Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1145981

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie
z dnia 5 kwietnia 2012 r.
II SAB/Ol 9/12

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Katarzyna Matczak.

Sędziowie WSA: Alicja Jaszczak-Sikora (spr.), Bogusław Jażdżyk.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 marca 2012 r. sprawy ze skargi U. i S. K. na przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę postępowania w przedmiocie ustalenia odszkodowania oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją nr "(...)" z dnia 16 listopada 2010 r. Wojewoda udzielił zezwolenia na realizację inwestycji drogowej, polegającej na budowie drogi ekspresowej nr "(...)" na odcinku "(...)". Decyzja ta stała się ostateczna w dniu 11 lipca 2011 r.

Pismem z dnia 8 sierpnia 2011 r. Wojewoda zawiadomił U. i S. K. oraz Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad (dalej: GDDKiA) o wszczęciu postępowania z urzędu w sprawie ustalenia odszkodowania za grunty oznaczone w rejestrze gruntów obrębu K., gm. N. jako działki o numerach ewidencyjnych nr "(...)", stanowiące uprzednio własność U. i S. K., które z mocy prawa stały się własnością Skarbu Państwa na podstawie wymienionej decyzji.

W zawiadomieniu organ wskazał, że sprawa zostanie rozpatrzona w terminie 1 miesiąca po zgromadzeniu kompletnego materiału dowodowego, ponieważ dla ustalenia wysokości odszkodowania niezbędne jest zlecenie wykonania operatu szacunkowego przez uprawnionego rzeczoznawcę majątkowego.

Rzeczoznawca majątkowy, wyłoniony w trybie przetargu publicznego, dokonał wyceny przedmiotowej nieruchomości w dniu 24 września 2011 r., z tym że operat szacunkowy dotyczący przedmiotowych działek do organu wpłynął dnia 13 października 2011 r. Tego samego dnia Wojewoda poinformował strony o możliwości zapoznania się w terminie 14 dni ze sporządzonym operatem oraz zwrócił się do rzeczoznawcy majątkowego o wyjaśnienie, dlaczego w sporządzonym operacie nie zostały uwzględnione nakłady poniesione na grunty (obsiewy). Jednocześnie organ wyznaczył 10-cio dniowy termin na ewentualną korektę operatu.

Następnie pismem z dnia 19 października 2011 r. Wojewoda zawiadomił strony, że sprawa o ustalenie odszkodowania, ze względu na trwającą procedurę administracyjną, zostanie rozpatrzona w terminie do 15 grudnia 2011 r.

W dniu 21 października 2011 r. do organu wpłynął wniosek U. K. o przedłużenie do dnia 15 listopada 2011 r. terminu do wypowiedzenia się, co do zebranych w sprawie dowodów, z uwagi na pobyt męża za granicą. Wniosek ten został uwzględniony przez organ, o czym strona została zawiadomiona pismem z dnia 27 października 2011 r.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w piśmie, które wpłynęło do Wojewody dnia 24 października 2011 r., wniosła uwagi do sporządzonego w sprawie operatu szacunkowego, kwestionując ustaloną w operacie wartość nieruchomości oraz wybór cech nieruchomości, przyjętych do porównań.

W dniu 25 października 2011 r. organ przekazał zastrzeżenia GDDKiA rzeczoznawcy majątkowemu, zakreślając mu 10-cio dniowy termin na ustosunkowanie się do nich i ewentualną korektę operatu.

17 października 2011 r. U. i S. K., za pośrednictwem Wojewody wnieśli zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie, które Wojewoda przekazał Ministrowi Infrastruktury dnia 24 października 2011 r.

Postanowieniem z dnia 7 listopada 2011 r. Minister Infrastruktury uznał za niezasadne zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie oraz wyjaśnił, że skoro Wojewoda podjął czynności zmierzające do uzupełnienia materiału dowodowego i wyznaczył nowy termin załatwienia sprawy, to brak jest podstaw do uznania bezczynności organu.

U. i S. K. w piśmie z dnia 3 listopada 2011 r. zgłosili uwagi do sporządzonego operatu, które Wojewoda przedstawił rzeczoznawcy majątkowemu dnia 7 listopada 2011 r. Tego samego dnia wpłynęły do organu wyjaśnienia rzeczoznawcy odnoszące się do uwag i zastrzeżeń, zgłoszonych przez GDDKiA, które przekazano stronom 14 listopada 2011 r. Dnia 28 listopada 2011 r. Wojewoda otrzymał wyjaśnienia rzeczoznawcy odnoszące się do uwag U. i S. K., które zostały przekazane stronom w dniu 2 grudnia 2011 r.

Następnie pismem z dnia 15 grudnia 2011 r. organ wyznaczył kolejny termin rozpatrzenia sprawy do dnia 29 lutego 2012 r.

W związku z negatywnymi opiniami Polskiego Stowarzyszenia Rzeczoznawców Wyceny Nieruchomości Oddziału w O. z dnia 12 grudnia 2012 r. w sprawie określenia wartości rynkowej trzech nieruchomości przejętych przez Skarb Państwa na podstawie decyzji nr "(...)" z dnia 16 listopada 2010 r. Wojewody, Wojewoda pismem z dnia 21 grudnia 2011 r. zwrócił się do rzeczoznawcy majątkowego o ponowne przeanalizowanie wszystkich sporządzonych operatów szacunkowych dla przedmiotowej inwestycji, z uwzględnieniem przedstawionych w opiniach zarzutów oraz o zajęcie w terminie 7 dni stanowiska w sprawie sporządzonych operatów.

Rzeczoznawca potwierdził potrzebę ponownego przeanalizowania wszystkich sporządzonych operatów wskazując, że wynika to również ze stanowiska Ministerstwa Infrastruktury, dotyczącego interpretacji nowych przepisów prawnych, na podstawie których zostały sporządzone operaty, tj. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 14 lipca 2011 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. Nr 165, poz. 985), oraz z konieczności wyjaśnienia rozbieżności w zapisach studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy N.

Wojewoda pismem z dnia 12 stycznia 2012 r. wyznaczył 30-dniowy termin do przeanalizowania i wykonania operatów szacunkowych, a następnie po uwzględnieniu wniosku rzeczoznawcy, pismem z dnia 23 lutego 2012 r. ustalił kolejny

30-dniowy termin na sporządzeneie operatów.

W dniu 7 marca 2012 r. rzeczoznawca majątkowy przedłożył Wojewodzie dwa operaty szacunkowe (w tym dotyczący nieruchomości U. i S. K.), które zostały przekazane przez Wojewodę Polskiemu Stowarzyszeniu Rzeczoznawców Wyceny Nieruchomości celem uzyskania opinii Komisji Opiniodawczo-Rozjemczej, dotyczącej poprawności ich sporządzenia i przyjęcia ich jako dowodu w sprawie ustalenia odszkodowania.

W dniu 19 grudnia 2011 r. U. i S. K. wnieśli skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania i niezałatwienie w terminie sprawy dotyczącej ustalenia przedmiotowego odszkodowania. W uzasadnieniu podniesiono, że decyzja Wojewody stała się ostateczna w dniu 11 lipca 2011 r. Stosownie do art. 12 ust. 4b ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (Dz. U. z 2008 r. Nr 193, poz. 1194 z późn. zm., dalej jako: ustawa o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji), organ wydaje decyzję ustalającą wysokość odszkodowania w terminie 30 dni od dnia, w którym decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej stała się ostateczną. Termin na załatwienie sprawy upłynął zatem 10 sierpnia 2011 r. tymczasem organ dopiero zawiadomieniem z dnia 8 sierpnia 2011 r. wszczął postępowanie z urzędu w sprawie ustalenia odszkodowania. W wyniku tej opieszałości postępowanie było prowadzone na podstawie zmienionego stanu prawnego, mniej korzystnego dla skarżących.

Ponadto organ wszczynając postępowanie od razu przedłużył termin załatwienia sprawy o 1 miesiąc, którego jednak nie dotrzymał, jak też nie dotrzymywał kolejno wyznaczanych terminów. Zdaniem skarżących 30-dniowy termin jest terminem ustawowym i organ nie może twierdzić, że jest on nierealny. W przeciwnym wypadku organ dopuszcza się rażącego naruszenia art. 6, art. 7, art. 8 i art. 12 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm., dalej jako: k.p.a.)

W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej odrzucenie lub oddalenie. Po szczegółowym opisaniu dotychczasowego przebiegu postępowania, organ wyjaśnił, że nie dopuścił się zwłoki w załatwieniu przedmiotowej sprawy, gdyż terminy podejmowanych w sprawie czynności wynikają z procedowania i przepisów obowiązującego prawa. Pomimo wskazania w ustawie o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji, 30-dniowego terminu na wydanie decyzji odszkodowawczej, nie było możliwe zachowanie tego terminu.

Na rozprawie w dniu 20 marca 2012 r. pełnomocnik organu wniósł o odrzucenie skargi z powodu niewyczerpania przez skarżących trybu zażaleniowego na przewlekłość postępowania, bowiem wniesione zażalenie dotyczyło jedynie niezałatwienia sprawy w terminie. Ponadto pełnomocnik przedłożył dokumenty, m.in. pismo Wojewody z dnia 22 lutego 2012 r. zawiadamiające strony, że sprawa ustalenia odszkodowania zostanie rozpatrzona w terminie do 30 kwietnia 2012 r. oraz notatkę służbową sporządzoną przez Zastępcę Dyrektora Wydziału Infrastruktury, Geodezji i Rolnictwa w Urzędzie Wojewódzkim.

Z notatki tej wynika, że rzeczoznawca majątkowy w dniu 7 marca 2012 r. przedłożył Wojewodzie dwa operaty szacunkowe dla nieruchomości objętych przedmiotową inwestycją, które zostały przekazane w dniu 12 marca 2012 r. do Polskiego Stowarzyszenia Rzeczoznawców Wyceny Nieruchomości w celu uzyskania opinii, co do poprawności ich sporządzenia, a tym samym możliwości ich przyjęcia jako dowodu w sprawie ustalenia odszkodowania. Pełnomocnik organu wyjaśnił również, że decyzja nr "(...)" z dnia 16 listopada 2010 r. Wojewody stała się ostateczna w dniu 11 lipca 2011 r., ale akta sprawy zostały zwrócone dopiero pod koniec roku, bowiem organ odwoławczy oczekiwał na ewentualną skargę do sądu administracyjnego. Wojewoda uzyskał niezbędne dokumenty z GDDKiA w dniu 20 lipca 2011 r. Pełnomocnik organu wyjaśnił także, iż skierowanie wykonanych w sprawie operatów do Komisji Opiniodawczo-Rozjemczej było celowe, z uwagi na to, że inwestycja drogowa na realizowanym odcinku obejmuje ok. 300 nieruchomości. Organ musiał się więc upewnić, że operaty odpowiadają nowym przepisom.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:

Stosownie do art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.) kontrola obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność oraz przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy administracji w przypadkach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a., a zatem m.in. w sprawach, w których wydawane są decyzje administracyjne.

W rozpoznawanej sprawie skarżący zarzucili Wojewodzie przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie, której zakończenie następuje w drodze decyzji ustalającej odszkodowanie za grunty przejęte z mocy prawa przez Skarb Państwa.

Przed przystąpieniem do merytorycznego rozpoznania sprawy należało w pierwszej kolejności zbadać, czy skarga była dopuszczalna. Przesłanką dopuszczalności skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania jest wyczerpanie środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu przed organem właściwym w sprawie (art. 52 § 1 p.p.s.a.). Warunek ten został przez skarżących spełniony, ponieważ wnieśli oni zażalenie do organu wyższego stopnia na niezałatwienie sprawy w terminie. Nie można natomiast zgodzić się ze stanowiskiem organu, że było to jedynie zażalenie na bezczynność, a nie na przewlekłość postępowania, co winno zdaniem organu skutkować odrzuceniem skargi. Skoro skarżący wyczerpali przed wniesieniem skargi tryb administracyjny, to skarga jest dopuszczalna i podlegała rozpoznaniu co meritum.

Istota rozpoznawanej sprawy sprowadzała się do tego, czy organowi prowadzącemu postępowanie w sprawie odszkodowania za nieruchomość, która przeszła na własność Skarbu Państwa, na podstawie decyzji zezwalającej na realizację inwestycji drogowej w trybie ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji, można przypisać przewlekłe prowadzenie sprawy.

Dokonując nowelizacji p.p.s.a. ustawą z dnia 3 grudnia 2011 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2011 r. Nr 6, poz. 18), ustawodawca wprowadził, jako podstawę do złożenia skargi do sądu administracyjnego, przewlekłość postępowania prowadzonego przez organ administracji publicznej, nie definiując tego pojęcia. Z uwagi na to, że przepisy k.p.a. ani p.p.s.a. nie zawierają definicji "przewlekłego prowadzenia postępowania", należy poszukiwać znaczenia tego pojęcia w inny sposób. Istotna jest zatem odpowiedź na pytanie, czy niezałatwienie sprawy w ustawowym terminie, w postępowaniu, w którym organ podejmował wiele czynności, w tym wymaganych przepisami szczególnymi, może zostać poczytane jako przewlekłe prowadzenie sprawy. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, w realiach niniejszej sprawy, odpowiedź na to pytanie jest negatywna.

Zgodnie z art. 35 § 4 k.p.a. przepisy szczególne mogą określać inne terminy załatwienia spraw aniżeli określone w art. 35 k.p.a. Takim przepisem jest art. 12 ust. 4b ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych, wyznaczający 30-sto dniowy termin na wydanie decyzji ustalającej wysokość odszkodowania, liczony od dnia, w którym decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej stała się ostateczna.

Należy jednak zważyć, że do terminów wskazanych w art. 35 k.p.a. i w przepisach szczególnych nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu, co wynika z treści art. 35 § 5 k.p.a. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej obowiązany jest zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Obowiązek ten ciąży na organie również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 1 i 2 k.p.a.).

Spór w rozpoznawanej sprawie dotyczył tego, czy organowi prowadzącemu postępowanie w sprawie odszkodowania, mimo że nie dochował ustawowego terminu do wydania decyzji, a także terminów wyznaczanych w trybie art. 36 § 1 k.p.a., można przypisać przewlekłe prowadzenie sprawy.

Dla oceny tej kwestii przydatne będzie uzasadnienie proponowanych zmian k.p.a. oraz p.p.s.a., zawarte w Druku Sejmowym nr 2987 Sejmu VI kadencji (http://orka.sejm.gov.pl/Druki6ka.nsf), w którym wskazano, że "obecne przepisy Kodeksu nie pozwalają na skarżenie przewlekłości postępowania, co w efekcie powoduje, że organy administracji publicznej dość często prowadzą postępowanie w sposób nieefektywny, wykonując szereg czynności w dużym odstępie czasu, bądź wykonując czynności pozorne, co powoduje, że formalnie nie są bezczynne. Na lukę prawną w tym zakresie zwracał niejednokrotnie uwagę Naczelny Sąd Administracyjny, a ostatnio również Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu. Rozszerzenie prawa do złożenia zażalenia do organu wyższej instancji na przewlekłe prowadzenie postępowania będzie miało również ten skutek, że przewlekłość postępowania, analogicznie jak obecnie bezczynność (niezałatwienie sprawy w terminie), będzie podlegać kognicji sądów administracyjnych, które będą mogły ukarać grzywną organ prowadzący postępowanie w sposób przewlekły".

Z uzasadnienia tego można wysnuć wniosek, iż przewlekłe prowadzenie sprawy nie polega tylko na niedotrzymaniu terminu zakreślonego na wydanie decyzji w sprawie. Zasada szybkości i prostoty postępowania, wyrażona w art. 12 § 1 k.p.a. nakazuje organom administracji publicznej działać nie tylko szybko, ale także wnikliwie. Koresponduje to z zasadą prawdy obiektywnej, określoną w art. 7 k.p.a. Nie można zatem wymagać od organu, aby zakończył postępowanie w ustawowym terminie i wydał decyzję, w sytuacji, gdy nie zostały jeszcze zebrane wszystkie dowody, pozwalające na rozstrzygnięcie sprawy, z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu strony, tym bardziej w sprawie, w której przeprowadzenie dowodu z operatu szacunkowego, sporządzonego przez osobę dysponującą wiedzą specjalistyczną, jest obligatoryjne.

Dokonując oceny, czy w rozpoznawanej sprawie doszło do przewlekłego prowadzenia postępowania, należy mieć również na uwadze art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Wprawdzie gwarantuje on każdemu prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia jego sprawy, w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd, to jednak coraz częściej przyjmuje się, że może on mieć odniesienie także w sprawach administracyjnych. Europejski Trybunał Praw Człowieka oceniał, czy postępowanie administracyjne spełniło standardy art. 6 EKPC, w wyroku z 11 czerwca 2009 r. w sprawie Dubus S.A. przeciwko Francji (skarga nr 5242/04). Działania organów administracji były oceniane w świetle art. 6 EKPC także w wyrokach Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 24 lutego 1994 r. w sprawie Bendenoun przeciwko Francji (skarga nr 12547/86, z dnia 23 lipca 2004 r. w sprawie Janosevic przeciwko Szwecji (skarga nr 34619/97), z dnia 22 listopada 1995 r. w sprawie Bryan przeciwko Wielkiej Brytanii (skarga nr 19178/91) (M. Bernatt "Prawo do rzetelnego procesu w sprawach ochrony konkurencji i regulacji rynku (na tle art. 6 EKPC)" Państwo i Prawo z 2012 r. zeszyt 1 str. 50 i nast.).

Również w doktrynie przyjmuje się, że standardy art. 6 EKPC należy odpowiednio stosować do polskiego postępowania administracyjnego (B. Adamiak, J. Borkowski: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2008, s. 52,

Z. Kmieciak "Koncepcja zintegrowanego systemu odwoławczego w sprawach administracyjnych" Państwo i Prawo z 2010 r. zeszyt 1, str. 29).

W orzeczeniach Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wydawanych na podstawie art. 6 EKPC Trybunał uznał, że "ocena zachowania rozsądnego terminu rozpoznania sprawy i zakończenia postępowania powinna uwzględniać okoliczności konkretnej sprawy oraz opierać się na następujących kryteriach: ocenie stopnia złożoności i zawiłości sprawy, postępowania skarżącego i właściwych organów państwa oraz wagi rozstrzygnięcia sprawy dla sytuacji skarżącego" (D. Sześciło, Komentarz. Wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 1 lutego 2005 r. w sprawie Beller przeciwko Polsce, skarga Nr 51837/99, ST 2008, nr 11, s. 84). Zatem "stwierdzenie, że postępowanie można zakwalifikować jako dotknięte przewlekłością, wymagane jest gruntowne zbadanie pod wieloma względami, dokonanie szeregu ocen toku czynności procesowych, ustalenie faktów i okoliczności zależnych od działania organu i jego pracowników oraz stanu zastoju procesowego sprawy wynikającego z zaniechania lub wadliwości działań podejmowanych przez strony lub innych uczestników postępowania. Elementem obiektywnym będzie upływ kilku terminów załatwienia sprawy, opieszałość w wyznaczaniu i przeprowadzaniu czynności procesowych, które są niezbędne do skonkretyzowania przedmiotu postępowania oraz wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego, co można ustalić na podstawie analizy akt sprawy. Do takich elementów można między innymi zaliczyć przypadek mnożenia czynności dowodowych ponad potrzeby wynikające z istoty sprawy" (B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2011, str. 238). Postępowaniu prowadzonym w niniejszej sprawie cech takich przypisać nie można.

W orzecznictwie wskazuje się natomiast, że w sprawie ze skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ administracji publicznej sąd administracyjny bada, czy podejmowane przez organ czynności zmierzają do należytego i szybkiego załatwienia sprawy, w jakich odstępach czasu są one podejmowane, a także czy nie są to czynności pozorne, przedłużające postępowanie i nieprowadzące w istocie do wydania stosownego rozstrzygnięcia (wyrok WSA w Warszawie z dnia 17 lutego 2012 r., I SAB/Wa 446/11, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych http://orzeczenia.nsa.gov.pl).

Dokonując analizy stanu faktycznego i prawnego niniejszej sprawy, nie można uznać, że Wojewoda dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania. Wprawdzie art. 12 ust. 4b ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji, jak zasadnie zauważają skarżący, nakłada na organ obowiązek ustalenia wysokości odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość w terminie 30 dni od dnia, w którym decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej stała się ostateczną, jednak ta sama ustawa w art. 12 ust. 5 odsyła do regulacji zawartych w art. 130 ust. 2 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 z późn. zm.), a więc do powierzenia rzeczoznawcy majątkowemu sporządzenia opinii określającej wartość nieruchomości. Wyłonienie zaś rzeczoznawcy majątkowego może nastąpić jedynie w drodze przetargu, co wynika z art. 7 ust. 3 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. - Prawo zamówień publicznych (Dz. U. z 2010 r. Nr 113, poz. 759 z późn. zm.). Stosowanie przez organ przepisów z trzech różnych ustaw niespójnych i niezsynchronizowanych w zakresie terminów w nich określonych, powoduje, że organ nie zawsze jest w stanie dotrzymać terminu określonego w art. 12 ust. 4b ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji (wyrok WSA w Białymstoku z dnia 28 października 2010 r., sygn. akt II SAB/Bk 58/10, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Mimo więc, że sprawa nie została załatwiona w terminie ustawowym nie można dopatrzeć się podejmowania przez Wojewodę czynności zbędnych, powodujących nieuzasadniony zastój procesowy. Wszakże nie może ujść uwadze, że wydanie decyzji ustalającej odszkodowanie może nastąpić na podstawie operatu szacunkowego, którego organ nie może sporządzić we własnym zakresie lecz, jak już wskazano wykonać go musi rzeczoznawca wyłoniony w trybie przetargowym. W rozpoznawanej sprawie okolicznością usprawiedliwiającą czas trwania postępowania jest też zmiana stanu prawnego, w wyniku której zaszła potrzeba wykonania nowych operatów, odpowiadających wymogom stawianym przez nowe regulacje prawne.

Odnosząc się do zarzutu skarżących, iż organ zwlekał z wszczęciem postępowania, należy zauważyć, że chociaż decyzja z dnia 16 listopada 2010 r. Wojewody o udzieleniu zezwolenia na realizację inwestycji drogowej stała się ostateczna w dniu 11 lipca 2011 r., to Wojewoda nie dysponował aktami sprawy, ponieważ w związku z wniesionym odwołaniem zostały one przekazane organowi odwoławczemu. Z wyjaśnień Wojewody wynika, że otrzymał niezbędne dokumenty 20 lipca 2011 r. Następnie pismem z dnia 10 sierpnia 2011 r. strony zostały poinformowane o wszczęciu postępowania z urzędu w sprawie ustalenia odszkodowania. W tej sytuacji nie można stwierdzić, że organ zwlekał z wszczęciem postępowania, gdyż wystąpiła przyczyna niezależna od organu, jaką był brak akt sprawy. Wojewoda wszczął postępowanie bez zbędnej zwłoki po otrzymaniu akt sprawy, o czym strony zostały zawiadomione. Czynności podejmowane przez organ w toku postępowania nie zmierzały do nieuzasadnionego przedłużenia postępowania lecz ich celem było zebranie dowodów, koniecznych dla wydania decyzji.

Oceniając sprawność postępowania Wojewody nie można też pominąć faktu, że w jego toku strony, w tym skarżący, wnosiły uwagi do sporządzonego operatu, do których rzeczoznawca musiał się ustosunkować. Skarżąca ponadto wnosiła o przedłużenie terminu do zapoznania się z aktami sprawy, a oboje skarżący złożyli zażalenie do organu wyższego stopnia na niezałatwienie sprawy w terminie. Są to uprawnienia procesowe przysługujące stronom postępowania, jednakże korzystanie z tych praw powoduje przedłużenie postępowania, którego nie można jednak utożsamiać z przewlekłością.

Należy również mieć na uwadze to, że rzeczoznawca majątkowy po przedłożeniu Wojewodzie w dniu 28 września 2011 r. operatów szacunkowych, potwierdził w późniejszym okresie, w związku z negatywnymi opiniami Polskiego Stowarzyszenia Rzeczoznawców Wyceny Nieruchomości, potrzebę ponownego przeanalizowania wszystkich sporządzonych operatów. Operaty te zostały zaktualizowane i przedłożone organowi dopiero w dniu 7 marca 2012 r. i nie zostały jeszcze zweryfikowane przez wymienione Stwowarzyszenie.

W świetle okoliczności faktycznych niniejszej sprawy, trudno więc zarzucić Wojewodzie, iż prowadzi postępowanie w sposób przewlekły, bowiem podejmowane przez organ czynności nie są pozorne czy też zmierzające do przedłużenia postępowanie. Analiza czynności dokonywanych przez organ, z uwzględnieniem terminów tychże czynności, przekonuje o tym, iż Wojewoda podejmuje je w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz do załatwienia sprawy w zgodzie z obowiązującymi przepisami prawa. Czynności te mają na celu uzyskanie wiarygodnego operatu szacunkowego, sporządzonego przez rzeczoznawcę majątkowego, gdyż dopiero wtedy możliwe będzie rozstrzygnięcie sprawy dotyczącej ustalenia wysokości odszkodowania za grunty przejęte z mocy prawa przez Skarb Państwa. Sąd nie dopatrzył się również opieszałości w wyznaczaniu i przeprowadzaniu przez Wojewodę czynności procesowych, które są niezbędne do skonkretyzowania przedmiotu postępowania oraz wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego.

Wobec powyższego Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.