Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1760557

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie
z dnia 14 maja 2015 r.
II SA/Sz 103/15

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Maria Mysiak.

Sędziowie WSA: Renata Bukowiecka-Kleczaj, Barbara Gebel (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 14 maja 2015 r. sprawy ze skargi Spółki A. na uchwałę Rady Miejskiej w Choszcznie z dnia 30 września 2014 r. nr XLI/375/2014 w przedmiocie uchylenia uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz uchylenia uchwały zmieniającej ww. uchwałę oddala skargę

Uzasadnienie faktyczne

Rada Miejska w Choszcznie uchwałą Nr XLI/375/2014 z dnia 30 września 2014 r., podjętą na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2013 r. poz. 594 z późn. zm.), zwanej dalej "u.s.g." oraz art. 14 i art. 27 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2012 r. poz. 647 z późn. zm.) zwanej dalej "u.p.z.p.", uchyliła uchwałę własną Nr XXXVIII/468/2010 z dnia 24 czerwca 2010 r. w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Choszczno w obrębach: Radaczewo, Sulino, Bonin, Radlice, Stradzewo, Witoszyn, Roztocze, Wardyń, Choszczno oraz uchwałę Nr IV/46/2011 z dnia 1 lutego 2011 r. zmieniającą ww. uchwałę Nr XXXVIII/468/2010. Uzasadniając uchwałę podano, że propozycja zlokalizowania elektrowni wiatrowych w Gminie spowodowała kontrowersje wśród społeczeństwa.

Spółka A, zwana dalej "Spółką", skierowała do Rady Miejskiej wezwanie do usunięcia naruszenia prawa przedmiotową uchwałą (z dnia 27 października 2014 r.), polegającego na zaniechaniu ustalenia przeznaczenia terenów oraz określenia sposobów ich zagospodarowania i zabudowy w gminie.

Następnie Spółka zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S. opisaną na wstępie uchwałę Rady Miejskiej w Choszcznie Nr XLI/375/2014 z dnia 30 września 2014 r.

Wymienionej uchwale Spółka zarzuciła naruszenie:

- przepisów u.p.z.p., w szczególności art. 6 ust. 1 tej ustawy, polegające na zaniechaniu ustalenia przeznaczenia terenów oraz określenia sposobów ich zagospodarowania i zabudowy w gminie, tj. zaniechania realizacji polityki przestrzennej gminy zgodnie z treścią art. 14 i następne u.p.z.p. i to w sytuacji, gdy wykonane zostały uprzednio przez Burmistrza analizy dotyczące zasadności przystąpienia do sporządzenia planu, stopnia zgodności przewidywanych rozwiązań z ustaleniami studium, a także niezbędnego zakresu prac planistycznych,

- art. 140 Kodeksu cywilnego oraz art. 6 ust. 1 u.p.z.p., art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 1 i 3 Konstytucji RP, przez ograniczenie prawa do zagospodarowania nieruchomości i tym samym dysponowania nią, a w konsekwencji nadużycie władztwa planistycznego gminy,

- art. 1 ust. 1 pkt 6 i 7 u.p.z.p. w związku z art. 4 ust. 1 w związku 6 ust. 1 ww. ustawy w związku z art. 140 Kodeksu cywilnego, poprzez zaniechanie ustalenia sposobu wykonywania prawa własności zgodnie z wcześniej złożonym wnioskiem uprawnionego podmiotu - względem nieruchomości szczegółowo określonych w uchwałach Nr XXXVIII/468/2010 z dnia 24 czerwca 2010 r. i Nr IV/46/2011 z dnia 1 lutego 2011 r.

W uzasadnieniu skargi Spółka podniosła, że posiada tytuł do dysponowania nieruchomościami opisanymi w ww. uchwałach. Zdaniem Spółki, nieuzasadnione działania organu w zakresie kształtowania zagospodarowania przestrzennego nie znajdują podstaw normatywnych w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Organ nie uzasadnił merytorycznie okoliczności, które legły u podstaw zaskarżonej uchwały, która wobec dotychczas zrealizowanych czynności planistycznych (uzyskanych pozytywnych uzgodnień, wykonanych licznych opracowań środowiskowych), a także końcowego etapu realizacji planu, powinna zostać wyczerpująco, logicznie oraz przekonująco uzasadniona. Władztwo planistyczne gminy nie może być nacechowane dowolnością, a z takim przypadkiem, zdaniem skarżącej, mamy do czynienia w realiach tej sprawy.

Powołała się na ochronę prawa własności gwarantowaną w art. 140 Kodeksu cywilnego, art. 21 i art. 64 ust. 2 Konstytucji RP. Mając na uwadze zaawansowany etap prac planistycznych i uzyskania stosownych analiz, badań i uzgodnień, zasadne jest, według Spółki, doprowadzenie do zakończenia wszczętej procedury.

Burmistrz w odpowiedzi na ww. skargę, wniósł o jej oddalenie, jako całkowicie bezzasadnej, gdyż żaden z zawartych w skardze argumentów nie zasługuje na uwzględnienie, a zaskarżona uchwała została podjęta zgodnie z prawem, w ramach przysługującego gminie władztwa.

Na wezwanie sądowe, do wskazania tytułu prawnego do nieruchomości, z których skarżąca wywodzi swój interes prawny do kwestionowania zaskarżonej uchwały, Spółka przesłała odpis porozumienia z dnia (...) r. zawartego przez nią z P. S. i W. S. właścicielami działek z obrębu W., R., R., R., S. i S. w gminie, umożliwiającego wykorzystanie nieruchomości zgodnie ze statutową działalnością Spółki.

Pełnomocnik strony skarżącej pismem z dnia (...) r. wniósł o odroczenie rozprawy.

Na rozprawie w dniu 14 maja 2015 r., sąd postanowił oddalić ww. wniosek. Sąd postanowił ponadto połączyć niniejszą sprawę do łącznego rozpoznania ze sprawą o sygn. akt II SA/Sz 102/15. Pełnomocnik skarżącej Spółki, poparł skargę i akcentował, że Gmina widziała potrzebę uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i podjęła procedurę planistyczną, która była zaawansowana. Odstąpienie od uchwalenia planu ogranicza skarżącej pełną możliwość korzystania z nieruchomości. Pełnomocnik organu, wniósł o oddalenie skargi i podkreślił, że Gmina nie ma obowiązku uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. zważył, co następuje:

Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.

Podstawą do wniesienia skargi przez Spółkę był przepis z art. 101 ust. 1 u.s.g., w myśl którego, każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego.

Dla skutecznego zaskarżenia do sądu administracyjnego uchwały organu gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej konieczne jest: uprzednie wezwanie organu do usunięcia naruszenia prawa, zachowanie terminu do wniesienia skargi, wykazanie przez skarżącego, że uchwała narusza jego interes prawny lub uprawnienie.

W przedmiotowej sprawie, Spółka wykazała, że poprzedziła skargę wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa kwestionowaną uchwałą oraz zachowała termin do jej zaskarżenia (60 dni), jaki wynika z art. 53 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.". Kolejną kwestią było ustalenie, czy skarżąca wykazała swój interes prawny w sprawie, a następnie czy interes prawny został naruszony, albowiem dopiero ustalenie, że doszło do naruszenia interesu prawego lub uprawnienia otwiera drogę do merytorycznego rozpoznania sprawy.

W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, iż interes prawny wnoszącego skargę na uchwałę organu gminy musi wynikać z normy prawa materialnego, kształtującej sytuację prawną tego podmiotu. Interes ten musi mieć charakter bezpośredni, konkretny i realny, a nie przyszły i potencjalny. Przymiot strony w postępowaniu sądowym, mającym na celu ocenę zgodności z prawem danej uchwały organu gminy przysługuje wyłącznie podmiotowi, którego interes prawny lub uprawnienie zostały taką uchwałą naruszone przed wniesieniem skargi. Związek pomiędzy własną, indywidualną sytuacją prawną skarżącego a zaskarżoną uchwałą musi w dacie wniesienia skargi, a nie w przyszłości, powodować następstwo w postaci ograniczenia lub pozbawienia danego podmiotu konkretnych uprawnień lub nałożenia na niego obowiązku (por. wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2008 r., sygn. akt II OSK 1749/07, opubl. w Lex nr 470930).

Do podstawowych cech interesu prawnego, odróżnianego od interesu faktycznego, należy to, że interes ten, musi być oparty o obowiązującą normę porządku prawnego. Może to być norma oparta o jakąkolwiek gałąź prawa, także prawa cywilnego i wtedy wywodzona jest z art. 140 Kodeksu cywilnego, ustanawiającego prawo własności i jego gwarancje. W praktyce przyjmuje się, że jedynie prawa rzeczowe umożliwiają ich dysponentom skuteczne powoływanie się na naruszenie ich interesu prawnego, w przypadku uchwały, której treścią są zagadnienia dotyczące planowania przestrzennego. Konieczność oparcia interesu prawnego o obowiązującą normę porządku prawnego oznacza, że nie może mieć on charakteru pochodnego i nie może być wywodzony z jakiejkolwiek czynności prawnej. Skarga na podstawie powołanego art. 101 ust. 1 u.s.g. nie ma charakteru actio popularis, a zatem do jej wniesienia nie legitymuje stan jedynie zagrożenia naruszeniem, ani też ewentualna sprzeczność z prawem zaskarżonej uchwały.

Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy, sąd uznał, że skarżąca nie wykazała, aby przysługiwało jej konkretnie tego rodzaju prawo podmiotowe, wynikające z przepisów prawa materialnego, które zostałoby najpóźniej naruszone w dacie podjęcia zaskarżonej uchwały. Spółka nie wykazała, bowiem, że dysponuje jakimkolwiek prawem o charakterze rzeczowym do nieruchomości położonych na terenach powołanych w treści uchwały.

Istnienie tego rodzaju prawa, nie wynika z przedłożonego sądowi dokumentu-porozumienia, zawartego przez Spółkę z właścicielami nieruchomości znajdującymi się w obszarach wskazanych w uchwale, w celu ich wykorzystania zgodnie ze statutową działalnością skarżącej. Powoływane skargą naruszenie prawa nie ma więc bezpośredniego i realnego związku z sytuacją prawną strony skarżącej, w szczególności mając na względzie, że zaskarżoną uchwałą uchylono uchwałę w sprawie przystąpienia do sporządzania miejscowego planu zagospodarowania obszarów gminy oraz uchwałę ją zmieniającą.

Dodać należy, że zgodnie z art. 14 ust. 4 i 7 u.p.z.p. uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego rada gminy podejmuje z własnej inicjatywy lub na wniosek wójta, burmistrza albo prezydenta miasta, a plan sporządza się obowiązkowo, jeżeli wymagają tego przepisy odrębne. W niniejszym przypadku nie występował obowiązek sporządzenia planu.

Tym samym, sąd uznał, iż skarżąca Spółka nie wykazała istnienia i naruszenia zaskarżoną uchwałą jej interesu prawnego, a więc nie ma legitymacji do jej zaskarżenia, co oznacza jednocześnie brak podstaw do merytorycznej oceny zarzutów skargi.

W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w S., na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę oddalił.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.