II SA/Po 220/18, Przesłanki odstąpienia od żądania pełnomocnictwa. - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2555705

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 6 września 2018 r. II SA/Po 220/18 Przesłanki odstąpienia od żądania pełnomocnictwa.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Barbara Drzazga.

Sędziowie WSA: Elwira Brychcy, Edyta Podrazik (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 września 2018 r. sprawy ze skargi E. B. reprezentowanej przez opiekuna prawnego E. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia (...) roku Nr (...) w przedmiocie odmowy uchylenia w wyniku wznowienia postępowania decyzji w sprawie warunków zabudowy

I.

uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza T. z dnia (...) roku Nr (...),

II.

zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej kwotę (...)- ((...) złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie faktyczne

W dniu (...) r. Burmistrz T. działając na podstawie art. 151 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23 z późn. zm.; dalej: "k.p.a.") wydał decyzję nr (...), w której odmówił uchylenia decyzji własnej z dnia (...) r., (...), dotyczącej ustalenia warunków zabudowy dla działki nr (...) w W. (gm. T.) w związku z planowaną budową fermy przeznaczonej do chowu i hodowli zwierząt futerkowych w liczbie nie przekraczającej ilości 59 DJP.

W uzasadnieniu organ I instancji wyjaśnił, że w dniu (...) r. do Burmistrza T. wpłynął wniosek E. B. (reprezentowanej przez r. pr. (...) na mocy pełnomocnictwa udzielonego przez E. P. - opiekuna prawnego E. B.) o wznowienie postępowania w sprawie decyzji Burmistrza Miasta i Gminy T. z dnia (...) r., nr (...), dotyczącej ustalenia warunków zabudowy dla działki nr geod. (...) we wsi W. gm. T. w związku z planowaną budową fermy przeznaczonej do chowu i hodowli zwierząt futerkowych w liczbie nie przekraczającej ilości 59 DJP. Wniosek ten został uzasadniony brakiem udziału E. B. jako strony w postępowaniu bez jej winy. Zdaniem wnioskodawczyni, nie została ona prawidłowo powiadomiona o wszczęciu postępowania i o jego zakończeniu, ani nie otrzymała decyzji kończącej to postępowanie. O ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy opiekun prawny E. B. dowiedział się dopiero w dniu (...) r. Postanowieniem z dnia (...) r. Burmistrz T. wznowił postępowanie.

Następnie organ I instancji wyjaśnił, że E. B. zgodnie z gminną ewidencja ludności zameldowana była w okresie od dnia (...) r. do dnia (...) r (tj. w okresie prowadzonego postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie) pod adresem (...) tj. w budynku znajdującym się na terenie działki nr (...) we wsi W. gm. T. Z kolei E. P. zamieszkały w (...) (obecny pełnomocnik prawny E. B.) złożył w dniu (...) r oświadczenie, że od 2011 r. jest opiekunem oraz pełnomocnikiem E. B. i z racji tego właśnie faktu od 2011 r. odbiera wszelką korespondencję adresowaną do E. B. Z wyjaśnień Poczty Polskiej S.A. z dnia (...) r., nr RS (...), wynika, że E. P., z uwagi na bardzo zły stan zdrowia E. B., złożył wniosek ówczesnemu naczelnikowi Urzędu Pocztowego w T. w zakresie doręczania przesyłek kierowanych do E. B. pod adresem (...). W związku z powyższym całą korespondencję (w tym także tą dotyczącą postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie) odbierał właśnie E. P. (krewny E. B.) i osoby z jego najbliższej rodziny.

W tym stanie rzeczy organ stanął na stanowisku, że skoro E. P. zamieszkały w (...) od 2011 r. był stałym opiekunem E. B. i miał jej stałe pełnomocnictwo do odbioru wszelkiej korespondencji w okresie prowadzenia przedmiotowego postępowania administracyjnego, co obecnie potwierdził już jako pełnomocnik prawny E. B., to tym samym należy uznać, że korespondencja dotycząca przedmiotowego postępowania administracyjnego w sprawie wydania decyzji o ustaleniu warunków zabudowy na terenie działki nr (...) w (...), kierowana do E. B. a odbierana przez E. P., była dostarczana prawidłowo i tym samym E. B. miała zapewniony udział w przedmiotowym postępowaniu.

W odwołaniu do Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia (...) r. E. B., reprezentowana przez opiekuna prawnego E. P., wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, ewentualnie o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Odwołująca podniosła, że z uzasadnienia decyzji Burmistrza nie wynika, czy organ przyjął na potrzeby postępowania, że E. P. działał jako przedstawiciel ustawowy E. B., czy też jako jej pełnomocnik. Nie pozostawia wątpliwości fakt, że E. P. jest przedstawicielem ustawowym E. B. na podstawie orzeczenia Sądu Rejonowego w G. z dnia (...) r., sygn. (...) Domniemać jedynie pozostaje, iż organ przyjął, że E. P. był pełnomocnikiem E. B. Wątpliwość jednak budzi to, o jakim pełnomocnictwie jest mowa w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Nie można bowiem mylić ustanowienia pełnomocnika w postępowaniu administracyjnym na podstawie art. 32 k.p.a. z pełnomocnictwem cywilnym przedłożonym operatorowi pocztowemu. W przedmiotowej sprawie nie istnieje ani dokument pełnomocnictwa udzielonego przez E. B. E. P. do odbioru korespondencji przesyłanej przez Pocztę Polską, ani też pełnomocnictwo złożone do akt postępowania administracyjnego. Sam E. P. w złożonym oświadczeniu wskazał jedynie, że od 2011 r. jest opiekunem E. B. i jako taki odbierał korespondencję, a nie, że E. B. udzieliła mu pełnomocnictwa do odbioru korespondencji. Nie jest więc prawidłowym przyjęcie założenia o istnieniu jakiegokolwiek pełnomocnictwa dla E. P. ani do odbioru korespondencji kierowanej do E. B. (w szczególności w ramach postępowania administracyjnego), ani udzielonego w okresie trwania postępowania administracyjnego zakończonego wydaniem decyzji o warunkach zabudowy dla działki (...)

Następnie odwołująca wskazała, że w toku wznowionego postępowania administracyjnego organ pominął fakty posiadane z urzędu. Przemilczał okoliczność, że E. B. od lutego 2012 r. nie przebywała pod adresem (...) z uwagi na swój stan zdrowia. Początkowo zamieszkiwała na skutek interwencji Gminnego Ośrodka Opieki Społecznej w budynku byłej szkoły podstawowej w (...), a od końca 2012 r. przebywała w Wojewódzkim Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w (...), przy czym w trakcie postępowania związanego z umieszczeniem E. B. pod innym adresem czynny udział brał Urząd Miasta i Gminy T.

Końcowo odwołująca zarzuciła, że w toku postępowania wznowieniowego dwie strony postępowania administracyjnego, tj. Nadleśnictwo G. oraz Nadleśnictwo G. wskazały na zagrożenie dla środowiska naturalnego wynikające z planowanej budowy fermy norek amerykańskich. Organ wskazał, że wnioski te nie dotyczą meritum sprawy i nie wziął przytaczanych argumentów pod uwagę, co jest niewłaściwe. W tym bowiem przypadku organ winien zweryfikować, czy w sprawie nie zaistniały pozostałe z przesłanek do wznowienia postępowania (zwłaszcza art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a.).

Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia (...) r., nr (...), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji w całości.

Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie organ odwoławczy wyjaśnił, że z akt sprawy wynika, że E. B. została uznana za stronę postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla działki nr geod. (...) we wsi W. gm. T. W okresie prowadzonego postępowania administracyjnego zgodnie z gminną ewidencją ludności wnioskodawczyni była zameldowana pod adresem (...) tj. w budynku znajdującym się na terenie działki nr (...) we wsi W. gm. T. Na ten adres była więc kierowana do E. B. przez organ I instancji, za pośrednictwem Poczty Polskiej, korespondencja związana z prowadzonym postępowaniem w sprawie ustalenia warunków zabudowy, w tym ostateczna decyzja Burmistrza Miasta i Gminy T. z dnia (...) r. Potwierdzenia odbioru tej korespondencji, zawierające podpis odbiorcy, były zwracane do organu I instancji. Zatem organ I instancji miał podstawy uznać, że zapewnił wnioskodawczyni udział w przedmiotowym postępowaniu.

Dalej wskazano, że ze znajdującego się w aktach sprawy pisma Poczty Polskiej S.A. z siedzibą w Warszawie z dnia (...) r. wynika, że E. P. (krewny wnioskodawczym), z uwagi na bardzo zły stan zdrowia E. B., złożył wniosek ówczesnemu Naczelnikowi Urzędu Pocztowego w T. w zakresie doręczania przesyłek adresowanych do E. B. pod adresem (...). Powyższe zostało potwierdzone złożonym dnia (...) r. przez E. P. oświadczeniem, że od 2011 r. jest opiekunek i pełnomocnikiem E. B. i z racji tego od 2011 r. odbiera wszelką korespondencję adresowaną do E. B. W tych okolicznościach brak także podstaw do stwierdzenia, że profesjonalny pracownik Poczty Polskiej dokonał doręczenia korespondencji bez stosownego umocowania.

Ustosunkowując się do podnoszonych w odwołaniu zarzutów wskazano, że zamiarem ustawodawcy nie było sformalizowanie wymagań co do ustanowienia pełnomocnika, skoro dopuścił on działanie w tym charakterze wszelkich osób (art. 33 § 1 k.p.a.), a formę ograniczył do pisemnej, a nawet ustnej (art. 33 § 2 k.p.a.) czy też wreszcie uznał za możliwie przyjęcie działania na podstawie domniemanego pełnomocnictwa (art. 33 § 4 k.p.a.), w szczególności w przypadku pokrewieństwa osób, jak ma to miejsce w niniejszej sprawie.

Dale podniesiono, że nawet gdyby uznać, że E. B. nie brała udziału w postępowaniu w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy dla działki nr geod. (...) we wsi W. gm. T., to zdecydowanie nie można byłoby uznać że nastąpiło to w sposób niezawiniony, którego wymaga art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Przedstawicielem ustawowym skarżącej jest E. P., który miał wiedzę nie tylko o stanie zdrowia skarżącej, ale i o toczącym się postępowaniu w przedmiocie ustalenia przedmiotowych warunków zabudowy. Także na podstawie jego oświadczenia korespondencja adresowana do E. B. była mu doręczana, co było potwierdzanie stosowym podpisem odbiorcy. Zatem nie ziściła się przesłanka braku udziału strony w postępowaniu administracyjnym bez własnej winy.

Konsekwencją powyższego stanowiska jest uznanie, że w sprawie nie został także zachowany termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a, tj. jeden miesiąc od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. Z akt sprawy wynika, że ostateczna decyzja Burmistrza Miasta i Gminy T. z dnia (...) r. została doręczona wnioskodawczyni dnia (...) r.

W skardze z dnia (...) r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu E. P., działając jako opiekun prawny E. B., wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji SKO w P. i poprzedzającej ją decyzji Burmistrza T., a także o zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie

1)

art. 43 k.p.a., poprzez przyjęcie, że E. P. jest jedną z osób wskazanych w tym przepisie, tj. jest dorosłym domownikiem, sąsiadem lub dozorcą domu E. B. oraz, że sam fakt pokrewieństwa jest przesłanką do uznania, że E. P. mógł skutecznie odbierać korespondencję adresowaną do E. B.;

2)

art. 40 § 2 k.p.a. poprzez przyjęcie, że E. P. był pełnomocnikiem E. B. na podstawie oświadczeń złożonych nie przez mocodawcę, a na podstawie oświadczeń Poczty Polskiej oraz E. P.;

3)

art. 33 § 2 k.p.a. poprzez uznanie, że pełnomocnictwo w sprawie administracyjnej w zakresie wydania decyzji o warunkach zabudowy zostało udzielone;

4)

§ 18 ust.

2 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 9 stycznia 2004 r. w sprawie warunków wykonywania powszechnych usług pocztowych (obowiązującego podczas trwającego postępowania administracyjnego) poprzez przyjęcie domniemania istnienia pełnomocnictwa pocztowego pomimo braku jego istnienia i uznanie, że oświadczenia złożone przez Pocztę Polską i rzekomego pełnomocnika stanowią wystarczający dowód jego faktycznego istnienia.

W uzasadnieniu skarżący powtórzył argumenty zawarte w odwołaniu. Ponadto wyjaśnił, że art. 33 ust. 2 k.p.a. określa wyraźnie, w jaki sposób należy udokumentować udzielenie pełnomocnictwa, tj. pełnomocnictwo powinno być udzielone na piśmie lub zgłoszone do protokołu. Tymczasem nie istnieje dokument pełnomocnictwa w rozumieniu tego przepisu. Nie można również uznać istnienia ustnego pełnomocnictwa (jak twierdzi organ odwoławczy), skoro nie zostało ono potwierdzone wpisem do protokołu w toku postępowania administracyjnego.

W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.

Na rozprawie w dniu (...) r. pełnomocnik strony skarżącej podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie. Dodał, że orzeczenia organów uznające za prawidłowe doręczenie decyzji naruszają art. 12 i art. 13 Konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:

Skarga jest zasadna.

Kwestia sporna w niniejszej sprawie sprowadza się do rozstrzygnięcia, czy Burmistrz T. zasadnie odmówił uchylenia, w wyniku wznowienia postępowania, decyzji własnej z dnia (...) r., (...), w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy dla działki nr (...) w (...) (gm. T.). Zdaniem organów orzekających w sprawie nie zaistniała przesłanka braku udziału strony w postępowaniu bez jej winy, co wyklucza uchylenie decyzji.

Rozpoczynając rozważania prawne w tym zakresie należy wskazać, że stosownie do art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Uchylenie decyzji z tej przyczyny może nastąpić tylko na żądanie strony (art. 147 k.p.a.) i tylko w przeciągu pięciu lat od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji (art. 146 § 1 k.p.a.).

Z akt sprawy wynika, że postępowanie, którego wznowienia domagała się strona skarżąca zostało wszczęte na wniosek z dnia (...) r. i zakończyło się wydaniem przez Burmistrza Miasta i Gminy T. decyzji z dnia (...) r., nr (...) o warunkach zabudowy dla budowy fermy przeznaczonej do chowu i hodowli zwierząt futerkowych na działce nr (...) położonej w miejscowości W. (k. 19 akt adm. organu I instancji). Za stronę tego postępowania uznana została E. B., która do dnia (...) r. zameldowana była pod adresem (...) (k. 6 akt adm. organu odwoławczego). Korespondencja kierowana do skarżącej na adres (...) odbierana była jednak pod adresem (...) przez osoby tam zamieszkujące - zawiadomienie z dnia (...) r. o wszczęciu postępowania w sprawie odebrał E. P. (jako domownik), zawiadomienie o prawie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów odebrał M. P. (jako domownik), a decyzję z dnia (...) r. odebrała N. P. Z wyjaśnień Poczty Polskiej wynika, że stan zdrowia adresatki powodował, że nie była ona zdolna do odbioru korespondencji, wobec czego E. P. złożył wniosek ówczesnemu naczelnikowi Urzędu Pocztowego o doręczanie kierowanych do E. B. przesyłek pod adresem (...) (k. 5 akt adm. organu odwoławczego). Ponadto w aktach sprawy znajduje się oświadczenie E. P. z dnia (...) r. w którym oświadczył, że od 2011 r. jest opiekunem oraz pełnomocnikiem E. B. i z racji tego właśnie faktu od 2011 r. odbierał wszelką korespondencję adresowaną do E. B. (k. nienumerowana akt adm. organu odwoławczego).

Z akt sprawy wynika ponadto, że w dniu (...) r. Sąd Okręgowy w P. orzekł o całkowitym ubezwłasnowolnieniu E. B., przebywającej w tamtym czasie w Domu Pomocy Społecznej w G., z powodu ograniczonych zaburzeń urojeniowych oraz zespołu otępiennego. W dniu (...) r. E. P. został ustanowiony jej opiekunem prawnym (k. nienumerowane akt adm. organu odwoławczego). Jak przy tym twierdzi strona skarżąca, E. B. już od lutego 2012 r. nie przebywała w miejscu swojego zameldowania. Początkowo na skutek interwencji Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej przebywała w budynku byłej szkoły podstawowej w (...), a od końca 2012 r. przebywała w Wojewódzkim Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w G. (zob.s. 2 odwołania, k. nienumerowana akt adm. organu odwoławczego).

Na tle tak ukształtowanego stanu faktycznego Sąd przyznał rację stronie skarżącej i uznał, że skarżąca bez własnej winy nie brała udziału w przedmiotowym postępowaniu.

Należy bowiem zauważyć, że - jak wynika z dokonanych ustaleń - przesyłki kierowane do E. B. były dostarczane pod adres (...). Tymczasem skarżąca nie mieszkała pod tym adresem, a E. P. nie legitymował się pełnomocnictwem pocztowym do odbioru korespondencji. To, że E. P. oświadczył, że odbierając korespondencję do E. B. działał jako jej opiekun i pełnomocnik, nie potwierdza, że faktycznie legitymował się stosownym pełnomocnictwem. Co więcej, Poczta Polska przyznała, że w jej dokumentacji nie odnaleziono pełnomocnictwa złożonego przez E. B. do odbioru korespondencji w jej imieniu przez osoby trzecie (k. 5 akt adm. organu I instancji). Na marginesie tylko należy wskazać, że przeczy temu również odbiór przesyłek pod adresem (...), i to nie tylko przez E. P., ale również przez członków jego rodziny. Pełnomocnictwo pocztowe upoważnia bowiem do odbioru korespondencji w placówce pocztowej tę konkretną osobę, która została umocowana do jej odbioru. Nieuprawnione było przy tym wskazywanie przez pracownika poczty, że przesyłkę odbierał dorosły domownik E. B., skoro osoby te nigdy nie zamieszkiwały wraz z nią pod adresem (...), ani pod adresem (...).

Dalej wskazać należy, że E. P. nie legitymował się pełnomocnictwem do występowania w imieniu E. B. w toku postępowania administracyjnego w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy dla działki nr (...) w Wymysłowie (gm. T.), wobec czego również i na tej podstawie nie mogły mu być skutecznie doręczane przesyłki kierowane do E. B. w tym postępowaniu. Nadmienić przy tym wypada, że w tym przypadku organ winien kierować przesyłki bezpośrednio do pełnomocnika na podany przez niego adres do doręczeń, a nie bezpośrednio do strony postępowania (art. 40 § 2 k.p.a.).

Niesłusznie też organy wywodzą uprawnienie E. P. do odbioru korespondencji adresowanej do E. B. z art. 33 ust. 4 k.p.a. Przepis ten stanowi, że w sprawach mniejszej wagi organ administracji publicznej może nie żądać pełnomocnictwa, jeśli pełnomocnikiem jest członek najbliższej rodziny lub domownik strony, a nie ma wątpliwości co do istnienia i zakresu upoważnienia do występowania w imieniu strony. Po pierwsze, z przepisu tego wbrew intencjom organów nie wynika, że członek najbliższej rodziny strony postępowania może działać za stronę bez stosownego pełnomocnictwa. Przepis ten wskazuje jedynie, że organ może zaniechać żądania pełnomocnictwa (które zatem musi istnieć), przy spełnieniu określonych przesłanek. Jedną z nich jest zresztą występowanie "w sprawach mniejszej wagi", za którą nie można uznać postępowania w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy dla fermy przeznaczonej do chowu i hodowli zwierząt futerkowych w liczbie nie przekraczającej ilości 59 DJP.

W tym stanie rzeczy należało jeszcze tylko rozważyć, czy E. P. nie legitymował się pełnomocnictwem ogólnym, uregulowanym w przepisach ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2018 r. poz. 1025). Stosownie do art. 98 § 2 tej ustawy, pełnomocnictwo ogólne powinno być pod rygorem nieważności udzielone na piśmie. Dopóki więc w aktach sprawy brak jest pełnomocnictwa udzielonego przez E. B. E. P. na piśmie, jego istnienia nie można domniemywać.

W świetle powyższych okoliczności należało więc uznać, że skarżąca - wbrew twierdzeniom organów - nie brała udziału w postępowaniu bez własnej winy. Dla wystąpienia tej przesłanki nie ma przy tym znaczenia - jak próbowały dowodzić organy rozstrzygające w niniejszej sprawie - że strona nie brała udziału w postępowaniu nie z winy organu. Należy zauważyć, że w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. wyraźnie wskazano, że chodzi jedynie o brak winy strony postępowania, a nie organu prowadzącego to postępowanie. W rozpoznawanej sprawie nie ma więc znaczenia, że organ wysyłał korespondencję kierowaną do E. B. na adres jej zameldowania i to pracownik poczty doręczał ją pod niewłaściwym adresem do rąk osób nieuprawnionych.

Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi należy wyjaśniać, że przedmiotem niniejszego postępowania nie jest merytoryczna ocena decyzji ostatecznej Burmistrza Miasta i Gminy T. z dnia (...) r., (...), ale ocena stanowiska organu w zakresie zaistnienia przesłanki określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Wszelkie więc zarzuty kierowane pod adresem tej decyzji nie mogły odnieść zamierzonego skutku. Ponadto, nie można zgodzić się z pełnomocnikiem strony, że organ I instancji winien po otrzymaniu pism z Nadleśnictwa G. i Nadleśnictwa G. traktujących o zagrożeniu dla środowiska naturalnego wynikającego z planowanej budowy ferm norek amerykańskich, przeanalizować sprawę skarżącej pod kątem pozostałych przesłanek warunkujących wznowienie postępowania (w szczególności w kontekście istotnych dla sprawy nowych okoliczności faktycznych lub dowodów, o czym stanowi art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a.). Pisma te pochodziły od innych stron postępowania, a toczące się postępowanie zostało wszczęte na wniosek E. B. i to jedynie w kontekście przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.

Za niezasadny Sąd uznał także zarzut naruszenia w sprawie art. 12 i 13 Konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych sporządzonej w Nowym Jorku dnia 13 grudnia 2006 r. (Dz. U. z dnia 25 października 2012 r.). Należy zauważyć, że brak udziału E. B. w toczącym się postępowaniu nie wynikał z jej dyskryminacji z powodu choroby. Organy w toku postępowania wysyłały korespondencję do E. B. na adres jej zameldowania, a ich wadliwe doręczenie było wynikiem błędu pracownika operatora pocztowego. Organy nie odmówiły jej zdolności prawnej, a brak udziału w postępowaniu nie wynikał z braku skutecznego dostępu do wymiaru sprawiedliwości związanego z dostosowaniami proceduralnymi dla osób niepełnosprawnych.

Mając powyższe na uwadze, Sąd działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302), uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w (...) z dnia (...) r., nr (...), a także poprzedzającą ją decyzję Burmistrza T. z dnia (...) r., nr (...), albowiem wydano je z naruszeniem przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 33 § 4, art. 77 § 1, art. 80 i art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Ponownie rozpoznając sprawę organ I instancji w pierwszej kolejności oceni, czy strona dochowała wskazanego w art. 148 § 2 k.p.a. terminu do złożenia podania o wznowienie postępowania, mając na względzie fakt, iż E. P. i jego domownicy odbierali korespondencję w toku postępowania zakończonego decyzją z dnia (...) r., a E. P. został opiekunem prawnym skarżącej w dniu (...) r. W przypadku uznania, że strona dochowała terminu do wznowienia postępowania, organ weźmie pod uwagę wskazania poczynione w niniejszym wyroku odnośnie braku udziału E. B. w postępowaniu bez jej winy.

O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1804 z późn. zm.). Na koszty postępowania składa się kwota (...) zł tytułem opłaty sądowej od skargi oraz kwota (...) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.