Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2130736

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie
z dnia 23 września 2016 r.
II SA/Rz 887/16
Naruszenie przepisów procesowych przez organ pierwszej instancji a wydanie rozstrzygnięcia kasatoryjnego przez organ drugiej instancji.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: WSA Piotr Godlewski.

Sędziowie WSA: Ewa Partyka Marcin Kamiński (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 września 2016 r. sprawy ze skarg Gminy (...) i S. W. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia (...) września 2014 r. nr (...) w przedmiocie nakazu wykonania określonych robót budowlanych-skargi oddala.

Uzasadnienie faktyczne

Przedmiotem skarg wniesionych przez SW oraz Gminę (.) jest decyzja (.) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w (.) z dnia (.) września 2014 r. nr OA. (.) w przedmiocie: uchylenia decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w (.) z dnia 4 lipca 2014 r. nr (.) nakazującej SW wykonanie określonych robót budowlanych oraz przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.

Stan faktyczny i prawny sprawy przedstawia się następująco:

Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w (.) przeprowadził w dniu 2 lipca 2013 r. kontrolę stanu technicznego składowiska odpadów komunalnych, zlokalizowanego w (.) (w gm. (.]) na działkach nr 242, 240/4, 241, 237, 238/1, stanowiących własność Gminy (.). Ustalono, że składowisko zostało wybudowane przez Gminę (.), na podstawie decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w (.) z dnia (.) listopada 1998 r., nr (.), a następnie na mocy decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w (.) z dnia (.) września 2006 r. ((.]) udzielono pozwolenia na użytkowanie ww. składowiska. W trakcie kontroli stwierdzono, że na składowisku odpadów profilowane skarpy i obwałowania od strony północno-wschodniej i północno-zachodniej uległy deformacji oraz miejscowemu osunięciu. Część północna terenu od strony wagi do miejsca zsypu odpadów (śmieci) uległa obsunięciu w kierunku północnym w wyniku czego powstało zapadlisko. Obwałowanie niszy składowiska odpadów od miejsca zsypu śmieci w kierunku południowo-wschodnim uległo obsunięciu w kierunku północno-wschodnim. Dolna część wału posiada miejscowe ubytki ziemi ze względu na wypłukanie gruntu, z którego wał jest uformowany. Stwierdzono miejscowy brak części geomembrany i geowłókniny. Uszkodzeniu uległ również, zlokalizowany na terenie składowiska, budynek socjalny. Na ścianach zewnętrznych widoczne były pęknięcia i zarysowania, przebiegające w różnych kierunkach, najbardziej widoczne na ścianie północno-wschodniej.

Postanowieniem z dnia (.) lipca 2013 r. nr (.) Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w (.) nałożył na Gminę (.) obowiązek dostarczenia w terminie do 31 sierpnia 2013 r. ekspertyzy stanu technicznego ww. składowiska wraz z określeniem zakresu niezbędnych robót, jakie należy wykonać w celu doprowadzenia składowiska do odpowiedniego stanu technicznego, zgodnego z przepisami.

Po przedłożeniu przez Gminę (.) żądanej ekspertyzy, organ wyznaczył na dzień 8 stycznia 2014 r. rozprawę administracyjną. W dalszej kolejności SW poinformował, że aktem notarialnym z dnia (.) grudnia 2013 r. Rep. A nr (.) nabył od Gminy (.) złożoną z działek nr 242, 240/4, 241, 237, 238/1 położonych w (.) wraz przedmiotowym składowiskiem odpadów. Nowy właściciel w trakcie przeprowadzonej w dniu 8 stycznia 2014 r. rozprawy administracyjnej oświadczył, że jest zainteresowany naprawą terenu i doprowadzeniem składowiska do pełnej zdatności użytkowej. SW przedstawił kserokopię opinii geotechnicznej z grudnia 2007 r. dotyczącej ustalenia przyczyn powstania awarii budowlanej na nowo wybudowanym składowisku odpadów komunalnych w (.), sporządzoną przez biegłego Sądu Okręgowego w (.) z zakresu hydrologii i geologii inżynierskiej WM. Następnie w dniu 27 lutego 2014 r. SW przedłożył ekspertyzę techniczną dotyczącą awarii na terenie składowiska odpadów w (.) pod kątem możliwości jego eksploatacji (użytkowania), opracowaną przez AP (rzeczoznawca budowlany), a w dniu 9 kwietnia 2014 r. opinię geotechniczną, opracowaną w marcu 2014 r., sporządzoną przez uprawnionego geologa RP i dotyczącą awarii obwałowania niecki składowania odpadów na terenie składowiska odpadów komunalnych w (.). W dniu 11 czerwca 2014 r. SW przedłożył opracowanie pn. "Projekt renowacji i odtworzenia wału składowiska dla przywrócenia pełnej użyteczności składowiska odpadów w (.) - Gmina (.]", sporządzone przez AP.

Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w (.) uznał, że stwierdzenia zawarte w ww. opracowaniach (opiniach, ekspertyzie i projekcie) obligują organ nadzoru budowlanego do podjęcia niezbędnych działań przeciwdziałających stwierdzonym zagrożeniom i z tej przyczyny, działając na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (p.b.), wydał w dniu 4 lipca 2014 r. decyzję nr PINB-7356/3/1/2013, którą nakazał SW, jako właścicielowi działek nr 242, 240/4, 241, 237, 238/1 położonych w J., na których zlokalizowane jest składowisko odpadów komunalnych, usunięcie w terminie do 30 grudnia 2014 r. nieodpowiedniego stanu technicznego ww. składowiska odpadów poprzez wykonanie robót budowlanych szczegółowo wskazanych tą decyzją i w sposób opisany i graficznie zobrazowany w ekspertyzie technicznej dotyczącej awarii na terenie składowiska odpadów w J. pod kątem możliwości jego eksploatacji (użytkowania) i w projekcie renowacji i odtworzenia wału składowiska dla przywrócenia pełnej użyteczności składowiska odpadów w J. sporządzonych przez A. P. - rzeczoznawcę budowlanego w specjalności konstrukcyjno-inżynieryjnej oraz w opinii geotechnicznej sporządzonej przez uprawnionego geologa RP.

W odwołaniu od tej decyzji Gmina (.) wniosła o zmianę powyższej decyzji poprzez nakazanie rozbiórki obiektu składowiska odpadów i uporządkowanie terenu wraz z określeniem terminu przystąpienia do tych robót i ich zakończenia, ewentualnie jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie art. 66 ust. 1 pkt 3 p.b. poprzez jego zastosowanie, w sytuacji gdy niemożliwe jest całkowite usunięcie nieodpowiedniego stanu technicznego umożliwiającego użytkowanie bez realnego zagrożenia katastrofą budowlaną i ekologiczną. Odwołująca się zarzuciła brak zastosowania przez organ art. 67 ust. 1 p.b. poprzez nakazanie rozbiórki obiektu oraz § 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 30 sierpnia 2004 r. w sprawie warunków i trybu postępowania w sprawach rozbiórek nieużytkowanych lub niewykończonych obiektów budowlanych (rozporządzenie z 30 sierpnia 2014 r.), mimo wypełnienia przesłanek tego przepisu. W dalszej części zarzuciła naruszenie przepisów postępowania tj. art. 107 § 3, art. 11, art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 8 k.p.a., poprzez naruszenie zasad, o których mowa w tych przepisach, w szczególności brak odniesienia się do ekspertyzy sporządzonej przez geologa EN i opinii dra WR (sporządzonych na zlecenie Gminy), z których wynika, że podjęcie eksploatacji składowiska doprowadzi do katastrofy budowlanej i ekologicznej. Podkreślono, że wbrew stanowisku SW nie jest możliwe przywrócenie pełnej użyteczności składowiska.

Decyzją z dnia (.) września 2014 r., nr (.](.) Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w (.), działając na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał organowi pierwszej instancji sprawę do ponownego rozpatrzenia.

W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał na brak dokonania przez organ I instancji prawidłowych i niezbędnych ustaleń w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego. W ocenie organu II instancji decyzja wydana została z naruszeniem przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, bez uprzedniego wyjaśnienia istotnych okoliczności faktycznych, pozwalających na prawidłową subsumpcję. Organ odwoławczy zauważył, że w przypadku stwierdzenia, że obiekt budowlany jest w nieodpowiednim stanie technicznym - organ nadzoru budowlanego powinien wydać, w zależności od sytuacji, decyzję na podstawie art. 66, art. 67 lub art. 68 p.b. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy organ I instancji zastosował art. 66 ust. 1 pkt 3 p.b. Zauważono, że przepis ten znajduje się w rozdziale zatytułowanym "Utrzymanie obiektów budowlanych" i służy usunięciu nieprawidłowości powstałych bądź wynikłych w trakcie użytkowania obiektu, precyzując ustawowy obowiązek właściciela lub zarządcy, wynikający z art. 61 p.b., co do zasad prawidłowego utrzymania i użytkowania obiektu i określając sytuacje obligujące organ nadzoru budowlanego do podjęcia interwencji. Jak zauważył organ odwoławczy, prowadzący postępowanie wyjaśniające organ jest zobowiązany przeprowadzić je tak, by ustalony stan nie budził wątpliwości, znajdując przy tym odniesienie do konkretnie wskazanych norm techniczno-budowlanych. Przepis art. 66 ust. 1 p.b. umożliwia sprawne i szybkie usunięcie zagrożenia, doprowadzenie do odpowiedniego stanu. Nie pozwala natomiast na wykonywanie prac, dla których wymagane jest pozwolenie na budowę.

Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w (.) stwierdził, że zgromadzony przez organ I instancji materiał dowodowy nie zawiera żadnych ustaleń pozwalających uznać, że okoliczności stanu faktycznego sprawy zostały udowodnione. Nie przeprowadzono postępowania wyjaśniającego, a ustalenia zawarte w decyzji oparto wyłącznie na dokumentach przedłożonych przez SW. Również znajdujący się w aktach protokół z rozprawy administracyjnej przeprowadzonej w dniu 8 stycznia 2014 r. nie zawiera opisu stanu faktycznego istniejącego w dniu kontroli. Brak jest ustaleń organu w zakresie stanu technicznego obiektu. Zawarte w tym protokole ustalenia stanowią powtórzenie tych zawartych w protokole z kontroli przeprowadzonej dnia 2 lipca 2013 r.

Wyjaśniono również, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w (.) powinien rozważyć jaki zakres czynności oraz robót wskazany w ekspertyzie i wynikający z ustaleń własnych, powinien być określony w decyzji wydanej na podstawie przepisu art. 66 ust. 1 p.b., który ma zastosowanie wyłącznie w przypadkach, gdy obiekt budowlany jest nieprawidłowo eksploatowany, nieremontowany, niekonserwowany, przez zaniechanie, brak kontroli, bierność właściciela lub zarządcy.

(.) Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w (.) stwierdził także, że wskazany w decyzji zakres robót jest nieprecyzyjny i niejasny, nie pozwala stwierdzić czy roboty (po ich zakończeniu) zostały wykonane prawidłowo. Ponadto zakres prac objętych decyzją (m.in.: wykonanie przebudowy rowów przydrożnych, wykonanie drenów) przekracza zakres robót wskazanych art. 66 ust. 1 p.b. Zdaniem organu odwoławczego w trybie tego przepisu nie można wydawać nakazu wykonania robót budowlanych łączących się z obowiązkiem sporządzenia projektu technicznego oraz obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę. Stwierdzono również, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w tym opracowania techniczne, tj. ekspertyza techniczna, opinie geotechniczne i projekt renowacji, nie pozwalają organowi na dokonanie oceny zaskarżonej decyzji, jak też jej zreformowanie. Wnioski i zalecenia zawarte w kwestionowanej decyzji są zbyt ogólnikowe i wskazują na konieczność opracowania projektu budowlanego. Organ odwoławczy uznał, że w rozpatrywanej sprawie niezbędne jest dokonanie oględzin z udziałem ekspertów (którzy opracowali opinie i ekspertyzy) celem uszczegółowienia rodzaju i zakresu robót budowlanych w celu usunięcia nieodpowiedniego stanu technicznego obiektu.

Organ odwoławczy zwrócił również uwagę, że powołanie się przez organ w sentencji decyzji na dokumenty (opinie, ekspertyzy itp.) wymagało, by dokumenty te stanowiły integralną część decyzji. Tymczasem opracowania te nie zostały dołączone.

(.) Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w (.) uznał w konsekwencji, że przeprowadzone przez organ pierwszej instancji postępowanie w sposób istotny narusza przepisy art. 7, art. 77 i art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a., a organ nie wyjaśnił wszystkich istotnych okoliczności faktycznych i prawnych, co uzasadniało uchylenie zaskarżonej decyzji.

Skargę na opisaną decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie złożyli SW oraz Gmina (.).

SW - reprezentowany przez pełnomocnika wniósł o stwierdzenie jej nieważności, ewentualnie jej uchylenie oraz zasądzenie kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego.

Skarżący zarzucił naruszenie: art. 28 w zw. z art. 127 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie; art. 61 w zw. z art. 66 p.b. poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że interes prawny do występowania w postępowaniu nakazującym usunięcie nieprawidłowości w obiekcie budowlanym posiada także inny podmiot aniżeli właściciel, współwłaściciel, zarządca nieruchomości, co stanowi rażące naruszenie prawa. Ponadto w ocenie skarżącego organ naruszył art. 7, art. 77 § 1, art. 109 § 1 w zw. z art. 28 k.p.a. poprzez nierozpatrzenie całokształtu materiału dowodowego, niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego oraz doręczenie decyzji podmiotom niebędącym stronami w postępowaniu. Skarżący wskazał, że w grudniu 2013 r. nabył składowisko odpadów od Gminy (.), oraz że przedłożył organowi stosowne ekspertyzy techniczne wskazujące wprost i bezspornie, że obiekt nadaje się do naprawy i użytkowania, zgodnie z jego przeznaczeniem. Nakaz naprawy obiektu, objęty decyzją organu I instancji, został wydany na podstawie tych ekspertyz i po przeprowadzeniu oględzin obiektu. Skarżący wyjaśnił, że zakaz użytkowania przedmiotowego obiektu budowlanego (o jakim mowa w art. 66 ust. 2 p.b.) został nałożony na Gminę, na podstawie decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w (.) z dnia (.) lutego 2007 r., którą nakazano usunięcie nieodpowiedniego stanu technicznego niecki do składowania odpadów istniejącej na terenie składowiska. Gmina (.) zobowiązana była do wykonania wymienionych tą decyzją enumeratywnie napraw do dnia 30 maja 2007 r. Z nałożonych obowiązków Gmina się nie wywiązała. W ocenie skarżącego bierność poprzedniego właściciela składowiska odpadów miała wpływ na pogarszanie się stanu technicznego obiektu i w efekcie konieczność wykonania znacznie większego zakresu robót przywracających możliwość jego użytkowania.

W dalszej części skargi skarżący powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych wywiódł, że decyzja o jakiej mowa w art. 66 ust. 1 p.b. powinna zostać skierowana wyłącznie do właściciela (współwłaściciela) lub zarządcy obiektu. Tymczasem doręczona została także innym podmiotom, w tym Gminie (.). SW podkreślił, że Gmina jako były właściciel nie posiada interesu prawnego a jedynie interes faktyczny, który nie legitymuje jej do występowania w sprawie, w tym do złożenia odwołania.

Gmina (.), w złożonej skardze, wniosła o uchylenie decyzji organu odwoławczego i zobowiązanie organu odwoławczego do wydania orzeczenia co do istoty sprawy oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji zarzucono: 1) brak zastosowania art. 67 ust. 1 p.b. poprzez nakazanie rozbiórki obiektu i uporządkowanie terenu wraz z określeniem terminu wykonania tych robót; 2) brak zastosowania § 6 rozporządzenia z 30 sierpnia 2004 r. mimo zaistnienia przesłanek, o jakich mowa w tym przepisie; 3) naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. poprzez jego zastosowanie w sytuacji, gdy materiał dowodowy był kompletny i wystarczający, dając podstawy do uchylenia decyzji i orzeczenia co do istoty sprawy; 4) naruszenie art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez brak rozpatrzenia i oceny całości zebranego materiału dowodowego i uznanie, że brak jest podstaw do dokonania ustaleń faktycznych na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, w sytuacji gdy istniały rzetelne, kompletne, szczegółowe opinie i ekspertyzy, poparte oględzinami w terenie a przedstawione przez Gminę na zlecenie organu I instancji; 5) naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak właściwego uzasadnienia decyzji, w szczególności brak uwzględnienia ekspertyzy rzeczoznawcy budowlanego WH, opinii geologa JP, opinii geologa EN oraz opinii geologa dra WR, z których wynika, że podjęcie eksploatacji składowiska doprowadzi do katastrofy budowlanej i ekologicznej; 6) naruszenie wynikającej z art. 8 k.p.a. zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa.

W rozwinięciu powyższych zarzutów Gmina (.) podkreśliła, że z przedstawionych przez nią opracowań jednoznacznie wynika, że składowisko odpadów nie może być użytkowane i należy nakazać jego rozbiórkę na podstawie art. 67 ust. 1 p.b. Ewentualne prace zabezpieczające istniejącego osuwiska, nie zapewniłyby stabilizacji podłoża podczas eksploatacji składowiska, wręcz przeciwnie podjęcie eksploatacji doprowadziłoby do katastrofy budowlanej i ekologicznej.

W odpowiedzi na skargę (.) Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w (.) wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutu SW o braku interesu prawnego Gminy (.) do występowania w sprawie wyjaśnił, że decyzją organu I instancji został nałożony obowiązek m.in. przebudowy przydrożnych rowów oraz naprawy przepustów, które jak wynika z akt sprawy zlokalizowane są na terenie stanowiącym własność Gminy (.). Nadto stwierdził, że nie przedmiot postępowania, lecz treść nałożonych obowiązków ma wpływ na ustalenie kręgu stron postępowania.

Wyrokiem z dnia 10 marca 2015 r., sygn. akt II SA/Rz 1396/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie po rozpoznaniu skargi SW stwierdził nieważność decyzji (.) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w (.) z dnia (.) września 2014 r., nr (.) w przedmiocie nakazu wykonania określonych robót budowlanych oraz oddalił skargę Gminy (.).

W uzasadnieniu wyroku WSA w Rzeszowie stwierdził, że bezsporne w rozpoznawanej sprawie jest, iż w dniu 23 grudnia 2013 r. SW, w drodze przetargu nabył od Gminy (.) działki nr 242, 240/4, 241, 237, 238/1, położoną w (.), na których zlokalizowane jest składowisko odpadów komunalnych. Jest on adresatem wydanej w pierwszej instancji decyzji, tj. z dnia (.) kwietnia 2014 r. i na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 3 p.b. jest zobowiązany do usunięcia nieodpowiedniego stanu technicznego składowiska odpadów. Decyzja ta zakwestionowana została w odwołaniu Gminy (.) i w wyniku jego rozpoznania organ odwoławczy orzekł stosownie do art. 138 § 2 k.p.a. W myśl art. 66 ust. 1 pkt 3 p.b., powołanego w podstawie prawnej decyzji z dnia 7 kwietnia 2014 r., w przypadku stwierdzenia, że obiekt budowlany jest w nieodpowiednim stanie technicznym, właściwy organ nakazuje, w drodze decyzji, usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości, określając termin wykonania tego obowiązku. Wystąpienie zatem przesłanki wymienionej w tym przepisie upoważnia organ nadzoru budowlanego do ingerencji, tj. wydania stosownego nakazu usuwającego stwierdzone nieprawidłowości. Sąd stwierdził, że podziela pogląd prezentowany w dotychczasowym orzecznictwie, iż stroną postępowania prowadzonego w trybie art. 66 P.b. jest wyłącznie właściciel nieruchomości i jej zarządca (zob. wyrok NSA z dnia 1 marca 2012 r., II OSK 2441/10, wyrok WSA w Warszawie z dnia 12 grudnia 2011 r., VII SA/Wa 17717/11, wyrok WSA w Białymstoku z dnia 26 lutego 2013 r., II SA/Bk 826/12). Trafnie zatem podniesiono w skardze wniesionej przez SW, iż w postępowaniu prowadzonym w trybie art. 66 p.b. Gmina (.) nie ma interesu prawnego. Tym samym nie przysługuje jej status strony w tym postępowaniu. W treści art. 66 w związku z art. 61 p.b. (określających krąg podmiotów zobowiązanych do utrzymania obiektu budowlanego) nie może budzić wątpliwości, że stroną postępowania prowadzonego w trybie art. 66 p.b. jest wyłącznie właściciel nieruchomości lub jej zarządca. W przedmiotowej sprawie organ odwoławczy rozpatrzył odwołanie pochodzące od nieuprawnionego podmiotu. Odwołanie od wydanej w pierwszej instancji decyzji z dnia 7 kwietnia 2014 r. wniosła bowiem Gmina (.), której nie przysługiwał status strony. Oznacza to w konsekwencji, że zaskarżona decyzja dotknięta jest kwalifikowaną wadliwością, tj. rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zakresie przepisów art. 127 § 1 w zw. z art. 28 k.p.a. Z powyższych względów na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie orzekł o stwierdzeniu nieważności zaskarżonej decyzji, natomiast skarga Gminy (.) jako podmiotu, któremu nie przysługiwał status strony w postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 66 ust. 1 p.b., podlegała oddaleniu.

Od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie skargę kasacyjną wniosła Gmina (.) podnosząc zarzuty naruszenia:

1.

art. 28 k.p.a. poprzez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie skutkujące pozbawieniem Gminy przymiotu strony postępowania z uwagi na brak interesu prawnego;

2.

art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 w zw. z art. 28 k.p.a. poprzez stwierdzenie nieważności decyzji organu II instancji z uwagi na rozpatrzenie odwołania pochodzącego od podmiotu nieuprawnionego, to jest Gminy, podczas gdy w istocie przysługiwał jej przymiot strony;

3.

art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (p.u.s.a.) w zakresie dotyczącym kontroli działalności administracji publicznej w zw. z art. 1 § 2 p.u.s.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie tych przepisów polegające na tym, że WSA, nie będąc związany zarzutami skargi oraz powołaną podstawą prawną nie wyszedł poza jej granice i nie rozpoznał wszystkich zarzutów i wniosków skarżącego, wskutek czego dokonał kontroli zaskarżonej decyzji jedynie pod kątem prowadzonej przez organ oceny zasadności przyznania skarżącej Gminie przymiotu strony i wobec braku odniesienia się do zarzutu skarżącej Gminy oraz dogłębnej analizy legalności decyzji organu II instancji bezzasadnie stwierdzając jej nieważność;

4.

art. 1 § 2 p.u.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 9 i art. 77 § 1 k.p.a. polegające na oddaleniu zamiast uwzględnienia skargi, a w konsekwencji nieuchyleniu decyzji organu II instancji, pomimo że organ nie rozpatrzył i nie ocenił całości zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz uznał, że nie ma podstaw do dokonania ustaleń faktycznych w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w sytuacji gdy w rzeczywistości istniały rzetelne, kompletne i szczegółowe opinie oraz ekspertyzy poparte oględzinami w terenie, przedstawione przez Gminę, opracowane na polecenie organu I instancji, które niewątpliwie pozwalały na prawidłowe ustalenie stanu faktycznego i w konsekwencji umożliwiały wydanie decyzji zmieniającej zgodnie z wnioskiem zawartym w odwołaniu;

5.

art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. polegające na oddaleniu zamiast uwzględnienia skargi, a w konsekwencji nieuchyleniu decyzji organu II instancji, pomimo niewłaściwego uzasadnienia decyzji, a w szczególności nieuwzględnienie w jej treści istnienia ekspertyzy oraz dwóch opinii, z których wynika, że podjęcie eksploatacji składowiska doprowadzi do katastrofy budowlanej i ekologicznej;

6.

niewłaściwego zastosowania art. 66 zamiast art. 67 ust. 1 p.b. i nienakazanie rozbiórki składowiska odpadów będącego przedmiotem postępowania i uporządkowania terenu oraz określenie terminu przystąpienia do tych robót i ich zakończenia, mimo że istniały wszelkie przesłanki mające w materiale dowodowym do zastosowania tego przepisu;

7.

niewłaściwego zastosowania § 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 30 sierpnia 2004 r. w sprawie warunków i trybu postępowania w sprawach rozbiórek nieużytkowanych lub niewykończonych obiektów budowlanych mimo wypełnienia przesłanek zastosowania tego przepisu co związane jest z błędnym zastosowaniem art. 66 ustawy p.b.;

8.

art. 124 ust. 2 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach oraz § 2 ust. 1 pkt 5 i 6, § 4 oraz § 30 ust. 2 rozporządzenia z dnia 30 kwietnia 2013 r. w sprawie składowania odpadów, które to przepisy m.in. wymagają aby w przypadku lokalizacji składowiska odpadów spełniały one wymagania zapewniające bezpieczne dla życia i zdrowia ludzi oraz środowiska składowanie odpadów, w szczególności wymagania zapobiegające zanieczyszczeniu wód powierzchniowych i podziemnych, gleby i ziemi oraz powietrza jak i nie były lokalizowane w strefach osuwisk i o kącie nachylenia powyżej 10 stopni oraz wymagają, aby wykazany był brak negatywnego oddziaływania składowiska na wody powierzchniowe i podziemne co przy przekroczeniu wymaganego obecnie kąta nachylenia terenu składowiska jest bezwzględnie wymagane - w sytuacji, gdy w istniejącym stanie faktycznym zaistniały podstawy do zastosowania tych przepisów, a ich nie zastosowano chociaż tzw. gospodarka odpadami wynikająca z ww. ustawy wręcz nakazywałaby dokonanie takiej subsumcji.

Wyrokiem z dnia 13 kwietnia 2016 r. wydanym w sprawie o sygn. II OSK 1876/15 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie do ponownego rozpoznania.

Zdaniem NSA, skarga kasacyjna wniesiona przez Gminę (.) miała usprawiedliwione podstawy.

Sąd kasacyjny za zasadny uznał zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a. Dokonując oceny, czy Gminie (.) przysługiwał status strony postępowania w sprawie zakończonej decyzją (.) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w (.) z dnia (.) września 2014 r. nie można abstrahować od treści decyzji wydanej przez organ I instancji. Wśród obowiązków wymienionych w decyzji organu I instancji zawarty był obowiązek przebudowy rowów, które znajdują się na nieruchomości należącej do skarżącej kasacyjnie Gminy. Nie sposób w tej sytuacji przyjąć, że Gmina nie miała interesu prawnego uzasadniającego jej udział w toczącym się postępowaniu i prawa złożenia odwołania od tej decyzji.

NSA wskazał, że wyrażany w orzecznictwie sądowoadminstracyjnym pogląd, że stronami postępowania prowadzonego na podstawie art. 66 p.b. są wyłącznie właściciele i wieczyści użytkownicy obiektów budowlanych został sformułowany przy założeniu, że nałożone na podstawie tego przepisu obowiązki dotyczą tylko tych podmiotów. Poglądu tego nie można natomiast stosować do sytuacji, gdy decyzja wydana na podstawie ww. przepisu dotyczy praw lub obowiązków osób trzecich. Mając powyższe na uwadze NSA stwierdził, że Gminie (.) w realiach niniejszej sprawy przysługiwał status strony postępowania. Tym samym Gmina była uprawniona do złożenia odwołania od decyzji organu I instancji, jak również była uprawniona do złożenia skargi do sądu administracyjnego.

Odnośnie do zarzutów kasacyjnych wskazanych wyżej w punktach od 3 do 7 NSA stwierdził, że nie mogły być one podstawą uwzględnienia skargi kasacyjnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny wydając zaskarżony wyrok oparł bowiem swoje rozstrzygnięcie na założeniu, że Gminie nie przysługiwał status strony. Wychodząc z tego założenia Sąd nie miał obowiązku dokonywania merytorycznej oceny zarzutów podniesionych przez Gminę. Zarazem stwierdzić należy, że Sąd I instancji czyniąc założenie, że Gminie nie przysługuje status strony wydał nieprawidłowe rozstrzygnięcie polegające na oddaleniu skargi wniesionej przez Gminę.

NSA za niezasadny uznał zarzut naruszenia art. 1 § 1 i § 2 p.u.s.a. W przedmiotowej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny dokonał kontroli działania administracji publicznej, a tym samym nie można mówić o naruszeniu art. 1 § 1 p.u.s.a. Kontrolę tę Sąd I instancji przeprowadził pod kątem zgodności z prawem. Oceniając zaskarżoną decyzję i stwierdzając jej nieprawidłowość Sąd nie kierował się innymi kryteriami. Żadne przepisy szczególne nie nakładały też na Sąd obowiązku dokonania oceny decyzji pod kątem innych kryteriów niż kryterium zgodności z prawem. W ocenie NSA nie było więc podstaw do przyjęcia, że naruszony został art. 1 § 2 wskazanej wyżej ustawy. Zdaniem NSA brak było również podstaw do przyjęcia, że Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył art. 134 § 1 p.p.s.a. Przepis ten w czasie orzekania przez Sąd I instancji stanowił, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Błąd Sądu nie polegał na tym, że kontrolując zaskarżoną decyzję ograniczył się do zbadania zarzutów i wniosków skargi oraz powołanej w niej podstawy prawnej, tylko na tym, że niezasadnie uznał, iż Gminie nie przysługiwał status strony w postępowaniu administracyjnym, w którym wydano zaskarżoną decyzję.

Odnośnie do zarzutów naruszenia przepisów k.p.a. wymienionych w punktach 4 i 5 oraz odnośnie do zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego wymienionych w punktach 6, 7 i 8 NSA stwierdził, że dokonywanie oceny ich zasadności przez Naczelny Sąd Administracyjny jest przedwczesne. Sąd I instancji nie dokonywał oceny zaskarżonej decyzji pod kątem naruszenia tych przepisów z uwagi na przyjęcie założenia, że kwestią zasadniczą dla rozstrzygnięcia sprawy jest okoliczność, iż Gminie nie przysługiwał status strony w postępowaniu administracyjnym. Stąd też przedwczesna jest ocena, czy Wojewódzki Sąd Administracyjny przepisy te naruszył, gdyż oceny takiej Sąd I instancji dokona rozpoznając ponownie sprawę.

Uzasadnienie prawne

Rozpoznając ponownie sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny rozważył, co następuje:

Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem Sąd w toku legalnościowej kontroli zaskarżonej decyzji nie stwierdził naruszeń prawa, które uzasadniałyby ingerencję w jej moc obowiązującą na podstawie art. 145 § 1 p.p.s.a. Tym samym należy stwierdzić, że decyzja organu odwoławczego odpowiada prawu w świetle zakresu i treści kompetencji orzeczniczych sądu administracyjnego.

Na wstępie należy wyraźnie podkreślić, że przedmiot zaskarżenia, to jest decyzja kasatoryjna organu odwoławczego jako orzeczenie niemerytoryczne (nierozstrzygające sprawy co do istoty), determinuje w sposób bezpośredni zakres kompetencji kontrolnych i orzeczniczych sądu administracyjnego. W tym wypadku możliwości rozpoznania i orzekania sądu administracyjnego podlegają istotnemu ograniczeniu, albowiem sąd dokonuje kontroli legalności tego rodzaju rozstrzygnięcia w świetle ustawowych przesłanek określonych w art. 138 § 2 k.p.a. Kontrola ta nie może natomiast co do zasady obejmować sformułowania końcowej oceny materialnoprawnej związanej z istotą sprawy, gdyż formułowanie wniosków w tym zakresie byłoby przedwczesne. Kasatoryjna decyzja procesowa organu odwoławczego nie rozstrzyga bowiem istoty sprawy, lecz jedynie uchyla decyzję organu pierwszej instancji ze względu na stwierdzone naruszenia prawa procesowego, których rodzaj i stopień mają istotny wpływ na prawidłowość stosowania prawa materialnego.

Ponieważ organ odwoławczy nie skorzystał z kompetencji do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy i nie przedstawił własnej, końcowej oceny materialnoprawnej, dlatego formułowanie przez sąd tego rodzaju końcowej oceny jest nie tylko przedwczesne, lecz także niedopuszczalne. Skutkowałoby to bowiem wkroczeniem Sądu administracyjnego w kompetencje organu odwoławczego do orzekania merytorycznego i w razie uprawomocnienia wyroku tworzyłoby stan związania tego organu oceną materialnoprawną sądu (art. 153 p.p.s.a.), pomimo iż organ ten nie wykonał swoich kompetencji orzeczniczych do rozstrzygnięcia sprawy co do istoty. Ferowanie oceny prawnej co do istoty sprawy administracyjnej w sytuacji wydania decyzji kasatoryjnej prowadziłoby także do naruszenia prawa stron do dwóch instancji merytorycznych instancji administracyjnych, skoro sąd uprzedzałby pełną i prawidłową wypowiedź co do istoty sprawy organu odwoławczego oraz organu pierwszej instancji (w razie nierozpoznania istoty sprawy i uchylenia decyzji tego organu właśnie w drodze zaskarżonej decyzji kasatoryjnej).

Stanowisko to jest podzielane w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. np. wyrok NSA z dnia 1 lipca 2014 r., II OSK 219/13, w którym wyrażono pogląd: "Granice sprawy sądowoadministracyjnej ze skargi na decyzję kasacyjną wydaną na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. są zatem węższe niż granice sprawy administracyjnej, w ramach której podjęto decyzję kasacyjną. Sąd pierwszej instancji kontrolując taką decyzję nie ma podstaw do wyrażania oceny prawnej w zakresie szerszym niż odnoszącym się do przesłanek określonych w art. 138 § 2 k.p.a. W przeciwnym przypadku narusza art. 134 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi").

Z powyższych uwag wynika zatem, że oceniając legalność decyzji kasatoryjnej wydanej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., Sąd administracyjny dokonuje kontroli decyzji organu pierwszej instancji jedynie przez pryzmat naruszeń prawa procesowego zarzuconych organowi pierwszej instancji przez organ odwoławczy oraz ich związku z istotą sprawy (por. w tym zakresie zwłaszcza wyrok NSA z dnia 15 kwietnia 2015 r., II OSK 2156/13).

Zgodnie z aktualnym brzmieniem art. 138 § 2 k.p.a. (obowiązującym od dnia 11 kwietnia 2011 r. w związku z wejściem w życie ustawy z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi) organ drugiej instancji może wydać orzeczenie kasacyjne, gdy zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.

Obecnie kodeks wyraźnie formułuje zatem dwie przesłanki wydania przez organ odwoławczy orzeczenia kasacyjnego, a mianowicie: 1) stwierdzenie przez organ zażaleniowy, że zaskarżone orzeczenie zostało wydane z naruszeniem przepisów postępowania; 2) uznanie przez organ odwoławczy, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przesłanki te muszą zostać spełnione koniunkcyjnie, aby realizacja kompetencji kasatoryjnej była legalna.

Celem wskazanej wyżej nowelizacji było niewątpliwie ograniczenie zakresu stosowania rozstrzygnięć kasacyjnych przez organy odwoławcze i zażaleniowe. Z tego powodu wprowadzono wyraźny ustawowy warunek uruchomienia kompetencji kasatoryjnej, to jest ustalenie przez organ odwoławczy lub zażaleniowy, że organ pierwszej instancji dopuścił się określonych i konkretnych naruszeń przepisów postępowania. Warunek ten z pewnością ogranicza zakres swobody organu drugiej instancji. Przed nowelizacją organ odwoławczy lub zażaleniowy dysponował szerokim zakresem swobody w interpretowaniu stanu faktycznego sprawy w kontekście ewentualnej konieczności przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego "w całości lub w znacznej części". W aktualnym stanie prawnym natomiast swoboda tego organu nie dotyczy interpretacji faktów sprawy (stanu faktycznego sprawy), a więc tego, czy zostały one niewyjaśnione w całości lub w znacznej części, lecz interpretacji prawa, a mianowicie, czy zostały naruszone przepisy postępowania (por. A. Wróbel w: M. Jaśkowska, A. Wróbel, Komentarz do Kodeksu postępowania administracyjnego, komentarz do art. 138 k.p.a., pkt 6, Lex 2016). Stwierdzenie przez organ odwoławczy, że organ pierwszej instancji naruszył przepisy prawa procesowego jest konieczną, lecz niewystarczającą przesłanką wydania decyzji kasacyjnej. Przepis art. 138 § 2 k.p.a. wymaga bowiem, aby "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy" miał "istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie". Oznacza to, że nie wszystkie naruszenia przepisów procesowych przez organ pierwszej instancji uzasadniają wydanie rozstrzygnięcia kasatoryjnego przez organ drugiej instancji, lecz tylko takie, które spowodowały, że sprawa w istotnym zakresie nie została prawidłowo wyjaśniona.

W ocenie Sądu orzekającego w niniejszej sprawie organ odwoławczy wydając decyzję kasatoryjną nie naruszył przesłanek ustawowych z art. 138 § 2 k.p.a. Po pierwsze, organ ten wskazał w sposób szczegółowy i precyzyjny przepisy procesowe, które zostały naruszone przez organ orzekający w pierwszej instancji. Po drugie, skarżony organ przekonująco wykazał, że właśnie naruszenie powyższych przepisów procesowych spowodowało, że istota sprawy nie została wyjaśniona, co ostatecznie miało istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia pierwszoinstancyjnego.

Należy uznać, że organ odwoławczy prawidłowo stwierdził naruszenie przez organ pierwszej instancji przepisów art. 7, 77 § 1, 80, 107 § 3 k.p.a., trafnie zauważając, żer organ a quo przede wszystkim uchylił się całkowicie od oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym przede wszystkim nie przeprowadził analizy, konfrontacji i zestawienia rozbieżnych (a nawet częściowo sprzecznych) ustaleń oraz wniosków wynikających ze złożonych w postępowaniu ekspertyz, opinii i opracowań: (.). Organ pierwszej instancji nie tylko dokonał w zakresie dowolnej oceny, która nie bazowała na całokształcie materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), lecz dodatkowo ocena ta była konsekwencją braku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całości materiału dowodowego (art. 77 § 1 k.p.a.).

Jeśli bowiem z wyżej wskazanych ekspertyz, opinii i opracowań wynikają rozbieżne lub sprzeczne wnioski co do stanu technicznego składowiska odpadów jako obiektu budowlanego oraz co do możliwości jego remontu, odbudowy lub wykończenia (art. 66 ust. 1 pkt 3 oraz art. 67 ust. 1 p.b.), to niewątpliwie organ pierwszej instancji ignorując powyższe okoliczności oraz dokonując arbitralnego (pozbawionego uzasadnienia) wyboru wniosków wynikających z ekspertyzy technicznej AP oraz opinii RP naruszył w sposób oczywisty treść art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Dodatkowo można stwierdzić, że wobec niejednoznacznych, rozbieżnych lub sprzecznych wniosków wynikających z przedłożonych ekspertyz, opinii i opracowań co do stanu technicznego spornego obiektu oraz możliwości jego naprawy, w sprawie nieodzowne było wyjaśnienie powyższych wątpliwości poprzez sięgnięcie - w razie potrzeby - do dowodu z opinii biegłego, gdyż niewątpliwie ocena merytoryczna rysujących się wątpliwości może wymagać wiadomości specjalistycznych. Organ odwoławczy zasadnie również zwrócił uwagę na konieczność dokonania ponownych oględzin składowiska z udziałem dotychczasowych ekspertów lub także powołanego w sprawie biegłego.

Wobec tak poważnych i szerokich zaniedbań organu pierwszej instancji w zakresie postępowania dowodowego, organ odwoławczy zasadnie nie skorzystał z możliwości przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego na podstawie art. 136 k.p.a.

Organ odwoławczy trafnie stwierdził również naruszenie przepisów art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez brak wyczerpujących i pełnych ustaleń w zakresie stanu faktycznego sprawy. Przede wszystkim prawidłowo wytknięto organowi pierwszej instancji, że nie tylko nie sprecyzował rodzajów i zakresu naruszeń przepisów techniczno-budowalnych, które doprowadziły do powstania nieprawidłowości w trakcie użytkowania obiektu budowlanego, lecz dodatkowo nie wskazał momentu ich powstania. Zastosowanie przepisu art. 66 ust. 1 pkt 3 p.b. jest bowiem uzależnione od szczegółowego określenia naruszonych przepisów techniczno-budowalnych określających warunki odpowiedniego stanu technicznego użytkowania obiektu budowlanego danej kategorii.

Słusznie zauważył również organ drugiej instancji, że uzasadnienie decyzji organu pierwszej instancji jest dotknięte poważanymi brakami w zakresie uzasadnienia prawnego i faktycznego. Organ a quo nie tylko - co już wskazano - nie wykazał, że ustalenia faktyczne w zakresie stanu technicznego składowiska i możliwości jego naprawy zostały udowodnione na podstawie wiarygodnych i przekonujących dowodów, ale dodatkowo nie wyjaśnił w pełni przyjętej wykładni i oceny prawnej stanu faktycznego sprawy. W tym zakresie wątpliwości Sądu budzi ograniczenie rozważań na temat wyboru adekwatnej podstawy materialnoprawnej. W świetle przyjętych ustaleń oraz zarzutów podnoszonych przez strony postępowania należało dokonać analizy nie tylko treści art. 66 ust. 1 pkt 3 p.b., lecz także rozważyć i zająć stanowisko w świetle przesłanek z art. 66 ust. 1 pkt 1, 2 i 4 p.b., oraz - wobec podniesionego zarzutu braku możliwości naprawy stanu technicznego składowiska - także w świetle art. 67 ust. 1 p.b. ("Jeżeli nieużytkowany lub niewykończony obiekt budowlany nie nadaje się do remontu, odbudowy lub wykończenia (...)").

Zdaniem Sądu również druga konieczna przesłanka zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. została wykazana przez organ odwoławczy. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika bowiem bezsprzecznie, że na skutek opisanych wyżej naruszeń przepisów prawa procesowego sprawa nieprawidłowego utrzymania obiektu budowalnego w istotnym zakresie nie została prawidłowo wyjaśniona, co ostatecznie miało istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia pierwszoinstancyjnego. Związek pomiędzy naruszeniem prawa procesowego a brakiem wyjaśnienia (rozpoznania) przez organ pierwszej instancji istoty sprawy - w znacznej części - został więc wykazany.

Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi, Sąd stwierdził, że są one pozbawione usprawiedliwionych podstaw, natomiast wypowiadanie się co do pozostałych kwestii materilanoprawnych jest na tym etapie niedopuszczalne.

W szczególności nie jest uzasadniony zarzut naruszenia § 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 30 sierpnia 2004 r. w sprawie warunków i trybu postępowania w sprawach rozbiórek nieużytkowanych lub niewykończonych obiektów budowlanych, albowiem brak wystarczających ustaleń faktycznych oraz rozważań prawnych w sprawie przesądza, że ocena zasadności ewentualnego stosowania powyższego przepisu jest przedwczesna. Pozbawiony usprawiedliwionych podstaw jest również zarzut nieuwzględnienia przez organy faktu, że Gmina (.) jako poprzednik prawny skarżącego SW była zobowiązana do wykonania napraw składowiska do dnia 30 maja 2007 r. Należy bowiem mieć na uwadze, że obowiązki w zakresie właściwego utrzymania i użytkowania obiektu budowlanego są kierowane do aktualnego w momencie orzekania (na podstawie art. 66 ust. 1 lub 67 ust. 2 p.b.) właściciela lub zarządcy obiektu budowalnego, niezależnie od zaniedbań lub zaniechań poprzednika prawnego. Również zarzut naruszenia wynikającej z art. 8 k.p.a. zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa jest chybiony.

Na marginesie Sąd wskazuje jedynie, że zagadnienie wymagań technicznych w zakresie utrzymywania składowisk odpadów wynika nie tylko z ogólnych regulacji prawa budowalnego, lecz także z przepisów o odpadach (zob. ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach oraz rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 30 kwietnia 2013 r. w sprawie składowisk odpadów). Jeżeli natomiast chodzi o problem zagrożenia składowiska odpadów (także nieużytkowanego lub zamkniętego) dla środowiska lub jego użytkowania w sposób zagrażający środowisku (art. 66 ust. 1 pkt 1 i 2 p.b.), to w tym zakresie zastosowanie mogą mieć nie tylko przepisy z zakresu prawa budowlanego, lecz także przepisy z zakresu prawa ochrony środowiska. Nie zawsze bowiem stan zagrożenia środowiska wynikający z istnienia lub funkcjonowania (także nieczynnego) składowiska odpadów jest konsekwencją naruszenia obowiązków w zakresie należytego użytkowania składowiska jako obiektu budowlanego.

Wobec stwierdzenia, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu w świetle art. 145 § 1 p.p.s.a., Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.