Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2130625

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie
z dnia 13 września 2016 r.
II SA/Rz 742/16

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: WSA Marcin Kamiński.

Sędziowie WSA: Krystyna Józefczyk (spr.), Ewa Partyka.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 września 2016 r. sprawy ze skarg Stowarzyszenia (...) - Zarządu Regionu z siedzibą w (...) i Ł. U. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia (...) lipca 2011 r. nr (...) w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego

I.

uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję Wójta Gminy (...) z dnia (...) kwietnia 2011 r. nr (...);

II.

oddala skargę Stowarzyszenia (...) - Zarządu Regionu z siedzibą w (...);

III.

zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego Ł. U. kwotę 457 zł (słownie: czterysta pięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie faktyczne

Przedmiotem skargi Ł.U. oraz Stowarzyszenia A, Zarząd Regionu z siedzibą w (...) dalej "Stowarzyszenie" jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego, dalej "Kolegium" z (...) lipca 2011 r. nr (...), wydana w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego.

Z akt administracyjnych wynika, że w dniu 16 lutego 2011 r. do Urzędu Gminy (...) wpłynął wniosek A S.A. w (...), dalej "Spółka" o zmianę w trybie art. 155 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 23, dalej "k.p.a.") decyzji Wójta Gminy (...) z dnia (...) listopada 2010 r. o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko pn. "Wydobywanie piasku wydmowego ze złoża D. 3 w miejscowości D. gm. (...), pow. (...), na działkach ewid. nr 1320 i 1328".

W dniu 18 lutego 2011 r. Wójt Gminy (...) działając na podstawie art. 87 w zw. z art. 64 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko (Dz. U. z 2016 r. poz. 353 z późn. zm., zwanej dalej "ustawą środowiskową") wystąpił do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w (...) o wydanie opinii w sprawie nałożenia obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Następnie po uzyskaniu opinii, Wójt Gminy (...) postanowieniem z dnia (...) marca 2011 r. postanowił nie nakładać obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko dla planowanego przedsięwzięcia.

Decyzją z dnia (...) kwietnia 2011 r. nr (...) Wójt Gminy (...) stwierdził brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania ww. przedsięwzięcia na środowisko.

W uzasadnieniu organ wskazując na przebieg postępowania oraz powołując się na przepisy ustawy środowiskowej zawarł informacje dotyczące rodzaju i charakterystyki, usytuowania oraz rodzaju i skali oddziaływania planowanego przedsięwzięcia.

Odwołania o tożsamej treści od powyższej decyzji wnieśli Ł.U., W.U. oraz Stowarzyszenie. W odwołaniach zarzucili niewezwanie do udziału w postępowaniu właścicieli działek na które oddziaływać będzie przedsięwzięcie, nieustalenie kręgu osób, którym przysługiwał przymiot strony, brak oznaczenia w decyzji stron postępowania, brak zapewnienia możliwości udziału społeczeństwa w postępowaniu, wydanie decyzji bez porozumienia z Wójtem Gminy (...), brak umieszczenia w uzasadnieniu decyzji wymaganych tymi przepisami informacji oraz brak podania do publicznej wiadomości informacji o jej wydaniu i możliwości zapoznania się z jej treścią oraz z uzgodnieniami. Jednocześnie odwołujący zaskarżyli postanowienie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w (...) z dnia (...) marca 2011 r. oraz postanowienie Wójta Gminy (...) z dnia (...) marca 2011 r. zarzucając przyjęcie błędnych założeń i danych oraz brak przedstawienia okoliczności, które zdecydowały o zwolnieniu wnioskodawcy od konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Odwołujący wnieśli o wydanie decyzji odmawiającej ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedmiotowego przedsięwzięcia.

Po rozpoznaniu powyższych odwołań, poprzedzonym wezwaniem Ł.U. oraz W.U. do wykazania interesu prawnego w prowadzonym postępowaniu administracyjnym Kolegium zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją z dnia (...) lipca 2011 r. umorzyło postępowanie odwoławcze. W podstawie prawnej powołało art. 138 § 1 pkt 3 w zw. z art. 127 § 1 i art. 28 k.p.a.

Kolegium wskazało, że stronami postępowania w sprawie zmiany lub uchylenia w trybie art. 155 k.p.a. decyzji ostatecznej z dnia 23 listopada 2010 r. o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia w miejscowości D., wydanej na rzecz A S.A. w (...), są podmioty legitymujące się interesem prawnym, w szczególności strony postępowania zakończonego wydaniem uchylanej lub zmienianej decyzji ostatecznej będące adresatami uprawnień lub obowiązków wynikających z tej decyzji. Powołując art. 87 ustawy środowiskowej oraz 28 k.p.a. Kolegium wskazało, że stroną postępowania w sprawie ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizacje przedsięwzięcia są osoby mające tytuł prawny do nieruchomości znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie inwestycji, jak również nieruchomości znajdujące się w zakresie oddziaływania przedmiotowej inwestycji. Ł.U. i W.U. nie legitymują się interesem prawnym w przedmiotowym postępowaniu. Są oni właścicielami działek oznaczonych odpowiednio nr 7319/2 i 7319/1. Nieruchomości te nie są położone ani na obszarze inwestycji (obejmującym teren działek nr 1320 i 1328), ani też w bezpośrednim jej sąsiedztwie. Kolegium wskazało, że skutki oddziaływania inwestycji ograniczą się do granic strefy przekształceń terenu i mieścić się będą w granicach eksploatacji złoża. Ł.U. i W.U. nie mogą być uznani za strony postępowania, bowiem na skutek planowanej inwestycji nie zostaną na nich nałożone jakiekolwiek obowiązki lub ograniczenia związane z posiadanym tytułem prawnym do nieruchomości nr 7319/1 i 7319/2. Organ odpowiadając na zarzuty odwołania wskazał, że w sposób dostateczny została skonkretyzowana skala przedsięwzięcia w zakresie planowanej ilości wydobycia kruszywa, a planowaną w sąsiedztwie, na działkach nr 1333 i 1329 inwestycję, nie można uznać za jedno przedsięwzięcie.

Uzasadniając umorzenie postępowania odwoławczego względem Stowarzyszenia organ powołując się na art. 44, art. 79 ust. 1 ustawy środowiskowej oraz art. 31 k.p.a., wskazało, że z akt sprawy wynika, że Stowarzyszenie nie uczestniczyło w postępowaniu prowadzonym przez organ I instancji i wystąpiło z żądaniem dopuszczenia do udziału w postępowaniu już po wydaniu kwestionowanej decyzji. Jako, że ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko nie była dokonywana, to Stowarzyszeniu nie przysługuje uprawnienie o jakim mowa w art. 44 ust. 2 powołanej ustawy, a zatem też nie przysługuje mu legitymacja odwoławcza do skutecznego zaskarżenia decyzji Wójta Gminy (...)

Skargę na powyższą decyzję Kolegium złożyli Ł.U., W.U. oraz Stowarzyszenie (...) w Ł. - zastępowani przez profesjonalnego pełnomocnika wnosząc o jej uchylenie i zasądzenia kosztów postępowania oraz połączenie spraw o sygn. (...) i (...) w celu ich łącznego rozpoznania, gdyż pozostają w związku, a także dopuszczenie dowodów powołanych w uzasadnieniu skargi i przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadków. Zarzucili naruszenie art. 28 k.p.a. oraz art. 44 ust. 1 i 2 ustawy środowiskowej poprzez uznanie, że nie posiadają statusu strony, i przyjęcie, że Stowarzyszenie nie może złożyć odwołania i uczestniczyć w postępowaniu na prawach strony, a także naruszenie art. 59 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 13, art. 63 ust. 1 ustawy środowiskowej w zw. z § 2 ust. 1 pkt 27 lit. a Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko poprzez błędne uznanie, że dla przedmiotowej inwestycji nie występuje obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Skarżący zarzucili ponadto pominięcie przez organ odwoławczy faktu, że Wójt nie ustalił stron postępowania, że strony nie były właściwie zawiadomione oraz przyjęcie, że informacja o wydaniu decyzji została właściwie podana do publicznej wiadomości. W ocenie skarżących wniosek inwestora o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach nie zawierał stosownej mapy, a organ I instancji nie uzyskał stanowiska innego organu tj. Wójta Gminy (...) Zarzucili naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego, nieuwzględnienie słusznego interesu skarżących oraz brak rozpatrzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego. Podtrzymali argumentację zawartą w odwołaniu dodatkowo wskazując, że W.U. i Ł.U. swój interes prawny wywodzą z faktu, że są właścicielami działek nr 7319/1 i 7319/2, położonych w bliskiej odległości (35 m i 100m) od planowanej inwestycji. Na działce 7319/2 skarżący wybudował dom, a planowana inwestycja będzie źródłem emisji hałasu, kurzu, pyłów i wibracji i niekorzystnie wpłynie na jakość wody z ujęcia, które skarżący planuje wykonać na swej działce. Powyższe powoduje ograniczenia w sposobie korzystania z nieruchomości. Podkreślili, że wyznaczony przez wnioskodawcę obszar oddziaływania inwestycji nie zwalnia organu lokalizacyjnego od samodzielnych ustaleń co do zakresu oddziaływania inwestycji, a tym samym stron postępowania. W dalszej części powołując się na art. 44 ustawy środowiskowej wskazano, że Stowarzyszenie jest organizacją ekologiczną, co wynika z jej celów statutowych, złożyło od decyzji organu I instancji odwołanie w terminie i jego zdaniem postępowanie organu I instancji wymagało udziału społeczeństwa. Wskazano, że oprócz inwestycji górniczej na działkach nr 1320, 1328 planowana jest inwestycja górnicza na działkach 1329 i 1333. Zdaniem Stowarzyszenia prowadzenie równolegle przez Wójta Gminy (...) postępowań w sprawach realizowanych na tych działkach inwestycji miało na celu uniknięcie obowiązku opracowania oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Obie inwestycje dotyczą eksploatacji kruszywa (piasku) metodą odkrywkową (ta samą technologią) i przez podmioty tego samego właściciela, są więc powiązane technologicznie i własnościowo. Uwzględniając definicję "przedsięwzięcia" (art. 3 ust. 1 pkt 13 ustawy środowiskowej), skarżący wskazał, że obszar górniczy jest większy niż 25 ha (obie kopalnie). Powyższe wymaga przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Ponadto organ I instancji nie zawiadomił podmiotów, które mają przymiot strony w toczącym się postępowaniu, nie określił stron postępowania, niezasadnie założył, że liczba stron jest większa niż 20, co uprawniałoby go do skorzystania z art. 74 ust. 3 ustawy środowiskowej i art. 49 k.p.a.

W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.

Postanowieniem z dnia 30 listopada 2011 r., sygn. akt II SA/Rz 962/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie odrzucił skargę W.U. Następnie wyrokiem z dnia 21 marca 2012 r. sygn. akt II SA/Rz 962/11 działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 718, dalej p.p.s.a.) po rozpoznaniu skargi W.U. i Stowarzyszenia uchylił zaskarżoną decyzję.

W motywach orzeczenia wyjaśnił, że pomimo nieuzupełnienia braków formalnych odwołania przez Stowarzyszenie (wykazanie legitymacji do złożenia odwołania przez Z.K., statutu, aktualnego odpisu z KRS - u) organ odwoławczy zaskarżoną decyzją rozpoznał złożone przez ww. podmiot odwołanie, czym naruszył art. 30 § 1 i § 3 k.p.a. Sąd wskazał, że ustawa środowiskowa nie reguluje kwestii udziału organizacji ekologicznych w postępowaniach, w których udział społeczeństwa nie jest wymagany, ani też nie wyłącza udziału takich organizacji w postępowaniu. Organizacje ekologiczne w postępowaniach, w których udział społeczeństwa nie jest wymagany, będą mogły uczestniczyć w nich na ogólnych zasadach, a zatem po spełnieniu wymogów wynikających z art. 31 § 1 k.p.a. jakimi są cele statutowe organizacji zgodne z przedmiotem postępowania oraz interes społeczny. Odnosząc się do rozpoznania zaskarżoną decyzją również odwołania Ł.U. Sąd wskazał, że skarżący żądający przyznania mu statusu strony w oparciu o dyspozycję art. 28 k.p.a. wywodzący swoje uprawnienie z tytułu własności działki nr 7319/2 nie jest jej jedynym właścicielem. Sąd nie odniósł się do merytorycznych zarzutów skarg jako przedwczesnych natomiast zalecił organowi w ponownie prowadzonym postępowaniu rozpoznanie zalegającego w aktach sprawy wniosku Stowarzyszenia w przedmiocie przywrócenia terminu w oparciu o treść art. 58 § 1 i § 2 k.p.a.

Po rozpoznaniu skargi kasacyjnej Kolegium Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 8 stycznia 2014 r. sygn. akt II OSK 1866/12 uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 21 marca 2012 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia Sadowi I instancji. NSA wyraził pogląd, że ze znajdujących się w aktach administracyjnych, jak i aktach sądowych dokumentów przedłożonych przez Stowarzyszenie wynika, że Z.K. był uprawniony do jego reprezentacji, a zatem odwołanie zostało skutecznie złożone. W powyższych okolicznościach wydanie przez organ odwoławczy decyzji przed doręczeniem przez Stowarzyszenie dokumentów niezbędnych do wykazania uprawnienia Z.K. do jego reprezentacji, pomimo naruszenia art. 30 § 1 i 3 k.p.a. nie miało wpływu na wynik sprawy, a więc nie skutkowało uprawnieniem Sądu I instancji do zastosowania dyspozycji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. W ocenie NSA zasadnie Sąd I instancji wywiódł, iż w sytuacji, kiedy zgodnie z art. 44 ust. 1 ustawy środowiskowej określone postępowanie nie wymaga udziału społeczeństwa, to organizacja ekologiczna może zgłosić swój udział w postępowaniu i brać w nim udział po spełnieniu warunków wynikających z art. 31 k.p.a., jednakże pominął fakt, iż wniosek o dopuszczenie do udziału w postępowaniu Stowarzyszenie zgłosiło w dniu 10 maja 2011 r., a więc po dacie wydania decyzji przez organ I instancji. A zatem, jeżeli organizacja nie brała udziału w postępowaniu w I instancji, to nie miała legitymacji do złożenia odwołania. Będzie mogła wnieść odwołanie jeżeli została wcześniej (przed jej wydaniem) dopuszczona do udziału w postępowaniu na prawach strony.

Ponadto Sąd I instancji nie sprecyzował w uzasadnieniu wyroku jaka norma prawa materialnego została naruszona przez organy administracji, mimo powołania w podstawie prawnej orzeczenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. oraz naruszył art. 141 § 4 w zw. z art. 153 p.p.s.a. ograniczając wskazania co do dalszego postępowania do konieczności rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu złożonego przez Stowarzyszenie, ale bez wskazania jaki wpływ na wynik postępowania ma brak rozpoznania powyższego wniosku przez organ. NSA zwrócił uwagę, że wniosek ten zresztą został złożony po wydaniu zaskarżonej decyzji i dotyczył przywrócenia terminu do złożenia dokumentów potwierdzających umocowanie do działania w sprawie Z.K. Sąd I instancji nie odniósł się ponadto do dokonanej przez organ odwoławczy oceny braku istnienia po stronie skarżącego Ł. U. interesu prawnego w toczącym się postępowaniu administracyjnym.

Ponownie rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 25 marca 2014 r. sygn. akt II SA/Rz 185/14 uchylił decyzję Kolegium z dnia (...) lipca 2011 r. na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.

Mając na względzie wykładnię przedstawioną w wyroku NSA z dnia 8 stycznia 2014 r. sygn. akt II OSK 1866/12 Sąd uznał, że Kolegium kontrolowaną decyzją prawidłowo umorzyło postępowanie odwoławcze wszczęte na skutek odwołania ww. Stowarzyszenia, skoro ta jednostka organizacyjna nie była dopuszczona na prawach strony do udziału w postępowaniu prowadzonym przez Wójta Gminy (...)

Sąd odnosząc się do dokonanej przez Kolegium oceny braku istnienia interesu prawnego po stronie skarżącego Ł.U., stwierdził naruszenie przepisów prawa procesowego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Wskazał, że przyjmuje się iż przymiot strony w sprawach o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach mają podmioty posiadające tytuł prawny do nieruchomości położonych w bezpośrednim sąsiedztwie zamierzonego przedsięwzięcia, a oprócz tego inne podmioty, jeżeli ich nieruchomości mieszczą się w zasięgu planowanego przedsięwzięcia. Sąd uznał, iż Kolegium umarzając wszczęte postępowanie dotyczące odwołań złożonych przez W.U. oraz Ł.U. pominęło fakt, iż decyzja Wójta Gminy (...) została wydana przy zastosowaniu art. 155 k.p.a. Postępowanie administracyjne w trybie wymienionym w art. 155 k.p.a., jest nowym postępowaniem, odrębnym w stosunku do tego, w którym zapadła kwestionowana decyzja ostateczna. Niemniej w trybie nadzwyczajnym zapada decyzja w sprawie tożsamej z zakończoną decyzją wydaną w sprawie pierwotnej, a zatem katalog stron postępowania zakończonego zmienianą decyzją jest tożsamy z katalogiem stron postępowania nadzwyczajnego. Z powyższego wynika, że w sytuacji gdy przedmiotem odwołania jest decyzja wydana w trybie nadzwyczajnym, to pierwszym krokiem organu odwoławczego powinno być ustalenie czy decyzja objęta nowym postępowaniem była kierowana do podmiotu odwołującego się. W rozpatrywanej sprawie Kolegium nie dokonało ustaleń czy W.U. i Ł.U. byli stronami postępowania ostatecznie zakończonego, bowiem w aktach administracyjnych sprawy brak jest decyzji Wójta Gminy (...) z (...) listopada 2010 r. o stwierdzeniu brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko przedsięwzięcia na podstawie której można by to ustalić. Kolegium nie udowodniło, że zapoznało się z jej treścią i zapewniło stronom postępowania możliwość wypowiedzenia się na jej temat, a status stron odwołujących się badało wyłącznie w oparciu o dokumentację techniczną przedłożoną przez inwestora wraz z wnioskiem o wydanie decyzji zmieniającej. To utwierdziło Sąd w przekonaniu o pominięciu przez organ tego istotnego elementu stanu faktycznego sprawy.

Kolejne uchybienie dotyczyło procesu wykładni a następnie zastosowania przez Kolegium przepisów prawa materialnego. W sprawie zakończonej kwestionowaną decyzją strony odwołujący się zgodnie podkreślali, że inwestycje na działkach o nr 1333, 1329, dla których Wójt Gminy (...) prowadził odrębne postępowanie w sprawie o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji polegającej na eksploatacji kruszywa - piasku metodą odkrywkową oraz na działkach o nr 1320, 1328, są z sobą powiązane i należy rozpatrywać je jako jedno przedsięwzięcie, o czym przesądza art. 3 ust. 1 pkt 13 ustawy środowiskowej. Sąd I instancji za błędne uznał stwierdzenie Kolegium o braku powiązania technologicznego pomiędzy planowanymi przedsięwzięciami w sytuacji, gdy wskazane przedsięwzięcia są tego samego rodzaju i polegają na wydobywaniu piasku metodą odkrywkową oraz są zlokalizowane w sąsiedztwie. Powyższe elementy wspólne nie pozwalały jak uczynił to organ odwoławczy, odmówić racji zarzutu stron o istnieniu jednego przedsięwzięcia, co do którego należało prowadzić jedno postępowanie w przedmiocie oceny oddziaływania na środowisko. Nie sprzeciwia się temu fakt realizowania tych inwestycji przez różne pod względem prawnym podmioty. Błędna wykładnia art. 3 ust. 1 pkt 13 ustawy środowiskowej spowodowała naruszenie przepisów o postępowaniu wyjaśniającym bowiem Kolegium w jego wyniku zaniechało rozważenia wpływu skumulowanego oddziaływania obu inwestycji na prawo własności stron skarżących. Stwierdzone przez WSA uchybienia przepisów postępowania administracyjnego w postaci art. 7, art. 77, art. 80 k.p.a. mogło mieć wpływ na wynik sprawy, skoro w tej sytuacji, a więc konieczności traktowania obu planowanych przedsięwzięć za jedno, nie sposób jest wykluczyć, iż decyzja Wójta dotyczyła interesu prawnego W.U. i Ł.U.

Przy ponownym rozpatrywaniu odwołań Kolegium zostało zobowiązane do uwzględnienia dokonanej w wyroku wykładni przepisu art. 3 ust. 1 pkt 13 ustawy środowiskowej, rozważenia czy nieruchomości W.U. oraz Ł.U. znajdują się w zasięgu oddziaływania planowanego przedsięwzięcia (bo jeśli tak to odwołującym się przysługiwać będzie przymiot strony postępowania w sprawie zmiany decyzji ostatecznej o środowiskowych uwarunkowaniach) oraz ustalenia czy odwołujący byli stronami postępowania zakończonego decyzją Wójta Gminy (...) z (...) listopada 2010 r. i utrwalenia w aktach sprawy przeprowadzonych w tym kierunku dowodów.

Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 12 kwietnia 2016 r. II OSK 1976/14 uchylił wyrok WSA w Rzeszowie z dnia z dnia 25 marca 2014 r. sygn. akt II SA/Rz 185/14 i przekazał sprawę Sadowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. NSA wskazał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie pomimo iż przyjął, że Kolegium kontrolowaną decyzją prawidłowo umorzyło postępowanie odwoławcze wszczęte na skutek odwołania ww. Stowarzyszenia i stwierdził zgodność z przepisami prawa w tej części zaskarżonej decyzji, to mimo to uchylił zaskarżoną decyzję, uwzględniając skargę Stowarzyszenia i zasądził koszty postępowania i koszty zastępstwa procesowego. Stanowiło to naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy. Zastosowanie bowiem środka prawnego uchylenia decyzji bez wykazania naruszenia przepisów prawa stanowi przekroczenie właściwości sądu administracyjnego.

Pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej NSA uznał za niezasadne uznając, że WSA w Rzeszowie zastosował w pełni prawidłową ocenę wystąpienia w sprawie naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zasadnie Sąd wywiódł podstawy do oceny interesu prawnego z regulacji materialnoprawnej art. 3 ust. 1 pkt 13 w związku z art. 87 ustawy środowiskowej oraz w związku z art. 155 k.p.a. Wskazał, że nie można wyłączyć konieczności ustalenia czy nie dojdzie w wyniku skumulowania oddziaływania obu inwestycji na prawo własności stron skarżących. Ocena wadliwego ustalenia stanu faktycznego w zakresie wyprowadzenia interesu prawnego skarżących wynika z regulacji norm materialnego prawa administracyjnego. Brak w aktach sprawy ustaleń w tym zakresie przesądza o naruszeniu zarówno regulacji materialnoprawnych jak i przepisów prawa procesowego. Nie okazał się zasadny zarzut co do obowiązku uzupełnienia akt sprawy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, bowiem zgodnie z art. 54 § 2 p.p.s.a. jest to obowiązek organu administracji publicznej, którego decyzja została zaskarżona.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:

Na wstępie wyjaśnić należy, że sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (zob. art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 1660). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 718 z późn. zm., dalej "p.p.s.a."), stanowiący, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W ramach kontroli legalności sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.).

W myśl art. 145 p.p.s.a., sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem wówczas, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. Te inne przepisy to m.in. ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa.

Kontrola dokonana zakreślonych wyżej granicach wykazała, że skarga Ł.U. jest uzasadniona, bowiem zaskarżona decyzja jak również decyzja I instancji naruszają prawo, równocześnie jednak skarga Stowarzyszenia jako nieuzasadniona podlega oddaleniu.

W pierwszej kolejności wypada zaznaczyć, że przedmiotem sporu pomiędzy stronami niniejszego postępowania sądowego jest ocena instytucji interesu prawnego na gruncie przepisów ustawy środowiskowej. Strony skarżące kwestionują stanowisko Kolegium o nieprzysługiwaniu im statusu strony postępowania administracyjnego w sprawie wszczętej z wniosku Spółki o zmianę decyzji Wójta Gminy (...) z dnia (...) listopada 2010 r. nr (...), stwierdzającej brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko przedsięwzięcia pn.: Wydobywanie piasku wydmowego ze złoża (...).3 w miejscowości D. gm. (...) powiat (...) na działkach o nr ew. 1320, 1328". Według SKO strony skarżące nie mają legitymacji prawnej do zaskarżania w trybie odwoławczym decyzji Wójta Gminy (...) z dnia (...) kwietnia 2011 r., nr (...), o środowiskowych uwarunkowaniach. Wymienioną decyzją organ pierwszej instancji w działając trybie art. 155 k.p.a. stwierdził brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko ww. przedsięwzięcia. Decyzja Kolegium z dnia (...) lipca 2011 r. nr (...) umarzająca postępowanie odwoławcze od decyzji Wójta Gminy (...) z dnia (...) kwietnia 2011 r. była dwukrotnie przedmiotem orzekania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, który wyrokami z dnia 21 marca 2012 r. sygn. akt II SA/Rz 962/11 oraz z dnia 25 marca 2014 r. sygn. akt II SA/Rz 185/14 uchylał zaskarżoną decyzję oraz dwukrotnie przedmiotem orzekania przez Naczelny Sąd Administracyjny, który odpowiednio wyrokami z dnia 8 stycznia 2014 r. sygn. akt II OSK 1866/12 oraz z dnia 12 kwietnia 2016 r. sygn. akt II OSK 1976/15 uchylał wskazane wyżej wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie i przekazywał sprawę do ponownego rozpoznania temu Sądowi.

WSA ponownie rozpoznając skargę związany jest wykładnią prawa dokonaną w sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyrok o sygn. akt II OSK 1866/10 i II OSK 1976/15, zarówno w zakresie prawa materialnego, jak i przepisów postępowania, przy czym ocena ustaleń faktycznych jest pochodną oceny wykładni (a w konsekwencji zastosowania) przepisów postępowania. W tym sensie orzeczenie NSA może pośrednio wiązać sąd pierwszej instancji przy ponownym rozpoznawaniu sprawy co do oceny ustaleń faktycznych dokonanych przez organy administracyjne. (wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2012 r., II FSK 1427/10, LEX nr 1106517).

Z treści uzasadnienia tego orzeczenia o sygn. akt II OSK 1866/10 wynikają następujące wnioski:

1) Stowarzyszenie (...) w (...) nie miało prawa wnieść odwołania od decyzji Wójta Gminy (...) ponieważ organizacja ta nie brała udziału w zakończonym przed tym organem postępowaniu administracyjnym. NSA wyraźnie podkreślił w ww. orzeczeniu, iż organizacja społeczna ma prawa strony, a zatem również prawo wniesienia odwołania, tylko wówczas gdy została dopuszczona do udziału w postępowaniu w I instancji. Zatem, jeżeli organizacja nie brała udziału w postępowaniu w I instancji, to nie ma ona również legitymacji do złożenia odwołania. Postępowanie w pierwszej instancji zostaje zaś zakończone z chwilą wydania decyzji. Organizacja społeczna będzie mogła wnieść odwołanie od takiej decyzji jeżeli została wcześniej (przed jej wydaniem) dopuszczona do udziału w postępowaniu na prawach strony.

2) Sąd I instancji nie odniósł się do dokonanej przez organ odwoławczy oceny braku istnienia po stronie skarżącego Ł.U. interesu prawnego w toczącym się postępowaniu administracyjnym.

Z kolei z treści uzasadnienia wyroku NSA sygn. akt II OSK 1976/14 wynikają następujące wnioski:

1) Kolegium kontrolowaną decyzją prawidłowo umorzyło postępowanie odwoławcze wszczęte na skutek odwołania ww. Stowarzyszenia, skoro ta jednostka organizacyjna nie była dopuszczona na prawach strony do udziału w postępowaniu prowadzonym przez Wójta Gminy (...),

2) WSA w Rzeszowie zastosował w pełni prawidłową ocenę wystąpienia w sprawie naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy i zasadnie wywiódł podstawy do oceny interesu prawnego Ł.U. z regulacji materialnoprawnej art. 3 ust. 1 pkt 13 w związku z art. 87 ustawy środowiskowej oraz w związku z art. 155 k.p.a. Nie można bowiem wyłączyć konieczności ustalenia czy nie dojdzie w wyniku technologicznego powiązania pomiędzy tożsamymi inwestycjami na działkach nr 1328 i 1320 oraz nr 1333 i 1329 skumulowania oddziaływania obu inwestycji na prawo własności Ł. i W.U. Ocena wadliwego ustalenia stanu faktycznego w zakresie wyprowadzenia interesu prawnego skarżących wynika z regulacji norm materialnego prawa administracyjnego. Brak w aktach sprawy ustaleń w tym zakresie przesądza o naruszeniu zarówno regulacji materialnoprawnych jak i przepisów prawa procesowego.

Sąd uwzględniając skargę Ł.U. uznał, że w niniejszej sprawie organ odwoławczy nie podjął właściwych w zaistniałych okolicznościach starań, uzasadniających zastosowanie art. 28 w związku z art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., dla umorzenia postępowania odwoławczego ze względu na brak interesu prawnego osób kwestionujących decyzję Wójta Gminy (...) Sąd odnosząc się do dokonanej przez SKO oceny braku istnienia interesu prawnego po stronie skarżącego Ł.U., obwiązany był stwierdzić naruszenie przez organ odwoławczy przepisów prawa procesowego i materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Ponieważ WSA nie jest związany granicami skargi, obowiązany był z urzędu stwierdzić tożsame uchybienie odnośnie badania przez SKO interesu prawnego W.U. Równocześnie jednak Organ I instancji z kolei nie ustalił stanu faktycznego sprawy w sposób uprawiający go do stwierdzenia braku potrzeby przeprowadzają oceny oddziaływania na środowisko wskazanego wyżej przedsięwzięcia, naruszając tym samym art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a., co z kolei mogło skutkować błędnym ustalenie kręgu stron postępowania. Braki w ustaleniach stanu faktycznego dostrzeżone na etapie postępowania przez organem I instancji w ocenie Sądu nie mogły zostać uzupełnione w ramach postępowania dowodowego w trybie art. 136 k.p.a., bowiem pozostawałoby do w sprzeczności z zasadą dwuinstancyjności postępowania ukonstytuowaną w art. 15 k.p.a. To zaś uzasadniało uchylenie wadliwych decyzji obu instancji.

W pierwszej fazie rozpoznania odwołania, podstawowym obowiązkiem organu odwoławczego było ustalenie czy podmiot wnoszący odwołanie jest stroną postępowania a więc czy posiada on interes prawny, o którym mowa art. 28 k.p.a. W orzecznictwie i w doktrynie podkreśla się zgodnie, że interes w rozumieniu art. 28 k.p.a. powinien odznaczać się bezpośrednim związkiem sytuacji prawnej określonego podmiotu prawa z określoną normą prawa materialnego. W orzecznictwie sądowo-administracyjnym, przyjmuje się iż przymiot strony w sprawach o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach mają podmioty posiadające tytuł prawny do nieruchomości położonych w bezpośrednim sąsiedztwie zamierzonego przedsięwzięcia, a oprócz tego inne podmioty, jeżeli ich nieruchomości mieszczą się w zasięgu planowanego przedsięwzięcia, przy czym pojęcie oddziaływania jest rozumiane jako wpływ na środowisko przyrodnicze, jak i na nieruchomości sąsiednie w szerokim znaczeniu sąsiedztwa. W pojęciu tym mieści się zatem rzeczywisty wpływ zarówno na korzystanie z innych nieruchomości, jak i na wartości prawnie chronione, np. środowisko (zob. WSA w Krakowie w wyroku z dnia 20 marca 2012 r., o sygn. II SA/Kr 1932/11).

Przekładając tak utrwalone poglądy na realia niniejszej sprawy, należało uznać, że organy obu instancji w zakresie dotyczącym W.U. oraz Ł.U. pominęły fakt, iż decyzja Wójta Gminy (...) została wydana przy zastosowaniu art. 155 k.p.a., po myśli którego decyzja ostateczna, na mocy której strona nabyła prawo, może być w każdym czasie za zgodą strony uchylona lub zmieniona przez organ administracji publicznej, który ją wydał, jeżeli przepisy szczególne nie sprzeciwiają się uchyleniu lub zmianie takiej decyzji i przemawia za tym interes społeczny lub słuszny interes strony; przepis art. 154 § 2 stosuje się odpowiednio. Postępowanie administracyjne w trybie wymienionym w art. 155 k.p.a., jest nowym postępowaniem, odrębnym w stosunku do tego, w którym zapadła kwestionowana decyzja ostateczna. Niemniej w trybie nadzwyczajnym zapada decyzja w sprawie tożsamej z zakończoną decyzją wydaną w sprawie pierwotnej. Nie może więc budzić wątpliwości, iż należy w postępowaniu nadzwyczajnym uznać za strony wszystkie te podmioty, które były traktowane przez organ za strony w postępowaniu ostatecznie zakończonym. Prawna możliwość zastosowania trybu przewidzianego w art. 155 k.p.a. jest uwarunkowana prowadzeniem postępowania w ramach tego samego stanu faktycznego i prawnego oraz z udziałem tych samych stron (wyrok NSA z dnia 7 sierpnia 2008 r., o sygn. akt II GSK 281/08). Ponieważ w trybie nadzwyczajnym zapada decyzja dotycząca tej samej sprawy administracyjnej, organ nie może pomijać stron, do których była kierowana decyzja zmieniana. Od ich zgody ustawodawca uzależnił zmianę decyzji w trybie art. 155 k.p.a.

Z powyższego wynika, że w sytuacji gdy przedmiotem odwołania jest decyzja wydana w trybie nadzwyczajnym, to pierwszym krokiem organu odwoławczego powinno być ustalenie czy decyzja objęta nowym postępowaniem była kierowana do podmiotu odwołującego się. Tej konieczności nie można bagatelizować zwłaszcza wtedy gdy kwestionowana w drodze odwołania decyzja nie była doręczona odwołującemu się, a więc gdy organ pierwszej instancji nie uznał odwołującego się za stronę. W realiach niniejszej sprawy, SKO nie mogło przeprowadzić ustalenia czy W.U. i Ł.U. byli stronami postępowania ostatecznie zakończonego, skoro w aktach administracyjnych sprawy nie znajduje się decyzja Wójta Gminy (...) z dnia (...) listopada 2010 r., nr (...), o stwierdzeniu braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko przedsięwzięcia pn.: Wydobywanie piasku wydmowego ze złoża (...) 3 w miejscowości D. gm. (...) SKO nie udowodniło, że zapoznało się z jej treścią i nie udowodniło, że zapewniło stronom postępowania możliwość wypowiedzenia się na jej temat. Kolegium status stron odwołujących się badało wyłącznie w oparciu o dokumentację techniczną przedłożoną przez inwestora wraz z wnioskiem o wydanie decyzji zmieniającej decyzją ostateczną na podstawie art. 155 k.p.a. Ponadto w zaskarżonej decyzji, nie sposób doszukać się ustaleń, co do tego czy odwołującym się przysługiwał status stron w postępowaniu zakończonym przed Wójtem Gminy (...) na podstawie decyzji tego organu z dnia (...) listopada 2010 r. SKO nie wypowiedziało się czy decyzja ta była kierowana do odwołujących się. To utwierdza Sąd w przekonaniu o pominięciu przez Organ tego istotnego elementu stanu faktycznego sprawy. Ze względu na stwierdzony brak w zakresie wyjaśniania ważnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych, należało uznać że Kolegium naruszyło zasadę prawdy obiektywnej w tym wypadku obligującej do wyjaśnienia komu w postępowaniu zakończonym decyzją zmienianą przysługiwał status strony postępowania. Dlatego SKO dopuściło się naruszenia art. 7, art. 77, art. 81 w związku z art. 28 i art. 155 k.p.a. To naruszenie miało wpływ na wynik sprawy, skoro ze względu na brak dowodu w postaci decyzji Wójta Gminy (...) z dnia (...) listopada 2010 r. nie można było stwierdzić, że odwołujący się nie są stronami postępowania i na tej podstawie umorzyć postępowanie odwoławcze. Analogicznych uchybień dopuścił się organ I instancji.

Kolejne uchybienie dotyczy procesu wykładni a następnie zastosowania przez Kolegium przepisów prawa materialnego. Otóż w treści odwołania W.U. oraz Ł. U. pojawił się zarzut oparty na naruszeniu przez Wójta Gminy (...) art. 3 ust. 1 pkt 13 ustawy środowiskowej. Powołany przepis zawiera ustawową definicję przedsięwzięcia. Pod tym pojęciem należy rozumieć zamierzenie budowlane lub inną ingerencję w środowisko polegającą na przekształceniu lub zmianie sposobu wykorzystania terenu, w tym również na wydobywaniu kopalin; przedsięwzięcia powiązane technologicznie kwalifikuje się jako jedno przedsięwzięcie, także jeżeli są one realizowane przez różne podmioty. W niniejszej sprawie kluczowe znaczenie ma ta część regulacji, która nakazuje stosującym prawo organom uznać za jedno przedsięwzięcie, kilka przedsięwzięć, które są powiązane z sobą technologicznie. Konieczności uznania za jedno przedsięwzięcie dwóch i więcej przedsięwzięć, nie przekreśla fakt, realizowania tych działań inwestycyjnych przez różne podmioty. Ustawodawca za kryterium kwalifikacji za jedno przedsięwzięcie uznaje istnienie pomiędzy co najmniej dwoma przedsięwzięciami powiązań technologicznych. Niewątpliwie powiązaniem technologicznym jest taki związek pomiędzy inwestycjami, który powoduje że wspólnie tworzą one zorganizowaną całość w postaci jednej spójnej infrastruktury ukierunkowanej na ten sam cel gospodarczy. Powiązanie o jakim mowa w tym przepisie dotyczy również przedsięwzięć tego samego rodzaju i wykorzystujących tą samą technologie, choćby planowanych przez różne podmioty prawa. Sąd zwraca uwagę, że art. 3 ust. 1 pkt 13 cytowanej wyżej ustawy ma zapobiegać dzieleniu jednego przedsięwzięcia (np. polegającego na wydobywaniu kopalin na sąsiadujących z sobą obszarach górniczych) na kilka przedsięwzięć realizowanych w tym samym czasie, w celu ominięcia procedury oceny oddziaływania na środowisko i ominięcia obowiązku opracowania związanej z tą procedurą dokumentacji. Przyjęcie odmiennej wykładni art. 3 ust. 1 pkt 13 ustawy środowiskowej, prowadziłoby do sytuacji w której stosowanie tej samej technologii w ramach dwóch i więcej odrębnie traktowanych przedsięwzięć, pomimo powodowania skumulowanego oddziaływania na środowisko na poziomie właściwym dla przedsięwzięć kwalifikowanych jako zawsze znacząco oddziaływujące na środowisko, nie wiązałoby się dla inwestorów z obowiązkiem ochrony środowiska przed negatywnym oddziaływaniem. Taka interpretacja art. 3 ust. 1 pkt 13 ustawy środowiskowej, nie pozostawałaby w zgodzie z obowiązkiem władzy publicznej ochrony środowiska czyli z przepisem art. 5 i art. 74 ust. 1 i 2 Konstytucji RP. Jeżeli więc na obszarach z sobą sąsiadujących mają być realizowane tożsame pod względem rodzaju, a tym samym stosowanej technologii inwestycje, to obowiązkiem organu jest potraktowanie tych inwestycji jako jedno przedsięwzięcia. W tych okolicznościach skumulowane oddziaływanie na środowisko projektowanych w tym samym czasie inwestycji nie może być takie samo jak w przypadku każdego z przedsięwzięć z osobna.

W sprawie zakończonej kwestionowaną decyzją strony odwołujące się zgodnie podkreślały, iż inwestycje na działkach o nr 1333, 1329 oraz na działkach o nr 1320, 1328, są z sobą powiązane. Ponieważ są one podobne do siebie, to należy według stron rozpatrywać je jako jedno przedsięwzięcie, o czym przesądza art. 3 ust. 1 pkt 13 ustawy środowiskowej. Ten zarzut został powtórzony także w piśmie stanowiącym uzupełnienie odwołania W.U. oraz Ł.U. z dnia (...) lipca 2011 r. SKO odnosząc się do tego zarzutu stwierdziło, że biorąc pod uwagę charakter obu przedsięwzięć nie można mówić o ich powiązaniu technologicznym. Kolegium nie zaprzeczyło w toku postępowania sądowego twierdzeniom zawartym w skardze, a podnoszącym że na działkach o nr 1329 i 1333 Wójt Gminy (...) prowadził odrębne postępowanie w sprawie o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji polegającej na eksploatacji kruszywa - piasku metodą odkrywkową. Strony podniosły także, że oba obszary są znacznie względem swego położenia zbliżone i dlatego ich zdaniem, oba te przedsięwzięcia należało traktować za jedno. Stwierdzono także, iż powierzchnia obu obszarów górniczych jest większa niż 25 ha, a w konsekwencji planowane przedsięwzięcie należało zaliczyć do znacząco oddziaływujących na środowisko.

Sąd administracyjny pierwszej instancji za błędne uznaje stwierdzenie SKO o braku powiązania technologicznego pomiędzy planowanymi przedsięwzięciami oraz stanowisku organu I instancji, który pomija tę kwestię. Po pierwsze, zarówno przedsięwzięcie lokalizowane na działkach o nr 1328, 1320 oraz przedsięwzięcie lokalizowane na działkach o nr 1333, 1329, są przedsięwzięciami, które w chwili wydania decyzji SKO nie istniały, gdyż były w fazie planowania. Po drugie, są to przedsięwzięcia tego samego rodzaju bowiem polegają na wydobywaniu piasku metodą odkrywkową. Po trzecie, są lokalizowane w niedużej od siebie odległości, pozwalającej przyjąć ich wzajemne sąsiedztwo. Porównanie charakteru tych inwestycji prowadzi to odmiennego wniosku, niż ten jaki wyprowadziło Kolegium. Zdaniem Sądu powyższe elementy wspólne takich samych co do rodzaju przedsięwzięć, nie pozwalały jak uczynił to organ odwoławczy, odmówić racji zarzutu stron o istnieniu jednego przedsięwzięcia, co do którego należało prowadzić jedno postępowanie w przedmiocie oceny oddziaływania na środowisko. Nie sprzeciwia się temu fakt realizowania tych inwestycji przez różne pod względem prawnym podmioty. Powoływanie się przez Kolegium w treści zaskarżonej decyzji na § 3 ust. 1 pkt 40 lit. a rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. Nr 213, poz. 1397 z późn. zm.), nie jest trafne bowiem przepis ten dotyczy przypadków gdy inwestor planuje inwestycje w sąsiedztwie istniejącego zakładu górniczego. Okoliczności rozpatrywanej sprawy są inne, albowiem chodzi to o przedsięwzięcia dotąd nie zrealizowane.

Uwzględniony przez Sąd zarzut naruszenia art. 3 ust. 1 pkt 13 ustawy środowiskowej świadczy o błędnej wykładni tego przepisu. W konsekwencji błąd w wykładni powyższej regulacji, spowodował naruszenie przepisów o postępowaniu wyjaśniającym bowiem, zarówno organ I instancji, jak i SKO w jego wyniku zaniechało rozważenia wpływu skumulowanego oddziaływania obu inwestycji na prawo własności stron skarżących. Stwierdzone przez WSA uchybienia przepisów postępowania administracyjnego w postaci art. 7, art. 77, art. 80 k.p.a. mogło mieć wpływ na wynik sprawy, skoro w tej sytuacji, a więc konieczności traktowania obu planowanych przedsięwzięć za jedno, nie sposób jest wykluczyć, iż decyzja Wójta dotyczyła interesu prawnego W.U. i Ł.U.

Wójt Gminy (...) ponownie rozpoznając sprawę powinno uwzględnić dokonaną w niniejszym wyroku wykładnię przepisu art. 3 ust. 1 pkt 13 ustawy środowiskowej, a następnie rozważyć czy nieruchomość W.U. oraz nieruchomość Ł.U. znajdują się w zasięgu oddziaływania planowanego przedsięwzięcia. Od wyników tych ustaleń zależy prawidłowość czynności wyjaśniających i wydanego na ich podstawie rozstrzygnięcia. Jeżeli planowane przedsięwzięcie wpływa na sposób wykonywania prawa własności, to odwołującym się przysługiwać będzie przymiot strony postępowania w sprawie zmiany decyzji ostatecznej o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. Ponadto, należało będzie ustalić czy odwołujący byli stronami postępowania zakończonego decyzją zmienianą, czyli decyzją Wójta Gminy (...) z dnia (...) listopada 2010 r. i utrwalić w aktach sprawy przeprowadzone w tym kierunku dowody.

Odnosząc się do skargi Stowarzyszenia Sąd stwierdza, że SKO kontrolowaną decyzją prawidłowo umorzyło postępowanie odwoławcze wszczęte na skutek odwołania ww. Stowarzyszenia, skoro ta jednostka organizacyjna nie była dopuszczona na prawach strony do udziału w postępowaniu prowadzonym przez Wójta Gminy (...) Niekwestionowanym w sprawie jest, że odwołanie od decyzji organu I instancji zostało złożone przez Stowarzyszenie, a podpisane zostało przez Prezesa Zarządu Regionu Z.K. Organ odwoławczy pismem z dnia (...) maja 2011 r. wezwał Stowarzyszenie do przedłożenia dokumentów potwierdzających umocowanie Z.K. do działania w imieniu Stowarzyszenia (pełnomocnictwa oraz aktualnego odpisu z KRS), jak również Statutu w aktualnym brzmieniu. Pismo to zostało doręczone w dniu 1 czerwca 2011 r. pomimo nieprzedstawienia żadnych dokumentów Samorządowe Kolegium Odwoławcze w dniu (...) lipca 2011 r. wydało postanowienie o umorzeniu postępowania odwoławczego. Jednakże ze znajdujących się w aktach administracyjnych, jak i aktach sądowych dokumentów przedłożonych przez Stowarzyszenie wynika, że Z.K. był uprawniony do jego reprezentacji. Wynika to treści pełnomocnictwa z dnia (...) kwietnia 2011 r. podpisanego przez Prezesa Zarządu Stowarzyszenia J.A., co jest zgodne z ujawnionym sposobem składania oświadczeń woli w imieniu tego podmiotu (§ 37 statutu Stowarzyszenia). Odwołanie zostało więc złożone. W powyższych okolicznościach wydanie decyzji przez organ odwoławczy przed doręczeniem przez Stowarzyszenie dokumentów niezbędnych do wykazania uprawnienia Z.K. do jego reprezentacji, pomimo naruszenia art. 30 § 1 i 3 k.p.a. nie miało wpływu na wynik sprawy.

Z wyżej wyłożonych przyczyn orzeczono o uchyleniu zaskarżonej decyzji SKO na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. O kosztach postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 200, art. 205 § 2 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.