Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2735963

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 24 października 2018 r.
II SA/Wa 405/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Janusz Walawski.

Sędziowie WSA: Piotr Borowiecki (spr.), Stanisław Marek Pietras.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 października 2018 r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia (...) stycznia 2018 r. nr (...) w przedmiocie odmowy wydania pozwolenia na broń palną bojową do celów osobistych oddala skargę

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżoną decyzją z dnia (...) stycznia 2018 r., nr (...), Komendant Główny Policji (dalej także: "organ odwoławczy") - działając na podstawie przepisów art. 138 § 1 pkt 1 i art. 268a ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 - dalej: "k.p.a.") oraz art. 10 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r. poz. 1839 z późn. zm.) - po rozpatrzeniu odwołania M. K. (dalej także: "skarżący" lub "strona skarżąca") od decyzji Komendanta (...) Policji w (...) (dalej także: "organ pierwszej instancji") z dnia (...) października 2017 r., nr (...), odmawiającej wydania pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej - utrzymał w mocy ww. decyzję organu pierwszej instancji.

Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym:

W dniu (...) maja 2017 r. skarżący M. K., reprezentowany przez adwokata, zwrócił się do Komendanta (...) Policji w (...) z wnioskiem o wydanie pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej w ilości jednego egzemplarza broni palnej bojowej.

W uzasadnieniu wniosku skarżący wskazał, iż jest czynnym funkcjonariuszem Policji, podnosząc jednocześnie, że od czterech lat pełni służbę na stanowisku detektywa w referacie operacyjno-rozpoznawczym (...) Komisariatu Policji w (...). Skarżący zauważył, że do jego obowiązków należy w szczególności zatrzymywanie sprawców przestępstw oraz osób poszukiwanych, które niejednokrotnie podczas zatrzymania zachowują się agresywnie. Skarżący wskazał, że przy podejmowaniu przez niego wspomnianych czynności operacyjnych, zdarzają się przypadki zastosowania w stosunku do niego siły fizycznej oraz agresji słownej ze strony zatrzymywanych osób. Skarżący podkreślił ponadto, że specyfika wykonywanej pracy wymaga od niego pełnienia służby, jako policjant nieumundurowany. Strona skarżąca zauważyła, iż osiedle im. (...) w (...), na którym mieszka od 35 lat jest tożsame z miejscem, w którym pełni na co dzień służbę, co powoduje, że jest rozpoznawalny. Skarżący stwierdził, że realizując swoje obowiązki, jako funkcjonariusz Policji, wielokrotnie podejmował czynności służbowe będąc po służbie, np. w celu zatrzymania osób poszukiwanych, które napotkał w miejscu swojego zamieszkania.

Skarżący poinformował, że posiada pozwolenie na broń palną do celów kolekcjonerskich, a także podkreślił, że posiada na stanie przydzielony służbowo pistolet.

Skarżący uznał, że wszystkie wskazane powyżej istotne czynniki, jak specyfika służby w Policji, która sprowadza się do kontaktu z niebezpiecznymi przestępcami, a także wykonywanie obowiązków służbowych (jako policjant nieumundurowany) w miejscu zamieszkania oraz podejmowanie czynności, także poza formalnymi godzinami służby, jak również zmianowy czas pracy, powodują stałe, realne i ponadprzeciętne zagrożenie jego życia i zdrowia.

Ponadto, strona skarżąca uznała, że skoro charakter wykonywanej przez skarżącego pracy przemawiał za przyznaniem mu broni służbowej w celach nie tylko zapewnienia porządku i bezpieczeństwa publicznego, ale z pewnością także w celu ochrony osobistej, to przyjąć należy również, iż uzasadnione wydaje się przyznanie skarżącemu pozwolenia na broń, która wykorzystywana będzie w tym samym celu (ochrony osobistej), jednak już po zakończeniu wykonywania czynności służbowych.

Powołując się na dotychczasowe orzecznictwo sądów administracyjnych, w szczególności wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 listopada 2016 r., sygn. akt II OSK 349/15, skarżący podkreślił, że ubieganie się o wydanie pozwolenia na broń palną w celu ochrony osobistej ma zawsze charakter prewencyjny (na wszelki wypadek) w celu ewentualnego zapobieżenia zagrożenia życia lub zdrowia, a zatem wskazane przez niego okoliczności przemawiają za koniecznością wydania pozwolenia na broń.

W toku prowadzonego postępowania Komendant Wojewódzki Policji w (...) uzyskał informację z Krajowego Rejestru Karnego, iż strona skarżąca w nim nie figuruje (k. 20 akt administracyjnych), a także oraz pozytywną opinię z miejsca zamieszkania, sporządzoną w formie notatki z (...) Komisariatu Policji w (...) z dnia (...) maja 2017 r. wraz z informacją, że wobec skarżącego nie toczy się żadne postępowanie, a także, iż nie był karany za naruszenie dyscypliny służbowej. We wspomnianej informacji wskazano również, iż skarżący funkcjonariusz nie zgłaszał faktu realnego zagrożenia jego osoby w czasie wolnym od służby. Jednocześnie, poinformowano, iż skarżący nie posiada i nie ubiegał się o zgodę na przechowywanie broni służbowej w miejscu zamieszkania. Ze wspomnianej informacji wynikało również, iż według oświadczenia skarżącego w tym samym bloku oraz w jego pobliżu mieszkają osoby z tzw. "świadka przestępczego", które były wielokrotnie skazywane na karę pozbawienia wolności. Ponadto, jak informował skarżący, w bliskim jego sąsiedztwie mieszkają osoby związane ze środowiskiem pseudokibiców aktywnie działające w tzw. "bojówce", co może mieć wpływ na bezpieczeństwo jego lub członków jego rodziny. Komisariat Policji w (...) podkreślił również, że strona skarżąca podejmowała interwencję w czasie wolnym od służby, m.in. zatrzymując sprawców przestępstw. Z informacji wynikało, że skarżący zatrzymał w dniu (...) października 2014 r. dwóch sprawców kradzieży sklepowej dokonanej w sklepie (...) w (...) przy ul. (...) (vide: k. 22 i k. 28 akt administracyjnych).

Pismem z dnia (...) czerwca 2017 r. Komendant Wojewódzki Policji w (...) wezwał stronę skarżącą do uzupełnienia złożonego wniosku, poprzez wyjaśnienie, m.in. kto i kiedy spowodował zagrożenie jej życia i zdrowia, kogo i kiedy zatrzymywała i jakie zagrożenia wówczas wystąpiły oraz czy fakty te zgłaszała Policji, prokuraturze, czy też bezpośrednim przełożonym (k. 26 akt administracyjnych).

W odpowiedzi na powyższe wezwanie organu pierwszej instancji, skarżący - reprezentowany przez adwokata - wskazał na zdarzenie z dnia (...) czerwca 2015 r., kiedy to doszło do zagrożenia zdrowia skarżącego (udzielona została mu wówczas pomoc medyczna w Wojewódzkim Centrum Medycznym w (...)), w wyniku czynnej napaści dokonanej na niego przez inną osobę. Skarżący wskazał, że o zdarzeniu tym powiadomił swojego przełożonego. Jednocześnie, skarżący wskazał, iż jego mocodawca w ramach czynności podejmowanych poza służbą dokonał też m.in. interwencji w sklepie (...) w (...), gdzie zatrzymał na gorącym uczynku uciekających sprawców przestępstw. Ponadto skarżący podniósł, iż zatrzymał również nietrzeźwego agresywnego sprawcę uszkodzenia mienia popełnionego w lokalu (...), co wiązało się z zagrożeniem jego życia, albowiem sprawca w trakcie zatrzymania przejawiał agresję. Skarżący poinformował również, że przyczynił się także do zatrzymania osoby poszukiwanej listem gończym (przekazał informację o miejscu jej pobytu), zaś osoba ta fakt ten powiązała bezpośrednio ze stroną (k. 33-34 akt administracyjnych).

Celem potwierdzenia powyżej przekazanych przez skarżącego informacji - zdarzeń z udziałem strony skarżącej, organ pierwszej instancji zwrócił się do stosownych jednostek Policji, tj. Komisariatu (...) Policji w (...) oraz Komendy Miejskiej Policji w (...) z prośbą o przesłanie wszelkiej dokumentacji sporządzonej w tych sprawach (k. 31 i 36 akt administracyjnych).

W odpowiedzi na powyższe wystąpienia, Komendant Wojewódzki Policji w (...) uzyskał materiały dotyczące zdarzenia ze sklepu (...) (sprawa nr (...)), które zostały załączone do akt sprawy (k. 54-60 i k. 67-83). Jednocześnie, Komisariat (...) Policji w (...) poinformował organ pierwszej instancji, że nie posiada żadnych informacji, które wskazywałyby na to, że skarżący w związku z podjętymi interwencjami jest w stałym, realnym i ponadprzeciętnym zagrożeniu życia i zdrowia. Komisariat (...) Policji w (...) wskazał, że interwencja podjęta przez skarżącego miała miejsce w czasie wolnym od służby.

Natomiast w piśmie uzyskanym z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Miejskiej Policji w (...) podkreślono, że w dniu (...) czerwca 2015 r. doszło do zagrożenia zdrowia skarżącego w ten sposób, że podczas i w związku z wykonywanymi przez niego czynnościami służbowymi inna osoba naruszyła nietykalność cielesną strony skarżącej poprzez użycie wobec niej gazu pieprzowego, powodując obrażenia ciała w postaci podrażnienia spojówek i punktowe erozje rogówek obu oczu, przy czym obrażenia spowodowały naruszenie narządów ciała i rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż dni siedem, tj. przestępstwo z art. 222 § 1 k.k. w zw. z art. 157 § 2 k.k. przy zastosowaniu art. 11 § 2 k.k. Wydział Dochodzeniowo-Śledczy Komendy Miejskiej Policji w (...) wskazał również, że w przedmiotowej sprawie w dniu (...) listopada 2015 r. prokurator rejonowy zatwierdził wydany w dniu (...) października 2015 r. akt oskarżenia (k. 44).

W ramach gromadzenia materiału dowodowego, organ pierwszej instancji włączył również materiały dotyczące wskazanych powyżej spraw ((...) i (...)), jak również załączył do akt administracyjnych materiały z powoływanego przez stronę skarżącą zdarzenia z dnia (...) kwietnia 2014 r. dotyczącego zatrzymania poszukiwanego listem gończym (k.82-83 i k. 88,93, 99-106).

Organ pierwszej instancji, działając na podstawie art. 10 k.p.a., umożliwił stronie skarżącej i jej pełnomocnikowi możliwość zapoznania się ze zgromadzonym w jej sprawie materiałem dowodowym w dniu (...) lipca 2017 r., zaś strona po zapoznaniu się nie wniosła uwag (k. 85 akt administracyjnych).

W wyniku analizy zgromadzonego materiału dowodowego, Komendant Wojewódzki Policji w (...), działając na podstawie przepisów art. 10 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy o broni i amunicji oraz art. 104 k.p.a. i art. 268a k.p.a. - decyzją z dnia (...) października 2017 r., nr (...), odmówił skarżącemu wydania pozwolenia na broń palną bojową do celów ochrony osobistej.

W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji stwierdził, że - wbrew stanowisku strony skarżącej - analiza materiałów zebranych w toku przedmiotowego postępowania nie potwierdziła jednak stałego, realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia życia i zdrowia skarżącego wnioskodawcy. Zdaniem organu pierwszej instancji, skarżący nie podniósł żadnych konkretnych okoliczności, czy też zdarzeń, które potwierdzałyby, że jego życie i zdrowie znajdują się z takim zagrożeniu, aby ich ochrona wymagała tak szczególnego środka ochrony, jakim jest broń palna bojowa.

Komendant Wojewódzki Policji w (...) uznał, że rozpatrując wniosek skarżącego w pierwszej kolejności należy zdefiniować użyte w ustawie sformułowania "stałe, realne i ponadprzeciętne zagrożenie". Organ pierwszej instancji zauważył, że zgodnie ze słownikiem języka polskiego, żeby można było mówić o stałym zagrożeniu, powinno ono trwać bez przerwy, odbywać się regularnie. Organ stwierdził, że zgodnie z literalnym brzmieniem przepisu art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy o broni i amunicji, stałe oznacza nieulegające zmianom, wahaniom, niezmienne w danym okresie czasu, zawsze takie same. Realne oznacza z kolei istniejące rzeczywiście, prawdziwe. Ponadprzeciętne to przekraczające określoną normę, większe od przeciętnego. Tak więc, zdaniem organu pierwszej instancji, zagrożenie życia, zdrowia lub mienia stanowiące ważną przyczynę posiadania broni, aby można było uznać za stałe, musi się przejawiać permanentnością, zaś jego realność musi być rzeczywista i obiektywna, a nie nacechowana subiektywnością. Natomiast, jak wskazał organ, ponadprzeciętność nie może sprowadzać się do sytuacji hipotetycznej, lecz musi być nadzwyczajna i niepowszednia.

Komendant Wojewódzki Policji w (...) zauważył, że w judykaturze utrwaliło się stanowisko, iż posiadanie i używanie broni i amunicji stanowi tradycyjnie sferę daleko idącej reglamentacji administracyjno-prawnej. Oznacza to, jak wskazał organ pierwszej instancji, że dostęp jednostki do broni poddany jest istotnym ograniczeniom, co wynika zarówno z monopolu państwa na stosowanie środków przemocy, jak i potrzeby zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego.

Zdaniem organu pierwszej instancji, okoliczności szczególne wskazujące na zasadność posiadania przez wnioskującego broni palnej bojowej do ochrony osobistej muszą wyróżniać go z ogółu obywateli. Zdaniem Komendanta (...) Policji w (...), w przypadku broni bojowej (pistolety, rewolwery), a więc szczególnie niebezpiecznego narzędzia, muszą to być okoliczności potwierdzające, iż jego życie i zdrowie lub mienie jest w takim stopniu zagrożone, że wymaga ochrony przy pomocy broni tego właśnie rodzaju. Według organu, niebezpieczeństwo zamachu na te dobra muszą być przy tym stałe, realne i ponadprzeciętne na tle innych obywateli znajdujących się w podobnej sytuacji. Ponadto, zdaniem organu, prawo do posiadania broni palnej bojowej do ochrony osobistej należy przyznać, jeśli powołane przez osobę ubiegającą się o pozwolenie dowody świadczą o istnieniu tych okoliczności, a inne niż broń palna bojowa środki byłyby niewystarczające do ochrony wskazanych wartości.

Ustosunkowując się do argumentacji strony skarżącej, w ramach której skarżący powoływał się na konieczność posiadania broni palnej bojowej do celów ochrony osobistej z uwagi na zagrożenia związane z faktem pracy w Policji, Komendant Wojewódzki Policji w (...) wskazał, że ustawa o broni i amunicji nie wyłącza swoich przepisów wobec funkcjonariuszy Policji, co oznacza, że funkcjonariusze tej służby traktowani są jak każdy inny obywatel ubiegający się o pozwolenie na broń w celu ochrony osobistej. Organ pierwszej instancji stwierdził, że konsekwencją tego jest fakt, iż muszą oni spełnić wymogi zawarte w art. 10 ust. 1 cyt. ustawy, a zatem przedstawione przez funkcjonariusza okoliczności faktyczne winny uzasadniać wydanie przedmiotowego pozwolenia. W ocenie organu pierwszej instancji, okolicznością taką nie może być wyłączenie fakt pełnienia służby w Policji i wynikające z tego subiektywne poczucie zagrożenia życia lub zdrowia. Zagrożenie to musi być rzeczywiste, realne i udokumentowane poprzez wskazanie istnienia konkretnych zdarzeń, pozwalających uznać istnienie takiego zagrożenia w stopniu wyższym, niż to, na jakie narażeni są inni funkcjonariusze.

Komendant Wojewódzki Policji w (...) wskazał, że bezspornie ocena, czy w konkretnym przypadku takie szczególne zagrożenie występuje, należy do organów Policji, które mogą w tym zakresie prowadzić bardziej lub mniej rygorystyczną politykę udzielania pozwoleń na broń palną.

Komendant Wojewódzki Policji w (...) zauważył jednocześnie, że w orzecznictwie sadów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, iż sam rodzaj wykonywanej pracy (np. w charakterze funkcjonariusza Policji) nie uzasadnia wydania pozwolenia na broń (vide: wyrok WSA w Warszawie sygn. akt VI SA/Wa 469/06, LEX nr 243739).

Zdaniem organu pierwszej instancji, to na wnioskodawcy spoczywa ciężar udowodnienia wskazania okoliczności uzasadniających wniosek o wydanie pozwolenia, zaś organy Policji nie mają obowiązku poszukiwania tych okoliczności (tak m.in. wyrok WSA w Warszawie, sygn. akt VI SA/Wa 2515/05, LEX nr 227753).

Komendant Wojewódzki Policji w (...) stwierdził ponadto, że z uwagi na fakt, iż praca większości funkcjonariuszy Policji z założenia jest "niebezpieczna", w trakcie postępowania administracyjnego należy wskazać, iż zagrożenie konkretnego funkcjonariusza jest na tyle realne, iż wyróżnia go spośród innych funkcjonariuszy tej służby mundurowej. W przeciwnym razie wydanie funkcjonariuszom zatrudnionym w Policji indywidualnych pozwoleń na broń byłoby wprost zapisane w ustawie z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji. Organ wskazał jednocześnie, że organy uprawnione do wydawania pozwoleń na broń muszą brać pod uwagę nie tylko interes konkretnego wnioskodawcy, ale także mieć wzgląd na interes bezpieczeństwa i porządku publicznego. Ten zaś wzgląd dyktuje konieczność ścisłej reglamentacji pozwoleń na broń palną, tj. wydawania ich tylko w sytuacjach, które mogą być uznane za szczególne (vide: wyrok NSA, sygn. akt II SA 2825/01, LEX nr 148949).

Mając powyższe na względzie, Komendant Wojewódzki Policji w (...) uznał, że wniosek skarżącego nie zasługuje na pozytywne rozpatrzenie z uwagi na to, że:

- potwierdzono jeden przypadek naruszenia nietykalności cielesnej strony w trakcie i w związku z pełnioną służbą w 2015 r., który nie może być podstawą do stwierdzenia, iż obecnie strona znajduje się w sytuacji realnego zagrożenia życia lub zdrowia;

- na podstawie zebranych dowodów nie potwierdzono, by strona skarżąca brała udział w zdarzeniach, które wskazano, jako uzasadniające jej zagrożenie, ponadto miały one miejsce w latach 2014 - 2015;

- strona skarżąca może ubiegać się o zgodę na przechowywanie broni służbowej w miejscu zamieszkania, zgodnie z § 12 zarządzenia nr 24 Komendanta Głównego Policji z dnia 21 lipca 2015 r. w sprawie szczegółowych zasad przyznawania i użytkowania broni palnej przez policjantów;

- poczucie zagrożenia jest subiektywne - niepoparte przez skarżącego dowodami.

Zdaniem organu pierwszej instancji, powyższej oceny nie zmienia znajdująca się w aktach sprawy pozytywna opinia osoby skarżącego w miejscu zamieszkania oraz jego niekaralność.

Reasumując, Komendant Wojewódzki Policji w (...) stwierdził, że dyspozycja art. 10 ust. 1 w zw. z art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy o broni i amunicji nie została spełniona, ponieważ strona skarżąca nie przedstawiła żadnych okoliczności faktycznych świadczących o zagrożeniu życia, zdrowia lub mienia, co nie daje podstaw do przyznania mu tak szczególnego środka ochrony, jakim jest broń palna bojowa.

Zdaniem organu pierwszej instancji, pozwolenie na broń bojową nie jest wydawane "na wszelki wypadek", a jedynie wtedy, gdy zebrany materiał dowodowy potwierdza, iż ze względu na stopień zagrożenia wnioskodawcy inne środki ochrony osobistej są niewystarczające, czego nie można stwierdzić w rozpatrywanej sprawie.

Organ zauważył, że brak poczucia bezpieczeństwa i to z różnych powodów, deklaruje bardzo wiele osób, jednakże nie oznacza to obowiązku wydania pozwolenia na broń każdemu, kto o takie pozwolenie wystąpi.

Od powyższej decyzji Komendanta (...) Policji w (...) strona skarżąca, reprezentowana przez adwokata, w piśmie z dnia (...) listopada 2017 r. wniosła odwołanie do Komendanta Głównego Policji.

Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i wydanie wnioskowanego pozwolenia na broń palną lub ewentualnie o jej uchylenie i przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia, strona skarżąca zarzuciła:

1) naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 80 k.p.a. - poprzez dokonanie dowolnej oceny dowodów, nieuwzględniającej łącznie wszystkich okoliczności niniejszej sprawy i nie oparcie wydanego rozstrzygnięcia na podstawie posiadanej wiedzy i zasad doświadczenia życiowego;

2) naruszenie art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. - poprzez brak zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sposób wyczerpujący, a tym samym niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego z uwzględnieniem słusznego interesu obywatela, a także

3) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 10 ust. 1 w zw. z art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy o broni i amunicji - polegające na ich niezastosowaniu, w sytuacji, gdy spełnione zostały wszystkie przesłanki do wydania pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej.

W uzasadnieniu odwołania strona skarżąca zarzuciła, iż nie sposób zgodzić się zarówno z poczynionymi w toku postępowania ustaleniami organu pierwszej instancji, jak również z zapadłym w sprawie rozstrzygnięciem. W ocenie skarżącego, z racji wykonywanej pracy, jako czynny funkcjonariusz Policji, trwale znajduje się w stanie zagrożenia, na potwierdzenie czego przytoczył konkretne zdarzenia z przeszłości, które w związku z tym winny być poddane rzetelnej ocenie. Ponadto, skarżący - powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 listopada 2016 r., sygn. akt II OSK 349/15 - stwierdził, że ustawodawca nie przewidział, jako przesłanki wydania pozwolenia na broń do celów ochronnych, wykazania konkretnego zdarzenia, w którym faktycznie doszłoby do zagrożenia życia lub zdrowia osoby wnioskującej. Tymczasem, jak zauważył skarżący, charakter wykonywanej przez niego pracy jest w niniejszej sprawie decydującym elementem stanu faktycznego sprawy, który dowodzi, że zachodzi względem niego uzasadniona okoliczność, tj. legitymuje się cechą odróżniającą go od ogółu obywateli, która powoduje, że w sposób niewątpliwy i oczywisty zasługuje na posługiwanie się bronią indywidualną. Skarżący wskazał ponadto, że to, iż wnioskodawca hipotetycznie zakłada, że może dojść do zagrożenia jego życia lub zdrowia - wynika z charakteru jego służby i środowiska, w jakim ją pełni oraz doświadczenia zawodowego i życiowego. Ponadto, zdaniem skarżącego, za nieprawidłowy należy uznać proces wydania decyzji, w którym organ pierwszej instancji, uwzględniając okoliczność, że strona skarżąca nie ubiegała się o zgodę na przechowywanie broni służbowej w miejscu jej zamieszkania - uznał ją za jedną z przyczyn dyskwalifikujących do przyznania pozwolenia na broń.

W wyniku analizy zarzutów odwołania oraz ponownej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, Komendant Główny Policji - działając na podstawie przepisów art. 138 § 1 pkt 1 i art. 268a k.p.a. oraz art. 10 ust. 1 i ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji - decyzją z dnia (...) stycznia 2018 r., nr (...), utrzymał w mocy ww. decyzję Komendanta (...) Policji w (...) z dnia (...) października 2017 r. odmawiającą skarżącemu wydania pozwolenia na broń palną bojową do celów ochrony osobistej.

W uzasadnieniu wydanej decyzji Komendant Główny Policji wskazał, że pozwolenie na broń wydaje się, jeżeli wnioskodawca nie stanowi zagrożenia dla samego siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego oraz przedstawi ważną przyczynę posiadania broni, przy czym - w przypadku broni palnej do ochrony osobistej - za ważną przyczynę uważa się w szczególności stałe, realne i ponadprzeciętne zagrożenie życia lub zdrowia. Zdaniem organu odwoławczego, przesłanki powyższe muszą istnieć łącznie, a wspomniane zagrożenie wynikać z obiektywnych okoliczności, a nie tylko z subiektywnego przekonania osoby wnioskującej o wydanie pozwolenia na broń palną.

Organ odwoławczy, powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 czerwca 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 621/12 - wskazał, że aby zagrożenie życia lub zdrowia stanowiące ważną przyczynę posiadania broni, o której mowa w art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy o broni i amunicji, można było uznać za stałe, musi się ono przejawiać permanentnością i aktualnością, zaś jego realność musi być rzeczywista i obiektywna, a nie nacechowana subiektywnością. Jednocześnie, jak zauważył organ - powołując się na ów wyrok - ponadprzeciętność nie może sprowadzać się do sytuacji hipotetycznej, lecz musi być nadzwyczajna i niepowszednia.

Komendant Główny Policji zwrócił ponadto uwagę, że literalna wykładnia zwrotu "realne zagrożenie" świadczy o tym, iż jest ono przewidywalnym, czy wielce prawdopodobnym. Zdaniem organu odwoławczego, musi ono wynikać z ciągu wydarzeń, jakie miały miejsce w życiu wnioskodawcy i dotyczyły jego osoby. Organ odwoławczy wskazał, że strona wnosząca o wydanie pozwolenia na broń winna udowodnić, iż znajdowała się już w sytuacji realnego, stałego i ponadprzeciętnego zagrożenia życia lub zdrowia, ewentualnie powinna wykazać, iż pewnego rodzaju zdarzenia, które ją dotykają, świadczą o takim zagrożeniu. Według Komendanta Głównego Policji, muszą to być okoliczności potwierdzające, iż życie i zdrowie strony wnioskującej o wydanie pozwolenia na broń palną jest w takim stopniu zagrożone, że wymaga ochrony przy pomocy broni tego właśnie rodzaju, natomiast inne powszechnie dostępne środki ochrony są niewystarczające i nieskuteczne.

Tymczasem, jak uznał organ odwoławczy, zebrany w sprawie materiał dowodowy nie potwierdza, aby życie i zdrowie skarżącego znajdowało się w szczególnym zagrożeniu.

Organ odwoławczy zauważył, że o ile bezpośredni przełożony strony skarżącej - Komendant (...) Komisariatu Policji w (...), potwierdził przywołane przez skarżącego zdarzenia, w których interweniował on, o tyle zaznaczył jednocześnie, że nie jest w posiadaniu żadnych informacji wskazujących na to, by strona skarżąca w związku z podjętymi interwencjami była w stałym, realnym i ponadprzeciętnym zagrożeniu życia i zdrowia. Ponadto, organ odwoławczy uznał, że istotne jest również to, iż okoliczności tych zdarzeń wskazują niewątpliwie na ich przypadkowy charakter (w związku z podjętymi interwencjami,), a nie celowe "akcje" wymierzone konkretnie w stronę skarżącą. Organ odwoławczy wskazał również, iż nie miały przy tym miejsca inne przestępcze zachowania, mogące narazić skarżącego na jakikolwiek uszczerbek, a prawo materialne - obowiązujące jednakowo wszystkich obywateli, niezależnie od ich miejsca zamieszkania i rodzaju wykonywanej pracy - wymaga do przyznania prawa do prywatnej broni do ochrony osobistej zaistnienia wskazanego wyżej zagrożenia dla życia lub zdrowia.

Komendant Główny Policji zauważył także, iż zgodnie z treścią § 12 zarządzenia nr 24 Komendanta Głównego Policji z dnia 21 lipca 2015 r. w sprawie szczegółowych zasad przyznawania i użytkowania broni palnej przez policjantów, policjant przechowuje broń palną krótką w swoim miejscu zamieszkania, jeżeli kierownik jednostki Policji nie wyda innego polecenia. Tymczasem, jak wskazał organ odwoławczy, z materiału dowodowego zebranego w niniejszej sprawie nie wynika by skarżący kiedykolwiek znalazł się w sytuacji skutkującej koniecznością użycia broni. W tej sytuacji, zdaniem organu odwoławczego, stwierdzenie skarżącego, że nie ubiegał się o zgodę na przechowywanie broni służbowej w miejscu jej zamieszkania przez co organ pierwszej instancji uznał rzekomo tę okoliczność za jedną z przyczyn dyskwalifikujących ją do przyznania pozwolenia na broń - nie ma racji bytu.

Komendant Główny Policji wyraźnie zaznaczył, że funkcjonariusz Policji z racji wykonywanych zadań służbowych, do których należy w szczególności zatrzymywanie sprawców przestępstw oraz osób poszukiwanych, które niejednokrotnie podczas zatrzymania zachowują się agresywnie, może być narażony na różnego rodzaju zachowania, czy też pogróżki. Takie ryzyko jest jednakże wkalkulowane w służbę. Zdaniem organu odwoławczego, w niniejszej sprawie brak jest zatem dających się obiektywnie zweryfikować na korzyść strony skarżącej informacji, wskazujących na szczególne zagrożenie jej bezpieczeństwa osobistego, które wywodzi z tytułu służby (od czterech lat) na stanowisku detektywa w referacie operacyjno-rozpoznawczym (...) Komisariatu Policji w (...). W ocenie organu odwoławczego, sama natomiast okoliczność, że funkcjonariusze w ramach swojej służby wykonują zadania służbowe o podwyższonym stopniu ryzyka, nie może stanowić podstawy do pozytywnego rozpatrzenia jej wniosku, bowiem niezbędne jest wystąpienie przesłanek omawianego przepisu prawa materialnego.

Z uwagi na powyższe, Komendant Główny Policji uznał, że uzasadniona jest ocena, iż obawy strony skarżącej wynikają z jej subiektywnego przekonania o potencjalnym zagrożeniu, które może wystąpić w bliżej nieokreślonym czasie i miejscu, co z pewnością - w świetle przepisów art. 10 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 w związku z ust. 3 pkt 1 ustawy o broni i amunicji - nie stanowi przesłanki do przyznania prawa do prywatnej broni palnej bojowej.

Komendant Główny Policji, powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 grudnia 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 2064/08 - wskazał, że możliwość prewencyjnego oddziaływania broni w stosunku do potencjalnych sprawców ewentualnych czynów bezprawnych w bliżej nieokreślonej przyszłości nie stanowi okoliczności wskazującej na stan szczególnego osobistego zagrożenia zdrowia lub życia, a tym samym nie uzasadnia wydania pozwolenia na broń bojową do ochrony osobistej.

Komendant Główny Policji stwierdził, że przyznanie stronie skarżącej prawa do broni tylko z tego powodu, że subiektywnie czuje się zagrożona zamachem na bezpieczeństwo osobiste, stałoby w sprzeczności z reglamentacyjnym charakterem ustawy o broni i amunicji, który dotyczy także policjantów oraz innych funkcjonariuszy i pracowników wykonujących zadania o podobnym charakterze obowiązków.

Zdaniem organu odwoławczego, w przypadku strony skarżącej hipotetyczność przewidywań nie spełnia zatem przesłanki realności i ciągłości (stałości) zagrożenia, o którym mowa w art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy o broni i amunicji, natomiast strona tylko hipotetycznie zakłada możliwość dokonania zamachu na jej życie i zdrowie przez osoby, wobec których wykonywała czynności służbowe. Stanowisko takie, jak zauważył organ odwoławczy, znajduje odzwierciedlenie także w innych w orzeczeniach sądów administracyjnych (por.m.in. wyrok NSA z dnia 8 marca 2006 r., sygn. akt II OSK 587/05, LEX nr 198319). Komendant Główny Policji także, że w judykaturze trafnie wskazuje się, iż zagrożenia związane z pracą w organach Policji muszą mieć aktualny charakter, subiektywne zaś przekonanie, że wnioskujący o wydanie pozwolenia na broń funkcjonariusz Policji, może paść ofiarą zamachu na swoje życie lub zdrowie, nie jest wystarczające (por. także: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 czerwca 2015 r., sygn. akt II OSK 2836/13).

Zdaniem Komendanta Głównego Policji, strona podejmując służbę w Policji zapewne zdawała sobie sprawę, że jest ona związana ze zwiększonym ryzykiem, zaś ryzyko związane z pełnieniem służby w szeregach Policji jest wkalkulowane w służbę i nie stanowi szczególnej okoliczności uzasadniającej przyznanie prawa do broni.

Organ odwoławczy zauważył, że pozwolenia na broń nie wydaje się na wszelki wypadek, a wtedy, gdy ustalenia faktyczne dotyczące osoby ubiegającej się o nie niezbicie wskazują, że inne środki dla ochrony jej życia i zdrowia są niewystarczające lub nieskuteczne. Organ odwoławczy zwrócił w tym miejscu uwagę, iż strona skarżąca nie znalazła się zresztą w sytuacji, w której musiałaby użyć broni służbowej celem odparcia ewentualnego ataku. W tej sytuacji, przyjęcie innego stanowiska prowadziłoby do wniosku, że każdy funkcjonariusz Policji wykonujący zadania służbowe, niezależnie od dalszych okoliczności powinien otrzymać pozwolenie na broń palną bojową. To z kolei, powodowałoby, iż zasada dotycząca reglamentacji dostępu do broni palnej byłaby w takim przypadku fikcją i nie miałaby zastosowania do funkcjonariuszy Policji, co z przepisów ustawy o broni i amunicji niewątpliwie nie wynika.

W świetle ustaleń dokonanych w przedmiotowej sprawie, Komendant Główny Policji stwierdził, iż skoro strona skarżąca nie wykazała indywidualnej potrzeby w uzyskaniu pozwolenia na broń palną do ochrony osobistej, prymat należy przyznać interesowi społecznemu, którego racją jest - w świetle przepisów ustawy o broni i amunicji dotyczących także policjantów - aby pozwoleń na broń nie było "w obiegu" więcej, niż to wynika z rzeczywistej potrzeby, określonej celem, do którego broń ma być używana (tak również: m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 kwietnia 2011 r., sygn. akt II OSK 711/2010). Słusznie zatem, jak stwierdził Komendant Główny Policji, organ pierwszej instancji przyjął, iż strona skarżąca nie przedstawiła żadnych okoliczności faktycznych świadczących o zagrożeniu jej życia, zdrowia lub mienia, co uzasadniałoby posiadanie środka samoobrony w postaci broni palnej bojowej. Przyznanie jej zatem prawa do broni do tego celu tylko z tego powodu, że subiektywnie czuje się zagrożona zamachem na bezpieczeństwo osobiste, stałoby w sprzeczności z reglamentacyjnym charakterem ustawy o broni i amunicji.

Komendant Główny Policji stwierdził również, że rozstrzygając w ramach reguły swobodnej oceny dowodów, miał prawo swobodnie oceniać dowody i na ich podstawie dokonywać ustaleń, pamiętając o tym, iż nie może jedynie wyprowadzać wniosków, które nie wynikają z materiału dowodowego. W tej sytuacji, organ odwoławczy uznał, że - wbrew zarzutom strony skarżącej - organ pierwszej instancji w swojej ocenie zachował należny obiektywizm.

Ponadto, Komendant Główny Policji uznał, że okoliczności, które podniósł skarżący dotyczące jego miejsca zamieszkania (vide: podnoszone przez skarżącego kwestie związane z tym, iż w tym samym bloku oraz w jego pobliżu mieszkają osoby z tzw. "świadka przestępczego", które były wielokrotnie skazywane na karę pozbawienia wolności, a także, że w bliskim jego sąsiedztwie mieszkają osoby związane ze środowiskiem pseudokibiców aktywnie działające w tzw. "bojówce"), nie mogą stanowić podstawy do wydania pozwolenia na broń. W ocenie organu odwoławczego, zauważyć bowiem trzeba, iż orzecznictwo w tej kwestii jest jednoznaczne, wskazując, iż takie okoliczności, jak m.in. miejsce zamieszkania, czy ogólny stan bezpieczeństwa w danym regionie nie mogą same przez się stanowić podstawy do wydania pozwolenia na broń (tak m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 stycznia 2012 r., sygn. akt II OSK 2151/10, czy też wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 września 2011 r., sygn. akt II SA/Wa 1069/11). Ponadto, jak podkreślił organ odwoławczy, strona skarżąca nie zgłaszała zdarzeń świadczących o zagrożeniu jej życia i zdrowia w miejscu jej zamieszkania, a także nie podnosiła, aby w związku z tymi okolicznościami znalazła się kiedykolwiek w sytuacji zagrożenia jej bezpieczeństwa osobistego.

Biorąc powyższe pod uwagę, Komendant Główny Policji uznał, że sporne rozstrzygnięcie Komendanta (...) Policji w (...) wynika z zebranego w sprawie w sposób kompletny materiału dowodowego, zaś dokonana ocena tego materiału w kontekście zastosowanych przepisów ustawy doprowadziła do prawidłowego wniosku co do braku przesłanek mogących stanowić podstawę do wydania żądanego pozwolenia. W tej sytuacji, organ odwoławczy uznał sporną decyzję organu pierwszej instancji za słuszną i celową, albowiem w ustalonych w sprawie okolicznościach strona skarżąca nie wykazała swego interesu w uzyskaniu wnioskowanego prawa do broni w sposób przekonujący o potrzebie takiego rozstrzygnięcia.

W piśmie z dnia (...) lutego 2018 r. skarżący, reprezentowany przez adwokata, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia (...) stycznia 2018 r.

Wnosząc w petitum skargi o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, a także o zasądzenie od organu na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania, skarżący zarzucił Komendantowi Głównemu Policji:

1) naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 80 k.p.a. - przez nieuwzględnienie argumentów skarżącego, że organ pierwszej instancji dokonał dowolnej oceny dowodów nieuwzględniającej łącznie wszystkich okoliczności niniejszej sprawy i nie oparł wydanego rozstrzygnięcia na podstawie posiadanej przez organ wiedzy i zasadach doświadczenia życiowego, prowadzące do wniosku, że skarżący nie przedstawił ważnej przyczyny posiadania broni palnej w celach ochrony osobistej, a naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż prawidłowa ocena zachodzących w sprawie okoliczności pozwoliłaby na przyjęcie, że skarżący pozostaje w stałym, realnym i ponadprzeciętnym zagrożeniu dla życia i zdrowia;

2) naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. - przez nieuwzględnienie argumentów skarżącego, że organ pierwszej instancji nie zebrał i nie rozpatrzył w niniejszej sprawie całego materiału dowodowego w sposób wyczerpujący, a tym samym nie podjął wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego z uwzględnieniem słusznego interesu obywatela, a naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż prawidłowe ustalenie stanu faktycznego w zakresie stanu zagrożenia, w jakim pozostaje skarżący w związku z wykonywaną służbą pozwoliłoby na przyjęcie, że po stronie skarżącego zachodzi ważna przyczyna posiadania broni palnej w celach ochrony osobistej,

3) naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 136 § 1 k.p.a. - poprzez zaniechanie przez organ odwoławczy przeprowadzenia dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie, a naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż organ posiada z urzędu dostęp do danych potwierdzających, iż z racji pełnionej służby skarżący pozostaje w stałym, realnym i ponadprzeciętnym zagrożeniu dla życia i zdrowia, a tym samym zachodzi po jego stronie ważna przesłanki do wydania pozwolenia na posiadanie broni palnej w celach ochrony osobistej;

4) naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie przepisów art. 10 ust. 1 w zw. z art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji - polegającą na ich błędnym niezastosowaniu w sytuacji, gdy skarżący wykazał istnienie ważnej przyczyny uzasadniającej posiadanie broni dla celów ochrony osobistej, w rozumieniu przepisów ustawy o broni i amunicji, w postaci stałego, realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia życia oraz zdrowia.

W uzasadnieniu skargi strona skarżąca zarzuciła, że - wbrew stanowisku Komendanta Głównego Policji - w jej ocenie, zachodzi przesłanka istnienia ważnej przyczyny, tj. stałe, realne i ponadprzeciętne zagrożenie dla życia i zdrowia skarżącego, co w konsekwencji powinno skutkować wydaniem skarżącemu wnioskowanego pozwolenia na broń palną w celu ochrony osobistej.

Skarżący zarzucił bowiem, że nie sposób zgodzić się z twierdzeniem organów Policji obu instancji, iż w rzeczywistości nigdy nie doszło do sytuacji, w której życie i zdrowie skarżącego bądź jego rodziny byłoby faktycznie zagrożone, gdy tymczasem - według skarżącego - z racji wykonywanej przez niego pracy trwale znajduje się on w stanie zagrożenia, na potwierdzenie czego przytoczył konkretne zdarzenia z przeszłości.

W ocenie skarżącego, interpretacja organów Policji jest zbyt daleko idąca, albowiem ustawodawca nie przewidział, jako przesłanki wydania pozwolenia na broń do celów ochronnych osobistej, wykazania przez osobę ubiegającą się o wydanie pozwolenia na broń konkretnego zdarzenia, w którym faktycznie doszłoby do zagrożenia życia lub zdrowia tej osoby. Zdaniem skarżącego, stanowisko to znajduje potwierdzenie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w wyroku z dnia 18 listopada 2016 r., wydanym w sprawie sygn. akt II OSK 349/15 - stwierdził, że zgodnie z art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy o broni i amunicji, ważną przyczyną wydania pozwolenia na broń w celu ochrony osobistej, jest stałe, realne i ponadprzeciętne zagrożenie życia i zdrowia, nie oznacza to jednak, że dla spełnienia tych warunków musi wcześniej mieć miejsce zdarzenie, w którym faktycznie byłoby zagrożone życie i zdrowie wnioskującego o wydanie pozwolenia na broń bądź jego rodziny. Skarżący zarzucił, iż w zaskarżonej decyzji Komendant Główny Policji zajął jednak stanowisko sprzeczne z przytoczonym wyżej poglądem judykatury, albowiem w uzasadnieniu tej decyzji stwierdził, że " (...) pozwolenia na broń nie wydaje się na wszelki wypadek" oraz że "strona nie znalazła się zresztą w sytuacji, w której musiałaby użyć broni służbowej celem odparcia ewentualnego ataku". Według skarżącego, realizacji przesłanki stałego, realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia dla życia lub zdrowia nie sposób oceniać post factum, na co w wielu przypadkach byłoby zapewne za późno.

Skarżący zgodził się - co do zasady - z poglądem organu odwoławczego, że ustawodawca nie przewidział w ustawie o broni i amunicji dla policjantów, podobnie jak dla funkcjonariuszy innych tego typu formacji, uprzywilejowanej pozycji. Zdaniem skarżącego, nie oznacza to jednak, że w konkretnej indywidualnej sprawie, przy rozpatrywaniu wniosku o wydanie pozwolenia na broń, nie powinno brać się pod uwagę tego, iż skarżący jest funkcjonariuszem Policji zatrudnionym na stanowisku detektywa, realizującym zadania w zakresie rozpoznawania, zapobiegania i zwalczania przestępczości. Wskazanie na powyższą okoliczność nie oznacza, że chodzi tu o jakąś uprzywilejowaną pozycję, ponieważ skarżący jest policjantem, ale o rzetelną ocenę faktów.

Skarżący zauważył, że to właśnie specyfika jego pracy, która sprowadza się do kontaktu z niebezpiecznymi przestępcami, zmianowy czas pracy, pełnienie służby, jako policjant nieumundurowany, wykonywanie obowiązków służbowych w miejscu zamieszkania oraz podejmowanie czynności także poza formalnymi godzinami pracy prowadzi do wniosku, że życie i zdrowie skarżącego jest stale, realnie i ponadprzeciętnie zagrożone.

Zdaniem skarżącego, istotne jest jednak to, że sytuacja skarżącego nie jest podobna do innych funkcjonariuszy Policji, pełniących w ramach jej struktur "zwyczajne" funkcje, z uwagi na szczególny charakter pracy skarżącego i związane z tym zagrożenia, których stałość, realność i ponadprzeciętność można jedynie porównywać z innymi stanowiskami pracy w innych podobnych formacjach. Skarżący podkreślił ponadto, że to charakter wykonywanej przez niego pracy jest tu decydującym elementem stanu faktycznego sprawy, który dowodzi, że zachodzi względem niego uzasadniona okoliczność, a więc skarżący legitymuje się taką cechą odróżniającą go od ogółu obywateli, że w sposób niewątpliwy i oczywisty zasługuje na posługiwanie się bronią indywidulaną.

Skarżący zauważył również, że fakt, iż hipotetycznie zakłada, że może dojść do zagrożenia jego życia lub zdrowia, wynika z charakteru jego pracy i środowiska, w jakim ją wykonuje oraz doświadczenia zawodowego i życiowego, a także sytuacji, z którymi styka się w trakcie pełnienia służby, jak i poza nią. Zdaniem skarżącego, wbrew twierdzeniu organu odwoławczego, stan zagrożenia, w którym pozostaje on, poza stałością, realnością i ponadprzeciętnością, charakteryzuje się jednocześnie hipotetycznością, bowiem, na całe szczęście dla skarżącego, jak dotychczas nie nastąpiła jeszcze realizacja tego stanu, co mogłoby się wiązać dla skarżącego z najdalej posuniętymi konsekwencjami.

Skarżący zarzucił również, iż organ odwoławczy błędnie odmawia wiarygodności okolicznościom faktycznych przytoczonym przez skarżącego na potwierdzenie istnienia ważnych przyczyn wydania pozwolenia na broń, na tej podstawie, że miały one przypadkowy charakter w związku z podjętymi interwencjami w ramach wykonywanej służby, a nie były to ataki wymierzone konkretnie w osobę skarżącego. W tym miejscu, skarżący uznał, że organ odwoławczy pozostaje w błędzie, ponieważ wskutek przywołanych zdarzeń doszło do naruszenia nietykalności cielesnej skarżącego, a zatem doszło do ataku bezpośrednio na osobę skarżącego. Ponadto, skarżący zauważył, że ustawa nie określa, jakie źródło i charakter ma mieć stan zagrożenia dla osoby wnioskującej o wydanie pozwolenia na broń, wobec czego dla wydania takiego pozwolenia całkowicie irrelewantnym jest, w jakich okolicznościach do takiego zagrożenia dochodzi, albowiem istotne jest istnienie zagrożenia rozumianego jako stan.

Zwracając również uwagę na sformułowanie użyte w ustawie o broni i amunicji, a mianowicie "stałe, realne i ponadprzeciętne zagrożenie", skarżący zwrócił uwagę, iż przeprowadzona przez organy Policji charakterystyka przedmiotowych pojęć cechuje właśnie pracę wykonywaną przez skarżącego i w pełni oddaje charakter oraz rodzaj zajmowanego przez niego stanowiska. W ocenie skarżącego, z własnego doświadczenia organ Policji powinien wiedzieć, iż praca w Policji na stanowisku detektywa, wykonywana na takich warunkach, jak przez skarżącego, niesie za sobą stałe, realne i ponadprzeciętne zagrożenia dla jego zdrowia i życia i to nie tylko w trakcie i w ramach pełnienia służby, ale również poza formalnymi godzinami pracy. Jest to o tyle oczywiste, zdaniem skarżącego, że nawet dla przeciętnie zorientowanej osoby wiadomym jest, że praca, jaką wykonuje skarżący, związana jest ze stałym, realnym i ponadprzeciętnym zagrożeniem dla życia lub zdrowia.

Ponadto, skarżący uznał, że jak najbardziej realny atak na skarżącego ze strony osób trzecich, powinien być oceniany nie jako naruszenie nietykalności cielesnej, a czynna napaść na policjanta, co - w świetle art. 223 k.k. - przemawia za zwiększonym ciężarem wskazywanego niebezpieczeństwa.

Uzasadniając zarzut naruszenie przepisów postępowania, w szczególności przepisów art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. - skarżący stwierdził, że organy Policji obu instancji nie zebrały i nie rozpatrzyły we właściwy sposób całego materiału dowodowego, a przede wszystkim nie podjęły wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego z uwzględnieniem słusznego interesu skarżącego i jego rodziny. Skarżący uznał, że istotne jest to, iż ocena wiarygodności okoliczności powoływanych przez skarżącego leżała w zasięgu możliwości organów Policji obu instancji, a więc zasadnym jest zatem postawienie organom rozpatrującym niniejszą sprawę zarzutu braku podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego i należytego załatwienia sprawy.

Ponadto, skarżący zarzucił, że organy Policji, nie dając wiary przytoczonym przez niego okolicznościom dotyczącym podejmowania przez niego interwencji poza formalnymi godzinami pracy, powinny - celem dokładnego i rzetelnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy - przesłuchać interweniujących wtedy formalnie policjantów, czy też świadków zdarzenia, czego jednakże zaniechały. Organy pominęły również okoliczność, że skarżący, podejmując wspomniane interwencje, nie był na służbie, wobec czego nie mógł sporządzić oficjalnej notatki służbowej.

Uzasadniając z kolei zarzut naruszenie przepisu art. 136 § 1 k.p.a., skarżący uznał, że Komendant Główny Policji zaniechał przeprowadzenia dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie, co w konsekwencji miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż organ odwoławczy posiadał z urzędu dostęp do danych potwierdzających, iż z racji pełnionej służby skarżący pozostaje w stałym, realnym i ponadprzeciętnym zagrożeniu dla życia i zdrowia, a tym samym zachodzi po jego stronie ważna przyczyna posiadania broni palnej w celach ochrony osobistej.

Przechodząc do analizy zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 10 ust. 1 w zw. z art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji, skarżący zarzucił, że zarówno Komendant Główny Policji, jak i organ pierwszej instancji w sposób wadliwy nie zastosowały tych regulacji w sytuacji, gdy spełnione zostały wszystkie przesłanki do wydania pozwolenia na posiadanie broni palnej bojowej w celach ochrony osobistej.

Skarżący zauważył, że w doktrynie oraz orzecznictwie panuje zgodna opinia co do tego, że treść art. 10 ust. 1 cyt. ustawy nie pozostawia wątpliwości, że w razie zaistnienia okoliczności wymienionych w tym przepisie oraz braku przesłanek negatywnych wymienionych w art. 15 ust. 1 tej ustawy, uprawniony organ Policji ma obowiązek wydania pozwolenia na broń, a zatem jego decyzja w tej sprawie nie ma charakteru uznaniowego, lecz decyzji związanej (por. dr B. Kurzępa, Ustawa o broni i amunicji. Komentarz, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2010; tak również: m.in. wyrok NSA z dnia 12 lutego 2003 r., sygn. akt III SA 1515/01, czy tez wyrok WSA w Warszawie z dnia 15 lipca 2010 r., sygn. akt II SA/Wa 661/10).

Mając na uwadze całokształt okoliczności zachodzących w niniejszej sprawie, a zwłaszcza wobec zagadnienia elementarnego, jakim jest zachodząca po stronie skarżącego ważna przyczyna posiadania broni w celach ochrony osobistej, skarżący za zasadne uznał, że po jego stronie istnieje zagrożenie spełniające kryteria określone w art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy o broni i amunicji, a tym samym spełnione zostały wszystkie warunki wydania spornego pozwolenia na broń.

W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 2107 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.

W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w zakresie swojej właściwości, ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.

Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm. - dalej także: "p.p.s.a.").

W ocenie Sądu, analizowana pod tym kątem skarga M. K. nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja Komendanta Głównego Policji z dnia (...) stycznia 2018 r., nr (...) nie narusza przepisów prawa.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że Komendant Główny Policji, wydając sporną decyzję z dnia (...) stycznia 2018 r., utrzymującą w mocy decyzję Komendanta (...) Policji w (...) z dnia (...) października 2017 r., nr (...), odmawiającą wydania skarżącemu pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej - nie dopuścił się naruszenia norm procedury administracyjnej, w tym przede wszystkim przepisów art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a., w stopniu mogącym mieć jakikolwiek istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy.

Ponadto, w ocenie Sądu, wydając zaskarżoną decyzję administracyjną, Komendant Główny Policji nie dopuścił się również naruszenia norm prawa materialnego, w tym w szczególności mających zasadnicze znaczenie w niniejszej sprawie przepisów art. 10 ust. 1 i ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji.

Sąd stwierdził jednocześnie, że - wbrew zarzutom strony skarżącej - Komendant Główny Policji, prawidłowo interpretując regulację prawną wyrażoną w przepisie 10 ust. 3 pkt 1 ustawy o broni i amunicji, zasadnie przyjął, że w przedmiotowej sprawie nie ustalono faktów i przesłanek wskazujących na stałe, realne i ponadprzeciętne zagrożenie życia, zdrowia lub mienia skarżącego w takim stopniu, aby koniecznym było wyposażenie skarżącego M. K. w broń palną do ochrony osobistej.

W ocenie Sądu, organ odwoławczy prawidłowo ocenił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, ustosunkowując się jednocześnie do wszelkich zastrzeżeń i argumentów strony skarżącej.

W niniejszym postępowaniu istota sprawy sprowadzała się do oceny stanu faktycznego w kontekście przesłanek zastosowania normy prawnej wyrażonej w przepisach art. 10 ust. 1 i ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji, zgodnie z którą właściwy organ Policji wydaje pozwolenie na broń, jeżeli wnioskodawca nie stanowi zagrożenia dla samego siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego oraz przedstawi ważną przyczynę posiadania broni, przy czym w przypadku broni palnej w celu ochrony osobistej za ważną przyczynę uważa się w szczególności stałe, realne i ponadprzeciętne zagrożenie życia, zdrowia lub mienia.

Ustalenia zatem wymagało, czy skarżący przedstawił ważną przyczynę posiadania broni w celu ochrony osobistej, którą jest stałe, realne i ponadprzeciętne zagrożenie życia, zdrowia lub mienia.

Zwrócić należy uwagę, że wyżej wskazane przesłanki muszą istnieć łącznie, a zagrożenie musi wynikać z obiektywnych okoliczności, a nie tylko z przekonania osoby wnioskującej o wydanie jej pozwolenia na broń. Ciężar udowodnienia, iż taki stan faktyczny występuje, spoczywa na osobie wnioskującej, co oczywiście nie zwalnia organu Policji z obowiązku podejmowania wszelkich czynności niezbędnych do ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz uzyskania wszechstronnego materiału dowodowego pozwalającego na swobodną ocenę, czy żądanie jest uzasadnione i pozwolenie na broń należy wydać.

Podkreślić należy, że organy Policji, rozpatrując wniosek o wydanie pozwolenia na broń palną, winny przestrzegać obowiązku oceny całokształtu materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), ustalając jednoznacznie, czy sytuacja faktyczna osoby ubiegającej się o pozwolenie uzasadnia wydanie wnioskowanego pozwolenia na broń palną. Rolą Sądu jest natomiast zbadanie, czy ocena ta nie była dowolna.

Należy wyraźnie podkreślić przy tym, iż dokonując kontroli prawidłowości przeprowadzonej przez organy Policji oceny okoliczności, które - według skarżącego - uzasadniać mają wydanie pozwolenia na broń, Sąd miał na względzie to, iż z treści obowiązujących przepisów prawa nie da się wywieść prawa obywateli do posiadania broni palnej, albowiem prawo to - w świetle regulacji zawartych w Konstytucji RP - nie zostało zaliczone do wolności i praw osobistych obywatela, zaś posiadanie broni na terytorium państwa polskiego podlega ścisłej reglamentacji.

Warto zauważyć, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 października 2005 r., sygn. akt II OSK 97/05, jednoznacznie potwierdził ustaloną linię orzeczniczą, z której wynika, iż "posiadanie i używanie broni i amunicji stanowi tradycyjnie sferę daleko idącej reglamentacji administracyjnoprawnej. Oznacza to, że dostęp jednostki do broni poddany jest istotnym ograniczeniom, co wynika zarówno z monopolu państwa na stosowanie środków przemocy, jak i potrzeby zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego".

Wskazać należy, iż ustawodawca w art. 10 ust. 1 i ust. 3 pkt 1 ustawy o broni i amunicji, opisując zagrożenia uzasadniające udzielenie pozwolenia na broń palną bojową w celu ochrony osobistej, posłużył się m.in. określeniem "realne zagrożenie". Niewątpliwie, literalna wykładnia tego zwrotu świadczy o tym, iż realne zagrożenie jest zagrożeniem przewidywalnym, czy też wielce prawdopodobnym. Musi ono wynikać z ciągu wydarzeń, jakie miały miejsce w życiu wnioskodawcy i dotyczyły jego osoby. Inaczej mówiąc, strona wnosząca o wydanie pozwolenia na broń palną do ochrony osobistej winna udowodnić, że znajdowała się już w sytuacji realnego, stałego i ponadprzeciętnego zagrożenia życia lub zdrowia, ewentualnie powinna wykazać, iż pewnego rodzaju zdarzenia, które ją dotykają, świadczą o takim realnym i ponadprzeciętnym zagrożeniu.

W ocenie Sądu, organy Policji obu instancji, dokonując analizy całości materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie, zasadnie przyjęły, iż strona skarżąca nie wskazała na istnienie powyższych przesłanek.

Sąd uznał, że zgromadzony materiał dowodowy nie świadczy w żaden sposób o istnieniu obiektywnych okoliczności, które wskazywałyby, że życie lub zdrowie skarżącego jest w jakikolwiek sposób realnie zagrożone.

Organy Policji obu instancji zasadnie stwierdziły, że okoliczność, iż skarżący, jako czynny funkcjonariusz Policji, który z racji wykonywanych zadań służbowych, w tym zatrzymywania sprawców przestępstw oraz osób poszukiwanych, może być narażony na różnego rodzaju zachowania, pogróżki - nie może być wystarczająca do uznania, iż skarżący potrzebuje do ochrony broni palnej.

Nie ulega wątpliwości, że powyższe ryzyko jest wkalkulowane w wykonywaną przez skarżącego służbę. Niemniej jednak, uznać trzeba, że w niniejszej sprawie brak jest dających się obiektywnie zweryfikować na korzyść strony skarżącej informacji wskazujących na szczególne zagrożenie jej bezpieczeństwa osobistego, które wywodzi z tytułu służby (od czterech lat) na stanowisku detektywa w referacie operacyjno-rozpoznawczym (...) Komisariatu Policji w (...).

W ocenie Sądu, sama okoliczność, że funkcjonariusze Policji w ramach swojej służby wykonują zadania służbowe o podwyższonym stopniu ryzyka, nie może stanowić podstawy do pozytywnego rozpatrzenia wniosku skarżącego, albowiem niezbędne jest wystąpienie przesłanek z art. 10 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 w związku z ust. 3 pkt 1 ustawy o broni i amunicji.

Warto zauważyć, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 2 grudnia 2008 r., wydanym w sprawie sygn. akt VI SA/Wa 2064/08 - wskazał, że możliwość preferencyjnego oddziaływania broni w stosunku do potencjalnych sprawców ewentualnych czynów bezprawnych w bliżej nieokreślonej przyszłości nie stanowi okoliczności wskazującej na stan szczególnego osobistego zagrożenia zdrowia lub życia, a tym samym nie uzasadnia wydania pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej. Przyznanie stronie prawa do broni tylko z tego powodu, że subiektywnie czuje się zagrożona zamachem na bezpieczeństwo osobiste, stałoby w sprzeczności z reglamentacyjnym charakterem ustawy o broni i amunicji, który dotyczy także policjantów oraz innych funkcjonariuszy i pracowników wykonujących zadania o podobnym charakterze obowiązków.

Zdaniem Sądu, w przypadku skarżącego można mówić co najwyżej o hipotetyczności pewnych przewidywań, które wprawdzie - z uwagi na wykonywane zadania służbowe - nie są zupełnie abstrakcyjne, niemniej nie spełniają z całą pewnością przesłanki realności i ciągłości (stałości) zagrożenia, o którym mowa w art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy o broni i amunicji. Owszem, wydawać by się mogło, iż skarżący teoretycznie słusznie zakłada możliwość dokonania zamachu na jego życie i zdrowie przez osobowy, wobec których jako funkcjonariusz wykonywał czynności służbowe, niemniej jego przewidywania są jednak zdecydowanie wyłącznie hipotetyczne.

Warto jednak zauważyć, iż w dotychczasowej judykaturze wskazuje się wyraźnie, że zagrożenia związane z pracą w organach Policji muszą mieć aktualny charakter, subiektywne zaś przekonanie, że wnioskujący o pozwolenia na broń funkcjonariusz Policji może paść ofiarą zamachu na swoje życie lub zdrowie, nie jest wystarczające (por.m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 czerwca 2015 r., sygn. akt II OSK 2836/13).

Należy wskazać, że skarżący, podejmując służbę w Policji, zapewne zdawał sobie sprawę, że praca ta jest związana ze zwiększonym ryzykiem. Niemniej, ryzyko związane z pełnieniem służby w szeregach Policji jest niemal ex definitione wkalkulowane w służbę i nie stanowi szczególnej okoliczności uzasadniającej przyznanie prawa do broni.

Sąd uznał, że organy Policji wzięły pod uwagę wszystkie podnoszone przez skarżącego argumenty, albowiem uwzględniły w swych rozważaniach zarówno obawę skarżącego związaną z przeprowadzonymi przez niego interwencjami, jak i poczucie braku bezpieczeństwa i rzekome zagrożenie ze strony osób zamieszkujących to samo osiedle, co skarżący.

Organy Policji nie pominęły również przytaczanej przez skarżącego okoliczności związanej ze specyfiką pracy skarżącego, jako funkcjonariusza Policji.

Te wszystkie, wskazane powyżej okoliczności zostały - zdaniem Sądu - prawidłowo ocenione przez organy Policji obu instancji, jako niewystarczające do przyznania stronie skarżącej tego tak szczególnego prawa, jakim jest prawo do posiadania broni palnej do ochrony osobistej.

W ocenie Sądu, organy Policji obu instancji zasadnie przyjęły, że analiza materiałów zebranych w toku przedmiotowego postępowania nie potwierdziła stałego, realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia życia i zdrowia strony skarżącej.

Zdaniem Sądu, aby zagrożenie można było uznać za stałe, musi się ono przejawiać permanentnością, zaś jego realność musi być rzeczywista i obiektywna, a nie nacechowana subiektywnością. Wnioskodawca może więc powołać każdą okoliczność, która - jego zdaniem - wskazuje na zagrożenie jego osobistego bezpieczeństwa, jednakże ocena, czy dana okoliczność spełnia wymogi, o których mowa w przepisach art. 10 ust. 1 i ust. 3 pkt 1 ustawy o broni i amunicji, należy do organów Policji, które nie muszą podzielać obaw wnioskodawcy co do konieczności ochrony jego życia i zdrowia przy pomocy broni palnej bojowej.

Według Sądu, istotne jest również to, że pozwolenia na broń palną nie wydaje się "na wszelki wypadek", lecz tylko wtedy, gdy ustalenia faktyczne dotyczące osoby ubiegającej się o takie prawo niezbicie wskazują, że inne środki dla ochrony życia i zdrowia są niewystarczające lub nieskuteczne.

Mając powyższe na względzie, uznać trzeba, że tego rodzaju okoliczności nie wskazał ani sam skarżący, ani nie ustaliły tego organy Policji w wyniku podjętych czynności.

Jednocześnie, warto zauważyć, że brak poczucia bezpieczeństwa, z różnych zresztą powodów, deklarowany jest przez bardzo wiele osób, co jednak nie oznacza obowiązku wydania pozwolenia na broń każdemu, kto o takie pozwolenie wystąpi (podobnie: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 marca 2013 r., sygn. akt VIII SA/Wa 894/12, LEX nr 1303779; tak również: Naczelny Sąd Administracyjny (w:) wyrok z dnia 21 marca 2003 r., sygn. akt III SA 1857/01, LEX nr 121776).

Nie ulega wątpliwości, że warunki uzyskania pozwolenia na broń palną winny być badane w sposób restrykcyjny, zaś niewyrażenie zgody na jej posiadanie nie może być postrzegane jako zamach na swobody obywatela, czy też jako wyraz braku zaufania do niego, a jedynie jako działanie zmierzające do zapewnienia szeroko rozumianego bezpieczeństwa, które w takich sprawach, jak będąca przedmiotem niniejszej analizy, stanowi rację interesu społecznego, o którym mowa w art. 7 k.p.a.

Sąd jest w pełni przekonany o tym, że w posiadaniu obywateli nie powinno być więcej broni, niż to wynika z niezbędnej konieczności określonej celem, do którego ta broń ma służyć.

W tej sytuacji, Sąd uznał, że skarżący nie udowodnił, iż znajduje się w stanie stałego, realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia życia lub zdrowia. Jednocześnie, zgodzić się należy z Komendantem Głównym Policji, że wskazane przez skarżącego okoliczności dowodzą jedynie subiektywnego odczucia zagrożenia.

W konsekwencji, Sąd uznał, iż organy Policji obu instancji, wydając sporne decyzje administracyjne, prawidłowo ustaliły, że skarżący nie znajduje się w sytuacji warunkującej wydanie pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej, nie naruszając przy tym w żaden sposób przepisów art. 10 ust. 1 i ust. 3 pkt 1 ustawy o broni i amunicji.

Jednocześnie, Sąd stwierdził, że organy Policji nie uchybiły normom zawartym w przepisach art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., albowiem podjęły wszelkie możliwe i niezbędne zarazem czynności celem pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w oparciu o zebrany w sposób wyczerpujący materiał dowodowy.

Ponadto, poprzez pełne - w ocenie Sądu - uzasadnienie faktyczne i prawne zaskarżonej decyzji oraz decyzji nią utrzymanej, organy Policji nie naruszyły regulacji prawnej wyrażonej w przepisie art. 107 § 3 k.p.a., w stopniu, który mógłby mieć jakikolwiek istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy.

Organy Policji nie dopuściły się również w toku postępowania administracyjnego naruszenia zasady pogłębiana zaufania obywateli do organów praworządnego państwa, o której mowa w art. 8 k.p.a.

Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. - orzekł jak w sentencji wyroku.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.