Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2745134

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 21 lutego 2018 r.
II SA/Wa 1019/17

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Janusz Walawski.

Sędziowie WSA: Piotr Borowiecki, Stanisław Marek Pietras (spraw.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 lutego 2018 r. sprawy ze skargi P. G. na orzeczenie Centralnej Komisji Lekarskiej podległej ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych z dnia (...) kwietnia 2017 r. nr (...) w przedmiocie zdolności do służby w Policji - uchyla zaskarżone orzeczenie.

Uzasadnienie faktyczne

Komendant Miejski Policji w L., skierowaniem z dnia (...) lutego 2016 r. nr (...), skierował skarżącego P. G. do Rejonowej Komisji Lekarskiej w L. podległej ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych celem ustalenia stanu zdrowia oraz ustalenia zdolności fizycznej i psychicznej funkcjonariusza do służby, jak również związku poszczególnych chorób ze szczególnymi warunkami lub właściwościami służby.

Rejonowa Komisja Lekarska w L. podległa ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych orzeczeniem z dnia (...) lutego 2017 r. nr (...), rozpoznała u skarżącego P. G.:

A. Schorzenia podstawowe:

1. Uzależnienie od alkoholu. Napady padaczkowe w wywiadzie. (F 10.2; G 40.5) § 83p. 2 kat. C

B. Schorzenia współistniejące:

2. Rezydualne zaburzenia psychotyczne w przebiegu uzależnienia od alkoholu - osłabienie funkcji poznawczych. (F 10.7) § 84p. 1 kat. B

3. Nadciśnienie tętnicze. (I 10) § 47p. 1 kat. B

4. Hepatopatia toksyczna. (R 74) § 45p. 1 kat. B i uznała skarżącego za trwałe niezdolnego do służby w Policji.

W uzasadnieniu podała, że na podstawie badania lekarzy specjalistów - konsultantów, dostarczonej dokumentacji i badania własnego stwierdzono, że schorzenie opisane w pkt 1 rozpoznania czyni orzekanego trwale niezdolnym do służby i nie ogranicza zdolności do pracy, a opisane w pkt 2, 3 i 4 rozpoznania czynią orzekanego zdolnym do służby z ograniczeniem. Inwalidztwo nie powstało wskutek choroby pozostającej w związku ze szczególnymi warunkami lub właściwościami służby, gdyż schorzenie skutkujące inwalidztwem nie figuruje w rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 29 września 2005 r. w sprawie wykazu schorzeń i chorób pozostających w związku ze służbą w Policji, Straży Granicznej, Biurze Ochrony Rządu i Państwowej Straży Pożarnej (Dz. U. Nr 206, poz. 1723 zał. Nr 1). Inwalidztwo nie powstało wskutek wypadku pozostającego w związku z pełnieniem służby. Związek schorzeń ze służbą nie pozostaje w pkt 1, 2, 3 i 4 rozpoznania, gdyż schorzenia w nich opisane nie figurują w rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 29 września 2005 r. w sprawie wykazu schorzeń i chorób pozostających w związku ze służbą w Policji, Straży Granicznej, Biurze Ochrony Rządu i Państwowej Straży Pożarnej (Dz. U. Nr 206, poz. 1723 zał. nr 2). Powyższe ustalenia uzasadniają zaliczenie badanego do trzeciej grupy inwalidzkiej bez związku ze służbą w Policji. Orzeczenie wydano na podstawie ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. o komisjach lekarskich podległych ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1822), rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych w sprawie wykazu chorób i ułomności, wraz z kategoriami zdolności do służby w Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej oraz Biurze Ochrony Rządu z dnia 19 grudnia 2014 r. (Dz. U. z 2014 r. poz. 1898), rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 29 września 2005 r. w sprawie wykazu schorzeń i chorób pozostających w związku ze służbą w Policji, Straży Granicznej, Biurze Ochrony Rządu i Państwowej Straży Pożarnej (Dz. U. Nr 206, poz. 1723) i ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 667 z późn. zm.).

W odwołaniu z dnia (...) lutego 2017 r. skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w części dotyczącej oceny zdolności do służby w Policji, wydanie nowego orzeczenia ze zmienioną kwalifikacją stopnia jego zdolności do służby w Policji bądź przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania po ponownym przeprowadzeniu czynności komisyjno - lekarskich przez inny zespół lekarzy specjalistów zarzucając:

- naruszenie art. 7, 8, 77 i 80 k.p.a. poprzez niedokładne wyjaśnienie faktycznego stanu jego zdrowia, pominięcie istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy dowodów, co skutkując błędem w ustaleniach faktycznych miało wpływ na treść wydanego orzeczenia i prawidłowość przeprowadzonego procesu orzeczniczego;

- naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 39 ust. 5 pkt 1 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. o komisjach lekarskich podległych ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych (Dz. U. poz. 1822) poprzez zaniechanie zawarcia w uzasadnieniu wydanego orzeczenia wskazania na wszelkie dowody z dokumentów, na podstawie których komisja lekarska się oparła oraz wskazania na dowody z dokumentów, którym odmówiła mocy dowodowej i dlaczego, ograniczając się jedynie do krótkiego przytoczenia pełnej nazwy powoływanych aktów prawnych, bez wskazania na konkretne przepisy prawa materialnego, a które to uchybienie w sposób oczywisty prowadzi do niemożności sprawdzenia prawidłowości i legalności wydanego orzeczenia;

- naruszenie art. 40 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. o komisjach lekarskich podległych ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych (Dz. U. poz. 1822) poprzez brak podpisu wszystkich członków komisji pod wydanym przez komisje lekarską orzeczeniem.

Centralna Komisja Lekarska podległa ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych orzeczeniem z dnia (...) kwietnia 2017 r. nr (...), działając na podstawie art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. o komisjach lekarskich podległych ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1822), uchyliła zaskarżone orzeczenie i wydała nowe orzeczenie rozpoznając u P. G.:

A. Schorzenia podstawowe:

1. Uzależnienie od alkoholu w okresie kontrolowanej abstynencji. Napady drgawkowe i epizod majaczenia w wywiadzie. (F 10.2; G 40.5) § 83p. 1 kat. C

B. Schorzenia współistniejące:

2. Rezydualne zaburzenia psychotyczne w przebiegu uzależnienia od alkoholu - osłabienie funkcji poznawczych. (F 10.7) § 84p. 1 kat. B

3. Nadciśnienie tętnicze. (I 10) § 47p. 1 kat. B

4. Hepatopatia toksyczna. (R 74) § 45p. 1 kat. B i uznała skarżącego za trwałe niezdolnego do służby w Policji.

W uzasadnieniu - wskazując na opisany powyżej stan faktyczny - podała, że w ramach postępowania odwoławczego przeprowadzono konsultację specjalistyczną psychiatryczną, badanie własne ze specjalistycznym badaniem neurologicznym oraz szczegółową analizę dokumentacji orzeczniczo - medycznej. W opinii psychiatry powołanego przez skład orzekający w (...) Centralnej Komisji Lekarskiej MSW w dniu (...) kwietnia 2017 r. potwierdzono rozpoznanie uzależnienia od alkoholu, jednakże stwierdzono, że obecnie choroba jest w okresie kontrolowanej abstynencji. Ze względu na krótki okres zachowania abstynencji, konieczność stałego kontynuowania terapii specjalistycznej i występowanie w okresie odstawienia drgawek oraz epizodu majaczenia oceniono, że przy współistniejącym osłabieniu funkcji poznawczych aktualnie skarżący jest niezdolny do służby w Policji. Jak wynika z analizy dokumentacji medyczno - orzeczniczej i wywiadu, skarżący nadużywał alkoholu od około 2 - 3 lat, stopniowo odczuwał zwiększoną tolerancję, miał okresy gdy nie wiedział jaki jest dzień tygodnia, był cały czas pod wpływem alkoholu, niewiele jadł. W styczniu 2016 r. po odstawieniu alkoholu wystąpiły napady drgawkowe oraz epizod majaczenia (notatki służbowe z (...) stycznia 2016 r. i z (...) stycznia 2016 r., karta informacyjna SOR w P. z (...) - (...) stycznia 2016 r., wyniki badań SOR O. z (...) stycznia 2016 r., karta informacyjna z Oddziału Leczenia Alkoholowych Zespołów Abstynencyjnych w O. (...) stycznia - (...) lutego 2016 r.). Po kolejnym ciągu alkoholowym hospitalizowany celem detoksykacji w Szpitalu w W. W dniu (...) kwietnia 2016 r. skarżący został w trybie pilnym skierowany do leczenia w oddziale odwykowym w O., gdzie był hospitalizowany od 19 maja do 30 czerwca 2016 r. z rozpoznaniem zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania spowodowanych użyciem alkoholu (zespół uzależnienia). Według oświadczenia skarżącego od tego czasu utrzymuje abstynencję oraz kontynuuje terapię (zaświadczenie psychologa mgr A. O. z dnia (...) kwietnia 2017 r.). Orzeczeniem z dnia (...) lipca 2016 r. nr (...) (Poradnia Medycyny Pracy SP ZOZ MSWiA w L.), z dniem (...) lipca 2016 r. skarżący został dopuszczony do służby w Policji na stanowisku specjalisty. W związku z incydentami ostrego rozstroju zdrowia będącymi wynikiem użycia alkoholu, skarżący został dnia (...) lutego 2016 r. skierowany, przez Komendanta Miejskiego Policji w L., na komisję orzeczniczą MSW celem ustalenia stanu zdrowia oraz ustalenia zdolności fizycznej i psychicznej funkcjonariusza do służby. Nawracające hospitalizacje skarżącego spowodowane napadami drgawkowymi, zespołem majaczenia, epizodami picia oraz odstawienia alkoholu i konieczność poszerzenia panelu diagnostycznego o specjalistyczne dodatkowe badania kardiologiczne spowodowały istotne wydłużenie procesu orzeczniczego. Badanie psychologiczne zostało wykonane w ramach orzecznictwa pierwszej instancji dnia (...) stycznia 2017 r. i w opinii konsultującego psychologa, na podstawie przeprowadzonych testów i całokształtu badania wykazano deficyty w zakresie pamięci bezpośredniej, rozumienia złożonych sytuacji, uczenia się nowych umiejętności. W trakcie badania komisyjnego skarżący przedłożył opinię psychologa mgr A. O. z dnia (...) kwietnia 2017 r., w której potwierdzony jest fakt kontynuowania terapii (terapia indywidualna, w odstępach tygodniowych). Opinia ta zawiera również stwierdzenie, że: "nie stwierdza się u ww. rezydualnych zaburzeń psychotycznych, realnie postrzega rzeczywistość", jednakże teza ta, w przeciwieństwie do wniosków z oceny psychologicznej wykonanej na potrzeby orzecznictwa, nie została poparta żadnymi wynikami diagnostycznych badań testowych. Biorąc pod uwagę opinie psychiatryczne wydane w ramach postępowania orzeczniczego pierwszej i drugiej instancji, ocenę psychologiczną, ciężkość objawów abstynencyjnych (drgawki, majaczenie), konieczność kontynuowania terapii (terapia indywidualna, w odstępach tygodniowych), współistnienie rezydualnych zaburzeń psychotycznych w przebiegu uzależnienia od alkoholu z osłabieniem funkcji poznawczych, bardzo krótki okres zachowania abstynencji, wymagającą obserwacji zaznaczoną, obustronnie w okolicach skroniowych, napadową czynność bioelektryczną mózgu, opisaną w badaniu elektroencefalograficznym z (...) lutego 2016 r., po uwzględnieniu dołączonych do odwołania opinii służbowych z (...) września 2013 r. i (...) stycznia 2015 r. oraz z dnia (...) lutego 2017 r. zawierających pozytywną ocenę realizacji przez skarżącego obowiązków służbowych, komisja zakwalifikowała skarżącego zgodnie z § 83p. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 19 grudnia 2014 r. w sprawie wykazu chorób i ułomności, wraz z kategoriami zdolności do służby w Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej oraz Biurze Ochrony rządu (Dz. U. 2014.1898), jako niezdolnego do służby w Policji. W związku z zarzutem dotyczącym rozpoznania u skarżącego nadciśnienia tętniczego stwierdzono, że zostało ono ustalone w sposób prawidłowy. W trakcie konsultacji kardiologicznej w dniu 25 sierpnia 2016 r. stwierdzono podwyższone wartości ciśnienia tętniczego krwi (RR) w związku z czym poszerzono panel diagnostyczny o badanie Holter RR (wykonane 11 października 2016 r.). Uzyskano wyniki ciśnienia tętniczego krwi: średnie dobowe 140.7/92.3, średnie dzienne 147,5/100.2, średnie nocne 119.0/67.4 mniHg, czyli wyniki dobowe i dzienne przekraczające wartości niezbędne do rozpoznania nadciśnienia tętniczego zawarte w wytycznych Europejskiego Towarzystwa Nadciśnieniowego i Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego (ESH/ESC z 2007 r. odpowiednio 125 - 130/80, 130 - 135/85 i 120/70 mmHg). Znajdująca się w aktach orzeczniczych dostarczona przez skarżącego, dokumentacja medyczna z leczenia kardiologicznego u profesorów R. I. i J. K. potwierdza konieczność prowadzenia terapii z tego powodu. Osiągnięty dobry efekt terapeutyczny zastosowanego leczenia nie wyklucza rozpoznania nadciśnienia tętniczego, a świadczy jedynie o jego skuteczności. Zarzut dotyczący nieuwzględnienia przez komisję przejściowego rozpoznania tachykardii nie znajduje potwierdzenia. Komisja nie stwierdziła, a co za tym idzie nie ustosunkowała się do ewentualnego występowania u skarżącego objawu, jakim jest tachykardia (czynność pracy serca powyżej 90 uderzeń na minutę). W badaniu komisyjnym czynność akcji serca została określona na 80/min. W odniesieniu do zarzutów nieprawidłowej oceny stanu wątroby i wynikającej z tego kwalifikacji zdolności do służby podkreślono, iż rozpoznanie hepatopatii toksycznej zawarte w pkt 4 rozpoznania nie było oparte jedynie o podwyższone wyniki poziomu transaminazy alaninowej i asparaginowej (ALT- 44 i 96, AST- 44 i 71 U/I, przy normie odpowiednio poniżej 41 i 40 U/l)), natomiast uwzględniono istotnie podwyższone wartości gamma-glutamylotranspeptydazy (GGT-232 i 225 U/I, przy normie do 60 U/l) oraz wzmożoną echogeniczność wątroby opisaną w badaniu ultrasonograficznym jamy brzusznej z dnia 29 sierpnia 2016 r., wyniki badań krwi zawarte w dokumentacji z badań profilaktycznych z 10 lutego 2015 r. oraz w kartach informacyjnych z leczenia szpitalnego. Nie polega na prawdzie, jak twierdzi skarżący, że rozpoznanie hepatopatii toksycznej skutkuje "dyskwalifikacją i wyłączeniem ze służby". W zaskarżonym orzeczeniu komisja zakwalifikowała to schorzenie do kategorii "B", a więc jedynie jako niezdolny do służby na zajmowanym stanowisku. Rozpoznanie hepatopatii toksycznej, postawione w ramach orzecznictwa pierwszej instancji, nie zostało powiązane wyłącznie z toksycznym wpływem alkoholu, to znaczy nie zostało opisane jako hepatopatia toksyczna poalkoholowa. Na rozwój tego schorzenia może mieć również wpływ szereg innych czynników w tym, jak słusznie twierdzi skarżący, przyjmowanie leków. Komisja pierwszej instancji w swojej ocenie nie określiła przyczyn powstania hepatopatii. Ponadto stwierdzono, że zgodnie z art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. o komisjach lekarskich podległych ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1822), rejonowe komisje lekarskie orzekają w składzie minimum dwuosobowym. Zawarta w odwołaniu teza o trzyosobowym składzie komisji RKLLo orzekającej w rozpoznawanej sprawie, jak wynika z preambuły orzeczenia (...), nie znajduje potwierdzenia. Przywołana w odwołaniu lek. med. L. G. jest pracownikiem RKLLo, lecz nie była członkiem składu orzekającego w sprawie skarżącego, a więc jej podpis nie mógł znajdować się w wydanym orzeczeniu. W odniesieniu do uwag dotyczących prawidłowości podanego w zaskarżonym orzeczeniu miejsca zamieszkania i adresu, CKLLo w wydanym przez siebie orzeczeniu stosuje zarówno adres zameldowania jak i wskazany przez odwołującego adres korespondencyjny.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący P. G. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w części uznania go za niezdolnego do służby w Policji oraz zasądzenie na jego rzecz od organu zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych zarzucając naruszenie:

- naruszenie art. 7, 8, 77 i 80 k.p.a. poprzez wadliwe działanie organu, tj. jednostronne i wybiórcze podejście do dowodów zebranych w sprawie, w tym pominięcie istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy dowodów, a także istotne nieścisłości co do zebranych dowodów, co miało wpływ na treść wydanego orzeczenia i prawidłowość przeprowadzonego procesu orzeczniczego;

- naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 39 ust. 5 pkt 1 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. o komisjach lekarskich podległych ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych (Dz. U. poz. 1822) poprzez zaniechanie zawarcia w uzasadnieniu wydanego orzeczenia wskazania na dowody, którym komisja przyznała moc dowodową i dlaczego oraz którym odmówiła mocy dowodowej, jak również powodów tej odmowy, nierzetelność i istotne nieścisłości w uzasadnieniu ocenianych dowodów, oraz dlaczego w uzasadnieniu prawnym komisja ograniczyła się jedynie do przytoczenia pełnej nazwy powoływanych aktów prawnych, bez wskazania na konkretne przepisy prawa materialnego, co w sposób oczywisty prowadzi do niemożności sprawdzenia prawidłowości i legalności wydanego orzeczenia;

- nieuwzględnienie szczegółowych objaśnień, jak również zalecanych czynności wskazanych przy ustalaniu w przypadkach, w których wymaga tego wiedza medyczna, odnoszących się do wskazanego schorzenia w § 83 pkt 1 w tabeli działu XV załącznika rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z 19 grudnia 2014 r. w sprawie wykazu chorób i ułomności, wraz z kategoriami zdolności do służby w Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej oraz Biurze Ochrony Rządu (Dz. U. poz. 1898) przy ustalaniu kategorii zdolności do służby w Policji oraz brak uzasadnienia pominięcia tych zaleceń, co również miało wpływ na treść wydanego orzeczenia i prawidłowość przeprowadzonego procesu orzeczniczego.

W uzasadnieniu - powołując się na opisany powyżej stan faktyczny - podał, że ustawa nie precyzuje, jakie elementy winno zawierać uzasadnienie orzeczenia komisji lekarskiej, poza stwierdzeniem, że orzeczenia komisji lekarskich, które ustalają m.in. trwałą lub całkowitą niezdolność do służby uzasadnia się szczegółowo (art. 39 ust. 5 pkt 1). Jednak w art. 4 stanowi się, że w zakresie nieuregulowanym w ustawie stosuje się przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego. Zatem nie ma wątpliwości, że uzasadnienie faktyczne orzeczenia komisji lekarskich zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa, (a nie jedynie samych nazw ustaw, bez wskazania konkretnych artykułów). Zgodnie ze stanowiskiem judykatury, organy administracji są zobowiązane do podejmowania wszelkich kroków zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i winny prowadzić postępowanie w ten sposób, aby pogłębić zaufanie obywateli do państwa, a zaniechanie przez organ administracji państwowej podjęcia czynności procesowych zmierzających do zebrania pełnego materiału dowodowego, zwłaszcza gdy strona powołuje się na określone i ważne dla niej okoliczności, jest uchybieniem przepisom postępowania administracyjnego, skutkującym wadliwością decyzji. Uprawnienie organu administracji państwowej do wydawania decyzji o charakterze uznaniowym nie zwalania tegoż organu z obowiązku zgromadzenia i wszechstronnego zbadania materiału dowodowego oraz wydania decyzji o treści przekonującej pod względem prawnym i faktycznym, a decyzje uznaniowe wymagają również wnikliwego i logicznego uzasadnienia, zaś organ może poszczególnym dowodom odmówić wiary, ale dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej oceny. Przepisy kodeksu postępowania administracyjnego nie regulują podstaw, na których organ ma oprzeć ocenę dowodów, jednakże w nauce wskazuje się, że w tej ocenie powinien kierować się wiedzą oraz zasadami życiowego doświadczenia, a naruszenie wskazanych powyżej reguł stanowi przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów. Zarzuty zaś podnosi w części dotyczącej przypisania mu kategorii C przy wskazaniu schorzenia podstawowego, tj. trwałej niezdolności do służby w Policji. Organ pierwszej instancji przy orzekaniu w ogóle nie wziął pod uwagę przedstawianej przeze niego dokumentacji medycznej potwierdzającej odbycie podstawowego leczenia odwykowego, utrzymywanie abstynencji oraz dalsze uczestnictwo w programach odwykowych i leczeniu indywidualnym. Organ drugiej instancji co prawda wziął pod uwagę przedstawioną przeze niego dokumentację, ale poddał ją ocenie bardzo wybiórczo, np. podniósł rolę ciężkości objawów abstynencyjnych i bardzo krótki okres abstynencji, natomiast zupełnie pominął efekty podjętej terapii, jej kontynuację, dobre rokowania według opinii prowadzących go lekarzy i pozytywną opinię o wzorowo pełnionej przeze niego służbie Komisja nie uzasadniła w sposób szczegółowy, którym dokumentom dała moc dowodową i dlaczego, a którym nie, ze wskazaniem powodów odmowy przyznania im wiarygodności, nie wyjaśniła dlaczego jej zdaniem jego schorzenie podstawowe uniemożliwia mu pełnienie służby w Policji, a już zupełnie nie odniosła się do rodzaju pełnionej przeze niego służby, tj. na stanowisku kierowania, jedynie w pomieszczeniu, bez wykonywania zadań w terenie ani z użyciem broni, co świadczy, iż w zasadzie ma zapewnione stanowisko umożliwiające mu pełnienie służby z ograniczeniami. Zastanawiające jest w takim razie, na jakiej podstawie Komisja stwierdziła, że przy rozpoznanych współistniejących chorobach jest niezdolny do służby na zajmowanym stanowisku. Niezrozumiałe jest również nieuwzględnienie szczegółowych objaśnień, jak również zalecanych czynności odnoszących się do wskazanego u niego schorzenia podstawowego w § 83 pkt 1 w tabeli działu XV załącznika rozporządzenia MSW z 19 grudnia 2014 r. w sprawie wykazu chorób i ułomności wraz z kategoriami zdolności do służby w Policji, SG, PSP oraz BOR (Dz. U. poz. 1898) przy ustalaniu kategorii zdolności do służby w Policji oraz brak uzasadnienia zastosowania się do tych zaleceń, które brzmią następująco: "Orzeczenie wydaje się na okres roku. Proces wymaga długotrwałego leczenia i terapii, świadomości choroby i chęci pacjenta do leczenia. Jest wymagane utrzymywanie uczestnictwa w programach odwykowych potwierdzone dokumentacją medyczną. Kontrola skuteczności leczenia lub terapii - badanie komisyjne za rok." Ma świadomość, że proces leczenia i terapii w chorobie alkoholowej jest bardzo długi i żmudny, ale podjęcie leczenia i powracanie do zdrowia nie powinno być powodem zwolnienia go ze służby w Policji, a wręcz przeciwnie, bowiem powinno być powodem dania mu chociaż szansy na poradzenie sobie z uzależnieniem i pracę nad życiem w trzeźwości, a taka szansa jak widać w przytoczonych objaśnieniach i szczegółowych uzasadnieniach do powołanego załącznika została przewidziana. Dalej nadmienił, że w Komendzie Miejskiej Policji w L. wdrożona jest procedura służąca ujawnianiu i rozwiązywaniu problemu alkoholowego policjantów poprzez zawieranie kontraktów w celu podjęcia terapii i leczenia odwykowego oraz stałe monitorowanie funkcjonowania funkcjonariuszy w służbie. Pomimo wzorowego pełnienia służby i nienaruszenia przeze niego w jakikolwiek sposób dyscypliny służbowej, po epizodzie padaczki alkoholowej podczas zjazdu szkoleniowego w S., jego bezpośredni przełożony zawarł z nim kontrakt (...) lutego 2016 r., w którym zobowiązał się do utrzymywania abstynencji i podjęcia leczenia odwykowego, a także do uczestniczenia w grupach wsparcia dla trzeźwiejących policjantów i pracowników cywilnych Policji w L., który okazał się bardzo pomocny, gdyż pomimo początkowego zaprzeczania chorobie, skłonił go do podjęcia leczenia odwykowego, gdzie uzyskał w porę fachową pomoc. W kontrakcie wyraził zgodę na badanie jego stanu trzeźwości w miejscu pełnienia służby. Uprzedzono go również, że w przypadku niedotrzymania przeze niego jego warunków może zostać zwolniony ze służby w Policji. Nie spodziewał się jednak, że mimo realizacji programu leczenia i braku negatywnego wpływu choroby na wyniki w służbie, zostanie oceniony przez lekarzy orzeczników jako zupełnie niezdolny do pełnienia służby w Policji. Przypuszcza, iż ocena, której w tym zakresie organ w wydanym orzeczeniu nie uzasadnił, nie została dokonana w sposób obiektywny, służąc być może pozbywaniu się osób niewygodnych. Zakwalifikowanie go do kategorii C powinno zostać możliwie najszerzej uzasadnione w orzeczeniu, gdyż tego dotyczyło jego odwołanie, a bez takiego uzasadnienia można przypuszczać, że wydane orzeczenie mogło zapaść z przyczyn pozamerytorycznych. Dalej podał, że w zaskarżonym orzeczeniu wydanym przez CKL MSW w L. uzasadnienie ogólne zawiera krótki zapis: "badanie własne, analiza dokumentacji medycznej i orzeczniczej oraz konsultacje specjalistyczne przeprowadzone w ramach postępowania odwoławczego pozwoliły na ustalenie rozpoznań oraz ocenę stopnia zaawansowania schorzeń jako czyniące Odwołującego niezdolnym do służby w Policji, zdolnym do pracy". Natomiast uzasadnienie szczególne zakwalifikowania go jako niezdolnego do służby sprowadza się do wskazania, co organ wziął pod uwagę "Biorąc pod uwagę opinie psychiatryczne wydane w ramach postępowania orzeczniczego pierwszej i drugiej instancji, ocenę psychologiczną, ciężkość objawów abstynencyjnych (drgawki, majaczenie), konieczność kontynuowania terapii (terapia indywidualna, w odstępach tygodniowych), współistnienie rezydualnych zaburzeń psychotycznych w przebiegu uzależnienia od alkoholu z osłabieniem funkcji poznawczych, bardzo krótki okres zachowania abstynencji, wymagającą obserwacji zaznaczoną, obustronnie w okolicach skroniowych, napadową czynność bioelektryczną mózgu, po uwzględnieniu dołączonych do odwołania opinii służbowych zawierających pozytywną ocenę realizacji przez Odwołującego obowiązków służbowych, CKLLo zakwalifikowała Odwołującego zgodnie z § 83p. 1 rozporządzenia MSW z 19 grudnia 2014 r. w sprawie wykazu chorób i ułomności, wraz z kategoriami zdolności do służby w Policji, SQ PSP oraz BOR jako niezdolnego do służby w Policji." Według skarżącego w powyższym fragmencie uzasadnienia poza wymieniem dowodów, które wzięto pod uwagę, nie wskazano przyczyn dla których odmówiono im wiarygodności i mocy dowodowej oraz powodów tej odmowy. Nie sposób się doszukać w obowiązującym stanie prawnym żadnego przepisu, który wskazywałby na zależność oceny zdolności do służby w Policji od stopnia ciężkości objawów abstynencyjnych, a także zabrakło mu komentarza do terminu "bardzo krótka abstynencja". Zatem Komisja nie wyjaśniła, na czym polega zaawansowanie jego schorzenia i brak pozytywnych rokowań z uwagi na zbyt krótką abstynencję, która zdaniem komisji przełożyła się na jego trwałą niezdolność do służby. Podczas terapii odwykowej dowiedział się również, że przebycie padaczki alkoholowej czy też pojawienie się majaczeń po odstawieniu alkoholu nie świadczy o tym, że ktoś jest większym/cięższym alkoholikiem niż ten, który tego nie przeszedł, bo wcześniej czy później, jeżeli alkoholik będzie pił dalej, to nawet jak nie miał do tej pory padaczki alkoholowej, to go to nie ominie. Ponadto Komisja nie uzasadniła, czy uwzględnionej opinii o jego służbie wydanej dała wiarę czy też odmówiła jej wiarygodności. Niezależnie od powyższego oba organy wydające zaskarżone decyzje ustaliły stan faktyczny na podstawie jednostronnie ocenionych dokumentów, ale i na podstawie jednostronnego wywiadu, przeprowadzonego co do przebiegu choroby jedynie w fazie przed odstawieniem alkoholu, a nie przebieg jego choroby w fazie trzeźwienia. Oparcie decyzji jedynie na wywiadzie co do przebiegu choroby w fazie ostrej/szpitalnej, przy jednoczesnym zaniechaniu przeprowadzenia wywiadu o przebiegu procesu trzeźwienia oraz nie uwzględnienia dokumentów potwierdzających intensywny proces leczenia jest dla niego niezrozumiałe. Ani podczas konsultacji psychiatrycznych, ani podczas samego badania komisyjnego nikt z członków Komisji nie zapytał go, jak sobie radzi z głodem alkoholowym, z wyzwalaczami zewnętrznymi takimi jak starzy koledzy od kieliszka czy też wewnętrznymi, jak pojawienie się trudnych emocji. Komisja nie interesowała się, czy korzysta z grup wsparcia wspólnoty AA, czy wspiera się Anticolem, czy zmienił tryb życia i w jakim zakresie, dążąc do utrzymywania trzeźwości. Komisja w uzasadnieniu wydanego orzeczenia w jednym zdaniu potwierdzającym kontynuowanie terapii wspomniała o opinii prowadzącej go terapeutki, która na kilku stronach opisała postępy jego leczenia. Przewodniczącą CKL MSW Składu orzekającego w L. interesowało głównie, kto mu pisał odwołanie i jaki był przebieg choroby w trakcie jego destrukcyjnego picia. Ponadto uzasadnienie jest skonstruowane w sposób bardzo chaotyczny, z przekłamaniem, bo nie użył sformułowań że w tamtym okresie nie wiedział, jaki jest dzień tygodnia czy pora dnia albo też gdzie jest. Ponadto na leczenie odwykowe do O. starał się samodzielnie i dobrowolnie, a nie został tam w trybie pilnym skierowany, jak również nie polega na prawdzie, że nawracające hospitalizacje spowodowane napadami drgawkowymi, zespołem majaczenia, epizodami picia oraz odstawienia alkoholu oraz konieczność poszerzenia panelu diagnostycznego o specjalistyczne dodatkowe badania kardiologiczne spowodowały istotne wydłużenie procesu orzeczniczego, bowiem epizod majaczenia i napadu drgawek przeszedł w styczniu 2016 r., na badanie komisji został skierowany w lutym 2016 r., zaś od marca 2016 r. nie pije alkoholu, terapię odwykową ukończył w czerwcu 2016 r., a badanie komisyjne zostało wyznaczone na luty 2017 r. Niezależnie od powyższego dodał, że diagnostyka kardiologiczna polegała jedynie na tym, iż skierowano go do lekarza kardiologa któremu przedstawił dokumenty potwierdzające pozytywny efekt wdrożonego leczenia od prowadzących mnie kardiologów. Kardiolog wyznaczony przez Komisję nie chciał wziąć wskazanych dokumentów pod uwagę i nie badając jego bieżącego ciśnienia podczas wizyty wpisał w kartę obiegową nadciśnienie tętnicze życząc mi powodzenia. Badanie komisyjne przeprowadzone przez wyżej wymienionego było oparte jedynie na badaniu Holterem RR z dnia 11 października 2016 r. Poza tym odnosząc się do badań Holterem RR, to nieznacznie tylko przekroczono normy określonej przez Europejskie Towarzystwo Nadciśnieniowe i Europejskie Towarzystwo Kardiologiczne i nie jest to schorzenie czyniące go trwale niezdolnym do służby. Dziwi go również, jak kardiolog stwierdził u niego również padaczkę, podczas gdy badający go lekarze specjaliści z zakresu neurologii nie zdiagnozowali padaczki, a jedynie przebyte epizody drgawkowe po odstawieniu alkoholu. Ponadto dziwi zapis "Napady drgawkowe i epizod majaczenia w wywiadzie", gdyż ujawniły się one jedynie po nagłym odstawieniu alkoholu, a więc nie są odrębną jednostką chorobową, tylko konsekwencją uzależnienia od alkoholu w fazie picia. Dalej wskazał, że trakcie pobytu w Szpitalu w O. nie stwierdzono u niego zaburzeń psychicznych innych niż uzależnienie od alkoholu, a jednostka chorobowa F10.2 jest warunkiem przyjęcia na Oddział Leczenia Uzależnień wymienionej placówki. Ponadto nikt nie poruszał na badaniu komisyjnym kwestii, jaka była czy też mogła być geneza popadnięcia przeze niego w destrukcyjne picie alkoholu. Zaskoczył go również sposób badania podczas konsultacji psychiatrycznej w (...) kwietnia 2017 r., który uważa za wysoce nieprawidłowy. Bardzo zaskakujący jest fakt, że konsultacja u lekarza psychiatry odbyła się tego samego dnia, a w rozpoznaniu lek. med. S. stwierdziła, że leczy się na depresję od 2012 r. (gdzie lekarz psychiatrii A. C. stwierdziła u niego nerwicę), stwierdziła także, że leczy się nieregularnie. W wydanym orzeczeniu podtrzymano rozpoznanie o rezydualnych zaburzeniach psychotycznych w przebiegu uzależnienia od alkoholu, co uważa za niewiążące i obarczone dużą możliwością błędu, szczególnie z uwagi na użytą metodę badawczą. W uzasadnieniach obu zaskarżonych orzeczeń brakuje wyjaśnienia, dlaczego aż tak dużą moc dowodową i z jakich powodów dano testom, które uznały go jako osobę z rezydualnymi zaburzeniami. Tak sporządzone uzasadnienie, wymyka się spod jakiejkolwiek kontroli.

W odpowiedzi na skargę, Centralna Komisja Lekarska podlega ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych wniosła o jej oddalenie, wskazując na dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 1066), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Innymi słowy, wojewódzki sąd administracyjny nie orzeka co do istoty sprawy w zakresie danego przypadku, lecz jedynie kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w tym postępowaniu, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego.

Skarga analizowana pod tym kątem zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. o komisjach lekarskich podległych ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1822), zdolność fizyczną i psychiczną funkcjonariusza do pełnienia służby w Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej, Służbie Ochrony Państwa, Centralnym Biurze Antykorupcyjnym i Służbie Więziennej ustala się przez zaliczenie go do jednej z następujących kategorii zdolności do służby:

1) kategoria A - "zdolny do służby", która oznacza, że jego stan zdrowia nie budzi żadnych zastrzeżeń albo że stwierdzone choroby lub ułomności nie stanowią przeszkody do pełnienia służby;

2) kategoria B - "zdolny do służby z ograniczeniem", która oznacza, że stwierdzono choroby lub ułomności, które zmniejszają jego sprawność fizyczną lub psychiczną i uniemożliwiają mu pełnienie służby na zajmowanym stanowisku, ale nie stanowią przeszkody do pełnienia służby na innym stanowisku;

3) kategoria C - "niezdolny do służby", która oznacza, że stwierdzono choroby lub ułomności, które uniemożliwiają pełnienie służby.

Natomiast w myśl § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 19 grudnia 2014 r. w sprawie wykazu chorób i ułomności, wraz z kategoriami zdolności do służby w Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej oraz Biurze Ochrony Rządu (Dz. U. z 2014 r. poz. 1898), ustala się wykaz chorób i ułomności, wraz z kategoriami zdolności do służby, na podstawie którego jest wydawane orzeczenie o stanie zdrowia, o zdolności lub niezdolności kandydata do służby w Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej oraz Biurze Ochrony Rządu albo funkcjonariusza tych służb, stanowiący załącznik do rozporządzenia, a stosownie do regulacji przewidzianej w ust. 2 tegoż przepisu, w wykazie chorób i ułomności, o którym mowa w ust. 1, określa się szczegółowe objaśnienia odnoszące się do chorób i ułomności, jak również zalecane czynności wskazane przy ich ustalaniu w przypadkach, w których wymaga tego wiedza medyczna.

W rozpoznawanej sprawie bezspornym jest, że Centralna Komisja Lekarska podległa ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych orzeczeniem z dnia (...) kwietnia 2017 r. nr (...), rozpoznała u skarżącego funkcjonariusza Policji P. G. schorzenie podstawowe w postaci uzależnienia od alkoholu w okresie kontrolowanej abstynencji oraz napady drgawkowe epizod majaczenia w wywiadzie, które to schorzenie zostało zakwalifikowane przez komisję do § 83 pkt 1 załącznika: wykaz chorób i ułomności, wraz z kategoriami zdolności do służby, na podstawie którego jest wydawane orzeczenie o stanie zdrowia, o zdolności lub niezdolności kandydata do służby w policji, straży granicznej, państwowej straży pożarnej oraz biurze ochrony rządu albo funkcjonariusza tych służb.

Skarżący, jak już wyżej zaznaczono, jest funkcjonariuszem Policji, a zatem znajduje się w grupie II załącznika wykazanej w kolumnie 5 i rozpoznane u niego schorzenie określane jest, jako "B/C". Zatem alternatywnie orzeka się bądź to o zdolności do służby z ograniczeniem, bądź o niezdolności do służby.

Zatem nie budzi żadnych wątpliwości fakt, że orzeczenie o uznaniu funkcjonariusza Policji zdolnym do służby z ograniczeniem, bądź niezdolnym do służby jak w przypadku skarżącego, wydana na podstawie powyższego przepisu ma charakter decyzji uznaniowej.

W judykaturze uznaje się, że decyzja uznaniowa pozostaje wprawdzie pod kontrolą Sądu, jednak zakres tej kontroli jest ograniczony, bowiem sprowadza się ona do zbadania, czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności, tj. czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych dla sprawy. W takich przypadkach kontrola dotyczy procesu wydania decyzji, tj. spełnienia przez organ wymogów proceduralnych, ustalania stanu faktycznego jako elementu tego procesu oraz oceny faktów, które z punktu widzenia obowiązujących przepisów mogą mieć w danej sprawie istotne znaczenie prawne. Dotyczy ona zatem tej części treści decyzji uznaniowej, która jest powiązana z określonymi i ostrymi kryteriami prawnymi. Natomiast nie obejmuje ona tej części treści rozstrzygnięcia, która wiąże się z realizowaniem określonej polityki administracyjnego stosowania prawa (celowości administracyjnej, czy roli słuszności w kształtowaniu treści decyzji) w ramach luzów decyzyjnych stworzonych przez podstawy decyzji uznaniowej. W tego typu sprawach sądy administracyjne badają jedynie, czy organy w konkretnej sprawie nie przekroczyły granic uznania, tzn. czy ich decyzja nie jest arbitralna lub podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów. Reasumując, Sądy nie mogą wkraczać w kompetencje organów i oceniać słuszności realizowanej przez nie polityki kadrowej. Kontrola sądowa decyzji uznaniowych zmierza tym samym do ustalenia, czy na podstawie obowiązujących przepisów prawa dopuszczalne było wydanie decyzji, czy organ przy jej wydaniu nie przekroczył granic uznania administracyjnego oraz czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, w ten sposób, aby nie można mu było zarzucić dowolności. Badaniu podlega zatem, czy przy podjęciu decyzji została spełniona, zawarta w art. 7 k.p.a., powinność uwzględnienia słusznego interesu społecznego i słusznego interesu strony, przy czym zaakceptowanie zakresu, w jakim organ uczynił użytek z przyznanego mu uprawnienia, zależy od ustalenia, czy stan faktyczny sprawy został ustalony i wszechstronnie wyjaśniony w świetle wszystkich przepisów prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie (vide m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego o sygn. akt I OSK 464/15).

Tymczasem badając zaskarżone orzeczenie lekarskie w świetle powyższych kryteriów i podstawy prawnej, doszedł Sąd do przekonania, że zostało ono wydane z przekroczeniem granic uznania administracyjnego.

Z tego mianowicie powodu, że komisja lekarska w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia lekarskiego nie wykazała w żadnym stopniu, dlaczego w stanie faktycznym niniejszej sprawy zaistniały przesłanki określone w tym przepisie do określenia kategorii zdrowia "C", a nie "B". Wszak dysponowała ona i wyszczególniła w uzasadnieniu decyzji również i taką dokumentację, jak pozytywne opinie o skarżącym z miejsca pełnienia służby z dnia (...) września 2013 r., z dnia (...) stycznia 2015 r. i - przede wszystkim - z dnia (...) lutego 2017 r., gdzie wszystkie oceny w skali od 1 do 6 oceniono na 5, poza jedną ocenioną na 4 i w końcowych wnioskach uznano ją jako "pozytywną". Niezależnie od powyższego organ dysponował również opinią psychologa A. O. z dnia (...) kwietnia 2017 r. w której potwierdzono fakt kontynuowania terapii indywidualnej prowadzonej w odstępach tygodniowych, jednakże w żadnym stopniu nie uzasadniono, czy powyższe dowody mają znaczenie w sprawie, a jeżeli tak, to jakie. W tej sytuacji zatem, dokonując oceny przydatności skarżącego do służby w kategorii zdrowia "C", nie wykazano w żadnym stopniu, dlaczego dokonano takiego arbitralnego wyboru, przy możliwości orzeczenia kategorii zdrowia "B", a czego nie można wykluczyć, gdyby uwzględniono słuszny interes skarżącego, za którym przemawiają omówione już wyżej dokumenty.

Rozpoznając zatem na nową zaskarżone orzeczenie lekarskie, komisja weźmie pod uwagę poczynioną wyżej analizę prawną i raz jeszcze dokona wyboru kategorii zdrowia skarżącego, uzasadniając jej wybór bądź co do niezdolności do służby, lub też co do zdolności do służby z ograniczeniem, posiłkując się po dokładnej ich analizie, wszystkimi dowodami zebranymi w sprawie.

W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 132 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 z późn. zm.), należało orzec jak w sentencji wyroku.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.