Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1976957

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu
z dnia 20 listopada 2015 r.
II SA/Po 637/15

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Izabela Paluszyńska (spr.).

Sędziowie WSA: Elwira Brychcy, Wiesława Batorowicz.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 listopada 2015 r. sprawy ze skargi A. K-B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w (...) z dnia (...) maja 2015 r. Nr (...) w przedmiocie opłaty adiacenckiej

I.

uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Dyrektora (...) z dnia (...) marca 2014 r. nr (...),

II.

umarza postępowanie administracyjne,

III.

zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w (...) na rzecz skarżącej kwotę 763 zł (siedemset sześćdziesiąt trzy złote) tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżoną decyzją z dnia (...) maja 2015 r. nr (...) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w (...) po rozpatrzeniu odwołania A. K-B. (dalej jako Strona, Skarżąca), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 z późn. zm., dalej jako k.p.a.) i art. 146, art. 148 ust. 1, 2 i 3 oraz art. 156 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2014 r. poz. 518 z późn. zm., dalej jako u.g.n.) - utrzymało w mocy decyzję Dyrektora (...).

W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał m.in., że organ pierwszej instancji, działając na podstawie art. 104 k.p.a., art. 145, art. 146 oraz art. 148 u.g.n., § 9 (...) oraz uchwały Rady Miasta (...) w sprawie ustalenia wysokości stawki procentowej opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości w wyniku wybudowania urządzeń infrastruktury technicznej (Dz. Urz. Woj. Wlkp. (...)) orzekł o ustaleniu po stworzeniu warunków do korzystania z drogi, opłaty adiacenckiej w wysokości 3.632,21 zł z tytułu wzrostu wartości nieruchomości (...) stanowiącej dnia (...) września 2009 r. własność Strony, spowodowanego wybudowaniem przedmiotowej drogi.

Dalej organ odwoławczy wskazał, że w odwołaniu strona podniosła, iż decyzja została wydana z przekroczeniem trzyletniego terminu określonego w przepisach u.g.n.

Następnie organ odwoławczy po przytoczeniu treści przepisów prawa wskazał, że obowiązek uiszczenia opłaty adiacenckiej powstaje w przypadku kumulatywnego spełnienia się następujących przesłanek: (1) wybudowania drogi i stworzenia warunków do korzystania z niej; (2) obowiązywania w dniu, w którym stworzono warunki do korzystania z drogi, uchwały rady gminy określającej wysokość stawki procentowej opłaty adiacenckiej; (3) wzrostu wartości nieruchomości będącego następstwem budowy drogi. Organ odwoławczy podzielił w tym zakresie opinię organu pierwszej instancji, że w niniejszej sprawie wystąpiły wszystkie wskazane wyżej okoliczności.

Zdaniem Kolegium w świetle przeprowadzonego postępowania dowodowego oraz stanowiska strony bezspornym jest, iż na przedmiotowej ulicy, przy której leży nieruchomość należąca do strony, doszło do wybudowania drogi w rozumieniu przepisów u.g.n. oraz ustawy o drogach publicznych, co organ pierwszej instancji szeroko opisał w uzasadnieniu swej decyzji. Wobec zebranego w sprawie materiału dowodowego, możliwym w okolicznościach sprawy było przyjęcie, iż do stworzenia warunków do korzystania z drogi doszło w dacie (...) września 2009 r. Organ wydając decyzję pierwotną dokonał tego w zakreślonym prawem terminie, albowiem zawiadomienie organu nadzoru budowlanego o zakończeniu robót następuje zawsze następczo w stosunku do protokolarnego przekazania robót inwestorowi przez wykonawcę (w tym konkretnym wypadku miało miejsce dnia (...) stycznia 2010 r.). Bez znaczenia jest zatem powoływana przez stronę okoliczność, iż de facto z drogi można było korzystać przed jej protokolarnym odbiorem.

Kolegium stwierdziło następnie, że po dokonaniu szczegółowej analizy sporządzonego operatu szacunkowego należy stwierdzić, iż są one opracowaniami rzetelnymi, sporządzonymi zgodnie z przepisami oraz zasadami sztuki. Wycena poparta została obszernym uzasadnieniem wyboru metodologii oraz należytą analizą właściwego rynku nieruchomości. Wskazał także, że dobrane przez rzeczoznawcę transakcje nie budzą wątpliwości, co do podobieństwa nieruchomości. Organ odwoławczy podzielił tym samym ocenę dokonaną przez organ pierwszej instancji i przyjmuje ją jako własną.

Odnośnie do zarzutu przekroczenia trzyletniego terminu na wydanie decyzji przez organ z uwagi na uchylenie pierwotnej decyzji, Kolegium wskazało na poglądy wyrażone w orzeczeniach, w szczególności w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie siedmiu sędziów z dnia 27 lipca 2009 r. sygn. akt I OPS 4/09 (ONSAiWSA z 2009 r. Nr 5, poz. 84). Zdaniem Kolegium, warunkiem zachowania terminu jest skuteczne doręczenie przed jego upływem decyzji organu pierwszej instancji, Bez znaczenia pozostaje zatem okoliczność następczego uchylenia tejże decyzji i to bez względu na organ który dokonuje uchylenia. Przy czym Kolegium podniosło, że jest świadome rozbieżności pojawiających się w orzecznictwie w tym zakresie.

Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wniosła A. K-B. (dalej jako Skarżąca), zastępowana przez zawodowego pełnomocnika. Pełnomocnik wniósł o uchylenie obu wydanych w sprawie decyzji i zwrot kosztów postępowania. Zarzucił naruszenie prawa materialnego tj. art. 145 ust. 2 u.g.n. przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że trzyletni termin dla organu na wystąpienie z roszczeniem w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej został zachowany, jeżeli decyzja organu I instancji została wydana przez upływem trzech lat od dnia stworzenia warunków do korzystania z drogi, podczas gdy decyzja ta została uchylona i nigdy nie stała się decyzją ostateczną.

W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:

Skarga okazała się zasadna.

Kontrola sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2014 r. poz. 1647) i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.; dalej w skrócie: "p.p.s.a.") polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy. Przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Sąd administracyjny jest sądem kasacyjnym. W razie stwierdzenia istotnych uchybień sąd administracyjny nie ma więc kompetencji do merytorycznego rozstrzygnięcia danego postępowania, lecz jest upoważniony jedynie do uchylenia bądź stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji lub aktu.

Na podstawie art. 134 § 1 p.p.s.a., w postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada oficjalności. Zgodnie z jej treścią, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną.

Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie była decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia (...) maja 2015 r. utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji o ustaleniu opłaty adiacenckiej w związku ze wzrostem wartości nieruchomości Skarżącej, po stworzeniu warunków do korzystania z drogi wybudowanej na ul. (...).

Opłata adiacencka związana jest, jak to wynika z art. 4 pkt 11 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn.: Dz. U. z 2015.782, zwanej dalej ugn) ze wzrostem wartości nieruchomości, spowodowanym budową urządzeń infrastruktury technicznej z udziałem środków Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego i ma charakter obligatoryjny, a obowiązek jej uiszczenia istnieje niezależnie od tego czy właściciel nieruchomości ma zamiar z wybudowanych urządzeń korzystać. Zgodnie z art. 145 ust. 1 u.g.n. wójt, burmistrz albo prezydent miasta może, w drodze decyzji, ustalić opłatę adiacencką każdorazowo po stworzeniu warunków do podłączenia nieruchomości do poszczególnych urządzeń infrastruktury technicznej albo po stworzeniu warunków do korzystania z wybudowanej drogi. Zgodnie natomiast z art. 143 i 144 tej ustawy, właściciele nieruchomości uczestniczą w kosztach budowy urządzeń infrastruktury technicznej przez wnoszenie na rzecz gminy opłat adiacenckich, jeżeli urządzenia infrastruktury technicznej zostały wybudowane z udziałem środków Skarbu Państwa czy jednostek samorządu terytorialnego.

Przez budowę urządzeń infrastruktury technicznej rozumie się budowę drogi oraz wybudowanie pod ziemią, na ziemi albo nad ziemią przewodów lub urządzeń wodociągowych, kanalizacyjnych, ciepłowniczych, elektrycznych, gazowych i telekomunikacyjnych.

Stosownie zatem do tych przepisów w przypadku, gdy urządzenia infrastruktury technicznej zostały wybudowane z udziałem środków Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego, np. gminy, właściciele nieruchomości obowiązani są uczestniczyć w kosztach budowy tych urządzeń przez wnoszenie na rzecz gminy opłat adiacenckich, zgodnie z art. 143 ust. 1 w związku z art. 144 ustawy o gospodarce nieruchomościami.

Zgodnie z art. 145 ust. 2 u.g.n. wydanie decyzji o ustaleniu opłaty adiacenckiej może nastąpić w terminie do 3 lat od dnia stworzenia warunków do podłączenia nieruchomości do poszczególnych urządzeń infrastruktury technicznej albo od dnia stworzenia warunków do korzystania z wybudowanej drogi, jeżeli w dniu stworzenia tych warunków obowiązywała uchwała rady gminy, o której mowa w art. 146 ust. 2 u.g.n. Do ustalenia opłaty przyjmuje się stawkę procentową określoną w uchwale rady gminy obowiązującą w dniu, w którym stworzono warunki do podłączenia nieruchomości do poszczególnych urządzeń infrastruktury technicznej albo w dniu stworzenia warunków do korzystania z wybudowanej drogi.

Z powyższej regulacji wynika, że opłata adiacencka może być ustalana każdorazowo po stworzeniu warunków do podłączenia nieruchomości do poszczególnych urządzeń infrastruktury, w terminie do 3 lat od dnia stworzenia warunków do podłączenia do tych urządzeń. Przy ustalaniu tej opłaty istotny jest moment powodujący wzrost wartości nieruchomości, od którego biegnie trzyletni okres zobowiązania właściciela nieruchomości do poniesienia opłaty.

Przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami nie zawierają definicji, jak i nie precyzują, co należy rozumieć pod pojęciem "stworzenie warunków do korzystania z wybudowanej drogi". Przepis art. 148b ust. 1 u.g.n. stanowi jedynie, że: "ustalenie, że zostały stworzone (...) warunki do korzystania z wybudowanej drogi, następuje na podstawie odrębnych przepisów".

Dla oceny czy zostały stworzone warunki podłączenia konieczne jest odwołanie się do ustaw i rozporządzeń regulujących realizację poszczególnych urządzeń, bowiem nie można mówić o jednym tożsamym dla wszystkich urządzeń infrastruktury technicznej dokumencie przesądzającym o tym fakcie.

Zgodnie z art. 54 ustawy z 7 lipca 1994 r. prawo budowlane w zw. z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustawy (Dz. U. 2015.443) do użytkowania obiektu budowlanego, na którego wzniesienie jest wymagane pozwolenie na budowę, można przystąpić, z zastrzeżeniem art. 55 i 57, po zawiadomieniu właściwego organu o zakończeniu budowy, jeżeli organ ten, w terminie 21 dni od dnia doręczenia zawiadomienia, nie zgłosi sprzeciwu w drodze decyzji. Do czasu zgłoszenia do użytkowania urządzenie to nie mogło funkcjonować, a korzystanie z niego byłoby nielegalne, co wynika jednoznacznie z treści art. 57 ust. 7 Prawa budowlanego.

W ocenie Sądu momentem, w jakim dochodzi do stworzenia warunków do korzystania z wybudowanej drogi, nie jest, co do zasady, data podpisania protokołu ostatecznego odbioru i przekazania do użytkowania obiektu, lecz dopiero data, w której można przystąpić legalnie do użytkowania drogi, ustalona z uwzględnieniem przepisów Prawa budowlanego. Nie chodzi bowiem o jakąkolwiek możliwość korzystania z drogi, ale o możliwość skorzystania z drogi wybudowanej prawidłowo, tj. przede wszystkim zgodnie z obowiązującymi przepisami, która to okoliczność podlega wiążącej weryfikacji w ramach odpowiedniej procedury poprzedzającej przystąpienie do użytkowania obiektu budowlanego (np. procedury zgłoszenia wybudowanej drogi do użytkowania). Ponadto zmiana stanu prawnego (polegająca na dodaniu art. 148b u.g.n. nowelą z dnia 24 sierpnia 2007 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz o zmianie niektórych innych ustaw - Dz. U. Nr 173, poz. 1218) spowodowała, że straciło na aktualności orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, wedle którego data końcowego odbioru urządzeń technicznych jest datą, z którą należy wiązać termin stworzenia warunków do podłączenia nieruchomości do urządzeń infrastruktury technicznej.

W przedmiotowej sprawie jak wynikało z pisma Państwowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (...) Zarząd (...) zawiadomił o zakończeniu budowy ul. (...) (na odcinku od ul. (...) do ul. (...)) w dniu (...).01.2010 r., co zostało przyjęte bez sprzeciwu. 21 dni na wniesieniu sprzeciwu upłynęło (...) lutego 2010 r. i jest to dzień, w którym Skarżącej stworzono warunki do korzystania z wybudowanej ze środków Miasta (...) drogi. W ww. dacie obowiązywała uchwała Rady Miasta (...) w sprawie ustalenia wysokości stawki procentowej opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości w wyniku wybudowania urządzeń infrastruktury technicznej.

Trzyletni termin z art. 145 ust. 2 u.g.n. jest terminem prawa materialnego i jako taki określa okres, w którym nastąpić może ukształtowanie praw lub obowiązków jednostki w ramach administracyjno-prawnego stosunku materialnego (B. Adamiak: glosa do wyroku NSA z dnia 26 sierpnia 1999 r., sygn. akt V SA 708/99, OSP 2000, Nr 9, poz. 134, s. 451). Jest to termin dokonania czynności wywołujących bezpośrednie skutki materialnoprawne, niezależnie od tego, czy dokonywane są w ramach postępowania, czy poza nim, oraz bez względu na to, czy wywołują także skutki procesowe, czy też nie (zob. Z. Kmieciak, Strona jako podmiot oświadczeń procesowych w postępowaniu administracyjnym, Warszawa 2008, s. 268). Terminy materialnoprawne mogą odnosić się tak do strony, jak i do organu. Niezachowanie terminu materialnego odnoszącego się do strony powoduje wygaśnięcie uprawnienia, roszczenia, a termin ten nie może być żadnym środkiem prawnym przedłużony czy też przywrócony. Ta sama zasada obowiązuje przy terminie materialnym odnoszącym się do organu. Upływ terminu powoduje utratę możliwości działania przez organ. Skoro tak, to sprawa powinna zostać zakończona przez organ przed upływem terminu, bo potem nie będzie on mógł działać, to jest korzystać ze swego uprawnienia, tak samo jak strona, która po upływie terminu zawitego nie ma możliwości prawnych skorzystania ze swego roszczenia.

Trzyletni termin do wydania decyzji o ustaleniu opłaty adiacenckiej w niniejszej sprawie zaczął biec w dniu (...) lutego 2010 r. co oznacza, że termin do wydania decyzji przez organ I instancji upłynął z dniem (...) lutego 2013 r. Stąd też wydanie w niniejszej sprawie decyzji przez Dyrektora w dniu (...) marca 2014 r. nastąpiło po upływie terminu określonego w art. 145 ust. 2 u.g.n.

Wprawdzie przed tym dniem Dyrektor (...) wydał (pierwszą) decyzję ustalająca opłatę adiacencką (z (...) sierpnia 2012 r.), ale została ona wyeliminowana z obrotu prawnego kasacyjnym orzeczeniem SKO (z (...) grudnia 2012 r.). Wydanie przez Dyrektora (...) drugiej decyzji w tej sprawie nastąpiło dopiero w dniu (...) marca 2014 r.r., a więc - jak należy uznać - już po upływie ustawowego terminu.

Sąd w niniejszym składzie nie podziela poglądu przyjętego przez organy obu instancji, w myśl którego wydanie przed upływem 3-letniego terminu, o jakim mowa art. 145 ust. 2 u.g.n., decyzji organu pierwszej instancji miałoby przesądzać o zachowaniu tego terminu niejako "raz na zawsze" - a więc także w sytuacji, gdy owa decyzja pierwszoinstancyjna została następnie uchylona. Skład orzekający podziela stanowisko przeciwne - zgodnie z którym do zachowania terminu określonego w art. 145 ust. 2 u.g.n. musi istnieć w obrocie prawnym rozstrzygnięcie ustalające wysokość opłaty adiacenckiej wydane przed upływem trzech lat. Późniejsze wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji ustalającej wysokość tej opłaty, jeżeli upłynął już 3-letni termin do jej wydania, powoduje, że organ traci kompetencje do wydania decyzji określającej wysokość opłaty adiacenckiej, tj. traci uprawnienie do kształtowania praw lub obowiązków jednostki w ramach administracyjno - prawnego stosunku materialnego. Stanowisko to obecnie dominuje w orzecznictwie sądów administracyjnych (zob. np. wyroki WSA: z 21 czerwca 2012 r., IV SA/Po 183/12; z 30 sierpnia 2012 r.; IV SA/Po 200/12; z 17 stycznia 2013 r., IV SA/Po 510/12; z 7 marca 2013 r., II SA/Po 822/12; z 25 kwietnia 2013 r., II SA/Po 6/13; z 29 maja 2013 r., II SA/Sz 298/13; z 29 maja 2013 r., II SA/Sz 294/13; z 13 czerwca 2013 r., II SA/Sz 297/13; z 27 sierpnia 2013 r., II SA/Łd 266/13; z 4 września 2013 r., II SA/Po 664/13; z 16 stycznia 2014 r., IV SA/Po 650/13; z 12 marca 2014 r., II SA/Po 30/14; z 26 czerwca 2014 r., II SA/Po 380/14; z 24 lipca 2014 r., II SA/Po 390/14; z 29 października 2014 r., II SA/Po 381/14; z 11 lutego 2015 r., IV SA/Po 1233/14 - dostępne w CBOSA). Taki pogląd aprobowany jest również w doktrynie (zob.: A. Skomra, P. Daniel, Termin ustalenia opłaty adiacenckiej, "Finanse Komunalne" 2013, nr 6, s. 32; E. Klat-Górska (w:) E. Klat-Górska, L. Klat-Wertelecka, Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz, Warszawa 2015, uw. 2 do art. 145).

Nadto, jak słusznie wskazał WSA w Poznaniu w uzasadnieniu wyroku z dnia 29 października 2014 r. o sygn. akt II SA/Po 381/14 (CBOSA), że tylko taka wykładnia powyższej regulacji prawnej da się pogodzić z konstytucyjnymi zasadami zaufania jednostki do państwa i stanowionego przez nie prawa oraz pewności prawa. Za odmienną wykładnią nie może przemawiać fakt, iż kontrolna w stosunku do administracji publicznej funkcja sądu administracyjnego może być w konkretnych przypadkach wykorzystywana do uniemożliwienia realizacji zadań tej administracji; w tym przypadku: do uniemożliwienia wydania decyzji określającej wysokość opłaty na skutek upływu terminu. W tym kontekście należy bowiem zwrócić uwagę na fakt, że w art. 145 ust. 2 u.g.n. termin został ustalony w wymiarze aż trzech lat, co - przy dochowaniu przez organy administracji terminów załatwiania spraw określonych w art. 35 k.p.a. - jest w zupełności wystarczające do przeprowadzenia postępowania administracyjnego w obu instancjach oraz postępowania sądowoadministracyjnego, a nawet ewentualnego powtórzenia tych procedur Przyjmując takie stanowisko skład orzekający miał również na uwadze uchwałę składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 lipca 2009 r. sygn. akt I OSP 4/09, w której przesądzono, że "trzyletni termin, o którym mowa w art. 145 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, dotyczy rozstrzygnięcia przez organ I instancji o ustaleniu opłaty adiacenckiej". W uzasadnieniu uchwały zawarto zostało również stanowisko co do wątpliwości, czy przed upływem terminu z art. 145 ust. 2 u.g.n. opłata adiacencka może być określona decyzją nieostateczną. NSA uznał takie rozwiązanie za zgodne z prawem. Wbrew stanowisku organów w uchwale tej NSA nie wskazał, że termin jest zachowany w sytuacji gdy decyzja wydana została przed jego upływem a następnie uchylona. NSA w tej uchwale w ogóle zagadnieniem uchylenia decyzji pierwszoinstancyjnej się nie zajmował. Podkreślić należy, że sprawa rozpatrywana przez NSA w ww. uchwale dotyczyła sytuacji gdy przed upływem terminu trzyletniego organ I instancji wydał decyzję a odwołanie rozpatrywane było przez organ II instancji już po tym terminie i organ II instancji, z tego względu uchylił decyzję organu I instancji i umorzył postępowanie. W niniejszej sprawie po uchyleniu decyzji I instancji już po terminie trzyletnim organ I instancji wydał kolejną. Z wymienionych wyżej przyczyn, nie można ze stanowiska wyrażonego w uchwale NSA sygn. akt I OSP 4/09 wyprowadzać wniosku dalej idącego aniżeli to bezpośrednio wynika z jej tezy, to jest, że wydanie nieostatecznej decyzji w terminie określonym w art. 145 ust. 2 u.g.n. stanowi definitywne wypełnienie warunku określonego w tym przepisie i to także wtedy, gdyby decyzja organu I instancji została następnie uchylona. Uchylenie takiej decyzji na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. powoduje stan, w którym brak w obrocie jakiejkolwiek decyzji ustalającej opłatę adiacencką. Dla osoby potencjalnie objętej obowiązkiem uiszczenia opłaty adiacenckiej aktualizuje się zatem ponownie stan niepewności, przed którym chronić ma właśnie termin określony w art. 145 ust. 2 u.g.n. Trzeba mieć też na względzie, że w przypadku uchylenia przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzji na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. opłata może być ponownie ustalona i to w dowolnej wysokości (oczywiście zgodnej z przepisami prawa zastosowanymi w danym stanie faktycznym), gdyż potencjalny zobowiązany do uiszczenia opłaty nie może się powoływać na zakaz reformationis in peius.

Zagadnienie niepewności co do wysokości należnej opłaty jest szczególnie wyraźnie i czytelne w niniejszej sprawie, gdyż w dacie wydania drugiej decyzji przez organ I instancji, a zatem ponad siedem lat po dokonaniu odbioru końcowego i przekazaniu inwestycji do użytkowania Skarżący nadal formalnie nie wiedział, w jakiej wysokości opłata ta zostanie ustalona. W ocenie Sądu właśnie takim sytuacjom, jak opisana, ma przeciwdziałać art. 145 ust. 2 u.g.n. Dlatego 3-letni termin określony w tym przepisie należy rozumieć jako termin do określenia wysokości należnej opłaty, a nie jako termin do wyrażenia przez organ chęci skorzystania ze swoich uprawnień. Zatem w tym terminie powinien ustać stan niepewności nie tylko co do samego obowiązku nałożenia opłaty, ale również co do jej wysokości. W niniejszej sprawie należy zwrócić uwagę na to, że organ realizujący inwestycję (Zarząd (...) jest jednostką organizacyjną Miasta) ma wiedzę o jej zakończeniu - a co za tym idzie informacje wskazujące na początek biegu terminu do ustalenia opłaty adiacenckiej. Wobec powyższego organ wydający decyzje i reprezentujący jednocześnie jednostkę samorządu terytorialnego, dbający należycie o interesy tej jednostki, powinien w sprawie działać starannie i odpowiednio wcześnie skorzystać ze swoich uprawnień.

Wobec powyższego uznać należy, że wydanie w niniejszej sprawie przez Dyrektora decyzji w dniu (...) marca 2014 r. nastąpiło po upływie terminu określonego w art. 145 ust. 2 u.g.n., a Kolegium, utrzymując w mocy powyższą decyzję, również dopuściło się naruszenia ww. przepisu prawa materialnego.

Ze względu na stwierdzenie, że w przedmiotowej sprawie decyzja ustalająca wysokość opłaty została wydana z uchybieniem terminu, o którym mowa w art. 145 ust. 2 u.g.n., sąd nie przeprowadził kontroli zaskarżonej decyzji w pozostałym zakresie.

W tym stanie rzeczy sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" p.p.s.a. w związku z art. 135 p.p.s.a. orzekł, jak w punkcie I sentencji wyroku obejmując w granicach sprawy swoim rozstrzygnięciem również decyzję organu pierwszej instancji. Z uwagi na treść art. 145 § 3 p.p.s.a. wprowadzonego ustawą z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy - prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2015.658), zwanej dalej ustawą zmieniającą i na mocy art. 2 ustawy zmieniającej znajdującego zastosowanie również w niniejszej sprawie (tekst jedn.: wszczętej przed dniem jej wejścia w życie) Sąd orzekł jak w pkt II wyroku umarzając postępowanie administracyjne, jako bezprzedmiotowe w całości (art. 105 § 1 k.p.a.) O dalszej niemożności wykonania zaskarżonej decyzji (po wydaniu przez organ postanowienia o wstrzymaniu wykonalności decyzji na podstawie art. 9 u.g.n.) Sąd nie orzekł z uwagi na aktualne (wprowadzone ustawą zmieniającą) brzmienie art. 152 p.p.s.a., zgodnie, z którym w razie uwzględnienia skargi na akt lub czynność, nie wywołują one skutków prawnych do chwili uprawomocnienia się wyroku, chyba, że sąd postanowi inaczej.

O kosztach postępowania sąd orzekł jak w pkt III wyroku na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. Skarżący uiścił wpis w kwocie 146 zł na podstawie § 1 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2003 r. Nr 221, poz. 2193). Skoro przedmiotem zaskarżenia w sprawie jest opłata adiacencka, czyli akt ustalający należność pieniężną w formie daniny publicznej, to wysokość tego zobowiązania stanowi wartość przedmiotu zaskarżenia w rozumieniu art. 216 p.p.s.a., od której należny jest wpis stosunkowy. Również fakt kwestionowania zasadności naliczenia opłaty adiacenckiej, a nie jej wysokości, nie ma wpływu na sposób ustalania rodzaju wpisu, stosunkowego bądź stałego (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lutego 2010 r. sygn. akt I OZ 70/10, LEX nr 658773). Wysokość kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 600 zł ustalono od wartości przedmiotu sporu na podstawie § 18 ust. 1 pkt 1 lit. "a" rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2013 r. poz. 461 z późn. zm.). Nadto Sąd doliczył uiszczoną opłatę za pełnomocnictwo, w wysokości 17 zł.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.