II SA/Rz 1225/18 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2646241

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 9 stycznia 2019 r. II SA/Rz 1225/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: SWSA Joanna Zdrzałka.

Sędziowie WSA: Magdalena Józefczyk Maciej Kobak (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 9 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi B. K. na postanowienie Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia (...) października 2018 r. nr (...) w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej-skargę oddala.

Uzasadnienie faktyczne

Przedmiotem skargi B. K. (dalej w skrócie: "skarżąca") jest decyzja (...) Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego (dalej w skrócie: "organ odwoławczy") z dnia (...) października 2018 r. nr (...) o utrzymaniu w mocy decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego (dalej w skrócie: "organ I instancji") z dnia (...) maja 2018 r. nr (...) znak: (...) o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej.

Kwestionowana decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym.

Decyzją z dnia (...) maja 2018 r. nr (...) znak: (...) organ I instancji nie stwierdził u skarżącej choroby zawodowej: przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanego sposobem wykonywania pracy - zespołu rowka nerwu łokciowego - wymienionej w pozycji 20.2 wykazu chorób zawodowych określonych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367).

Jak podstawę prawną decyzji organ I instancji podał art. 104 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 z późn. zm. - dalej w skrócie: "k.p.a."), oraz art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1261 z późn. zm.).

W uzasadnieniu organ I instancji przedstawił historię zatrudnienia skarżącej, czynności jakie wykonywała podczas pracy w urzędach pocztowych, w tym wymienione w karcie ryzyka zawodowego na stanowisku obsługi okienka pocztowego i zaplecza, okresy w jakich pozostawała na zwolnieniach lekarskich, urlopach wychowawczych, urlopach na leczenie sanatoryjne bądź uzdrowiskowe, a także przebieg leczenia neurologicznego i ortopedycznego opisany w orzeczeniu lekarskim nr (...) z dnia (...) listopada 2017 r. wydanym przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w (...).

Następnie organ I instancji wskazał, że w powyższym orzeczeniu lekarskim wyjaśniono, iż w przypadku zespołu rowka nerwu łokciowego najczęstszą przyczyną zawodową jest długotrwały ucisk wynikający z opierania łokcia na twardym podłożu lub utrzymanie łokcia stale, w długich okresach czasowych w pozycji zgiętej, przy równoczesnym opieraniu o twarde podłoże. Choroby przeważnie dotyczą ręki dominującej. Udokumentowany wpływ na powstanie zespołu rowka nerwu łokciowego mogą mieć choroby ogólnoustrojowe jak cukrzyca czy choroby reumatyczne, ale też urazy stawu łokciowego czy zmiany zwyrodnieniowe stawu. Wielokrotnie brak jest czynnika sprawczego, a wpływ może mieć niezauważalny, przebyty w przeszłości uraz powierzchownie położonego nerwu łokciowego. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w (...) stwierdził, że mając na uwadze całość dokumentacji medycznej, wykonywanych konsultacji specjalistycznych oraz czynności zawodowe i sposób wykonywania pracy opisany w karcie oceny narażenia zawodowego, nie ma podstaw do rozpoznania u skarżącej zespołu rowka nerwu łokciowego lewego jako choroby zawodowej.

Następnie organ I instancji wyjaśnił, że skarżąca wniosła o wykonanie dalszych badań w Instytucie Medycyny Pracy, oświadczając, że nie ma stwierdzonej cukrzycy, nie chorowała na reumatoidalne zapalenie stawów, oraz nie miała urazu łokcia.

Jednostka orzecznicza II stopnia - Instytut Medycyny Pracy im. (...) w (...) w orzeczeniu lekarskim nr (...) z dnia (...) marca 2018 r. również nie rozpoznała choroby zawodowej.

Organ I instancji wskazał, że w orzeczeniu z dnia (...) marca 2018 r. przedstawiono wyniki przeprowadzonych badań w Instytucie Medycyny Pracy, oraz ponownie omówiono przyczyny powstawania omawianej choroby zawodowej. W orzeczeniu stwierdzono, że z analizy czynności zawodowych wykonywanych przez skarżącą w trakcie całego okresu zatrudnienia wynika, że nie wykonywała ich przez przeważającą część zmiany roboczej. Skarżąca wykonywała bowiem czynności zróżnicowane, w niewymuszonym rytmie pracy. W związku z powyższym w orzeczeniu stwierdzono, iż pomimo rozpoznania u skarżącej zespołu rowka nerwu łokciowego, wobec braku związku przyczynowego pomiędzy wykonywaną pracą a rozpoznanym schorzeniem, nie jest możliwe rozpoznanie u niej choroby zawodowej.

Następnie organ I instancji powołując się na orzeczenia sądów administracyjnych wyjaśnił, że organ prowadzący postępowanie o stwierdzenie choroby zawodowej jest związany rozpoznaniem choroby podanym w orzeczeniu lekarskim i nie jest uprawniony do kontroli merytorycznej tego orzeczenia, ani też do dokonywania własnych ustaleń, prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej.

Organ I instancji wyjaśnił, że z definicji choroby zawodowej określonej w art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy wynikają trzy przesłanki niezbędne do stwierdzenia choroby zawodowej, które muszą zachodzić łącznie:

1) jednostka chorobowa wymieniona w wykazie chorób zawodowych,

2) występowanie w środowisku pracy narażenia zawodowego (czynniki szkodliwe albo sposób wykonywania pracy), mogącego wywołać schorzenie,

3) związek przyczynowo-skutkowy między schorzeniem a narażeniem zawodowym.

Ponieważ uprawnione do orzekania w sprawach chorób zawodowych jednostki orzecznicze I i II stopnia uznały, że w rozpoznawanej sprawie nie wystąpił związek przyczynowo-skutkowy między schorzeniem a narażeniem zawodowym (nie wystąpiła przesłanka trzecia), organ I instancji orzekł o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej.

Po rozpoznaniu odwołania skarżącej od powyższej decyzji, organ odwoławczy decyzją z dnia (...) października 2018 r. nr (...) utrzymał ją w mocy.

W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że zwrócił się do Instytutu Medycyny Pracy w (...) o ponowną analizę narażenia zawodowego skarżącej, zawartego w załączonej karcie oceny narażenia zawodowego sporządzonej przez organ I instancji oraz opisu czynności zawartych w odwołaniu (ze szczególnym uwzględnieniem lat 1980-2010), w szczególności celem wyjaśnienia, czy opisane przez skarżącą prace, ruchy podczas tych prac, obciążenie wysiłkiem statycznym i dynamicznym kończyn górnych, mogło przyczynić się do powstania rozpoznanej w sensie medycznym choroby zespołu rowka nerwu łokciowego, a jeżeli tak to, czy można stwierdzić schorzenie zawodowe. W odpowiedzi Instytut Medycyny Pracy w (...) podtrzymał treść wcześniej wydanego orzeczenia lekarskiego.

Organ odwoławczy wyjaśnił, że powołani w sprawie biegli rozpoznali chorobę wymienioną w poz. 20)2 wykazu chorób zawodowych tylko w sensie medycznym. Biegli stwierdzili, że rozpoznać chorobę zawodową z poz. 20)2 można tylko wtedy, gdy wystąpi ona w okresie narażenia zawodowego lub 1 rok po jego ustaniu. Natomiast pierwsze dolegliwości kończyny lewej skarżąca zgłaszała w 2015 r., a więc ok. 5 lat od zaprzestania pracy, podczas której kończyny górne mogły być narażone na duże obciążenie wysiłkiem dynamicznym i statycznym. Po 2010 r. na zajmowanych stanowiskach skarżąca nie wykonywała bowiem czynności wymagających utrzymywania przez przeważającą część zmiany roboczej kończyn górnych w pozycji zgiętej i lekko odwiedzionych, przy równoczesnym przeniesieniu ciężaru górnej części ciała na stawy łokciowe oparte o twarde podłoże, które mogły wywołać schorzenie. Skarżąca wykonywała czynności zróżnicowane w pozycji stojącej i siedzącej w niewymuszonym rytmie pracy. Biegli zwrócili również uwagę na występowanie choroby w kończynie niedominującej, co może sugerować pozazawodowe przyczyny wystąpienia schorzenia.

W związku z powyższym organ odwoławczy uznał, że nie zostały spełnione wszystkie przesłanki konieczne do stwierdzenia choroby zawodowej, W ustawowym terminie skarżąca wniosła skargę na powyższą decyzję organu odwoławczego.

W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że przyczyna jej choroby nie ustała w 2010 r., ponieważ do dnia 31 maja 2018 r. nadal pracowała w tym samym zakładzie pracy, zmieniając jedynie stanowisko, na którym jednak w mniejszym lub większym stopniu jej ręka nadal była narażona na czynniki zewnętrzne powodujące ucisk na lewy łokieć, przez co choroba rozwijała się i postępowała.

Podtrzymując swoje stanowisko, organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:

Skarga jest niezasadna i jako taka podlega oddaleniu - art. 151 p.p.s.a. Organy w sposób prawidłowy zebrały i oceniły materiał dowodowy, a wywiedzione na jego podstawie konsekwencje prawne znajdują uzasadnienie w należycie zrekonstruowanej podstawie prawnej wydanych w obu instancjach decyzji.

Stosownie do postanowień art. 2351 Kodeksu Pracy za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".

Nie ma sporu co do tego, że u skarżącej rozpoznano zespołu rowka nerwu łokciowego, chorobę wymienioną w poz. 20)2 wykazu chorób zawodowych. Celem rozstrzygnięcia, czy jest to choroba zawodowa należało ustalić, czy w środowisku pracy skarżącej występowało zawodowe (czynniki szkodliwe albo sposób wykonywania pracy), mogącego wywołać schorzenie, a jeżeli tak, to czy zachodzi związek przyczynowo-skutkowy między schorzeniem a narażeniem zawodowym. Przeprowadzone na potrzeby postępowania czynności dowodowe negatywnie zweryfikowały ten związek. W postępowaniu zmierzającym do ustalenia wystąpienia choroby zawodowej organy administracji publicznej zobowiązane są posłużyć się podmiotami dysponującymi wiedzą specjalistyczną - jednostkami orzeczniczymi. Ich zadaniem jest rozstrzygnięcie, czy dany podmiot cierpi na chorobę z wykazu chorób zawodowych, czy wykonywał pracę w adekwatnym do choroby narażeniu zawodowym i wreszcie, czy narażenie to mogło wywołać tę chorobę.

Na gruncie niniejszej sprawy stwierdzono, że skarżąca cierpi na zespół rowka nerwu łokciowego, jednakże sposób i warunki wykonywania przez nią pracy nie były etiologicznie z tą chorobą związane.

Organy wyjaśniły, że najczęstszą przyczyną tej jednostki chorobowej jest długotrwały ucisk wynikający z opierania łokcia na twardym podłożu lub utrzymanie łokcia stale, w długich okresach czasowych w pozycji zgiętej, przy równoczesnym opieraniu o twarde podłoże. Choroba przeważnie dotyczy ręki dominującej. Udokumentowany wpływ na powstanie zespołu rowka nerwu łokciowego mogą mieć choroby ogólnoustrojowe jak cukrzyca czy choroby reumatyczne, ale też urazy stawu łokciowego czy zmiany zwyrodnieniowe stawu. Wielokrotnie brak jest czynnika sprawczego, a wpływ może mieć niezauważalny, przebyty w przeszłości uraz powierzchownie położonego nerwu łokciowego.

Bieli stwierdzili, że sposób wykonywania pracy opisany w karcie oceny narażenia zawodowego, nie daje podstaw do rozpoznania u skarżącej zespołu rowka nerwu łokciowego lewego jako choroby zawodowej. Z analizy czynności zawodowych wykonywanych przez skarżącą w trakcie całego okresu zatrudnienia wynika, że nie wykonywała ich przez przeważającą część zmiany roboczej. Skarżąca wykonywała bowiem czynności zróżnicowane, w niewymuszonym rytmie pracy. Ponadto biegli zwrócili uwagę, że rozpoznać chorobę zawodową z poz. 20)2 można tylko wtedy, gdy wystąpi ona w okresie narażenia zawodowego lub 1 rok po jego ustaniu. Natomiast pierwsze dolegliwości kończyny lewej skarżąca zgłaszała w 2015 r., to jest ok. 5 lat od zaprzestania pracy, podczas której kończyny górne mogły być narażone na duże obciążenie wysiłkiem dynamicznym i statycznym. Po 2010 r. na zajmowanych stanowiskach (asystent okienkowy w urzędzie pocztowym) skarżąca nie wykonywała bowiem czynności wymagających utrzymywania przez przeważającą część zmiany roboczej kończyn górnych w pozycji zgiętej i lekko odwiedzionych, przy równoczesnym przeniesieniu ciężaru górnej części ciała na stawy łokciowe oparte o twarde podłoże, które mogły wywołać schorzenie. Skarżąca wykonywała czynności zróżnicowane w pozycji stojącej i siedzącej w niewymuszonym rytmie pracy. Biegli zwrócili również uwagę na występowanie choroby w kończynie niedominującej, co może sugerować pozazawodowe przyczyny wystąpienia schorzenia.

Zarówno organy, jak i Sąd nie mają możliwości podważania stanowiska jednostki orzeczniczej o ile spełnia ono wymogi formalne i w oparciu o zasady logiki formalnej można odtworzyć tok rozumowania stanowiący podstawę ostatecznych konkluzji. W ocenie Sądu prezentowane przez jednostki orzecznicze, a za nimi przez organy, stanowisko nie budzi zastrzeżeń. Odniesiono się do wszystkich istotnych okoliczności sprawy i poddano je należytej ocenie. Warunki i sposób wykonywania przez skarżącą pracy został szczegółowo opisany w Karcie Narażenia Zawodowego. Do przedstawionych w niej informacji jednostki orzecznicze odniosły się w sposób logiczny i przekonujący.

Z tych przyczyn Sąd skargę oddalił - art. 151 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.