Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1377101

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie
z dnia 30 sierpnia 2013 r.
II SA/Rz 288/13

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: NSA Małgorzata Wolska.

Sędziowie WSA: Zbigniew Czarnik Ewa Partyka (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 30 sierpnia 2013 r. sprawy ze skargi E. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia (...) lutego 2013 r. nr (...) w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy-skargę oddala.

Uzasadnienie faktyczne

Przedmiotem skargi E. S. jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego (dalej SKO, Kolegium) z dnia (...) lutego 2013 r., nr (...) w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.

W podstawie prawnej wskazano art. 134 w związku z art. 123 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.; dalej zwanej k.p.a.).

Zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane w oparciu o następujące okoliczności faktyczne i prawne;

Wnioskiem z dnia 11 maja 2012 r. E. S. zwróciła się do Burmistrza (...) o "unieważnienie rozgraniczenia" dokonanego decyzją tego organu z dnia (...) lipca 2010 r., nr (...).

Po rozpatrzeniu powyższego wniosku SKO postanowieniem z dnia (...) listopada 2012 r., nr (...) odmówiło wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza (...) z dnia (...) lipca 2010 r., nr (...) w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości położonej w G., oznaczonej jako działka nr 300, należącej do Powiatu (...) - z jednej strony, z działką nr 1220, należącą do J. Z., działką nr 1311, należącą do E. S., działką nr 1312, należącą do A. i P. M., działką nr 282, należącą do A. M., działką nr 283, należącą do E. S., działką nr 287/1, należącą do A. i A. S. - z drugiej strony. Postanowienie zostało doręczone E. S. w dniu 11 grudnia 2012 r.

W dniu 19 grudnia 2012 r. E. S. nadała w urzędzie pocztowym wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy. Domagała się "wznowienia postępowania i unieważnienia decyzji Burmistrza z dnia (...) lipca 2010 r. i całego postępowania rozgraniczeniowego, a nadto "wycofania operatu rozgraniczeniowego z Zasobu Geodezyjnego i Kartograficznego". Wniosła o jasne i zrozumiałe rozstrzygnięcie sprawy decyzją.

SKO postanowieniem z dnia (...) lutego 2013 r., nr (...) stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. W uzasadnieniu wskazało, że E. S. złożyła wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej postanowieniem SKO z dnia (...) listopada 2012 r. po upływie wymaganego prawem siedmio-dniowego terminu. Kolegium wyjaśniło, że przedmiotowy wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy (złożony od postanowienia w sprawie odmowy wszczęcia postępowania - zaskarżalnego zażaleniem), powinien zostać wniesiony w terminie przewidzianym dla zażalenia, a więc w terminie siedmiodniowym od daty doręczenia orzeczenia. Takie pouczenie zawierało kwestionowane przez stronę orzeczenie. Kolegium podniosło, że postanowienie SKO z dnia (...) listopada 2012 r. zostało doręczone E. S. w dniu 11 grudnia 2012 r. W związku z tym termin na złożenie wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy upłynął z dniem 18 grudnia 2012 r. Natomiast E. S. złożyła swój wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy w dniu 19 grudnia 2012 r., a więc po upływie terminu i nie złożyła wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia ww. wniosku.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie E. S. podniosła, że postanowienie SKO jest dla niej krzywdzące i jest niezgodne z prawem. W uzasadnieniu skarżąca nie zgodziła się z argumentacją Kolegium i zarzuciła, że zaskarżone postanowienie nie zawiera pouczenia o możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu. W jej ocenie siedmiodniowy termin dotyczy zażaleń na decyzje, zaś 14 dniowy termin dotyczy odwołania od postanowień. Wyjaśniła, że uchybiła terminowi do złożenia wniosku z uwagi na stan zdrowia. Wyraziła swoje rozgoryczenie skierowane do SKO, że stwierdziło uchybienie terminu do złożenia wniosku, mimo uchybienia terminu o jeden dzień, co jednak nie wynikało z jej winy. Końcowo skarżąca wniosła o przywrócenie terminu ustawowego do wniesienia odwołania.

SKO w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie, z przyczyn wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, zważył co następuje;

Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, z późn. zm.). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270) - zwanej dalej w skrócie p.p.s.a. Stosownie do tego przepisu Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

W myśl art. 145 p.p.s.a., Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach.

W ramach kontroli legalności Sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.).

Po rozpoznaniu sprawy w powyższych aspektach Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie jest zasadna.

Jak wynika z akt sprawy i przyznaje sama skarżąca, na postanowieniu SKO z dnia (...) listopada 2012 r. było zawarte pouczenie o sposobie i terminie do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy przez Kolegium. Z żadnego przepisu nie wynika obowiązek jednoczesnego pouczenia o możliwości przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej. Nikt przecież (nawet ustawodawca) z góry nie zakłada, iż wystąpią nadzwyczajne niezawinione okoliczności uniemożliwiające stronie postępowanie stosownie do pouczenia. Skarżąca przyznaje także, że z przyczyn przez nią szczegółowo opisanych nie dotrzymała 7 dniowego terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy przez SKO, choć podkreśla, iż spóźniła się tylko 1 dzień.

W oparciu o przedstawione Sądowi akta sprawy w sposób niebudzący wątpliwości można stwierdzić, że postanowienie SKO z dnia (...) listopada 2012 r., którym odmówiono wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza (...) z dnia (...) lipca 2010 r. w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości bliżej tam opisanych z pouczeniem o terminie i sposobie złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie przez Kolegium sprawy zostało prawidłowo doręczone skarżącej w dniu 11 grudnia 2012 r. Siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy upłynął z dniem 18 grudnia 2012 r. i był to zwykły dzień tygodnia. Wniosek został nadany w Urzędzie Pocztowym w dniu 19 grudnia 2012 r., a więc 1 dzień po upływie terminu. W postępowaniu administracyjnym wniosek o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności procesowej nie został złożony. Organ, stwierdziwszy więc, że wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy został złożony 1 dzień po terminie był zobligowany do wydania postanowienia w oparciu o art. 134 k.p.a., który ma w tym wypadku zastosowanie poprzez art. 127 § 2 k.p.a., art. 144 i art. 141 § 2 k.p.a. Sytuacji skarżącej nie zmieniłoby nawet ewentualne pouczenie na tym etapie o możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu, skoro zgodnie z art. 58 § 2 k.p.a. taki wniosek trzeba było złożyć jednocześnie ze spóźnionym wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy. Wbrew informacjom, na których uzyskanie powołuje się skarżąca, środkiem odwoławczym od decyzji są odwołania, zaś od postanowień w wypadkach wskazanych w ustawie przysługują zażalenia. W niniejszej sprawie organem właściwym do rozpatrzenia wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji było stosownie do art. 157 § 1 k.p.a. - Kolegium. W takim wypadku nie ma organu nadrzędnego nad tym organem i swoistym środkiem zaskarżenia jest wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy przez ten organ, który - skoro miał dotyczyć wydanego postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania, należało złożyć w terminie 7 dni od daty doręczenia stronie postanowienia.

W wyżej przedstawionych okolicznościach sprawy brak podstaw do stwierdzenia, że zaskarżone postanowienie jest nielegalne, skoro stosownie do art. 134 k.p.a. obowiązkiem organu było stwierdzenie uchybienia terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Rozpoznając skargę na postanowienie orzekające o uchybieniu terminu do wniesienia tego swoistego środka zaskarżenia jakim jest wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, Sąd ogranicza się jedynie do zbadania prawnych przesłanek wydania takiego postanowienia, nie jest natomiast uprawniony ani też nie ma kompetencji do przywrócenia terminu do dokonania tej czynności, skoro wniosek ten został skierowany do Sądu a nie do organu w toku postępowania administracyjnego i nie dotyczy uchybienia terminu do dokonania czynności procesowej w toku postępowania sądowoadministracyjnego. Sąd nie jest właściwy do rozpatrzenia przyczyn uchybienia terminu do wniesienia środka zaskarżenia i ewentualnego jego przywrócenia, dlatego wniosek taki zawarty w skardze na postanowienie stwierdzające uchybienie terminu jest bezskuteczny (zob. uzasadnienie wyroku WSA w Warszawie z dnia 18 grudnia 2006 r., sygn. akt V SA/Wa 1718/06 - Lex nr 306401). Skoro wniosek taki skarżąca skierowała do Sądu zamiast do organu a w przepisach p.p.s.a. brak podstaw zarówno do jego rozpoznania przez Sąd jak i ewentualnego przekazania do rozpoznania właściwemu do tego organowi administracji, to nie mógł on wywołać żadnego skutku. Bez znaczenia więc w tej sytuacji były przyczyny, z jakich skarżąca uchybiła terminowi do złożenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy ani, że był to tylko 1 dzień. Nie mogły mieć one żadnego wpływu na ocenę legalności zaskarżonego postanowienia, które w zaistniałych okolicznościach jest zgodne z prawem.

Dlatego skargę należało oddalić jako bezzasadną na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.