Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2060560

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu
z dnia 21 kwietnia 2016 r.
II SA/Po 109/16

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Jakub Zieliński (spr.).

Sędziowie: WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak, NSA Jolanta Szaniecka.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 kwietnia 2016 r. sprawy ze skargi R. B. na decyzję Wielkopolskiego Kuratora Oświaty z dnia (...) grudnia 2015 r. Nr (...) w przedmiocie odmowy nadania stopnia awansu zawodowego nauczyciela mianowanego oddala skargę

Uzasadnienie faktyczne

Marszałek Województwa Wielkopolskiego (dalej: "Marszałek Województwa" lub "organ I instancji"), w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, decyzją nr (...) z dnia (...) 2015 r., wydaną na podstawie art. 10 ust. 3 ustawy z dnia 18 lutego 2000 r. o zmianie ustawy - Karta Nauczyciela oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 19, poz. 239, z późn. zm. - dalej: ustawa zmieniająca z 2000 r.) w zw. z art. 9b ust. 6 i art. 91d pkt 3 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela (Dz. U. z 2014 r. poz. 191, z późn. zm. - dalej: Karta Nauczyciela), odmówił nadania R. B. (dalej również: "wnioskodawca", "zainteresowany" lub "skarżący") stopnia awansu zawodowego nauczyciela mianowanego.

Wielkopolski Kurator Oświaty (dalej: "Kurator Oświaty", "organ II instancji" lub "organ odwoławczy") decyzją nr (...) z dnia (...) grudnia 2015 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej: k.p.a.), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.

Skarżący przed wejściem w życie tej ustawy zmieniającej z 2000 r., co nastąpiło w dniu 6 kwietnia 2000 r., był zatrudniony na podstawie aktu mianowania na stanowisku nauczyciela w placówce w (...). Zaprzestał pracy w szkole z dniem 30 czerwca 1997 r., gdyż w dniu 1 lipca 1997 r. zatrudniony został w placówce opieki społecznej w (...) na stanowisku (...). Ponowne zatrudnienie w zawodzie nauczyciela skarżący podjął z dniem 1 września 2002 r. w studium zawodowym w (...), uzyskując wcześniej kwalifikacje do zajmowania stanowiska nauczyciela w szkole policealnej kształcącej w zawodzie pracownik socjalny (po ukończeniu studiów podyplomowych w zakresie organizacji pomocy społecznej i pracy socjalnej, tj. 22 czerwca 2002 r.). Przerwa w zatrudnieniu zainteresowanego obejmowała okres od 1 lipca 1997 r. do 31 sierpnia 2002 r., tj. 5 lat i 2 miesiące.

Na podstawie umów o dzieło zawartych w latach 1999-2000 Dyrektor szkoły policealnej A (placówki wymienionej w art. 1 pkt 1 Karty Nauczyciela) zlecił zainteresowanemu przeprowadzenie ćwiczeń z metodyki pracy socjalnej oraz teorii i praktyki pracy socjalnej w wymiarze odpowiednio 80 i 20 godzin w I i II półroczu roku szkolnego 1999/2000. W umowach tych brak jest zapisów o wymogu posiadania kwalifikacji określonych w Karcie Nauczyciela oraz w ustawie z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. Nr 95, poz. 425 (aktualnie: Dz. U. z 2015 r. poz. 215, z późn. zm.) - dalej: ustawa o systemie oświaty) ani postanowień co do tego, czy zainteresowany podlegał nadzorowi pedagogicznemu na zasadach określonych w tych ustawach - tj. takich samych zasadach, jak pozostali nauczyciele zatrudnieni w szkole, jak i czy był zobowiązany do wystawienia ocen semestralnych i końcowych.

Zainteresowany w roku szkolnym 1999/2000 w ramach zawartych umów o dzieło nie wykonywał pracy na stanowisku nauczyciela. Przedmiotem prowadzonych przez niego ćwiczeń były przedmioty pozostające poza realizowaną w placówce podstawą programową. Tego rodzaju zajęcia z metodyki oraz teorii i praktyki pracy socjalnej nie były ujęte w podstawie nauczania, a stanowiły jedynie jego rozszerzenie i urozmaicenie. Wnioskodawca nie figurował na liście nauczycieli szkoły policealnej, nie brał udziału w radach pedagogicznych ani nie wykonywał innych czynności dotyczących danego przedmiotu objętego podstawą programową i nie podlegał nadzorowi pedagogicznemu.

W dniu 28 maja 2008 r. R. B. zwrócił się do Marszalka Województwa o nadanie mu stopnia awansu nauczyciela mianowanego. Wniosek ponowił w pismach z dnia 28 sierpnia 2008 r., 7 czerwca 2010 r. oraz 26 sierpnia 2011 r. W uzasadnieniu pierwszego wniosku podniósł, że spełnia wymogi formalne powołane w art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy z zmieniającej z 2000 r., bowiem przed wejściem w życie tej ustawy był zatrudniony na podstawie aktu mianowania w placówce w (...), a przerwa w zatrudnieniu nie przekroczyła 5 lat. Podniósł m.in., że w dniu 28 sierpnia 2006 r. dyrekcja studium zawodowego w (...) wystąpiła z wnioskiem o nadanie mu stopnia nauczyciela mianowanego, lecz wówczas Urząd Marszałkowski ograniczył się do udzielenia pisemnej negatywnej odpowiedzi, nienoszącej znamion decyzji administracyjnej, co pozbawiło go możliwości uruchomienia procedury odwoławczej.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu (dalej również: tutejszy Sąd) wyrokiem z dnia 17 lipca 2012 r. sygn. akt II SAB/Po 20/12 zobowiązał Marszałka Województwa, pozostającego w bezczynności względem rozstrzygnięcia sprawy z wniosku skarżącego, do załatwienia przedmiotowej sprawy w drodze wydania decyzji administracyjnej.

Marszałek Województwa decyzją nr (...) z dnia (...) 2012 r., wydaną na podstawie art. 9b ust. 6 i art. 91d pkt 3 Karty Nauczyciela w zw. z art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy zmieniającej z 2000 r., odmówił nadania wnioskodawcy stopnia awansu zawodowego nauczyciela mianowanego. Kurator Oświaty, po rozpatrzeniu odwołania zainteresowanego, decyzją nr (...) z dnia (...) grudnia 2012 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.

Wyrokiem z dnia 14 czerwca 2013 r. sygn. akt II SA/Po 183/13, po rozpoznaniu skargi zainteresowanego, tutejszy Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Kuratora Oświaty, wskazując na naruszenie przez skarżony organ przepisów postępowania, tj. 10 k.p.a., bowiem, wnosząc skargę zainteresowany załączył do niej dwie zawarte w 1999 r. i 2000 r. umowy o dzieło, podnosząc, że w ramach tych umów wykonywał zawód nauczyciela w szkole policealnej A. Sąd stwierdził, że na tej podstawie skarżący wywodzi, iż na czas wykonywania w ramach tych umów zawodu nauczyciela przerwany został bieg terminu określonego w art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy zmieniającej z 2000 r., a na powyższe okoliczności skarżący nie powoływał się wcześniej na etapie postępowania administracyjnego. W ocenie Sądu dopiero wyjaśnienie tych okoliczności pozwoli jednoznacznie ustalić, czy ujawnienie przedmiotowych umów będzie miało znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, niewątpliwie bowiem uznanie, że skarżący wykonywał zawód nauczyciela w okresie 5-letniej przerwy w zatrudnieniu na tym stanowisku, nakazywałoby rozważenie tej kwestii w aspekcie założeń przyjętych przez ustawodawcę przy uchwalaniu ustawy z zmieniającej z 2000 r. Sąd w tym zakresie nie podzielił argumentacji pełnomocnika organu, że Karta Nauczyciela stanowi o zatrudnieniu, a nie o umowie cywilnoprawnej, jaką jest umowa o dzieło i z tej przyczyny przedstawione umowy o dzieło nie mają znaczenia dla sprawy.

Sąd zaznaczył również, że w zaskarżonej decyzji w żaden sposób nie odniesiono się do zauważonego przez organ I instancji pozostawania skarżącego poza systemem szkolnictwa, która to kwestia pozostała poza rozważaniami organu II instancji, co nakazuje uznać, iż zaskarżona decyzja w tym zakresie nie spełnia wymogów określonych w art. 107 § 3 k.p.a. Sąd zwrócił uwagę na to, że zakres podmiotowy Karty Nauczyciela dotyczy nauczycieli, wychowawców i innych pracowników pedagogicznych, którzy są czynni zawodowo, co wynika to z treści art. 1 ust. 1 Karty Nauczyciela, zgodnie z którą jej regulacjom podlegają nauczyciele, wychowawcy i inni pracownicy pedagogiczni zatrudnieni w placówkach wymienionych w punktach 1-4, a skarżący według ustaleń organu I instancji nie spełnia również wymogów niezbędnych dla uzyskania stopnia awansu nauczyciela mianowanego, przewidzianych w przepisach rozdziału 3a (art. 9a do art. 9i) ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela, nie jest bowiem od 15 czerwca 2007 r. zatrudniony na stanowisku nauczyciela w szkole lub placówce oświatowej, dla której organem prowadzącym jest Samorząd Województwa (...), ani żadnej innej, a sam skarżący wyjaśnił, iż w 2008 r., gdy złożył wniosek o nadanie stopnia nauczyciela mianowanego, nie pracował już w szkolnictwie i nie pracuje nadal.

Sąd uznał, że skarżący nie spełniał wymogów, o których mowa w art. 7 ust. 1 ustawy zmieniającej z 2000 r., bowiem nie był zatrudniony na stanowisku nauczyciela w dniu wejścia w życie tej ustawy; nie spełniał też wymogów zbliżonej co do istoty regulacji z art. 27 ustawy z dnia 23 sierpnia 2001 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty, ustawy - Przepisy wprowadzające reformę ustroju szkolnego, ustawy - Karta Nauczyciela oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2001 r. Nr 111, poz. 1194 z późn. zm. - dalej: ustawa zmieniająca z 2001 r.). Sąd wyjaśnił, że obydwie z przywołanych regulacji wskazują zatem na konieczność zachowania nieprzekraczalnego maksymalnie 5-letniego terminu pozostawania poza zatrudnieniem w szkolnictwie, których to wymogów skarżący nie spełniał, bowiem skarżony organ prawidłowo ustalił, że zainteresowany od 30 czerwca 1997 r. do 1 września 2002 r. nie był zatrudniony jako nauczyciel w szkole, a więc przerwa w zatrudnieniu przekroczyła wspomniany termin i wynosiła 5 lat i 2 miesiące. Sąd stwierdził również, że organ prawidłowo uznał, iż z dniem 30 czerwca 1997 r. skarżący zaprzestał pracy w szkolnictwie w zawodzie nauczyciela, a dla ustalenia tej daty podstawowe znaczenie ma bowiem udokumentowany w aktach sprawy fakt rozwiązania umowy o pracę z tą datą i podjęcia pracy następnego dnia pracy w placówce pomocy społecznej na stanowisku (...).

Zarazem Sąd stwierdził, że w aktualnym stanie rzeczy sytuację prawną prawną nauczycieli, którzy w chwili wejścia nowelizacji w życie nie byli zatrudnieni w szkole, a poprzednio byli zatrudnionymi na podstawie mianowania, regulują przepisy art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy zmieniającej z 2000 r. oraz art. 28 pkt 2 ustawy zmieniającej z 2001 r., które to przepisy zawierają warunek uzyskania mianowania - jako stopnia awansu zawodowego nauczyciela, powiązany z limitem czasu przerwy w zatrudnieniu, który to okres nie może przekraczać 5 lat. Wskazując, że w przypadku skarżącego przerwa w zatrudnieniu w szkole trwała ponad 5 lat, zatem nie był uprawniony do uzyskania stopnia nauczyciela mianowanego z mocy prawa - i w tym zakresie stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji Sąd uznał za prawidłowe - jednak poczynił wspomniane zastrzeżenie co do tego, czy ujawnienie przedmiotowych umów o dzieło z lat 1999-2000 będzie miało znaczenie dla finalnego rozstrzygnięcia sprawy. Sąd zarazem stwierdził, że z uwagi na powody uwzględnienia skargi przedwczesne jest wyrażanie przez Sąd stanowiska co do meritum rozstrzygnięcia w zakresie znaczenia tych umów dla rozpatrzenia wniosku skarżącego.

Uwzględniając wyrok z dnia 14 czerwca 2013 r., Kurator Oświaty decyzją nr (...) z dnia (...) stycznia 2014 r. uchylił w całości decyzję Marszałka Województwa z dnia (...) 2012 r. i przekazał sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia.

W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy Marszałek Województwa decyzją nr (...) z dnia (...) 2014 r. kolejny raz odmówił nadania zainteresowanemu stopnia awansu zawodowego nauczyciela mianowanego. Również ta decyzja, w wyniku wniesienia odwołania przez zainteresowanego, została decyzją organu II instancji z dnia (...) września 2014 r. nr (...) uchylona, a sprawa przekazana organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia celem przeprowadzenia rzetelnego i wyczerpującego postępowania dowodowego.

Następnie Marszałek Województwa wydał w dniu (...) 2015 r. decyzję nr (...), ponownie odmawiającą wnioskodawcy nadania stopnia awansu nauczyciela mianowanego. Skarżący, odwołał się od tej decyzji do Kuratora Oświaty, wnosząc o uchylenie w całości tej decyzji i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. W odwołaniu zainteresowany potwierdził prawidłowość przeprowadzenia postępowania zgodnie z wytycznymi Kuratora Oświaty, zarazem jednak stwierdził, że dla rozstrzygnięcia sprawy nie ma najmniejszego znaczenia podstawa prawna wykonywania przez niego czynności nauczycielskich, bowiem forma prawna funkcjonowania nauczyciela (umowa o pracę, mianowanie, umowa cywilnoprawna) w żaden sposób nie ma wpływu na poziom realizowanego programu nauczania. Podniósł również, że organ I instancji powinien przeprowadzić interpretację zapisu dotyczącego okresu 5-letniej przerwy w zatrudnieniu.

W uzasadnieniu ostatecznego rozstrzygnięcia z dnia (...) grudnia 2015 r. Kurator Oświaty przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania, wskazując na zagwarantowanie stronie przez organ I instancji uprawnień procesowych, jak i przeprowadzenie przez Marszałka Województwa postępowania dowodowego w zakresie dokumentów dotyczących przebiegu nauczania i organizacji pracy szkoły policealnej A, na rzecz której realizowane były przez zainteresowanego zajęcia na podstawie umów o dzieło zawartych w roku szkolnym 1999/2000, tj. umowy o dzieło nr (...) i umowy o dzieło nr (...), a także odpowiednich dokumentów finansowo-księgowych tej szkoły, jak i zeznań świadków mogących mieć znaczenie dla przedmiotowego postępowania oraz przebiegu zatrudnienia wnioskodawcy w jednostkach objętych systemem oświaty. W tym zakresie Kurator Oświaty stwierdził, że na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci zatwierdzonych planów nauczania dla oddziałów stacjonarnych i zaocznych w roku szkolnym 1999/2000 w szkole policealnej A - objętym umową o dzieło nr (...) w okresie od 22 września 1999 r. do 10 grudnia 1999 r. i umową o dzieło nr (...) w okresie od 7 lutego 2000 r. do 17 maja 2000 r. - zainteresowanemu nie powierzono realizacji zajęć edukacyjnych ujętych w planie nauczania tej szkoły. Organ podniósł również, że na taki stan rzeczy wskazują także wyjaśnienia samego zainteresowanego, natomiast inne dokumenty tej szkoły mogące stanowić dowód w postępowaniu w postaci dzienników lekcyjnych, tygodniowych planów wykładów i harmonogramów zajęć, rachunków i dowodów księgowych - zostały zniszczone jako dokumentacja niearchiwalna.

Dalej wywiódł, że zgromadzony materiał dowodowy potwierdza przeprowadzenie przesłuchań świadków, tj. nauczyciela, głównej księgowej i specjalisty ds. kadr i płac, zatrudnionych w roku szkolnym 1999/2000 w szkole policealnej A, a z tych zeznań wynika, jaka praktyka obowiązywała w szkole przy zatrudnianiu nauczycieli i że w szkole zdarzało się zawarcie umowy o dzieło lub zlecenia, jednak nie w charakterze nauczyciela do prowadzenia zajęć z podstawy programowej, lecz do czynności związanych z prowadzeniem kursu, szkoleń lub przeprowadzenia jednorazowego wykładu, warsztatu, a nauczycielom zatrudnionym na podstawie umowy o pracę lub mianowania wypłacano wynagrodzenie z góry, nie zaś jednorazowo, jak w przypadku zainteresowanego.

W uzasadnieniu prawnym, odwołując się do treści art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy zmieniającej z 2000 r., Kurator Oświaty stwierdził, że zainteresowany przed dniem 6 kwietnia 2000 r., tj. dniem wejścia w życie powyższej ustawy z dnia 18 lutego 2000 r., był zatrudniony na podstawie mianowania na stanowisku nauczyciela w placówce w (...) do dnia 30 czerwca 1997 r., lecz ponownie został ponownie zatrudniony w dniu 1 września 2002 r. w studium zawodowym w (...), stąd też przerwa w zatrudnieniu obejmowała okres od 1 lipca 1997 r. do 31 sierpnia 2002 r. i przekraczała okres 5 lat, o którym mowa w powołanym przepisie.

Organ odwoławczy podniósł, że zgodnie z brzmieniem art. 10 ust. 1 Karty Nauczyciela, obowiązującym w czasie zawarcia przez zainteresowanego powyższych umów o dzieło, stosunek pracy z nauczycielem nawiązuje się na podstawie mianowania lub umowy o pracę, na co powołał stanowisko orzecznictwa, w tym również dotyczące wyjątków, jakie są dopuszczalne w szkole niepublicznej o uprawnieniach szkoły publicznej (możliwość zatrudnienia na podstawie umowy cywilnoprawnej). Stąd też przyjął, że w szkołach publicznych prowadzonych przez jednostki samorządu terytorialnego można zatrudniać nauczycieli wyłącznie na podstawie mianowania lub umowy o pracę. W związku z tym stwierdził, że wykonywanie pracy pedagogicznej polegającej na realizacji zajęć dydaktycznych, opiekuńczych lub wychowawczych w szkole publicznej, prowadzonej przez jednostkę samorządu terytorialnego, może być powierzone wyłącznie osobie zatrudnionej na stanowisku nauczyciela na podstawie mianowania lub umowy o pracę, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, w tym regulacjami dotyczącymi kwalifikacji zawodowych nauczycieli.

W tym zakresie Kurator Oświaty ocenił kwalifikacje zawodowe zainteresowanego do zajmowania stanowiska nauczyciela w szkole policealnej w dniach zawarcia przywołanych umów o dzieło, tj. 22 września 1999 r. i 7 lutego 2000 r., odwołując się do § 2 ust. 1 i § 5 ówcześnie obowiązującego rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 10 października 1991 r. w sprawie szczegółowych kwalifikacji wymaganych od nauczycieli oraz określenia szkół i wypadków, w których można zatrudnić nauczycieli niemających wyższego wykształcenia lub ukończonego zakładu kształcenia nauczycieli (Dz. U. z 1991 r. Nr 98, poz. 433 z późn. zm. - dalej: rozporządzenie w sprawie szczegółowych kwalifikacji wymaganych od nauczycieli). W ocenie organu wnioskodawca w roku szkolnym 1999/2000 posiadał wymagany poziom wykształcenia i przygotowanie pedagogiczne, ale kwalifikacje merytoryczne do zajmowania stanowiska nauczyciela w szkole policealnej kształcącej w zawodzie pracownik socjalny uzyskał po ukończeniu studiów podyplomowych w zakresie organizacji pomocy społecznej i pracy socjalnej, tj. 22 czerwca 2002 r., jak na to wskazuje świadectwo ukończenia studiów podyplomowych w zakresie organizacji pomocy społecznej i pracy socjalnej. Wobec tego organ odwoławczy uznał, że tym samym w dniach zawieranych umów o dzieło zainteresowany nie posiadał wymaganych kwalifikacji zawodowych do zajmowania stanowiska nauczyciela w szkole policealnej kształcącej w zawodzie pracownik socjalny.

Omawiając kwestię braku zatrudnienia zainteresowanego w jednostce objętej systemem oświaty w dniu złożenia wniosku o nadanie stopnia awansu nauczyciela mianowanego (29 maja 2008 r.), Kurator Oświaty w ślad za stanowiskiem orzecznictwa stwierdził, że określony w art. 9b ust. 1 i 2 Karty Nauczyciela warunek bycia nauczycielem, wychowawcą lub pracownikiem pedagogicznym zatrudnionym w szkołach, przedszkolach i placówkach oraz zakładach kształcenia i placówkach doskonalenia nauczycieli określonych w art. 1 ust. 1 i 1a tej ustawy musi być spełniony na dzień składania wniosku o przyznanie kolejnego stopnia awansu zawodowego, a nie na dzień wydania decyzji w sprawie. Zarazem jednak podniósł, że podstawa prawna nadania zainteresowanemu stopnia awansu zawodowego nauczyciela mianowanego, tj. art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy zmieniającej z 2000 r., nie wymaga złożenia wniosku w przedmiotowym zakresie, lecz zakłada, przy spełnieniu konkretnych wymagań, uzyskanie tego stopnia z mocy prawa. Stąd też uznał, że brak zatrudnienia wnioskodawcy w szkole w dniu złożenia wniosku o nadanie stopnia awansu zawodowego nauczyciela mianowanego nie uniemożliwia rozstrzygnięcia merytorycznego w przedmiotowym postępowaniu.

W ocenie organu II instancji, zarzut zainteresowanego, że nie ma żadnego znaczenia podstawa prawna wykonywania czynności nauczycielskich, nie jest zasadny, ponieważ poprzez pojęcie "zatrudnienie" na stanowisku nauczyciela w szkole publicznej prowadzonej przez jednostkę samorządu terytorialnego, zgodnie ze stanem prawnym obowiązującym w dniu zawarcia umów o dzieło, tj. 22 września 1999 r. i 7 lutego 2000 r., należy rozumieć nawiązanie stosunku pracy na podstawie mianowania lub umowy o pracę, zgodnie z posiadanymi kwalifikacjami zawodowymi. Zdaniem Kuratora Oświaty wyłącznie takie zatrudnienie w szkole publicznej prowadzonej przez jednostkę samorządu terytorialnego jest tożsame z wykonywaniem zawodu nauczyciela i realizacją pracy pedagogicznej, a zgromadzony materiał dowodowy nie potwierdza, aby wnioskodawca, świadcząc usługi na rzecz szkoły policealnej A na podstawie zawartych umów o dzieło, wykonywał w roku szkolnym 1999/2000 obowiązki nauczyciela. Ponadto organ podniósł, że ocena kwalifikacji zawodowych zainteresowanego wskazuje, że w roku szkolnym 1999/2000 nie legitymował się on dokumentem potwierdzającym posiadanie określonych rozporządzeniem z dnia 10 października 1991 r. wymaganych kwalifikacji do zajmowania stanowiska nauczyciela w szkole policealnej kształcącej w zawodzie pracownik socjalny. Podsumowując, kurator stwierdził, że zainteresowany nie spełnił wymogu, o którym mowa wart. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy zmieniającej z 2000 r., bowiem przerwa w jego zatrudnieniu w jednostkach systemu oświaty wynosi 5 lat i 2 miesiące.

R. B. podtrzymał swoje stanowisko we wniesionej do tutejszego Sądu skardze na decyzję organu odwoławczego z dnia 3 grudnia 2015 r., domagając się jej uchylenia i doprowadzenia do zaliczenia okresów realizacji umów o dzieło do okresów uprawniających do nadania z mocy prawa stopnia nauczyciela mianowanego na podstawie art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy zmieniającej z 2000 r.

Z jednej strony skarżący zarzucił organom nierzetelność i przewlekłość postępowania (wydanie dwukrotnie decyzji uchylających i przekazujących sprawę do ponownego rozpatrzenie), a zarazem, że skarżony organ tym razem wykonał dość wnikliwie działania, aby sprostać wymaganiom stawianym w postępowaniu administracyjnym mającym na celu obiektywne wyjaśnienie sprawy. Skarżący stwierdził też, że przedmiotem sporu pomiędzy nim a skarżonym organem jest nieuznawanie przez organ okresów realizowania przedmiotu umów o dzieło z dnia 22 września 1999 r. i 7 lutego 2000 r., jako okresów uprawniających do nadanie na podstawie art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy zmieniającej z 2000 r. stopnia nauczyciela mianowanego, które niewątpliwie zostały zawarte i zrealizowane. Podniósł, że w ramach zawartych umów o dzieło przeprowadził ćwiczenia z teorii i praktyki pracy socjalnej, które to stanowiły przedmiot zawartych umów i były ściśle związane z programem nauczania, jaki realizowano w szkole policealnej A; do wykonania której to pracy w ramach umowy o dzieło miał odpowiednie przygotowanie teoretyczne i doświadczenie zawodowe na odpowiednio wysokim poziomie - i w tym sensie był nauczycielem. Dalej stwierdził, że oczywiście tego typu zajęcia nie były ujęte w podstawie nauczania na rok szkolny 1999/2000, ale stanowiły jego rozszerzenie i urozmaicenie, co niewątpliwie pozytywnie wpłynęło na zasób zdobytej wiedzy przez słuchaczy rzeczonej szkoły.

Przedstawiając swoją interpretację pojęcia "okresu zatrudnienia" zawartego w ustawie zmieniającej z 2000 r., stwierdził, że przy wprowadzaniu omawianej regulacji prawnej zapewne uznano, że niewykonywanie zawodu nauczyciela przez okres powyżej 5 lat może mieć wpływ na obniżenie poziomu wiedzy i kompetencji danej osoby, co może skutkować koniecznością uzupełnienia tych braków i w swej konsekwencji nie daje podstaw do nadania stopnia nauczyciela mianowanego z mocy prawa. Podniósł, że w ramach realizowania umów o dzieło przeprowadził ćwiczenia na wysokim poziomie profesjonalizmu, zachowując kontakt ze słuchaczami, jak i aktualną wiedzą merytoryczną. Podkreślił, że nie ma żadnego znaczenia podstawa prawna wykonywania "czynności nauczycielskich", gdyż forma prawna wykonywania pracy nauczyciela (umowa o pracę, mianowanie, umowa cywilnoprawna) w żaden sposób nie wpływa na poziom realizowanego programu nauczania w ramach podstawy nauczania czy też rozszerzających ją innych formach przekazywania wiedzy.

Skarżący podkreślił, że sam organ uznał, iż zainteresowany "w roku szkolnym 1999/2000 posiadał wymagany poziom wykształcenia i przygotowanie pedagogiczne", ale nie posiadał kwalifikacji merytorycznych do zajmowania stanowiska nauczyciela (brak ukończenia studiów podyplomowych w zakresie organizacji pomocy społecznej i pracy socjalnej). Jego zdaniem należy wobec tego przyjąć, że to z tego względu zamawiający nie zawarł ze skarżącym umowy o pracę na stanowisku nauczyciela, ale uznając za w pełni zadawalający jego "poziom wykształcenia i przygotowania pedagogicznej" powierzył mu realizowanie zadań merytorycznych w formie umów o dzieło.

W odpowiedzi na skargę Kurator Oświaty wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację, które to stanowisko na rozprawie podtrzymał pełnomocnik organu. Odnosząc się do spornego okresu realizowania przez skarżącego umów o dzieło z dnia 22 września 1999 r. i 7 lutego 2000 r., które jego zdaniem należy wliczyć do okresu uprawniającego do nadania stopnia nauczyciela mianowanego na podstawie art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy zmieniającej z 2000 r., organ stwierdził, że na podstawie tych umów skarżący realizował zajęcia, które nie były w roku szkolnym 1999/2000 objęte planem nauczania dla oddziałów stacjonarnych i zaocznych w Policealnej Szkole Pracowników Służb Społecznych, co wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Ponadto organ podniósł, że sam zainteresowany przyznał to w skardze. W ocenie organu tego typu zajęć nie można uznać za pracę nauczyciela, bowiem w szkole publicznej prowadzonej przez jednostkę samorządu terytorialnego wykonywanie pracy pedagogicznej polegającej na realizacji zajęć dydaktycznych, opiekuńczych lub wychowawczych może być powierzone wyłącznie osobie zatrudnionej na stanowisku nauczyciela na podstawie mianowania lub umowy o pracę - i tylko osobie, która posiada kwalifikacje do zajmowania stanowiska nauczyciela w danej szkole. Zdaniem organu skarżący nie posiadał kwalifikacji do zajmowania stanowiska nauczyciela w szkole policealnej kształcącej w zawodzie pracownik socjalny (uzyskał je dopiero 22 czerwca 2002 r.), co też sam przyznał, a zatem nie spełnia wymogu, o którym mowa w art. 10 ust. 3 pkt 1 powołanej ustawy zmieniającej, bowiem przerwa w zatrudnieniu skarżącego w jednostkach systemu oświaty wynosiła 5 lat i 2 miesiące.

Na rozprawie sądowej przeprowadzonej w dniu 21 kwietnia 2016 r. skarżący podtrzymał stanowisko przedstawione w skardze, a ponadto podniósł, że w świetle rozporządzenia w sprawie szczegółowych kwalifikacji wymaganych od nauczycieli posiadał kompetencje do nauczania w policealnej szkole pracowników służb społecznych.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.

Skarga nie jest zasadna i z tego względu podlegała oddaleniu.

W pierwszej kolejności należy podkreślić, że zgodnie z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm. - dalej: p.p.s.a.) organy obydwu instancji, jak również Sąd były związane wydanym w przedmiotowej sprawie wyrokiem własnym tutejszego Sądu z dnia 14 czerwca 2013 r. sygn. akt II SA/Po 183/13 - a to co do oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania.

Związanie oceną prawną, jak i samym orzeczeniem, o którym mowa w art. 153 i art. 170 p.p.s.a., oznacza, że ani organ administracji, ani sąd administracyjny nie mogą w tej samej sprawie w przyszłości formułować nowych ocen prawnych, które pozostawałyby w sprzeczności z poglądem wcześniej wyrażonymi w uzasadnieniu wyroku i mają obowiązek podporządkowania się mu w pełnym zakresie. W konsekwencji również każda inna strona nie może skutecznie zgłaszać zarzutów stojących w sprzeczności z taką oceną prawną. Ocena prawna traci moc wiążącą tylko w przypadku zmiany prawa lub zmiany istotnych okoliczności faktycznych sprawy, zaistniałych po wydaniu wyroku, oraz w wypadku wzruszenia we właściwym trybie orzeczenia zawierającego ocenę prawną (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 stycznia 2012 r. sygn. II FSK 1328/10, orzeczenie dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).

Trzeba zatem podkreślić, że wiążąco zostało już przez tutejszy Sąd stwierdzone, iż skarżący nie spełniał wymogów, o których mowa w art. 7 ust. 1 ustawy zmieniającej z 2000 r., bowiem nie był zatrudniony na stanowisku nauczyciela w dniu wejścia w życie tej ustawy; nie spełniał też wymogów zbliżonej co do istoty regulacji z art. 27 ustawy z dnia 23 sierpnia 2001 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty, ustawy - Przepisy wprowadzające reformę ustroju szkolnego, ustawy - Karta Nauczyciela oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2001 r. Nr 111, poz. 1194 z późn. zm.), bowiem skarżony organ prawidłowo ustalił, że zainteresowany od 30 czerwca 1997 r. do 1 września 2002 r. nie był zatrudniony jako nauczyciel w szkole, a więc przerwa w zatrudnieniu przekroczyła wspomniany termin i wynosiła 5 lat i 2 miesiące. Sąd stwierdził również, że organ prawidłowo uznał, iż z dniem 30 czerwca 1997 r. skarżący zaprzestał pracy w szkolnictwie w zawodzie nauczyciela, a dla ustalenia tej daty podstawowe znaczenie ma bowiem udokumentowany w aktach sprawy fakt rozwiązania umowy o pracę z tą datą i podjęcia następnego dnia pracy w Domu Pomocy Społecznej na stanowisku dyrektora.

Zarazem Sąd wiążąco już rozstrzygnął, że sytuację prawną skarżącego wyznaczają przepisy przejściowe i problem ustalenia, jaki stopień awansu zawodowego mu przysługuje, sprowadzał się jedynie do subsumpcji w tym zakresie przepisów ustawy nowelizującej. Sąd w tym zakresie podniósł, że sytuację prawną nauczycieli, którzy w chwili wejścia nowelizacji w życie nie byli zatrudnieni w szkole, a poprzednio byli zatrudnionymi na podstawie mianowania, reguluje przepis art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy zmieniającej z 2000 r. W tym względzie Sąd w całości podzielił stanowisko organu II instancji, że termin określony w tym przepisie odnosi się do roku kalendarzowego, a nie szkolnego, zatem w tym przypadku przez pięć lat należy rozumieć pięć lat kalendarzowych. W tym zakresie stanowisko wyrażone w zaskarżonej wcześniej decyzji Kuratora Oświaty z (...) grudnia 2012 r. uznał za prawidłowe.

Sąd zwrócił również uwagę na potrzebę odniesienia się kwestii pozostawania skarżącego poza systemem szkolnictwa, która pozostała poza rozważaniami organu II instancji, i w tym względzie Sąd stwierdził, że zakres podmiotowy Karty Nauczyciela dotyczy nauczycieli, wychowawców i innych pracowników pedagogicznych, którzy są czynni zawodowo, co wynika to z treści art. 1 ust. 1 Karty Nauczyciela, zgodnie z którą jej regulacjom podlegają nauczyciele, wychowawcy i inni pracownicy pedagogiczni zatrudnieni w placówkach wymienionych w punktach 1-4, a skarżący nie spełnia również wymogów niezbędnych dla uzyskania stopnia awansu nauczyciela mianowanego, przewidzianych w przepisach rozdziału 3a (art. 9a do art. 9i) Karta Nauczyciela, nie jest bowiem od 15 czerwca 2007 r. zatrudniony na stanowisku nauczyciela w szkole lub innej publicznej placówce oświatowej.

Ze względu na zakres związania i kierunek ponownego prowadzenia postępowania organy były zatem zobowiązane wyjaśnić kwestię dopuszczalności prowadzenia postępowania w sprawie nadania stopnia awansu zawodowego, a w dalszej kolejności wezwać skarżącego do przedłożenia wszystkich posiadanych przez niego dokumentów (w tym załączonych do skargi umów od dzieło), które mogą mieć znaczenie dla rozpatrzenia wniosku o nadanie stopnia nauczyciela mianowanego, a następnie dokumenty te ocenić z uwzględnieniem przyjętej przez Sąd argumentacji i dać temu odpowiedni wyraz w uzasadnieniu decyzji.

Oceniając zaskarżoną decyzję, trzeba w pierwszej kolejności stwierdzić, że trafnie sprawa skarżącego została merytorycznie rozpatrzona, mimo że w chwili składania wniosku nie pozostawał on już w zatrudnieniu na stanowisku nauczyciela i pracował poza systemem oświaty. W tym wypadku trzeba mieć na uwadze specyfikę niniejszej sprawy, która nie dotyczy uzyskania stopnia awansu zawodowego, o którym mowa w rozdziale 3a "Awans zawodowy nauczycieli" Karty Nauczyciela, tj. art. 9a i nast. Zgodnie z art. 9b ust. 4 tej ustawy akt nadania stopnia awansu zawodowego jest decyzją administracyjną o charakterze konstytutywnym, z kolei akt nadania odpowiedniego stopnia awansu zawodowego, wydany na podstawie art. 7 ust. 9 lub akt nadania stopnia awansu zawodowego - nauczyciela mianowanego wydany na podstawie art. 10 ust. 6 ustawy zmieniającej z 2000 r., jest decyzją deklaratoryjną, która potwierdza jedynie uzyskanie stopnia awansu zawodowego, a w przypadku art. 10 ust. 3-5 ustawy zmieniającej z 2000 r. nauczyciela mianowanego, z mocy prawa przez nauczyciela zatrudnionego na podstawie mianowania. Akt nadania stopnia awansu zawodowego jest bowiem rodzajem certyfikatu zawodowego, wydawanego w trybie administracyjnym w formie decyzji organu administracji (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 marca 2005 r. sygn. akt II SA/Wa 289/04, dostępny w bazie orzeczeń: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).

Pogląd, że warunek bycia nauczycielem, wychowawcą lub pracownikiem pedagogicznym zatrudnionym w szkołach, przedszkolach i placówkach oraz zakładach kształcenia i placówkach doskonalenia nauczycieli określonych w art. 1 ust. 1 i 1a Karty Nauczyciela musi być spełniony na dzień składania wniosku o przyznanie kolejnego stopnia awansu zawodowego, a nie na dzień wydania decyzji w sprawie (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 18 lutego 2011 r. sygn. akt I OSK 1478/10, dostępnym jw., również LEX nr 990179) jest trafny, jednak wymóg pozostawania w zatrudnieniu na dzień składania wniosku odnosić trzeba jedynie do uzyskania stopnia awansu zawodowego trybie, o którym mowa w rozdziale 3a "Awans zawodowy nauczycieli" Karty Nauczyciela, tj. art. 9a i nast.

Jak słusznie zauważył skarżony organ, dotyczyła ona bowiem nie nadania stopnia awansu zawodowego na podstawie przepisów regulujących nowe zasady awansu zawodowego, lecz na podstawie przepisów przejściowych, które dotyczyły uzyskania statusu nauczyciela mianowanego z mocy prawa. Stąd też pomimo jednoznacznego ustalenia, że na dzień składania wniosku o nadanie stopnia nauczyciela mianowanego, skarżący nie pozostawał w zatrudnieniu w ramach systemu oświaty, nie odpadła podstawa prawna do wydania decyzji, która ze swej istoty miałaby jedynie potwierdzać określony skutek prawny, który miał nastąpić z mocy samego prawa. Skarżący wniósł bowiem o nadanie mu stopnia awansu zawodowego nauczyciela mianowanego, który to status miał uzyskać z mocy prawa, wywodząc swoje uprawnienie na podstawie art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy zmieniającej z 2000 r. Zgodnie z tym przepisem - który nabył już przedmiotem rozważań tutejszego Sądu we wcześniej wydanym w tej sprawie wyroku - nauczyciele spełniający wymagania kwalifikacyjne, o których mowa w art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy wymienionej w art. 1 (tekst jedn.: w Karcie Nauczyciela), zatrudnieni (...) na podstawie mianowania przed dniem wejścia w życie ustawy, uzyskują z mocy prawa stopień nauczyciela mianowanego z dniem ponownego zatrudnienia w przedszkolu, szkole, placówce oraz innej jednostce organizacyjnej wymienionej w art. 1 ust. 1 i w ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy, o której mowa w art. 1, jeżeli przerwa w zatrudnieniu nie przekracza 5 lat.

Pozbawienie nauczyciela, niepozostającego w dniu złożenia wniosku w zatrudnieniu w ramach systemu oświaty, prawa do uzyskania rozstrzygnięcia w przedmiocie uzyskania określonego statusu z mocy samego prawa, nie znajduje uzasadnienia w ogólnych zasadach prawa administracyjnego, jak i w treści przepisów ustawy zmieniającej z 2000 r. Odmawiałoby bowiem obywatelowi prawa do usunięcia niepewności co do określonego stanu prawnego na płaszczyźnie prawa administracyjnego (pragmatyki służbowej), tj. posiadania z mocy ustawy stopnia awansu nauczyciela mianowanego. A co najmniej znacznie utrudniałoby realizację takiego uprawnienia, wykluczając załatwienie przez organ kwestii statusu prawnego wnioskodawcy w formie władczego rozstrzygnięcia administracyjnego tylko z tego powodu, że wnioskodawca nie uzyskał wcześniej (np. w czasie zatrudnienia w oświacie) decyzji w przedmiocie nadania (aktu nadania lub decyzji o odmowie nadania), uzyskanego z mocy samego prawa, stopnia awansu zawodowego nauczyciela mianowanego.

W zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy podkreślić należy, że w ocenie Sądu organy uczyniły zadość wszystkim tym wytycznym, a w zakresie postępowania wyjaśniającego uczyniły to nawet z naddatkiem, bowiem nie tylko uzyskały dokumentację dotyczącą zawartych umów o dzieło, ale także dostępną dokumentację dotyczącą organizacji roku szkolnego 1999/2000 w szkole policealnej, jak i przesłuchały wskazanych przez skarżącego w toku postępowania świadków na okoliczności mogące mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Prowadząc ponownie postępowanie, organy dążyły w sprawie do pozyskania takiej dokumentacji, która pozwoliłaby na jednoznaczne ustalenie, czy skarżący na podstawie umów o dzieło z lat 1999-2000 wykonywał pracę pozwalającą na stwierdzenie, że w roku szkolnym 1999/2000 był zatrudniony na stanowisku nauczyciela i w konsekwencji, że spełnił określone w art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy zmieniającej z 2000 r. warunki uzyskania z mocy prawa status nauczyciela mianowanego, bowiem przerwa w zatrudnieniu na stanowisku nauczyciela nie przekroczyła 5 lat.

Zdaniem Sądu organy w przedmiotowej sprawie wyczerpały wszystkie uzasadnione ekonomiką postępowania możliwości dowodowe. Potwierdził to zresztą również sam skarżący, który w odwołaniu stwierdził wprost, że Marszałek Województwa (tym razem) w pełni odniósł się do wytycznych sformułowanych przez organ II instancji, zaś w wskazał na dość wnikliwe wykonanie przez organ II instancji działań mających na celu obiektywne wyjaśnienie sprawy. Skarżący nie kwestionował zatem zakresu przeprowadzonych czynności postępowania, zgromadzonego materiału procesowego i zasadniczych ustaleń faktycznych poza tym, co dotyczyło oceny charakteru prawnego czynności, które wykonywał na podstawie umów o dzieło z lat 1999 i 2000. Skarżący nie kwestionował przede wszystkim faktu, że były to rzeczywiście umowy cywilnoprawne, a nie umowy o pracę - i w tym zakresie, w którym organ I instancji rozważał, czy przedmiotowe umowy o dzieło noszą charakteru umowy o pracę, uznał działanie organu za całkowicie chybione. Argumentacja skarżącego, konsekwentnie prezentowana w odwołaniu i skardze, skupiała się na przedstawieniu stanowiska co od interpretacji pojęcia "okres zatrudnienia", o którym mowa w art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy zmieniającej z 2000 r., z uwzględnieniem zasady celowości, które jego zdaniem powinno obejmować wykonywanie czynności dydaktycznych niezależnie od tego, w ramach jakiej formy prawnej były one wykonywane.

Omawiając przedmiotowy aspekt sprawy, tutejszy Sąd podkreśla, że w pełni podziela prezentowane w judykaturze stanowisko, zgodnie z którym w obecnym stanie prawnym żadna inna prawa - poza pracą objętą przepisami art. 1 w zw. z art. 3 pkt 1 Karty Nauczyciela - nie jest uznawana na gruncie Karty Nauczyciela za pracę nauczycielską (por. wyrok SN z dnia 31 maja 2006 r. sygn. akt I UK 319/05, publ. Pr.Pracy 2006/9 str. 29; wyrok NSA z dnia 7 marca 2012 r. sygn. akt I OSK 1337/11, dostępny jw.). Stąd też np. warunkiem nadania stopnia nauczyciela mianowanego w trybie szczególnym - na podstawie art. 7a ust. 1 pkt 3 ustawy zmieniającej z 2000 r. (por. wyrok NSA, przed reformą, z dnia 28 października 2003 r. sygn. akt II SA 1207/03, publ. Pr.Pracy 2004/5/41) jest m.in. wcześniejsze zatrudnienie na podstawie stosunku pracy, a nie na jakiejkolwiek innej podstawie prawnej, np. umowy zlecenia (patrz: wyrok NSA, przed reformą, z dnia 28 października 2003 r. sygn. akt II SA 1207/03, publ. Pr.Pracy 2004/5/41). Pogląd ten należy w całej rozciągłości odnieść również do innych form uzyskania stopnia awansu zawodowego nauczyciela - z mocy prawa, w tym właśnie do regulacji z art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy zmieniającej z 2000 r., Karta Nauczyciela - w brzmieniu obowiązującym po omawianej nowelizacji i w okresie przerwy zatrudnienia skarżącego w szkolnictwie - nie przewidywała bowiem poza stosunkiem pracy innej podstawy prawnej do zajmowania stanowiska nauczyciela (stosunek pracy z nauczycielem może być zaś nawiązany w drodze umowy o pracę lub mianowania, jak to wynika z art. 10 ust. 1-5 Karty Nauczyciela - por. wyrok SN z dnia 13 listopada 2011 r. sygn. akt I PK 77/14, LEX nr 172928).

Pozostawiając poza zakresem rozważań kwestię ewentualnych wyjątków co do dopuszczalności zatrudnienia nauczyciela na podstawie umowy cywilnoprawnej w szkole niepublicznej o uprawnieniach szkoły publicznej, należy w ślad za skarżonym organem stwierdzić, że skoro w szkołach publicznych prowadzonych przez jednostki samorządu terytorialnego można zatrudniać nauczycieli wyłącznie na podstawie mianowania lub umowy o pracę - co wynika z brzmienia art. 3 pkt 1 Karty Nauczyciela (w zw. z art. 1 ust. 1 i 1a tej ustawy), to wykonywanie pracy pedagogicznej polegającej na realizacji zajęć dydaktycznych, opiekuńczych lub wychowawczych w takiej szkole publicznej może być powierzone wyłącznie osobie zatrudnionej na stanowisku nauczyciela na podstawie mianowania lub umowy o pracę, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, w tym regulacjami dotyczącymi kwalifikacji zawodowych nauczycieli. Kurator Oświaty wnikliwie ocenił też kwalifikacje zawodowe zainteresowanego do zajmowania stanowiska nauczyciela w szkole policealnej w dniach zawarcia przywołanych umów o dzieło, tj. 22 września 1999 r. i 7 lutego 2000 r., odwołując się do § 2 ust. 1 i § 5 ówcześnie obowiązującego rozporządzenia w sprawie szczegółowych kwalifikacji wymaganych od nauczycieli. Należy podkreślić, że organy nie kwestionują wymaganego poziomu wykształcenia i przygotowania pedagogicznego, lecz kwalifikacje merytoryczne do zajmowania stanowiska nauczyciela w szkole policealnej kształcącej w zawodzie pracownik socjalny, bowiem uprawnienia te skarżący uzyskał dopiero po ukończeniu studiów podyplomowych w zakresie organizacji pomocy społecznej i pracy socjalnej, tj. 22 czerwca 2002 r. Wobec tego organ odwoławczy zasadnie uznał, że w dniach zawieranych umów o dzieło zainteresowany nie posiadał wymaganych kwalifikacji zawodowych do zajmowania stanowiska nauczyciela w szkole policealnej kształcącej w zawodzie pracownik socjalny.

Nawet jednak gdyby dopuścić stanowisko, że dopuszczane jest zatrudnienie nauczyciela w szkole publicznej w ramach umów o dzieło (lub innych umów cywilnoprawnych), trzeba stwierdzić, że starannie zgromadzony i omówiony przez organy materiał dowody nie wskazuje na to, że wykonywane przez zainteresowanego czynności miały właśnie taki charakter, który uzasadniałby uznanie czasu realizacji tych umów za "okres zatrudnienia". Trafnie zatem Kurator Oświaty uznał, iż zgromadzony materiał dowodowy nie potwierdza, że świadcząc usługi na rzecz szkoły policealnej A na podstawie zawartych umów o dzieło, skarżący wykonywał w roku szkolnym 1999/2000 obowiązki nauczyciela. Czynności wykonane przez skarżącego w ramach tych umów nie polegały na wykonaniu pracy nauczyciela sensu stricto. Warto w tym zakresie zwrócić uwagę chociażby na to, że skarżący prowadził ćwiczenia ze słuchaczami szkoły w materii, która nie była objęta zatwierdzoną podstawą programową. Nie figurował też na liście nauczycieli tej szkoły, a dostępna dokumentacja nie potwierdziła, iżby brał udział w radach pedagogicznych czy wykonywał inne czynności dotyczące przedmiotu objętego podstawą programową szkoły. W roku szkolnym 1999/2000 nie legitymował się on również dokumentem potwierdzającym posiadanie wymaganych kwalifikacji do zajmowania stanowiska nauczyciela w szkole policealnej kształcącej w zawodzie pracownik socjalny, określonych rozporządzeniem z dnia 10 października 1991 r., które uzyskał dopiero w czerwcu 2002 r. (świadectwo ukończenia studiów podyplomowych w zakresie organizacji pomocy społecznej i pracy socjalnej) Znamienne jest również to, że ponowne zatrudnienie w zawodzie nauczyciela (na podstawie umowy o pracę) skarżący podjął dopiero po uzyskaniu przedmiotowych kwalifikacji, gdyż z dniem 1 września 2002 r. został zatrudniony w studium zawodowym w (...). Sam skarżący zresztą wskazał właśnie to, że brak ukończenia studiów podyplomowych w zakresie organizacji pomocy społecznej i pracy socjalnej stanowił przeszkodę do zawarcia z nim umowy o pracę na stanowisku nauczyciela. Z kolei samo uznanie przez daną placówkę, że posiada zadawalający "poziom wykształcenia i przygotowania pedagogicznej" - jak to zainteresowany podniósł w skardze - nie oznacza, że powierzone w drodze umów o dzieło zadania merytoryczne stanowiły wykonywanie pracy nauczyciela. (...) Dla rozstrzygnięcia sprawy nie ma też żadnego znaczenia to, że (... w dniu 28 sierpnia 2006 r.) dyrekcja studium zawodowego w (...) wystąpiła z wnioskiem o nadanie skarżącemu stopnia nauczyciela mianowanego i niezałatwienie tej sprawy przez Marszałka Województwa we właściwej formie. Skarżący nie wykazał bowiem, że wniosek tej placówki oświatowej zawierał takie dane, które mogłyby doprowadzić do zakwestionowania ustaleń organów poczynionych w sprawie zainicjowanej wnioskiem skarżącego, która jest przedmiotem kontroli w niniejszym postępowaniu sądowym.

Reasumując wszystko powyższe, Sąd stwierdza, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Organy administracyjne w toku ponownie - i to dwukrotnie - przeprowadzonego postępowania administracyjnego, uwzględniły wytyczne tutejszego Sądu, przeprowadziły dostępne dowody, gwarantując zarazem zainteresowanemu udział w postępowaniu, jak i należycie oceniły prawnie ustalony stan faktyczny. Okoliczności sprawy jednoznacznie wskazywały na to, że przerwa w zatrudnieniu skarżącego na stanowisku nauczyciela przekraczała 5 lat, wobec czego nie spełniał on przesłanki z art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy zmieniającej z 2000 r., tj. nie uzyskał on z mocy prawa stopnia awansu zawodowego nauczyciela mianowanego. W związku z tym organy nie miały podstaw do wydania pozytywnej decyzji deklaratoryjnej, potwierdzającej uzyskanie przez skarżącego takiego stopnia awansu zawodowego.

Na koniec wspomnieć też należy, że zarzuty dotyczące przewlekłego prowadzenia postępowania pozostają bez wpływu na ocenę zaskarżonej decyzji administracyjnej. Zainteresowany w swojej skardze kwestionuje bowiem określone rozstrzygniecie merytoryczne, a przewlekłość postępowania nie mogłaby być podstawą do uchylenia zaskarżonego aktu. Przedmiot zaskarżenia w niniejszej sprawie nie obejmuje zatem kwestii ewentualnej przewlekłości postępowania i zagadnienie to leży poza zakresem kognicji Sądu rozpatrującego niniejszą sprawę.

W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.