Orzeczenia sądów
Opublikowano: www.nsa.gov.pl

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu
z dnia 17 listopada 2005 r.
II SA/Op 152/05

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Daria Sachanbińska.

Sędziowie WSA: Elżbieta Kmiecik, Asesor sądowy Grażyna Jeżewska (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu po rozpoznaniu w dniu 17 listopada 2005 r. na rozprawie sprawy ze skargi K. J. na decyzję Wojewody (...) z dnia (...), nr (...) w przedmiocie należności przedemerytalnych oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Starosta (...), działając na podstawie art. 6 pkt 15b, art. 37k ustawy z dnia 14 grudnia 1994 o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu (Dz. U. Nr 58 z 2003 r., poz. 514 ze zm.) oraz art. 104 k.p.a., decyzją z dnia (...), nr (...), orzekł o odmowie przyznania prawa do świadczenia przedemerytalnego K. J.

W motywach uzasadnienia podał, iż zgodnie z art. 37k ww. ustawy, świadczenie przedemerytalne przysługuje z zastrzeżeniem art. 9, osobie, spełniającej określone w ustawie warunki do uzyskania statusu bezrobotnego i prawa do zasiłku, jeżeli:

1)

osiągnęła wiek co najmniej 58 lat kobieta i 63 lata mężczyzna i posiada okres uprawniający do emerytury wynoszący co najmniej 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn, lub

2)

do dnia rozwiązania stosunku pracy lub stosunku służbowego z przyczyn dotyczących zakładu pracy, w którym była zatrudniona przez okres nie krótszy niż 6 miesięcy, ukończyła co najmniej 50 lat kobieta i 55 lat mężczyzna oraz osiągnęła okres uprawniający do emerytury wynoszący co najmniej 30 lat dla kobiet i 35 lat dla mężczyzn, lub

3)

do dnia rozwiązania stosunku pracy, z przyczyn dotyczących zakładu pracy, w którym była zatrudniona przez okres nie krótszy niż 6 miesięcy, osiągnęła okres uprawniający do emerytury, wynoszący co najmniej 35 lat dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn (...).

Następnie wskazał, iż w dniu 27 lipca 2004 r. K. J. zarejestrowała się w Urzędzie jako osoba bezrobotna, nabywając z dniem 3 sierpnia 2004 r. prawo do zasiłku dla bezrobotnych, zaś w dniu 30 sierpnia 2004 r. złożyła wniosek o przyznanie świadczenia przedemerytalnego. Organ uznał, po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, iż wnioskodawczyni udokumentowała okres pracy uprawniający do emerytury tylko w wymiarze 29 lat 10 m-cy i 5 dni. Stwierdził, że w myśl art. 7 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. Nr 39, poz. 353 ze zm.) do stażu pracy jako okres nieskładkowy zalicza się okres urlopu wychowawczego udzielonego na dziecko w wieku do 4 lat - w granicach do 3 lat na każde dziecko oraz łącznie bez względu na liczbę dzieci - do 6 lat, oraz dodatkowo w granicach do 2 lat na każde dziecko, na które ze względu na jego stan fizyczny, psychiczny lub psychofizyczny przysługuje zasiłek pielęgnacyjny. Ustalił, że K. J. przebywała na urlopie wychowawczym udzielonym na córkę J., ur. 13 czerwca 1980 r. ponad 3 lata, tj. w okresie od 1 kwietnia 1981 r. do 19 czerwca 1984 r., zatem okres urlopu wychowawczego przekraczający wymiar 3 lat od 1 kwietnia 1984 r. do 19 czerwca 1984 r., nie został doliczony do stażu pracy. Z wyjaśnień K. J. złożonych na piśmie w dniu 25 listopada 2004 r. wynika, że nie przebywała na urlopie wychowawczym ze wzglądu na zły stan zdrowia dziecka i nie pobierała z tego tytułu zasiłku pielęgnacyjnego, stąd orzeczono jak w sentencji decyzji.

Od tej decyzji odwołała się K. J., wnosząc o przyznanie jej prawa do świadczenia przedemerytalnego, bo posiada 30-letni okres zatrudnienia. Jej zdaniem staż pracy nie został wyliczony prawidłowo, nie przebywała na urlopie wychowawczym na córkę J. przez okres dłuższy niż 3 lata. Zarzuciła, iż w uzasadnieniu decyzji organ nie powołał się na dokumenty będące podstawą takiego wyliczenia. Przypuściła, że tym dokumentem była kartoteka wynagrodzeń. Jednak kartoteka będąca dokumentem finansowym a nie kadrowym nie może być miarodajnym dowodem, bo zawierała jedynie, nie wiadomo przez kogo robione, zapisy, które mogą być błędne. Zakwestionowała również wiarygodność zaświadczenia o zatrudnieniu i wynagrodzeniu, dokument ten był wydawany kilkakrotnie i za każdym razem z błędami. Stwierdziła, iż organ nie odniósł się w uzasadnieniu decyzji do faktu, że w kartotece wynagrodzeń znajduje się wynagrodzenie za miesiąc maj, wobec tego postępowanie powinno zostać uzupełnione poprzez wyjaśnienia złożone przez zakład pracy, na podstawie jakich dokumentów ustalono datę rozpoczęcia urlopu wychowawczego przy jednoczesnym założeniu, że dokumentem takim nie może być kartoteka wynagrodzeń. Należało przyjąć, że urlop wychowawczy rozpoczął się 19 czerwca 1981 r., co skutkowałoby przyznaniem jej świadczenia przedemerytalnego.

Wojewoda (...) decyzją z dnia (...) nr (...), na podstawie art. 37k ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu (Dz. U. Nr 58, poz. 514 z późn. zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.

Organ podzielił ustalenia faktyczne i prawne Starosty (...). Odnosząc się do argumentacji odwołania wskazał, że ustalenia dotyczące rozpoczęcia urlopu wychowawczego dokonano na podstawie świadectwa pracy oraz zaświadczenia o zatrudnieniu i wynagrodzeniu wystawionych przez A w B. oraz przez B Spółka Akcyjna w W. Podniósł, że urzędy pracy, których zakres działania wynika z ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, opierają swoje ustalenia i rozstrzygnięcia co do długości okresów zatrudnienia jedynie w oparciu o dokumentację lub orzeczenie wydane przez uprawnione zakłady pracy, organy lub sądy pracy na podstawie obowiązujących przepisów prawa pracy. Nie istnieje zatem możliwość dokonywania przez urzędy pracy samodzielnych ustaleń zmierzających do zmodyfikowania na korzyść lub niekorzyść bezrobotnego tego okresu zatrudnienia, który został przez niego przedstawiony i udokumentowany świadectwem pracy. Zadanie urzędu pracy sprowadza się jedynie do zsumowania tych okresów, przeto do okresu uprawniającego de emerytury zaliczono, zgodnie z art. 7 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. Nr 39, poz. 353 ze zm.), okres urlopu wychowawczego w wymiarze 3 lat. Wnioskodawczyni zatem udowodniła okres zatrudnienia uprawniający do emerytury w wymiarze 29 lat, 10 miesięcy i 5 dni, nieodpowiadający wymogowi przewidzianemu do przyznania prawa do świadczenia przedemerytalnego.

W skardze na powyższą decyzję K. J. wniosła o uchylenie decyzji Wojewody (...), zarzucając błędy w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie, ze złożyła wniosek o świadczenie przedemerytalne w dniu 30 sierpnia 2004 r., gdy tymczasem z tą datą odwołała się od decyzji o przyznaniu jej zasiłku dla bezrobotnych, o który nie występowała, zamiast świadczenia przedemerytalnego. Wedle skarżącej ustawa o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, która została uchylona z dniem 1 czerwca 2004 r., nie mogła być podstawą orzekania w jej sprawie.

Podniosła, że w zaskarżonej decyzji ustalenia dotyczące przebywania na urlopie wychowawczym zostały dokonane na podstawie świadectwa pracy oraz zaświadczenia o zatrudnieniu i wynagrodzeniu wystawionych przez A w B. oraz przez B Spółka Akcyjna w W., jednak decyzja ta nie zawiera żadnych wyjaśnień, z jakiej przyczyny przy jej wydawaniu zostały wzięte pod uwagę te właśnie okresy, a całkowicie pominięto okresy wynikające z innych zaświadczeń oraz dokumentów, które zostały złożone do Urzędu Pracy, a w treści zawierają inne daty przebywania przez nią na urlopie wychowawczym. Nieustosunkowano się do podnoszonych wcześniej zarzutów pomimo, że podnosiła ich częściową niewiarygodność. Datą, którą na podstawie dokumentów można ustalić w sposób nie budzący wątpliwości jest data zakończenia urlopu wychowawczego. Wobec braku jakichkolwiek przesłanek do wiarygodnego przyjęcia, że urlop ten przekroczył 3 lata należało przyjąć, że rozpoczął się on w dniu 19 czerwca 1981 r. Urzędy pracy mają obowiązek w wyniku postępowania wyjaśnić, które z dokumentów zawierają informacje prawdziwe, w jakiej części i na nich oprzeć wydaną decyzję. Zarzuciła, że z treści zaskarżonej decyzji nie wynika, aby takie postępowanie zostało przeprowadzone, nie przedstawiono również dlaczego właśnie dokument o treści takiej jak podana w uzasadnieniu został przyjęty za wiarygodny i dlaczego odmówiono wiarygodności pozostałym dokumentom. Organ powinien stosować obowiązujące przepisy postępowania administracyjnego. Doszło do naruszenia art. 7 k.p.a., według którego, organy administracji państwowej mają obowiązek podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Organ pominął fakt, że w tym czasie brak było prawnych możliwości przebywania na urlopie wychowawczym przez okres dłuższy niż 3 lata, w związku z czym twierdzenie, że skarżąca przebywała na tym urlopie dłużej, jest bezpodstawne. Podkreśliła, iż brak jest jakichkolwiek dokumentów stwierdzających rozpoczęcie przez nią urlopu wychowawczego, a kartoteka przedłożona przez zakład pracy jest w tej materii dowodem niewiarygodnym.

Zdaniem skarżącej w postępowaniu administracyjnym obowiązuje ogólna zasada zakazu rozstrzygania wątpliwości na niekorzyść stron, która wprawdzie nie jest wprost sformułowana w przepisach, jednak można ją wyprowadzić chociażby z zasady prawdy obiektywnej. W postępowaniu zasada ta została naruszona, albowiem mając wątpliwości co do dokonywanych ustaleń w części dotyczącej daty rozpoczęcia urlopu wychowawczego organ rozstrzygnął te wątpliwości na jej niekorzyść, nie zawierając w uzasadnieniu decyzji pełnych motywów swojego rozstrzygnięcia.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do nowych zarzutów podniesionych w skardze wskazał, iż Starosta (...) pismem z dnia 14 września 2004 r. zwrócił się do pracodawcy skarżącej B S.A. w W. o udzielenie informacji i przesłanie kserokopii dokumentów potwierdzających okres przebywania skarżącej na urlopie wychowawczym, ponieważ w dokumentach znajdujących się w posiadaniu organu I instancji wystąpiły rozbieżności. Z zaświadczenia o zatrudnieniu i wynagrodzeniu (Rp 7) wynikało, że skarżąca przebywał na urlopie wychowawczym od 1 kwietnia 1981 r. do 19 kwietnia 1984 r., a w legitymacji ubezpieczeniowej wpisano lata 1982, 1983, 1984, 1985.

Pracodawca pismem z dnia 7 października 2004 r. poinformował, iż skarżąca przebywała na urlopie wychowawczym do dnia 19 czerwca 1984 r., a w zaświadczeniu o zatrudnieniu i wynagrodzeniu (Rp 7) przez pomyłkę wpisano datę 19 kwietnia 1984 r. jako dzień zakończenia urlopu wychowawczego, przesyłając kserokopie dokumentów potwierdzających okres przebywania skarżącej na urlopie wychowawczym.

Wyjaśnił także, że jako wniosek o przyznanie świadczenia przedemerytalnego organ I instancji przyjął odwołanie skarżącej, które wpłynęło do Starostwa Powiatowego w N. 30 sierpnia 2004 r.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

skarga nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami, a organami administracji rządowej (§ 1). Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2). Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sadowoadministracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. - zwaną dalej Prawo o postępowaniu). Decyzja naruszająca prawo może, zatem zostać tylko przez sąd administracyjny uchylona, gdy stwierdzi, że organ prowadzący postępowanie naruszył przepisy prawa procesowego lub materialnego. W przypadku, gdy skarga nie ma uzasadnionych podstaw podlega ona oddaleniu (art. 151 ww. ustawy).

Z zasady legalności, wynika konsekwencja, iż administracyjny sąd wojewódzki ocenia, czy wydana decyzja jest zgodna z prawem obowiązującym w dacie jej wydania (wyrok NSA z dn. 14 stycznia 1999 r., sygn. akt III SA 4731/97 - LEX nr 37180).

Przeprowadzona kontrola zaskarżonej decyzji wykazała, iż odpowiada ona wymogom prawa.

Przede wszystkim należy na wstępie powiedzieć, że chybiony jest zarzut skarżącej wskazujący na brak możliwości zastosowania w jej sprawie przepisów ustawy z dnia 14 grudnia 1994 o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu (Dz. U. Nr 58 z 2003 r., poz. 514 ze zm. - zwaną dalej ustawą o zatrudnieniu). Jak słusznie podnosi K. J. ww. ustawa utraciła moc z dniem 30 kwietnia 2004 r., lecz utrata mocy obowiązującej ustawy nie oznacza, iż przepisy uchylonej ustawy nie mogą być stosowane przez organy. O stosowaniu przepisów dotychczasowych, we wskazanym zakresie i czasie, mogą stanowić regulacje przejściowe nowej ustawy i taka sytuacja wystąpiła w niniejszej sprawie. Obecnie, ustawą regulującą prawo do świadczenia przedemerytalnego jest ustawa z dnia 30 kwietnia 2004 r. o świadczeniach przedemerytalnych (Dz. U. Nr 120, poz. 1252), która weszła w życie z dniem 1 sierpnia 2004 r., i tak w art. 30 ust. 1 tej ustawy zawarto przepis intertemporalny stanowiący, że "do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu. Przez sprawy wszczęte i niezakończone rozumie się również wnioski o ustalenie prawa do świadczenia przedemerytalnego złożone przed dniem przejęcia przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych przyznawania i wypłaty świadczeń przedemerytalnych podlegające rozpatrzeniu po dniu przejęcia w związku z art. 37l ust. 2 i art. 27 ust. 1 pkt 5 i 6 ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu." Natomiast stosownie do treści art. 37l ust. 1 ustawy o zatrudnieniu, który jak wykazano wyżej ma nadal zastosowanie w niniejszej sprawie, prawo do świadczenia przedemerytalnego przysługuje osobie, która spełniła warunki do jego nabycia w dniu rejestracji w powiatowym urzędzie pracy. W przypadku skarżącej rejestracja w Powiatowym Urzędzie Pracy w N. miała miejsce w dniu 26 lipca 2004 r., zatem organ słusznie uznał, że w jej przypadku mają zastosowanie przepisy ustawy o zatrudnieniu. W tym przepisie także postanowiono, że prawo do świadczenia przedemerytalnego ustala się na wniosek tej osoby. Z akt sprawy wynika, że skarżąca w dniu 26 lipca 2004 r. złożyła w organie I instancji wniosek o przyznanie jej prawa do zasiłku dla bezrobotnych, wypełniając kartę rejestracyjną bezrobotnego, dopiero w odwołaniu z dnia 30 sierpnia 2004 r. od decyzji przyznającej jej status bezrobotnego wskazała, że jej żądanie obejmowało także wniosek w sprawie przyznania jej świadczenia przedemerytalnego, zatem organ prawidłowo uznał odwołanie jako wniosek o przyznanie świadczenia przedemerytalnego. W dniu 13 września 2004 r. wnioskodawczyni uzupełniła dokumentację niezbędną do ustalenia jej uprawnień w tym zakresie, przeto zarzut kwestionujący datę przyjętą przez organ I instancji za dzień złożenia wniosku o świadczenie przedemerytalne, należało uznać za nietrafny.

Zgodnie z art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego - zwanego dalej k.p.a., organ rozpatrujący sprawę indywidualną obowiązany jest dokładnie ustalić stan faktyczny sprawy i wydać decyzję uwzględniającą interes społeczny i słuszny interes strony. Przepis art. 77 § 1 k.p.a. natomiast nakazuje, by organ orzekający w sprawie w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy. Warto w tym miejscu w związku z podnoszonym zarzutem skarżącej odmawiającym wiarygodności zaświadczeniu o zatrudnieniu i wynagrodzeniu, odnieść się do samego zaświadczenia wskazywanego w art. 125 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS (Dz. U. Nr 162, poz. 1118), nazwanego drukiem ZUS Rp-7. Według rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe i zasad wypłaty tych świadczeń (Dz. U. Nr 10, poz. 49 ze zm.) środkiem dowodowym, stwierdzającym okresy zatrudnienia, są pisemne zaświadczenia zakładów pracy, wydane na podstawie posiadanych dokumentów oraz legitymacje ubezpieczeniowe, a także inne dowody z przebiegu ubezpieczenia (§ 21 rozporządzenia). Tak więc zaświadczenie to wydawane jest na podstawie wzoru ustalonego przez organ rentowy. Warto też pamiętać, że okresy zatrudnienia mogą być udowodnione zeznaniami świadków, gdy zainteresowany wykaże, że nie może przedstawić stosownego zaświadczenia pracodawcy (§ 22 rozporządzenia). Przepis § 19 rozporządzenia stanowi wprawdzie, że środkiem dowodowym mogą być również oświadczenia zainteresowanych, ale dotyczy to jedynie okoliczności wymienionych w ust. 1 tego przepisu, a wśród nich nie ma wymienionych okresów zatrudnienia, bądź okresów nieskładkowych. Okresy zatrudnienia stwierdza się bowiem dokumentami określonymi w § 21 rozporządzenia, a tylko wyjątkowo zeznaniami świadków, gdy zainteresowany wykaże, że nie może przedstawić zaświadczenia zakładu pracy. Podobnie jest z dowodzeniem okresów równorzędnych i zaliczanych, kwalifikowanych obecnie jako okresy nieskładkowe, przeto należy uznać, iż oparcie się organów zatrudnienia na zaświadczeniu i świadectwie pracy wskazującym czas przebywania skarżącej na urlopie wychowawczym jest uprawnione. Skarżąca, kwestionując wiarygodność tych dokumentów i zawartych w nich faktów nie powołuje się na żadne okoliczności uprawdopodobniające jej twierdzenie, a jedynie uważa, iż stwierdzone przez nią rozbieżności powinny być interpretowane na jej korzyść zgodnie z wywiedzioną przez nią zasadą zakazu rozstrzygania wątpliwości na niekorzyść stron, wyprowadzonej z zasady prawdy obiektywnej. Stwierdzić należy, że w k.p.a. nie przewidziano zasady rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony. Organ ma obowiązek ustalania prawdy obiektywnej. Z zasady tej wynika obowiązek organu administracji publicznej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą, aby uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisu prawa. Błędny jest zatem generalny pogląd organu odwoławczego wyrażony w niniejszej sprawie, że organy zatrudnienia opierają swoje ustalenia i rozstrzygnięcia co do długości okresów zatrudnienia jedynie w oparciu o dokumentację lub orzeczenie wydane przez uprawnione zakłady pracy, organy lub sądy pracy na podstawie obowiązujących przepisów prawa pracy. W postępowaniu przed organem do spraw zatrudnienia mają zastosowanie przepisy k.p.a., w tym art. 75 § 1 k.p.a. Warto w tym miejscu przypomnieć, że w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 maja 1996 r. (sygn. akt I RN 40/96, opubl. Prok. i Pr. 1996/10/58) sformułowano tezę zgodnie z którą "Świadectwo pracy nie jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 244 k.p.c. nawet wówczas, gdy wydane zostaje przez urząd administracji państwowej (...). Nie zawiera ono elementów ocennych, a jedynie fakty wskazane w przepisie art. 97 Kodeksu pracy. Samo przez się nie tworzy praw podmiotowych ani ich nie pozbawia. Nie ma więc cech wyłączności w zakresie dowodowym w postępowaniu o realizację tych praw (vide: uzasadnienie uchwały z dnia 28 września 1990 r., III PZP 15/90, OSNCP 1991, z. 4, poz. 45).", albowiem w sytuacji, gdy zainteresowany wykaże, że nie może przedstawić stosownego zaświadczenia pracodawcy okresy zatrudnienia mogą być udowodnione zeznaniami świadków, jednak w omawianej sprawie nie mamy do czynienia z taką sytuacją. Pracodawca dokonał ustaleń w oparciu o posiadane dokumenty w tym kartotekę wynagrodzeń, która w ocenie tut. sądu mogła być podstawą ustalenia okresu urlopu wychowawczego.

W świetle art. 37k ust. 1 ustawy o zatrudnieniu, świadczenie przedemerytalne przysługujące osobie spełniającej określone w tymże akcie warunki do uzyskania statusu bezrobotnego i prawa do zasiłku a także dodatkowe kryteria wieku oraz stażu składkowego i nieskładkowego. W sprawie nie jest sporne, iż skarżąca wypełnia prawie wszystkie warunki do nabycia prawa do świadczenia przedemerytalnego. Wątpliwość budziło jedynie wypełnienie przez nią wymogu dotyczącego osiągnięcia okresu uprawniającego do emerytury wynoszącego co najmniej 30 lat dla kobiet. Z przedłożonego przez skarżącą świadectwa pracy wystawionego przez A w B. oraz zaświadczenia o zatrudnieniu i wynagrodzeniu wystawionego przez B S.A. w W. w sposób jednoznaczny wynika, że skarżąca przebywała na urlopie wychowawczym od 1 kwietnia 1981 r. do 19 czerwca 1984 r.

Sąd w oparciu o przesłane akta sprawy ustalił, że organ I instancji, wbrew twierdzeniu skarżącej, przeprowadził postępowanie wyjaśniające w sprawie stwierdzonych rozbieżności. Najpierw powiedzieć należy, że wątpliwości organu budziła data zakończenia urlopu wychowawczego, wobec tego wystąpił w dniu 14 września 2004 r. do byłego pracodawcy o udzielenie wyjaśnień i przesłanie dokumentacji potwierdzającej okres przebywania skarżącej na urlopie wychowawczym. Pracodawca wyjaśnił stwierdzoną rozbieżność pomyłką. Organ zatrudnienia zgromadził materiał dowodowy, który był podstawą wystawienia świadectwa pracy oraz zaświadczenia o zatrudnieniu i wynagrodzeniu, w tym czasu przebywania K. J. na urlopie wychowawczym. Obecnie, jak przyznaje skarżąca, data zakończenia urlopu wychowawczego jest bezsporna, zatem ta kwestia nie wymaga omówienia. K. J. kwestionuje datę rozpoczęcia urlopu wychowawczego, ustaloną w jej odczuciu, na niewiarygodnych "częściowo" dokumentach jakimi są karty płac mające charakter dowodu finansowego a nie kadrowego. Po pierwsze, stwierdzić trzeba, że data rozpoczęcia urlopu wychowawczego nigdy nie była sporna, gdyż pracodawca we wszystkich dokumentach, potwierdzających zatrudnienie i wynagrodzenie, podawał tą samą datę 1 kwietnia 1981 r. Ta sama data figuruje także w świadectwie pracy wystawionym w dniu 28 lutego 2001 r. Po drugie, organ przeprowadził czynności wyjaśniające dotyczące ustalenia czasu przebywania skarżącej na urlopie wychowawczym. Zwrócił się do skarżącej o przedłożenie zaświadczenia potwierdzającego, iż przedłużony urlop przysługiwał jej w związku ze złym stanem zdrowia córki, kwalifikującym do otrzymywania zasiłku pielęgnacyjnego, otrzymując oświadczenie od niej, że nie przebywała na przedłużonym urlopie wychowawczym spowodowanym złym stanem zdrowia dziecka, przeto z tytułu tej przesłanki organ nie miał możliwości zaliczenia wyższego wymiaru urlopu niż 3 lata. W świetle bowiem art. 7 pkt 5 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. Nr 39, poz. 353 ze zm.), do stażu pracy jako okres nieskładkowy zalicza się okresy przypadające przed dniem nabycia prawa do emerytury urlopu wychowawczego, urlopu bezpłatnego udzielonego na podstawie przepisów w sprawie bezpłatnych urlopów dla matek przysługujących opiekujących się małymi dziećmi (...) - z powodu opieki nad dzieckiem: w wieku do 4 lat - w granicach do 3 lat na każde dziecko oraz łącznie bez względu na liczbę dzieci - do 6 lat (art. 7 pkt 5 lit. a), oraz dodatkowo w granicach do 2 lat na każde dziecko, na które ze względu na jego stan fizyczny, psychiczny lub psychofizyczny przysługuje zasiłek pielęgnacyjny (art. 7 pkt 5 lit. b). Przesłane dokumenty przez pracodawcę w tym kadrowe, jak i finansowe potwierdzają, iż skarżąca po urlopie macierzyńskim powróciła do pracy w 1980 r., z dniem 1 lutego 1981 r. przeniesiono ją na stanowisko referenta administracyjno-gospodarczego z zachowaniem dotychczasowego wynagrodzenia (3.200 zł.), zaś z kartoteki płac wynika, że ostatnie wynagrodzenie w 1981 r. pobrała w marcu. Również wpis pracodawcy w legitymacji ubezpieczeniowej dotyczący wypłaconego zarobku za 1981 r. w zestawieniu z zapisami uwidocznionymi na karcie wynagrodzeń za ten rok potwierdza, że skarżąca otrzymała wynagrodzenie za okres trzech miesięcy. Wprawdzie z kartoteki wynagrodzeń wynika, iż w maju 1981 r. wypłacono skarżącej kwotę 1.060 zł. jednak kwota ta w legitymacji ubezpieczeniowej oraz w zaświadczeniu o zatrudnieni i wynagrodzeniu nie została uwzględniona przez pracodawcę jako wynagrodzenie. Konieczność dokonania powyższej szczegółowej analizy stanu faktycznego sprawy wynika z faktu nieprzedstawienia go w uzasadnieniu decyzji przez organy orzekające, które powinny były to uczynić, na mocy art. 107 § 3 k.p.a., jednakże sąd administracyjny, który sprawuje także wymiar sprawiedliwości uwzględnia skargę, gdy naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Takiego wpływu na wynik sprawy w niniejszej sprawie sąd nie stwierdził. Pomimo naruszenia art. 107 § 3 k.p.a., w ocenie tut. sądu, brak jest podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji, gdyż organ I instancji przeprowadził wyczerpujące postępowanie wyjaśniające, zgromadził materiał dowodowy potrzebny do rozstrzygnięcia sprawy, dokonał jego analizy i oceny, natomiast w uzasadnieniu decyzji zawarł tylko wnioski końcowe prawidłowo przeprowadzonego postępowania administracyjnego. Odnosząc się do kolejnego zarzutu skarżącej powiedzieć trzeba, że ma rację, iż w tym czasie brak było prawnych możliwości przebywania na urlopie wychowawczym przez okres dłuższy niż 3 lata, jednak popełniony błąd w tym zakresie przez zakładu pracy, nie zwalnia organu zatrudnienia z obowiązku stosowania obowiązujących przepisów, a według cyt. wyżej art. 7 pkt 5 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, mógł uwzględnić jego wymiar w wysokości 3 lat, ponieważ bezspornie ustalił, że K. J. nie była uprawniona do dodatkowego urlopu ze względu na stan zdrowotny dziecka.

W świetle powyższego, argumenty skarżącej zawarte w skardze, a sprowadzające się do kwestionowania "częściowej" wiarygodności złożonych przez nią dokumentów, nie mogą się ostać.

W tym stanie rzeczy, należało po myśli art. 151 Prawo o postępowaniu, oddalić skargę.