II SA/Rz 1415/16 - Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2203027

Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 8 lutego 2017 r. II SA/Rz 1415/16

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: SWSA Ewa Partyka.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie po rozpoznaniu w dniu 8 lutego 2017 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku W. W. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze jego skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia (...) czerwca 2016 r., nr (...) w przedmiocie odmowy zwrotu prawa jazdy - postanawia - odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Uzasadnienie faktyczne

Postanowieniem z dnia 3 listopada 2016 r., sygn. II SA/Rz 1415/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie odrzucił skargę W. W. na opisaną w sentencji decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia (...) czerwca 2016 r., nr (...) w przedmiocie odmowy zwrotu prawa jazdy. Powodem odrzucenia skargi był fakt wniesienia jej po upływie ustawowego terminu przewidzianego w art. 53 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 - zwana dalej p.p.s.a.).

W dniu 4 listopada 2016 r. został przesłany stronie skarżącej - reprezentowanej przez fachowego pełnomocnika adw. J. B. odpis ww. orzeczenia. Przesyłka ta została odebrana w dniu 21 listopada 2016 r. (k. 25).

Następnie w dniu 28 listopada 2016 r. (data nadania w placówce pocztowej operatora wyznaczonego) W. W. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Jednocześnie skarżący złożył przedmiotową skargę. W uzasadnieniu wyjaśnił, że dopiero z treści postanowienia powziął wiedzę o uchybieniu terminowi do wniesienia skargi, przy czym uchybienie to nastąpiło bez jego winy. Podał, że na co dzień pracuje poza miejscem zamieszkania (w B.). Do rodzinnego domu przyjeżdża w weekendy. Wiedzę o przesyłce, zawierającej kwestionowaną decyzję, powziął dopiero w dniu 9 lipca 2016 r., kiedy przyjechał do miejsca zamieszkania. Przesyłkę zawierającą kwestionowaną decyzję, odebrał jego ojciec - E. W. Z informacji uzyskanych od ojca wynikało, że przesyłka została przez niego odebrana w dniu 8 lipca 2016 r. i taką datę odnotował na kopercie. Skarżący wyjaśnił, że przekonany był zatem, że termin 30 dni do wniesienia skargi do sądu administracyjnego upływa w dniu 7 sierpnia 2016 r., a skoro ten dzień był dniem ustawowo wolnym od pracy, to termin na wniesienie skargi upływał w dniu 8 sierpnia 2016 r. Taką informację przekazał swojemu pełnomocnikowi, który przekonany był, że dochował należytej staranności w zachowaniu terminu do złożenia skargi, nadając ją na poczcie w dniu 8 sierpnia 2016 r. W. W. wyjaśnił, że w wyniku błędnego pouczenia go przez domownika o terminie doręczenia przesyłki, nie dochował wymaganego terminu. Podkreślił przy tym, że jego ojciec E. W. cierpi na okresowe zaniki pamięci w związku z faktem, że kilka lat temu uległ wypadkowi komunikacyjnemu, w którym doznał urazu głowy.

W piśmie uzupełniającym z dnia 1 lutego 2017 r. (data wpływu do Sądu) skarżący nadesłał dokumentację medyczną na okoliczność stanu zdrowia E. W. (karat informacyjna z dnia (...) maja 2005 r., wynik badania psychologicznego z dnia (...) marca 2008 r., zaświadczenie lekarskie z dnia (...) maja 2014 r.) oraz oświadczenie E. W. z 30 stycznia 2017 r. o fakcie odebranie przesyłki zawierającej decyzję Kolegium w dniu (...) lipca 2016 r.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Możliwość przywrócenia terminu przewiduje art. 86 § 1 i 2 p.p.s.a., który stanowi, że jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny jego uchybienia. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 1, 2 i 4 p.p.s.a.).

Warunki powyższe muszą być spełnione łącznie, aby wniosek mógł zostać rozpatrzony pozytywnie.

Rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi Sąd uznał, że strona składając go w dniu 28 listopada 2016 r. (data nadania w placówce pocztowej) dochowała terminu określonego w art. 87 § 1 p.p.s.a. (liczonego od dnia 21 listopada 2016 r., tj. od dnia kiedy z odpisu postanowienia o odrzuceniu skargi dowiedziała się o uchybieniu terminu). Spełniła też warunek dokonania czynności, której termin został uchybiony. Natomiast nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu.

W nauce prawa jak i orzecznictwie przyjmuje się, że usprawiedliwione przyczyny uchybienia terminu do dokonania czynności są ograniczone do okoliczności, które nie tyle utrudniają, ale faktycznie uniemożliwiają dokonanie czynności nawet przy zachowaniu największej możliwej staranności takich jak: przerwę w komunikacji, powódź, pożar, inną katastrofę, nagłą chorobę strony przy równoczesnej niemożliwości wyręczenia się inną osobą, mylne poinformowanie strony o sposobie i terminie wniesienia środka zaskarżenia - ("Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Komentarz", pod red. T. Wosia, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis 2005 str. 333). Konieczną a zarazem podstawową przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy po stronie podmiotu dokonującego danej czynności. Tut. Sąd zauważa, że prowadzenie spraw w sformalizowanym postępowaniu sądowym wymaga od stron szczególnej staranności. Przesłanka braku winy powinna być oceniana na tle wszystkich okoliczności danej sprawy, z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy i przy rozważeniu uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem (zob. postanowienie NSA z dnia 24 marca 2004 r., sygn. akt FZ 13/04). Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Dopiero nagłe, nie dające się wcześniej przewidzieć zdarzenie, może stanowić uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione, przemawiające za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu - (por. postanowienie NSA z dnia 26 listopada 2008 r., sygn. akt II OZ 1231/08).

Reasumując, przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonywujący uprawdopodobni brak swojej winy i wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała cały czas. O braku winy można mówić wyłącznie wtedy, gdy zachodzi przeszkoda, której strona przy użyciu największego wysiłku nie mogła usunąć.

Analiza wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi prowadzi do konkluzji, że nie zasługuje on na uwzględnienie, gdyż skarżący nie uprawdopodobnił przesłanki braku winy w uchybieniu terminu. W ocenie Sądu, nie stanowi przesłanki uzasadniającej przywrócenie terminu, sugerowane przez wnioskodawcę doręczenie przesyłki (zawierającej kwestionowaną decyzję) dorosłemu domownikowi, który z uwagi na stan zdrowia (zaburzania pamięci) wadliwie wskazał skarżącemu faktyczną datę jej doręczenia.

Z akt administracyjnych niniejszej sprawy tj. z potwierdzenia odbioru przesyłki zawierającej decyzję SKO z dnia (...) czerwca 2016 r. wyraźnie wynika, że przesyłkę doręczono "adresatowi", tj. W. W. w dniu 6 lipca 2016 r. (świadczy o tym podpis i data widniejąca na, zalegającym w aktach administracyjnym, potwierdzeniu odbioru przesyłki zawierającej kwestionowaną decyzję Kolegium). Obok powyższej informacji znajdują się stosowne pieczątki oraz podpis osoby doręczającej.

W świetle powyższych okoliczności Sąd uznał, że podniesione przez stronę wnioskującą okoliczności dotyczące doręczenia przesyłki E. W. nie znajdują potwierdzenia w aktach sprawy i nie mogły stanowić podstawy do skutecznego zakwestionowania ustaleń w zakresie doręczenia stronie spornej przesyłki.

Argumentacja strony zawarta we wniosku o przywrócenie terminu, dotycząca doręczenia przesyłki dorosłemu domownikowi nie została poparta żadnymi dowodami. Powyższe uniemożliwiło Sądowi zajęcie stanowiska w tym zakresie. Za dowód w sprawie nie można uznać oświadczeń samej strony. Zgodnie bowiem z art. 17 ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. (Dz. U. z 2016 r. poz. 1113 z późn. zm.) potwierdzenie nadania przesyłki rejestrowanej lub przekazu pocztowego wydane przez placówkę operatora publicznego ma moc dokumentu urzędowego, a zatem stanowi dowód tego co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Jeżeli strona kwestionuje sposób doręczenia przesyłki winna w pierwszej kolejności zwrócić się do Poczty w celu wszczęcia postępowania reklamacyjnego (czego nie uczyniła).

Nadto Sąd zauważa, że skoro, jak twierdzi skarżący jego ojciec z uwagi na stan zdrowia cierpi na zaburzenia spostrzegania i zapamiętywania, to na W. W. ciążył obowiązek odpowiedniego zorganizowania sposobu przyjmowania (odbioru) pism, ewentualnie wyznaczenia odpowiedniej osoby do dokonania czynności w tym zakresie, w razie nieobecności skarżącego. W ocenie Sądu, doręczyciel w sposób prawidłowy dokonał doręczenia przesyłki zawierającej decyzję SKO z dnia (...) czerwca 2016 r., co potwierdza m.in. adnotacja dokonana na dowodzie doręczenia przesyłki, zawierająca datę i podpis odbiorcy przesyłki. Podnoszone przez stronę skarżącą okoliczności dowodzą jednoznacznie o braku należytej dbałości o swoje interesy.

Konkludując, przywrócenie terminu jest instytucją służącą ochronie zainteresowanego przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu. Taka ochrona przysługuje jednak wyłącznie w przypadku, kiedy skarżący nie może dokonać czynności procesowej w terminie z przyczyn od siebie niezależnych. Z przytoczonych przez stronę skarżącą okoliczności nie wynika, aby taka sytuacja zaistniała w przedmiotowej sprawie.

Mając na uwadze powyższe Sąd, działając na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.