Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2227422

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu
z dnia 28 grudnia 2016 r.
II SA/Po 737/16

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Tomasz Świstak.

Sędziowie WSA: Barbara Drzazga, Wiesława Batorowicz (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 grudnia 2016 r. sprawy ze skargi Jadwigi na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia lipca 2016 r. w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji w sprawie pozwolenia na budowę

I.

uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Starosty z dnia maja 2016 r.,

II.

zasądza od Wojewody Wielkopolskiego na rzecz skarżącej kwotę 697 zł (sześćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów sądowych.

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją z dnia maja 2016 r. Starosta na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 23.) odmówił uchylenia decyzji Starosty z dnia września 2014 r. w sprawie pozwolenia na budowę budynku inwentarskiego - gęsiarni na działce oznaczonej numerem ewidencyjnym 1077/9 i nr 1077/12.

W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że w dniu marca 2015 r. Jadwiga, reprezentowana przez Małgorzatę, złożyła wniosek o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją Starosty z dnia września 2014 r. w sprawie budowy budynku inwentarskiego - gęsiarni na terenie działki nr ewid.1077/9 i nr 1077/12. Podstawą wniosku było twierdzenie, że wnioskująca bez własnej winy nie brała udziału w rzeczonym postępowaniu i wniosła o uznanie jej za stronę postępowania. Jadwiga jest właścicielką nieruchomości sąsiadującej bezpośrednio z nieruchomością, na której realizowana była przedmiotowa inwestycja i że funkcjonowanie już uprzednio wybudowanego obiektu, w którym inwestor prowadzi hodowlę gęsi i kaczek, uniemożliwia jej normalne funkcjonowanie w okresie wiosennym. Organ ustalił następujący stan faktyczny:

- budynek inwentarski - gęsiarnia zlokalizowana jest na terenach objętych miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego Gminy - podobszar II, przyjętego uchwałą Rady Gminy z dnia marca 2013 r. zmienionego Rozstrzygnięciem Nadzorczym wojewody wielkopolskiego; zgodnie z ww. planem, dla terenu tego ustalono przeznaczenie - zabudowę mieszkaniową i jednorodzinną, przy czym dopuszcza się rozbudowę oraz lokalizację nowych obiektów związanych z prowadzeniem działalności rolniczej na działkach w granicach istniejących gospodarstw rolnych (par. 28 ust. 5); gęsiarnia jest obiektem związanym z prowadzeniem działalności rolniczej, a podnieść należy, że przedmiotowy teren, tj. działka 1077/9 i 1077/11 stanowi gospodarstwo rolne, na którym inwestorzy prowadzą już działalność w zakresie produkcji zwierzęcej (zabudowa zagrodowa - zgodnie z pkt 1.1 projektu zagospodarowania terenu);

- objęty pozwoleniem obiekt ma charakter nieuciążliwy,

- zgodnie z projektem zagospodarowania opracowanym przez uprawnionego projektanta Czesława budynek inwentarski - gęśnik został zlokalizowany w odległości 25,Om od granicy przedmiotowej działki oznaczonej numerem ewid. 1076 - działka, za którą zlokalizowana jest działka o numerze ewid. 1075 zabudowana budynkiem mieszkalnym, stanowiąca własność Jadwigi i jak wskazuje w swoich pismach przez nią zamieszkały; z tegoż planu zagospodarowania wynika również, że odległość budynku mieszkalnego Pani Jadwigi od budynku inwentarskiego-gęśnika wynosi 50,Om;

- przewidywana ilość inwentarza do hodowli w przedmiotowym budynku inwentarskim wynosi 2000 sztuk tj: 16 DJP.

Dalej organ stwierdził, że brak jest przepisów materialnych, które wprowadzałyby związane z obiektem inwentarskim ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości stanowiącej własność Pani Drzewieckiej. Obszar oddziaływania obiektu ogranicza się jedynie do nieruchomości inwestora, a co za tym idzie - tylko inwestor jest stroną postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę.

Z powyższym nie zgodziła się odwołująca i w odwołaniu do Wojewody Wielkopolskiego wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i orzeczenia co do istoty sprawy poprzez wznowienie postępowania zakończonego decyzją Starosty z dnia września 2014 r. w sprawie pozwolenia na budowę. Rozstrzygnięciu zarzuciła:

1.

rażące naruszenie przepisów postępowania, mianowicie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez odmowę wznowienia postępowania pomimo istnienia przesłanek nakazujących takie wznowienie;

2.

naruszenie przepisów postępowania, mianowicie art. 7 k.p.a poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy oraz nieuwzględnienie interesu społecznego oraz słusznego interesu obywateli;

3.

naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane poprzez jego niezastosowanie;

4.

naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 6 § 1 oraz art. 75 § 1 ustawy prawo ochrony środowiska poprzez ich niezastosowanie;

Swoje stanowisko uzasadniła tym, że rzeczona decyzja wydana została z naruszeniem prawa. Odmówienie odwołującej prawa strony w przedmiotowym postępowaniu, uniemożliwia jej zapoznanie się z projektem budowlanym i jego istotnymi elementami. Organ pierwszej instancji nie wyjaśnił stanu faktycznego w sposób należyty oraz nie doprowadził do załatwienia z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Nadto, w ocenie odwołującej, wielkość gęsiami (nowego budynku) wynosząca ok. 2.000 m2, sprawia, iż maksymalna możliwa liczba gęsi i kaczek przekracza 40 DJP. Prawidłowe ustalenie przez organ pierwszej instancji maksymalnej możliwej liczby inwentarza skutkować powinno wymogiem ustalenia uwarunkowań środowiskowych. Poza tym objęty pozwoleniem obiekt ma charakter uciążliwy. Prowadzenie przemysłowego chowu gęsi i kaczek na terenie przeznaczonym pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną i usługi nie mieści się w dopuszczalnej lokalizacji nowych obiektów związanych z prowadzeniem działalności rolniczej.

Wojewoda Wielkopolski decyzją z dnia lipca 2016 r. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.

Organ II instancji podniósł, że Wójt Gminy, pismem z dnia czerwca 2016 r. wskazał na prowadzoną korespondencję, która dotyczyła zapisów miejscowego planu zagospodarowani przestrzennego oraz ogólnych informacji dotyczących zakresu działania poszczególnych organów administracji. W piśmie z dnia marca 2015 r. stanowiącym wniosek o wznowienie postępowania, odwołująca precyzuje dokładnie, kiedy dowiedziała się o decyzji pozwolenia na budowę. Należy więc przyjąć, iż datą dowiedzenia się o wydanej decyzji przez odwołującą jest dzień lutego 2015 r. Organ II instancji odnosząc się do wniosku o przeprowadzenie oględzin stwierdził, iż zarzuty skarżącej zmierzają de facto do zakwestionowania przyjętych projekcie budowlanym rozwiązań, do czego organ architektoniczno budowlany nie jest uprawniony.

W konsekwencji Jadwiga zaskarżyła w całości decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia lipca 2016 r. zarzucając jej:

1.

naruszenia przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: art. 1, 11 § 1, 80 kodeksu postępowania administracyjnego poprzez brak wyjaśnienia w wyczerpujący sposób stanu faktycznego niniejszej sprawy oraz dowolne interpretowanie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a w konsekwencji brak istotnych dla sprawy ustaleń;

- art. 8 kodeksu postępowania administracyjnego poprzez prowadzenie postępowania wbrew zasadom praworządności i sprawiedliwości, a tym samym w sposób niepogłębiający zaufania obywateli do organów państwa;

- art. 76 kodeksu postępowania administracyjnego poprzez oparcie się przez organy przy wydawaniu zaskarżonych decyzji na dokumentach prywatnych, niekorzystających z domniemania zgodności tego, co zostało w nich stwierdzone ze stanem faktycznym tj.: opisie projektu dołączonego do wniosku o pozwolenie na budowę oraz zaświadczenia lekarza weterynarii;

- art. 145 § 1 pkt 4 kodeksu postępowania administracyjnego poprzez odmowę wznowienia postępowania pomimo istnienia w niniejszej sprawie przesłanek nakazujących takie wznowienie;

- art. 28 ust. 2 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane poprzez ich niezastosowanie i tym samym odmówienie Skarżącej prawa do uczestniczenia w postępowaniu w charakterze strony, mimo, iż z okoliczności sprawy wynika, iż Skarżąca jest właścicielem nieruchomości znajdującej się w obszarze oddziaływania obiektu

2.

naruszenia przepisów prawa materialnego mających wpływ na wynik sprawy a mianowicie:

- § 3 ust. 1 pkt 103 lit. a tiret pierwsze rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 71) poprzez jego niezastosowanie i błędne uznanie, iż budowa obiektu będącego przedmiotem postępowania ws. o wydanie pozwolenia na budowę nie jest przedsięwzięciem mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko;

- art. 59 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 63 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 353) poprzez zaniechanie przez organ, przy wydawaniu decyzji o pozwoleniu na budowę dokonania oceny oddziaływania na środowisko, względnie stwierdzenia w formie postanowienia braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko.

W związku z powyższym wniosła o uchylenie w całości obu zaskarżonych decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c p.p.s.a. oraz art. 135 p.p.s.a., zobowiązanie organu do wydania decyzji o wznowieniu postępowania zakończonego decyzją ostateczną Starosty z dnia września 2014 r.

W uzasadnieniu skargi wskazała, że błędne jest stanowisko organów, iż nieruchomość skarżącej nie znajduje się w obszarze oddziaływania przedmiotowego obiektu gęsiami w rozumieniu art. 3 pkt 20 prawa budowlanego. Organy błędnie ustaliły, iż przedsięwzięcie polegające na budowie budynku gęsiarni o powierzchni 2.000 m2,w odległości mniejszej niż 100 m od budynku mieszkalnego skarżącej nie powoduje konieczności przeprowadzenia postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko. Organy nie wzięły pod uwagę, iż rozmiary postawionego obiektu, jako kolejnego do istniejących wcześniej zabudowań, pozwalają na chów gęsi w rzeczywistej liczbie przekraczającej 5.000 sztuk co stanowi ponad 40 DJP wynikających z załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów przywołanego wcześniej. Organy przyjęły stanowisko, iż ilość DJP zadeklarowana w opisie projektu dołączonego do wniosku o pozwolenie na budowę jest zgodna z rzeczywistą, co potwierdzać ma rzekomo zaświadczenie lekarza weterynarii. Wskazać jednak należy, iż istotna przy dokonywaniu oceny oddziaływania obiektu jest nie deklarowana, czy też w danym momencie rzeczywista liczba chowanych zwierząt tylko maksymalnie możliwa ze względu na projekt obiektu. Błędne są również dokonane przez organy ustalenia co do oddalenia obiektu inwestycji od nieruchomości skarżącej. Charakter budynku gęsiarni i jego o obsługa powoduje bezpośrednie oddziaływanie na sąsiednią nieruchomość skarżącej. Składowanie odpadów wytworzonych w toku hodowli gęsi bezpośrednio przy granicy nieruchomości skarżącej powoduje faktyczną ingerencję w nieruchomość skarżącej. Nadto organ II instancji błędnie zaniechał przeprowadzenia wnioskowanego przez skarżącą dowodu z oględzin, który to nie miał zmierzać do zakwestionowania przyjętych w projekcie budowlanym rozwiązań, a miał przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Zignorowana całkowicie została składana przez skarżącą dokumentacja fotograficzna obrazująca występującą bezpośrednią ingerencję obiektu w nieruchomość skarżącej i liczne naruszenia przepisów prawa.

W odpowiedzi na skargę organ II instancji podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Stosownie do art. 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm., p.p.s.a.), sądy administracyjne powołane są do kontroli działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.). W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu lub dokonywaniu danej czynności nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego, nie będąc przy tym związanym granicami skargi, stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. Orzekanie - w myśl art. 135 p.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa.

Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie.

Skarga dotyczy legalności wydania przez Wojewodę Wielkopolskiego w trybie wznowienia postępowania decyzji o odmowie uchylenia swojej własnej decyzji w oparciu o przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Oznacza to, że kwestia sporna w niniejszej sprawie sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy skarżącej przysługiwał przymiot strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 tekst jedn. z późn. zm.). Zgodnie z tym przepisem stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Pojęcie obszaru oddziaływania obiektu definiuje art. 3 pkt 20 wspomnianej ustawy jako teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Dla uzyskania statusu strony niezbędne jest zatem istnienie konkretnego przepisu prawa materialnego przewidującego ograniczenie w swobodnym korzystaniu z nieruchomości. Zgodnie z utrwalonym poglądem w doktrynie i orzecznictwie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego stanowi lex specialis względem art. 28 k.p.a, wyłączając tym samym ten przepis w odniesieniu do ustalania stron postępowania w sprawie pozwolenia na budowę.

Istota sporu w tej sprawie sprowadza się do tego, iż należało wyjaśnić, czy nieruchomość skarżącej znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu w rozumieniu art. 3 pkt 20 Pr. bud. i w związku z tym, czy skarżąca powinna mieć przymiot strony w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji Starosty z dnia 05. 2016 r.

W ocenie Sądu, nie można się zgodzić z ustaleniami organów, że nieruchomość skarżącej położona jest poza obszarem oddziaływania obiektu w związku z czym, nie ma ona przymiotu strony w postępowaniu wznowieniowym co trafnie podnosi skarżąca w skardze, zarzucając naruszenie art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 Pr. bud. przez błędną ich wykładnię.

Wyznaczenie terenu w otoczeniu obiektu budowlanego stanowiącego obszar oddziaływania obiektu (art. 3 pkt 20 Pr. bud.), należy do organu administracji architektoniczno-budowlanej, właściwego do wydania pozwolenia na budowę.

Określenie obszaru oddziaływania obiektu jest czynnością wstępną w każdym postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę, opartą na ustaleniach stanu faktycznego w danej sprawie, uwzględniającą funkcję, formę i konstrukcję projektowanego obiektu budowlanego oraz jego cechy charakterystyczne. Z drugiej strony, ustalając obszar oddziaływania obiektu, należy brać pod uwagę przeznaczenie terenu znajdującego się w otoczeniu planowanej inwestycji, z uwzględnieniem jej wpływu na sąsiednie nieruchomości (wyrok NSA z 9 października 2007 r., II OSK 1321/06, Lex nr 347949).

Obszar oddziaływania obiektu nie może być utożsamiany tylko i wyłącznie z zachowaniem przez inwestora określonych przepisami techniczno-budowlanymi wymogów (wyrok NSA z 6 czerwca 2013 r., II OSK 332/12, Lex nr 1352906).

Jak podkreśla się też w orzecznictwie sądowym do obszaru oddziaływania obiektu w rozumieniu art. 3 pkt 20 Pr. bud. zalicza się także teren, na którym uciążliwości związane z przedsięwzięciem mieszczą się w granicach dopuszczalnych, określonych przez przepisy prawa. Przymiot strony zgodnie więc z art. 28 ust. 2 Pr. bud. nie jest zależny od tego, czy oddziaływanie zamierzonej inwestycji na nieruchomości sąsiednie przekracza ustalone w tym względzie normy, lecz wynika też z samego faktu oddziaływania na przestrzeń objętą prawem do nieruchomości sąsiednich (wyrok NSA z 26 czerwca 2012 r., II OSK 1613/11, Lex nr 1217437; wyrok NSA z 15 lutego 2013 r., II OSK 2171/11, Lex nr 1358498, wyrok NSA z 12 grudnia 2013 r., II OSK 1721/12, wyrok WSA w Krakowie z 9 listopada 2015 r., II SA/Kr 996/15, Lex nr 1939379, wyrok WSA w Gdańsku z 18 listopada 2015 r., II SA/Gd 427/15, Lex nr 1948845). Pojęcia obszaru oddziaływania obiektu, nie można rozumieć tak wąsko i ściśle, jakby to wynikało wyłącznie z wykładni gramatycznej art. 3 pkt 20 Pr. bud.

Przepis art. 3 pkt 20 Pr. bud. określający jak należy rozumieć obszar oddziaływania obiektu, wskazuje na ograniczenia w zagospodarowaniu terenu wyznaczonego w otoczeniu obiektu budowlanego, wynikające z przepisów odrębnych. Są to więc stany ekstremalne mogące mieć miejsce w przyszłości, kiedy nie ma wątpliwości, że oddziaływanie projektowanego obiektu, nie ograniczy się do terenu, na którym ma zostać zbudowany, skoro na terenach w otoczeniu obiektu budowlanego zachodzi konieczność wprowadzenia ograniczeń w zagospodarowaniu (w zabudowie) na podstawie przepisów odrębnych. W takich stanach faktycznych, przy takim oddziaływaniu obiektu budowlanego w większości przypadków można mówić o podstawach do odmowy wydania pozwolenia na budowę.

Nie można jednak przepisu art. 3 pkt 20 Pr. bud. rozumieć tak wąsko, gdyż w ten sposób poza obszarem oddziaływania obiektu pozostałyby wszystkie nieruchomości w otoczeniu projektowanego obiektu budowlanego, które są już zabudowane i użytkowane w określony sposób. Dla właścicieli tych nieruchomości nie jest obojętne to, czy nowy obiekt budowlany będzie na ich nieruchomości oddziaływał negatywnie, czy też nie, tym bardziej jeżeli to jest obiekt, mogący potencjalnie oddziaływać na otoczenie w szerszym zakresie niż to wynika z założeń projektowych i wykonanych w oparciu o te założenia analizach.

Sąd orzekający w niniejszej sprawie w całości podziela pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w sprawie II OSK 2759/14 sprowadzający się do tezy, że obszar oddziaływania obiektu nie może być tak rozumiany, że w praktyce stanowi barierę nie do przebycia dla większości podmiotów posiadających nieruchomości w otoczeniu projektowanego obiektu budowlanego, a którym odmawia się przymiotu strony w postępowaniu tylko z tego powodu, że zgodnie z założeniami projektowymi nie będzie potrzeby w przyszłości wprowadzania ograniczeń w zagospodarowaniu terenu na podstawie przepisów odrębnych. To czy tak będzie w rzeczywistości, jak twierdzi inwestor i organy właściwe do wydania pozwolenia na budowę, podmioty, których poszanowanie interesów nakazuje art. 5 ust. 1 pkt 9

Pr. bud., powinny mieć możliwość sprawdzenia tego poprzez udział w postępowaniu w charakterze strony.

Projektowany obiekt budowlany, gęsiarnia, jak wynika z przedstawionej przez inwestora dokumentacji, być może nie będzie w żaden sposób oddziaływał na tereny położone w otoczeniu, gdyż obszar oddziaływania obiektu jak wynika z projektu,zamyka się w granicach działki, inwestora. Postępowanie administracyjne w sprawie wydania pozwolenia na budowę, powinno jednak, dać możliwość szerszemu kręgowi podmiotów, w tym, jak w niniejsze sprawie skarżącej która jest właścicielką nieruchomości bezpośrednio graniczącej z nieruchomością objętą inwestycją, uczestniczyć w charakterze strony w tym postępowaniu, nie ograniczając tak hermetycznie rozumienia pojęcia obszaru oddziaływania obiektu (art. 3 pkt 20 Pr. bud.). Wskazując na powołane orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd uznał, że ustalenie jako granicy, który z podmiotów wymienionych w art. 28 ust. 2 Pr. bud. może być stroną postępowania, stanu faktycznego wymagającego wprowadzenia ograniczeń w zagospodarowaniu terenu na podstawie przepisów odrębnych, jest zbyt restrykcyjne, w praktyce ograniczające prawa wynikające z Konstytucji RP (art. 2, art. 21 ust. 1, art. 31 ust. 3, art. 32 ust. 1). Stroną postępowania, o którym mowa w art. 28 ust. 2 Pr. bud., podobnie jak postępowań nadzwyczajnych w sprawie decyzji o pozwoleniu na budowę, powinien być każdy podmiot, który ma w tym interes prawny, a nie dopiero wtedy, kiedy ten interes prawny zostanie naruszony, tak jak by mogła na to wskazywać wykładnia zawężająca art. 3 pkt 20 Pr. bud. Wyznacznikiem jedynym i ostatecznym obszaru oddziaływania obiektu, nie może być wyłącznie dokumentacja projektowa i założenia przyjęte w niej przez inwestora i projektanta. Materiały te powinny podlegać szczegółowej analizie i krytycznej weryfikacji organu administracji architektoniczno budowlanej, do którego należy wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu, a w konsekwencji tego ustalenie kręgu stron postępowania.

W aspekcie powyższego wywodu prawnego, w niniejszej sprawie skarżąca powinna być uznana za stronę w prowadzonym postępowaniu wznowieniowym, co organy administracji wezmą pod uwagę przy ponownym rozpoznaniu sprawy.

Wobec stwierdzenia naruszenia prawa materialnego to jest art. 28 Pr. bud. Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit.a) p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzje organu pierwszej instancji O kosztach postępowania Sąd orzekł na postawie art. 200 i art. 250 § 1 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.