Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1644088

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu
z dnia 4 grudnia 2014 r.
II SA/Wr 748/14

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski (spr.).

Sędziowie WSA: Mieczysław Górkiewicz, Władysław Kulon.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 4 grudnia 2014 r. sprawy ze skargi F.I.G. Sp. z o.o. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia (...) r. Nr (...) w przedmiocie odmowy uchylenia w trybie wznowienia postępowania ostatecznej decyzji oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu decyzją z dnia (...) r. Nr (...), podjętą na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 267 z późn. zm.), zwanej dalej "k.p.a.", po rozpatrzeniu odwołania Spółki z o.o. F.I.G. od decyzji Prezydenta W. z dnia (...) r. Nr (...), odmawiającej uchylenia w trybie wznowienia postępowania ostatecznej decyzji Prezydenta W. z dnia (...) r. Nr (...), którą określono na rzecz Spółki z o.o. U.T. środowiskowe uwarunkowania zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie budynków biurowo-usługowych z parkingiem podziemnym przy ul. (...), (...) i (...) we W., działka nr 43/2, 40/3,44/18, 44/25, 44/26, 44/27, 44/32, 44/19, 45/2, 46/13, 46/15, 65/2, AM-25, obręb S.M., Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.

W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Kolegium wskazało, że opisaną na wstępie decyzją organ pierwszej instancji, działając na wniosek Spółki z o.o. F.I.G., odmówił uchylenia w trybie wznowienia postępowania ostatecznej decyzji Prezydenta W. z dnia (...) r., powołując się na brak powołanej we wniosku o wznowienie postępowania przesłanki, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.

Od powyższej decyzji odwołała się Spółka z o.o. F.I.G., podnosząc, że organ w treści zaskarżonej decyzji pominął istotę zarzutów strony dotyczących bezzasadnego przyjęcia przez ten organ na potrzeby postępowania dotyczącego ww. ostatecznej decyzji szczególnego trybu dokonywania zawiadomień przewidzianego w art. 49 k.p.a. Organ pierwszej instancji nie był w szczególności uprawniony do zakładania a priori - wobec braku przeprowadzania przez organ wydający "pierwotną" decyzję jakiegokolwiek postępowania w tej kwestii oraz wobec braku w aktach postępowania jakichkolwiek pism rzekomych stron, że właściciel każdego z lokali w ramach Wspólnot Mieszkaniowych położonych w sąsiedztwie przedsięwzięcia posiada status strony w postępowaniu o wydanie decyzji o warunkach środowiskowych, tj. posiada interes prawny w udziale postępowaniu. Odwołująca się Spółka podkreśliła, że w jej ocenie jednostką uprawnioną do reprezentacji w sprawach dotyczących współwłasności nieruchomości wspólnej i stroną w postępowaniu administracyjnym dotyczącym tej nieruchomości jest w razie jej istnienia na danej nieruchomości, co ma miejsce w niniejszej sprawie, wspólnota mieszkaniowa, a podmiotem uprawnionym do dokonywania za wspólnotę mieszkaniową czynności postępowania - jej zarząd.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. zważyło, że w rozpatrywanej sprawie wniosek Spółki spełniał wymogi formalne zatem organ pierwszej instancji zobligowany był do wznowienia postępowania zakończonego decyzją z dnia (...) r., co też uczynił postanowieniem z dnia (...) r. Nr (...).

Przepisy art. 149 § 2 i art. 151 k.p.a. zobowiązują organ prowadzący postępowanie, aby - po ustaleniu dopuszczalności wznowienia postępowania i jego formalnym wznowieniu - przeprowadził w pierwszej kolejności postępowanie co do przyczyn wznowienia. Dopiero bowiem w razie ustalenia, że przesłanki te wystąpiły, można przejść do ponownego merytorycznego rozpatrzenia sprawy. Jak wynika natomiast z zaskarżonej decyzji organ pierwszej instancji uznał, że w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiła przesłanka wskazana we wniosku i odmówił uchylenia kwestionowanego rozstrzygnięcia. W takim przypadku nie miał więc obowiązku analizować zarzutów Spółki dotyczących merytorycznej treści decyzji z dnia (...) r. Argumenty odwołania - jak uznało Kolegium - dotyczące tej kwestii należy więc uznać za bezzasadne.

Kolegium nie podzieliło również stanowiska odwołującej się Spółki, wskazującego na pozbawienie jej w postępowaniu zakończonym decyzją z dnia (...) r. możliwości wzięcia w nim czynnego udziału. Pogląd Spółki oparty jest na twierdzeniu, że gdyby stronami w postępowaniu wznawianym uznano wspólnoty mieszkaniowe, a nie ich poszczególnych członków, to ich liczba nie przekroczyłaby 20, a tym samym brak byłoby podstaw do zastosowania art. 49 k.p.a. w związku z art. 74 ust. 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2013 r. poz. 1235 z późn. zm.), zwanej dalej "u.o.ś.". Informowanie o czynnościach podejmowanych w tym postępowaniu powinno bowiem odbywać się wówczas w zwykłym trybie (za pośrednictwem poczty), a nie poprzez obwieszczenie.

Skład orzekający Kolegium wskazał, że ma świadomość dominującego w orzecznictwie sądowoadministracyjnym poglądu, iż w sytuacji, gdy sprawa dotyczy interesu podmiotu zbiorowego - ogółu właścicieli odrębnych lokali tworzących wspólnotę mieszkaniową - to, co do zasady, w tym postępowaniu legitymację procesową posiada wspólnota mieszkaniowa, a nie jej poszczególni członkowie. Wyprowadzenie z powyższego faktu tezy o pozbawieniu czynnego udziału w postępowaniu zakończonym decyzją z dnia 30 lipca 2013 r. byłoby jednak w analizowanym stanie faktycznym jego nadinterpretacją. Jak stwierdził WSA we Wrocławiu w wyroku z dnia 20 sierpnia 2009 r. (sygn. akt II SA 69/09, www.nsa.gov.pl)"postępowanie z udziałem wspólnoty mieszkaniowej prowadzi się m.in. w tym celu, aby uniknąć prowadzenia go z udziałem członków tej wspólnoty, których interes prawny ona wyraża (...) zapewnienie przez organ udziału w postępowaniu wszystkim członkom wspólnoty mieszkaniowej, chociaż nieracjonalne, nie oznacza uchybienia procesowego polegającego na pominięciu wspólnoty (bo wspólnota to jej członkowie)". Sąd zaznaczył również, że "wspólnota to pewna fasada, nazwa zbiorowości członków (współwłaścicieli), która ma dla wygody organu i pozostałych stron umożliwić pominięcie udziału w postępowaniu rzeczywistych stron reprezentowanych przez nią".

Prezydent Wrocławia w postępowaniu zakończonym decyzją z dnia (...) r. powinien był oczywiście prowadzić postępowanie z udziałem właściwych wspólnot, niemniej jednak uznanie za strony ich poszczególnych członków nie może oznaczać kwalifikowanej wady rozstrzygnięcia go kończącego. Podkreślić trzeba, że osoby te miały określony tytuł prawny do nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji (współwłasność). Nie były to więc osoby obce. Ich udział w postępowaniu nie miał na celu - jak twierdzi odwołująca się Spółka - "zwiększyć wygodę organu", czy "rażąco naruszyć uprawnienia rzeczywistych stron". Nie sposób stwierdzić, aby Prezydent W. w ten sposób dążył do sztucznego "zawyżenia" liczby stron postępowania tylko po to, aby uzasadnić zastosowanie trybu doręczeń, o którym mowa w art. 49 k.p.a. Tym bardziej, że organ pierwszej instancji prawidłowo przeprowadził tę procedurę. W sytuacji natomiast, gdy organ prawidłowo skorzystał z instytucji obwieszczenia i stworzył stronie obiektywną możliwość zaznajomienia się z treścią zawiadomień, trudno mówić - zdaniem Kolegium - o niezawinionym braku udziału przez skarżącą w postępowaniu zakończonym decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach doręczoną w drodze publicznego ogłoszenia (por. wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 4 czerwca 2013 r., sygn. akt II SA/Bd 319/13, publ. LEX nr 1351501).

Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, że - jak zgodnie wskazuje się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym - członek wspólnoty może również, niezależnie od wspólnoty, wystąpić jako strona postępowania. Może to mieć miejsce, gdy wykaże on swój indywidualny, własny interes (zob. np. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II OSK 583/2012, tak też NSA w wyroku z dnia 26 czerwca 2007 r., sygn. akt II OSK 627/2006, oba na www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Uprawnienia wspólnoty mieszkaniowej i poszczególnego właściciela nie są wobec siebie konkurencyjne i nie wykluczają się wzajemnie (wyrok NSA z dnia 29 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2383/10, www.orzeczenia.nsa.gov.pl).

W rozpatrywanej sprawie można przyjąć z urzędu, że właściciele lokali położonych od strony wnętrza blokowego, tj. od strony projektowanej inwestycji, z całą pewnością mają indywidualny interes prawny w tym postępowaniu, związany ze zdecydowanie większym oddziaływaniem tego przedsięwzięcia na ich własność, niż ma to miejsce w przypadku innych członków wspólnoty. Nie jest w tym przypadku konieczne specjalne wykazywanie i udowadnianie tej okoliczności przez samych zainteresowanych. Uwzględniając już natomiast tylko ten fakt liczba stron w postępowaniu zakończonym decyzją z dnia (...) r. przekroczyłaby 20.

Z powyższych względów Kolegium nie podzieliło argumentacji odwołującej się Spółki, co do bezpodstawnego zastosowania w postępowaniu zakończonym decyzją z dnia (...) r. trybu doręczeń opisanego w art. 49 k.p.a. Tym samym organ odwoławczy nie znalazł żadnych podstaw faktycznych i prawnych do podważenia prawidłowości zaskarżonej decyzji i zobligowany był do utrzymania jej w mocy.

W skardze na powyższą decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji F.I.G. Sp. z o.o. zarzuciła zaskarżonej decyzji naruszenie:

1)

art. 145 § 1 pkt 4 w zw. z art. 49 k.p.a. oraz art. 74 ust. 3 u.o.ś. poprzez błędną wykładnię powyższych przepisów i uznanie za prawidłowe zastosowanie szczególnego trybu przewidzianego w art. 49 k.p.a. mimo, że liczba stron postępowania z uwzględnieniem wspólnot mieszkaniowych nie przekraczała 20;

2)

art. 140 w zw. z art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez brak wyjaśnienia w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jaki interes prawny i jakich konkretnie podmiotów organ drugiej instancji uznał za kwalifikujący te podmioty jako strony postępowania, co wskazuje na brak rozważenia zarzutów strony podniesionych w odwołaniu i rozpoznania sprawy;

3)

art. 7 w zw. z art. 149 § 2 w zw. z art. 140 k.p.a. poprzez brak rozważenia przez organ drugiej instancji podniesionych przez stronę skarżącą w toku postępowania okoliczności dotyczących rozstrzygnięcia istoty sprawy ostateczną decyzją Prezydenta W. z dnia (...) r., w szczególności dotyczących wydania tej decyzji mimo braku wniosku U.T. sp. z o.o., braku wymaganych prawem uzgodnień, sprzeczności między decyzją z dnia (...) r. a kartą informacyjną przedsięwzięcia oraz sprzeczności i braków karty informacyjnej przedsięwzięcia, a także bezkrytycznego oparcia się przez organ pierwszej instancji na twierdzeniach zawartych we wniosku i karcie informacyjnej przedsięwzięcia bez ich oceny.

Jednocześnie strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej decyzji organu I instancji oraz o zasądzenie od strony przeciwnej zwrotu kosztów postępowania, kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych oraz kwoty 17 złotych tytułem zwrotu opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa.

Uzasadniając podniesione zarzuty, strona skarżąca wskazała, że pogląd organu drugiej instancji (s. 4 zaskarżonej decyzji) jest oczywiście błędny i pomija podkreślany w orzecznictwie sądów administracyjnych szczególny i wyjątkowy charakter trybu doręczeń przewidzianego w art. 49 k.p.a., który może być stosowany przez organy wyłącznie w sytuacji, w której prawidłowo ustalono strony postępowania i ich ilość, co - jak przyznał organ drugiej instancji w treści zaskarżonej decyzji - nie miało miejsca w niniejszej sprawie albowiem: organ pierwszej instancji błędnie ustalił krąg postępowania, nie uwzględniając właściwych wspólnot mieszkaniowych i ich zarządów, oraz ocena czy danemu właścicielowi lokalu przysługiwał status strony w postępowaniu wymagała oceny jego indywidualnego interesu prawnego, czego organ w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją nie przeprowadził, o czym świadczy brak jakiejkolwiek korespondencji z właścicielami lokali, w tym "od strony wnętrza blokowego", a także treść decyzji z dnia (...) r.

Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 1 lutego 2011 r. (sygn. akt II OSK 241/2010, publ. lexis.pl) wydanym na gruncie ówcześnie obowiązującej regulacji art. 127 ust. 9 ustawy - Prawo wodne, skonstruowanej analogicznie do art. 74 ust. 3 u.o.ś.: "Powyższe unormowanie jednoznacznie bowiem stanowi, że tylko jeżeli liczba stron postępowania (...) przekracza 20, to (...) stosuje się przepis art. 49 k.p.a. Oznacza to, że doręczenie bądź zawiadomienie w drodze obwieszczenia publicznego, o którym stanowi art. 49 k.p.a., nie może być stosowane, jeżeli z góry nie można ustalić kręgu podmiotów, które powinny wziąć udział w całym postępowaniu lub w niektórych jego czynnościach. Stąd, właściwy organ musi w tej sprawie w pierwszej kolejności ustalić krąg stron postępowania, żeby ustalić czy ich liczba przekracza 20, ponieważ determinuje to dalszy przebieg postępowania administracyjnego, a w szczególności postępowania dowodowego w zakresie dotyczącym uprawnień i obowiązków jego stron w rozumieniu art. 28 k.p.a.". "Ocena organu odwoławczego w zakresie nieprawidłowego ustalenia kręgu stron postępowania obligowała ten organ do uchylenia decyzji organu pierwszej instancji w celu prawidłowego ustalenia kręgu tych stron i w konsekwencji tego ustalenia dopuszczalności zastosowania w sprawie art. 49 k.p.a." (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 15 czerwca 2011 r., sygn. akt IV SA/Wa 694/2011, publ. lexis.pl). Tymczasem, mimo oceny, że organ pierwszej instancji błędnie ustalił krąg stron postępowania, organ odwoławczy odmówił uchylenia decyzji.

Ponadto, bezpodstawne jest - zdaniem strony skarżącej - twierdzenie Kolegium, że organ pierwszej instancji bez przeprowadzenia jakiegokolwiek postępowania w tym zakresie i bez jakiejkolwiek inicjatywy właścicieli lokali tworzących wspólnotę mieszkaniową mógł a priori przyjąć z urzędu, że właściciele ci mają indywidualny interes prawny w postępowaniu, co prowadziło do zastosowania art. 49 k.p.a. Tymczasem, jak podkreśla się w orzecznictwie NSA "jest to stanowisko błędne, prowadzące w konsekwencji do tego, że zawiadamiane są o toczącym się postępowaniu podmioty, którym nie przysługuje status strony postępowania, gdyż ich interesy reprezentuje Wspólnota Mieszkaniowa. (...) Tylko Wspólnota Mieszkaniowa powinna być zawiadamiana o toczącym się postępowaniu i tylko Wspólnocie Mieszkaniowej powinny być doręczane wydawane w toku postępowania rozstrzygnięcia organów administracji, a nie poszczególnym członkom tej Wspólnoty." (por. wyrok NSA z dnia 4 marca 2011 r., sygn. akt II OSK 419/2010, publ. lexis.pl). "W sytuacjach, dla których zastrzeżona jest kompetencja wspólnoty mieszkaniowej, za członków wspólnoty działa wyłącznie wspólnota. Do sytuacji takich należy podejmowanie czynności odnoszących się do nieruchomości wspólnej (...) W postępowaniu administracyjnym do reprezentowania interesu podmiotu zbiorowego - ogółu właścicieli odrębnych lokali tworzących wspólnotę mieszkaniową - co do zasady legitymację ma wspólnota mieszkaniowa, a nie poszczególni członkowie tej wspólnoty, co wynika z art. 6 ustawy z dnia 29 czerwca 1994 r. o własności lokali (tekst jedn.: Dz. U. z 2000 r. Nr 80, poz. 903 z późn. zm.). Tylko w wyjątkowych sytuacjach członek wspólnoty może samodzielnie, niezależnie od wspólnoty, wystąpić jako strona postępowania. Może to mieć miejsce wyłącznie wtedy, gdy wykaże on swój indywidualny, własny interes." (por. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II OSK 583/2012). "W pewnych wypadkach możliwe jest odstępstwo od ogólnych zasad reprezentowania w postępowaniu administracyjnym podmiotów o charakterze zbiorowym takich jak Wspólnota Mieszkaniowa. (...) Jeżeli członek wykaże swój indywidualny, własny interes to istnieje podstawa by występował jako strona postępowania administracyjnego." (por. wyrok NSA z dnia 26 czerwca 2007 r., sygn. akt II OSK 627/2006, publ. lexis.pl).

Nie można zatem przyjmować, tak jak uczyniło to Kolegium w zaskarżonej decyzji, istnienie takiego interesu prawnego z urzędu, zwłaszcza że bezsporne jest, iż żadnego postępowania w tym zakresie organ nie przeprowadzał. Równocześnie, jak zaznacza się w piśmiennictwie i orzecznictwie na gruncie wyjątkowej instytucji zawiadomienia, o której mowa w art. 49 k.p.a. "ta forma powiadamiania adresatów aktów i czynności organu administracyjnego w niewielkim tylko stopniu chroni ich interesy w porównaniu z doręczeniami uregulowanymi w art. 39-48 k.p.a.". (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 4 października 2012 r., sygn. akt II SA/Po 279/2012). Równocześnie, wystarczającą przesłanką wznowienia określoną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. jest okoliczność niebrania przez stronę bez własnej winy udziału w postępowaniu, a taka sytuacja ma niewątpliwie miejsce jeżeli organ nie doręcza stronie zawiadomień, bezzasadnie stosując tryb wyjątkowy z art. 49 k.p.a.

Jak wskazała strona skarżąca, z materiału dowodowego sprawy, przy uwzględnieniu istniejących wspólnot mieszkaniowych, uwzględniając posiadanie przez te same podmioty np. Gminę W. własności kilku działek oraz kwestię współwłasności i wspólnot mieszkaniowych, które stanowiły pojedyncze strony postępowania, wynika, że liczba stron w postępowaniu nie przekraczała 20. W szczególności z ksiąg wieczystych prowadzonych dla nieruchomości przy ul. (...) 49/50 (działka nr 47/1, księga wieczysta (...)), (...) 51-52 (działka nr 46/8, księga wieczysta (...)) oraz (...) 53 (działka nr 46/2, księga wieczysta (...)) oraz znajdującego się w aktach postępowania wypisu z rejestru gruntów wynika, że są to nieruchomości o liczbie lokali przekraczającej 7, organ był zatem zobowiązany potraktować poszczególne wspólnoty mieszkaniowe jako strony. Organy obu instancji w konsekwencji zatem bezpodstawnie zastosowały przepis art. 74 ust. 3 u.o.ś., stanowiący, że jedynie wówczas gdy liczba stron postępowania przekracza 20 ma zastosowanie tryb wyjątkowy przewidziany w art. 49 k.p.a.

Strona skarżąca wskazała również, że posiada interes prawny w wywiedzeniu niniejszej skargi jako użytkownik wieczysty nieruchomości sąsiedniej (działka ewidencyjna nr 44/13, AM-25, obręb S.M., księga wieczysta nr (...)) położonej we W. przy ul. (...) 20/21, w bezpośrednim sąsiedztwie działek, których dotyczy zarówno zaskarżona decyzja, jak i decyzja z dnia (...) r. Bezzasadne zastosowanie szczególnej, wyjątkowej instytucji przewidzianej w art. 49 k.p.a. spowodowało, że decyzja objęta podaniem strony skarżącej o wznowienie postępowania została wydana bez jej udziału, co skutkowało brakiem podniesienia przez stronę istotnych zarzutów dotyczących przedmiotu postępowania oraz wydanej decyzji z dnia (...) r., opisanych pokrótce w pkt 3 uzasadnienia niniejszej skargi i brakiem złożenia przez stronę skarżącą zwyczajnego środka zaskarżenia tej decyzji. Strona skarżąca, jak wskazywała w podaniu o wznowienie postępowania w trybie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., o decyzji z dnia (...) r. i poprzedzającym ją postępowaniu dowiedziała się z akt innego postępowania administracyjnego, niezwłocznie podejmując kroki celem wzruszenia tej decyzji.

W odpowiedzi na skargę Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:

Na wstępie podkreślić należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny kontroluje legalność Na wstępie podkreślić należy, że stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sąd sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem działalności administracji publicznej. Przedmiotem dokonywanej przez niego kontroli jest zbadanie, czy organy administracji w toku rozpoznania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Czyni to wedle stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, istniejących w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Po myśli zaś art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

Uchylenie decyzji administracyjnej przez Sąd następuje tylko w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 ust. 1 lit. a) ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), naruszenia prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) i naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).

Badając pod tym kątem zaskarżoną decyzję, Sąd uznał, że skarga F.I.G. Sp. z o.o. nie zasługuje na uwzględnienie bowiem nie doszło do naruszenia prawa materialnego ani przepisów postępowania administracyjnego dające podstawę do jej uchylenia.

Należy wskazać, że zaskarżona w niniejszej sprawie decyzja została podjęta w postępowaniu nadzwyczajnym, tj. o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Prezydenta W. z dnia (...) r. Nr (...), którą określono na rzecz Spółki z o.o. U.T. środowiskowe uwarunkowania zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie budynków biurowo-usługowych z parkingiem podziemnym przy ul. (...), (...) i (...) we W., działka nr 43/2, 40/3,44/18, 44/25, 44/26, 44/27, 44/32, 44/19, 45/2, 46/13, 46/15, 65/2, AM-25. Podstawą zaś jej wydania są przepisy art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a.

Zgodnie z powyższym przepisem organ administracji publicznej, o którym mowa w art. 150, po przeprowadzeniu postępowania określonego w art. 149 § 2 wydaje decyzję, w której odmawia uchylenia decyzji dotychczasowej, gdy stwierdzi brak podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b.

W myśl zaś art. 145 § 1 k.p.a. w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli:

1)

dowody, na których podstawie ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, okazały się fałszywe;

2)

decyzja wydana została w wyniku przestępstwa;

3)

decyzja wydana została przez pracownika lub organ administracji publicznej, który podlega wyłączeniu stosownie do art. 24, 25 i 27;

4)

strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu;

5)

wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję;

6)

decyzja wydana została bez uzyskania wymaganego prawem stanowiska innego organu;

7)

zagadnienie wstępne zostało rozstrzygnięte przez właściwy organ lub sąd odmiennie od oceny przyjętej przy wydaniu decyzji (art. 100 § 2);

8)

decyzja została wydana w oparciu o inną decyzję lub orzeczenie sądu, które zostało następnie uchylone lub zmienione.

Z przyczyn określonych w § 1 pkt 1 i 2 postępowanie może być wznowione również przed stwierdzeniem sfałszowania dowodu lub popełnienia przestępstwa orzeczeniem sądu lub innego organu, jeżeli sfałszowanie dowodu lub popełnienie przestępstwa jest oczywiste, a wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzkiego albo poważnej szkody dla interesu społecznego (art. 145 § 2 k.p.a.). Z przyczyn określonych w § 1 pkt 1 i 2 można wznowić postępowanie także w przypadku, gdy postępowanie przed sądem lub innym organem nie może być wszczęte na skutek upływu czasu lub z innych przyczyn określonych w przepisach prawa. Z przyczyn określonych w § 1 pkt 1 i 2 można wznowić postępowanie także w przypadku, gdy postępowanie przed sądem lub innym organem nie może być wszczęte na skutek upływu czasu lub z innych przyczyn określonych w przepisach prawa (art. 145 § 3 k.p.a.).

W niniejszej sprawie w piśmie z dnia 4 października 2013 r. strona skarżąca wskazała jako podstawę wznowienia postępowania przepis art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Uzasadniając wniosek strona wskazała, że nieruchomość przy ul. (...) 20-21 we W. - działka nr 44/13, AM-25, obręb S.M., której wnioskodawca jest użytkownikiem wieczystym, znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie przedmiotowego przedsięwzięcia U.T. sp. z o.o. W dniu 6 września br. przedstawiciel wnioskodawcy zapoznając się z aktami postępowania prowadzonego z wniosku U.T. sp. z o.o. o wydanie pozwolenia na budowę budynków biurowo-usługowych z parkingiem podziemnym przy ul. (...), (...) i (...) we W., stwierdził, że wśród dokumentów znajduje się kopia ostatecznej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach z dnia (...) r. Z jej treści wynikało, że w zakresie doręczeń zastosowano art. 49 k.p.a. przewidujący doręczenie przez obwieszczenie. W dniu 1 października 2013 r. przedstawiciel wnioskodawcy zapoznał się z aktami postępowania zakończonego ww. decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach. Znajdował się w nich wypis z rejestru gruntów przedłożony przez U.T. sp. z o.o., wskazujący właścicieli sąsiednich działek. Zdaniem wnioskodawcy, mając na uwadze przepisy art. 49 k.p.a. oraz art. 74 ust. 3 u.o.ś., organ błędnie oznaczył liczbę stron jako przekraczającą 20. Z wypisu jednoznacznie zaś wynika, że niektóre działki mają jednego właściciela (działki Gminy W. na s. 4; działki ZDiUM na s. 7; działki U.T. sp. z o.o. na s. 8 i 9), a jeszcze inne działki są we współwłasności, w tym zaś wypadku współwłaściciele danej działki winni być traktowani jako jedna strona (zwłaszcza w zakresie wspólnot mieszkaniowych - działki nr 46/2, 47/1 i 46/8). Strona zaznaczyła również, że w postępowaniu w przedmiocie pozwolenia na budowę w zawiadomieniu z dnia 26 września 2013 r. jako strony wskazano wspólnoty mieszkaniowe, w efekcie czego podmiotów w tzw. rozdzielniku jest 20. Nie ulega wątpliwości, że liczba stron przedmiotowego postępowania nie przekraczała 20. Brak było zatem podstaw do stosowania art. 49 k.p.a. w związku z art. 74 ust. 3 u.o.ś. Wszczynając, prowadząc i kończąc w tej sprawie postępowanie organ administracyjny obowiązany był stosować zwykłe doręczenia zgodnie z art. 39 k.p.a. Zgodnie zaś z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. podstawą do wznowienia postępowania jest to, że strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Brak zgodnych z art. 39 k.p.a. doręczeń uniemożliwił F.I.G. sp. z o.o. czynny udział w przedmiotowym postępowaniu i merytoryczne ustosunkowanie się do sprawy.

Postanowieniem z dnia (...) r. Nr (...), podjętym na podstawie art. 149 § 1 i 2 k.p.a. Prezydent W. wznowił postępowanie w sprawie zakończonej ostateczną decyzją z dnia (...) r. Nr (...).

Należy tutaj podkreślić, że stosownie do art. 149 § 1 k.p.a. wznowienie postępowania następuje w drodze postanowienia. Postanowienie stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania, co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy (§ 2). Oznacza to, że przed wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania organ administracji bada wyłącznie, czy wniosek o wznowienie postępowania jest oparty na ustawowych przesłankach wznowienia, enumeratywnie wymienionych w art. 145 § 1 k.p.a., oraz czy został wniesiony z zachowaniem terminów wymienionych w art. 148 k.p.a. Po wydaniu zaś postanowienia o wznowieniu postępowania - jak to miało miejsce w niniejszej sprawie - organ przeprowadza postępowania co do rzeczywistego istnienia przyczyn wznowienia jak i pozostałych kwestii dotyczących dopuszczalności wznowienia a także co do istoty sprawy (art. 149 § 2 k.p.a.). Stwierdzenie, w tej kolejnej fazie postępowania, że z wnioskiem wystąpił podmiot niebędący w rzeczywistości stroną albo że nie zaistniały przesłanki wznowienia lub termin z art. 148 k.p.a. nie został zachowany skutkuje - zgodnie z art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. - odmową uchylenia decyzji dotychczasowej (wyrok NSA z dnia 7 stycznia 2009 r., sygn. akt II OSK 1747/07, publ. LEX nr 484887).

W niniejszej sprawie mamy do czynienia ze stwierdzeniem, że nie zaistniała przesłanka wznowienia o jakiej mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Zdaniem Sądu nie można bowiem stwierdzić, że strona skarżąca, będąca wnioskodawcą, bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu w sprawie środowiskowych uwarunkowań. Wręcz przeciwnie, udział w toczącym się postępowaniu został jej zapewniony, natomiast odrębną kwestią jest to, czy Prezydent W. w sposób prawidłowy zastosował w trakcie prowadzenia postępowania zakończonego ostateczną decyzją z dnia (...) r. przepisy art. 49 k.p.a. w związku z art. 74 ust. 3 u.o.ś.

Wznowienie postępowania z powodu braku udziału strony w postępowaniu bez jej winy dotyczy nieprawidłowego ustalenia kręgu stron postępowania. W niniejszej sprawie organ pierwszej instancji ustalił w oparciu o wypis z rejestru gruntów krąg stron postępowania, przyjmując w jego zakres - jak wyjaśniło Kolegium w zaskarżonej decyzji - właścicieli lub użytkowników wieczystych lokali nieruchomości znajdujących się na terenie objętym oddziaływaniem planowanego przedsięwzięcia. Nie można podzielić zapatrywania, że wypisy z rejestru gruntów nie są dokumentem wystarczającym do ustalenia stron postępowania (zob. wyrok NSA z dnia 12 września 2014 r., sygn. akt II OSK 580/13, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). To zaś doprowadziło do zastosowania w postępowaniu zakończonym decyzją z dnia (...) r. art. 49 k.p.a., bowiem liczba strona postępowania przekroczyła 20. Zdaniem Sądu nie doszło zatem do pozbawienia którejkolwiek ze stron, w tym m.in. F.I.G. sp. z o.o., udziału bez własnej winy w postępowaniu w sprawie środowiskowych uwarunkowań. Zarówno właściciele poszczególnych mieszkań jak i wspólnoty mieszkaniowe mieli zapewniony w nim udział.

Dla ustalenia stron postępowania w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, innych niż wnioskodawca, konieczne jest ustalenie terenu objętego oddziaływaniem planowanego przedsięwzięcia na środowisko. Z przepisów art. 72 ust. 2 pkt 1, art. 74 ust. 1 pkt 1 i art. 82 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy z 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko wynika, że chodzi o każde oddziaływanie, a nie tylko takie, które przekracza określone normy (por. K. Gruszecki, Komentarz do art. 73 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, LEX/el 2013, teza 4 i 5). Przy czym, co do zasady legitymację w postępowaniu administracyjnym do reprezentowania interesu podmiotu zbiorowego - ogółu właścicieli odrębnych lokali tworzących wspólnotę mieszkaniową - ma wspólnota mieszkaniowa, a nie poszczególni członkowie tej wspólnoty, co wynika z art. 6 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (tekst jedn.: Dz. U. z 2000 r. Nr 80, poz. 903 z późn. zm.). Jednakże w wyjątkowych sytuacjach członek wspólnoty może samodzielnie, niezależnie od wspólnoty, wystąpić jako strona postępowania. Może to mieć miejsce wyłącznie wtedy, gdy wykaże on swój indywidualny, własny interes (sygn. akty II OSK 583/12, wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., publ. LEX nr 1483452). Uprawnienia wspólnoty mieszkaniowej i poszczególnego właściciela nie są wobec siebie konkurencyjne i nie wykluczają się wzajemnie (wyrok NSA z dnia 29 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2383/10, www.nsa.gov.pl).

Sąd podziela stanowisko, że "istnienie wspólnoty mieszkaniowej nie pozbawia właściciela lokalu możliwości skorzystania z administracyjnej i sądowej ochrony jego praw w sytuacji, gdy potrzebę tej ochrony wywodzi z przepisów prawa i gdy tej ochrony nie zapewnia mu właściwy organ wspólnoty, a zwłaszcza wtedy, gdy interesy wspólnoty i jej członka okażą się przeciwstawne." (wyrok WSA w Gliwicach z dnia 24 maja 2013 r., sygn. akt II SA/Gl 1475/12, publ. LEX nr 1346013).

Zgodnie z postanowieniami art. 28 k.p.a., który ma zastosowanie w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, podstawowymi podmiotami uczestniczącymi w postępowaniu administracyjnym są strony, którymi może być każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, lub każdy, kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Dlatego, aby być stroną niezbędne jest wykazanie istnienia interesu prawnego lub obowiązku w prowadzonym postępowaniu i fakt, że może być ono wszczęte tylko z inicjatywy pewnej grupy podmiotów, nie wyklucza uczestnictwa w nim innych osób jako stron postępowania.

W orzecznictwie NSA przyjmuje się, że "pojęcie interesu prawnego może być rozumiane jako obiektywna, czyli rzeczywiście istniejąca potrzeba ochrony prawnej. Interes ten musi być osobisty, własny, indywidualny i konkretny, dający się obiektywnie stwierdzić oraz aktualny, a nie ewentualny" (wyrok NSA z dnia 20 kwietnia 1998 r., sygn. akt IV 1006/97, publ. Lex nr 43360; postanowienie NSA z dnia 5 lutego 1998 r., sygn. akt I SA/Po 1247/97, publ. Lex nr 32727). W wyroku z dnia 15 września 2009 r., sygn. akt II OSK 1357/08 Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, że naruszanie zasad ochrony środowiska może oddziaływać na nieruchomości położone w zasięgu tego szkodliwego oddziaływania, na przykład na teren sąsiednich nieruchomości, i utrudniać lub uniemożliwiać korzystanie z nich zgodnie z ich społeczno-gospodarczym przeznaczeniem (art. 140 k.c.). Postępowanie w tym przedmiocie ma doprowadzić do usunięcia negatywnego oddziaływania na środowisko. W tym stanie rzeczy podmioty, którym przysługują prawa rzeczowe do nieruchomości położonych w zasięgu negatywnego oddziaływania na środowisko, mają interes w tym, aby negatywne oddziaływanie zostało wyeliminowane. Interes ten ma źródło w prawach rzeczowych do nieruchomości, jest więc interesem prawnym, a nie faktycznym, i powinien podlegać ochronie. Kategoria interesu prawnego, na której oparta jest legitymacja procesowa w postępowaniu administracyjnym, należy do prawa materialnego. W przepisach tego prawa ujmowanego szeroko musi być norma lub normy prawne, przewidujące w określonym stanie faktycznym i w odniesieniu do konkretnego podmiotu (podmiotów) możliwość wydania decyzji administracyjnej, a niekiedy postanowienia.

Okoliczność, że właściciel nieruchomości położonej w zasięgu negatywnego oddziaływania na środowisko może wystąpić do sądu powszechnego z roszczeniem cywilnoprawnym (odpowiedzialność cywilna), nie wyłącza możliwości skorzystania ze środków ochrony w postępowaniu administracyjnym. Jak już wyżej podkreślono, system środków ochrony ma charakter komplementarny.

Podmioty, którym przysługują prawa rzeczowe do nieruchomości położonych w zasięgu negatywnego oddziaływania na środowisko, nie mogą być zmuszane do inicjowania postępowania cywilnego i ponoszenia związanych z tym kosztów. Podmioty te mają prawo oczekiwać działania organów administracji na podstawie obowiązującego prawa i realizacji obowiązków obciążających organy z mocy ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska, a w wypadku wszczęcia z urzędu postępowania, mają prawo w nim uczestniczyć w charakterze stron (ONSA i WSA 2011, Nr 2, poz. 33). Te same uprawnienia przysługują w sprawach prowadzonych na podstawie obecnie obowiązującej ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko.

Na tej podstawie należy przyjąć, że przymiot strony w sprawach wydania decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych będą posiadać podmioty mające tytuł prawny do nieruchomości położonych w bezpośrednim sąsiedztwie zamierzonego przedsięwzięcia, ponieważ zostaną narażone na jego oddziaływanie. Należy podkreślić, że w grupie tej, oprócz podmiotów legitymujących się prawem własności, znajdą się również władający nieruchomościami, posiadający inne prawa rzeczowe, swoim zakresem zbliżone do prawa własności (wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 14 września 2005 r., sygn. akt II SA/Gd 758/04, niepubl.; wyrok WSA w Krakowie z dnia 12 lutego 2010 r., sygn. akt II SA/Kr 1729/09, Lex nr 559764).

Należy ponadto wskazać, że przesłanka braku winy strony oznacza sytuację, gdy nie została ona zawiadomiona o wszczęciu postępowania lub nie została dopuszczona do udziału w istotnych czynnościach procesowych albo nie mogła w nich brać udziału z powodów przez nią niezawinionych. Brak winy strony podlega udowodnieniu. Nie wystarczy więc tutaj prawdopodobieństwo. "Gwarantowana w art. 10 § 1 k.p.a. zasada czynnego udziału strony w postępowaniu obliguje organ prowadzący postępowanie do stworzenia stronie prawnych możliwości podejmowania czynności procesowych w obronie swoich interesów. Aby uchronić się od zarzutu niezapewnienia stronie udziału w postępowaniu organ powinien zawiadomić ją o wszczęciu postępowania na wniosek innej strony oraz wezwać do udziału w czynnościach postępowania wyjaśniającego. Niedopuszczenie strony do udziału w postępowaniu skutkuje naruszeniem prawa obligującym do wznowienia postępowania z powodu wypełnienia przesłanki określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a." (por. wyrok NSA w Lublinie z dnia 19 czerwca 1998 r., sygn. akt I SA/Lu 652/97, publ. LEX nr 34721).

"Brak winy strony" będzie miał miejsce w przypadkach: a) niedopuszczenia strony do uczestnictwa; b) gdy strona prawidłowo zawiadomiona o wszczęciu postępowania oraz czynnościach w postępowaniu wyjaśniającym nie mogła wziąć udziału z powodu przeszkód nie do przezwyciężenia. Niedopuszczenie strony do uczestnictwa w postępowaniu będzie występowało w sytuacjach: 1) o wszczęciu postępowania na wniosek strony organ nie zawiadamia pozostałych stron i prowadzi postępowanie bez ich udziału; 2) o wszczęciu postępowania z urzędu organ nie zawiadamia stron (strony) lub nie zawiadamia wszystkich stron; 3) organ zawiadamia strony o wszczęciu postępowania, ale następnie nie wzywa ich do udziału w czynnościach postępowania wyjaśniającego, albo wbrew przepisom prawa nie zapewnia im aktywnego udziału (np. naruszenie art. 78 § 1, art. 79, 92, art. 95 § 1, art. 96); 4) gdy organ I instancji nie zawiadamia którejś ze stron o wniesieniu odwołania przez pozostałe strony (podmioty na prawach strony) i postępowanie odwoławcze toczy się bez udziału strony." (J. Litwin, Wznowienie postępowania z powodu niedopuszczenia do uczestnictwa, Pal. 1965, Nr 10, s. 42 i n.).

Zdaniem B. Adamiak brak udziału to: a) brak zawiadomienia o wszczęciu postępowania z urzędu lub na wniosek innej strony, b) zawiadomienie o wszczęciu, ale brak wezwania do udziału w czynnościach postępowania wyjaśniającego albo niezapewnienie wbrew przepisom prawa aktywnego udziału w takich czynnościach, c) niezawiadomienie o wniesieniu odwołania i przebieg takiego postępowania bez udziału strony, także w trybach nadzwyczajnych (B. Adamiak (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, 2014, s. 586). Taka sytuacja nie miała jednak miejsca w niniejszej sprawie. Organ skorzystał z instytucji obwieszczenia i stworzył stronie skarżącej obiektywną możliwość zaznajomienia się z treścią zawiadomień. Trudno zatem mówić o niezawinionym braku udziału przez stronę skarżącą w postępowaniu zakończonym decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach doręczoną w drodze publicznego ogłoszenia, aczkolwiek Sąd podziela pogląd, że to z reguły wspólnota właścicieli mieszkań winna w ich imieniu pełnić rolę strony postępowania.

Niezależnie od powyższego należy tutaj zauważyć, że "decyzje administracyjne mogą być dotknięte różnego typu wadami. Część z nich stanowi wady nieistotne, które mogą być usunięte w drodze uzupełnienia, sprostowania, wyjaśnienia (por. art. 111-113). Oprócz tego istnieją jednak wady istotne wymienione w art. 145 § 1, art. 145a § 1, art. 145b § 1 oraz w art. 156 § 1. Mają one różny charakter, wywierają w związku z tym odmienne skutki. Decyzje dotknięte nimi funkcjonują w obrocie prawnym do czasu ich wyeliminowania we właściwym trybie. Wady z art. 145 § 1, art. 145a § 1 i art. 145b § 1 są istotnymi wadami postępowania. Nie jest jednak wiadome, jaki wpływ wywarły one na decyzję administracyjną. Mogą spowodować więc jedynie wzruszalność decyzji. Dlatego też wznowienie postępowania polega na ponownym rozpatrzeniu sprawy w celu sprawdzenia, czy jakaś wada postępowania nie wpłynęła na treść rozstrzygnięcia. Skutki prawne decyzji wzruszalnych są zatem uznane przez prawo, a nowym aktem pozbawia się jedynie zdolności ich wywoływania na przyszłość. Wady wymienione w art. 156 § 1 tkwią natomiast w samej decyzji. W ich wyniku następuje więc nie wzruszalność, ale nieważność decyzji. Skutki prawne decyzji nieważnej - na mocy nowego aktu decyzji stwierdzającej nieważność - całkowicie nie są uznawane przez prawo (por. J. Goździewicz-Biechońska, Wadliwość decyzji administracyjnych w procesie inwestycyjno-budowlanym, Warszawa 2011, s. 139). Jej skutki prawne zostają więc uchylone od samego początku. Ponowne rozstrzygnięcie w tej samej sprawie nie może mieć podobnego charakteru, stąd jedynym rozwiązaniem jest podjęcie odmiennej decyzji (z wyjątkiem sytuacji przewidzianej w art. 156 § 1 pkt 1). (M. Jaśkowska, Komentarz aktualizowany do art. 145 Kodeksu postępowania administracyjnego, publ. Lex).

Wady powodujące wznowienie to w zasadzie wady proceduralne, a powodujące stwierdzenie nieważności - materialne. Nie ma to jednak charakteru bezwzględnego. Wśród naruszeń przepisów prawa procesowego można bowiem wyróżnić naruszenia ciężkie, kwalifikowane przepisów prawa procesowego, objęte sankcją nieważności na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (por. B. Adamiak, Gradacja naruszenia procesowego prawa administracyjnego, PiP 2012, z. 3, s. 54).

W kontekście powyższych uwag, należy zauważyć, że w skardze został podniesiony szereg zarzutów odnoszących się merytorycznie do decyzji z dnia (...) r., tj. że decyzja ta została wydana na podstawie wniosku bez złożenia stosownego pełnomocnictwa uprawniającego do działania w imieniu U.T. sp. z o.o.; opinie Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia 29 kwietnia 2013 r. oraz RDOŚ we W. z dnia 17 kwietnia 2013 r. zostały wyrażone na podstawie innego materiału dowodowego niż stanowiący podstawę ww. decyzji; w treści decyzji są istotne niespójności i wewnętrzne sprzeczności (dotyczące ilości działek, miejsc parkingowych); dane zawarte w karcie przedsięwzięcia nie odpowiadają danym rzeczywistym planowanej inwestycji; przyjęcie przez organy twierdzeń inwestora dotyczących charakteru przedsięwzięcia takie jak "budynki stanowić będą uzupełnienie zabudowy obrzeżnej" (s. 3), "projektowane budynki wraz z planowanym zagospodarowaniem terenu będą stanowić uzupełnienie zabudowy pierzejowej w centrum miasta", podczas gdy jeden z budynków nie jest usytuowany na obrzeżu (pierzei) kwartału ulic (...), (...), (...), (...) - przeciwnie przedsięwzięcie zmierza do wypełnienia budynkiem wnętrza tego kwartału; brak analizy akustycznej ze względu na uciążliwy hałas; pominięcie analizy ryzyk założonych prac budowlanych, które zakładają wykonanie głębokich wykopów w bezpośrednim sąsiedztwie otaczającej zabudowy, usytuowanej na fundamentach pochodzących z końca średniowiecza - znacznie poniżej tych fundamentów; brak określenia w karcie informacyjnej przewidywanej ilości odpadów pochodzących z obiektu; sprzeczność z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (dotycząca m.in. wymagań architektonicznych, ładu przestrzennego, zapewnienia dostępu do wnętrza całego kwartału (a nie jego zabudowy). Powyższe zarzuty, ponieważ odnoszą się do meritum sprawy mogą zostać rozpatrzone przez organ administracyjny w postępowaniu w sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji środowiskowej.

Karta informacyjna przedsięwzięcia wskazuje, że dotyczy ona budowy budynku biurowo-usługowego z parkingiem poziemnym, ale już w pkt 2.2. "Opis inwestycji oraz posadowienie" tej karty wskazano, że projekt zakłada wybudowanie 2 niezależnych budynków A i B. W aktach sprawy znajduje się wydrukowany e-mail, który wpłynął do Urzędu Miejskiego we W. w dniu 29 maja 2013 r. (k.77) Autorskiej Pracowni Architektury H., w którym wyjaśniono, że "wniosek dotyczy inwestycji polegającej na budowie budynków biurowo-usługowych z parkingiem podziemny (przeprawione odręcznie na "parkingami podziemnymi") przy ulicach (...), (...), (...) we W., działki nr 43/2, 40/3, 40/4, 44/18, 44/25, 44/26, 44/27, 44/32, 44/19, 45/2, 45/3, 46/13, 46/15, 65/2 AM-25, obręb S.M. Cała inwestycja będąca przedmiotem opracowania polega na wybudowaniu dwóch usługowych w ramach jednej inwestycji. W złożonym wniosku w tytule widnieje nazwa inwestycji "budynek biurowo-usługowego (podkreślenia Sądu) z parkingiem podziemny przy ulicach (...), (...), (...) we W., działki nr 43/2, 40/3, 40/4, 44,18, 44/25, 44/26, 44/27, 44/32, 44/19, 45/2, 45/3, 46/13, 46/15, 65,2 AM-25, obręb S.M.", co należy traktować jako pomyłkę.".

W dniu 11 kwietnia 2013 r. do Urzędu zostały przesłane - w nawiązaniu do rozmowy telefonicznej - wyjaśnienia pełnomocnika inwestora dotyczące braku działek w wypisie i wyrysie z MPZP, dołączonego do wniosku o wydanie środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie budynku biurowo-usługowego. Pełnomocnik wskazał w nich, że na chwilę obecną działki nr 44/25 i 44/27 nie są własnością inwestora. Działki te są własnością formy T. Obecnie prowadzone są rozmowy mające na celu odkupienie przez inwestora działek od T. Działki te zgodnie z zapisem MPZP znajdują się na obszarze 3U. W związku z tym wszelkie zapisy dotyczące tych działek należy traktować tożsamo jak dla zapisów terenu 3U (paragraf 19, wypis z MPZP). Działka nr 45/3 jest działką drogową (ulica (...)). Według zapisów MPZP jest to teren 4KDD. Działką 65/2 jest działką drogową (ulica (...)) i według zapisów MPZP jest oznaczona 2KDz. Działka 40/4 jest działką drogową (ulica (...)) oznaczona w MPZP 1KDz. Wszystkie trzy działki są własnością gminy. W przyszłości na terenie tych działek będą prowadzone prace budowlane polegające na budowie np. przyłączy lub wymianie nawierzchni. Zakres oraz miejsce prowadzenia robót na dzień dzisiejszy nie jest określony. Szczegółowe dane będą określone w projekcie budowlanym, a ich prowadzenie będzie uzgodnione z zarządcą drogi.

Na karcie 63 znajduje się pismo z dnia 26 kwietnia 2013 r., na którym odręcznym pismem wskazano, że hałas - KI (karta informacyjna) jest niekompletna. Autor opracowania nie określił oddziaływania akustycznego planowanej inwestycji na zabudowę mieszkaniową, która jest w bezpośrednim sąsiedztwie tej inwestycji. Ponadto nie określono lokalizacji źródeł hałasu, ich mocy akustycznych i czasu pracy". Na karcie 79 akt administracyjnych znajduje się wydrukowany e-mail z dnia 17 czerwca 2013 r., którym Autorska Pracownia Architektury H. została poinformowana, w związku z uzupełnieniem z dnia 28 maja 2013 r. (data wpływu: 29 maja 2013 r.) dotyczącym analizy hałasu, że po przeprowadzeniu uzgodnień branżowych w tym zakresie, organ odstąpi od przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisku, jednakże z uwagi na przekroczenia hałasu niezbędne w charakterystyce i decyzji będą następujące informacje:

- lokalizacja urządzeń instalacji wentylacyjnej i klimatyzacyjnej - central wentylacyjnych Z1, Z2, i Z3, chillerów Z4 i Z5 oraz wentylatorów bytowych Z6, Z7 i Z8 - ma być zgodna z załącznikiem nr.... do decyzji Lokalizacja źródeł hałasu i punktów obliczeniowych.

- centrale wentylacyjne Z1, Z2 i Z3 o maksymalnym poziomie mocy akustycznej Lwa = 90 dB ma mieć obudowę o skuteczności minimum 15dB.

- Chiller Z4 o max. poziomie mocy akustycznej Lwa = 96 dB ma mieć obudowę o skuteczności minimum 15dB.

- Chiller Z5 o max. poziomie mocy akustycznej Lwa = 94 dB ma mieć obudowę o skuteczności minimum 15dB.

- wentylatory bytowe 80JM/20/4/6/24 oznaczone Z6, Z7 i Z8 o max. poziomie mocy akustycznej Lwa = 94 dB mają być wyposażone w tłumiki o skuteczności minimum 15 dB. Proszę o potwierdzenie i akceptację powyższego.".

W odpowiedzi na powyższe Pracownia wskazała: "Potwierdzam, powyższe rozwiązania będą ujęte w projekcie budowlany przedmiotowej inwestycji.".

Również kwestia prawidłowości zastosowania instytucji obwieszczenia, ponieważ prowadzi do analizy merytorycznej, tj. przepisów u.o.ś., mogłaby być przedmiotem rozpoznawania w sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji środowiskowej.

Przede wszystkim należy wskazać, że zgodnie z art. 71 ust. 1 i 2 u.o.ś. dla planowanych przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko oraz przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko niezbędne jest wydanie decyzji określającej środowiskowe uwarunkowania realizacji danego przedsięwzięcia. Przy czym decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach ma charakter szczególny. Jej wydanie jest bowiem niezbędne do uzyskania decyzji, o których mowa w art. 72 u.o.ś. w odniesieniu do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko oraz przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, a ponadto - w myśl art. 86 u.o.ś. - wiąże ona organ wydający decyzje, o których mowa w art. 72 ust. 1 u.o.ś. Przed wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach organ właściwy do jej wydania zapewnia możliwość udziału społeczeństwa w postępowaniu, w ramach którego przeprowadza ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko (art. 79 ust. 1 u.o.ś.).

Zgodnie z art. 29 u.o.ś. każdy ma prawo składania uwag i wniosków w postępowaniu wymagającym udziału społeczeństwa. Natomiast zgodnie z art. 30 u.o.ś. organy właściwe do wydania decyzji lub opracowania projektów dokumentów, w przypadku wymogu zapewnienia możliwości udziału społeczeństwa, zapewniają taką możliwość odpowiednio przed wydaniem tych decyzji lub ich zmianą oraz przed przyjęciem tych dokumentów lub ich zmianą.

Przed wydaniem i zmianą decyzji wymagających udziału społeczeństwa organ właściwy do wydania decyzji, bez zbędnej zwłoki, podaje do publicznej wiadomości informacje o:

1)

przystąpieniu do przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko;

2)

wszczęciu postępowania;

3)

przedmiocie decyzji, która ma być wydana w sprawie;

4)

organie właściwym do wydania decyzji oraz organach właściwych do wydania opinii i dokonania uzgodnień;

5)

możliwościach zapoznania się z niezbędną dokumentacją sprawy oraz o miejscu, w którym jest ona wyłożona do wglądu;

6)

możliwości składania uwag i wniosków;

7)

sposobie i miejscu składania uwag i wniosków, wskazując jednocześnie 21-dniowy termin ich składania;

8)

organie właściwym do rozpatrzenia uwag i wniosków;

9)

terminie i miejscu rozprawy administracyjnej otwartej dla społeczeństwa, o której mowa w art. 36, jeżeli ma być ona przeprowadzona;

10)

postępowaniu w sprawie transgranicznego oddziaływania na środowisko, jeżeli jest prowadzone (art. 33 ust. 1 u.o.ś.).

Organ właściwy do wydania decyzji może przeprowadzić rozprawę administracyjną otwartą dla społeczeństwa. Przepis art. 91 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego stosuje się odpowiednio (art. 36 u.o.ś.).

Organ prowadzący postępowanie:

1)

rozpatruje uwagi i wnioski;

2)

w uzasadnieniu decyzji, niezależnie od wymagań wynikających z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, podaje informacje o udziale społeczeństwa w postępowaniu oraz o tym, w jaki sposób zostały wzięte pod uwagę i w jakim zakresie zostały uwzględnione uwagi i wnioski zgłoszone w związku z udziałem społeczeństwa (art. 37 u.o.ś.).

Organ właściwy do wydania decyzji podaje do publicznej wiadomości informację o wydanej decyzji i o możliwościach zapoznania się z jej treścią (art. 38 u.o.ś.). Przepis art. 3 ust. 1 pkt 11 u.o.ś. przez "podanie informacji do publicznej wiadomości" rozumie:

a)

udostępnienie informacji na stronie Biuletynu Informacji Publicznej, organu właściwego w sprawie,

b)

ogłoszenie informacji, w sposób zwyczajowo przyjęty, w siedzibie organu właściwego w sprawie,

c)

ogłoszenie informacji przez obwieszczenie w sposób zwyczajowo przyjęty w miejscu planowanego przedsięwzięcia, a w przypadku projektu dokumentu wymagającego udziału społeczeństwa - w prasie o odpowiednim do rodzaju dokumentu zasięgu,

d)

w przypadku gdy siedziba organu właściwego w sprawie mieści się na terenie innej gminy niż gmina właściwa miejscowo ze względu na przedmiot postępowania - także przez ogłoszenie w prasie lub w sposób zwyczajowo przyjęty w miejscowości lub miejscowościach właściwych ze względu na przedmiot postępowania.

Odnosząc powyższe uregulowania do rozpoznawanej sprawy, należy zwrócić uwagę, że zawiadomieniem-obwieszczeniem z dnia 2 kwietnia 2013 r. Prezydent W. zawiadomił o wszczęciu postępowania i wystąpieniu do organów współdziałających, tj. Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we W. oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we W. W aktach sprawy znajduje się wydrukowany e-mail z dnia 4 kwietnia 2013 r. (k.54), którym Redakcja BIP zawiadamia o opublikowaniu zawiadomienia o wszczęciu postępowania na stronach BIP. Ponadto, pismem z dnia 2 kwietnia 2013 r. Prezydent zwrócił się do Rady Osiedla S.M. o podanie do publicznej wiadomości przez wywieszenie zawiadomienia na tablicy ogłoszeń w publicznie dostępnym miejscu przez okres 14 dni zawiadomienia o wszczęciu postępowania. Jednocześnie organ zwrócił się o zwrotne, pisemne potwierdzenie okresu wywieszenia zawiadomienia. Informacji tej brak w aktach sprawy. Brak jest również podania informacji o wszczęciu postępowania do publicznej wiadomości poprzez ogłoszenie informacji, w sposób zwyczajowo przyjęty, w siedzibie organu właściwego w sprawie (art. 3 ust. 1 pkt 11b u.o.ś.).

W aktach sprawy znajduje się postanowienie RDOŚ we W. z dnia 17 kwietnia 2013 r., jak również obwieszczenie z tego samego dnia, które - jak wynika z jego treści otrzymał Prezydent W. oraz BIP, jednakże nie wiadomo kiedy zostało ono wywieszone. Brak jest również podania informacji o podjęciu tego postanowienia do publicznej wiadomości poprzez ogłoszenie przez obwieszczenie w sposób zwyczajowo przyjęty w miejscu planowanego przedsięwzięcia (art. 3 ust. 1 pkt 11c u.o.ś.).

Postanowienie PPIS we W. z dnia 29 kwietnia 2014 r. zostało zaś jedynie podane do wiadomości w formie ogłoszenia do prasy. Przy czym nie wiadomo w jakiej prasie. Brak jest ponadto pozostałych form podania do publicznej informacji wskazanych w art. 3 ust. 1 pkt 11 u.o.s.

Zgodnie z powołanym wyżej art. 33 ust. 11 pkt 3 u.o.ś. podaje się do publicznej wiadomości informacje o przedmiocie decyzji, która ma być wydana w sprawie. Biorąc pod uwagę pomyłkę (jak to określił inwestor) co do charakteru planowanej inwestycji w istocie organ nie uczynił zadość temu przepisowi.

Z akt sprawy nie wynika również, aby przed wydaniem organ podał do publicznej wiadomości informacje o sposobie i miejscu składania uwag i wniosków, wskazując jednocześnie 21-dniowy termin ich składania (art. 33 ust. 1 pkt 7 u.o.ś.) oraz o organie właściwym do rozpatrzenia uwag i wniosków (art. 33 ust. 1 pkt 8 u.o.ś.). W zawiadomieniu z dnia 2 kwietnia 2013 r. widnieje tylko wzmianka o możliwości składania uwag i wniosków w siedzibie Wydziału Środowiska i Rolnictwa UM. Takiej wzmianki brak jest również w zawiadomieniu-obwieszczeniu z dnia 21 czerwca 2013 r. o wydaniu postanowienia i zakończeniu postępowania. To ostatnie zawiadomienie miało zostać na prośbę Prezydenta z dnia 21 czerwca 2013 r. podane przez Radę Osiedla S.M. do publicznej wiadomości przez wywieszenie na tablicy ogłoszeń w publicznie dostępnym miejscu przez okres 14 dni, ale brak jest również i w tym przypadku pisemnego potwierdzenia okresu wywieszenia zawiadomienia. Podobnie rzecz się ma z zawiadomieniem o podjęciu decyzji z dnia (...) r. Podnoszone w skardze wady decyzji środowiskowej i postępowania ją poprzedzającego można ocenić pod kątem rażącego naruszenia prawa z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., a nie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., co już omówiono wyżej.

"Pojęcie "rażącego naruszenia prawa" nie zostało w Kodeksie postępowania administracyjnego zdefiniowane, doczekało się jednak bogatej wykładni doktrynalnej. Przeważa pogląd, który upatruje rażące naruszenie prawa nie w błędach jego wykładni, lecz w przekroczeniach prawa jasnych i niedwuznacznych i to takich, które z uwagi na ich skutki powodują, że dotknięte wadą rozstrzygnięcie nie da się pogodzić z panującym porządkiem prawnym. O tym, czy miało miejsce rażące naruszenie prawa, decyduje więc przede wszystkim oczywistość tego naruszenia prowadząca do nadania prawa lub jego odmowy wbrew wszystkim przesłankom przepisu. W odniesieniu do przepisów postępowania administracyjnego za rażące ich naruszenie można uznać oczywiste niezastosowanie lub nieprawidłowe zastosowanie zasad ogólnych postępowania administracyjnego określonych w art. 6-11 k.p.a., w stopniu powodującym istotne ograniczenie uprawnień strony w postępowaniu, z wyjątkiem przepisów dających podstawę do wznowienia postępowania. W odniesieniu do prawa procesowego tylko niektóre przypadki mogą być więc kwalifikowane jako rażące." (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 lutego 2006 r., sygn. akt I SA/Wa 1104/05, publ. LEX nr 203887).

Art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. nie zawęża rażącego naruszenia prawa, o jakim mowa w tym przepisie, do uregulowań materialnoprawnych i nie wyklucza przypisania decyzji wady nieważności w przypadku ujawnienia rażącego naruszenia przepisów proceduralnych, jeżeli naruszenie to pozostaje w związku z ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 18 lipca 2006 r., sygn. akt VII SA/Wa 1399/05, publ. LEX nr 243791). Przy kwalifikowaniu naruszenia prawa do kategorii naruszenia rażącego zawsze chodzi nie o sam fakt zachowania się organu niezgodnie z normą prawną, lecz o skutki, których dotkliwości dla strony niczym nie można usprawiedliwiać (zob. wyrok NSA z dnia 2 marca 2006 r., sygn. akt II GSK 398/05, publ. LEX nr 197521).

Jak stwierdził WSA we Wrocławiu w wyroku z dnia 14 października 2014 r. (sygn. akt II SA/Wr 382/14), naruszenie przez organ w toku prowadzonego postępowania w przedmiocie decyzji środowiskowej przepisów zawartych w art. 29 ust. 1, art. 30, art. 33 i art. 79 ust. 1 u.o.ś., powodujące niczym nie uzasadnione wyłączenie jednej z podstawowych zasad zawartych w tej ustawie, to jest zasady udziału społeczeństwa w ochronie środowiska stanowi rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Prawo udziału każdego w postępowaniu prowadzonym z udziałem społeczeństwa zostało bowiem przewidziane w celu realizacji ochrony dobra, jakim jest środowisko. Aby uprawnienie to miało rzeczywisty charakter, niezbędne było sprecyzowanie sposobu, w jaki to prawo ma być realizowane. W celu zapewnienia realizacji tego prawa ustawodawca przewidział określony tryb podania do publicznej informacji o wniosku o wydanie decyzji oraz o możliwości składnia uwag i wniosków. Realizacja tego prawa zakłada, by wymogi formalne dotyczące ogłoszeń zostały szczegółowo dochowane. Tylko bowiem w takim przypadku stwierdzić można, że została spełniona przesłanka zapewnienia udziału każdego w postępowaniu. W przeciwnym bowiem wypadku stwierdzić można jedynie, że w postępowaniu spełniono przesłankę zapewnienia w postępowaniu udziału wyłącznie tych osób, które wzięły w nim udział i rozważono takie uwagi i wnioski, które zostały złożone.

Podkreślić należy, że udział społeczeństwa oraz składane uwagi i wnioski nie muszą sprowadzać się do ochrony interesu poszczególnych osób, które nie nabywają przez fakt złożenia uwag i wniosków statusu stron postępowania, lecz w istocie mają na celu zwrócenie uwagi na różne aspekty ochrony środowiska, jakim zagraża realizowana inwestycja, które winny być przez organ rozpatrzone. Uzasadnione jest zatem stwierdzenie, że w sytuacji braku ogłoszeń czy też ich wadliwości, zawsze dochodzi do sytuacji, w której szereg osób pozbawiono możliwości udziału w postępowaniu, a organ nie dokonywał rozważenia takich uwag i wniosków, które mogły wpłynąć na treść rozstrzygnięcia. Ustawodawca przewidział udział społeczeństwa w określonym celu. Nie sprowadza się on do uzyskania przez społeczeństwo wiedzy o postępowaniu i zajęcia stanowiska w sprawie, lecz istotą tego udziału jest zapewnienie możliwości wpływu społeczeństwa na ochronę środowiska, przez składanie uwag i wniosków. Uznać zatem należy, iż to właśnie ich rozpatrzenie przez organ stanowi istotę udziału społeczeństwa w postępowaniu, a odstąpienie od niego podważa sens udziału społeczeństwa w prowadzonym postępowaniu. Nieprawidłowości w zakresie podania wymaganych informacji do publicznej wiadomości uniemożliwiają zatem właściwemu organowi uzyskanie i rozpatrzenie ewentualnych uwag i wniosków pochodzących od społeczeństwa (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 8 grudnia 2010 r., sygn. akt II SA/Gd 716/10 i wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 460/11). Te zagadnienia nie wchodzą w zakres oceny Sądu w niniejszej sprawie, albowiem dotyczy ona wznowienia postępowania administracyjnego, a nie stwierdzenia jego nieważności, które różnią się między sobą zasadniczo, o czym była mowa wcześniej.

Tym samym Sąd nie podziela stanowisko wyrażonego w wyroku WSA w Poznaniu z dnia 4 października 2012 r. (sygn. akt II SA/Po 279/12, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl) i Bydgoszczy, że "rozpatrując istnienie przesłanki określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. organ obowiązany był ocenić, czy doręczenia w postępowaniu poprzedzającym wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach i doręczenie samej decyzji nastąpiło w sposób prawidłowy.".

Mając na względzie powyższe rozważania, w ocenie składu orzekającego, Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. prawidłowo uznało, że w niniejszej sprawie nie wystąpiła wskazana we wniosku podstawa wznowienia postępowania, tj. przesłanka, o której mowa w punkcie 4 art. 145 § 1 k.p.a. Co oznacza, że należało utrzymać w mocy - na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. - decyzję organu pierwszej instancji o odmowie uchylenia ostatecznej decyzji Prezydenta W. z dnia (...) r. To zaś czyni zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 4 w zw. z art. 49 k.p.a. oraz art. 74 ust. 3 u.o.ś. oraz art. 140 w zw. z art. 107 § 1 i 3 k.p.a. nieuzasadnionymi.

Również zarzut naruszenia art. 7 w zw. z art. 149 § 2 w zw. z art. 140 k.p.a. nie został uwzględniony, bowiem zaskarżona decyzja jest decyzją procesową, nie zaś rozstrzygającą sprawę co do jej istoty. Do wydania nowej decyzji rozstrzygającej o istocie sprawy może bowiem dojść, gdy organ administracji publicznej wydaje decyzję, w której w art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a., tj. uchyla decyzję dotychczasową, stwierdziwszy istnienie podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b k.p.a. Gdy organ ustali nieistnienie (nieprawdziwość) badanej przyczyny wznowienia, to chociażby dostrzegł inne wady prawne decyzji dotychczasowej, wydaje decyzję o odmowie jej uchylenia w oparciu o art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. Do merytorycznej oceny sprawy w trybie wznowieniowym organ może przystąpić więc dopiero po jednoznacznym ustaleniu, że wystąpiła przesłanka wznowienia. Jeśli organ przesłanki takiej wyraźnie nie stwierdzi, to do merytorycznej oceny sprawy przystąpić nie może, bo to godziłoby przede wszystkim w zasadę trwałości decyzji ostatecznej (art. 16 k.p.a.) i naruszało reguły obowiązujące w postępowaniu wznowieniowym.

Zgodnie z zasadą trwałości decyzji ostatecznej, uchylenie lub zmiana decyzji ostatecznej, stwierdzenie jej nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie lub w ustawach szczególnych. Decyzja ostateczna oznacza, że sprawa została rozstrzygnięta w definitywny sposób. Zastosowanie każdego z przewidzianych kodeksem lub ustawą szczególnych trybów nadzwyczajnych prowadzących do wzruszenia decyzji ostatecznej, jako wyjątku od zasady trwałości decyzji ostatecznej możliwe jest wyłącznie w przypadkach ściśle przewidzianych przepisami regulującymi te tryby. W przypadku stwierdzenia, jak to miało miejsce w rozpoznawanej sprawie, że podana przez stronę we wniosku przyczyna wznowienia, w rzeczywistości nie wystąpiła, organ powinien wydać decyzję o odmowie uchylenia decyzji dotychczasowej na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. Taka decyzja ma charakter decyzji procesowej, a zatem w podstawie prawnej decyzji, nie powinny znaleźć się przepisy prawa materialnego, jak również w uzasadnieniu decyzji nie powinny być rozpatrywane kwestie materialnoprawne objęte rozstrzygnięciem zawartym w decyzji ostatecznej.

"Decyzja o odmowie uchylenia decyzji dotychczasowej nie stanowi rozstrzygnięcia co do istoty sprawy (art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a.). Wydanie tej decyzji jest bowiem następstwem ustalenia przez organ braku podstaw wznowieniowych, co wyłącza dopuszczalność rozstrzygania o istocie sprawy. Ustalenie to pozbawia bowiem organ możliwości przystąpienia do oceny decyzji dotychczasowej, a w szczególności oceny, czy zapadła ona z naruszeniem prawa. Decyzja o odmowie uchylenia decyzji dotychczasowej stanowi stwierdzenie prawidłowości tej decyzji, co lepiej służy realizacji zasady trwałości decyzji, niż stwierdzenie jej wydania z naruszeniem prawa." (zob. wyrok NSA z dnia 11 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 768/09, publ. LEX nr 597846).

Jak to wskazano wyżej, zarzuty odnoszące się merytorycznie do decyzji ostatecznej o środowiskowych uwarunkowaniach mogłyby być aktualne w razie ewentualnego wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia jej nieważności.

Uwzględniając powyższe, Sąd uznał, że zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z prawem, co obligowało do oddalenia skargi na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Stąd orzeczono jak w sentencji.

k.g.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.