Orzeczenia sądów
Opublikowano: www.nsa.gov.pl

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 28 października 2004 r.
II SA/Wa 473/04

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Bronisław Szydło.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 28 października 2004 r. sprawy ze skargi L. M. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia (...) marca 2004 r. nr (...) w przedmiocie świadczenie w drodze wyjątku

1)

uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia (...) grudnia 2003 r. nr (...)

2)

zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości

Uzasadnienie faktyczne

Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych decyzją z dnia (...) marca 2004 r. znak sprawy (...)utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję z dnia (...) grudnia 2003 r., znak sprawy: (...) r. w sprawie odmowy przyznania L. M. renty rodzinnej na jej małoletnie dzieci: syna H. ur. (...) stycznia 1992 r. oraz córki N. urodzonej (...) lipca 1998 r., po zmarłym w dniu (...)sierpnia 2003 r., w wieku 41 lat, ojcu dzieci W.M.

W uzasadnieniu podał, że świadczenie w drodze wyjątku może być przyznane ubezpieczonym oraz pozostałym po nich członkom rodziny, którzy wskutek szczególnych okoliczności nie spełniają warunków wymaganych w ustawie do uzyskania prawa do emerytury lub renty, nie mogą - ze względu na całkowitą niezdolność do pracy lub wiek - podjąć pracy lub działalności objętej ubezpieczeniem społecznym i nie mają niezbędnych środków utrzymania. Wskazał ponadto, że renta rodzinna przysługuje w sytuacji, gdy osoba, po której renta ma być przyznana posiadała odpowiednio długi w stosunku do wieku łączny okres składkowy i nieskładkowy, a do wymaganego okresu ubezpieczenia, od którego zależy prawo do renty, brakuje niewielki okres. Prezes ZUS zaznaczył, że z akt rentowych wynika, że zmarły ojciec dziecka na przestrzeni 41 lat życia udowodnił okres ubezpieczenia wynoszący 17 lat 11 miesięcy i 26 dni, który jest zbyt krótki, by mógł uzasadniać pozytywne zatrudnienie wniosku. Ponadto w wykonywaniu zatrudnienia wystąpiła przerwa w latach 1997-1998, a od przerwania pracy w październiku 1998 r. do zgonu w sierpniu 2003 r., tj. prawie w ciągu 5 lat, nie został udokumentowany żaden okres zatrudnienia poparty opłacaniem składek na ubezpieczenie emerytalno-rentowe. W ocenianym do uprawnień 10-leciu przed zgonem zamiast wymaganych 5 lat pracy został udokumentowany okres 3 lat i 12 dni.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie L.M. podniosła bardzo trudną sytuację finansową swojej rodziny. Od roku, od śmierci męża jest na utrzymaniu teściów, emerytów, których łączny dochód wynosi około 1.200 złotych. Sama jest bez pracy, której bezskutecznie poszukuje. Otrzymuje niewielkie, zapomogi pieniężne z opieki społecznej. Podniosła także, że jej zamarły mąż nie należał do osób, które unikały pracy. W okresie od 16 roku życia aż do 33 roku życia - do grudnia 1995 r. pracował bez żadnej przerwy w jednym zakładzie pracy, aż do jego likwidacji. Niepodjęcie stałego zatrudnienia od 1996 r., aż do jego śmierci, było spowodowane niemożnością podjęcia pracy na skutek wysokiego poziomu bezrobocia w regionie.

W odpowiedzi na skargę Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wniósł o jej oddalenie, wskazując na dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 ust. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) i zważył co następuje:

Skarga zasługuje na uwzględnienie.

Uprawnienia Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w zakresie możliwości przyznawania świadczeń wyjątkowych nie oznacza, że organ w zakresie istniejącej delegacji ustawowej może w sposób dowolny kreować stosunki prawne. Decyzja uznaniowa musi czynić zadość zakreślonym przez ustawodawcę granicom regulacji prawnej, a w sprawie takiej, jak niniejsza, decyzja musi wykazywać właściwe zastosowanie przepisów z wyczerpaniem wszystkich jego elementów w ramach zaskarżonego stanu faktycznego dla pełnego określenia praw i obowiązków jej adresata.

Sądowa kontrola decyzji uznaniowych jest ograniczona i sprowadza się do oceny, czy organ rozstrzygający badał sprawę w zakresie dyrektyw ustawowych, jak również, czy zebrał i rozważył cały materiał dowodowy w danej sprawie.

Stosownie do treści art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. Nr 162, poz. 1118 z późn. zm.), ubezpieczonym oraz pozostałym po nich członkom rodziny, którzy wskutek szczególnych okoliczności nie spełniają warunków wymaganych w ustawie do uzyskania prawa do emerytury lub renty, nie mogą - ze względu na całkowitą niezdolność do pracy lub wiek - podjąć zatrudnienia i nie maja niezbędnych środków utrzymania, Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych może przyznać w drodze wyjątku świadczenie w wysokości nieprzekraczającej odpowiednich świadczeń przewidzianych w ustawie. Konstrukcja tego przepisu wskazuje, że zawarte w nim przesłanki muszą być spełnione łącznie. Ustalenie tego musi jednak nastąpić w prawidłowo przeprowadzonym postępowaniu administracyjnym. Prezes ZUS podejmujący decyzję administracyjną w sprawie świadczeń w trybie art. 83 ust. 1 powołanej ustawy o emeryturach i rentach z FUS jest związany rygorami procedury administracyjnej. Wynika to wyraźnie z przepisu art. 124 tej ustawy, który mówi, iż w postępowaniu w sprawach o świadczenie określone w ustawie stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Prezes ZUS winien więc przestrzegać zasady dochodzenia do prawdy materialnej (art. 7 k.p.a.), a więc podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Jest zobowiązany do należytego i wyczerpującego informowania strony o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego (art. 9 k.p.a.).

Musi wreszcie w sposób wyczerpujący zebrać, rozpatrzyć i ocenić cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 i 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych w art. 107 § 3 k.p.a.

W niniejszej sprawie Prezes ZUS dopuścił się naruszenia wszystkich tych reguł procesowych w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, czego dowodem są przede wszystkim uzasadnienia obu decyzji. Sprowadzają się one wyłącznie do przytoczenia okoliczności faktycznych, które w jego ocenie wpłynęły na odmowę, nie wspominając natomiast o tych, które mogą stanowić podstawę do przyznania świadczenia w trybie wyjątkowym.

W rozpoznawanej sprawie nie budzi wątpliwości fakt, że małoletni H. i N. są pozostałymi po zmarłym W. M. członkami rodziny. Bezspornym jest również to, że nie mają oni niezbędnych środków utrzymania, zważywszy na trudną sytuację materialną ich matki. Ponadto ze względu na wiek, nie mogą podjąć zatrudnienia. Prezes ZUS w uzasadnieniu swoich decyzji podał, że świadczenie w drodze wyjątku przysługuje w sytuacji, gdy osoba, której renta ma być przyznana, posiada odpowiednio długi w stosunku do wieku łączny okres składkowy i nieskładkowy, a do wymaganego ustawowego okresu ubezpieczenia, od którego zależy prawo do renty, brakuje niewielki okres. Powyższe stwierdzenie nie znajduje odniesienia do całokształtu okoliczności faktycznych przedmiotowej sprawy. Wprawdzie zmarły ojciec dzieci w ostatnim okresie swojego życia nie pracował zawodowo, a jeśli nawet podejmował zatrudnienie, to w ramach krótkich okresów czasu, niemniej jednak na przestrzeni 41 lat życia udowodnił okres ubezpieczenia wynoszący prawie 18 lat (17 lat 11 miesięcy i 26 dni). Fakt ten, choć niedecydujący i nieprzesądzający o całości wniosku w przedmiocie świadczenia w drodze wyjątku, nie może pozostać bez znaczenia zwłaszcza w aspekcie innych udowodnionych okoliczności. Prezes ZUS pominął zupełnie to, że W. M. pracował od 16 roku życia, bez przerwy w jednym zakładzie pracy przez okres ponad 17 lat, aż do jego likwidacji w grudniu 1995 r. - Pominął także, że w tym regionie panuje wysokie bezrobocie. Zupełnie pominął, że w ocenianym 10-leciu przed zgonem W. M. posiadał ponad 3-letni okres ubezpieczenia.

Przyznanie renty w drodze wyjątku nie jest uzależnione wyłącznie od stażu ubezpieczeniowego, którego długość według Prezesa ZUS, ma być wprost proporcjonalna do wieku samego ubezpieczonego. Art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS nie formułuje takiego warunku. Posługuje się natomiast stwierdzeniem, zgodnie z którym niespełnienie wymagań do uzyskania renty na zasadach ogólnych wskutek szczególnych okoliczności, upoważnia ubezpieczonego do ubiegania się o przyznanie świadczenia w trybie wyjątkowym, przy jednoczesnym spełnieniu pozostałych przesłanek. Należy przez to rozumieć, że długość okresu odprowadzania składek na ubezpieczenie społeczne w połączeniu z wykazaniem szczególnych okoliczności uniemożliwiających uzyskanie świadczenia na zasadach ogólnych daje podstawę do przyznania świadczenia w drodze wyjątku. Skoro więc W. M. posiadał okres ubezpieczenia wynoszący prawie 18 lat (bez czterech dni), pracował od 16 roku życia bez przerwy przeszło 17 lat w jednym zakładzie pracy, aż do jego likwidacji w grudniu 1995 r., w ostatnim dziesięcioleciu przed śmiercią legitymował się ponad 3-letnim okresem ubezpieczenia, to należało te okoliczności rozważyć w aspekcie panującego na terenie jego zamieszkania, po 1995 r., dużego bezrobocia, naturalnie uwzględniając bardzo trudną sytuację materialną matki małoletnich dzieci.

Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 145 § 1 pkt c powołanej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, a w oparciu o przepis art. 152 tej ustawy Sąd wstrzymał wykonanie zaskarżonej decyzji w całości.