Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1644064

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu
z dnia 4 grudnia 2014 r.
II SA/Wr 391/14

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski.

Sędziowie WSA: Mieczysław Górkiewicz, Władysław Kulon (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 4 grudnia 2014 r. sprawy ze skargi A. B. na decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia (...) r. Nr (...) w przedmiocie umorzenia postępowania organu I instancji w sprawie nakazu rozbiórki linii napowietrznej niskiego napięcia wraz ze słupem betonowym

I.

oddala skargę;

II.

przyznaje radcy prawnemu M. P. od Skarbu Państwa- Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu opłatę za zastępstwo prawne w wysokości 295,20 złotych (dwieście dziewięćdziesiąt pięć dwadzieścia), w tym 23% VAT oraz 4,20 złotych (cztery dwadzieścia) tytułem poniesionych wydatków.

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżoną decyzją z dnia (...) r. nr (...) D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej DWINB) na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2013 r. poz. 267 - dalej k.p.a.) uchylił decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w J.G. (dalej - PINB) z dnia (...) r., nr (...) nakazującą T.D. S.A. rozbiórkę linii napowietrznej niskiego napięcia wraz ze słupem betonowym w J.S. przechodzącej przez działki (...), (...), (...), (...) i umorzył w całości postępowanie organu I instancji.

Decyzja ta podjęta została w następującym stanie faktycznym i prawnym.

Pismem opatrzonym datą (...) r. A. B. zwrócił się do PINB w J.G. o wszczęcie postępowania w sprawie linii energetycznej wybudowanej przez T. i E. M., która przechodzi m.in. nad działką gruntu nr (...) położoną w J. S. przy ul. L. (...), stanowiącą własność wnioskodawcy. A.B. zażądał wydania decyzji o rozbiórce przedmiotowej linii uzasadniając to faktem, że jako właściciel działki nr (...) nigdy nie wyrażał zgody na wybudowanie w jej granicach linii energetycznej napowietrznej.

PINB w piśmie z dnia (...) r. zawiadomił strony o wszczęciu postępowania w sprawie legalności wybudowania przedmiotowej linii energetycznej oraz o przewidywanym terminie oględzin. Jak wynika z akt administracyjnych, organ nadzoru budowlanego I instancji kilkakrotnie prowadził oględziny na zainwestowanej nieruchomości, dokumentował prowadzone czynności stosownymi protokołami oględzin, a także występował do innych organów o dostarczenie dokumentów zarówno związanych z samą inwestycją jak też pozwalających na ustalenie stron postępowania. Inicjatywę wyrażali również sami uczestnicy postępowania przedkładając dokumenty z żądaniem włączenia ich w poczet materiału dowodowego sprawy oraz wnosząc żądania, czy wyjaśniając istotne dla sprawy okoliczności.

W dniu (...) r. PINB w J.G. wydał postanowienie nr (...), którym w oparciu o art. 48 ust. 3 ustawy Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 z późn. zm.) nałożono na T. D.S.A. obowiązek przedłożenia w terminie do dnia 8 listopada 2013 r. następujących dokumentów związanych z wykonaniem linii napowietrznej niskiego napięcia wraz ze słupem betonowym w J. S. przechodzącej przez działki nr (...), (...), (...) i (...):

- zaświadczenia wójta o zgodności wykonanej linii napowietrznej z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego,

- dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 1, 2 i 4 oraz ust. 3 z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczególnymi oraz zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7, aktualnym na dzień opracowania projektu (do projektu architektoniczno-budowlanego nie stosuje się przepisu art. 20 ust. 3 pkt 2),

- oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.

W uzasadnieniu postanowienia wskazano na pismo A. B. żądającego wszczęcia postępowania w stosunku do linii energetycznej przechodzącej nad jego nieruchomości, na co on nie wyraził zgody. Linię napowietrzną wybudował E.M. w 1996 r. bez pozwolenia na budowę, a następnie linia została przekazana protokołem z dnia 30 września 1996 r. Zakładowi Energetycznemu w J. G. (obecnie T.D. S.A.). Z protokołu tego wynika, że linia została wykonana na podstawie warunków technicznych przyłączenia z dnia (...) r., znak (...). Prace budowlane przy wykonaniu linii są zakończone. Podczas oględzin obiektu w terenie ustalono, że składa się on ze słupa betonowego z podporą (ŻN 12) oraz z linii napowietrznej izolowanej AsXS 4x25 mm o długości 65 m. Z tej linii wyprowadzone jest przyłącze kablem YAKY 4x35mm po słupie do szafki ZK-1.

Na rzecz E.M. Wójt Gminy wydał pozwolenie na budowę domu jednorodzinnego obejmujące także wykonanie przyłącza bez linii napowietrznej, która w chwili pozwolenia na budowę już istniała. Linia jest zgodna z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Odwołując się do definicji obiektu budowlanego zawartej w art. 3 Prawa budowlanego PINB podał, że przedmiotowa linia jest obiektem budowlanym liniowym i stanowi rozbudowę sieci energetycznej. Z kolei w oparciu o art. 28-31 ustawy wskazano, że roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Następnie w treści uzasadnienia postanowienia przytoczono za przepisami prawa materialnego zasadę, że inwestor właściciel lub zarządca obiektu budowanego jest zobowiązany na własny koszt dokonać czynności nakazanych w decyzji, o której mowa w art. 48, 49b, 50a i 51 Prawa budowlanego. Dodatkowo organ wskazał, że w przedmiotowym postępowaniu znany jest inwestor, który wybudował linię, jednak fakt przejęcia obiektu przez Zakład Energetyczny w J. G. skutkuje przejęciem obowiązków nakładanych w związku z art. 48 Prawa budowlanego.

W dniu 13 grudnia 2013 r. PINB w J.G. wydał decyzję nr (...), którą na podstawie art. 48 ust. 1 i ust. 4 Prawa budowlanego nakazano T. D.S.A. rozbiórkę linii napowietrznej niskiego napięcia wraz ze słupem betonowym w J.S. przechodzącej przez działki nr (...), (...), (...) i (...). W uzasadnieniu decyzji opisano okoliczności związane z realizacją przedmiotowej linii takie jak brak pozwolenia na budowę i przekazanie linii Zakładowi Energetycznemu w J.G., by następnie wskazując, że pomimo nałożenia na T.D. S.A. postanowieniem z dnia (...) r., nr (...) obowiązku przedłożenia określonych dokumentów w terminie do dnia 8 listopada 2013 r., do czasu wydania decyzji obwiązek nie został wykonany. Niewykonanie obowiązku skutkuje wydaniem nakazu rozbiórki na mocy art. 48 ust. 1 i ust. 4 Prawa budowlanego.

W odwołaniu jakie od powyższej decyzji złożył E.M. wskazał on na wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa, którego dopatruje się w zamierzonym przez PINB odcięciu dopływu prądu do nieruchomości autora odwołania. Z treści odwołania wynika, że inwestor przedmiotowej linii zarzuca PINB utrudnianie postępowania polegające na nieodpowiadaniu na pytania i niewskazaniu przepisów prawa materialnego dotyczących budowy przyłącza w postaci linii napowietrznej. Zdaniem odwołującego się organ poświadczył nieprawdę powołując się na podstawę wybudowania w postaci warunków przyłączenia nr (...), gdy faktycznie podstawą realizacji przyłącza były warunki z dnia (...) r., nr (...). Za manipulację uznano wskazanie innego dokumentu, który ma potwierdzić wykonanie przyłącza przed wydaniem warunków przyłączenia. Jak wskazuje E.M. nieuzasadnione jest także powoływanie się na jakąkolwiek uciążliwość linii w zagospodarowaniu nieruchomości, ponieważ nie jest na niej możliwa realizacja inwestycji kubaturowej. Do budowy przyłącza nie zachodziła potrzeba wejścia na działkę nr (...). Nadto A. B.nie mógł wyrazić zgody na budowę przyłącza ponieważ zostało ono wybudowane w 1995 r., kiedy właścicielem nieruchomości był Z.Z., a A.B. objął spadek w 2002 r. Dodatkowo przyłącze nie narusza władania działką nr (...), ponieważ znajduje się w przestrzeni powietrznej niekontrolowanej podlegającej P.A.Ż.P., którą powinna być stroną postępowania, a nie A.B.

DWINB opisaną na wstępie decyzją z dnia (...) r., nr (...) uchylił zaskarżoną decyzję w całości i umarzył w całości postępowanie organu I instancji. Po przedstawieniu dotychczasowego toku postępowania, w tym w szczególności przywołania wydanych rozstrzygnięć, organ odwoławczy uznał za konieczne uwzględnienie odwołania.

DWINB w swoich rozważaniach przypomniał, że postępowanie administracyjne dotyczy legalności wybudowania linii energetycznej napowietrznej i jest prowadzone w trybie art. 48 ustawy Prawo budowlane, zaś warunkiem wydania decyzji w tym trybie jest stwierdzenie, że przedmiotowa linia energetyczna została wybudowana bez pozwolenia na budowę. Organ stwierdził jednak, że w aktach sprawy znajduje się projekt zagospodarowania terenu "Dom jednorodzinny typowy (...) na działce (...) przy ul. L. w J.S., inwestor: T. i E.M." sporządzony przez mgr inż. arch. L.S. oraz mgr inż. J.J., zatwierdzony decyzją Wójta Gminy J. S. z dnia (...) r., nr (...). W części opisowej projektu znajduje się zapis, w którym wskazano: "Zasilanie w energię elektryczną należy wykonać zgodnie z projektem wykonanym przez mgr inż. J.J." Z kolei w opisie szczegółowym projektu budowlanego odnoszącym się do linii kablowej nn zasilającej budynek mieszkalny podano: "Zasilanie budynku wykonać zgodnie z technicznymi warunkami zasilania wydanymi przez Zakład Energetyczny w J.G. W związku z powyższym należy na granicy działki wybudować słup krańcowy a obok zabudować złącze kablowe ZK-1 (w obudowie z tworzywa sztucznego i z nadstawką SL). Od słupa krańcowego linii napowietrznej przy budynku nr (...) do zabudowanego słupa na granicy działki zawiesić kabel zasilający. Usytuowanie jego ukazano na planie zagospodarowania.".

Uwzględniając przytoczone zapisy projektu organ II instancji stwierdził, że linia napowietrzna w rzeczywistości przebiega w tym samym miejscu, które jest wskazane w planie zagospodarowania. Zatem linia napowietrzna niskiego napięcia wraz ze słupem betonowym w J.S. przechodząca przez działki (...), (...), (...), (...) istnieje legalnie, bowiem znajduje odzwierciedlenie w projekcie budowlanym zatwierdzonym decyzją o pozwoleniu na budowę Wójta Gminy J.S. z dnia (...) r., nr (...).

Odnosząc się do możliwości stwierdzenia, że przedmiotowa linia napowietrzna powstała nielegalnie w związku z jej wykonaniem przed wydaniem pozwolenia na budowę DWINB uznał, że może to nastąpić we właściwym postępowaniu administracyjnym dotyczącym weryfikacji pozwolenia na budowę. Jednak organ nadzoru budowlanego nie jest uprawniony do podważania legalności udzielonego pozwolenia na budowę. Weryfikacja decyzji o pozwoleniu na budowę może nastąpić w trybach przewidzianych przez ustawę przez powołany do tego organ państwowy. Nadto w czasie wydawania przez Wójta Gminy J.S. decyzji o pozwoleniu na budowę nie obowiązywał art. 32 ust. 4a Prawa budowlanego, zgodnie z którym nie wydaje się pozwolenia na budowę w przypadku rozpoczęcia robót budowlanych z naruszeniem przepisu art. 28 ust. 1. Art. 32 ust. 4a ustawy został wprowadzony ustawą z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. nr 80,poz. 718). W takich okolicznościach zdaniem DWINB nie istnieją przesłanki do wydania rozstrzygnięcia w trybie art. 48 Prawa budowlanego.

W skardze wywiedzionej na rozstrzygnięcie drugoinstancyjne A. B. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania.

W motywach skargi zakwestionowano w szczególności prawidłowość stanowiska organu, że zrealizowana przez T. i E.M. inwestycja jest zgodna z zatwierdzonym projektem budowlanym i jest zgodna z projektem wykonanym przez mgr inż. J.J. Zgodnie z projektem na granicy działki nr (...) miał być wybudowany słup krańcowy, a obok niego miało zostać wybudowane złącze kablowe ZK-1. Tymczasem słup krańcowy został w całości wybudowany na działce nr (...), przeznaczonej na drogę.

Następnie skarżący stwierdził, że organ miał obowiązek podania w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przepisu prawa, który uzasadniłby twierdzenie, że linia napowietrzna powstała nielegalnie, w związku z jej wykonaniem przed wydaniem pozwolenia na budowę. Z treści skargi wynika, iż skarżący dostrzega brak w uzasadnieniu decyzji opisania przez organ właściwego trybu i konkretnych przepisów służących do zweryfikowania decyzji o pozwoleniu na budowę. Z uzasadnienia nie wynika również, na co wskazuje skarżący, kto jest uprawniony do wszczęcia takiego postępowania, skarżący czy organ. Kolejnym brakiem uzasadnienia zaskarżonej decyzji, zdaniem autora skargi, jest niewskazanie sankcji dla inwestora wynikających z wybudowania przedmiotowej linii przed wydaniem pozwolenia na budowę. W tym kontekście podaje się także, że skoro linia została wybudowana przed pozwoleniem na budowę nie było możliwe jej wybudowanie w oparciu o to pozwolenie, skoro "miejsce to zostało już zajęte przez linię, która została wybudowana bez pozwolenia na budowę". Skarżący stoi na stanowisku, że realizacja inwestycji opisanej w pozwoleniu na budowę nigdy nie mogła nastąpić. Aby zrealizować inwestycję należało rozebrać nielegalnie wybudowany obiekt budowalny w postaci przedmiotowej linii napowietrznej, ponieważ projekt powstał przy założeniu, że miejsce, w którym inwestycja miała zostać realizowana jest niezabudowane. Ostatnią okolicznością na jaką wskazuje skarżący w piśmie procesowym jest zarzut, że pozwolenie na budowę powinno zawierać zgody właścicieli działek przez które przebiega przedmiotowa linia, a takich nie było.

W odpowiedzi na skargę DWINB wniósł o jej oddalenie podtrzymując w całości argumentację i wywody prawne zawarte w kwestionowanej decyzji.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:

Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie i została oddalona.

W ocenie Sądu zaskarżona decyzja nie narusza prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, ani też organy administracji nie naruszyły reguł procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź skutkującym wznowieniem tego postępowania. Na wstępie należy wyjaśnić, że stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) kontrola sądowoadministracyjna sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.; dalej: p.p.s.a.). Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 k.p.a., lub w innych przepisach albo stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w k.p.a. lub w innych przepisach. W razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala (art. 151 p.p.s.a.).

Przedmiotem kontroli dokonywanej przez Sąd z punktu widzenia kryterium legalności w niniejszej sprawie jest zaskarżona decyzja DWINB, którą uchylono decyzję organu I instancji i orzeczono o umorzeniu postępowania. Rolą Sądu, zgodnie z ustawowymi kompetencjami, jest zbadanie czy treść zaskarżonej decyzji jest zgodna z prawem i czy postępowanie prowadzące do jej wydania było niewadliwe i rzetelne. Z tego punktu widzenia nie można dopatrzyć się podstaw do uwzględnienia skargi.

Podstawą procesową zaskarżonej decyzji stanowił art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., który stanowi, że organ odwoławczy wydaje decyzję, w której: uchyla zaskarżoną decyzję w całości albo w części i w tym zakresie orzeka co do istoty sprawy albo uchylając tę decyzję - umarza postępowanie pierwszej instancji w całości albo w części. Regulacja zawarta w treści art. 138 k.p.a. wskazuje, iż charakter rozstrzygnięć organu odwoławczego zdeterminowany jest zasadą dwuinstancyjności postępowania odwoławczego. Jej istota polega na dwukrotnym rozpatrzeniu i rozstrzygnięciu tej samej sprawy wyznaczonej treścią zaskarżonej decyzji. Zatem organ II instancji ma obowiązek traktowania postępowania odwoławczego jako powtórzenia rozstrzygania tej samej sprawy. Decyzja organu II instancji jest bowiem takim samym aktem stosowania prawa, jak decyzja organu I instancji, a działanie organu odwoławczego jest działaniem, co do zasady, merytorycznym, równoważnym działaniu organu I instancji jak i kontrolnym. Merytoryczny bądź merytoryczno-reformacyjny charakter mają w związku z tym również decyzje tego organu. Procesowym wyrazem merytorycznych i kontrolnych kompetencji organu II instancji jest treść jego rozstrzygnięcia w sprawie. Organ ten utrzymuje w mocy zaskarżoną decyzję bądź uchyla ją i sam rozstrzyga o istocie sprawy.

Dokonanie odmiennej oceny merytorycznej niż organ I instancji upoważnia organ odwoławczy do rozstrzygania na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz art. 138 § 2 k.p.a. Organ odwoławczy może uchylić decyzję organu I instancji i orzec co do istoty sprawy według własnej oceny. Rozpoznając ponownie sprawę w postępowaniu odwoławczym organ nie jest związany stanowiskiem organu I instancji i dokonując własnej oceny może podjąć rozstrzygnięcie odmienne od tego, jakie zapadło w I instancji. Nie ulega, więc wątpliwości, że organ odwoławczy ma prawo do dokonania weryfikacji decyzji organu I instancji przez odmienną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, co miało miejsce w sprawie poddanej kontroli Sądu.

Istotą sprawy na gruncie przepisów prawa materialnego było zbadanie legalności procesu inwestycyjnego związanego z realizacją linii napowietrznej niskiego napięcia wraz ze słupem betonowym zrealizowanym przez T. i E.M. Stanowisko w sprawie zaprezentowane przez PINB polegające na wdrożeniu trybu legalizacyjnego wynikającego z art. 48 Prawa budowlanego wynikało z przyjęcia, że realizacja przedmiotowego zamierzenia przed uzyskaniem przez inwestorów decyzji o pozwoleniu na budowę godzi w treść art. 28 Prawa budowlanego, gdyż roboty budowlane, których realizacja poprzedzona ma być decyzją o pozwoleniu na budowę można rozpocząć tylko w oparciu o ostateczną decyzję wydaną w tym zakresie. Ustalenia organu I instancji wynikały z porównania zarówno zakresu pozwolenia na budowę, jak też ustalenia w oparciu o materiał dowody sprawy czasu realizacji inwestycji z uzyskaniem decyzji o pozwoleniu na budowę. Skoro następca prawny inwestora nie wykonał obowiązków jakie zostały na niego nałożone w trybie art. 48 ust. 3 Prawa budowlanego postanowieniem z dnia (...) r., nr (...), zastosowanie sankcji w postaci nakazu rozbiórki na podstawie art. 48 ust. 1 i ust. 3 ustawy zdawało się logiczną i prawną konsekwencją niedostosowania się przez stronę do wymogów tzw. "postępowania legalizacyjnego". Zaznaczyć w tym miejscu jednak należy, że o ile faktycznie stan sprawy pozwalałby na przyjęcie, że przedmiotowa linia nie mieści się w zapisach pozwolenia na budowę, sam nakaz rozbiórki mógłby zostać uznany za prawidłowy.

W realiach niniejszej sprawy DWINB badając zebrany materiał dowodowy doszedł do odmiennych poglądów, co do kwalifikacji prawnej inwestycji, zaś stanowisko to zasługuje na aprobatę. Analiza decyzji Wójta Gminy J. S. z dnia (...) r., o pozwoleniu na budowę domu jednorodzinnego, a w szczególności stanowiący jej załącznik projekt zagospodarowania działki, odnoszą się wprost do przedmiotowej linii, gdyż precyzyjnie opisano zarówno budowę słupa krańcowego, linii napowietrznej jak też kabla zasilającego. Uprawnione jest więc stanowisko jakie zajął organ II instancji, że przedmiotowa decyzja o pozwoleniu na budowę dotyczy także budowy linii napowietrznej zasilającej budynek mieszkalny. W tych okolicznościach sprawy nie było podstaw prawnych do zakwalifikowania budowy linii kablowej jako samowoli budowlanej. Skoro zatem inwestor w chwili prowadzenia postępowania przez organy nadzoru budowlanego dysponował pozwoleniem na budowę nie było możliwe postawienie mu zarzutu popełnienia samowoli budowlanej. Nie naruszył on bowiem zasad związanych z realizacją procesu inwestycyjnego, uprawniających do wdrożenia postępowania legalizacyjnego, ponieważ w aktach sprawy znajdowała się ostateczna decyzja o pozwoleniu na budowę obejmująca przedmiotową linię energetyczną.

Co prawda z akt administracyjnych wynika, że linia napowietrzna została wykonana przed wydaniem przez właściwy organ decyzji o pozwoleniu na budowę, jednak zagadnienie to nie może stać się przedmiotem rozstrzygnięcia organu nadzoru budowlanego. Pomiędzy organami administracji architektoniczno-budowlanej i nadzoru budowlanego istnieje rozbieżność kompetencji, zaś wkroczenie przez organ w uprawnienia przypisane innemu organowi administracyjnemu skutkuje wadliwością rozstrzygnięcia jako wydanego z rażącym naruszeniem prawa.

Oceniając trafność twierdzeń skarżącego zamieszczonych w skardze należy uznać, że pozostają one bez wpływu na oprotestowaną decyzję. Skarżący zarzuca organowi II instancji, że nie wskazał on precyzyjnie jaki organ jest właściwy do weryfikacji decyzji o pozwoleniu na budowę, w jakim trybie to postępowanie może być prowadzone i kto jest uprawniony do jego zainicjowania. Uzasadnienie prawne i faktyczne decyzji administracyjnej ma dotyczyć sprawy badanej przez organ. W ocenie Sądu DWINB z zadania tego się wywiązał oceniając sprawę wykonania przedmiotowej linii w sposób zgodny z decyzją o pozwoleniu na budowę. Wykluczył jednak swoją właściwość do ewentualnej weryfikacji decyzji o pozwoleniu na budowę. Nie było jednak jego obowiązkiem, ani też nie posiadał uprawnień, do wypowiadania się w ramach rozpoznawanej sprawy o ewentualnym postępowaniu nadzwyczajnym względem decyzji o pozwoleniu na budowę. Tym bardziej nie wolno było zawrzeć w treści uzasadnienia decyzji, jak zdaję się żądać skarżący, wskazania konkretnych przepisów dotyczących postępowania nadzwyczajnego dotyczącego pozwolenia na budowę. Z całą pewnością nie można uznać za trafiony wywodzonego z braku wskazania tych przepisów zarzutu naruszenia braku uzasadnienia prawnego decyzji.

Podobnie bez znaczenia dla oceny legalności zaskarżonej decyzji są zarzuty skargi dotyczące niemożliwości wybudowania przedmiotowej linii w oparciu o decyzję o pozwoleniu na budowę, gdyż miejsce, w którym miała być ona wybudowana było już zajęte. Skarżący twierdzi nawet, że aby wybudować przedmiotową linię, należało rozebrać linię energetyczną wybudowaną przed uzyskaniem decyzji o pozwoleniu na budowę. Zdaniem Sądu w składzie orzekającym poglądy skarżącego nie odnoszą się do postępowania prowadzonego przez organy nadzoru budowlanego, lecz do samej decyzji o pozwoleniu na budowę, które nie powinno obejmować już zrealizowanej linii. Jakkolwiek DWINB, zasadnie zresztą, nie odnosił się do tego zagadnienia pozostającego poza zakresem jego kompetencji, zwrócił on jednak uwagę, ze art. 32 ust. 4a Prawa budowlanego nie obowiązywał w dacie wydawania pozwolenia na budowę.

Skoro, jak wynika z ustaleń organu odwoławczego, funkcjonowanie w obrocie prawnym decyzji o pozwoleniu na budowę obejmującej przedmiotową linię energetyczną wykluczało wydanie nakazu jej rozbiórki postępowanie stało się bezprzedmiotowe i należało je umorzyć. Bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego oznacza brak legalnej możliwości ingerowania przez właściwy organ w sferę prawną jednostki, a tym samym niemożność skonkretyzowania prawa lub obowiązku określonego podmiotu w sposób władczy w formie decyzji administracyjnej (B. Adamiak, J. Borkowski: k.p.a., Komentarz, Warszawa 2006). Wówczas rozstrzygnięcie merytoryczne pozytywne czy negatywne dla strony postępowania staje się prawnie niedopuszczalne (por. wyrok NSA z dnia 21 lutego 2006 r., sygn. akt I OSK 967/05, nie publ.).

Bezprzedmiotowość postępowania może mieć charakter podmiotowy jak i przedmiotowy. O braku przesłanki przedmiotowej do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy można mówić, np. gdy w znaczeniu prawnym brakuje przedmiotu postępowania. Klasyczna postać bezprzedmiotowości postępowania ujawni się wtedy, gdy przedmiot rozstrzygnięcia w sprawie prawnie nie istnieje. W rozpatrywanej sprawie mamy do czynienia z bezprzedmiotowością przedmiotową, gdyż brak jest przedmiotu postępowania, tj. nie ma podstaw do orzekania merytorycznego w sprawie robót budowlanych związanych z realizacją linii napowietrznej, skoro właściwy organ wydał pozwolenie na budowę obejmujące tą linię. To zaś uzasadniało umorzenie prowadzonego postępowania administracyjnego w sprawie ww. robót budowlanych.

Istotne też jest, że przesłanka ta ujawniona została na etapie postępowania drugoinstancyjnego, co skutkowało koniecznością orzekania w warunkach art. 138 k.p.a. Zdaniem Sądu w okolicznościach istniejących w rozpoznawanej sprawie, DWINB w sposób zgodny z prawem skorzystał z kompetencji kasacyjnej przyznanej przez ustawodawcę w przepisie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., powołanym w podstawie prawnej zaskarżonego orzeczenia, jednocześnie umarzając postępowanie pierwszej instancji jako bezprzedmiotowe. Faktycznie bowiem w niniejszej sprawie zaistniały przesłanki do umorzenia postępowania w trybie art. 105 § 1 k.p.a.

Uwzględniając dotychczasowe rozważania i uznając skargę za niezasadną, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił (pkt I sentencji wyroku). Rozstrzygnięcie w przedmiocie wynagrodzenia pełnomocnika (pkt II sentencji wyroku) zapadło na mocy art. 250 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c i § 2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 z późn. zm.)

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.