Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1390229

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu
z dnia 9 października 2013 r.
II SA/Po 1080/12

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Tomasz Świstak.

Sędziowie WSA: Barbara Drzazga, Jakub Zieliński (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 września 2013 r. sprawy ze skargi S. K., I. K., H. W., B. W., R. L., M. S., R. S., A.J., J. K., W. S., W. A., L.S., M. D., J. S., M. S., J.S. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia (...) 2012 r. nr (...) w przedmiocie odmowy zwrotu wywłaszczonej nieruchomości oddala skargę

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją z dnia (...) kwietnia 2012 r. nr (...) Starosta P. (dalej: Starosta) orzekł o zwrocie na rzecz S. K., I. K., H. W., B. W., R. L., M. S., R. S., A. J., J. K., W. S., J. S., W. A., L. S., M. D. (z d. S.), M. S., J. S. oraz małoletniej M. S., w imieniu której działa M. K., nieruchomości położonej w B., oznaczonej geodezyjnie: obręb (...), arkusz mapy (...), projektowane działki: nr (...) o pow. (...) ha (odpowiada dawnej parceli nr (...)), nr (...) o pow. (...) ha, nr (...) o pow. (...) ha, nr (...) o pow. (...) ha i nr (...) o pow. (...) ha (odpowiadają dawnym parcelom: nr (...) i nr (...)) - określone w załączonym projekcie podziału, stanowiącym integralną część decyzji, powstałe na skutek podziału działek: nr (...) o pow. (...) ha (+ (...) ha jako przybytek powierzchni), nr (...) o pow. (...) ha, nr (...) o pow. (...) ha, nr (...) o pow. (...) ha,. Jednocześnie organ określił udziały przypadające ww. osobom w zwracanej nieruchomości.

Nadto Starosta zatwierdził podział nieruchomości położonej w B., gmina S., oznaczonej w ewidencji gruntów: obręb (...), arkusz mapy (...), działki: nr (...) o pow. (...) ha (+ (...) ha jako przybytek powierzchni), nr (...) o pow. (...) ha, nr (...) o pow. (...) ha, nr (...) o pow. (...) ha, zgodnie z mapą z projektem podziału, stanowiącą załącznik do decyzji.

Zobowiązał także wnioskodawców do zwrotu na rzecz Skarbu Państwa - Lasy Państwowe Nadleśnictwo Ł. łącznej kwoty (...) zł określając kwoty przypadające na poszczególne osoby.

W uzasadnieniu decyzji Starosta wyjaśnił, iż przedmiotowe postępowanie zostało wszczęte na wniosek ww. spadkobierców A. S., którzy domagają się zwrotu nieruchomości wywłaszczonej decyzją Wojewody z dnia (...) marca 1947 r. nr (...) w celu rozszerzenia poligonu artyleryjskiego w B.

Organ I instancji przedstawił przebieg postępowania administracyjnego, wskazał na dowody jakie przeprowadził w celu ustalenia stanu faktycznego oraz prawnego w rozpatrywanej sprawie.

Starosta wyjaśnił, iż celem wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości było rozszerzenie poligonu artyleryjskiego, tymczasem aktualnie - jak wynika z wyjaśnień Lasów Państwowych- Nadleśnictwo Ł. oraz Wojskiego Zarządu Infrastruktury w P. - teren ten stanowi cześć otuliny ochronnej poligonu. Organ podkreślił, iż cel wywłaszczenia powinien być traktowany bardzo ściśle. Organ zaznaczył także, iż same władze wojskowe nie potrafią dokładnie określić aktualnego wykorzystania gruntu, bowiem przedstawiciel Wojskiego Zarządu Infrastruktury w P. (informuje, że jest to otulina ochronna poligonu, natomiast Komendant Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w P. wskazuje, że obszar ten wchodzi w skład pola roboczego ww. obiektu.

Posługując się leksykalnym znaczeniem słowa poligon, które oznacza tyle co wydzielony teren przeznaczony do ćwiczeń wojskowych organ I instancji uznał, iż ów cel nie został zrealizowany na przedmiotowej nieruchomości. Zarówno Nadleśnictwo Ł., jak i przedstawiciele wojska, poza informacjami na temat wykorzystania nieruchomości, w ich ocenie, zgodnie z celem wywłaszczenia, nie przedłożyli żadnych dokumentów potwierdzających ten fakt. Tymczasem o realizacji celu wywłaszczenia nie przesądza jedynie kwestia włączenia, czy też pozostawania gruntu w granicach poligonu. Ponadto w ocenie organu brak jest także dowodów na to, iż na przedmiotowym terenie w latach 1947-1957 r. realizowane były zadania związane z działalnością wojska.

Starosta podkreślił także, iż nie dał wiary oświadczeniom świadków: R. L., L. S., B. W. i H. W. dotyczącym wykorzystywania przedmiotowej nieruchomości na cele wojskowe. Według organu z zeznań ww. osób trudno wnioskować, że bezpośrednio na wywłaszczonych gruntach odbywały się jakiekolwiek działania wojska. Jednocześnie powyższe osoby nie posiadały wiedzy, czy teren wywłaszczony był oddzielony od niewywłaszczonego, co winno być wyraźnie oznaczone za pomocą znaków ostrzegawczych. Ponadto trudno uznać za wiarygodne zeznania osób, które w dacie wywłaszczenia miały kilka, bądź kilkanaście lat. Organ nie miał pewności, czy świadkowie (R. L., H. W. i B. W.) mieli pełną świadomość, będąc dziećmi, który konkretnie grunt stanowił niegdyś własność rodziny, a następnie dokonywano na nim czynności wojskowe.

Dalej organ wyjaśnił sposób ustalenia zwrotu zwaloryzowanej kwoty odszkodowania przez spadkobierców A. S.

Odwołanie od powyższej decyzji wniósł Skarb Państwa- Lasy Państwowe Nadleśnictwo Ł. oraz Skarb Państwa-Wojskowy Zarząd Infrastruktury w P.

Odwołujący zakwestionowali m.in. ustalenia organu I instancji dotyczące wykorzystywania przedmiotowej nieruchomości na cele wojskowe - z zeznań świadków wynika, iż były na niej prowadzone ćwiczenia wojskowe. Ponadto organ ten błędnie przyjął, iż w skład poligonu nie wchodzą pasy ochronne, zabezpieczające teren odbywania ćwiczeń.

Skarb Państwa-Lasy Państwowe Nadleśnictwo Ł. podniosły również, iż do zwracanego odszkodowania, uzyskanego onegdaj z tytułu wywłaszczenia, winna zostać zaliczona wartość zadrzewienia istniejącego na spornym gruncie. Skarb Państwa-Wojskowy Zarząd Infrastruktury w P. podniósł ponadto, iż Starosta P. nie wyjaśnił dostatecznie kwestii nieruchomości zamiennej, która miałaby zostać przyznana w ramach rekompensaty za wywłaszczenie działek, co nasuwa wątpliwości odnośnie zgodnego z przepisami art. 140 ust. 1-4 ustawy o gospodarce nieruchomościami rozliczenia zwrotu nieruchomości.

Decyzją z dnia (...) października 2012 r. nr (...) Wojewoda (dalej: Wojewoda) uchylił zaskarżoną decyzję w całości i orzekł o odmowie zwrotu na rzecz wnioskodawców nieruchomości położonej w B., stanowiącej dawne parcele nr (...) część, nr (...) i nr (...) o łącznej powierzchni (...) ha.

W uzasadnieniu decyzji Wojewoda wskazał, iż wraz z wywłaszczeniem przedmiotowej nieruchomości, w sposób formalny została ona włączona w obręb poligonu B., co Wojewoda przyjął na podstawie znajdujących się w aktach sprawy map "Obozu ćwiczeń B.". Po dokonaniu wywłaszczenia, na sporną nieruchomość zabroniono wstępu osobom cywilnym i na niej samej, lub w jej pobliżu organizowano ćwiczenia wojskowe, połączone ze strzelaniem, co potwierdzają zeznania stron: B. W., R. L. oraz H. W., które zeznały, iż w okresie bezpośrednio po wywłaszczeniu istniał zakaz wstępu na wywłaszczoną nieruchomość ze względu na przejęcie jej przez wojsko, zaś wejście na ten teren było niebezpieczne z uwagi na prowadzone tam strzelania oraz upadające pociski. Osoby te zeznały również, iż rzeczony grunt, po jego wywłaszczeniu nie był uprawiany przez wywłaszczonych. Nadto H. W. podała, że z jej wiedzy wynika, iż istniała wówczas zaznaczona na gruncie granica poligonu, tworzona przez "przeorany pas ziemi". Zeznające nie pamiętały, by przed wejściem na obszar wywłaszczonych działek chroniły jakiekolwiek tablice ostrzegawcze.

Wojewoda wskazał także, iż z poczynionych w sprawie ustaleń wynika, iż dawne parcele nr (...) część. (...) i (...) stanowią obecnie fragment istniejących działek nr (...), (...), (...) i (...) z arkusza mapy (...) obrębu (...) - zgodnie z mapą ewidencyjną przekazaną organowi pierwszej instancji przez Powiatowy Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej. Wyżej wymienione działki stanowią aktualnie własność Skarbu Państwa, pozostając w trwałym zarządzie Lasów Państwowych-Nadleśnictwa Ł.

Jednocześnie pozostają one aktualnie w użytkowaniu Ministerstwa Obrony Narodowej, na podstawie umowy z (...) grudnia 2004 r., w imieniu którego występuje w niniejszym postępowaniu Wojskowy Zarząd Infrastruktury.

W ocenie organu II instancji dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, kluczowym było ustalenie, czy w terminach wskazanych w treści art. 137 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, doszło do realizacji celu, określonego w decyzji wywłaszczeniowej. Cel ów należało przyjąć wskazane bezpośrednio w treści orzeczenia z (...) marca 1947 r. "rozszerzenie poligonu B.". Zdaniem Wojewody organ I instancji słusznie przyjął, iż pod pojęciem poligonu należy rozumieć "wydzielony teren przeznaczony do ćwiczeń wojskowych". Aby jakiś obszar można było uznać za część poligonu, musi on się zatem charakteryzować dwiema cechami: powinien być oddzielony od innych obszarów oraz musi służyć organizacji ćwiczeń wojskowych.

Zdaniem organu odwoławczego Starosta dysponował dowodami, świadczącymi o realizacji celu określonego w decyzji wywłaszczeniowej, a mianowicie zeznaniami stron - H. W., R. L. i B. W. Przesłuchane przez organ pierwszej instancji zeznały, iż na spornej nieruchomości, po jej wywłaszczeniu obowiązywał zakaz wstępu, z uwagi na korzystanie z niej przez wojsko podczas ćwiczeń. Zeznaniom tym Starosta P. nie dał wiary ponieważ nie wykazały one spójności z zeznaniami czwartego świadka powołanego przez organ - L. S, a także z uwagi na wiek zeznających w dacie wywłaszczenia - odpowiednio 15, 7 i 12 lat.

Takie stanowisko Starosty Poznańskiego nie zasługuje na aprobatę. O ile zeznania L. S. w istocie nie zasługują na wiarę, albowiem - zgodnie z ich treścią - opierają się na wiedzy zasłyszanej, nie zaś na wiedzy własnej, o tyle dla odmówienia mocy dowodowej pozostałym złożonym w sprawie zeznaniom trudno znaleźć uzasadnienie.

Zdaniem Wojewody zeznania H. W., R. L. i B. W. wykazują doskonałą niemal zbieżność. Jedyną w zasadzie różnicą między nimi jest szczegół podany przez H. W., a dotyczący istnienia, wyznaczającego granicę poligonu, "przeoranego pasa ziemi". Brak jest jednocześnie w aktach sprawy jakichkolwiek dowodów świadczących przeciwko prawdziwości złożonych zeznań. Zostały one przy tym złożone przez samych wywłaszczonych, którzy w okresie wywłaszczenia i po wywłaszczeniu zamieszkiwali w pobliżu przejętego na rzecz Skarbu Państwa gruntu. Nie sposób również przyjąć, by wiek zeznających w dacie wywłaszczenia miał dla oceny ich zeznań znaczenie. Nie wykazał bowiem Starosta, by w jakikolwiek sposób wpływał on na odbiór przez nie rzeczywistości. Zwrócić przy tym należy uwagę, iż najstarsza z zeznających - H. W., przebywała w rodzinnym domu, znajdującym się w pobliżu wywłaszczonej nieruchomości do wieku 23 lat - trudno jest więc odmówić wiarygodności jej zeznań z uwagi na wiek. Jej zeznania zaś w sposób niemal idealny korelują z zeznaniami R. L. i B. W. W tym kontekście należało je, w ocenie Wojewody, uznać za wiarygodne.

Zdaniem organu odwoławczego na spornym gruncie doszło do realizacji celu wywłaszczenia. Skoro bowiem wywłaszczony obszar służył ćwiczeniom wojskowym i był oddzielony "przeoranym pasem ziemi" oraz obowiązywał nań "zakaz wstępu", uznać należy go za część poligonu.

Konkludując Wojewoda stwierdził, iż Starosta wydając decyzję z (...) kwietnia 2012 r., dopuścił się naruszenia przepisu art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez wadliwą ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego i odmówienie mocy dowodowej zeznaniom stron: H. W., R. L., i B. W., a tym samym uchybił treści przepisów art. 136 ust. 3 w zw. z art. 137 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, poprzez orzeczenie o zwrocie spornej nieruchomości, mimo iż ta nie stała się zbędna dla celu wywłaszczenia w rozumieniu powołanych przepisów.

Skargę na powyższą decyzję wnieśli S. K., I. K., H. W., B. W., R. L., M. S., R. S., A. J., J. K., W. S., J. S., W. A., L. S., M. D., M. S. i J. S. domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji w całości oraz zasądzenia zwrotu kosztów postępowania.

Skarżący podnieśli, iż swoje rozstrzygniecie organ II instancji oparł jedynie na zeznaniach świadków B. W., H. W. oraz R. L. Zdaniem skarżących zeznania B. W. i H. W. wskazują, że w okolicach nieruchomości odbywały się lub było słychać strzelania. Były one przeprowadzane w pobliżu wywłaszczonego gruntu, a nie na tym terenie. Z zeznań tych można wywnioskować, że z uwagi na pobliskie działania wojskowe korzystanie z gruntów było niebezpieczne. Zeznania te nie potwierdzają zatem realizacji celu wywłaszczenia nieruchomości przez wojsko. Z kolei L. S. oświadczyła, że zdaniem jej zmarłego teścia J. S. na wywłaszczonym gruncie wojsko nie wykonywało żadnych ćwiczeń od 1947 r. do dnia jego śmierci ((...) lipca 1992 r.). Przy analizie tego zeznania należy przytoczyć oświadczenie R. L. Nie pamiętała ona o tym, aby jej matka oraz inni członkowie rodziny mówili o działaniach wojska na tym gruncie. Z zeznań tych wynika, że nieruchomość nie była wykorzystywana przez wojsko zgodnie z celem jej wywłaszczenia.

Zdaniem skarżących zeznania B. W. i R. L. dotyczące prowadzenia ćwiczeń wojskowych i strzelania w obrębie wywłaszczonej nieruchomości należy rozpatrywać z dużą dozą ostrożności i krytycyzmu. R. L. nie mogła określić zasięgu terytorialnego tych działań. Przesłuchiwane osoby nie są biegłymi w zakresie organizacji i działań sił zbrojnych. Mogły one nieprawidłowo zinterpretować cel czynności realizowanej przez siły zbrojne. Przykładowo, mogły one uznać transport wojska polnymi drogami na teren poligonu oraz przemieszczanie wartowników za ćwiczenia wojskowe. Ponadto mogły one traktować otulinę ochronną poligonu jako jego pole robocze. Podkreślono, iż zeznania te są sprzeczne z oświadczeniami L. S. i R. L. dotyczącymi relacji ich członków rodziny o niewykorzystywaniu wywłaszczonych terenów dla celów ćwiczeń wojskowych. Zeznania te nie mogą zatem stanowić wiarygodnego materiału dokumentującego wykorzystanie tego gruntu na potrzeby działań ćwiczebnych wojska polskiego. B. i H. W. nie pamiętały o umieszczeniu tablic ostrzegawczych informujących o zakazie wstępu na wywłaszczony grunt. Zdaniem H. W. teren poligonu był wydzielony od pozostałego gruntu za pomocą zaoranego pasa ziemi. Z zeznań tego świadka nie wynika, czy był to główny teren poligonu czy też jego otulina ochronna. Informacje te nie potwierdzają zatem wykorzystywania wywłaszczonej nieruchomości na potrzeby ćwiczeń wojskowych.

Według skarżących ważnym czynnikiem podważającym wiarygodność zeznań świadków jest ich młody wiek w momencie dokonania wywłaszczenia gruntu (od 7 lat do 15 lat), a także znaczny upływ czasu od momentu przejęcia terenu do chwili składania zeznań przez tych świadków, co mogło spowodować utratę lub zniekształcenie informacji o ważnych faktach związanych z przejęciem tego gruntu.

Zeznania świadków są sprzeczne i nieprecyzyjne. Nie mogą one stanowić zatem materiału dowodowego potwierdzającego wykorzystanie wywłaszczonej nieruchomości na potrzeby ćwiczeń wojskowych.

Zdaniem skarżących Wojewoda nie zgromadził wiarygodnego materiału dowodowego, uzasadniającego uchylenie decyzji Starosty. Decyzja organu II instancji opiera się na niespójnych i nieprecyzyjnych zeznaniach świadków, a tym samym narusza art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego.

Odpowiadając na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.

W piśmie procesowym z dnia 7 sierpnia 2013 r. Wojskowy Zarząd Infrastruktury podniósł, iż podtrzymuje stanowisko wyrażone w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Zdaniem uczestnika postępowania organ I instancji dokonał niewłaściwej interpretacji pojęcia "poligon wojskowy", która nie obejmuje rejonu upadku pocisków pasów bezpieczeństwa tj. strefy bezpieczeństwa.

W piśmie procesowym z dnia 11 września 2013 r. pełnomocnik Wojskowego Zarządu Infrastruktury wyjaśnił m.in., iż z mapy ewidencyjnej poligonu w B. wynika, iż cześć spornych gruntów znajduje się aktualnie w strefie pola roboczego, które to zgodnie z "Instrukcją działalności ośrodków szkolenia poligonowego" wydaną przez Sztab Generalny Wojska Polskiego, obejmuje rejon upadku pocisków, przedni pas bezpieczeństwa na wszystkich kierunkach ćwiczeń i strzelań oraz inne powierzchnie intensywnie wykorzystywane w procesie szkolenia wojsk. Według uczestnika postępowania przynależność spornych gruntów do poligonu wojskowego jest nieodzowna dla istnienia poligonu i prowadzania na nim ćwiczeń w zakresie strzelań z wozów bojowych i broni strzeleckiej, a z drugiej strony nieodzowna ze względu na bezpieczeństwo ludzi i zwierząt poza terenem poligonu. Przynależność gruntów spornych znajdujących się w strefie otuliny (pasa zaporowego), jest również nieodzowne ze względu na dodatkową strefę bezpieczeństwa jaką otulina stanowi. Podkreślono, iż poligon w B. nadal jest wykorzystywany do ćwiczeń wojskowych. Również w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych ubiegłego wieku był intensywnie wykorzystywany do ćwiczeń wojskowych.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.

Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja i odpowiada wymogom prawa.

Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie w pierwszej kolejności należy wskazać, że w myśl art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sąd dokonuje kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Przedmiotem dokonywanej przez niego kontroli jest zbadanie, czy organy administracji w toku rozpoznania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Czyni to wedle stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu.

Uchylenie decyzji lub postanowienia przez sąd administracyjny następuje tylko w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 ust. 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm. - dalej: "p.p.s.a."), naruszenia prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) i naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).

Dokonując kontroli legalności podjętych przez organ administracji rozstrzygnięć, sąd stosownie do zapisu art. 134 p.p.s.a. nie jest związany granicami skargi. Przepis ten umożliwia sądowi wszechstronne i obiektywne zbadanie sprawy niezależnie od podniesionych zarzutów.

Warunkiem zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części poprzedniemu właścicielowi jest uznanie, że nieruchomość stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, co wynika z treści art. 136 ust. 3 u.g.n. Natomiast zgodnie z art. 137 ust. 1 tej ustawy nieruchomość uznaje się za zbędną na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jeżeli:

1)

pomimo upływu 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu albo

2)

pomimo upływu 10 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, cel ten nie został zrealizowany.

W zaskarżonej decyzji Wojewoda uznał poligon jako "wydzielony teren przeznaczony do ćwiczeń wojskowych". Jeśli chodzi o przedmiotowy poligon w B. organ uznał, iż po 1947 r. na poligonie tym organizowane były i są do dzisiaj ćwiczenia wojskowe, nadto z zeznań przesłuchanych świadków wynika, iż grunt ten był wykorzystywany do poligonowych ćwiczeń wojskowych.

Zdaniem Sądu powyższe wnioski organu zasługują na uwzględnienie, a ocena przeprowadzonych w toku postępowania administracyjnego dowodów zaprezentowana w zaskarżonej decyzji jest logiczna i precyzyjna. Także wnioski które wywiódł organ II instancji z ustalonego stanu faktycznego zasługują na aprobatę.

Odnosząc się do postępowania prowadzonego przez Starostę nie można zgodzić się z organem I instancji, iż w sprawie kluczowym było ustalenie czy sporna nieruchomość była fizycznie wykorzystywana czy też nie w trakcie ćwiczeń wojskowych, czyli czy na gruncie tym prowadzone były ćwiczenia. Zauważyć przy tym należy, iż przedstawioną w zaskarżonej decyzji definicję poligonu można uzupełnić o elementy, które stanowić będą dodatkowe potwierdzenie słuszności argumentacji organu odwoławczego. Sąd zważył mianowicie, iż poligon wojskowy składa się z kilku stref, z których każda jest niezbędna do jego funkcjonowania. W szczególności najistotniejszą z punktu widzenia przeprowadzanych ćwiczeń wojskowych jest jego "pole robocze", na którym bezpośrednio prowadzi się ćwiczenia, (polem roboczym zgodnie z instrukcją działalności ośrodków poligonowych określano teren obejmujący rejon upadku pocisków, (rakiet, bomb). W przypadku poligonu w B. - jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego - pole robocze było od 1947 r. intensywnie wykorzystywane, między innymi wykonywano na nich strzelania amunicją ostrą, w tym strzelania artyleryjskie, rakiet, a także ćwiczenia z użyciem czołgów.

Kolejną istotną częścią poligonu jest teren stanowiący strefę bezpieczeństwa (strefę ochronną) oddzielającą pas roboczy od osiedli ludzkich i innych miejsc, w których możliwy jest pobyt ludzi i zwierząt. Mimo, iż brak jest przepisów które definiowałyby taką strefę, w szczególności w latach 1947-1957, to zdaniem Sądu zadaniem tej strefy jest zminimalizowanie zagrożenia, jakie niewątpliwie niosą opisane powyżej ćwiczenia. Zauważyć należy, iż w historii poligonu w B. odnotowywane były przypadki upadków pocisków artyleryjskich w pobliżu siedzib ludzkich, w tym w rejonie spornego gruntu, (Pismo Komendanta Poligonu z (...) października 1951 r., akt organu II instancji, kronika Obozu Ćwiczeń i Poligonu Artyleryjskiego B. z lat 1946- 1966) co jest najlepszym dowodem na konieczność ustanawiania w ramach poligonów stref bezpieczeństwa. Strefy te poddawane są takim samym rygorom co pole robocze, ograniczony jest do nich dostęp ludności. Zdaniem Sądu bez znaczenia jest przy tym czy na poligonie dochodzi do incydentów, w czasie których skutki prowadzonych w ramach ćwiczeń działań wojskowych wykraczają poza pole robocze i oddziaływają na strefy bezpieczeństwa, np. w strefach tych dochodzi do upadków wystrzelonych z broni pocisków. Istnienie stref bezpieczeństwa związane jest bowiem z zagrożeniem potencjalnym, czyli takim, którego w ramach prowadzonych ćwiczeń nie można wykluczyć w świetle posiadanej wiedzy i doświadczenia wojskowego, w szczególności w zakresie sytuacji związanych z awarią używanego sprzętu wojskowego czy też błędu żołnierza. Zauważyć przy tym należy, iż odległość strzelań na niektórych strzelnicach poligonu w B. dochodziła aż do 11 km, a więc nawet niewielki błąd w prowadzeniu strzelań mógł spowodować znaczne przemieszczenie się pocisków od założonej trajektorii ich lotu, por. kronika Obozu Ćwiczeń i Poligonu Artyleryjskiego B. z lat 1946- 1966. Z ww. dokumentu wynika, iż w czasie ćwiczeń poligonowych na strzelnicy poligonowej nr 1 wykonywanych z armat czołgowych stosowane pociski "wylatywały masowo poza granice poligonu". Również w 1956 r. zaistniało szereg wypadków upadków pocisków w rejonie wsi M., M., S. i U. Są to przykładowo wskazane przypadki a do podobnych incydentów w rejonie, w którym znajduje się sporna nieruchomość (wieś C. i wieś M.) dochodziło także w latach późniejszych, zdarzyły się również przypadki ranienia ludności cywilnej, (por. kronika Obozu Ćwiczeń i Poligonu Artyleryjskiego B. z lat 1946- 1966).

W tym kontekście fakt, iż na części poligonu, na której znajduje się strefa bezpieczeństwa, nie wykonywano żadnych ćwiczeń wojskowych, nie oznacza, że terenu zajętego pod tę strefę nie wykorzystywano jako poligonu. Wręcz odwrotnie, stwierdzić należy, iż istnienie strefy bezpieczeństwa oddzielającej teren, na którym przeprowadzane są ćwiczenia, od terenu sąsiadującego z poligonem jest niezbędne dla bezpiecznego użytkowania poligonu. Zatem poligon wojskowy, na którym wykonywane są strzelania z broni, w tym z broni artyleryjskiej, nie może funkcjonować bez wytyczenia stref bezpieczeństwa.

Podobną rolę spełnia otulina poligonu, której zadaniem - z definicji - jest odizolowanie poligonu od terenów sąsiednich. Zatem otulina poligonu oprócz dodatkowego zabezpieczenia okolicznej ludności spełnia wraz ze strefą bezpieczeństwa funkcję np. tarczy akustycznej, czy też uniemożliwia obserwację prowadzonych działań wojskowych, co z kolei może być istotne z punktu widzenia poczucia bezpieczeństwa okolicznej ludności, a także jest niewątpliwie ważne z punktu zachowania tajemnicy wojskowej w zakresie prowadzonych działań. Jest to więc również element niezbędny dla istnienia poligonu, w szczególności w zakresie likwidowania napięć pomiędzy wojskiem a okoliczną ludnością, dla której z różnych względów poligon może być sąsiadem tzw. "niechcianym". Z dokumentów zgromadzonych w toku postępowania wynika, iż w ramach otuliny poligonu w B. sadzono między innymi las ochronny, (pismo Wójta Gminy S. z (...) lutego 2008 r., k. 208 akt administracyjnych organu I instancji)

W toku postępowania administracyjnego orzekające organy w istocie skupiły się na próbie odnalezienia świadków, którzy mogliby wypowiedzieć się czy na spornym terenie były wykonywane ćwiczenia wojskowe, uznając powyższe ustalenie jako kluczowe do rozstrzygnięcia czy teren ten był wykorzystywany w celu określonym w decyzji wywłaszczeniowym. Organ I instancji od tej okoliczności uzależniał wniosek czy wywłaszczony teren był wykorzystywany zgodnie z celem wywłaszczenia. Stanowisko to należy ocenić jako nietrafne, w świetle powyższych rozważań, z których wynika, iż na poligonie znajdują się obszary, na których przeprowadzane są ćwiczenia i obszary, na których takich ćwiczeń się nie prowadzi, a mimo to są one niezbędne dla funkcjonowania poligonu. Zauważyć przy tym należy, iż sporny teren wywłaszczono pod "rozszerzenie poligonu w B.", a nie w celu prowadzenia na wywłaszczonym gruncie konkretnych ćwiczeń wojskowych. Zatem z reguły na obszarze przeznaczonym pod strefę bezpieczeństwa i otulinę poligonu nie będzie się prowadzić żadnych działań wojskowych. W takiej sytuacji organom pozostawało ustalenie, czy faktycznie doszło do poszerzenia poligonu w B. o sporny grunt. Słusznie organy uznały i wyraziły to w swoich decyzjach, iż na podstawie dokumentacji uzyskanej w toku postępowania wynika, iż rzeczony grunt został formalnie włączony w obręb poligonu w B.

Z najstarszej, (powstałej przed (...) marca 1963 r., k. 513 akt administracyjnych organu I instancji) posiadanej w zasobach Wojskowego Zarządu Infrastruktury w Poznaniu mapy, znajdującej się na k. 517-518 akt administracyjnych organu I instancji wynika, iż część wywłaszczonego terenu stanowiła pole robocze poligonu a część strefę bezpieczeństwa i otulinę poligonu. Z uwagi na umiejscowienie spornego gruntu przy granicy poligonu, z pewnością taką samą funkcję grunt ten pełnił również w okresie wcześniejszym. W takiej sytuacji wniosek Starosty, iż teren nie był wykorzystywany zgodnie z celem wywłaszczenia byłby zasadny tylko w sytuacji gdyby poligon nie funkcjonował w ogóle, bądź też na wywłaszczonym gruncie wykonywana byłaby inna działalność, aniżeli związana z funkcjonowaniem poligonu, tzn. byłby użytkowany w sposób kłócący się przeznaczeniem pasa roboczego, strefy bezpieczeństwa i otuliny, np. umożliwiono by prowadzenie działalności związanej ze stałym pobytem na tym obszarze ludzi niebiorących udziału w ćwiczeniach wojskowych. Obie ww. sytuacje organy wykluczyły. Poligon wojskowy w B. funkcjonuje nieprzerwanie od 1947 r. a na jego terenie prowadzone jest intensywne szkolenie wojskowe, w szczególności z użyciem sprzętu pancernego artylerii i artylerii rakietowej. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika również jednoznacznie, iż na wywłaszczonym gruncie nie dopuszczono do prowadzenia jakiejkolwiek działalności niezwiązanej z funkcjonowaniem poligonu.

Na okoliczność tę zwrócił uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, w sprawie o sygn. akt II SA/Po 1524/02, (dostępne na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl), wskazując, iż za zasadnością zwrotu nieruchomości wywłaszczonej na potrzeby poligonu, przemawia niezmienność sposobu wykorzystywania wywłaszczonej nieruchomości przed i po wywłaszczeniu. W niniejszej sprawie taka okoliczność nie zachodziła. Przed wywłaszczeniem teren był wykorzystywany rolniczo, a po wywłaszczeniu jako: we fragmencie pas roboczy poligonu, a w pozostałej części jako strefa bezpieczeństwa i otulina poligonu, (por. zeznania świadka B. W., która wskazała, że po wywłaszczeniu teren ten nie był już użytkowany rolniczo przez jej rodzinę). Należy w szczególności zauważyć, iż z zeznań świadka B. W. wynika, że na przedmiotowy grunt po jego wywłaszczeniu nie wolno było wchodzić. Z zeznań R. L. wynika, iż wywłaszczony teren nie był po wywłaszczeniu użytkowany rolniczo, z uwagi na zakaz wstępu na ten grunt. Z zebranego materiału dowodowego wynika również, iż granica poligonu została wyznaczona w jednoznaczny i czytelny sposób.

Stwierdzając powyższe Sąd zważył, iż w pełni zasadne było stanowisko przyjęte przez Wojewodę Wielkopolskiego w zaskarżonej decyzji, iż "w terminach określonych w art. 137 ust. 1 u.g.n. na spornym gruncie doszło do realizacji celu określonego w decyzji wywłaszczeniowej. Skoro bowiem wywłaszczony obszar służył ćwiczeniom wojskowym i był oddzielony "przeoranym pasem ziemi oraz obowiązywał nań zakaz wstępu, uznać należy go za część poligonu". Za słusznością ww. wniosku przemawia jedna jeszcze okoliczność. Ze znajdującego się w aktach sprawy dokumentu "Kroniki Obozu Ćwiczeń i Poligonu Artyleryjskiego B. z lat 1946-1966", wynika, iż w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku dochodziło do incydentów, podczas których wystrzeliwane pociski mijały strefę bezpieczeństwa i spadały poza granice poligonu, w tym w rejonie w, którym znajduje się sporny grunt - wieś M. i wieś C. Powyższe świadczy o tym, iż wywłaszczony teren, w przeważającym zakresie stanowiący strefę bezpieczeństwa odgradzającą pole robocze poligonu od siedzib ludzkich, w istocie bezpośrednio był wykorzystywany w takim celu, i taką rolę pełnił, służył bowiem jako strefa ochronna - miejsce upadku wystrzeliwanych pocisków, czyli stanowił poligon.

Argumentacja zawarta w skardze opierała się na stanowisku, iż skoro na wywłaszczonym gruncie - zdaniem skarżących - nie odbywały się żadne wojskowe ćwiczenia, to grunt ten nie był wykorzystywany na potrzeby poligonu. Jak wykazano powyżej, z punktu widzenia funkcji jaką pełni strefa ochronna i otulina poligonu, które w zasadniczej części składają się na wywłaszczony teren, słusznym jest wniosek Wojewody Wielkopolskiego, iż wywłaszczony grunt był wykorzystywany w celu ściśle związanym z funkcjonowaniem poligonu.

Mając powyższe na względzie Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.