Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2072885

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 24 maja 2016 r.
II SA/Wa 1949/15

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Olga Żurawska-Matusiak.

Sędziowie WSA: Sławomir Antoniuk (spr.), Eugeniusz Wasilewski.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 maja 2016 r. sprawy ze skargi D. K. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia (...) września 2015 r. nr (...) w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji oddala skargę

Uzasadnienie faktyczne

Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z dnia (...) września 2015 r. nr (...), wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 2 k.p.a., utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w P. z dnia (...) lipca 2015 r. nr (...) zwalniający (...) D. K. ze służby w Policji, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn.: Dz. U. z 2015 r. poz. 355 z późn. zm.).

W uzasadnieniu powyższego rozkazu personalnego Komendant Główny Policji podniósł, iż w dniu (...) kwietnia 2014 r. (...) D. K. - referent Ogniwa (...) Referatu Kontroli Ruchu Drogowego (...) Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w P. został ukarany mandatem karnym za wykroczenie porządkowe w ruchu drogowym z art. 97 Kodeksu wykroczeń - założone (...) tablice rejestracyjne od innego pojazdu na kierowanym przez niego samochodzie marki (...).

W dniu 15 grudnia 2015 r. do Komendy Miejskiej Policji w P. wpłynął przesłany przez Główny Inspektorat Transportu Drogowego odpis wyroku Sądu Rejonowego w K. z dnia (...) grudnia 2914 r. sygn. akt (...), którym (...) D. K. został uznany za winnego tego, że w dniu (...) marca 2014 r. o godzinie (...) w lokalizacji K. kierując pojazdem marki (...) nr rej. (...) nie zastosował się do ograniczenia prędkości w ten sposób, że na obszarze zabudowanym (z ograniczeniem prędkości do 50 km/h) kierował pojazdem z prędkością 111 km/h (przekroczenie o 61 km/h), tj. o czyn z art. 92a k.w. w zw. z art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym i za to wymierzył mu karę grzywny w wysokości 500 zł.

Z kolei w dniu (...) grudnia 2014 r. (...) D. K. poinformował o zapadnięciu wyroku Sądu Rejonowego w K. z dnia (...) listopada 2014 r. sygn. akt (...), mocą którego został uznany wianym tego, że w dniu (...) marca 2014 r. o godzinie (...) w lokalizacji G. ul. W., kierując pojazdem marki (...) nr rej. (...) nie zastosował się do ograniczenia prędkości, w ten sposób, że na obszarze zabudowanym z ograniczeniem prędkości do 50 km/h kierował pojazdem z prędkością 109 km/h (przekroczenie o 59 km/h), tj. wykroczenia z art. 92a k.w. w zw. z art. 20 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym i wymierzono mu grzywnę w wysokości 500 zł.

Raportem z dnia (...) stycznia 2015 r. (...) D. K. poinformował o zapadnięciu wobec niego wyroku Sądu Rejonowego w K. z dnia (...) stycznia 2015 r. sygn. akt (...), mocą którego został uznany winnym tego, że w dniu (...) marca 2014 r. około godziny (...) w miejscowości G. na ul. W. droga krajowa nr (...) kierował samochodem marki (...) na (...) numerach rejestracyjnych (...) pomimo jego braku dopuszczenia do ruchu, tj. wykroczenia z art. 94 § 2 k.w. w zw. z art. 71 ust. 5 Prawa o ruchu drogowym i za to wymierzył mu karę grzywny w kwocie 250 zł.

Następnie raportem z dnia (...) marca 2015 r. (...) D. K. poinformował, o treści wyroku Sądu Rejonowego w K. z dnia (...) lutego 2015 r. sygn. akt (...), mocą którego został uznany winnym tego, że w dniu (...) marca 2014 r. o godzinie (...) w m. K. na trasie (...), woj. (...) kierował samochodem marki (...) o nr rej. (...), bez oryginalnych tablic rejestracyjnych, montując w ich miejsce przeznaczenia tablice o wyróżniku (...), tj. o wykroczenie z art. 97 k.w. w zw. z art. 71 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym i za to wymierzył mu karę grzywny w kwocie 200 zł.

Ponadto organ na podstawie materiałów postępowania administracyjnego ustalił, że w dniu (...) lipca 2014 r. wymieniony został ukarany mandatem karnym za popełnienie w dniu (...) kwietnia 2014 r. wykroczenia z art. 97 k.w., tj. założenie niemieckich tablic rejestracyjnych na samochód marki (...) nr rej. (...).

Wnioskiem z dnia (...) kwietnia 2015 r. Komendant Miejski Policji w P. zwrócił się do Komendanta Wojewódzkiego Policji w P. o zwolnienie wymienionego ze służby w Policji, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W uzasadnieniu wskazał, że w świetle zebranego materiału można stwierdzić, iż (...) D. K. świadomie założył (...) tablice rejestracyjne, aby uniknąć odpowiedzialności za popełnione wykroczenia drogowe, tak więc świadomie ignorował normy prawne obowiązujące w polskim prawie, których ślubował przestrzegać. Takie z kolei zachowanie policjanta uniemożliwia kontynuowanie służby bez uszczerbku dla jej ważnych interesów i wizerunku. Zważając na obowiązki jakie niesie ze sobą służba w Policji ocenić trzeba postawę (...) D. K. jako wysoce karygodną i szczególnie naganną, zwłaszcza że jest to policjant pełniący służbę w Wydziale Ruchu Drogowego KMP w P., przeszkolony w zakresie ruchu drogowego w ramach kursu specjalistycznego przeprowadzonego przez (...) w (...).

Po dokonaniu analizy stanu faktycznego Komendant Wojewódzki Policji w P. wszczął postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia (...) D. K. ze służby w Policji, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji oraz wystąpił do Przewodniczącego Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów woj. (...) z wnioskiem o wydanie opinii w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji (...) D. K. z uwagi na ważny interes służby.

Wnioskiem z dnia (...) maja 2015 r. Zarząd Wojewódzki NSZZ Policjantów woj. (...) zażądał dopuszczenia wskazanego Zarządu do prowadzonego postępowania administracyjnego. Postanowieniem z dnia (...) maja 2015 r. nr (...) Komendant Wojewódzki Policji w P. dopuścił Zarząd Wojewódzki NSZZ Policjantów woj. (...) do udziału w postępowaniu administracyjnym w sprawie zwolnienia ww. policjanta ze służby w Policji.

Przewodniczący Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów woj. (...), pismem z dnia (...) czerwca 2015 r. poinformował, że Zarząd Wojewódzki, po zapoznaniu się z materiałami postępowania uważa, że zebrany w sprawie materiał nie daje jednoznacznych podstaw do zwolnienia funkcjonariusza ze służby. W ocenie ZW NSZZ Policjantów w tej sytuacji funkcjonariusz powinien ewentualnie ponieść odpowiedzialność dyscyplinarną.

Komendant Wojewódzki Policji w P. rozkazem personalnym z dnia (...) lipca 2015 r. zwolnił (...) D. K. ze służby w Policji, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 45 ust. 1 ustawy o Policji - z dniem (...) lipca 2015 r. Rozkazowi nadano rygor natychmiastowej wykonalności uzasadniony interesem służby, tożsamym z interesem społecznym, przejawiającym się koniecznością niezwłocznego przeciwdziałania negatywnym skutkom obniżenia zaufania społecznego do policjantów i Policji, spowodowanego ujawnieniem niniejszego przypadku.

W odwołaniu od rozkazu personalnego Komendanta Wojewódzkiego Policji w P. pełnomocnik strony, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania w sprawie, zarzucił kwestionowanej decyzji naruszenie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, poprzez jego błędne zastosowanie oraz naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 w zw. z art. 77 w zw. z art. 78 k.p.a., art. 7 w zw. z art. 80 k.p.a. oraz art. 7 k.p.a.

Komendant Główny Policji nie znalazł podstaw do uwzględnienia odwołania i wymienionym na wstępnie rozstrzygnięciem utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny. W motywach rozstrzygnięcia organ odwoławczy przybliżył instytucję zwolnienia ze służby z uwagi na ważny interes służby, powołując przy tym poglądy orzecznictwa i doktryny. Podniósł, iż istotne znaczenie dla sprawy ma fakt, że (...) D. K. przez ponad pięć lat, aż do dnia zwolnienia ze służby, pełnił służbę w strukturach Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w P., zaś w dniu (...) kwietnia 2011 r. ukończył w (...) w (...) kurs specjalistyczny w zakresie ruchu drogowego. Ma zatem zdecydowanie większą niż przeciętny uczestnik ruchu drogowego wiedzę nie tylko na temat przepisów prawa obowiązujących w tym zakresie, ale również wiedzę na temat mechanizmów dotyczących wykrywania sprawców przestępstw i wykroczeń w ruchu drogowym. Trudno zatem dać wiarę, że przez ponad pół roku poruszał się pojazdem, który pomimo zarejestrowania w Polsce, był opatrzony (...) tablicami rejestracyjnymi tylko i wyłącznie ze względu na to, że pojazd ów "lepiej się prezentował na zagranicznych numerach rejestracyjnych" (notatka służbowa policjanta z dnia (...) kwietnia 2014 r.). Nawet zaś gdyby przyjąć to tłumaczenie za wiarygodne, to nie sposób taką postawę uznać za dopuszczalną w odniesieniu do funkcjonariusza komórki ruchu drogowego. Tym bardziej niedopuszczalnym było poruszanie się danym pojazdem po drodze publicznej w sposób świadczący o całkowitym lekceważeniu zasad bezpieczeństwa i przepisów ruchu drogowego, tj. przekraczanie dozwolonej w terenie zabudowanym prędkości (50 km/h) o 61 km/h i 59 km/h. Z karty opisu stanowiska pracy wymienionego wynika, że do jego zakresu obowiązków należało m.in. reagowanie na wszelkie wykroczenia popełniane przez uczestników ruchu oraz stosowanie represji zgodnie z obowiązującym prawem.

W ocenie Komendanta Głównego Policji opisywane okoliczności sprawiają, że zarówno lokalna społeczność, jak i środowisko policyjne mają uzasadnione podstawy, żeby postrzegać wymienionego policjanta jako osobę lekceważącą przepisy Prawa o ruchu drogowym. Skarżący nie może już zatem cieszyć się nieposzlakowaną opinią i zaufaniem, wymaganymi od każdego funkcjonariusza Policji. Jego postępowanie, z uwzględnieniem wszystkich opisanych okoliczności, sprawia, że ocena jego postawy w sposób istotny odbiega od społecznego wzorca policjanta. (...) D. K. utracił przymioty konieczne do pozostawania w szeregach formacji służącej społeczeństwu, powołanej do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Służba w Policji jest szczególnym rodzajem służby publicznej. Pełniący ją funkcjonariusze podlegają określonym wymogom, a skoro (...) D. K. przestał spełniać te wymogi (tracąc między innymi nieposzlakowaną opinię), to organ ma podstawy do przyjęcia, że ważny interes służby przemawia za podjęciem decyzji o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji. Skarżący swoim zachowaniem dał wyraz ignorowania prawa, przez co utracił zaufanie społeczne, a tym samym nie może nadal być funkcjonariuszem Policji, który ma egzekwować przestrzeganie prawa przez obywateli.

Organ odwoławczy podkreślił, iż pozostawienie skarżącego w służbie w zdecydowany sposób wpłynęłoby na pogorszenie wizerunku Policji, która mogłaby być postrzegana jako formacja tolerująca w swoich szeregach ludzi sprzeniewierzających się wartościom, które w sposób bezwzględny powinny być przez tę formację chronione. Wpłynęłoby to także w sposób co najmniej demotywujący, a niekiedy nawet demoralizujący, na innych policjantów, od których wymaga się, aby sprostali stawianym im wysokim wymaganiom etyczno-moralnym. Nie pozostałoby to również bez wpływu na wizerunek formacji, która prowadząc m.in. działania zmierzające do poprawy bezpieczeństwa na drogach, w ramach których w sposób bezwzględny ściga sprawców wykroczeń drogowych, nie może tolerować w swoich szeregach funkcjonariuszy, którzy w tak lekceważący sposób podchodzą do przepisów ruchu drogowego.

Odnosząc się do zarzutów odwołania, iż stwierdzone wykroczenia zaistniały na przestrzeni jednego dnia, Komendant Główny Policji zwrócił uwagę na ukaranie wymienionego mandatami karnymi za kierowanie pojazdem z (...) tablicami rejestracyjnymi również w dniu (...) kwietnia 2014 r. oraz w dniu (...) kwietnia 2014 r. Powyższe ujmuje też wiarygodności tezie jakoby (...) D. K. poruszał się tymże samochodem (będącym jego współwłasnością) incydentalnie, tym bardziej, że w swojej notatce służbowej z dnia (...) kwietnia 2014 r. policjant sam użył sformułowania "w ten sposób poruszałem się pojazdem od około października 2013 r.".

Zdaniem organu odwoławczego Komendant Wojewódzki Policji w P. słusznie oddalił wniosek dowodowy w sprawie przesłuchania (...) D. K. i jego ojca P. Przywołane powyżej fakty przeczą stwierdzeniu, jakoby zachowanie to miało charakter jednorazowy, zaś ewentualna skrucha skarżącego nie może być elementem decydującym w sprawie popełniania tego rodzaju wykroczeń przez policjanta Wydziału Ruchu Drogowego z ponad pięcioletnim stażem służby. Ponadto, wbrew zarzutowi pełnomocnika (...) D. K., policjant miał możliwość wypowiedzenia się co do okoliczności i przyczyn popełnienia przedmiotowych wykroczeń na każdym etapie prowadzonego postępowania administracyjnego, chociażby przy okazji osobistego zapoznawania się z aktami postępowania.

Końcowo organ odwoławczy stwierdził, iż Komendant Wojewódzki Policji w P. zasadnie nadał zaskarżonej decyzji rygor natychmiastowej wykonalności, bowiem ów rygor uwzględnia ważny interes społeczny przejawiający się szczególnym statusem i zadaniami Policji, która jako formacja służąca społeczeństwu i przeznaczona do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego jest jedną z instytucji, której szczególna rola i zhierarchizowana struktura wymaga skutecznego i prawidłowego działania. Powyższe czyni koniecznym niezwłoczne rozwiązania stosunku służbowego z policjantem, który popełnił czyny o charakterze uniemożliwiającym kontynuowanie służby bez uszczerbku dla jej ważnych interesów.

Rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia (...) września 2015 r. stał się przedmiotem skargi wniesionej przez D. K. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Zaskarżając ww. rozkaz personalny w całości pełnomocnik strony podniósł zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, poprzez jego błędne zastosowanie przejawiające się w przyjęciu, że zachodzi "ważny interes służby" warunkujący konieczność zwolnienia skarżącego ze służby pomimo, iż zgromadzony materiał dowodowy nie daje podstaw do przyjęcia, że odwołujący w sposób świadomy i ciągły naruszał porządek prawny, gdyż wykroczenia, które przede wszystkim były podstawą wydania rozkazu zostały popełnione jednego dnia - (...) marca 2014 r., a do dyspozycji organu jest szereg środków dyscyplinujących, których zastosowanie w wystarczającym stopniu zapewni ochronę interesu i służby, i interesu jednostki - skarżącego (tym bardziej, iż do wykroczeń doszło ponad rok temu).

Autor skargi podniósł także zarzut naruszenia przepisów postępowania, w sposób mający wpływ na wynik sprawy, tj.:

1)

art. 80 k.p.a., poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i przyjęcie przez Komendanta Głównego Policji w Warszawie, iż skarżący swym zachowaniem "dał wyraz ignorowania prawa przez co stracił zaufanie społeczne", jak również uznanie, iż pozostawienie skarżącego w służbie wpłynęłoby na innych policjantów w sposób demotywujący oraz demoralizujący mimo, iż z materiału dowodowego sprawy nie wynika ażeby popełnione przez skarżącego wykroczenia miały ujemny wpływ, łącznie z zakłóceniem działalności jednostki Komendy Miejskiej Policji w P.;

2)

art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a. w zw. z art. 78 k.p.a., poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy oraz brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego i uznania przez organ II instancji, że organ I instancji w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy w sprawie mimo, iż wniosek o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania skarżącego, jak i świadka P. K. został oddalony, co doprowadziło do dowolnego przyjęcia, że odwołanie skarżącego nie zasługiwało na uwzględnienie, a zaskarżony rozkaz personalny został wydany w oparciu o niepełny materiał dowodowy;

3)

art. 7 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a., poprzez nieuwzględnienie okoliczności, że skarżący dotąd wzorowo pełnił służbę i posiada dobrą opinię, a zatem istnieje w stosunku do niego pozytywna prognoza co do dalszego przestrzegania prawa i porządku prawnego oraz prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych;

4)

art. 7 k.p.a., poprzez załatwienie sprawy tylko z uwzględnieniem interesu społecznego (Policji) z pominięciem rozważenia okoliczności przemawiających za uwzględnieniem interesu skarżącego oraz poprzez nieuwzględnienie okoliczności, że skarżący przez ponad pięć lat pełnił w sposób wzorowy służbę, a do zdarzeń, które przede wszystkim stanowią podstawę wydanego rozkazu, doszło jednego dnia tj. dnia (...) marca 2014 r., o czym oskarżony od razu (po wydanych wyrokach) powiadomił w raportach Komendę Miejską Policji w P.

Z uwagi na powyższe strona skarżąca wniosła o uwzględnienie skargi i uchylenie w całości zaskarżonego rozkazu personalnego oraz uchylenie rozkazu personalnego organu I instancji, a także zasądzenie od organu administracji na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych.

W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie oraz w całości podtrzymał stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 z późn. zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.

Skarga analizowana pod tym kątem podlega oddaleniu, bowiem zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z prawem. Stosownie do treści art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn.: z 2015 r. poz. 355 z późn. zm.), który stanowił materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonego rozkazu personalnego, policjanta można zwolnić ze służby gdy wymaga tego ważny interes służby. Użyte w powyżej cytowanym przepisie określenie "można zwolnić" wskazuje, iż organ w tym zakresie podejmuje decyzję uznaniową, a samo zwolnienie ze służby ma charakter fakultatywny. Stąd też rozstrzygnięcie podejmowane na podstawie tego przepisu powinno uwzględnić zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes skarżącego, o czym mowa w ogólnej zasadzie procesowej zawartej w art. 7 k.p.a. Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy ustawodawca używa tzw. wyrażeń nieostrych, jakim w niniejszej sprawie jest określenie "ważny interes służby". Przy zwolnieniu policjanta ze służby z powołaniem się na wskazany już wyżej przepis ustawy o Policji, organ powinien wobec tego uwzględnić okoliczności konkretnego przypadku, dotyczące zachowania się policjanta w służbie i w życiu prywatnym, bądź zdarzenia, które uniemożliwiają lub utrudniają pełnienie służby. Ponadto decyzja podejmowana w ramach uznania administracyjnego wprawdzie pozostaje pod kontrolą Sądu, to jednak - co należy zaakcentować - zakres tej kontroli jest ograniczony, bowiem badaniu podlega wyłącznie zgodność rozstrzygnięcia z prawem, bez wnikania w jego celowość. Z tego zatem względu kontrola sądowa decyzji uznaniowych zmierza do ustalenia, czy na podstawie obowiązujących przepisów prawa dopuszczalne było wydanie decyzji, czy organ przy jej wydaniu nie przekroczył granic uznania administracyjnego oraz czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami i to w ten sposób, aby nie można mu było zarzucić dowolności. Zaakceptowanie zakresu, w jakim organ uczynił użytek z przyznanego mu uprawnienia, zależy przede wszystkim od ustalenia, czy w świetle odnośnych przepisów prawa materialnego stan faktyczny sprawy został wszechstronnie wyjaśniony. Wskazać również należy, że w przypadku decyzji uznaniowych szczególny nacisk kładzie się na ich należyte uzasadnienie. Organ ma wprawdzie swobodę wyboru rozstrzygnięcia w sprawie, jednak aby rozstrzygnięcie to nie miało charakteru niedopuszczalnej decyzji arbitralnej, obowiązkiem organu jest pełne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy oraz właściwe ustalenie podstaw prawnych rozstrzygnięcia, jak również ich wykładnia. Innymi słowy, rozważania, które doprowadziły organ do wyboru takiego, a nie innego rozstrzygnięcia muszą znaleźć się w uzasadnieniu decyzji. Podkreślić należy, że uzasadnienie decyzji powinno być skonstruowane w sposób umożliwiający realizację zasady przekonywania wyrażonej w art. 11 k.p.a. Zadaniem uzasadnienia, zwłaszcza decyzji uznaniowej, jest bowiem przekonanie strony o prawidłowości rozstrzygnięcia. Motywy podjętego przez organ rozstrzygnięcia powinny być zatem tak ujęte, aby strona mogła zrozumieć i w miarę możliwości zaakceptować zasadność przesłanek faktycznych i prawnych, którymi kierował się organ przy załatwianiu sprawy. Brak prawidłowego uzasadnienia decyzji uniemożliwia ustalenie, czy organ nie przekroczył granic uznania administracyjnego. Ponadto, niewyjaśnienie wszystkich okoliczności mających istotne znaczenie w sprawie oraz nieuzasadnienie decyzji w sposób właściwy narusza podstawowe zasady postępowania administracyjnego i stanowi podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji (por. wyrok NSA z dnia 16 marca 1998 r., sygn. akt II SA 96/98, publ. LEX nr 41681).

Jak wskazano powyżej "ważny interes służby" jest pojęciem nieostrym, niezdefiniowanym w ustawie o Policji, jednak w judykaturze, jak i w doktrynie oraz w praktyce przyjęto, że na podstawie cytowanego przepisu można dokonać zwolnienia tych funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby, ale nie można ich zwolnić na innej podstawie prawnej, przy czym przesłanka "ważnego interesu służby" powinna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych składających się na taką ocenę.

Niezależnie od powyższego wskazać należy, że zgodnie z art. 43 ust. 1 ustawy, zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy, może nastąpić po zasięgnięciu opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów, a w myśl art. 25 ustawy, służbę w Policji może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii, który nie był skazany prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, korzystający z pełni praw publicznych, posiadający co najmniej średnie wykształcenie oraz zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się podporządkować, a także dający rękojmię zachowania tajemnicy stosownie do wymogów określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych.

Natomiast w rozpoznawanej sprawie bezspornym jest, że Zarząd Wojewódzki Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów woj. (...) pismem z dnia (...) czerwca 2015 r. poinformował organ, iż zwolnienie policjanta ze służby w Policji na tym etapie postępowania jest przedwczesne i ewentualnie policjant powinien ponieść odpowiedzialność dyscyplinarną. Jednakże w tym miejscu należy stwierdzić kategorycznie, że opinia organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów nie jest wiążąca dla organu.

W sprawie zaś nie jest kwestionowane, iż skarżący wielokrotnie dopuścił się popełnienia licznych wykroczeń z powodu naruszenia przepisów ruchu drogowego, za co był karany w postępowaniu mandatowym i sądowym. Sam fakt popełnienia wykroczenia przez funkcjonariusza Policji, choć naganny, może spotkać się ze zrozumiem w odbiorze społecznym. Jednakże w tym wypadku okoliczności w jakich doszło do popełniania wykroczeń i skala zjawiska powoduje, iż sprawca na tolerancję już liczyć nie może. Znamienne jest w sprawie to, iż skarżący - będący funkcjonariuszem Wydziału Ruchu Drogowego KMP w P. z wieloletnim stażem, po kursach specjalistycznych - świadomie po służbie, zmieniał tablice rejestracyjne w samochodzie, który prowadził w dużą prędkością w terenie zabudowanym, a czynił to w celu uniknięcia odpowiedzialności za wykroczenia drogowe. Taka postawa z pewnością nie licuje z wizerunkiem Policjanta, sprzeniewierza się wartościom określonym w rocie ślubowania i zasługuje na napiętnowanie w formacji powołanej do sprawowania bezpieczeństwa i ochrony porządku publicznego. W oczach opinii publicznej nie jest bowiem wiarygodny funkcjonariusz, który w czasie pełnienia służby egzekwuje prawo, a po służbie, już jako "pirat drogowy", to prawo narusza i czyni starania, aby uniknąć odpowiedzialności za popełnione czyny. Nie można przy tym zgodzić się z twierdzeniem skarżącego, iż jego zachowanie (szybka jazda samochodem na (...) tablicach rejestracyjnych) miało charakter incydentalny, jeśli weźmie się pod uwagę, iż w istocie większość wykroczeń przekroczenia przez skarżącego prędkości w terenie zabudowanym zarejestrowały przyrządy pomiarowo-kontrolne w dniu (...) marca 2014 r., to jednak zamianę tablic rejestracyjnych odnotowano również w dniu (...) i (...) kwietnia 2014 r. Tłumaczenie skarżącego - funkcjonariusza Referatu Kontroli Ruchu Drogowego, iż zakładał inne tablice rejestracyjne do własnego pojazdu tylko dlatego, aby jego samochód "wyglądał lepiej na (...) numerach rejestracyjnych", jest co najmniej niewiarygodne. Doświadczenie życiowe takiemu twierdzeniu przeczy, wręcz nakazuje uznać je za przyjętą przez stronę linię obrony. Stąd też dopuszczenie dowodu z przesłuchania świadka - ojca skarżącego, na okoliczność wyjaśniania powodów jakimi kierował się funkcjonariusz zamieniając tablice rejestracyjne w pojeździe, o co postulowała w postępowaniu strona, było niecelowe i niczego istotnego dla wyśnienia okoliczności sprawy by nie wniosło.

Powyższe oznacza bezspornie, że skarżący swymi czynami dokonanymi poza służbą dowiódł, iż nie spełnił on - w ocenie Sądu - wszystkich niezbędnych, wymienionych w art. 25 ust. 1 ustawy o Policji cech, którymi powinien legitymować się funkcjonariusz Policji. Dotychczasowa nienaganna służba skarżącego w Policji nie może bowiem zniwelować nieakceptowanego w szeregach tej formacji, zachowania poza służbą. Zwłaszcza, gdy wzorowy funkcjonariusz w służbie staje się po jej pełnieniu "piratem drogowym", któremu w świetle obowiązujących przepisów należałoby odebrać prawo jazdy za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym (art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a Prawa o ruchu drogowym). Policja w odbiorze społecznym nie jest wiarygodna, gdy z jednej strony domaga się zaostrzenia kar dla kierowców znacznie przekraczających prędkość, gdyż jest to najczęstsza przyczyna wypadków drogowych i rygorystycznie egzekwuje obowiązujące w tym zakresie przepisy, a z drugiej strony toleruje tak naganne zachowanie u policjanta zwalczającego tego rodzaju czynny. Powyższe niewątpliwie rodzi ogólnie negatywny wydźwięk społeczny, jak też w samym policyjnym środowisku, gdyż godzi w dobro służby i podważa zaufanie społeczne do całej formacji. Zatem zgodzić się należy z organem, że każde naruszenie prawa przez funkcjonariusza Policji, którego podstawowym obowiązkiem jest ochrona praworządności oraz ochrona obywateli przed działaniem sprzecznym z obowiązującym porządkiem prawnym, siłą rzeczy budzi opór i sprzeciw społeczny.

W tym miejscu jeszcze raz należy zaakcentować, że policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i zasad etycznych. Ten pogląd znajduje pełne uzasadnienie w przepisach ustawy o Policji, gdzie w art. 58 stanowi się, że każdy policjant jest zobowiązany dochować obowiązków wynikających z roty złożonego ślubowania z której wynika powinność pilnego przestrzegania prawa, dyscypliny służbowej oraz wykonywania rozkazów i poleceń przełożonych, a także strzeżenie honoru i dobrego imienia służby oraz przestrzeganie zasad etyki zawodowej. Dlatego też policjant powinien zawsze mieć wzgląd na to, aby swoim postępowaniem umacniać powagę i zaufanie do pełnionych funkcji i w konsekwencji unikać wszelkich sytuacji, które godziłyby w dobre imię Policji. Negatywny wydźwięk tej sprawy podważa interes służby i godzi w dobre imię formacji i z tego powodu znajduje pełne uzasadnienie decyzja organu o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji. Zatem należy podzielić stanowisko organu, że opisane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji zdarzenia, odbierają skarżącemu rękojmię niezbędną do wykonywania obowiązków funkcjonariusza Policji, ponieważ trudno sobie wyobrazić, aby osoba wielokrotnie naruszająca prawo, mogła skutecznie pilnować przestrzegania tych przepisów. Podkreślić bowiem należy, że sprawne działanie Policji opiera się na zaufaniu społecznym, podbudowanym szczególnymi wymogami, jakim musi sprostać każdy funkcjonariusz Policji. Są nimi w szczególności: niekaralność, nieposzlakowana opinia, zdyscyplinowanie, praworządność, gotowość do przestrzegania ustanowionych standardów etycznych oraz dbałość o honor, godność i dobre imię Policji. Policja, jako uzbrojona formacja służąca społeczeństwu i przeznaczona do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego jest jedną z instytucji, która dysponuje bardzo dolegliwymi dla obywatela środkami realizacji władztwa państwowego. Jej szczególna rola i zhierarchizowana struktura wymaga od funkcjonariuszy szczególnej dyscypliny, a także bezwzględnego przestrzegania prawa oraz innych norm i zasad obowiązujących w życiu społecznym. Przeciwdziałanie odmiennym zachowaniom ma stanowić fundament budowania zaufania do Policji w opinii publicznej, zwłaszcza, że wiele przyznanych tej formacji prerogatyw łączy się z ingerowaniem w sferę wolności i praw obywatelskich. Ocena taka jest tożsama ze stanowiskiem judykatury, gdzie np. w wyroku z dnia 13 kwietnia 2011 r. o sygn. akt I OSK 1886/10, Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, iż: "funkcjonariusze, aby móc skutecznie wykonywać swoje obowiązki służbowe, muszą pozostawać poza jakimikolwiek podejrzeniami o prowadzenie działalności sprzecznej z prawem. (...) Policja ma gwarantować każdemu człowiekowi ochronę przed przemocą, brutalnością i innymi zachowaniami naruszającymi chronione przez prawo dobra. Podejrzenia wobec funkcjonariusza Policji o zachowania karalne, zaprzeczające przyjętym zobowiązaniom, narażają dobre imię służby, którego utrzymanie składa się na treść ważnego interesu służby".

Ustosunkowując się zaś do zarzutów skarżącego wskazać należy, iż organ w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie administracyjne, zapewniając skarżącemu czynny udział w tymże postępowaniu. Przed wydaniem zaskarżonego rozkazu personalnego, organ w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy oraz dokonał oceny dowodów z zachowaniem reguł określonych w k.p.a. Analiza uzasadnienia zaskarżonego rozkazu personalnego w żadnym stopniu nie wskazuje - w ocenie Sądu - aby organ przekroczył granice swobodnej oceny dowodów.

Poza tym zasadnym było - zdaniem Sądu - nadanie zaskarżonemu rozkazowi personalnemu rygoru natychmiastowej wykonalności, a to z uwagi na ważny interes służby, tożsamy z interesem społecznym, polegający na konieczności niezwłocznego zapewnienia ciągłości wykonywania zadań Policji, a także ochrony honoru, godności i dobrego imienia służby. Przyznać zatem należy rację organowi, że powyższe okoliczności wymagały niezwłocznego wprowadzenia zaskarżonego rozkazu w życie, podobnie jak i okoliczności wymienione już wyżej, a dotyczące charakteru służby w Policji.

Reasumując - w ocenie Sądu - organy orzekające nie naruszyły wskazanych w skardze przepisów prawa, lecz dokonały wyczerpujących ustaleń i prawidłowo je oceniły, czemu dały wyraz w uzasadnieniu zaskarżonych rozkazów personalnych, iż w stosunku do skarżącego zachodzi przesłanka z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.

W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 w zw. z art. 132 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), należało orzec jak w sentencji wyroku

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.