Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3080267

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie
z dnia 29 października 2020 r.
II SA/Ol 599/20

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk (spr.).

Sędziowie WSA: Beata Jezielska, Tadeusz Lipiński.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 29 października 2020 r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia "(...)" nr "(...)" w przedmiocie kary za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1/ uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji; 2/ zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego M. K. kwotę 580 zł (pięćset osiemdziesiąt złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją z "(...)" Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej jako: GITD, organ II instancji lub organ odwoławczy) utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej jako: WITD lub organ I instancji) z "(...)" nakładającą na M. K. (dalej jako: strona lub skarżący) karę pieniężną w kwocie 2000 zł za naruszenie przepisów ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r. poz. 2140 z późn. zm., dalej jako: u.o.t.d.).

W uzasadnieniu organ odwoławczy przedstawił stan faktyczny niniejszej sprawy. Podano, że 9 sierpnia 2019 r. w A, został zatrzymany do kontroli samochód osobowy marki A. Stwierdzono, że kierowca (strona) przewoził zarobkowo pasażerkę z ulicy A na ulicę B w A. Pasażerka zamówiła usługę przewozu za pośrednictwem aplikacji Bolt. Po dojechaniu na miejsce aplikacja wskazała kwotę za wykonany kurs. Pasażerka dokonała płatności w wysokości 5 zł. Pasażerka nie otrzymała paragonu, a jedynie fakturę elektroniczną na emaila. W toku kontroli kierujący okazał dowód osobisty i prawo jazdy, natomiast nie okazał do kontroli m.in. orzeczenia lekarskiego o braku przeciwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy i orzeczenia psychologicznego o braku przeciwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Z przeprowadzonej kontroli drogowej sporządzono protokół kontroli, który został podpisany przez stronę bez żadnych uwag. Także w toku postępowania strona nie złożyła żadnych wyjaśnień. Ustalono, że strona nie posiada jakichkolwiek uprawnień przewozowych wydanych w oparciu o przepisy u.o.t.d.

Decyzją z "(...)" organ I instancji, na podstawie art. 92a ust. 2 i 8 u.o.t.d. w zw. z lp. 4.2 i 4.3 załącznika nr 4 do u.o.t.d., za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego orzeczenia lekarskiego o braku przeciwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy i orzeczenia psychologicznego o braku przeciwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy nałożył na stronę karę pieniężną.

W złożonym odwołaniu strona, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła o uchylenie decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich, jak ustalenie, czy wykonywane przez stronę czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, zwłaszcza w sytuacji, w której strona takiej działalności nie prowadzi, a także ustalenie, czy w ogóle doszło do wykonywania transportu drogowego. Strona zarzuciła również naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 92a ust. 1, art. 92a ust. 6 ustawy o transporcie drogowym w zw. z lp. 4.2 i 4.3 załącznika nr 4 do ustawy o transporcie drogowym, polegające na wymierzeniu skarżącemu kary pieniężnej w wysokości 2000 złotych za wykonywanie przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia lekarskiego o braku przeciwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy oraz orzeczenia psychologicznego o braku przeciwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, w sytuacji w której czynności podejmowane przez skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, w związku z tym skarżący nie był obowiązany do legitymowania się ww. orzeczeniami.

Rozpoznając sprawę w postępowaniu odwoławczym, organ odwoławczy podniósł, że w ustalonym stanie faktycznym zachodzą przesłanki do uznania, że w chwili kontroli doszło do naruszenia przez stronę przepisów prawa w zakresie braku posiadania orzeczenia lekarskiego o braku przeciwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy i orzeczenia psychologicznego o braku przeciwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy.

Organ odwoławczy przyjął, że strona była jednocześnie kierującym, podmiotem wykonującym przewóz oraz osobą wykonującą czynności związane z przewozem drogowym. Wobec powyższego, skoro podmiot wykonujący przewóz realizuje go osobiście to, nie jest w żaden sposób wyłączony z obowiązku posiadania stosownych uprawnień.

Zdaniem organu odwoławczego, skarżący korzystając z aplikacji BOLT przy nawiązywaniu kontaktu z klientem, realizował zamówione za jej pośrednictwem zlecenie na przewóz osób oraz uzyskiwał wynagrodzenie za wykonany przewóz, to wykonywał te usługi w zakresie transportu drogowego we własnym imieniu i na swoją rzecz. Gdyby kierowca realizował ww. przewozy na rzecz innego podmiotu to wykazałby to organowi, natomiast w toku postępowania administracyjnego nie przedstawił żadnych dowodów w tym zakresie. Niewskazanie zatem przez skarżącego dowodów na potwierdzenie tego, że wykonywał on przewóz osób w imieniu i na rzecz innego podmiotu powoduje przypisanie mu odpowiedzialności za wykonanie tejże usługi.

Organ II instancji wskazał, że niewątpliwie pasażerka otrzymała jako potwierdzenie wykonania usługi transportowej w dniu 9 sierpnia 2019 r. fakturę na kwotę 5 złotych. W treści faktury wskazano, że została ona wystawiona przez BOLT B.V w imieniu: A. W związku z tym, należy przyjąć, że prawnym wystawcą faktury był A (PARTNER), natomiast BOLT dokonał wyłącznie czynności technicznej, tj. sporządzenia i doręczenia faktury na adres poczty elektronicznej pasażerki. Co za tym idzie zdaniem GITD kontrolowany pojazd, którym była wykonywana usługa zgłoszony został zapewne do floty A. Następnie korzystanie z platformy BOLT w tym w ramach floty Partnera wymagało utworzenia indywidualnego konta kierowcy, a kierowca był osobą świadczącą faktycznie usługi transportowe (pkt. 1.7. w zw. z pkt 2.6

Ogólne Warunki dla Kierowców). Zatem wobec faktu, że kierowca przystąpił do floty Partnera, to Partner stał się tym podmiotem w imieniu którego BOLT miał prawo wystawić fakturę za wykonaną usługę transportową. Kierowca bowiem nie wystawia pasażerowi żadnych dokumentów fiskalnych. Reasumując wykonawcą usługi przewozu w chwili kontroli w przedmiotowej sprawie był kierowca - M. K., aczkolwiek on nie zawarł z pasażerem umowy o wykonanie tej usługi, natomiast był zobowiązany do świadczenia przewozu w oparciu o aplikację mobilną na rzecz pasażera.

Wobec powyższego zdaniem organu odwoławczego, skoro skarżący był wykonawcą czynności związanych z przewozem drogowym, tj. osobą o której mowa w art. 92a ust. 2 ustawy o transporcie drogowym to jednocześnie był zobowiązany w chwili kontroli do przestrzegania przepisów i posiadania odpowiednich dokumentów, które wymagane są stosownie do art. 39j ust. 1 i art. 39k ust. 1 w zw. z art. 39m ustawy o transporcie drogowym. Niezasadny jest zatem zarzut pełnomocnika strony dotyczący naruszenia przez organ I instancji przepisów prawa materialnego. Organ odwoławczy uznał za zasadne nałożenie na stronę kary pieniężnej w wysokości 2000 zł z tytułu lp. 4.2. i 4.3. załącznika nr 4 do ustawy o transporcie drogowym, tj. po 1000 zł za brak kolejno orzeczenia lekarskiego i orzeczenia psychologicznego, potwierdzających brak przeciwskazań do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy.

Organ II instancji argumentował dalej, że wykonywanie transportu drogowego musi być traktowane jako działanie faktyczne polegające na przewozie osób lub rzeczy odpowiadające definiowaniu transportu drogowego, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej. W niniejszej sprawie zostało udowodnione, że strona faktycznie wykonywała działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 ustawy o transporcie drogowym. Tym samym brak posiadania statusu przedsiębiorcy nie miałby nawet znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie. Organ odwoławczy wyjaśnił, że wbrew twierdzeniom pełnomocnika skarżącego przewóz wykonywany w dniu kontroli był transportem drogowym w rozumieniu przepisów ustawy o transporcie drogowym. Jednocześnie przewóz nie miał charakteru przewozu okazjonalnego, ponieważ nie spełniał wymogów przewozu okazjonalnego. Tym samym GITD stwierdził, że skoro czynności podejmowane przez skarżącego mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa wart. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym skarżący był obowiązany do legitymowania się w chwili kontroli orzeczeniem lekarskim i orzeczeniem psychologicznym. Ustawodawca wskazał w ustawie o transporcie drogowym wprost w art. 39m, że wymagania, o których mowa w art. 39a-391, stosuje się odpowiednio do przedsiębiorcy lub innej osoby osobiście wykonującej przewóz drogowy.

Organ II instancji nadmienił ponadto, że z "Ogólnych warunków dla kierowców" jakie przewiduje aplikacja BOLT wynika, że to na kierowcy spoczywa obowiązek dysponowania odpowiednią dokumentacją w chwili kontroli.

Równocześnie - zdaniem GITD - materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie zawiera żadnych przesłanek, które dawałyby możliwość zastosowania art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Odpowiedzialność osoby wykonującej czynności związane z przewozem drogowym - o której mowa w art. 92a ust. 2 ustawy o transporcie drogowym nie jest oparta na zasadzie winy.

Zebrany materiał dowodowy - zdaniem organu II instancji - nie zawiera dowodów wskazujących na istnienie okoliczności wyłączających odpowiedzialność skarżącego, wręcz przeciwnie, to na skarżącym ciążyły obowiązki, które nie zostały wypełnione i tym samym do stwierdzonych naruszeń doszło na skutek braku odpowiedniego działania ze strony skarżącego. Gdyby strona uzyskała odpowiednie orzeczenia lekarskie i psychologiczne przed przystąpieniem do wykonywanego przewozu to nie doszłoby do stwierdzonych naruszeń z dnia kontroli. Zatem brak jest podstaw do zmiany decyzji i umorzenia postępowania.

W ocenie organu odwoławczego postępowanie w I instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. W przedmiotowej sprawie organ I instancji wypełnił obowiązek wynikający z art. 7 i art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego i zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co mogło przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Ponadto organ I instancji dokonał wszechstronnej oceny okoliczności sprawy i analizy całokształtu materiału dowodowego. Co istotne zdaniem GITD, pełnomocnik skarżącego niesłusznie zarzuca organowi wadliwe przeprowadzenie postępowania dowodowego i niewyjaśnienie wszystkich okoliczności, gdyż sam nie przedstawił, ani nie zgłosił takich dowodów, które pozwoliłby zwolnić jego mocodawcę od odpowiedzialności za stwierdzone w czasie kontroli naruszenia. Dowodzi temu chociażby zarzut skarżącego co do nieprawidłowego ustalenia podmiotu odpowiedzialnego za wykonywany przewóz w dniu kontroli. Pełnomocnik dopiero w złożonym odwołaniu od zaskarżonej decyzji wspomniał, że stronę łączyła na dzień kontroli rzekomo umowa ze spółką A, jednak na dowód ww. twierdzeń nie przedstawił żadnej dokumentacji. GITD nadmienił, że gromadzenie dowodów w ramach postępowania administracyjnego nie spoczywa jedynie na organie administracji publicznej.

Organ odwoławczy podniósł, że do chwili wydania zaskarżonej decyzji pełnomocnik strony nie kwestionował podmiotu odpowiedzialnego za stwierdzone naruszenia z dnia kontroli. Ponadto w zakresie tej samej kontroli drogowej w sprawie prowadzonej wobec strony, ale w aspekcie naruszeń z załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym pełnomocnik strony nie podniósł w ogóle takiego zarzutu. Zatem dla organu odwoławczego ww. zarzut skarżącego oraz inne zarzuty dotyczące naruszenia przepisów proceduralnych to efekt braku akceptacji stanowiska zajętego przez organ I instancji, niż jakiekolwiek uchybienie proceduralne mające wpływ na podjęte rozstrzygnięcie.

GITD zauważył, iż przepisy ustawy o transporcie drogowym określają w sposób sztywny wysokość kar pieniężnych za naruszenia przepisów załącznika nr 4 do ustawy o transporcie drogowym. Organ nie ma w tym zakresie możliwości kształtowania wysokości kary pieniężnej, dlatego też regulacja wynikająca z art. 189d Kodeksu postępowania administracyjnego, na mocy art. 189a § 2 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego nie ma zastosowania w rozpatrywanej sprawie.

Strona, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła skargę, zarzucając naruszenie:

1) art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, braku zweryfikowania przez organ czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli;

2) art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich, jak ustalenie czy w ogóle doszło do wykonywania transportu drogowego;

3) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia tj. art. 92a ust. 1, art. 92a ust. 6 ustawy o transporcie drogowym w zw. z lp. 4.2. załącznika nr 4 do ustawy polegające na wymierzeniu skarżącemu kary w wysokości 1.000 zł za wykonywanie przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, w sytuacji w której czynności podejmowane przez skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, w związku z czym skarżący nie był obowiązany do legitymowania się ww. orzeczeniem;

4) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia tj. art. 92a ust. 1, art. 92a ust. 6 ustawy o transporcie drogowym w zw. z lp. 4.3. załącznika nr 4 do ustawy polegające na wymierzeniu skarżącemu kary w wysokości 1.000 zł za wykonywanie przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia psychologicznego o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, w sytuacji w której czynności podejmowane przez skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, w związku z czym skarżący nie był obowiązany do legitymowania się ww. orzeczeniem;

5) naruszenie przepisów postępowania tj. art. 92a ust. 10 ustawy o transporcie drogowym polegające na wymierzeniu skarżącemu kary pieniężnej w oparciu o załącznik nr 4 ww. ustawy, podczas gdy za ten sam czyn, będący przedmiotem kontroli, skarżącemu wymierzono karę pieniężną w wysokości 12.000 zł zgodnie z decyzją z dnia "(...)";

6) art. 8 k.p.a. poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa.

W świetle powyższych zarzutów skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a także o zwrot kosztów postępowania sądowoadministracyjnego.

W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wraz z argumentacją przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r. poz. 2167 z późn. zm.) i art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm., dalej jako: p.p.s.a.) sąd administracyjny kontroluje legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego, czyli jego zgodność z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, obowiązującymi w dacie jego wydania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd ma obowiązek uwzględnienia skargi i wyeliminowania z obrotu prawnego aktu administracyjnego, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Rozpoznając wniesioną w niniejszej sprawie skargę Sąd uznał, że zasługuje ona na uwzględnienie, choć nie wszystkie jej zarzuty są zasadne.

Przedmiotem zaskarżenia jest decyzja nakładająca na skarżącego karę pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego orzeczenia lekarskiego o braku przeciwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy i orzeczenia psychologicznego o braku przeciwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy.

Należy przede wszystkim wskazać, że okoliczności faktyczne niniejszej sprawy nie budzą wątpliwości i zostały ustalone na podstawie prawidłowo zgromadzonego materiału dowodowego. Jak wynika z akt sprawy skarżący 9 sierpnia 2019 r. wykonał samochodem osobowym marki A usługę przewozu osoby w A na trasie z ul. A na ul. B. Przejazd został zamówiony za pomocą aplikacji Bolt. Za jej pośrednictwem pasażerka została skojarzona ze skarżącym jako kierowcą. Opłatę za przejazd pasażerka uiściła również za pomocą wskazanej aplikacji. Skarżący, za pośrednictwem aplikacji Bolt, podjął się zatem czynności polegających na odpłatnym przewozie osoby do ustalonego miejsca przeznaczenia, mimo, że nie posiada jakichkolwiek uprawnień przewozowych, wydanych przez właściwy organ w oparciu o przepisy u.o.t.d. W przedmiotowej sprawie z zebranego materiału dowodowego, w tym w szczególności protokołu kontroli wynika, że skarżący w chwili kontroli jako wykonawca przewozu nie posiadał orzeczenia lekarskiego potwierdzającego brak przeciwskazań zdrowotnych do pracy na stanowisku kierowcy oraz orzeczenia psychologicznego potwierdzającego brak przeciwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Także po kontroli, w toku uzupełniania materiału dowodowego w sprawie ani skarżący, ani jego pełnomocnik nie przedstawili organowi I instancji wymaganych orzeczeń.

Podnieść należy, że podejmowanie i wykonywanie działalności w zakresie transportu drogowego, zarobkowego i niezarobkowego regulują przepisy ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z art. 4 pkt 1 u.o.t.d. krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Z treści art. 3 ust. 2 u.o.t.d. wynika, że do przewozów drogowych wykonywanych przez podmioty niebędące przedsiębiorcami stosuje się odpowiednio przepisy ustawy dotyczące niezarobkowego przewozu drogowego. Zatem przepisy u.o.t.d. znajdują zastosowanie także wobec podmiotów niebędących przedsiębiorcami, które dokonują przewozów drogowych w rozumieniu tej ustawy. Ustawa o transporcie drogowym zawiera również przepisy określające odpowiedzialność za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego m.in. podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem oraz kierowców (art. 1 ust. 2 pkt 2 lit. a i b u.o.t.d.). Przy czym, ustawy tej nie stosuje się (art. 3 ust. 1 u.o.t.d.) do przewozu drogowego wykonywanego pojazdami samochodowymi lub zespołami pojazdów:

1) przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą - w niezarobkowym przewozie drogowym osób;

2) o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony w transporcie drogowym rzeczy oraz niezarobkowym przewozie drogowym rzeczy;

3) zespołów ratownictwa medycznego oraz w ramach usług transportu sanitarnego.

W przedmiotowej sprawie wykonywany przez skarżącego przewóz miał charakter odpłatny. Zatem nie był przewozem niezarobkowym na potrzeby własne. To, że płatności nie dokonano bezpośrednio na rzecz kierowcy, lecz zrealizowana ona została w trybie automatycznym poprzez obciążenie rachunku bankowego pasażerki na skutek akceptacji warunków określonych w aplikacji Bolt, nie ma dla sprawy istotnego znaczenia. Sam przewóz nosił bowiem znamiona odpłatnego i został wykonany na zlecenie pasażerki. Do realizacji usługi doszło na skutek skorzystania przez pasażerkę i skarżącego (kierującego) z aplikacji telefonicznej Bolt, służącej do organizowania usług przewozu. Jest ona sposobem porozumiewania się pomiędzy wykonującym usługę a pasażerem i za jej pośrednictwem doszło do zawarcia umowy o wykonanie tej usługi. Należy przy tym wskazać, że zasady działania aplikacji Bolt są dostępne dla każdego korzystającego z niej, w szczególności osób korzystających z dostępnych obecnie usług telekomunikacyjnych. Przedsięwzięcie polegające na organizowaniu usług przewozu poprzez aplikację Bolt ma przy tym charakter zorganizowany i ciągły, a przedmiotowa usługa była przez skarżącego świadczona jako wykonawcę przewozu we własnym imieniu. Należy zatem stwierdzić, że skarżący pełnił rolę przewoźnika drogowego osób w rozumieniu przepisów u.o.t.d. Przy czym działanie skarżącego mieściło się w ramach pojęcia wykonywania krajowego transportu drogowego osób, niezależnie od tego ile razy skarżący świadczył w ten sposób usługi przewozu. Usługa, realizowana przy wykorzystaniu aplikacji Bolt, która polega na odpłatnym umożliwianiu skojarzeniu kierującego i pasażera, winna być uznana za usługę wchodzącą w zakres usług w dziedzinie transportu. Stanowisko organów w tej kwestii znajduje potwierdzenie w dokonanej przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w wyroku z 20 grudnia 2017 r. C-434/15 (opublikowany na stronie internetowej http://curia.europa.eu/juris) analizie charakteru usługi pośrednictwa poprzez platformę informatyczną, jaką jest również aplikacja Bolt. TSUE wskazał w nim, że usługę pośrednictwa, która polega na odpłatnym umożliwianiu nawiązywania kontaktów poprzez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami a osobami chcącymi przebyć trasę miejską, należy uznać za usługę nierozerwalnie związaną z usługą przewozową, a tym samym za usługę wchodzącą w zakres "usług w dziedzinie transportu" w rozumieniu art. 58 ust. 1 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE). Usługa pośrednictwa w przekazywaniu zleceń przewozowych złożonych za pomocą aplikacji mobilnych, pomiędzy pasażerami a kierowcami nie ogranicza się do umożliwiania nawiązywania kontaktów, poprzez aplikację na inteligentny telefon (smartfon), między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami a osobami chcącymi przebyć trasę, ale polega na selekcjonowaniu właścicieli pojazdów niebędących zawodowymi kierowcami, którym przedsiębiorstwo dostarcza aplikację, bez której, po pierwsze, kierowcy ci nie świadczyliby usług przewozowych, a po drugie, osoby chcące przebyć trasę miejską nie miałyby dostępu do usług tych kierowców.

W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się także, że z przepisów u.o.t.d. nie można wyprowadzić wniosku, że przewóz osób lub rzeczy bez licencji podlega sankcji tylko wtedy, gdy dokonujący przewozu podmiot prowadzi działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego. Wykonywanie transportu drogowego podlegające sankcji traktowane musi być jako działanie faktyczne, polegające na przewozie osób lub rzeczy, odpowiadające definiowanemu transportowi drogowemu, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 20 stycznia 2009 r. sygn. akt II GSK 670/08, z 3 kwietnia 2019 r. sygn. akt II GSK 701/17 oraz z 4 listopada 2009 r. sygn. akt II GSK 166/09; dostępne w Internecie). Zatem wykonywanie transportu drogowego będzie zachodziło także wówczas, gdy podmiot nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi trwale działalności gospodarczej, czyli działalności zarobkowej w sposób zorganizowany i ciągły na własny rachunek, nie figuruje w ewidencji działalności gospodarczej, lecz faktycznie świadczy odpłatną usługę przewozu osób (nawet jednorazowo), odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 pkt 1 u.o.t.d. Bez znaczenia pozostaje zatem, czy skarżący formalnie posiadał status przedsiębiorcy i czy jego działalność została zgłoszona do właściwej ewidencji albo jaki jest zakres prowadzonej działalności.

Dalej wskazać należy, że stosownie do treści art. 39a ust. 1 pkt 2 i 3) u.o.t.d. przedsiębiorca lub inny podmiot wykonujący przewóz drogowy może zatrudnić kierowcę, jeżeli osoba ta: nie ma przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy oraz nie ma przeciwwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. W myśl art. 39m u.o.t.d. wymagania, o których mowa w art. 39a-39I, stosuje się odpowiednio do przedsiębiorcy lub innej osoby osobiście wykonującej przewóz drogowy.

W tej sytuacji na skarżącym ciążył obowiązek posiadania orzeczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy oraz orzeczenia psychologicznego o braku przeciwwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Organy prawidłowo przyjęły zatem, że skarżący wykonywał zarobkowy przewóz osób, o którym mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 u.o.t.d. i prawidłowo zakwalifikowały przewóz z dnia kontroli jako wykonywany bez ww. orzeczeń. Wyczerpywało to znamiona naruszeń określonych w lp. 4.2 i 4.3 złącznika nr 4 do u.o.t.d. i art. 92a ust. 2 i 8 u.o.t.d.

Jednakże, jak zasadnie podniesiono w skardze, nastąpiło naruszenie przez organy istotnej reguły normatywnej, wyrażonej w art. 92a ust. 10 u.o.t.d., kształtującej zasady wymiaru kary podmiotowi, który narusza przepisy u.o.t.d. jednocześnie jako podmiot wykonujący przewóz drogowy (art. 92a ust. 1 u.o.t.d.) i jako "osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym" (art. 92a ust. 2 u.o.t.d.).

Wskazać należy, że skład orzekający w całości podziela stanowisko wyrażone w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z 24 września 2020 r. sygn. akt II SA/Sz 101/20 zgodnie z którym, że z treści art. 92a ust. 10 u.o.t.d. wynika, że jeżeli czyn będący naruszeniem, o którym mowa w załączniku nr 3 do ustawy, stanowi jednocześnie naruszenie, o którym mowa w załączniku nr 4 do ustawy, w przypadku podmiotu wykonującego przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem będącego jednocześnie osobą, o której mowa w ust. 2, nakłada się wyłącznie karę pieniężną, o której mowa w ust. 1. Ustawodawca stanął tym samym na stanowisku, że w takim skonfigurowaniu, w którym ten sam czyn realizuje znamiona deliktów administracyjnych wymienionych w załączniku nr 3 i nr 4 do u.o.t.d., karę wymierza się wyłącznie w oparciu o art. 92a ust. 1 u.o.t.d., a więc za naruszenia określone w załączniku nr 3. Poprzez ten sam czyn w kontekście przepisu art. 92a ust. 10 u.o.t.d. należy rozumieć jedno zachowanie, jedno działanie, podjęte w przyjętych ramach miejscowo-czasowych, oceniane z perspektywy norm prawnych zrekonstruowanych w oparciu o przepisy tej ustawy. Tak ramy czasowe weryfikowanego działania, jak i jego zlokalizowanie wynikać muszą każdorazowo ze sporządzonego na podstawie art. 74 u.o.t.d. protokołu kontroli. Jeżeli tak rozumiany czyn wyczerpuje znamiona deliktów administracyjnych wskazanych w załącznikach nr 3 i nr 4 do ustawy, a podmiot który się ich dopuścił kwalifikuje się i jako podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem (art. 92a ust. 1 u.o.t.d.) i jako inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym (art. 92a ust. 2 u.o.t.d.), to karę - stosownie do art. 92a ust. 10 u.o.t.d. - można wówczas wymierzyć wyłącznie na podstawie art. 92a ust. 1 u.o.t.d., za naruszenia określone w załączniku nr 3. Zgodnie bowiem z art. 92a ust. 7 i ust. 8 u.o.t.d. wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, określa załącznik nr 3 do ustawy, a wykaz naruszeń, o których mowa w ust. 2, określa załącznik nr 4 do ustawy.

W Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Olsztynie pod sygn. akt II SA/Ol 608/20 została zarejestrowana skarga M. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia "(...)", którą skarżącemu, na podstawie art. 92a ust. 1 u.o.t.d., wymierzono karę administracyjną w wysokości 12.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia lub licencji - I.p. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy oraz za wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.o.t.d. - I.p. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy. W postępowaniu tym skarżącemu przypisano status podmiotu wykonującego przewóz drogowy.

W uzasadnieniu decyzji objętej kontrolowaną skargą organ przyjął, że skarżący został zakwalifikowany jako inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym, do której z mocy art. 39m u.o.t.d. znajdują zastosowanie wymogi ustawy określone w przepisach art. 39j i 39k u.o.t.d.

W tym stanie rzeczy Sąd zauważył, że za ten sam czyn, szczegółowo opisany w protokole kontroli z dnia 9 sierpnia 2019 r.r., tj. przewóz pasażerów wymierzono skarżącemu karę zarówno na podstawie art. 92a ust. 1 u.o.t.d. za delikty określone w załączniku nr 3 do ustawy, jak i na podstawie art. 92a ust. 2 u.o.t.d. - za delikty określone w załączniku nr 4 do ustawy. W sprawach przypisano skarżącemu odpowiednio status podmiotu wykonującego transport drogowy oraz innej osoby wykonującej czynności związane z przewozem drogowym. W tym stanie rzeczy zastosowanie powinien znaleźć art. 92a ust. 10 u.o.t.d.

Wobec powyższego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a w zw. z art. 134 i 135 p.p.s.a. Sąd uchylił decyzje organów obu instancji.

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy uwzględnią powyższe rozważania i ocenę prawną.

O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a i § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. poz. 1800 z późn. zm.).

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.