Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2585363

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu
z dnia 9 sierpnia 2018 r.
II SA/Po 367/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak.

Sędziowie WSA: Elwira Brychcy, Asesor Jan Szuma (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 sierpnia 2018 r. sprawy ze skargi E. G. i R. G. na decyzję Wojewody z dnia (...) lutego 2018 r. nr (...) w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z części nieruchomości

I.

uchyla zaskarżoną decyzję,

II.

zasądza od Wojewody solidarnie na rzecz skarżących kwotę 680 zł (sześćset osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją z dnia (...) lutego 2018 r., (...) Wojewoda (zwany dalej "Wojewodą"), po rozpatrzeniu odwołania E. G. oraz R. G., utrzymał w mocy decyzję Starosty (...) (zwanego dalej "Starostą") z dnia (...) 2017 r., (...) w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z części nieruchomości stanowiącej działkę (...), obręb 25 Piła, ark. 4.

Powyższe rozstrzygnięcia zapadły w następujących okolicznościach.

Wnioskiem z dnia 28 listopada 2016 r. E. sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu wystąpiła w trybie art. 124 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (na datę wniosku tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 2147, obecnie Dz. U. z 2018 r. poz. 121 - uw. Sądu, dalej "u.g.n.") do Starosty o wydanie decyzji w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z części działki (...) (opisanej wyżej), której właścicielkami są skarżące, poprzez udzielenie zezwolenia na założenie i przeprowadzenie na nieruchomości napowietrznej linii elektroenergetycznej 110 kV relacji (...), w tym na podwieszenie napowietrznych przewodów linii w pasie technologicznym o szerokości 14 m (2 x 7 m od osi linii) oraz powierzchni 339 m2. E. sp. z o.o. wskazała, że mając na uwadze zobowiązania ustawowe, jako operatora systemu dystrybucyjnego, polegające na utrzymywaniu zdolności urządzeń, instalacji i sieci do realizacji zaopatrzenia w energię elektryczną w sposób ciągły i niezawodny, przy zachowaniu obowiązujących wymagań jakościowych - realizuje przedsięwzięcie polegające na przebudowie napowietrznej linii elektroenergetycznej wysokiego napięcia 110 kV relacji (...). Wskazano, iż obecnie, z uwagi na wieloletnie użytkowanie, linia wymaga w dużej mierze przebudowy, która umożliwi jej dalsze prawidłowe funkcjonowanie. Realizacja inwestycji pozwoli zapewnić regularne dostawy energii elektrycznej odbiorcom w rejonie. Ponadto przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa energetycznego oraz zwiększenia niezawodności i efektywności funkcjonowania krajowego i regionalnego systemu przesyłowego.

Spółka wskazała, że nieruchomość skarżących została objęta ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta (...) na obszarze osiedla (...) zatwierdzonego uchwałą nr (...) Rady Miasta P. z dnia (...) 2005 r. (Dz. Urz. Woj. (...) Nr (...) poz. (...)). Na podstawie § 11 ust. 1 pkt 6 planu działka (...), w miejscu lokalizacji projektowanych przewodów i urządzeń, znajduje się na terenie oznaczonym na rysunku planu jako (...) (istniejąca zabudowa w budynkach bliźniaczych wraz z wyznaczoną strefą ograniczonego użytkowania, wyłączoną z zabudowy, wzdłuż linii wysokiego napięcia). Zgodnie z § 26 ust. 2 pkt 1 planu, na obszarze obejmującym nieruchomość funkcjonuje ponadlokalny system przesyłowy elektroenergetycznej linii wysokiego napięcia 110 kV do (...) (czyli wskazanej we wniosku linii wysokiego napięcia 110 kV relacji (...)). Dodatkowo, w myśl § 25 ust. 1 pkt 2 planu, dla obszaru nim objętego, zasilanie w energię elektryczną ma odbywać się z istniejącego systemu elektroenergetycznego. To wszystko przemawia za zasadnością realizacji planowanej inwestycji.

We wniosku inwestor opisał również przebieg rokowań, których celem było pozyskanie trwałego tytułu prawnego do nieruchomości w formie ograniczonego prawa rzeczowego - odpłatnej służebności przesyłu. Rokowania nie doprowadziły do zawarcia porozumienia z właścicielkami nieruchomości, co powodowało konieczność wystąpienia z wnioskiem w trybie art. 124 ust. 1 u.g.n.

Decyzją z dnia (...) 2017 r., (...) Starosta orzekł o ograniczeniu sposobu korzystania z części nieruchomości stanowiącej działkę (...), znajdującą się we współwłasności skarżących, poprzez udzielenie E. sp. z o.o. zezwolenia na założenie i przeprowadzenie na tej nieruchomości napowietrznej linii elektroenergetycznej 110 kV relacji (...), w tym na podwieszenie napowietrznych przewodów linii w pasie technologicznym o szerokości 14 m (2 x 7 m od osi linii) oraz powierzchni 339 m2 zgodnie z załącznikiem graficznym stanowiącym integralną część decyzji. Organ wskazał, że ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości zostało przez ustawodawcę uzależnione od łącznego spełnienia dwóch przesłanek. Po pierwsze, może ono nastąpić wyłącznie w przypadku stwierdzenia zgodności planowanego przedsięwzięcia z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego lub decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Wymóg ten odnosi się przede wszystkim do obszaru nieruchomości, który objęty został przeznaczeniem pod budowę publicznych urządzeń infrastruktury technicznej lub na którym ustalona została lokalizacja tego typu inwestycji. Tylko bowiem wobec takiej części obszaru nieruchomości może być wydana decyzja o jego zajęciu, który to obszar jest niezbędny dla posadowienia na nim tych urządzeń oraz wykonania związanych z tym posadowieniem robót budowlanych. Cel publiczny został z kolei określony w art. 6 u.g.n. Jest nim między innymi budowa i utrzymanie przewodów i urządzeń służących do dystrybucji energii elektrycznej.

W ocenie Starosty nie budzi wątpliwości, że inwestycja jest celem publicznym, bowiem dotyczy przebudowy napowietrznej linii elektroenergetycznej 110 kV relacji (...).

Zgodnie z planem miejscowym osiedla (...) część nieruchomości skarżących znajduje się na terenie oznaczonym na rysunku planu, jako (...) - istniejąca zabudowa w budynkach bliźniaczych wraz z wyznaczoną strefą ograniczonego użytkowania, wyłączoną z zabudowy, wzdłuż linii wysokiego napięcia. Wskazany przez wnioskodawcę pas technologiczny zawiera się w powyższym terenie.

Starosta dodał, że zgodność przebiegu linii wraz z obszarem nieruchomości niezbędnym dla jej przebudowy z przepisami planu została ustalona na podstawie skonfrontowania wyrysu z dokumentu planistycznego ze sporządzonym w skali 1:1000 wyrysem z mapy do celów projektowych opatrzonym podpisem uprawnionego geodety.

W ocenie Starosty została spełniona także druga przesłanka wynikająca z art. 124 ust. 1 u.g.n. Wystąpienie z wnioskiem o wydanie decyzji w trybie art. 124 ust. 1 zostało poprzedzone rokowaniami z właścicielkami nieruchomości, które nie przyniosły zamierzonego rezultatu. Świadczy o tym znajdująca się w aktach sprawy korespondencja pomiędzy inwestorem a skarżącymi.

W odwołaniu E. G. i R. G. wniosły o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Zarzuciły przy tym naruszenie art. 124 ust. 1 i 2 u.g.n. oraz art. 7, 7b, 77 § 1, 80, 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 z późn. zm., dalej "k.p.a.")

Opisaną we wstępie decyzją z dnia (...) lutego 2018 r. Wojewoda utrzymał zaskarżone rozstrzygnięcie w mocy. Wskazał, że podstawowym warunkiem wydania decyzji z art. 124 ust. 1 u.g.n. jest realizacja przez uprawniony podmiot celu publicznego. Nadto, aby możliwe było wydanie takiej decyzji, niezbędna jest zgodność projektowanej inwestycji bądź planem miejscowym, bądź w przypadku jego braku, decyzją ustalającą lokalizację inwestycji celu publicznego. Wynika to także z tego, że zgodnie z art. 112 ust. 1 u.g.n.m.in. instytucję ograniczenia sposobu korzystania przewidzianą przez art. 124 ust. 1 u.g.n. stosuje się jedynie na obszarach przeznaczonych w planach miejscowych na cele publiczne.

Dalej Wojewoda wskazał, że inwestycja jest zgodna z treścią art. 124 ust. 1 u.g.n., bowiem polega na założeniu i przeprowadzeniu urządzeń i przewodów linii 110 kV. Istota przedsięwzięcia polega na budowie nowych urządzeń przesyłowych w miejscu dotychczas istniejących. Inwestor przeprowadził też rokowania z właścicielami nieruchomości, co wypełnia drugą z przesłanek określonych w art. 124 ust. 1 u.g.n.

W ocenie Wojewody decyzja Starosty nie uchybiała także istniejącemu obowiązkowi przeprowadzenia w uzasadnieniu orzeczenia analizy jak najmniejszej uciążliwości, ponieważ analizy tej w sprawie nie dało się przeprowadzić. Zdaniem organu odwoławczego rzeczywiście jest tak, iż w toku postępowania o ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości organy zobowiązane są do dokonania jak najmniejszej uciążliwości właściciela przed wydaniem decyzji administracyjnej. Analiza ta powinna polegać przede wszystkim na - co do zasady - ustaleniu czy nie jest możliwy inny, mniej dokuczliwy przebieg inwestycji. Organ odwoławczy wskazał, iż w rzeczywistości możliwość taka wchodzi jedynie w grę, gdy ograniczenie sposobu korzystania polega na zlokalizowaniu obiektu liniowego w innym miejscu niż do tej pory. W sytuacji natomiast, w której linia ma zostać usytuowana w miejscu dotychczasowym, nie ma takiej potrzeby. W ocenie organu, wbrew twierdzeniom skarżących, Starosta nie miał obowiązku rozważać innego przebiegu linii elektroenergetycznej, zwłaszcza w sytuacji, w której wnioskodawca od początku wskazywał, iż nowa linia zostanie usytuowana w miejscu starej.

W skardze E. G. i R. G. wniosły o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody w oparciu o art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. wskazując na wydanie decyzji obu instancji ponad żądanie strony, co oznacza działanie organu bez podstawy prawnej (brak żądania strony-art. 61 § 1 k.p.a.) oraz wydanie decyzji drugiej instancji z pominięciem prawidłowego przeprowadzenia postępowania odwoławczego. Ponadto podniesiono zarzut naruszenia art. 7, 8, 11, 15, 77 § 1, 107 § 3 k.p.a. poprzez nie odniesienie się przez organ odwoławczy do zarzutów zawartych w odwołaniu; naruszenie art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 124 ust. 3 u.g.n. poprzez przyjęcie przez organy, iż rokowania przeprowadzone były w sposób prawidłowy i zostały zakończone.

W przypadku uznania przez Sąd, że brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji skarżące wniosły o uchylenie decyzji obu instancji.

W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, nie zgadzając się z zarzutami skargi.

Obecny na rozprawie przed Sądem w dniu 2 sierpnia 2018 r. pełnomocnik E. G. oraz R. G. złożył obszerne wyjaśnienia. Wskazał, że inwestycja dotycząca realizacji linii elektroenergetycznej 110 kV znacząco oddziałuje na środowisko, zatem potrzebne było przeprowadzenie oceny oddziaływania na środowisko. Istotny dla skarżących słup (...) posadowiony jest w taki sposób, że odległość przeciągniętych linii energetycznych wynosi tylko 3,5 m od budynku. Również co do wysokości zawieszenia parametry przedsięwzięcia są niekorzystne. Skarżące jak i inni mieszkańcy kwestionowali lokalizację słupa i przebieg linii. Uważają, że wystarczy przesunięcie go o około 2-3 m. Pełnomocnik na rozprawie przedłożył dwa opracowania spółki E. S.A. (działającej w sprawie na rzecz E. sp. z o.o. - uw. Sądu, zob. 121 akt administracyjnych organu pierwszej instancji) z propozycjami przebiegu przewodów przesuniętych w kierunku ul. (...). W jego ocenie organy nie rozważyły innego i bardziej korzystnego przebiegu linii, a rozmowy w tym zakresie odbywały się wcześniej z inwestorem, jednak nie wzięto pod uwagę opinii mieszkańców.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.

Skarga zasługuje na uwzględnienie z uwagi na konieczność uzupełnienia przez Wojewodę postępowania wyjaśniającego.

Materialnoprawną podstawą wydanych w sprawie decyzji był art. 124 ust. 1 u.g.n., zgodnie z którym starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, może ograniczyć, w drodze decyzji, sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, przy czym udzielenie zezwolenia, powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac.

Przenosząc powyższe na realia sprawy zauważyć należy, że planowana inwestycja stanowi inwestycję celu publicznego, co powoduje, że jej realizacja może być poprzedzona wydaniem decyzji, o jakiej mowa w art. 124 u.g.n. Fakt ten nie tylko nie budzi wątpliwości, ale również nie wymaga żadnych wiadomości specjalnych. W doktrynie i orzecznictwie zgodnie wskazuje się, że przebudowa napowietrznej linii elektroenergetycznej jest inwestycją celu publicznego w rozumieniu art. 6 pkt 2 u.g.n.

Okolicznością bezsporną pozostaje, iż działka (...) objęta jest miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, przyjętym uchwałą Rady Miasta P. na obszarze osiedla (...) z dnia (...) 2005 r., (...) Wyrys planu jednoznacznie wskazuje, że działka skarżących przeznaczona jest pod zabudowę mieszkaniową w budynkach bliźniaczych (symbol (...)), a w części znajdują się w strefie ograniczonego użytkowania wyłączoną z zabudowy wzdłuż linii wysokiego napięcia. Zgodnie z § 26 ust. 2 pkt 1 planu na obszarze nim objętym funkcjonują ponadto elementy ponadlokalnych systemów infrastruktury technicznej: ponadlokalny system przesyłowy elektroenergetycznej linii wysokiego napięcia WN 110 kV do (...).

Tym samym spełnione zostały warunki zgodności inwestycji z planem miejscowym, co umożliwia wszczęcie procedury, o jakiej mowa w art. 124 u.g.n.

W rozpoznawanej sprawie skutecznie przeprowadzono także rokowania przed wydaniem decyzji. Znajdująca się w aktach sprawy korespondencja wskazuje, że inwestor wystąpił do skarżących w dniu 25 sierpnia 2016 r. z zaproszeniem do rokowań i propozycją ustanowienia służebności przesyłu za wynagrodzeniem (k. 25-27 akt). Analiza pozostałej korespondencji wymienianej między stronami prowadzi do wniosku, że rokowania nie zakończyły się uzyskaniem zgody skarżących.

Co jednak istotne, już w piśmie z dnia 9 września 2016 r. (odpowiedź na zaproszenie do rokowań) skarżące przedstawiły propozycję "przesunięcia" linii energetycznej i przeprowadzenie jej wzdłuż ulicy (...), (...), (...), na słupach z pionowym zawieszeniem linii tak aby nie oddziaływała na działki znajdujące się w jej bezpośrednim zasięgu. Stanowisko to było konsekwentnie prezentowane zarówno na etapie postępowania administracyjnego, jak i sądowego. Na rozprawie zaś pełnomocnik skarżących przedłożył dwie mapy pochodzące od wykonawcy inwestora E. S.A. obrazujące dwa warianty możliwego przebiegu linii energetycznej zgodnej z propozycją skarżących, to jest nieco oddalonej (o kilka metrów) od granicy działki skarżących. Mapy te zostały zaprojektowane i opracowane przez przedstawiciela E. S.A. (...). Zawierają one czytelną legendę, oznaczenie skali oraz działek znajdujących się w obszarze oddziaływania linii energetycznej. Analiza tych dokumentów - ocenionych przez Sąd jako wiarygodne - prowadzi do wniosku, że istnieje duże prawdopodobieństwo (wymaga to oczywiście weryfikacji), iż technicznie możliwe usytuowanie linii napowietrznej, względnie takie zaprojektowanie jej parametrów (zastosowanie innej technologii słupów), że zmieni się nieznacznie przebieg pasa technologicznego, z tym jednak zastrzeżeniem, że uciążliwości dla działki (...) zmniejszą się istotnie. Takie przesunięcie nie będzie przy tym kolidować z postanowieniami obowiązującego planu miejscowego - oba warianty projektu zakładają, że przesunięcie linii mieścić się będzie w pasie oddziaływania linii ujętym w planie. W ocenie Sądu strona skarżąca uprawdopodobniła więc, że może ewentualnie istnieć możliwość nieznacznego przesunięcia przebiegu linii energetycznej (zmiany lokalizacji słupa, względnie zastosowania innej technologii podwieszenia przewodów), które zarazem nie będzie prowadzić do niezgodności z art. 124 ust. 1 u.g.n.

Powyższe jest w ocenie Sądu istotne dla sprawy.

Wojewoda odpierając zarzuty odwołania wskazał, że:

- "w rzeczywistości możliwość taka (rozważenie mniej dokuczliwego przebiegu linii - uw. Sądu) wchodzi jedynie w grę, gdy ograniczenie sposobu korzystania polega na zlokalizowaniu obiektu liniowego w innym miejscu niż do tej pory";

- "organ orzekający w sprawie dotyczącej ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, wbrew twierdzeniom odwołujących się, nie miał obowiązku rozważać innego przebiegu linii elektroenergetycznej, zwłaszcza w sytuacji, w której wnioskodawca od początku wskazywał, iż nowa linia zostanie usytuowana w miejscu starej linii".

Wojewoda powołał się także na fakt, że inwestor związany jest decyzjami, które zostały wydane w autonomicznych postępowaniach w toku procesu inwestycyjnego.

Przedstawione wyżej twierdzenia Wojewody znane są orzecznictwu sądów administracyjnych, a Sąd w obecnym składzie ich nie kwestionuje co do zasady. Zgodzić się należy, że tryb z art. 124 ust. 1 u.g.n. nie daje podstaw do narzucenia inwestorowi wyboru alternatywnych (całkowicie innych niż proponowane) wariantów przedsięwzięcia. Tego rodzaju kwestie są domeną takich procedur, jak postepowanie w sprawie środowiskowych uwarunkowań, lokalizacji celu publicznego, bądź procedury planistycznej. Sąd jednak zwraca uwagę, że stanowisko Wojewody jawi się jako standardowa polemika odpierająca najczęściej pojawiający się w sprawach z art. 124 u.g.n. zarzut właścicieli obciążanych nieruchomości, że linia elektroenergetyczna powinna być przeprowadzona w zupełnie innym miejscu. Tymczasem zaistniały w niniejszej sprawie spór dotyczący uciążliwości linii elektroenergetycznej względem działki (...) nie wpisuje się w utarty schemat. Propozycje E. G. oraz R. G. mają inny charakter. Sprowadzają się do racjonalnej i wyważonej prośby o rozważenie nieznacznego przesunięcia jednego ze słupów, względnie zastosowania innej jego technologii (zob. zwłaszcza k. 33-36 akt administracyjnych organu drugiej instancji). Co przy tym najistotniejsze, skarżące (za pośrednictwem swojego pełnomocnika) szeroko argumentują, że ich propozycje nie doprowadzą do naruszenia przebiegu linii według planu miejscowego, a co więcej, zdają się sugerować, że nie doszłoby nawet do niezgodności z wydaną wcześniej decyzją środowiskową (decyzją z (...) 2013 r., (...)). Skarżące nie żądają więc, aby organ wymógł na inwestorze realizację innego, alternatywnego wariantu przedsięwzięcia (czego faktycznie nie można narzucać inwestorowi w trybie art. 124 u.g.n.), ale w istocie wnioskują o rozważenie, czy w ramach marginesu określonego planem i decyzją środowiskową istnieje możliwość nieznacznej korekty przebiegu bądź parametrów technicznych linii, tak aby mający powstać pas technologiczny rodził mniejsze uciążliwości dla ich nieruchomości. Pamiętać przy tym należy, że podłużna działka (...) położona jest niemalże równolegle do linii, stąd nawet niewielkie zmiany osi przebiegu tej linii mogą spowodować istotne "uwolnienie" nieruchomości z granic pasa technologicznego.

W ocenie Sądu powyższe zagadnienia powinny być przez Wojewodę wyjaśnione. Jest to niezbędne nie tylko ze względu na okoliczności sprawy (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.), ale także ze względu na zasadę przekonywania z art. 11 k.p.a. (wyrażającą się nadto w takich regulacjach jak art. 107 § 3 k.p.a.

Ubocznie Sąd zaznacza, że Wojewoda w motywach swego rozstrzygnięcia powołuje się na ustalenia wynikające z decyzji składających się na proces inwestycyjny i sugeruje, że z uwagi na związanie nimi inwestora, ten ostatni także nie może zaproponować żadnych modyfikacji przedsięwzięcia. Twierdzenie to nie jest przekonujące. Zauważyć bowiem należy, że w okolicznościach sprawy jedyną znaną, wcześniejszą decyzją inwestycyjną była decyzja Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w (...) z (...) 2013 r., (...) o środowiskowych uwarunkowaniach. Tej jednak nie włączono nawet do akt administracyjnych. To powoduje, że uchyla się spod kontroli argument Wojewody, iż przedsięwzięcie jest zdeterminowane rozstrzygnięciami zapadłymi w procesie inwestycyjnym.

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ weźmie pod uwagę przedstawione przez stronę skarżącą dokumenty i zweryfikuje, czy istnieje możliwość nieznacznego przesunięcia przebiegu pasa technologicznego (w kontekście propozycji skarżących), przy zachowaniu zgodności przedsięwzięcia z planem miejscowym oraz przy uwzględnieniu wiążących inwestora warunków, jakie wynikają z decyzji środowiskowej.

W ocenie Sądu pozostałe zarzuty skargi nie zasługiwały na uwzględnienie. Z całą pewnością nie można twierdzić, że doszło w sprawie do wydania decyzji z rażącym naruszeniem prawa. Sąd dostrzega, iż pomiędzy treścią wniosku (k. 121 akt administracyjnych organu pierwszej instancji), a sentencją decyzji Starosty z dnia (...) 2017 r., (...) istnieją pewne różnice w konstrukcji językowej zdań opisujących sposób ograniczenia korzystania z nieruchomości E. G. oraz R. G. Wbrew wywodom skargi nie można się jednak dopatrzeć w tym zakresie różnić treściowych, które uzasadniałyby zarzut działania organu ponad żądanie wniosku.

Mając to na uwadze Sąd na podstawie art. 145 § 1 lit. c w zw. z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm., dalej "p.p.s.a.") orzekł jak w pkt I wyroku.

O kosztach postępowania (punkt II wyroku) orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 507).

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.