Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 583114

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 17 grudnia 2009 r.
II SA/Wa 1065/09

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Eugeniusz Wasilewski.

Sędziowie WSA: Sławomir Fularski, Andrzej Kołodziej (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 grudnia 2009 r. sprawy ze skargi P. B. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia (...) kwietnia 2009 r. nr (...) w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na broń palną myśliwską oddala skargę

Uzasadnienie faktyczne

Komendant Główny Policji decyzją z dnia (...) kwietnia 2009 r., nr (...), wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 i art. 268a ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) oraz art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (t.j. Dz. U. z 2004 r. Nr 52, poz. 525 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania P.B. od decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji w S. z dnia (...) lutego 2009 r., nr (...), cofającej pozwolenie na posiadanie broni palnej myśliwskiej, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.

W uzasadnieniu podał, że zgodnie z art. 18 ust. 2 pkt 1 ustawy o broni i amunicji, organ Policji cofa pozwolenie na broń, jeżeli osoba je posiadająca należy do osób wymienionych w art. 15 ust. 1 pkt 2-6. Wobec strony zastosowano pkt 6 tego przepisu, tj. zaliczono go do osób, które budzą uzasadnioną obawę, że mogą użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Ustawodawca w tym przepisie tylko przykładowo określił, jakie okoliczności obawę tę uzasadniają, a są to w szczególności skazanie prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu albo znajdujące się na etapie ad personam postępowanie karne o takie przestępstwa.

Według organu z powyższego wynika zatem, że ustawodawca nie tworząc zamkniętego katalogu przesłanek uzasadniających przedmiotową obawę, pozostawił tym samym ustalenie jeszcze innych organom Policji, zaś organy te przyjęły, iż takimi okolicznościami winny być m.in. popełnienie przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, a zwłaszcza takiego, którego jednym ze znamion jest nietrzeźwość sprawcy, a nadto mającego charakter umyślny.

Komendant Główny Policji podniósł, że kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości jest wyrazem nie tyko wielkiej nieodpowiedzialności osoby, która się tego dopuszcza, ale świadczy także o jej braku wyobraźni co do możliwych skutków zachowań pod działaniem alkoholu, czyli w warunkach ograniczonej lub zniesionej samokontroli. Takie natomiast cechy u osoby posiadającej pozwolenie na broń, zdaniem organu, spełniają dyspozycję art. 15 pkt 6 ustawy o broni i amunicji, a zatem wykluczają możliwość dysponowania bronią, biorąc pod uwagę ścisły związek prawa do niej z takimi dobrami chronionymi prawem jak bezpieczeństwo i porządek publiczny.

Organ wskazał, że P.B. został skazany prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w M. z dnia (...) października 2008 r., sygn. akt (...), za przestępstwo określone w art. 178a § 1 k.k., tj. za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości ((...) mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu), a zatem dopuścił się czynu, z którym organy Policji wiążą obawę użycia broni w sposób określony w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji. Jego zachowanie zaś nie daje gwarancji bezpiecznego, w rozumieniu tego przepisu, posiadania i używania broni palnej.

Komendant Główny Policji stwierdził ponadto, że czyn strony nie był przypadkiem incydentalnym, albowiem w przeszłości w 1999 r. także kierował pojazdem ((...)) w stanie nietrzeźwości i to bez wymaganych dokumentów, i za ten czyn - stanowiący wówczas wykroczenie, został ukarany przez kolegium ds. wykroczeń. Co prawda orzeczona kara uległa zatarciu, tym niemniej nie stanowi to przeszkody w dokonaniu oceny posiadacza broni w kontekście dyspozycji art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy w świetle orzecznictwa sądów administracyjnych. Organ zwrócił również uwagę na ponad trzykrotne przekroczenie progu nietrzeźwości sprawcy występku oraz jego zachowanie po zatrzymaniu przez funkcjonariuszy Policji, kiedy to nakłaniał funkcjonariusza do odstąpienia od czynności w zamian za korzyść. Ponadto uchylał się od nałożonego przez organ I instancji obowiązku zdeponowania broni.

Zdaniem organu P.B. winien być zaliczony do osób wskazanych w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy, a więc jako osoba posiadająca pozwolenie na broń spełnił przesłanki bezwzględnego cofnięcia tego prawa w myśl art. 18 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy. Przepis ten ma charakter obligatoryjny i ustawodawca nie pozostawił organom Policji swobody wyboru konsekwencji administracyjnoprawnych wobec takich osób, przyznając tym samym pierwszeństwo interesowi społecznemu przed ich słusznym interesem w posiadaniu pozwolenia na broń. W tej sytuacji nawet dowody świadczące na korzyść strony w postaci pozytywnych opinii z miejsca zamieszkania i koła łowieckiego oraz prawidłowe przechowywanie broni, nie mogą spowodować wydania innego rozstrzygnięcia.

Odnosząc się do zawartego w odwołaniu wniosku o umorzenie postępowania administracyjnego, Komendant Główny Policji stwierdził, że w świetle art. 105 § 1 k.p.a. nie stało się ono bezprzedmiotowe, a zatem wniosek ten nie jest zasadny.

W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie P.B. wniósł o jej uchylenie oraz o uchylenie utrzymanej nią w mocy decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji w S. z dnia (...) lutego 2009 r., a nadto o stwierdzenie, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu.

Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji z powodu ich niewłaściwego zastosowania i wskutek tego nieuzasadnionego przyjęcia, że jednorazowy fakt popełnienia przestępstwa z art. 178a § 1 k.k., uzasadnia obawę, że może użyć broni w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Sformułował również zarzut naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 6, 7, 8 k.p.a. poprzez jednostronną i dowolną ocenę materiału dowodowego, a wskutek tego, nieuzasadnionego przyjęcia, iż może w przyszłości użyć broni w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, o czym świadczy fakt skazania za czyn z art. 178 § 1 k.k. oraz uprzednia karalność za wykroczenie popełnione w 1999 r., podczas gdy skarżący ma ustabilizowany tryb życia, prowadzi działalność gospodarczą zapewniającą miejsca pracy, zaś w opinii członków koła łowieckiego, sąsiadów oraz dzielnicowego, jest osobą niekonfliktową, koleżeńską i nie nadużywającą alkoholu.

W uzasadnieniu skargi podniósł w szczególności, że oczywiście nieuprawnione jest powoływanie się przez organ II instancji na fakt ukarania go za wykroczenie popełnione w 1999 r., które uległo zatarciu. Instytucja zatarcia skazania czy to za przestępstwo, czy też za wykroczenie polega bowiem na przyjęciu swoistej fikcji niekaralności, a więc na ustaniu konsekwencji skazania, co pozwala na odrzucenie samego faktu, iż do skazania za przestępstwo lub wykroczenie doszło. Zatem z uwagi na zatarcie skazania, fakt skazania nie może rzutować ujemnie na ocenę postawy skarżącego w zakresie posiadanego pozwolenia na broń.

Zdaniem skarżącego bezzasadny jest pogląd, jakoby nie wyciągnął on wniosków na przyszłość z kolizji z prawem, w jaką wszedł 10 lat temu, gdy zawodnym jest wnioskowanie o jego postępowaniu tyko i wyłącznie na podstawie dwukrotnego na przestrzeni 10 lat naruszenia prawa. Oczywistym nieporozumieniem jest natomiast, według skarżącego, powoływanie się na rzekome nakłanianie przez niego funkcjonariusza Policji zmierzające do uniknięcia odpowiedzialności za popełniony czyn, gdyż fakt ten nie został stwierdzony żadnym prawomocnym orzeczeniem, ani też nie był przedmiotem jakiegokolwiek postępowania.

Skarżący zwrócił także uwagę na marginalizowanie obiektywnych okoliczności przemawiających przeciwko cofnięciu mu pozwolenia na broń, a mających potwierdzenie w pozytywnych opiniach o jego osobie oraz obecnym zachowaniu i prowadzonym trybie życia.

W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko faktyczne i prawne. Odnosząc się do zarzutów skargi, stwierdził, iż całkowicie bezzasadny jest zarzut naruszenia zarówno przepisów prawa materialnego, jak również przepisów postępowania.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Stosownie do treści art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.

Skarga oceniana pod tym kątem nie zasługuje na uwzględnienie.

Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowił przepis art. 18 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (t.j. Dz. U. z 2004 r. Nr 52, poz. 525 ze zm.). Zgodnie z treścią pierwszego z nich, właściwy organ Policji cofa pozwolenie na broń, jeżeli osoba, której takie pozwolenie wydano należy do osób, o których mowa w art. 15 ust. 1 pkt 2-6. Natomiast stosownie do przepisu art. 15 ust. 1 pkt 6 powołanej ustawy, pozwolenia na broń nie wydaje się osobom, co do których istnieje uzasadniona obawa, że mogą użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, w szczególności skazanym prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu albo wobec których toczy się postępowanie karne o popełnienie takich przestępstw.

Dyspozycja przepisu art. 18 ust. 1 pkt 2 powołanej ustawy nie pozostawia wątpliwości, że w przypadku zaistnienia przesłanek określonych w przepisie art. 15 ust. 1 pkt 6, cofnięcie pozwolenia na broń jest obligatoryjne. W świetle niedawnej uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 listopada 2009 r., sygn. akt II OPS 4/09 (Lex nr 527545), osoba skazana prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu jest osobą, co do której istnieje uzasadniona obawa, że może użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, a więc wobec której cofnięcie pozwolenia na broń jest obligatoryjne. Natomiast fakt skazania posiadacza broni za inne przestępstwo niż wyżej wymienione, nie uprawnia organu do cofnięcia pozwolenia na broń wyłącznie z tej przyczyny, gdyż skazanie takie nie jest równoznaczne z zaistnieniem przedmiotowej obawy użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Konieczne jest w takiej sytuacji wykazanie, że istnieje związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy popełnieniem takiego przestępstwa i skazaniem za nie prawomocnym wyrokiem Sądu, a uzasadnioną obawą użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Istotne znaczenie będą miały w takim przypadku: charakter czynu, okoliczności jego popełnienia, jego społeczna szkodliwość, pobudki działania sprawcy, zachowanie po jego popełnieniu, cechy osobowe sprawcy oraz jego dotychczasowe postępowanie.

Dopiero analiza powyższych czynników może dać odpowiedź na pytanie, czy faktycznie taka obawa występuje.

W rozpoznawanej sprawie bezsporne jest, iż P.B. został skazany prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w M. z dnia (...) października 2008 r., sygn. akt (...), za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości ((...) mg/l), alkoholu w wydychanym powietrzu, tj. za przestępstwo określone w art. 178a § 1 k.k., na karę grzywny i zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów w ruch lądowym na okres jednego roku. Przestępstwo to, co wymaga podkreślenia, zaliczone zostało do przestępstw przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji i popełniane jest zawsze z winy umyślnej. Prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości jest czynem ze wszech miar nagannym i spotykającym się ze społecznym potępieniem, nadto o znacznej szkodliwości społecznej i popełnianym z niskich pobudek. Świadczy też o lekceważeniu przez sprawcę zagrożenia, jakie stwarza dla bezpieczeństwa, w tym w szczególności dla zdrowia i życia innych uczestników ruchu drogowego. Nie bez znaczenia jest również nagminność tego rodzaju czynów popełnianych przez kierujących pojazdami na polskich drogach, o czym informują media, podając zastraszające statystyki o liczbie zatrzymanych nietrzeźwych kierowców i spowodowanych przez nich wypadkach drogowych.

Należy mieć na uwadze w niniejszej sprawie także zachowanie skarżącego po popełnieniu czynu, kiedy zatrzymany przez funkcjonariuszy Policji nie chciał poddać się badaniu na zawartość alkoholu w organizmie, sugerował funkcjonariuszowi odstąpienie od czynności służbowych w zamian za bliżej nieokreśloną korzyść, a nadto kierował groźby pod jego adresem, jak wynika z zeznań tego funkcjonariusza k.w. Wbrew zarzutowi skarżącego nie jest istotne, iż okoliczności powyższe nie zostały stwierdzone prawomocnym orzeczeniem ani też nie były przedmiotem jakiegokolwiek postępowania, gdyż zeznania w tym zakresie zostały złożone przez funkcjonariusza publicznego pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. Brak jest w związku z tym racjonalnych przesłanek przemawiających za uznaniem, iż fakty te nie miały miejsca. Również dotychczasowe zachowanie P.B., w tym w szczególności ukaranie go w 1999 r. przez kolegium ds. wykroczeń za kierowanie (...) w stanie nietrzeźwości, świadczy o braku poszanowania powszechnie obowiązujących norm prawnych i lekceważącym stosunku do nich. Zgodzić się trzeba ze skarżącym, iż ukaranie za powyższe wykroczenie uległo zatarciu, a więc w świetle prawa do czasu skazania go prawomocnym wyrokiem za przestępstwo z art. 178a § 1 k.k. był osobą niekaraną, jednakże nie można w związku z tym twierdzić, iż nigdy wcześniej nie wszedł w kolizję z prawem. Uzasadnione wydaje się więc twierdzenie, na co zwrócił uwagę organ, że skarżący nie wyciągnął wniosków na przyszłość, skoro dopuścił się podobnego czynu ponownie.

W ocenie Sądu powyższe okoliczności wskazują, iż P.B. zalicza się do kategorii osób, co do których istnieje uzasadniona obawa użycia broni w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Organy orzekające w sprawie właściwie zastosowały przepisy ustawy o broni i amunicji, a dokonana wykładnia tych przepisów zyskuje aprobatę Sądu.

Nietrafny jest zarzut skarżącego dotyczący naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 6, 7 i 8 k.p.a., o polegający na jednostronnej i dowolnej ocenie materiału dowodowego, w tym także na nieuwzględnieniu dowodów przemawiających na jego korzyść. Organy odniosły się bowiem do pozytywnych opinii o skarżącym tak z miejsca zamieszkania, jak i z koła łowieckiego, a nadto zasadne wskazały, dlaczego powyższe opinie nie mogły przesądzić o zachowaniu stronie pozwolenia na broń.

Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.