Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1760638

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie
z dnia 5 marca 2015 r.
II SA/Sz 14/15

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Marzena Iwankiewicz (spr.).

Sędziowie WSA: Renata Bukowiecka-Kleczaj, Maria Mysiak.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 5 marca 2015 r. sprawy ze skargi G. S. na decyzję Spółki A. z dnia (...) r. nr (...) w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej

I.

uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Spółki A. z dnia (...) r. nr (...),

II.

zasądza od Spółki A. na rzecz skarżącego G. S. kwotę (...) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie faktyczne

Pismem z dnia 11 września 2014 r. G.S., powołując się na art. 2, art. 10, art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, zwrócił się do Enea (...) o udostępnienie informacji publicznej w postaci: decyzji administracyjnych i innych dokumentów stanowiących podstawę lokalizacji i budowy infrastruktury energetycznej na nieruchomości gruntowej dz. Nr (...) położonej w miejscowości D.

Enea uznając, że żądana informacja jest informacją o charakterze przetworzonym, pismem z dnia 22 września 2014 r. wezwała wnioskodawcę do wskazania, w terminie 7 dni, w jakim zakresie udzielenie informacji określonej w jego piśmie, w tym dostarczenie dokumentacji, jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, a także w jaki sposób wnioskodawca zamierza wykorzystać uzyskane informacje dla ochrony tego interesu.

W odpowiedzi na ww. wezwanie G.S. podtrzymał swój wniosek z dnia 11 września 2014 r., podnosząc jednocześnie, że w jego ocenie, żądana informacja nie ma charakteru informacji publicznej przetworzonej, nie dotyczyła sporządzenia przez Enea żadnych zestawień, wyciągów czy też wytworzenia zbioru dokumentów, a udostępnienie tych dokumentów może nastąpić np. poprzez sporządzenie ich kserokopii.

Decyzją z dnia (...), Enea, na podstawie art. 16 ust. 1, art. 17 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 z późn. zm.), odmówiła udzielenia wnioskowanej informacji publicznej.

Zdaniem Spółki, żądana informacja ma charakter informacji przetworzonej, gdyż dla jej wytworzenia potrzebne jest podjęcie stosownych działań i czynności, w wyniku których powstałby zbiór nieistniejący w chwili wystąpienia z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej. Dla wytworzenia takiego zbioru niezbędne jest także zaangażowanie znacznych środków osobowych i finansowych oraz konieczność podjęcia działań organizacyjnych (zaangażowanie pracowników zatrudnionych w różnych strukturach Enea), które zakłócą normalny tok działania podmiotu zobowiązanego. Wniosek o udostępnienie informacji publicznej nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż nie spełniono przesłanki warunkującej jej uzyskanie z uwagi na fakt niewykazania przez wnioskodawcę szczególnie istotnego interesu publicznego. W doktrynie i w orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że interes publiczny istnieje wówczas, gdy uzyskanie informacji mogłoby mieć znaczenie z punktu widzenia państwa. Tymczasem wnioskodawca kieruje się tylko i wyłącznie partykularnym interesem mającym na celu zapewnienie sobie dogodnej pozycji w potencjalnych postępowaniach sądowych, których przedmiotem mogą być roszczenia wysuwane wobec Enea.

We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy G.S. podniósł, że żądana informacja nie ma charakteru informacji przetworzonej, której uzyskanie wymagałoby wykazania interesu publicznego, a zatem podmiot zobowiązany nieprawidłowo zastosował art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy.

Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Enea decyzją z dnia (...), na podstawie art. 17 ustawy o dostępie do informacji publicznej, podtrzymała dotychczasowe stanowisko zawarte w rozstrzygnięciu odmawiającym udzielenia żądanych informacji.

W motywach rozstrzygnięcia Spółka wyjaśniła, że w niniejszej sprawie ewidentnie ma do czynienia z interesem indywidulanym, którego zakres nie pokrywa się z interesem publicznym. Uzyskanie bowiem przez wnioskodawcę stosownych danych i informacji ma jedynie na celu zapewnienie sobie dogodnej pozycji w ewentualnych postępowaniach sądowych związanych z posadowieniem urządzeń infrastruktury elektroenergetycznej na nieruchomościach mocodawców wnioskodawcy. Nadto stwierdzono, iż maksymalnie szeroka interpretacja pojęcia dostępu do informacji mogłaby doprowadzić do całkowitego paraliżu funkcjonowania podmiotów zobowiązanych do udzielenia takiej informacji, byłaby bowiem jednoznaczna z nałożeniem na nie obowiązku umożliwienia przeprowadzenia osobistych, "prywatnych" działań kontrolnych przez właściwie nieograniczoną liczbę podmiotów. Prawo do uzyskania informacji nie może przeradzać się w kompetencję do przeprowadzenia przez dowolną osobę czynności o charakterze nieomal procesowym. W tym stanie rzeczy, wniosek z dnia 11 września 2014 r. jako bezzasadny nie zasługuje na uwzględnienie.

G.S., zaskarżył decyzję z dnia 20 listopada 2014 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wnosząc o zobowiązanie Spółki do udzielenia informacji publicznej w żądanym zakresie oraz o zasądzenie od organu kosztów postępowania według norm przepisanych.

Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucono obrazę przepisów prawa materialnego w postaci naruszenia art. 2 w zw. z art. 4 ust. 1 pkt 5 oraz art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej.

Skarżący podtrzymał wcześniej zaprezentowaną przez siebie argumentację i podkreślił, że informacja publiczna, której udostępnienia się domagał nie nosiła znamion informacji przetworzonej, natomiast Spółka nie odniosła się do obszernego orzecznictwa sądowego, które w swoim piśmie z dnia 22 września 2014 r. przytoczył. Ponadto skarżący powołując się na orzeczenie administracyjne wskazał, że organ nie może żądać wykazania istnienia szczególnie uzasadnionego interesu publicznego, w sytuacji kiedy dla jej udostępnienia konieczne jest wyszukanie decyzji w dokumentacji posiadanej przez organ i dokonanie jej anonimizacji.

W odpowiedzi na skargę Enea wniosła o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 wskazanej wyżej ustawy). Badając legalność zaskarżonego orzeczenia sąd administracyjny ocenia, czy jest ono zgodne z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej, przy czym sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.- zwanej dalej "p.p.s.a.").

W oparciu o powyższe uregulowania Sąd stwierdził, że skarga jest zasadna, albowiem zarówno zaskarżona jak i poprzedzająca ją decyzja zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy.

Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Enea odmawiająca skarżącemu udostępnienia żądanej przez niego informacji publicznej.

Podstawą materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 z późn. zm.- zwanej dalej "u.d.i.p." bądź "ustawa o dostępie do informacji publicznej"), która stanowi rozwinięcie konstytucyjnego prawa do informacji publicznej zagwarantowanego w art. 61 Konstytucji RP. Ustawa ta definiuje informację publiczną, wskazuje podmioty zobowiązane do jej udzielenia oraz reguluje tryb i zasady jej udostępniania jak i ograniczenia występujące w tym zakresie.

Postępowanie w przedmiotowej sprawie zostało zainicjowane wnioskiem skarżącego G.S., którzy w trybie ww. ustawy, zwrócił się do Enea o udostępnienie informacji w postaci: decyzji administracyjnych i innych dokumentów stanowiących podstawę lokalizacji i budowy infrastruktury energetycznej na nieruchomości gruntowej dz. Nr (...) położonej w miejscowości D.

Spółka odmówiła udostępnienia wnioskowanych informacji przyjmując, że ww. wniosek obejmuje informację publiczną przetworzoną, dla udostępnienia której wymagane jest wykazanie szczególnie istotnego interesu prawnego, a czego skarżący, pomimo skierowanego do niego wezwania, nie uczynił. Z kolei skarżący w piśmie kierowanym do Spółki jak i w skardze do Sądu, dowodził, że żądana informacja nie ma cech informacji przetworzonej, tylko prostej.

Wprawdzie kwestią sporną pomiędzy stronami jest ocena charakteru informacji publicznej, tym nie mniej w pierwszej kolejności należy rozważyć, czy sprawa, objęta wnioskiem, w ogóle podlega zakresowi przedmiotowemu i podmiotowemu ustawy o dostępie do informacji publicznej.

Podkreślenia bowiem wymaga, że decyzja o odmowie udostępnienia informacji publicznej może być wydana tylko wtedy, gdy spełnione są łącznie dwa warunki: przedmiotowy, tj. żądanie ma charakter informacji publicznej i podmiotowy, tj. gdy istnieje podmiot zobowiązany. Brak spełnienia któregokolwiek z tych warunków uniemożliwia załatwianie sprawy w drodze decyzji.

Dokonanie zatem oceny działań Spółki w kontekście obowiązujących przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej jak i złożonego wniosku wymaga wyjaśnienia następujących kwestii: po pierwsze, czy Enea Spółka jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej, po drugie, czy żądana informacja jest informacja publiczną, a jeżeli tak, to czy można uznać ją za informację przetworzona. Powyższe ustalenia mają istotne znaczenie dla właściwego zastosowania ustawy o dostępie do informacji publicznej, która to przewiduje odmienne formy załatwienia wniosku. Zauważyć bowiem należy, że w zależności od okoliczności sprawy, wniosek o udostępnienie informacji publicznej podlega rozpatrzeniu w formie czynności materialno-technicznej lub decyzji odmawiającej udostępnienia informacji publicznej (względnie umarzającej postępowanie o udostępnienie informacji publicznej) albo pisma informującego.

Realizacja prawa do udzielenia informacji publicznej spoczywa na określonych w ustawie podmiotach. Zgodnie z art. 4 ust. 1 u.d.i.p. obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są władze publiczne, ale także inne podmioty wykonujące zadania publiczne. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd, który skład orzekający w pełni podziela, że działalność przedsiębiorstwa energetycznego dotyczy spraw publicznych, o których mowa w art. 4 u.d.i.p. Akcentuje się bowiem, że pojęcie "zadanie publiczne" użyte w art. 4 u.d.i.p. ma szersze znaczenie od zwrotu "zadanie władzy publicznej" zawartego w art. 61 Konstytucji RP, gdyż ignoruje element podmiotowy i oznacza, że zadania publiczne mogą być wykonywane przez różne podmioty niebędące organami władzy i bez konieczności przekazywania tych zadań. Tak rozumiane "zadania publiczne" cechuje powszechność i użyteczność dla ogółu oraz sprzyjanie osiąganiu celów określonych w Konstytucji lub w ustawie, zaś działalność przedsiębiorstwa energetycznego, dysponującego zasobami energetycznymi, służy dobru wspólnemu i ma istotne znaczenie z puntu widzenia celów państwa (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 sierpnia 2010 r., sygn. akt I OSK 851/10, z dnia 17 września 2014 r. sygn. akt I OSK 48/14, z dnia 3 kwietnia 2014 r. I OSK 2994/13, dostępne w Internecie). Niewątpliwie Enea jako zajmująca się m.in. dostawą energii elektrycznej, jest przedsiębiorstwem energetycznym wykonującym zadania publiczne w zakresie bezpieczeństwa energetycznego, co oznacza, że mieści się w zakresie podmiotowym stosowania ustawy o dostępie do informacji publicznej, a zatem jako "inny podmiot wykonujący zadania publiczne" jest zobowiązana do udzielenia informacji publicznej będącej w jej posiadaniu.

Odnosząc się natomiast do kwestii przedmiotowych, a więc, czy zasadnie zakwalifikowano zawarte we wniosku skarżącego żądania jako stanowiące informację publiczną należy przypomnieć, że zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p., każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu tej ustawy, a w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6 ustawy. W orzecznictwie podnosi się, że przy wykładni powyższego przepisu należy kierować się treścią art. 61 Konstytucji. Stosownie do tego przepisu, obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa (ust. 1), a także dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu (ust. 2).

W świetle powołanych regulacji, informacją publiczną będzie więc każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa.

Informacją publiczną są m.in. dane publiczne, w tym: treść i postać dokumentów urzędowych, w szczególności aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć, co wynika wprost z art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a u.d.i.p. Przy czym chodzi tu zarówno o treść dokumentów bezpośrednio wytworzonych przez ww. podmioty (tekst jedn.: organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami władzy publicznej, o ile wykonują zadania publiczne) jak i te, których używa się do realizacji nałożonych przez prawo zadań publicznych. Bez znaczenia przy tym jest, w jaki sposób dokumenty znalazły się w posiadaniu danego organu oraz to czy znajduje się one w posiadaniu także innego podmiotu. Ważne jest jedynie to, by dokumenty służyły realizacji zadań publicznej i odnosiły się bezpośrednio do podmiotu (por. wyrok NSA z da 3 kwietnia 2014 r. sygn. akt I OSK 2994/13, lex nr 1484860). Natomiast dokumentem urzędowym jest w rozumieniu tej ustawy treść oświadczenia woli lub wiedzy, utrwalona i podpisana w dowolnej formie przez funkcjonariusza publicznego w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego, w ramach jego kompetencji, skierowana do innego podmiotu lub złożona do akt sprawy (art. 6 ust. 2 u.d.i.p.).

Podkreślenia wymaga, że informacja publiczna dotyczy sfery faktów, tj. danych, które są ujęte w posiadanej przez podmiot dokumentacji. Tak więc, aby konkretna informacja posiadała walor informacji publicznej musi odnosić się do istniejącego już stanu rzeczy oraz do czynności dokonanych już przez organ. Z informacją publiczną mamy zatem do czynienia wówczas, gdy informacja taka jest już wytworzona w formie określonego dokumentu, a zatem fizycznie istnieje. Domaganie się tworzenia nowych dokumentów, wykracza poza ramy dostępu do informacji publicznej.

Przechodząc do rozważań na gruncie rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że Spółka będąca podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej nie dostrzegła, że żądanie skarżącego zmierzało do uzyskania decyzji administracyjnych i innych dokumentów stanowiących podstawę lokalizacji i budowy infrastruktury energetycznej na nieruchomości gruntowej dz. nr (...) położonej w miejscowości D.

Należy stwierdzić, że nie budzi żadnych wątpliwości, że żądanie udostępnienia decyzji stanowiących podstawę lokalizacji jak i budowy urządzeń przesyłowych jak i innych rozstrzygnięć, z których Spółka wywodzi prawo do linii przesyłowych, jako bezpośrednio związane z działalnością publiczną Spółki i stanowiące treść aktów administracyjnych, należą do informacji o sprawach publicznych. Nie można zatem podzielić poglądu Spółki, że spełnienie żądania skarżącego nie możliwe jest z uwagi na brak interesu publicznego w uzyskaniu informacji publicznej. Zbadanie na mocy art. 3 ustawy o dostępie do informacji publicznej, czy uzyskanie wnioskowanych danych jest szczególnie istotne dla interesu publicznego dotyczy wyłącznie informacji przetworzonej. Tymczasem, jak trafnie wywiedziono w skardze, a także w pismach kierowanych przez skarżącego do organu żądana informacja nie ma charakteru informacji przetworzonej.

Z uwagi na brak ustawowej definicji tego pojęcia wskazać należy, że w orzecznictwie i doktrynie przyjmuje się, że informacją przetworzoną jest informacja publiczna opracowana przez podmiot zobowiązany przy użyciu dodatkowych sił i środków, na podstawie posiadanych przez niego danych, w związku z żądaniem wnioskodawcy i na podstawie kryteriów przez niego wskazanych oraz informacja, na którą składa się pewna suma informacji (tzw. informacji publicznej prostej, dostępnej bez wykazywania przesłanki interesu publicznego), której udostępnienie wiązać się może z potrzebą przeprowadzenia odpowiednich analiz, zestawień, wyciągów, usuwania danych chronionych prawem. Jest to więc taka informacja, która w wyniku dokonania operacji jakościowych czy ilościowych stanowi nowy wytwór faktograficzny, nowy zespół - sumę wielu danych należących do informacji publicznej (por. wyrok NSA z dnia 21 listopada 2013 r. sygn. akt I OSK 895/13, dostępny w Internecie-http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Informacja przetworzona w odróżnieniu od informacji prostej, jest zatem jakościowo nową informacją, nieistniejącą w dotychczas przyjętej ostatecznie treści i postaci, chociaż jej źródłem są materiały znajdujące się w posiadaniu zobowiązanego. Niewątpliwie udostępnienie decyzji administracyjnych, stanowiących podstawę zlokalizowania linii energetycznych czy innych rozstrzygnięć dających tytuł prawny do przedmiotowych urządzeń, nie wiąże się z koniecznością przeprowadzania jakichkolwiek analiz różnych dokumentów, zestawień czy wykazów, a więc czynności wymagających wysiłku intelektualnego i nie prowadzi do powstanie nowej informacji składającej się z cząstkowych informacji prostych. Wprawdzie w pewnych przypadkach udostępnienie informacji nawet o charakterze prostym może wiązać się z koniecznością podjęcia takich zabiegów, które to powodują de facto wytworzenie informacji, tym nie mniej z taką sytuacją nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Z uwagi bowiem na wąski zakres wniosku, udostępnienie informacji nie wymaga dokonania działań organizacyjnych, które zakłóciłyby normalny tok działania podmiotu zobowiązanego. Natomiast samo odnalezienie informacji nie stanowi jej przetworzenia, nawet jeśli wymagałoby od podmiotu zobowiązanego zaangażowania znacznych środków kadrowych z uwagi na obszerność posiadanego zasobu dokumentacji dotyczącej infrastruktury elektroenergetycznej. Podzielić należy stanowisko skarżącego, że czasochłonność oraz trudności organizacyjne, jakie wiążą się z przygotowaniem informacji publicznej, nie mogą zwalniać Enea z obowiązku udostępnienia informacji publicznej, a tym samym kwestie te nie mogą ograniczać prawa do uzyskania takiej informacji. Również bez znaczenia pozostaje kwestia ewentualnego sposobu wykorzystania wnioskowanych informacji. To, czy dokumenty posłużą do dochodzenia przez skarżącego roszczeń przed sądem nie wpływa na spełnienie przesłanek przewidzianych w art. 1 u.d.i.p. Należy wskazać, że jeżeli konkretny dokument ma charakter informacji publicznej, to nie może być on tej cech pozbawiony wówczas, gdy jego udostępnienie, zdaniem przedsiębiorstwa, mogłoby mieć negatywne konsekwencje dla tego podmiotu w ewentualnym przyszłym procesie cywilnym.

Skoro zatem decyzje administracyjne lub inne dokumenty stanowiące podstawę lokalizacji i budowy urządzeń służących do działalności w zakresie dystrybucji energii elektrycznej na działce wskazanej we wniosku stanowią informację publiczną prostą, a Enea będąca przedsiębiorstwem energetycznym jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej, to przyjąć należy, że również i w tym przypadku załatwienie wniosku nastąpiło w formie nieadekwatnej do wskazanej przez ustawodawcę. Podmiot niebędący organem władzy publicznej zobowiązany jest do udzielenia wnioskowanej informacji, jeżeli jest w jej posiadaniu, bez potrzeby wykazania przez wnioskodawcę interesu faktycznego czy prawnego (art. 2 ust. 2 u.d.i.p.). Co do zasady inwestor powinien być w posiadaniu żądanej decyzji dotyczącej przecież jej majątku, a to obliguje do udostępnienia wnioskowanej decyzji administracyjnej w formie określonej we wniosku. Gdyby jednak Enea nie była w posiadaniu takich dokumentów, to ustawa również dla takiej sytuacji przewiduje określoną formę bez potrzeby uciekania się do kwalifikowania informacji jako przetworzonej i przez to dla niektórych podmiotów trudniej dostępną.

Resumując stwierdzić należy, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja Enea zostały wydane z naruszeniem art. 16 ust. 1 w zw. z art. 17 ustawy o dostępie do informacji publicznej, w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie tych decyzji z obrotu prawnego.

Organy ponownie rozpoznając sprawę, zobowiązane będą do uwzględnienia powyższych rozważań Sądu co do sposobu rozumienia pojęć "informacja publiczna" i "informacja publiczna przetworzona" jak i wskazań w zakresie kwalifikacji charakteru żądanych informacji oraz załatwienia wniosku w odpowiadającej tej kwalifikacji formie, przewidzianej przez ustawę o dostępie do informacji publicznej.

W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a w zw. z art. 135 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jak w pkt I sentencji wyroku. Orzeczenie o kosztach postępowania w pkt II zostało wydane w oparciu o art. 200 wymienionej powyżej ustawy.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.