Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2760305

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu
z dnia 19 grudnia 2019 r.
II SAB/Po 103/19

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak.

Sędziowie WSA: Edyta Podrazik (spr.), Elwira Brychcy.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu po rozpoznaniu w postępowaniu uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi O. M. na bezczynność Wojewody w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy;

I. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania organu do rozpoznania wniosku skarżącej z dnia (...) października 2018 r. w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy,

II. stwierdza bezczynność organu w okresie od (...) maja 2019 r. do (...) września 2019 r.,

III. stwierdza, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa,

IV. przyznaje od Wojewody na rzecz skarżącej sumę pieniężną w kwocie (...)- zł ((...) złotych),

V. oddala wniosek o wymierzenie organowi grzywny,

VI. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącej kwotę (...)- zł ((...) złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie faktyczne

Pismem z dnia (...) sierpnia 2019 r. O. M. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na bezczynność oraz niezałatwienie sprawy w terminie przez Wojewodę w zakresie rozpoznania jej wniosku o udzielenie pozwolenia na pobyt czasowy.

W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że złożyła wskazany wniosek w dniu (...) października 2018 r., jednakże pomimo upływu 8 miesięcy od dnia jego złożenia organ nie podjął żadnych działań w celu jego merytorycznego rozpoznania.

Mając powyższe na uwadze, skarżąca wniosła o

1) zobowiązanie Wojewody do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w terminie czternastu dni od daty doręczenia akt organowi;

2) orzeczenie, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa, mimo że będą podstawy do umorzenia postępowania sądowego w zakresie dotyczącym zobowiązania organu do wydania aktu, jeśli taki zostanie wydany przez organ po wniesieniu skarg do sądu;

3) przyznanie skarżącej od organu sumy pieniężnej w wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.; dalej: "p.p.s.a."), ewentualnie wymierzenie organowi grzywny na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. w maksymalnej wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.;

4) zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych w tym kosztów zastępstwa procesowego, opłaty sądowej oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.

Uzasadniając wniosek o przyznanie na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. na jej rzecz sumy pieniężnej skarżąca wskazała, że oczekuje na załatwienie sprawy już kilkanaście miesięcy. Tak długi okres oczekiwania na załatwienie sprawy ma dla niej poważne następstwa, albowiem pozbawia ją możliwości wykonywania pracy w pełnym wymiarze i zarobkowania w pełnej wysokości.

W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie.

W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że w dniu (...) października 2018 r. O. M. wystąpiła do Wojewody z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium (...) w celu zamieszkania z mężem Y. M. i małoletnią córką I. M. W dniu (...) października 2018 r. organ poinformował wnioskodawczynię o wszczęciu postępowania w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium (...), planowanym terminie zakończenia postępowania do dnia (...) maja 2019 r. oraz została poinformowana o przyczynach przedłużenia terminu rozpatrzenia sprawy. Termin rozpatrzenia wniosku został przedłużony, ponieważ konieczne było sprawdzenie złożonych dokumentów i możliwości udzielenia zezwolenia. Ponadto przedłużenie terminu wynikało z dużej liczby prowadzonych jednocześnie przez Wojewodę postępowań w sprawach cudzoziemców oraz z niewystarczających zasobów kadrowych posiadanych przez Wydział w stosunku do rosnącej liczby prowadzonych postępowań administracyjnych z zakresu legalizacji pobytu cudzoziemców. W dniu (...) sierpnia 2019 r. skarżąca złożyła ponaglenie na przewlekłość/bezczynność postępowania w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy, które wraz odpisem akt sprawy zostało w dniu (...) sierpnia 2019 r. przekazane celem rozpatrzenia Szefowi Urzędu ds. Cudzoziemców w (...). W dniu (...) września 2019 r. Wojewoda wezwał wnioskodawczynię do uzupełnienia materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Po ich otrzymaniu w dniu (...) września 2019 r., Wojewoda decyzją z dnia (...) września 2019 r. udzielił O. M. zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium (...).

Odnosząc się do zarzutów podniesionych w skardze Wojewoda wskazał, że od 2014 r. odnotowuje się opóźnienia w prowadzeniu postępowań dotyczących legalizacji pobytu w związku ze stałym przyrostem liczby wniosków w sprawach cudzoziemców i niewystarczającymi zasobami kadrowymi, technicznymi i organizacyjnymi do terminowego załatwiania spraw. Dla zobrazowania sytuacji wskazano, że w 2014 r. Wojewoda przyjął ok. 3500 wniosków (pobyt czasowy, stały, rezydenta długoterminowego UE), w 2015 r. - 7961 wniosków, w 2016 r. - 12 305 wniosków, w 2017 r. - ok. 18 386 wniosków, w 2018 r. - 24 785 wniosków, a w 2019 r. - 17 400 wniosków. Przyrost liczby wniosków przy nieadekwatnym wzmocnieniu kadrowym i technicznym powoduje narastanie liczby spraw oczekujących na rozpatrzenie na stanowiskach, wpływając tym samym na zakłócenia płynności prowadzonych postępowań i opóźnienia w podejmowaniu kolejnych czynności administracyjnych. Przedmiotowe postępowanie prowadzone było przez pracownika, który w dniu (...) października 2018 r., tj. kiedy skarżąca złożyła wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, prowadził już 751 innych postępowań, które ze względu na kolejność wpływu wniosku należało rozpatrzyć wcześniej.

Jednocześnie organ podkreślił, że podejmuje szereg działań służących usprawnieniu procesów obsługi spraw cudzoziemców, jednak z uwagi na ograniczenia kadrowe są one niewystarczające. Działania te zostały pozytywnie ocenione przez Najwyższą Izbę Kontroli w wystąpieniu pokontrolnym z dnia (...) lutego 2019 r.

Odnosząc się do żądania przyznania sumy pieniężnej w wysokości połowy dziesięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej organ podkreślił, że w skardze brak jest jakiegokolwiek argumentacji przemawiającej za przyznaniem skarżącej rekompensaty finansowej, a tym bardziej rekompensaty we wskazanej kwocie. Skarżąca nie wskazała jednoznacznie jakoby doznała krzywdy w związku z bezczynnością organu, którą należałoby zrekompensować. Skarżąca podniosła wprawdzie, iż w wyniku długiego oczekiwania na rozpatrzenie wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy została pozbawiona możliwości wykonywania pracy w pełnym wymiarze i zarobkowania w pełniej wysokości, nie przedstawiła jednak żadnych dowodów wskazujących na podjęcie działań zmierzających do podjęcia w (...) zatrudnienia. Co przy tym istotne, głównym celem pobytu O. M. na terytorium (...), wskazanym we wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, jest pobyt z mężem i córką. W toku postępowania skarżąca również nie sygnalizowała chęci podjęcia w (...) pracy.

Jednocześnie organ podkreślił, że zezwolenie na pobyt czasowy udzielone na podstawie art. 159 ust. 1 pkt 1a ustawy o cudzoziemcach, nie jest jedynym dokumentem umożliwiającym legalną pracę na terytorium (...). Zgodnie z art. 87 ust. 1 pkt 12 lit. b ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. z 2018 r. poz. 1265 z późn. zm.), cudzoziemiec jest uprawniony do wykonywania pracy na terytorium (...) jeśli posiada zezwolenie na pracę oraz przebywa na terytorium (...) na podstawie art. 108 ust. 1 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach. O. M. złożyła wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy w okresie legalnego pobytu, zatem w trakcie procedury uzyskania wnioskowanego zezwolenia przebywa na terytorium (...) na podstawie art. 108 ust. 1 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach. Warunkiem podjęcia legalnego zatrudnienia przez cudzoziemkę było zatem posiadanie zezwolenia na pracę, o które zgodnie z art. 88a ust. 1 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy występuje podmiot powierzający wykonywanie pracy. W skardze O. M. nie wymieniła żadnego podmiotu, który zamierzał zatrudnić ją we wskazanym okresie. Nie wykazała również, że jakikolwiek pracodawca wystąpił o zezwolenie na pracę. Żaden wniosek o zezwolenie na pracę dla skarżącej do dnia dzisiejszego nie został złożony. Trudno zatem zgodzić się ze skarżącą, iż brak możliwości podjęcia legalnego zatrudnienia leży po stronie organu.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:

Skarga okazała się zasadna.

Przechodząc do rozpoznania sprawy w pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że do czasu nowelizacji Kodeksu postępowania administracyjnego oraz ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi dokonanej ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r. poz. 935), pojęcia "bezczynność", jak i "przewlekłość", nie były zdefiniowane ustawowo. Pojęcie bezczynności rozumiane było przede wszystkim jako niewydanie w terminie decyzji administracyjnej (por. wyrok NSA z dnia 5 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1031/12 - wszystkie wskazane w niniejszym wyroku orzeczenia dostępne są na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl), natomiast przez pojęcie "przewlekłego prowadzenia postępowania" rozumiano prowadzenie postępowania w sposób nieefektywny przez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny (por. wyrok NSA z 26 listopada 2013 r., sygn. akt I OSK 2704/13). W wyniku wskazanej nowelizacji ostatecznie bezczynność zdefiniowana została jako niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych, ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. (art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a.), a przewlekłość jako prowadzenie postępowania dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a.).

W tym kontekście zauważyć należy, że definicja przewlekłości postępowania zawarta w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. pozostaje bardzo ogólna. Przyjąć jednak należy, że pojęcie przewlekłości odnosi się do sposobu prowadzenia postępowania. Przewlekłość postępowania może polegać na jego prowadzeniu w sposób nieefektywny, poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, bądź wykonywanie czynności pozornych, ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy (por. wyrok NSA z dnia 5 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1031/12). Pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmuje zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Mogą zatem wystąpić sytuacje, w których organ administracji wykonuje zasadne czynności procesowe, lecz następuje to w sposób niesprawny, nieudolny i opieszały (np. poszczególne czynności przedzielone są długimi stanami stagnacji procesowej) lub też podejmuje czynności pozorujące prowadzenie postępowania - np. wzywa strony do przedstawienia dokumentów nieposiadających żadnego (względnie doniosłego) znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, lub też może wystąpić kombinacja tych stanów. Omawiana opieszałość może też sprowadzać się do braku podjęcia jakichkolwiek czynności w sprawie, co w przypadku upływu terminu ustawowego do załatwienia sprawy ulegnie przekształceniu w stan bezczynności, tj. niezałatwienia sprawy w terminie (art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a.).

Stany faktyczne poddawane ocenie sądowej mogą więc kwalifikować się zarówno do bezczynności, jak i przewlekłości postępowania, bowiem niewydanie decyzji w terminie wynikającym z przepisów prawa jest zwykle następstwem owej przewlekłości. Przy czym zauważyć należy, że przewlekłość może wystąpić również w granicach biegnących terminów ustawowych, np. wskazanych w art. 35 § 3 k.p.a., gdyż w takiej sytuacji niewątpliwie postępowanie prowadzone jest dłużej niż to niezbędne do załatwienia sprawy (art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a.), a zatem czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją niezbędną w świetle art. 12 § 1 k.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 3 sierpnia 2017 r., sygn. akt II OSK 2548/16).

Przenosząc poczynione wywody na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że Wojewoda dopuścił się zarzucanej mu bezczynności w zakresie rozpoznania wniosku skarżącej o udzielenie jej zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium (...)

Odnosząc się do powyższego wyjaśnić należy, że do terminu rozpoznania sprawy w sprawie zezwolenia na pobyt czasowy stosuje się reguły określone w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 z późn. zm.; dalej: "k.p.a."). Art. 35 § 3 k.p.a. tej ustawy stanowi, że załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Na mocy art. 36 § 1 k.p.a., o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia.

W rozpoznawanej sprawie wniosek skarżącej o udzielenie jej zezwolenia na pobyt czasowy wpłynął do organu w dniu (...) października 2018 r. (k. 6 akt adm.). Co do zasady więc, na mocy art. 35 § 3 k.p.a., załatwienie sprawy winno nastąpić w ciągu miesiąca od dnia otrzymania wniosku, tj. do dnia (...) listopada 2019 r. W dniu złożenia wniosku organ zawiadomił jednak skarżącą, że decyzja w sprawie zostanie podjęta do dnia (...) maja 2019 r., co oznacza, że organ przedłużył termin załatwienia sprawy o 6 miesięcy - (k. 26 akt adm.). Z akt sprawy nie wynika jednak, aby w tym czasie organ podjął jakiekolwiek czynności w sprawie. Do tego dnia nie wydał również rozstrzygnięcia w sprawie, ani nie przedłużył terminu załatwienia sprawy.

W dniu (...) sierpnia 2019 r. do organu wpłynęło ponaglenie strony (k. 28 akt adm.) oraz pismo wraz z dodatkowymi dokumentami, które strona przedłożyła z własnej inicjatywy (k. 40 akt adm.). Dopiero jednak w dniu (...) września 2019 r. - a więc już po wpływie w dniu (...) sierpnia 2019 r. do organu skargi na bezczynność - organ podjął jakąkolwiek czynność w sprawie, wzywając skarżącą o uzupełnienie wniosku o oryginał poświadczenia zameldowania lub umowy najmu lub oświadczenia osoby uprawnionej do władania lokalem o zapewnieniu miejsca zamieszkania ze wskazanym okresem obowiązywania oraz dokładnym adresem zamieszkania. Jednocześnie organ wskazał, że decyzja w sprawie zostanie podjęta do dnia (...) października 2019 r. Uzasadniając przedłużenie terminu organ wskazał, że konieczne jest sprawdzenie złożonych dokumentów i możliwości udzielenia zezwolenia. Ponadto przedłużenie terminu wynika z dużej liczby prowadzonych jednocześnie postępowań w sprawach cudzoziemców (k. 43 akt adm.). Ostatecznie w dniu (...) września 2019 r. organ decyzją nr (...), udzielił skarżącej zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium (...) do dnia (...) września 2022 r. (k. nienumerowana akt adm.).

Niewątpliwie więc od dnia (...) maja 2019 r. do dnia (...) września 2019 r. organ pozostawał w bezczynności w zakresie rozpoznania wniosku skarżącej. Co prawda bowiem pierwsze zawiadomienie wystosowane na podstawie art. 36 § 1 k.p.a. zawarte zostało w piśmie z dnia (...) października 2018 r. i wskazywało na termin załatwienia sprawy do dnia (...) maja 2019 r. (k. 26 akt adm.), terminu tego nie dochowano, a nawet go rażąco naruszono, gdyż dopiero po upływie 4 miesięcy od jego upływu wystosowano kolejne zawiadomienie w trybie art. 36 § 1 k.p.a. (pismo z dnia (...) września 2019 r., k. 43 akt adm.). Od dnia (...) maja 2019 r. do dnia wydania rozstrzygnięcia w sprawie Wojewoda niewątpliwie więc pozostawał bezczynny w rozumieniu art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. i naraził się na zarzut w tym zakresie. Zdaniem Sądu przyjąć bowiem należy, że od zarzutu popadnięcia w taki kilkumiesięczny stan bezczynności organ nie może się uchylić wystosowując kolejne zawiadomienie o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy, już po upływie terminu wyznaczonego na podstawie art. 36 § 1 k.p.a.

Reasumując, Sąd zgodził się więc ze skarżącą, że w niniejszej sprawie organ dopuścił się bezczynności, a tym samym naruszył art. 12 k.p.a., art. 35 § 3 i art. 36 § 1 k.p.a. Niewątpliwie działania organu pozostają bowiem w jawnej sprzeczności z podstawową zasadą procedury administracyjnej, jaką jest zasada szybkości postępowania i przepisem art. 35, wyznaczającym terminy załatwiania sprawy. Podważają również zasadę prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, wyrażoną w art. 8 k.p.a.

Mając powyższe na uwadze, Sąd - z uwagi na wydanie przez organ decyzji kończącej to postępowanie już po wniesieniu skargi do sądu - działając na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 w zw. z art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do rozpoznania wniosku skarżącej z dnia (...) października 2018 r. w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy, o czym orzeczono jak w pkt I sentencji.

Z kolei stwierdzenie w pkt II sentencji wyroku, że Wojewoda dopuścił się bezczynności w okresie od dnia (...) maja 2019 r. do dnia (...) września 2019 r., wymagało również dokonania oceny, czy bezczynność miała charakter rażący (art. 149 § 1a p.p.s.a.).

Przyjmuje się, że rażącym naruszeniem prawa, w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a. jest stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań oraz bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 czerwca 2012 r., I OSK 675/12). Rażące naruszenie prawa dotyczyć może w szczególności zawartych w k.p.a. przepisów o terminach załatwienia sprawy administracyjnej. Zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania, podejmowanych czynności i jego zakończenia, uwarunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy uzasadniają ustalenie, że organ dopuścił się rażącego naruszenia prawa w zakresie sposobu prowadzenia postępowania. Na gruncie badanej sprawy taka sytuacja zachodzi, ponieważ nawet bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty.

W kontekście powyższego zaakcentować należy, że już w dniu złożenia przez skarżącą wniosku organ wyznaczył termin załatwienia sprawy w sposób niczym nie usprawiedliwiony (nie znajdujący umocowanie w przepisach prawa), bowiem poinformował wnioskodawcę, że sprawę załatwi w terminie blisko 7 miesięcy (do (...) maja 2019 r.). Również tego bardzo długiego terminu organ nie dochował, a co więcej, zaniedbał regułę terminowego informowania strony o przedłużeniu terminu rozpoznania sprawy. Jeżeli Wojewoda zakładał, że nie rozpozna sprawy w terminie wyznaczonym do dnia (...) maja 2019 r., winien przed tym terminem powiadomić o tym wnioskodawcę. Tymczasem licząc od tej daty, dopiero po 4 miesiącach ponownie powiadomił stronę o wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy - przedłużając termin o prawie kolejne dwa miesiące, tj. do dnia (...) października 2019 r.

W chwili wniesienia skargi sprawa z wniosku skarżącej pozostawała nierozpoznana, a przy tym w celu jej rozpoznania do tej daty nie podjęto żadnej czynności (ani jednej). Dopiero tydzień po odnotowaniu wpływu skargi do Wydziału Spraw Cudzoziemców (...) Urzędu Wojewódzkiego (tj. (...) sierpnia 2019 r., zob. pieczęć na skardze - k. 3 akt sądowych), pismem z dnia (...) września 2019 r. wystosowano do O. M. wezwanie do uzupełnienie wniosku o dokumenty związane z jej sytuacją mieszkaniową. Sprawy nie rozpoznano więc przez wiele miesięcy, ale także nie nastąpiło to niezwłocznie pomimo ponaglenia, które wpłynęło do organu w dniu (...) sierpnia 2019 r.

Sąd podziela stanowisko, iż swojej bezczynności organ nie może tłumaczyć trudnościami kadrowymi, brakiem etatów, czy też dużą ilością wniosków. Zauważyć należy, iż trudności organizacyjne wskazane przez Wojewodę nie mają charakteru nagłego, wynikającego z niespodziewanych i bardzo trudnych do przewidzenia i przezwyciężenia okoliczności powodujących paraliż lub utrudnienia w funkcjonowaniu instytucji państwowych. Obowiązkiem organów państwowych jest takie zorganizowanie pracy, a także przeznaczenie takich sił i środków, by sprawnie realizować nałożone na nie zadania. Sąd ma świadomość, że istniejący, a niedopuszczalny stan rzeczy, nie jest zapewne zawiniony przez poszczególnych pracowników organu, lecz jest skutkiem braku adekwatnego wzmocnienia komórek organizacyjnych zajmujących się rozpatrywaniem wniosków cudzoziemców o udzielenie im prawa pobytu na terytorium (...). To zadanie ciąży na Wojewodzie, a ewentualnie także na organach decydujących o wysokości budżetu (...) Urzędu Wojewódzkiego. Strona postępowania administracyjnego nie może jednak ponosić negatywnych konsekwencji zaniechań organów państwowych.

Zdaniem Sądu sytuacja, w której strona czeka przez tak długi okres bezowocnie na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej. Organ nie może także w nieskończoność powoływać się na kłopoty kadrowe i zmiany organizacyjne. Właściwa organizacja zadań i zapewnienie odpowiedniej kadry należy bowiem do zadań publicznych, które nie mogą być realizowane ze szkodą dla jednostki.

Z uwagi na powyższe, Sąd na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. stwierdził, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (pkt III sentencji wyroku).

W realiach tej konkretnej sprawy Sąd uznał także za zasadne uwzględnić, na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a., żądanie skarżącej o przyznanie na jej rzecz od organu sumy pieniężnej, aczkolwiek w niższej niż żądana wysokości, o czym orzeczono w pkt IV sentencji wyroku.

Zgodnie z ostatnio powołanym przepisem, uwzględniając skargę sąd może przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6, tj. do wysokości połowy kwoty dziesięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie odrębnych przepisów, które - stosownie do Komunikatu Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z dnia (...) lutego 2019 r. w sprawie przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w 2018 r. (Mon. Pol. z 2019 r., poz. 154) - w 2018 r. wyniosło (...) zł.

Orzekając w pkt IV wyroku o przyznaniu skarżącej sumy pieniężnej w wysokości (...) zł Sąd wziął pod uwagę, że wprowadzając możliwość przyznania sumy pieniężnej wzorowano się na rozwiązaniu przyjętym w ustawie z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz. U. Nr 179, poz. 1843 z późn. zm.). Ustawodawca przyjął, że oprócz roli rekompensacyjnej, groźba zasądzenia wynagrodzenia będzie wzmacniała gwarancje terminowego załatwienia sprawy przez organy (projekt ustawy Sejmu RP VIII Kadencji, druk 1633, www.sejm.gov.pl). Sąd miał więc na uwadze, iż konieczność wypłaty sumy pieniężnej, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. posłuży zwalczaniu bezczynności i przewlekłości organu, gdyż go zdyscyplinuje stanowiąc sankcję za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania, pełniąc funkcję prewencyjną. Przyznawanie takich świadczeń stronom przez sądy, ewentualnie wymierzanie grzywien, ma na celu wymuszenie na organach podjęcie skutecznych działań zapewniających prawidłową realizację ich zadań.

Sąd nie podzielił jednak żądania O. M. co do wysokości, która powinna być przyznana na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. (połowy dziesięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim). Kwota przysługująca skarżącej w sytuacji stwierdzenia bezczynności nie ma charakteru odszkodowawczego i nie służy pełnej rekompensacie wszelkich oczekiwanych, hipotetycznych korzyści jakie skarżąca uzyskałby, gdyby jej sprawę rozpoznano terminie. Jej rolą jest swoiste zadośćuczynienie za opieszałość organów państwa.

Odnosząc się przy tym do argumentacji organu o możliwości podjęcia przez skarżącą pracy wskazać należy, że opieszałość Wojewody w istocie w znaczącym stopniu mogła ograniczać skarżącej możliwość podjęcia legalnej, stałej pracy, ponieważ rzeczą powszechnie wiadomą jest, że pracodawcy nie chcą zatrudniać obywateli innych krajów bez pozwolenia na pobyt czasowy. Niepewność co do statusu potencjalnego pracownika i czasokresu jego pobytu niewątpliwie nie sprzyja uzyskaniu stabilnego i długotrwałego zatrudnienia.

W pkt V sentencji wyroku Sąd orzekł o oddaleniu wniosku skarżącej o wymierzenie organowi grzywny. Tego rodzaju dodatkowy środek o charakterze dyscyplinująco-represyjnym powinien być bowiem stosowany w szczególnie drastycznych przypadkach zwłoki organu w załatwieniu sprawy, a więc w tego rodzaju sytuacjach, gdzie oceniając całokształt działań organu można dojść do przekonania, że noszą one znamiona celowego unikania podjęcia decyzji.

O kosztach postępowania, na które składa się kwota (...) zł tytułem wpisu od skargi, kwota (...) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego oraz kwota (...) zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, Sąd orzekł w pkt VI wyroku na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265 z późn. zm.).

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.