Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1976898

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu
z dnia 22 stycznia 2016 r.
II SA/Po 1075/15
Choroba pełnomocnika jako przyczyna przywrócenia terminu.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Wiesława Batorowicz.

Sędziowie WSA: Elwira Brychcy (spr.), Barbara Drzazga.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu po rozpoznaniu w postępowaniu uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 22 stycznia 2016 r. sprawy ze skargi J. G. na postanowienie Wojewody z dnia (...) października 2015 r. Nr (...) w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania

I.

uchyla zaskarżone postanowienie,

II.

zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego kwotę (...) zł ((...) złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie faktyczne

Wojewoda decyzją z dnia (...) października na podstawie art. 59 § 2, art. 123 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 j.t.), po rozpatrzeniu wniosku Pana J.G., reprezentowanego przez radcę prawnego K. M., o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji wydanej przez Starostę w dniu (...) września 2015 r. nr (...) odmawiającej uchylenia ostatecznej decyzji Starosty nr (...) z dnia (...) lutego 2015 r. w sprawie udzielenia Panu K. K. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wg załączonego projektu budowlanego na działce położonej w miejscowości D. W. gmina D., oznaczonej w ewidencji gruntów numerem (...), odmówił przywrócenia terminu do złożenia odwołania.

W motywach uzasadniających przedstawiono tok postępowania, z którego wynika iż decyzją z dnia (...) września 20145 r. (znak: (...)) Starosta odmówił uchylenia ostatecznej decyzji Starosty nr (...) z dnia (...) lutego 2015 r. (znak: (...)) w sprawie udzielenia K. K. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wg załączonego projektu budowlanego na działce położonej w miejscowości D.W., gmina D., Od powyższego rozstrzygnięcia odwołanie po terminie do Wojewody złożył Pan J.G., przez pełnomocnika Panią K. M.

W przedmiotowej sprawie decyzja wydana przez organ pierwszej instancji, została odebrana przez pełnomocnika radcę prawnego - K. M., - w dniu 11 września 2015 r. W dniu 12 września 2015 r. rozpoczął się więc bieg terminu do złożenia przez stronę odwołania. Koniec tego terminu przypadał więc na dzień 25 września 2015 r. Natomiast odwołanie wnioskodawcy, reprezentowanego przez Panią K. M. do Wojewody zostało nadane na poczcie w dniu 28 września 2015 r. - co potwierdza stempel na kopercie nadawczej, a więc trzy dni po terminie do złożenia odwołania.

Jednocześnie z odwołaniem został złożony wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Uzasadniając decyzję odmowna co do przywrócenia terminu organ podał, że zgodnie z art. 58 § 1-3 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę tę zainteresowany musi wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Ponadto, wnosząc prośbę o przywrócenie terminu zainteresowany musi dopełnić czynności, dla której termin ten był określony. Powyższa regulacja winna być zatem rozumiana w ten sposób, że aby można było uwzględnić prośbę o przywrócenie terminu dla dokonania danej czynności procesowej, muszą być spełnione kumulatywnie wszystkie wymienione wyżej przesłanki. Brak zaś spełnienia jednej z nich, wyklucza możliwość pozytywnego rozpoznania wniosku.

W myśl art. 58 § 1 k.p.a, strona powinna uprawdopodobnić, że mimo zachowania należytej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie z powodu istnienia przeszkody od niej niezależnej, trudnej w danych warunkach do przezwyciężenia. Przeszkoda ta musi istnieć przez cały czas biegu terminu przypisanego dla dokonania konkretnej czynności. W prośbie o przywrócenie terminu zainteresowany powinien wykazać, że mimo całej staranności nie udało mu się zachować terminu. Wiąże się to z takimi sytuacjami, kiedy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (wyrok z 14 stycznia 200 i\, I SA/Dg 794/99, niepubl.).

Jak jednoznacznie wynika z orzecznictwa sądowoadministracyjnego, przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa. Konieczne jest zatem uwiarygodnienie przez stronę, stosowną argumentacją, swojej staranności, faktu, że przeszkoda było niezależna od niej i istniała przez cały czas aż do chwili złożenia wniosku o przywrócenie terminu, tzn., że powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej i trwała po jego upływie aż do wystąpienia z wnioskiem (por. wyrok W SA w Warszawie z dnia 19 września 2011 r. sygn. akt II SA/Wa 1145/11; wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 28 czerwca 2011 r., sygn. akt II SA/Wr 297/11).

Takie same reguły stosuje się do pełnomocnika strony postępowania administracyjnego, jeżeli pełnomocnik taki został ustanowiony (zob. wyrok WSA w Krakowie, sygn. akt III SA/Kr 1209/13, LEX nr 1531805).

We wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, Pani K. M. wyjaśniła "Uchybienie terminowi do złożenia (...) odwołania nastąpiło z przyczyn niezawinionych i niezależnych od odwołującego, albowiem było spowodowane chorobą pełnomocnika Odwołującego. Wyjaśniam bowiem, że już od dnia 21 września 2015 r. mój stan zdrowia był na tyle ciężki, że nie byłam w stanie normalnie wykonywać swoich obowiązków, w tym zawodowych, a od dnia 24 września 2015 r. byłam zmuszona wyłącznie leżeć, choroba uniemożliwiła mi normalne funkcjonowanie, a przede wszystkim stanęła na przeszkodzie w wykonywaniu pracy umysłowej." W załączeniu przedłożono zaświadczenie lekarskie potwierdzające niezdolność do pracy od dnia 24 września 2015 r. do 26 września 2015 r.

Jednakże zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą, sam fakt choroby poświadczony zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczający dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. W przypadku choroby trzeba wskazać, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu. Ocena, czy uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminu nie ogranicza się zatem do ustalenia, czy twierdzenia wnioskodawcy o chorobie są wiarygodne, ale należy również uwzględnić na przykład to, czy wskazana przyczyna uchybienia terminowi stanowi przeszkodę niemożliwą do przezwyciężenia i czy zainteresowany wykazał należytą staranność w podjęciu działań mogących zapobiec uchybieniu terminu przykładowo poprzez wyręczenia się inną osobą (por. wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 25 czerwca 2014 r., sygn. akt II SA/Rz 459/14).

Również w wyroku z dnia 16 kwietnia 2014 r., sygn. akt I OSK 110/14, LEX nr 1480849, Naczelny Sąd Administracyjny podzielił pogląd, że tylko choroba, która uniemożliwia osobiste dokonania czynności procesowej, przy braku możliwości skorzystania z pomocy lub zastępstwa innych osób, usprawiedliwia niedochowania terminu do dokonania tej czynności.

Ponadto w ww. wyroku Sąd wskazał, że przeszkoda wykluczająca dokonanie przez radcę prawnego czynności procesowej samodzielnie nie jest okolicznością oznaczającą brak winy w uchybieniu terminu. W myśl art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2010 r. Nr 10, poz. 65 z późn. zm.), radca prawny może udzielić dalszego pełnomocnictwa (substytucji) innemu radcy prawnemu. Nadto, radcowie prawni są zrzeszeni w samorządzie radcowskim, który ma za zadanie między innymi dbanie o wywiązywanie się radców z obowiązku świadczenia pomocy prawnej. Zgodnie z art. 21 ust. 2 ustawy o radcach prawnych, w razie potrzeby dziekan rady okręgowej izby radców prawnych wyznacza z urzędu zastępcę radcy prawnego, który nie może czasowo wykonywać czynności zawodowych. W konsekwencji, radca prawny powinien uprawdopodobnić, że nie było możliwe udzielenie dalszego pełnomocnictwa lub wyznaczenie z urzędu zastępcy radcy prawnego.

W ocenie Wojewody pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Wskazana choroba oraz związane z nią dolegliwości nie stanowiły przeszkody nie do przezwyciężenia, uniemożliwiającej osobiste sporządzenie i nadanie w placówce pocztowej odwołania, ewentualnie posłużenie się w tym celu inną osobą. Należy wyjaśnić, że pełnomocnik działający w sprawie jako radca prawny zobligowany jest do zachowania dużo dalej posuniętej staranności, niż wymagana od osób niebędących profesjonalnymi pełnomocnikami. W szczególności organ wskazał, że pełnomocnik prowadzący działalność polegającą na świadczeniu pomocy prawnej ma świadomość obowiązku zachowania terminów przy składaniu pism procesowych oraz skutków ich niedochowania. Z uwagi więc na rodzaj prowadzonej działalności, radca prawny winien prowadzić kancelarię w taki sposób, że w przypadku swojej niedyspozycji spowodowanej chorobą, czy też sprawami osobistymi będzie mógł zapewnić ciągłość pracy oraz wywiązanie się z obowiązków, w tym polegających na terminowym składaniu pism procesowych. Temu służy m.in. przytoczona powyżej instytucja substytucji. Należy mieć także na względzie, że sporządzenie odwołania od decyzji administracyjnej nie wymaga zbyt dużego nakładu pracy i czasu, bowiem przepisy k.p.a. nie nakładają jakichkolwiek wymogów formalnych co do treści takiego środka zaskarżenia, nie ma obowiązku formułowania zarzutów, czy też uzasadniania odwołania. W razie potrzeby odwołanie może być też uzupełnione w późniejszym terminie. Dodatkowo wskazuje się. iż pełnomocnik wskazał, iż "już od dnia 21 września 2015 r. mój stan zdrowia był na tyle ciężki, że nie byłam w stanie normalnie wykonywać swoich obowiązków, w tym zawodowych", co potwierdza, iż Pani K. M. miała świadomość, iż w przyszłości może mieć miejsce czasowa niezdolność do pracy.

W niniejszej sprawie pełnomocnik skarżącego, będący radcą prawnym, nie uprawdopodobnił, że nie mógł złożyć odwołania w terminie, a także nie uprawdopodobnił, że podjął próbę udzielenia dalszego pełnomocnictwa.

Na marginesie organ dodał, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, nadany w placówce pocztowej w dniu 28 września 2015 r., został wniesiony z zachowaniem siedmiodniowego terminu, o którym mowa w art. 58 k.p.a. W świetle powyższych ustaleń, z uwagi na nieuprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu, organ uznał, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie zasługuje na uwzględnienie.

Skargę do sądu administracyjnego na powyższe postanowienie wniósł J.G. za pośrednictwem swojego pełnomocnika radcy prawnego K. M. zarzucając:

I. Naruszenie przepisu art. 58 § 1 k.p.a. przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie skutkujące przyjęciem przez Organ administracji publicznej, że przeszkoda uniemożliwiająca dokonanie czynności w ustawowym terminie musi istnieć przez cały czas biegu terminu przypisanego dla dokonania konkretnej czynności, gdy tymczasem przeszkoda taka nie musi istnieć przez cały czas biegu terminu przypisanego dla dokonania konkretnej czynności, a jedynie musi zaistnieć w trakcie biegu terminu i istnieć aż do chwili złożenia wniosku o przywrócenie terminu, tzn. musi powstać w czasie biegu terminu do dokonania czynności i trwać po jego upływie aż do wystąpienia z wnioskiem - co właśnie miało miejsce w analizowanej sprawie.

Naruszenie przepisu art. 58 § 1 k.p.a. przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie skutkujące przyjęciem przez Organ, że nie ziściła się przesłanka uprawdopodobnienia przez pełnomocnika Skarżącego braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, gdy tymczasem pełnomocnik Skarżącego wykazał przedkładając zaświadczenie lekarskie z dnia 25 września 2015 r. okoliczność zachorowania w trakcie biegu terminu do dokonania czynności, po upływie której to okoliczności odwołanie zostało niezwłocznie złożone wraz z wnioskiem o przywrócenie uchybionego terminu do jego złożenia.

Naruszenie przepisu art. 58 § 1 k.p.a. przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie skutkujące przyjęciem przez Organ, że rodzaj choroby pełnomocnika Skarżącego nie uniemożliwiał dokonania czynności, tj. sporządzenia i złożenia odwołania, gdy tymczasem Organ administracji publicznej nie podjął żadnych działań, w szczególności nie wezwał pełnomocnika Skarżącego do uzupełnienia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, w celu uzyskania od pełnomocnika Skarżącego potwierdzenia wiarygodności okoliczności powołanych we wniosku o przywrócenie terminu do złożenie odwołania w sytuacji, gdy dla organu te okoliczności potwierdzone zaświadczeniem lekarskim z dnia 25 września 2015 r. okazały się mało przekonywujące.

Naruszenie przepisu art. 58 § 1 k.p.a. w zw. z art. 21 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. 2015.507 z późn. zm.) przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie skutkujące przyjęciem przez Organ, że pełnomocnik Skarżącego miał możliwość posłużenia się, czy wyręczenia się inną osobą do sporządzenia i złożenia odwołania od decyzji Starosty z dnia (...) września 2015 r., gdy tymczasem pełnomocnik Skarżącego w okresie zachorowania, które zaistniało w ostatnich dniach terminu na złożenie odwołania i istniało aż do chwili złożenia odwołania faktycznie nie miał możliwości posłużenia się, czy wyręczenia się inną osobą do sporządzenia i złożenia odwołania w skomplikowanej sprawie zakończonej decyzją Starosty z dnia (...) września 2015 r., zwłaszcza, że sam Skarżący pozostawał w tym okresie poza granicami kraju i nie miał nawet możliwości przedstawić innej osobie sprawozdania na temat swojej skomplikowanej sprawy na potrzeby sporządzenia odwołania w terminie.

Jednocześnie pełnomocnik skarżącego złożyła wniosek o dopuszczenie przez Sąd i przeprowadzenie dowodu z dokumentów - zaświadczenia lekarskiego z dnia 25 września 2015 r. (odpis za zgodność z oryginałem) i sprawozdania z badań wykonanego przez Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną Oddział Laboratoryjny na okoliczność potwierdzenia wiarygodności okoliczności powołanych we wniosku o przywrócenie terminu do złożenie odwołania celem ustalenia prawdopodobnego źródła zachorowania pełnomocnika Skarżącego (zakażenie pokarmowe pałeczkami salmonelli, które bezpośrednio wcześniej przeszedł roczny syn pełnomocnika Skarżącego) oraz rodzaju i objawów choroby (kilkudniowe ogólne totalne osłabienie połączone z nieustannymi torsjami, biegunkami i odwodnieniem oraz nieustannym bólem głowy i mięśni), które obiektywnie uniemożliwiły w sposób niezawiniony dochowanie przez pełnomocnika Skarżącego terminu do złożenia odwołania i skutkowały koniecznością złożenia wniosku o przywrócenie uchybionego terminu.

W konkluzji wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i zasądzenie kosztów postępowania W uzasadnieniu skargi wskazano, że Organ administracji publicznej w treści uzasadnienia zaskarżonego postanowienia zdaje się w ogóle odmawiać fachowym pełnomocnikom (adwokatom, radcom prawnym) możliwości skorzystania z przepisu art. 58 § 1 k.p.a. Organ wskazuje bowiem, że fachowi pełnomocnicy winni zawsze bezwzględnie dochować najwyższej staranności przy prowadzeniu spraw swoich Mocodawców - czego przecież pełnomocnik Skarżącego nie kwestionuje i z czym absolutnie się zgadza - natomiast Organ nie zauważa, że istnieją sporadycznie nieprzewidziane i niezależne przeszkody faktycznie i obiektywie uniemożliwiające dochowanie zakreślonych ustawą terminów, przy czym przepis art. 58 § 1 k.p.a. nie wyłącza możliwości skorzystania z instytucji przywrócenia terminu właśnie przez fachowego pełnomocnika (który jest tylko człowiekiem i choruje od czasu do czasu nie mogąc tego wcześniej przewidzieć, ani temu zapobiec).

Pełnomocnik Skarżącego podkreśla, że natychmiast z chwilą ustania kilkudniowej ciężkiej choroby skupił się na sporządzeniu rzetelnego i merytorycznego odwołania w skomplikowanej sprawie zakończonej decyzją Starosty z dnia (...) września 2015 r., a nie koniecznie na wnikliwym i drobiazgowym opisywaniu przykrych dolegliwości zdrowotnych towarzyszących nieprzewidzianej chorobie (potwierdzonej przedłożonym Organowi zaświadczeniem lekarskim) - zwłaszcza, że Organ nigdy przed wydaniem zaskarżonego postanowienia nie zażądał potwierdzenia wiarygodności okoliczności powołanych we wniosku o przywrócenie terminu.

Dalej argumentowano, Organ administracji publicznej błędnie uznał, że pełnomocnik Skarżącego miał w okresie swojego zachorowania potwierdzonego zaświadczeniem lekarskim możliwość wyręczenia się inna osobą - substytutem - w celu sporządzenia i złożenia odwołania wyjaśniając, że sprawa ta jest raczej sprawą skomplikowaną zwłaszcza dla osoby, która nie zna od początku jej zawiłego stanu faktycznego.

Co więcej, udzielenie substytucji, o której mowa w art. 21 ust. 1 ustawy z 1982 r. o radcach prawnych, jest udzieleniem pełnomocnictwa substytutowi przez samą stronę, a nie przez jej pełnomocnika, który udzielił substytucji. Na skutek udzielonej substytucji substytut staje się pełnomocnikiem strony, a nie pełnomocnika strony, który udzielił substytucji (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 stycznia 2009 r. sygn. akt III CSK 195/08; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2006 r. sygn. akt I CZ 78/06). Skarżący - Pan J.G. nie mógł nawet udzielić dalszemu pełnomocnikowi substytucji do sporządzenia odwołania od decyzji Starosty dnia (...) września 2015 r., bo w okresie zachorowania swojego pełnomocnika - potwierdzonego zaświadczeniem lekarskim - przebywał poza granicami kraju. Gdyby nawet Skarżący miał możliwość udzielenia substytucji - co jednak było wykluczone, o czym powyżej - to żaden substytut nie sporządziłby w tak krótkim czasie odwołania satysfakcjonującego Skarżącego, gdyż zwyczajnie nie znałby skomplikowanego stanu faktycznego sprawy.

Sugerowanie nadto przez Organ administracji publicznej, aby chory i nie mający przez kilka dni z rzędu możliwości normalnego funkcjonowania pełnomocnik Skarżącego zainicjował w Okręgowej Izbie Radców Prawnych długotrwałą i poprzedzoną wnikliwym badaniem przesłanek procedurę wyznaczania z urzędu swojego zastępcy na czas niemożności wykonywania czynności zawodowych spowodowanej kilkudniową chorobą - należy uznać za nieuzasadnione, skoro art. 21 ust. 2 ustawy o radcach prawnych znajduje zastosowanie do innych, szczególnych przypadków, a w analizowanej sprawie wszczęcie tej procedury nie przyniosłoby oczekiwanych rezultatów z uwagi choćby na jej czasochłonność.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoją dotychczasowa argumentację

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.

Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, z późn. zm.). Zakres kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), dalej p.p.s.a., z którego wynika, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

W myśl art. 145 § 1 p.p.s.a., Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli miało ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach.

Stan faktyczny sprawy ustalony w postępowaniu administracyjnym odpowiada wymogom wynikającym z przepisów prawa. Sąd uznaje, że tak ustalony stan faktyczny może być podstawą faktyczną wyrokowania.

Skarga jest uzasadniona, bowiem organy naruszyły przepisy prawa procesowego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, co obligowało Sąd do uwzględnienia skargi na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.

Stosownie do art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (§ 2 art. 58 § 1 k.p.a.).

Nie budzące wątpliwości jest właściwie przyjęte przez organ, że warunki formalne ciążące na stronie określone art. 58 § 2 k.p.a. zostały spełnione.

Rozważenia wymaga kwestia, czy skarżący uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a. Przepis ten wymaga uprawdopodobnienia braku winy, a nie wykazania braku winy, co ma duży wpływ na ocenę okoliczności przedstawionych przez skarżącego w stanie faktycznym sprawy.

Wskazać trzeba, że uprawdopodobnienie, o którym mowa w art. 58 § 1 k.p.a. jest środkiem zastępczym dowodu nie dającym pewności, lecz jedynie czyniącym wiarygodne twierdzenia o danym fakcie, który wskazuje na niemożliwość dokonania danej czynności z powodu przeszkód niemożliwych do przezwyciężenia. Brak winy w uchybieniu terminowi zachodzi tylko wtedy, gdy dokonanie czynności było niemożliwe z uwagi na przeszkodę, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej w danych okolicznościach można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Oznacza to, że przywrócenie terminu mogą uzasadniać wyłącznie obiektywne, występujące bez woli strony okoliczności, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw uniemożliwiały dokonanie czynności w przewidzianym terminie. Uprawdopodobniając brak winy w uchybieniu terminowi, wnioskodawca powinien stosowną argumentacją uwiarygodnić swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda w dokonaniu czynności była od niego niezależna. Jednocześnie jednak nie powoduje to zwolnienia organu z obowiązku podjęcia wszelkich działań, w celu potwierdzenia wiarygodności okoliczności powołanych we wniosku, zwłaszcza jeśli są one dla organu mało przekonywujące, bądź też są lakoniczne i ogólnikowe. Jeśli organ uzna, że wskazane okoliczności nie są wystarczające do oceny braku winy w uchybieniu terminu, powinien podjąć działania wyjaśniające, w tym także, realizując zasady wynikające z art. 7, art. 8 i art. 9 k.p.a., wezwać stronę do uzupełnienia wniosku. Wprawdzie przyjąć należy, że nieuprawdopodobnienie braku winy stanowi podstawę do odmowy przywrócenia terminu, bez wcześniejszego wezwania do uzupełnienia wniosku w tym zakresie, w trybie art. 64 § 2 k.p.a., jednakże w sytuacji, gdy we wniosku strona wskazuje na okoliczności, z powodu których nie mogła brać udziału w postępowaniu i dokonać czynności procesowej organ powinien podjąć działania niezbędne do wyjaśnienia tej kwestii, w tym także może zastosować wskazany tryb. Ocena, czy został uprawdopodobniony brak winy w uchybieniu terminu powinna się przy tym odwoływać do wskazanych przez stronę okoliczności.

Przenosząc powyższe na realia niniejszej sprawy Sąd stwierdza, że organ dokonał błędnej oceny stanu faktycznego sprawy przez pryzmat przesłanki polegającej na uprawdopodobnieniu braku winy pełnomocnika skarżącego w niedochowaniu terminu do złożenia odwołania. Z akt administracyjnych wynika, że składając odwołanie wraz z wnioskiem u przywrócenie terminu do wniesienia odwołania pełnomocnik skarżącego dla uprawdopodobnienia brak winy w niedochowaniu terminu przedłożyła sporządzone na urzędowym druku zwolnienie lekarskie wystawione przez lekarza specjalistę chorób wewnętrznych. Zwolnienie lekarskie obejmuje czas od 24 września 2015 r. do 26 września 2015 r.Dalej w rubryce " wskazania lekarskie " wpisano cyfrę 1 - co jak wynika z legendy oznacza " chory powinien leżeć ".

Sąd orzekający w tej sprawie w pełni podziela orzecznictwo sądowe wyrażające pogląd, że nie każda choroba profesjonalnego pełnomocnika strony, zobowiązanego do szczególnej staranności w dbałości o interes strony, jest przesłanką pozwalającą na przyjęcie braku winy. W okolicznościach tej sprawy gdy termin do wniesienia odwołania mijał w dniu 25 września 2015 r. (piątek) a pełnomocnik w okresie od 24.09.2015 do 26 września 2015 r. ma leżeć w łóżku to w pełni przekonywające jest, że niedochowanie terminu w sporządzeniu odwołania nastąpiło bez winy pełnomocnika. Nie zmienia tej oceny sugerowana przez organ możliwość skorzystania z pomocy innego fachowego pełnomocnika - substytuta. Jeżeli stan zdrowia był tak poważny a powstał nagle to nie sposób wymagać od takiej osoby podejmowania racjonalnych działań. Już we wniosku o przywrócenie terminu napisano, że od dnia 21 września 2015 r. stan zdrowia był na tyle ciężki, że pełnomocnik nie była w stanie wykonywać swoich obowiązków. W ocenie sądu twierdzenia pełnomocnika o braku zawinienia w niedochowaniu terminu zostały uprawdopodobnione. Dołączone do skargi zaświadczenie lekarskie z 25 września 2015 r. wręcz wykazało, że pełnomocnik w krytycznym okresie miała bliski kontakt z zakażeniem pokarmowym pałeczką salmonelli co spowodowało takie objawy zdrowotne, że w całości wykluczały pełnomocnika z możliwości funkcjonowania.

Reasumując nagła niespodziewana choroba połączona z wyraźnym wskazaniem lekarskim, że chory ma pozostawać w łóżku jest okolicznością, która uprawdopodabnia, że pełnomocnik bez swojej winy nie dochowała dokonania czynności procesowej.

Mając powyższe na względzie Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie i na podstawie art. 145 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. uchylił zaskarżone postanowienie.

Ponownie rozpoznając sprawę organ będzie związany przedstawioną oceną prawną zgodnie z art. 153 p.p.s.a. i ponownie rozpozna wniosek o przywrócenie terminu.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.