II SA/Rz 635/19, „Dowiedzenie się” o decyzji w rozumieniu art. 148 § 2 k.p.a. - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2733530

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 27 sierpnia 2019 r. II SA/Rz 635/19 „Dowiedzenie się” o decyzji w rozumieniu art. 148 § 2 k.p.a.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: SWSA Ewa Partyka (spr.).

Sędziowie WSA: Paweł Zaborniak Marcin Kamiński.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 sierpnia 2019 r. sprawy ze sprzeciwu A. F. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia (...) maja 2019 r. nr (...) w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji ostatecznej o ustaleniu warunków zabudowy po wznowieniu postępowania-sprzeciw oddala.

Uzasadnienie faktyczne

Przedmiotem sprzeciwu A.F. (dalej zwanej "skarżącą) jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w (...) (dalej: "SKO" lub "Kolegium") z dnia (...) maja 2019 r. znak: (...) uchylająca w całości decyzję Wójta Gminy (...) (dalej jako: "Wójt) z dnia (...) marca 2019 r. znak: (...) wydaną po wznowieniu postępowania odmawiającą uchylenia decyzji w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy i przekazująca sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji, którą wydano w następującym stanie sprawy;

Decyzją z dnia (...) marca 2019 r. znak: (...), Wójt, działając na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 z późn. zm. - dalej: "k.p.a.") odmówił uchylenia ostatecznej decyzji z dnia (...) marca 2018 r., nr (...), znak: (...), w sprawie ustalenia na rzecz Z.G. warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z urządzeniami towarzyszącymi (studnia kopana lub głębinowa, przydomowa oczyszczalnia ścieków, zjazd z drogi gminnej) na działce nr ew. 1107 i na działce nr ew. 1106/1, obr. (...).

W uzasadnieniu wydanego rozstrzygnięcia organ przedstawił przebieg postępowania zakończonego ww. decyzją w sprawie ustalenia warunków zabudowy. Wyjaśnił, że w toku tego postępowania nastąpił podział działki nr ew. 1106 na działki nr 1106/1 i 1106/2, który zatwierdzono decyzją z dnia (...) lutego 2018 r. W wyniku dokonanego podziału właścicielka działki nr 1105 straciła przymiot strony prowadzonego postępowania, o czym została poinformowana pismem z dnia 16 lutego 2018 r. Następnie decyzją z dnia (...) marca 2018 r., nr (...), znak: (...), Wójt ustalił na rzecz Z.G. warunki zabudowy dla ww. Decyzja stała się ostateczna z dniem 28 marca 2018 r.

W dniu 18 września 2018 r. do Wójta wpłynął wniosek skarżącej, będącej właścicielką działki o nr ewidencyjnym 1105, położonej w m. Odrzykoń, o wznowienie powyższego postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (k.p.a.). Wnioskodawczyni wskazała, że nie brała udziału we wspomnianym postępowaniu, a o wydaniu przedmiotowej decyzji dowiedziała się w dniu 10 września 2018 r. na skutek doręczenia jej kopii decyzji na jej wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Organ podał, że kopia tej decyzji została dostarczona skarżącej w dniu 6 września 2018 r., a zatem wniosek o wznowienie postępowania został wniesiony w ustawowym terminie, o którym mowa w art. 148 k.p.a. Wobec powyższego, postanowieniem z dnia (...) grudnia 2018 r. znak: (...), Wójt wznowił postępowanie w sprawie zakończonej ww. ostateczną decyzją o warunkach zabudowy.

Dalej organ I instancji wyjaśnił, że z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. wznowienie postępowania może nastąpić tylko na żądanie strony. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych wskazał, że stroną postępowania o wydanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu jest inwestor oraz podmioty posiadające tytuł prawny do nieruchomości, której dotyczy wniosek, jak również właściciele lub użytkownicy wieczyści działek sąsiednich. Organ uznał, że po zatwierdzeniu podziału działki nr 1106 na działki nr 1106/1 i 1106/2 stronami w przedmiotowej sprawie zostali inwestor oraz właściciele działek sąsiednich nr 1106/2, 1108, 1144. Działka wnioskodawczym nr 1105 nie sąsiaduje zaś bezpośrednio z działkami nr 1106/1 i 1107, dla których została wydana decyzja Wójta z dnia (...) marca 2018 r. o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Dlatego należało stwierdzić, iż wnioskodawczyni nie przysługuje przymiot strony w tym postępowaniu. W odniesieniu do pozostałych zarzutów zawartych w piśmie wnioskodawczyni z dnia 17 września 2018 r. organ wyjaśnił, że przy wydaniu decyzji zostały spełnione łącznie wszystkie warunki określone w art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Podkreślił, że w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwaliło się stanowisko, że pojęcia "działki sąsiedniej", wymienione w przywołanym wyżej przepisie, nie można ograniczać do działki bezpośrednio przyległej do działki inwestora, lecz odnieść je należy do pewnego obszaru tworzącego urbanistyczną całość.

Od opisanej wyżej decyzji odwołanie złożyła skarżąca zarzucając, że Wójt odmówił uchylenia decyzji o warunkach zabudowy, której nie ma w obiegu prawnym, ponieważ decyzja nr (...) z dnia (...) marca 2018 r. dotyczy działek nr 1107 i 1106 w (...), które figurują w sentencji tej decyzji, a nie działek nr 1107 i 1106/1 w (...). Według skarżącej Wójt ignoruje postanowienie Kolegium z dnia (...) stycznia 2019 r. znak: (...) o stwierdzeniu nieważności postanowienia Wójta prostującego oczywistą omyłkę w ww. decyzji z dnia (...) marca 2018 r., poprzez zastąpienie sformułowania: "części działki nr ew. 1106", sformułowaniem: "na działce nr ew. 1106/1". Skarżąca wniosła o wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji i decyzji Wójta z dnia (...) marca 2018 r. znak: (...) oraz wydanie orzeczenia o odmowie ustalenia warunków zabudowy dla przedmiotowej inwestycji. Zdaniem skarżącej podstawą odmowy powinien być art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, ponieważ działki nr 1107 i 1106 w Odrzykoniu nie sąsiadują z działką z zabudową mieszkaniową jednorodzinną. Ponadto Kolegium powinno z urzędu stwierdzić nieważność ww. decyzji z dnia (...) marca 2018 r. w oparciu o art. 156 § 1 pkt 2 i 7 k.p.a., ponieważ decyzja ta zawiera wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa oraz została ona wydana z rażącym naruszeniem prawa materialnego, tj. art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Końcowo skarżąca podkreśliła, że na skutek spornej inwestycji, jej nieruchomość granicząca z terenem inwestycji straciła wielokrotnie na swej wartości, z powodu realizowania inwestycji z rażącym naruszeniem prawa.

Decyzją z dnia (...) maja 2019 r. znak: (...), Kolegium, działając na podstawie art. 17 pkt 1, art. 7, art. 77 § 1, art. 138 § 2, art. 148, art. 149, art. 151 k.p.a. uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji.

Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie organ odwoławczy wskazał, że podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji stanowiło niewyjaśnienie przez organ I instancji wszystkich okoliczności mających istotne znaczenie w sprawie oraz nieuzasadnienie decyzji w sposób właściwy, czym naruszono podstawowe zasady postępowania administracyjnego. Na wstępie organ przytoczył regulacje dotyczące wznowienia postępowania oraz wyjaśnił ich zastosowanie. Dalej wskazał, że Wójt postanowieniem z dnia (...) grudnia 2018 r. znak: (...) wznowił postępowanie administracyjne, nie badając kwestii zachowania terminu do złożenia wniosku, ograniczając się jedynie do lakonicznego stwierdzenia, iż "żądanie zostało wniesione w terminie określonym w art. 148 k.p.a.". Oceny w tym zakresie organ dokonał dopiero w zaskarżonej decyzji, co jest niezgodne z regułami badania dopuszczalności wznowienia (obejmującego m.in. zachowanie terminu do wniesienia podania) na pierwszym etapie.

Organ odwoławczy zauważył, że zgodnie z uzasadnieniem zaskarżonej decyzji skarżąca twierdzi, że o decyzji o warunkach zabudowy dowiedziała się w dniu 10 września 2018 r., natomiast organ I instancji przyjął, że datą tą jest 6 września 2018 r. Tymczasem na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w przedmiotowej sprawie nie sposób ustalić czy tego rodzaju okoliczności miały miejsce, ponieważ brak jest dokumentacji wskazującej na wyżej wymienione okoliczności. Nie wiadomo zatem na jakiej podstawie ustalono te daty. Organ podkreślił, że w początkowej fazie postępowania o ustalenie warunków zabudowy skarżąca była traktowana jako strona tego postępowania. Ponadto wnioskiem z dnia 25 sierpnia 2018 r. zwróciła się do Wójta o udostępnienie jej w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej: "treści decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, wydanej przez Wójta Gminy (...), dla działek nr 1106, 1107 w (...), prawdopodobnie na początku bieżącego roku". Organ odwoławczy zauważył, że sformułowanie zawarte w art. 148 § 2 k.p.a. mówiące o "dowiedzeniu się" o decyzji należy utożsamiać ze zdarzeniem faktycznym wywołującym skutek w postaci rzeczywistego powzięcia wiadomości przez skarżącą umożliwiających identyfikację decyzji, natomiast nie jest konieczne zapoznanie się z treścią decyzji.

Organ odwoławczy stwierdził również, że Wójt wadliwie wskazał w zaskarżonej decyzji numer jednej z działek, poprzez zastąpienie treści: "części działki nr ew. 1106", nową treścią: "na działce nr ew. 1106/1", w sytuacji gdy Kolegium postanowieniem z dnia (...) stycznia 2019 r. wyeliminowało z obrotu prawnego w trybie stwierdzenia nieważności postanowienie Wójta z dnia (...) września 2018 r. nr (...), o sprostowaniu decyzji o warunkach zabudowy w tym zakresie.

Końcowo Kolegium wskazało, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ I instancji stwierdza, że w sprawie nie zaistniała przesłanka wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.), a przy tym podejmuje próbę merytorycznej oceny kwestionowanej decyzji o warunkach zabudowy, czym również naruszył zasady postępowania wznowieniowego.

W złożonym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie sprzeciwie, skarżąca zarzuciła rażącą obrazę przepisów prawa procesowego, tj.: art. 15, art. 138 § 2 w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz rażącą obrazę przepisów prawa materialnego, tj.: art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2017 r. poz. 1073 z późn. zm. - dalej: "u.p.z.p.").

Na podstawie powyższych zarzutów wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji oraz stwierdzenie, że Kolegium powinno rozpatrzyć sprawę i orzec jako organ II instancji, w oparciu o art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. Alternatywnie skarżąca wniosła, aby SKO skorzystało z przepisu art. 54 § 3 ustawy p.p.s.a. i uwzględniło skargę w całości.

Zdaniem skarżącej na SKO, jako organie II instancji w administracyjnym toku instancji, ciąży (obligatoryjnie) obowiązek uchylenia zaskarżonej decyzji w całości i orzeczeniu co do istoty sprawy (czyli uchyla i orzeka - nie może inaczej). W jej opinii Kolegium nie miało przesłanki do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., ponieważ nie miało potrzeby wyjaśniania powtórnie żadnych kwestii. Zdaniem skarżącej zarówno fakt zachowania przez nią terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, jak również fakt naruszenia przez organ art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. są bezsporne i wynikają z akt sprawy. Uchylając się od merytorycznego rozpoznania sprawy Kolegium rażąco złamało przepis art. 15 k.p.a., który mówi, że "postępowanie administracyjne jest dwuinstancyjne".

Odpowiadając na sprzeciw, Kolegium nie zgodziło się z zarzutem naruszenia art. 15 oraz art. 138 § 2 w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. Organ przytoczył treść ostatniego z wymienionych przepisów oraz wskazał, że w rozpatrywanej sprawie warunki w nim określone zostały spełnione, a tym samym nie można mówić o jego naruszeniu. Jak przypomniało SKO, konieczność uchylenia decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia wynikała z pominięcia przez organ I instancji podstawowego ustalenia dotyczącego zachowania terminu, o którym mowa w art. 148 k.p.a. Odnosząc się do drugiego z postawionych zarzutów, Kolegium wyjaśniło, że jest on całkowicie nieuzasadniony, gdyż sprawa nie była badana pod kątem spełnienia przez inwestycję przesłanek wskazanych w art. 61 ust. 1 u.p.z.p., ponieważ byłoby to w realiach przedmiotowego postępowania przedwczesne. Końcowo SKO wskazało, że w sprawie o podobnym stanie faktycznym WSA w Rzeszowie wyrokiem z dnia 27 listopada 2018 r. o sygn. II SA/Rz 1240/18 sprzeciw oddalił.

W dniu 25 czerwca 2019 r. do tut. Sądu wpłynęło pismo procesowe skarżącej, w którym podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje;

Kontrola sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107) i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.) polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta sprowadza się do analizy, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły przepisy prawa materialnego i procesowego w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy, przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Zgodnie zaś z art. 64e p.p.s.a. (obowiązującym o dnia 1 czerwca 2017 r.), rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji kasacyjnej, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., a więc decyzji organu odwoławczego uchylającej w całości decyzję organu I instancji i przekazującej mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. Ograniczony zakresu kontroli decyzji objętej sprzeciwem jest zatem szczególną cechą odróżniającą postępowanie zainicjowane wniesieniem sprzeciwu od zwykłego postępowania skargowego, w którym sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Rola sądu administracyjnego kontrolującego decyzję o charakterze kasacyjnym sprowadza się jedynie do analizy przyczyn, dla których organ odwoławczy uznał za konieczne skorzystanie z unormowania przewidzianego w przepisie art. 138 § 2 k.p.a. Nie jest zatem władny odnosić się do meritum sprawy.

Jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 21 lutego 2012 r., sygn. akt II GSK 9/11 (dostępnym tak jak pozostałe wymienione później wyroki na stronie internetowej orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl, zwanej dalej: CBOSA), decyzja kasacyjna, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. jest typowym rozstrzygnięciem procesowym, nie przesądza zatem o istocie sprawy administracyjnej. Konsekwencją powyższego jest stwierdzenie, że dokonując oceny prawidłowości zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. sąd nie może dokonywać ocen o charakterze przesądzającym dla sposobu zakończenia sprawy, kontroluje natomiast ziszczenie się w sprawie przesłanek do wyjątkowego odstąpienia przez organ odwoławczy od obowiązku ponownego merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Z tego też powodu Sąd w niniejszej sprawie nie może przesądzić o zasadności żądań skarżącej. Także z uwagi na specyfikę tej kontroli i przedmiot sprawy nie może uwzględnić żądań dotyczących nieważności decyzji o warunkach zabudowy.

Podstawą zaskarżonej sprzeciwem decyzji był art. 138 § 2 k.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.

Wydanie przez organ odwoławczy decyzji kasacyjnej jest zatem dopuszczalne wówczas, gdy zostaną spełnione następujące przesłanki: po pierwsze gdy organ odwoławczy stwierdzi, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, po drugie, gdy organ ten uzna, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Samo stwierdzenie naruszenia przepisów postępowania, jakkolwiek jest konieczną przesłanką uchylenia zaskarżonej decyzji, nie jest jednak przesłanką wystarczającą. Niezbędne jest bowiem dodatkowo wykazanie, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie (por. wyrok NSA z 4 listopada 2014 r., sygn. II OSK 2279/13 - CBOSA).

Zwrot normatywny "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie" ma charakter ocenny. W orzecznictwie przyjmuje się, że stwierdzenie to jest równoznaczne z nieprzeprowadzeniem przez organ I instancji postępowania wyjaśniającego w całości lub znacznej części, co z kolei uniemożliwia rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (por. wyrok NSA dnia 24 kwietnia 2014 r., sygn. akt II OSK 2846/12, CBOSA). Treść art. 136 k.p.a. umożliwia z kolei przeprowadzenie przez organ odwoławczy dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecenie jego przeprowadzenia organowi, który wydał decyzję. Jeżeli zachodzi zatem potrzeba uzupełnienia postępowania wyjaśniającego, to w pierwszej kolejności organ odwoławczy powinien - jeśli to możliwe w konkretnej sytuacji - zastosować art. 136 k.p.a., a nie "automatycznie" przekazywać sprawę do ponownego rozpatrzenia. Wydanie decyzji kasatoryjnej i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, jest bowiem, co do zasady wyjątkiem od merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej przez organ odwoławczy.

Określenie "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie" jest określeniem wymagającym każdorazowo interpretacji na tle okoliczności faktycznych konkretnej sprawy. W szczególności można stwierdzić, że odnosi się on do nieprzeprowadzenia przez organ I instancji postępowania wyjaśniającego w całości lub znacznej części, co - zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego - uniemożliwia rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 10 stycznia 2018 r., sygn. akt II SA/Po 855/17). Organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną, gdy organ I instancji przy rozpatrywaniu sprawy nie przeprowadził w ogóle postępowania wyjaśniającego lub naruszył przepisy postępowania w stopniu uzasadniającym uznanie sprawy za niewyjaśnioną i przez to niekwalifikującą się do merytorycznego rozstrzygnięcia przez organ drugiej instancji (por. wyrok NSA z dnia 14 lutego 2017 r., sygn. akt II OSK 1386/15).

Dokonując kontroli decyzji kasacyjnej Sąd ocenia zatem, czy organ odwoławczy nie przekroczył swoich uprawnień określonych w art. 138 § 2 k.p.a. W przypadku zaś uznania, że uchylenie decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy nie wynikało z przyczyn wymienionych w tym przepisie, sąd jest władny uwzględnić sprzeciw i decyzję uchylić. Jeżeli natomiast sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie, podlega oddaleniu (por. art. 151a § 1 i 2 p.p.s.a.).

Po skontrolowaniu sprawy z przedstawionych aspektach Sąd doszedł do przekonania, że sprzeciw nie zasługiwał na uwzględnienie.

Zasadnie SKO wskazało, iż po złożeniu wniosku o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją, w pierwszej kolejności organ ma obowiązek zbadać dopuszczalność wznowienia. Oznacza to, że na wstępie należy skontrolować czy z żądaniem wystąpiła strona, czy został przez nią zachowany termin do złożenia wniosku i czy okoliczności, na które się powołuje stanowią ustawowe przesłanki wznowienia przewidziane w art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b k.p.a.

Prawidłowo Kolegium wytknęło organowi I instancji, że nie zostało zbadane zgodnie z regułami wynikającymi z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. czy został dochowany termin do złożenia podania o wznowienie postępowania. Wbrew zarzutom sprzeciwu nie jest to bowiem kwestia nie wymagająca wyjaśnienia a tym bardziej bezsporna. Zgodnie z utrwaloną linią orzecznictwa strona żądająca wznowienia postępowania jest zobowiązana do udowodnienia, kiedy dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia postępowania, ze względu na konieczność ustalenia, że jej podanie o wznowienie wpłynęło przed upływem terminu jednomiesięcznego od dnia, w którym dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia (zob.m.in. wyrok NSA z dnia 19 maja 2000 r., sygn. akt I SA/Wr 1038/97 - Lex nr 43046). Organ administracji może ocenić oświadczenie złożone w tym względzie przez stronę za niewystarczające lub niewiarygodne i wówczas przeprowadza we własnym zakresie postępowanie dowodowe umożliwiające ustalenie, czy rzeczywiście termin został zachowany (zob. wyrok NSA z dnia 16 października 1998 r., sygn. akt III SA 2802/97 - Lex nr 34954).

Jak podkreślił NSA w wyroku z dnia 6 lipca 2006 r., sygn. akt II OSK 976/05 (Lex nr 275519) organ administracji obowiązany jest z urzędu badać zachowanie terminu złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Wszczęcie bowiem postępowania wznowieniowego na wniosek strony, mimo uchybienia terminowi, stanowi rażące naruszenie prawa i godzi w zasadę trwałości decyzji administracyjnych. Naczelny Sąd Administracyjny w swych wyrokach wielokrotnie akcentował, że przystąpienie do rozpoznania sprawy wznowieniowej w wypadku niedotrzymania przez wnioskodawcę ustawowego terminu złożenia wniosku i wydanie decyzji rozstrzygającej sprawę co do istoty jest dotknięte wadą nieważnościową przewidzianą w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.) wobec rażącego naruszenia przepisu art. 145 § 1 k.p.a., przewidującego, że tylko wniosek strony złożony w terminie należy uznać za dopuszczalny (zob. wyroki NSA z dnia 6 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 773/09 - Lex nr 597851, z dnia 28 stycznia 2014 r., sygn. akt II OSK 2043/12 - Lex nr 1450858).

Wbrew więc zarzutom sprzeciwu kwestia zachowania terminu przewidzianego w art. 148 § 1 w zw. z art. 2 § 2 k.p.a. podlega badaniu z urzędu a co do zasady - wymaga udowodnienia przez wnoszącego podanie o wznowienie postępowania. Przeprowadzone zaś w tym zakresie dowody podlegają ocenie na podstawie art. 80 k.p.a., która to powinna zostać przedstawiona w uzasadnieniu decyzji stosownie do art. 107 § 3 k.p.a.

W kontrolowanej sprawie, pomimo, że SKO zwracało uwagę na konieczność dokonania ustaleń w zakresie zachowania terminu już w postanowieniu z dnia (...) listopada 2018 r. nr (...), Wójt postanowieniem z dnia (...) grudnia 2018 r. wznowił na wniosek skarżącej z dnia 17 września 2018 r. postępowanie administracyjne zakończone decyzją ostateczną z dnia (...) marca 2018 r. nr (...) wydaną w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy. Ani z lakonicznego uzasadnienia tego postanowienia, ani z decyzji Wójta z dnia (...) marca 2019 r. nie wynika, aby powyższa kwestia została zbadana rzetelnie.

Skarżąca twierdzi, że o decyzji o warunkach zabudowy dowiedziała się w dniu 10 września 2018 r. Wójt zaś w uzasadnieniu swojej decyzji stwierdził, że dowiedziała się ona o decyzji w dniu 6 września 2018 r. SKO zasadnie wytknęło, że nie wiadomo w oparciu o jakie materiały organ I instancji ustalił tę datę. Ponadto słusznie zauważyło, że w aktach sprawy znajduje się wniosek skarżącej z dnia 25 sierpnia 2018 r., którym zwróciła się ona do Wójta o udostępnienie w trybie dostępu do informacji publicznej treści "decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, wydanej przez Wójta Gminy (...) dla działek nr 1106, 1107 w O., prawdopodobnie na początku bieżącego roku".

Prawidłowo Kolegium zwraca uwagę, że sformułowanie z art. 148 § 2 k.p.a. mówiące o "dowiedzeniu się" o decyzji należy utożsamiać ze zdarzeniem faktycznym wywołującym skutek w postaci rzeczywistego powzięcia wiadomości przez stronę umożliwiających identyfikację decyzji, natomiast nie jest konieczne zapoznanie się z treścią decyzji. Chodzi o uzyskanie informacji pozwalających zidentyfikować decyzję, której jej nie doręczono, w stopniu umożliwiającym sformułowanie żądania wznowienia postępowania. Nie jest zaś konieczne poznanie pełnej treści decyzji.

Z akt sprawy w tym kontekście wynika, że skarżąca już dnia 25 sierpnia 2018 r., formułując wniosek o udostępnienie decyzji w trybie informacji publicznej mogła mieć informacje, o których wyżej mowa. Nie można więc wykluczyć, że miała je wcześniej a rzeczą organu I instancji, do którego wpłynęło podanie o wznowienie postępowania było w pierwszej kolejności wyjaśnienie tych okoliczności i ustalenie czy istotnie termin miesięczny został przez skarżącą zachowany. W tej sytuacji nie można zaakceptować oparcia się wyłącznie na jednozdaniowym twierdzeniu zawartym we wniosku o wznowienie postępowania i to jeszcze pozostającym w sprzeczności z datą pisma o udzielenie informacji publicznej. Rację przy tym ma Kolegium, że brak wyjaśnienia kwestii zachowania terminu do złożenia wniosku jest naruszeniem przepisów postępowania (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.) a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Ustalenie bowiem po wznowieniu postępowania, że podanie zostało złożone z naruszeniem jednomiesięcznego terminu przewidzianego w art. 148 § 1 w zw. z § 2 k.p.a., skutkować powinno decyzją o umorzeniu wznowionego postępowania. Jeśli zaś ustalone zostanie, że termin ten został zachowany, a przy tym skarżąca powinna być stroną takiego postępowania, rozstrzygnięcie powinno opierać się na przepisie art. 151 k.p.a.

W ocenie Sądu Kolegium zasadnie oparło swoją decyzję na przepisie art. 138 § 2 k.p.a. wbrew zarzutom sprzeciwu, w pełni wykazując podstawy takiego właśnie rozstrzygnięcia. Nie naruszyło tym samym także art. 15 k.p.a., bo bez wyjaśnienia kwestii zachowania terminu nie mogło jako organ II instancji merytorycznie rozpoznać sprawy, bo to właśnie byłoby naruszeniem zasady dwuinstancyjności.

Z uwagi na ograniczony zakres kontroli sprawy na skutek wniesienia sprzeciwu Sąd nie mógł odnieść się do zarzutów dotyczących meritum sprawy i samej decyzji o warunkach zabudowy. Zauważyć tylko wypada, że Kolegium nie dokonywało merytorycznej oceny decyzji organu I instancji i wręcz wytknęło Wójtowi odnoszenie się do tych kwestii w określonej sytuacji procesowej.

Mając na uwadze powyższe sprzeciw jako bezzasadny należało oddalić na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.