Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2201083

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku
z dnia 18 stycznia 2017 r.
II SAB/Gd 145/16
Wyjątkowość delegowania czynności z zakresu postępowania dowodowego na organ I instancji.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Mariola Jaroszewska (spr.).

Sędziowie WSA: Jolanta Górska Dariusz Kurkiewicz.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku po rozpoznaniu w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 18 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi G. M. i A. M. na bezczynność Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w przedmiocie rozpoznania odwołania od decyzji dotyczącej wykonania określonych robót budowlanych oraz obowiązku sporządzenia i przedstawienia zamiennego projektu budowlanego 1/ zobowiązuje Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego do rozpatrzenia odwołania G. M. i A. M. - pisma z dnia 8 września 2015 r., od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 31 sierpnia 2015 r., nr (...), w terminie jednego miesiąca od dnia zwrotu akt administracyjnych wraz z wyrokiem ze stwierdzeniem jego prawomocności; 2/ stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3/ oddala wniosek o wymierzenie organowi grzywny; 4/ zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego solidarnie na rzecz skarżących G. M. i A. M. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie faktyczne

G. M. i A. M. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na bezczynność Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego zarzucając, że od dnia 8 września 2016 r., to jest od dnia wniesienia przez skarżących odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 31 sierpnia 2015 r., Nr (...), organ drugiej instancji nie rozpoznał odwołania i nie wydał decyzji administracyjnej kończącej przedmiotową sprawę. W związku z powyższym wnieśli zobowiązanie wojewódzkiego organu nadzoru budowalnego do wydania rozstrzygnięcia oraz o wymierzenie grzywny za rażące i celowe powstrzymywanie się od wydania decyzji w rozsądnym terminie.

Z przekazanych wraz ze skargą dokumentów wynika, że Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego prowadzi postępowanie odwoławcze zainicjowane odwołaniem wniesionym przez G. i A. M. w dniu 8 września 2015 r. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 31 sierpnia 2015 r., Nr (...), nakładającej na G. M. - Agencja M. Pośrednictwo w Obrocie Nieruchomościami obowiązek wykonania, w wyznaczonym terminie, w budynku usługowo-mieszkalnym przy ul. Ch. w S. określonych robót budowlanych oraz sporządzenia i przedstawienia projektu budowlanego zamiennego w celu doprowadzenia rozbudowy tego budynku do stanu zgodnego z prawem.

Powyższa decyzja podjęta została przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowalnego po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 13 lutego 2013 r., sygn. akt II SA/Gd 624/12, mocą którego uchylono decyzje organów nadzoru budowlanego I i II instancji z dnia 17 lipca 2012 r., Nr (...) i z dnia 13 września 2012 r., Nr (...), w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego rozbudowy ww. budynku oraz poprzedzającą je decyzję organu I instancji z dnia 22 listopada 2011 r., Nr (...), o nałożeniu na inwestora obowiązku przedstawienia, w wyznaczonym terminie, projektu budowlanego zamiennego rozbudowy budynku.

W toku postępowania wszczętego odwołaniem skarżących Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego pismem z dnia 12 października 2015 r. zwrócił się, na podstawie art. 136 k.p.a., do organu powiatowego o uzupełnienie materiałów sprawy dowodem - protokołem z oględzin na okoliczność zweryfikowania na miejscu, z udziałem stron i związanych z tą rozbudową osób pełniących samodzielne funkcje w budownictwie, stanu faktycznego w sprawie w następujących aspektach: zakresu nałożonego obowiązku wykonania robót budowlanych, skuteczności wykonanych zabezpieczeń przeciwpożarowych, głównej przesłanki postępowania w postaci zmiany zamierzonego sposobu użytkowania części obiektu budowlanego, tj. piętra rozbudowy budynku z funkcji zaplecza biurowego na funkcję mieszkalną. Organ wyjaśnił, że kontrola stanu rozbudowy miała miejsce w dniu 15 listopada 2011 r., czyli cztery lata temu, a skarżący w odwołaniu wskazali, że wykonali wszystkie nałożone na nich obowiązki w toku postępowania administracyjnego, przed wydaniem decyzji przez powiatowy organ nadzoru, najpóźniej w pierwszej połowie 2012 r. W związku z tym wystąpiła potrzeba przeprowadzenia dodatkowego, aktualnego dowodu w sprawie.

Jednocześnie w tym samym piśmie, na podstawie art. 36 § 1 k.p.a., organ poinformował odwołujących, że rozpatrzenie odwołania z dnia 8 września 2015 r. nastąpi w terminie 14 dni od zwrotu akt do organu odwoławczego.

Odwołujący pismem z dnia 31 sierpnia 2016 r. skierowanym do Głównego Inspektora Nadzoru Budowalnego w Warszawie wnieśli skargę na bezczynność Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowalnego w rozpoznaniu ich odwołania od decyzji organu powiatowego z dnia 31 sierpnia 2015 r.

W odpowiedzi na powyższą skargę Generalny Inspektor Nadzoru Budowlanego w Warszawie wyjaśnił chronologię zdarzeń, które wystąpiły w sprawie wykonania określonych robót budowlanych w budynku przy ul. Ch. w S. oraz wskazał, że z przekazanych przez wojewódzki organ nadzoru wyjaśnień i dokumentów wynika, że brak wydania decyzji ostatecznie załatwiającej przedmiotową sprawę nie wynika z bezczynności organu wojewódzkiego, albowiem do tej pory organ powiatowy nadzoru nie zwrócił organowi odwoławczemu akt sprawy przekazanych celem przeprowadzenia uzupełniającego postępowania wyjaśniającego. Wykonanie bowiem zleconej organowi w trakcie postępowania odwoławczego czynności zostało, jak wynika z zawiadomienia (z dnia 1 września 2016 r.) skierowanego przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego do Prokuratury Rejonowej - czterokrotnie udaremnione. Tym samym zarzuty odwołujących Generalny Inspektor Nadzoru Budowlanego uznał za bezzasadne.

W skardze do sądu na bezczynność wojewódzkiego organu nadzoru skarżący nie zgodzili się z obciążeniem ich odpowiedzialnością za przeciągające się postępowanie odwoławcze z powodu udaremniania przez nich wykonywania czynności kontrolnych przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowalnego na terenie ich nieruchomości. Skarżący wyjaśnili szczegółowo przyczyny nieudostępniania organowi powiatowemu nieruchomości w celu dokonania czynności kontrolnych wskazując przede wszystkim na trwający już od dłuższego czasu konflikt pomiędzy skarżącymi a Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego - M. Ż. oraz jej zastępcą G. M., który odzwierciedlają liczne procesy cywilne toczące się z udziałem wskazanych osób oraz zawiadomienia składane zarówno przez skarżących, jak i przez kierownictwo powiatowego organu nadzoru, do organów ścigania.

Skarżący oświadczają, że konsekwentnie nie wyrażają zgody na wykonywanie czynności wyjaśniających przez wskazane osoby oraz pracowników Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowalnego na terenie ich nieruchomości z powodu braku u nich bezstronności i profesjonalizmu. Skarżący zmierzali do wyłączenia wskazanych osób oraz Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowalnego od prowadzenia przedmiotowej sprawy, ale ich zabiegi nie odniosły pożądanego skutku, co nie sprzyja zakończeniu sprawy.

W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego o jej oddalenie wyjaśniając, że w toku postępowania odwoławczego na zasadzie art. 136 k.p.a. zlecił powiatowemu organowi nadzoru budowlanego uzupełnienie materiału dowodowego o protokół z oględzin, w trakcie których miało dojść do sprawdzenia wykonania nałożonych obowiązków. Z informacji organu powiatowego wynika, że skarżący udaremniali wykonywanie czynności służbowych pracownikom organu powiatowego, o czym organ powiatowy zawiadomił Prokuraturę Rejonową.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:

Zgodnie z treścią art. 1 § 1-2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która w myśl art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718), zwanej dalej p.p.s.a., odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy.

Kontrola ta, w myśl art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., obejmuje między innymi orzekanie w sprawach ze skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1- 4a, tj. w przypadkach niewydania: decyzji administracyjnej (pkt 1); postanowienia w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończącego postępowanie, a także postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty (pkt 2); postanowienia wydanego w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, z wyłączeniem postanowień wierzyciela o niedopuszczalności zgłoszonego zarzutu oraz postanowień, przedmiotem których jest stanowisko wierzyciela w sprawie zgłoszonego zarzutu (pkt 3); innych niż określone w pkt 1-3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, z wyłączeniem aktów lub czynności podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23) oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2015 r. poz. 613, z późn. zm.) oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw (pkt 4); pisemnej interpretacji przepisów prawa podatkowego w indywidualnych sprawach, opinii zabezpieczających i odmowy wydania opinii zabezpieczających (pkt 4a).

W rozpoznawanej sprawie przedmiotem kontroli legalności jest bezczynność Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w sprawie legalizacji robót budowalnych polegających na rozbudowie budynku przy ul. Ch. w S. Skarżący zarzucają, że organ odwoławczy nie rozpoznał ich odwołania z dnia 8 września 2015 r. i w ustawowym terminie nie rozstrzygnął ostatecznie sprawy.

W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wtedy, gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub prowadził postępowanie w sprawie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności. Dla dopuszczalności i zasadności skargi na bezczynność nie ma znaczenia okoliczność z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność dokonana, a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu, czy też wiąże się z jego przeświadczeniem, że stosowny akt lub czynność w ogóle nie powinna zostać dokonana.

Jedyną przesłanką dopuszczalności postępowania sądowoadministracyjnego w odniesieniu do skargi na bezczynność organu administracji jest spełnienie obowiązku wyczerpania środków prawnych przewidzianych w art. 37 § 1 k.p.a., polegającego na wniesieniu zażalenia do organu administracji publicznej wyższego stopnia na niezałatwienie sprawy w terminie, a jeżeli nie ma takiego organu - wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. W niniejszej sprawie obowiązek ten, polegający na wniesieniu zażalenia do organu wyższego stopniem, w tym przypadku Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, został spełniony. W aktach administracyjnych znajduje się pismo skarżących z dnia 31 sierpnia 2016 r. skierowane do GINB, z którego wynika, że domagają się oni spowodowania wydania decyzji przez organ drugiej instancji, po wniesieniu odwołania od decyzji PINB z dnia 31 sierpnia 2015 r. Wprawdzie pismo to nie zostało potraktowane przez GINB jako zażalenie i załatwione w sposób, o którym mowa w art. 37 § 2 k.p.a., lecz jako pismo inicjujące wszczęcie trybu skargowego (art. 239 § 1 k.p.a.), ale takie działanie organu nadrzędnego nie może wywołać negatywnego skutku dla wniesionej do sądu wojewódzkiego skargi na bezczynność organu odwoławczego.

Skarżący według sądu wyczerpali zatem wymóg formalny poprzedzający wniesienie skargi do sądu administracyjnego na bezczynność organu odwoławczego, stosownie do treści art. 52 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie, chyba, że skargę wnosi prokurator lub Rzecznik Praw Obywatelskich.

Zgodnie z art. 35 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ (§ 2). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 k.p.a.).

Powyższe oznacza w rozpoznawanej sprawie, że kontrola instancyjna zainicjowana odwołaniem skarżących z dnia 8 września 2015 r. (data wpływu do organu pierwszej instancji) winna była co do zasady zakończyć się decyzją administracyjną wydaną najpóźniej w dniu 18 października 2015 r. (gdyż odwołanie wpłynęło do organu drugiej instancji w dniu 18 września 2015 r.), co jak wiadomo z lektury akt administracyjnych zgromadzonych w niniejszej sprawie nie nastąpiło.

W związku z treścią odwołania, w którym wskazano, że nałożone obowiązki zostały wykonane, organ odwoławczy na etapie postępowania odwoławczego skorzystał z uprawnienia wynikającego z art. 136 k.p.a. i zlecił organowi pierwszej instancji przeprowadzenie czynności wyjaśniających, w tym przeprowadzenie oględzin budynku przy ul. Ch. w S. w celu skonfrontowania stopnia wykonania zobowiązania nałożonego na skarżących w decyzji z dnia 31 sierpnia 2015 r.

Przepis art. 136 k.p.a. stanowi, że organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję.

Co do zasady, organ odwoławczy jest uprawniony do przeprowadzenia jedynie uzupełniającego postępowania dowodowego, bowiem w przypadku, gdy istnieje konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części, organ drugiej instancji orzeka kasacyjnie i uchyla decyzję organu pierwszej instancji oraz przekazać sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia. Zatem tylko wówczas, gdy organ odwoławczy ma wątpliwości co do okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, może przeprowadzić postępowanie dowodowe uzupełniające. W przeciwnym razie obowiązany jest rozstrzygnąć sprawę co do jej istoty bądź uchylić zaskarżoną odwołaniem decyzję w całości i przekazać sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia.

Organ odwoławczy przejmując sprawę administracyjną do jej kompleksowego, ponownego rozpoznania, nie jest związany ustaleniami faktycznymi dokonanymi przez organ pierwszej instancji, co wynika z istoty zasady dwuinstancyjności postępowania. Dodatkowo, w doktrynie i orzecznictwie sądowym przyjęty jest powszechnie pogląd, że organ odwoławczy orzeka na podstawie stanu faktycznego i prawnego sprawy istniejącego w dniu wydania decyzji. W związku z tym organ odwoławczy jest obowiązany uwzględnić zmiany w stanie faktycznym i prawnym sprawy, jakie zaszły po wydaniu decyzji przez organ pierwszej instancji. Należy przyjąć zatem, że organ odwoławczy powinien orzec w sprawie mając na względzie zmiany stanu faktycznego, które zaszły w sprawie, a więc podejmując rozstrzygnięcie w sprawie organ powinien dysponować całym, zaktualizowanym materiałem dowodowym istniejącym w chwili orzekania, a nie tylko w chwili wydania decyzji pierwszoinstancyjnej (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 9 stycznia 2008 r., sygn. akt II SA/Kr 619/07, Legalis). Konsekwentnie, organ drugiej instancji powinien w prowadzonym postępowaniu dokonać powtórnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, a jeśli istnieje potrzeba jego uzupełnienia, w celu wydania prawidłowego, ostatecznego rozstrzygnięcia, winien inicjatywę dowodową podjąć - co do zasady - samodzielnie.

Uzupełniające postępowanie dowodowe organ odwoławczy przeprowadza samodzielnie lub może również zlecić jego przeprowadzenie organowi pierwszej instancji, który wydał decyzję. Przepis art. 136 k.p.a. daje podstawę do delegowania przez organ odwoławczy swojej właściwości w zakresie czynności postępowania dowodowego na organ pierwszej instancji. Wybór pozostawiony jest w pełni organowi odwoławczemu, który jednak powinien kierować się w tym przypadku dążeniem do pełnej realizacji prawdy obiektywnej oraz okolicznościami konkretnej sprawy, które w niniejszym przypadku zostały błędnie pominięte.

Powierzenie czynności uzupełniającego postępowania dowodowego organowi pierwszej instancji jest działaniem zgodnym z prawem, ale w literaturze przedmiotu spotyka się z zasadną krytyką, której autorzy wskazują, że zlecenie przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego organowi pierwszej instancji może prowadzić do naruszenia zasady prawdy obiektywnej i zasady dwuinstancyjności (por. W. Dawidowicz, Zarys procesu administracyjnego, s. 156-157).

W tych okolicznościach uzasadnionym wydaje się postulat korzystania przez organ odwoławczy z instytucji delegowania właściwości z zakresu postępowania dowodowego tylko w sytuacji wyjątkowej potrzeby, przy uwzględnieniu okoliczności faktycznych danej sprawy i przy rozważeniu przydatności tego rodzaju zabiegu procesowego dla szybkiego i prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy.

Z dokumentacji zgromadzonej w niniejszej sprawie wynika, że skarżący skutecznie zainicjowali administracyjny tok instancji wnosząc za pośrednictwem organu pierwszej instancji odwołanie od decyzji zobowiązującej ich do wykonania określonych robót budowlanych w trybie art. 51 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r. poz. 1409 z późn. zm.). W odwołaniu wskazali, ze nakazane roboty budowlane zostały wykonane, co oznacza, że zaistniała potrzeba zweryfikowania stanu faktycznego przed organem odwoławczym. W tej sytuacji organ odwoławczy zlecił powiatowemu organowi nadzoru budowlanego przeprowadzenie oględzin w budynku przy ul. Ch. w S., co jednak okazało się niewykonalne z powodu skonfliktowania skarżących z przedstawicielami PINB. Odnotowane, kilkukrotne udaremnienie przez skarżących wykonywania czynności dowodowych przez pracowników organu powiatowego w oczywisty sposób przyczyniło się do odroczenia wydania decyzji załatwiającej sprawę w drugiej instancji.

Analizując treść materiału dowodowego sąd doszedł do przekonania, że dokonując delegowania właściwości do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego organ odwoławczy nie uwzględnił specyfiki rozpoznawanej sprawy, która wynika w sposób oczywisty z treści wieloletniej korespondencji prowadzonej przez skarżącego z organem pierwszej i drugiej instancji. Wynika z niej, że skarżący uwikłani są w konflikt z pracownikami Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego i w toku całego postępowania konsekwentnie, acz bezskutecznie, dążyli do wyłączenia ich od orzekania w niniejszej sprawie.

Mając zatem na uwadze powyższe okoliczności i kierując się zasadami postępowania administracyjnego, w tym zasadą szybkości postępowania oraz pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa oraz ich kultury prawnej, organ odwoławczy winien we własnym zakresie podjąć inicjatywę dowodową i dokonać oględzin w budynku skarżących. Możliwość delegacji tych czynności na organ pierwszej instancji nie pozbawia organu odwoławczego samodzielności orzeczniczej w ramach przyznanej przepisami prawa właściwości oraz nie zwalnia go z obowiązku merytorycznego rozpoznania sprawy w oparciu o aktualny i kompletny stan faktyczny.

W tej sytuacji brak rozstrzygnięcia sprawy w instancji odwoławczej w terminie określonym w art. 35 § 3 k.p.a. uznać należało za bezczynność organu odwoławczego, której nie uzasadnia sytuacja zaistniała w toku czynności wyjaśniających prowadzonych na jego zlecenie przez organ pierwszej instancji. Nie zmienia to naganności postępowania skarżących, którzy w sposób celowy i uporczywy utrudniają pracownikom organów administracji publicznej wykonywanie ich obowiązków służbowych, które służyć mają rozpoznaniu sprawy.

W konsekwencji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a., zobowiązał Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego do rozpoznania odwołania skarżących z dnia 8 września 2015 r. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 31 sierpnia 2015 r., w terminie jednego miesiąca od dnia zwrotu akt administracyjnych wraz z prawomocnym wyrokiem.

Na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. sąd stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Sąd uwzględnił, że bezczynność ta była wynikiem sytuacji, która wystąpiła przed organem pierwszej instancji wykonującym na zlecenie organu odwoławczego czynności wyjaśniające. Sąd podkreśla, że dokonane w niniejszej sprawie delegowanie właściwości do przeprowadzenia czynności postępowania wyjaśniającego jest co do zasady zgodne z prawem i organ odwoławczy ma możliwość prawną skorzystania z takiej delegacji, aczkolwiek w okolicznościach niniejszej sprawy ze względu na brak wyłączenia pracowników organu pierwszej instancji i skonfliktowanie skarżących z pracownikami tego organu należało postępowanie wyjaśniające uzupełnić we własnym zakresie. Niemniej jednak do sytuacji bezczynności w rozpatrzeniu odwołania przyczynili się również skarżący, co wynika wprost z dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych organu odwoławczego. Sąd zatem uznał, że nie należy przypisywać organowi odwoławczemu rażącego naruszenia prawa przy bezczynności w postępowaniu odwoławczym. Z tych samych powodów sąd uznał, że nie podstaw do obciążenia organu grzywną na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a., wobec czego wniosek skarżących w tym przedmiocie podlegał oddaleniu.

O kosztach postępowania sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. zasądzając od organu solidarnie na rzecz skarżących kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania, na które składa się wpis od skargi kasacyjnej.

Na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a. sąd orzekł na posiedzeniu niejawnym, w postępowaniu uproszczonym.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.