Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1920157

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie
z dnia 21 lutego 2013 r.
II SA/Ol 49/13

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Adam Matuszak.

Sędziowie WSA: Katarzyna Matczak, Bogusław Jażdżyk (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 lutego 2013 r. sprawy ze skargi K. B. na decyzję Wojewody z dnia "(...)", nr "(...)" w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że wnioskiem z dnia 6 kwietnia 2012 r. K. B. wystąpił do Prezydenta A o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, oznaczonej w ewidencji gruntów w obrębie A jako działki nr "(...)" o pow. "(...)", KW Nr "(...)". Wywłaszczenie przedmiotowej nieruchomości od K. i B. B. nastąpiło na podstawie decyzji wydanej z upoważnienia Prezydenta A w dniu 22 maja 1986 r. znak: "(...)". Natomiast na mocy postanowienia Sądu Rejonowego z dnia "(...)" spadek po B. B. w całości nabył mąż K. B.

Decyzją z dnia "(...)" Starosta A orzekł o umorzeniu w całości postępowania w sprawie zwrotu nieruchomości wywłaszczonej na rzecz Skarbu Państwa od B. i K. B., położonej w obrębie A, gmina A, oznaczonej w ewidencji gruntów jako działki nr "(...)" o pow. "(...)", KW Nr "(...)", wskazując, że zgodnie z art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami roszczenie, o którym mowa w art. 136 ust. 3 ustawy, nie przysługuje, jeżeli przed dniem wejścia w życie tej ustawy (1 stycznia 1998 r.) nieruchomość została sprzedana albo ustanowiono na niej prawo użytkowania wieczystego na rzecz osoby trzeciej i prawo to zostało ujawnione w księdze wieczystej.

Od powyższej decyzji odwołanie złożył K. B. Zdaniem odwołującego się organ I instancji naruszył art. 229 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami poprzez jego błędne zastosowanie (nie zostały spełnione wszystkie przesłanki w nim wymienione) i błędną wykładnię (umorzenie postępowania zamiast orzeczenia o odmowie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości), a także przepisy proceduralne: art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 1 i 3 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego, nie zebranie całości materiału dowodowego, nie ustalenie daty ujawnienia zbycia nieruchomości w księdze wieczystej, brak wyczerpującego uzasadnienia decyzji oraz nie wyjaśnienie, czy małżonkowie B. byli poinformowani o zbyciu wywłaszczonej nieruchomości i czy nieruchomość została przeznaczona zgodnie z celem wywłaszczenia.

Po rozpatrzeniu odwołania Wojewoda decyzją z dnia "(...)" utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy podniósł, że zgodnie z art. 136 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami poprzedni właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części, jeżeli stała się ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Jednak art. 229 tej samej ustawy wyłącza istnienie roszczenia z art. 136 ust. 3 w sytuacji, gdy przed dniem 1 stycznia 1998 r. wywłaszczona nieruchomość została sprzedana osobie trzeciej lub oddana w użytkowanie wieczyste osobie trzeciej, a prawo to zostało ujawnione w księdze wieczystej. Wskazane przesłanki muszą przy tym nastąpić łącznie przed dniem 1 stycznia 1998 r. Uwzględniając uregulowania ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece, w ocenie organu decydujące znaczenie dla określenia daty ujawnienia prawa należy przyznać w istocie dacie skutecznego złożenia wniosku w tej sprawie. Nieistotny przy tym dla oceny skutków jest fakt, że wpis prawa własności ma znaczenie deklaratoryjne (z wyjątkiem ustanowienia odrębnej własności lokalu), a wpis prawa użytkowania wieczystego ma charakter konstytutywny. W obu bowiem przypadkach dla oceny tego, kiedy wpis ujawniono w księdze wieczystej, decydujące znaczenie ma chwila złożenia wniosku w tej sprawie.

Wskazano, że po odłączeniu nieruchomości z KW Nr "(...)" dla przedmiotowej nieruchomości urządzono nową księgę wieczystą. W księdze wieczystej KW Nr "(...)" jako właściciel nieruchomości wpisane jest spółka A. Prawo wpisano na podstawie umów sprzedaży z dnia 15 maja 1997 r. i z 3 listopada 1997 r. oraz zawartych w nich wniosków z dnia 27 maja 1997 r. i 13 listopada 1997 r. K.49-51 i 54-56 (wpisano dnia 13 lutego 1998 r.). Obydwie zatem przesłanki, o których mowa w art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami, tj. zbycie prawa własności oraz ujawnienie go w księdze wieczystej, zostały spełnione. Organ odwoławczy wskazał, że Starosta A wystąpił do Sądu Rejonowego Wydziału Ksiąg Wieczystych z zapytaniem, kto był właścicielem przedmiotowej nieruchomości w dniu 31 grudnia 1997 r. W piśmie z dnia 2 sierpnia 2012 r. Sąd Rejonowy potwierdził, iż na dzień 31 grudnia 1997 r. spółka A była właścicielem nieruchomości oznaczonej jako działki ewidencyjne nr "(...)" o pow. 5,1658 ha, objętych KW Nr "(...)". Prawo do przedmiotowego gruntu zostało wpisane do księgi wieczystej po wejściu w życie ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, to jednak wniosek o dokonanie tego wpisu został złożony w dniu 20 grudnia 1996 r., co w świetle przepisu art. 29 ustawy o księgach wieczystych i hipotece oznacza, że wpis ten obowiązuje z chwilą złożenia wniosku, a termin z art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami został zachowany.

Wojewoda podkreślił, że w okolicznościach objętych hipotezą powołanego art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie dochodzi do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, lecz jedynie do formalnego jej załatwienia, wyłączającego w celu ochrony osób trzecich, które nabyły własność wywłaszczonej nieruchomości lub stały się jej użytkownikami wieczystymi, skuteczne domaganie się zwrotu tej nieruchomości. Wskazano również, że organ I instancji nie mógł badać kwestii przeznaczenia nieruchomości po jej wywłaszczeniu oraz czy jej właściciele byli informowani o fakcie jej zbycia.

Skargę na ww. decyzję wywiódł K. B. wnosząc o uchylenie decyzji zapadłych w obydwu instancjach. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie:

- art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez jego błędne zastosowanie, podczas gdy nie zostały spełnione wszystkie wymienione w nim przesłanki, a mianowicie choć wywłaszczona nieruchomość została sprzedana na rzecz osoby trzeciej to prawo własności zostało ujawnione w księdze wieczystej dopiero po dniu 1 stycznia 1998 r., tj. 13 lutego 1998 r.,

- art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż wystąpienie przesłanek wymienionych w tym przepisie daje podstawy do umorzenia postępowania, podczas gdy zawarte w tym przepisie wyłączenia me przesądzają o bezprzedmiotowości postępowania, lecz określają negatywne przesłanki, których zaistnienie musi oznaczać odmowę zwrotu wywłaszczonej nieruchomości,

- art. 27 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez jego błędną wykładnię polegające na błędnym przyjęciu, iż nieistotny dla oceny skutków jest charakter wypisu do księgi wieczystej,

- art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a. poprzez wydanie zaskarżonej decyzji bez dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w niniejszej sprawie, a w szczególności przez nie ustalenie, kiedy zostało ujawnione prawo własności w księdze wieczystej,

- art. 107 § 1 i 3 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a. poprzez brak w uzasadnieniu przedmiotowej decyzji wyczerpującego przedstawienia stanu faktycznego niniejszej sprawy i nie wyjaśnienia w szczególności czy małżonkowie B. byli poinformowani o zbyciu wywłaszczonej nieruchomości, czy nieruchomość została przeznaczona zgodnie z celem wywłaszczenia kiedy fakt zbycia nieruchomości został ujawniony w księdze wieczystej,

- art. 138 § 2 k.p.a. poprzez brak uchylenia przez organ odwoławczy decyzji organu I instancji i przekazania przedmiotowej sprawy do ponownego rozpoznania mimo, że prawidłowe rozstrzygnięcie tejże sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w znacznej części.

W uzasadnieniu skargi podniesiono, że ustawodawca w art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami ustalił jako decydującą chwilę ujawnienia, a nie wpisu w księdze wieczystej (tak jak np.: w art. 20 ust. 2 kwu). W przedmiotowej sprawie do ujawnienia prawa własności spółki A doszło więc w dniu wpisu, tj. 13 lutego 1999 r. a więc dopiero po wejściu w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami z dnia 21 sierpnia 1997 r.

W przedmiotowej sprawie art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie ma zastosowania. Wobec zaś spełnienia pozostałych wymaganych prawem przesłanek, w tym tych określonych w art. 136 i art. 137 ww. ustawy, wywłaszczona od p. B. na rzecz Skarbu Państwa nieruchomość winna ulec zwrotowi.

Ponadto zdaniem skarżącego me można podzielić argumentacji Wojewody w kwestii tego, jakiej treści winno zapaść rozstrzygnięcie w razie ziszczenia się przesłanek określonych w art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami.

W przekonaniu skarżącego w takiej sytuacji organ winien wydać decyzję odmawiającą zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, a nie decyzję umarzającą postępowanie na podstawie art. 105 § 1 k.p.a.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonym rozstrzygnięciu.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje:

Na wstępie wyjaśnienia wymaga, iż sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.).

Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności rozstrzygnięcia administracyjnego. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 - zwanej w dalszym ciągu uzasadnienia jako p.p.s.a.) uchyla go lub stwierdza jego nieważność.

Nadto wskazania wymaga, iż sąd orzeka na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.) nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).

Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji nie zostały podjęte z naruszeniem przepisów mogących mieć wpływ na wynik sprawy.

Na gruncie przedmiotowej sprawy wnioskiem z dnia 6 kwietnia 2012 r. K. B. wystąpił do Prezydenta Miasta A o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, oznaczonej w ewidencji gruntów w obrębie A jako działki nr "(...)" o pow. "(...)", KW Nr "(...)". Wywłaszczenie przedmiotowej nieruchomości od K. i B. B. nastąpiło na podstawie decyzji wydanej z upoważnienia Prezydenta w dniu 22 maja 1986 r. znak: "(...)". Wnioskodawca zgłaszając roszczenie wskazał podstawę prawną w postaci art. 136 ust. 3 i 4, art. 137 ust. 1 pkt 2, art. 139, art. 140 ust. 1, 4 i ust. 6 i art. 142 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, zwanej dalej ustawą (Dz. U. 2010.102.651). W uzasadnieniu swojego wniosku strona wskazała, że stosownie do art. 136 ust. 1 ustawy nieruchomość wywłaszczona nie może być użyta na inny cel niż określony w decyzji o wywłaszczeniu. W niniejszej sprawie zaś nieruchomość nie została przeznaczona na cel wskazany w decyzji wywłaszczeniowej czyli na budowę ośrodka lecznictwa odwykowego.

Przede wszystkim należy podnieść, że według art. 136 ust. 3 ustawy poprzedni właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części, jeżeli, stosownie do przepisu art. 137, stała się ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Z wnioskiem o zwrot nieruchomości lub jej części występuje się do starosty, wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej, który zawiadamia o tym właściwy organ. Warunkiem zwrotu nieruchomości jest zwrot przez poprzedniego właściciela lub jego spadkobiercę odszkodowania lub nieruchomości zamiennej stosownie do art. 140.

Jednakże zgodnie z art. 229 wspomnianej ustawy roszczenie, o którym mowa w art. 136 ust. 3, nie przysługuje, jeżeli przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy (1 stycznia 1998 r.) nieruchomość została sprzedana albo ustanowiono na niej prawo użytkowania wieczystego na rzecz osoby trzeciej i prawo to zostało ujawnione w księdze wieczystej.

Z akt sprawy wynika, że działki "(...)" (nowe numery działek) zostały wniesione przez Skarb Państwa jako aport do spółki B, którego Skarb Państwa był wspólnikiem (akta adm., k. - 52). Dlatego też słusznie skarżący podnosi, że wniesienie aportu do spółki B nie stanowiło jeszcze ziszczenia się przesłanki z art. 229 ustawy.

Niemniej jednak na gruncie rozpoznawanej sprawy znajduje zastosowanie wspomniana regulacja prawna art. 229 ustawy. W dokumentacji sprawy znajdują się trzy akty notarialne. Pierwszy dokument z dnia 20 grudnia 1996 r. dotyczy sprzedaży przez spółkę B na rzecz spółki A udziału wynoszącego 5/20 części nieruchomości, położonej w A (obręb A) o numerach ewidencyjnych "(...)" o łącznym obszarze "(...)".

W § 9 umowy znajduje się zapis, mówiący, że przedstawiciele kupującego wnoszą do Sądu Rejonowego VI Wydział Ksiąg Wieczystych o dokonanie w księdze wieczystej KW Nr "(...)" wpisu prawa własności do 5/20 części na rzecz spółki A (akta adm., k. - 106,107). Z drugiego aktu notarialnego z dnia 15 maja 1997 r. wynika, że pomiędzy tymi samymi podmiotami zawarto umowę sprzedaży udziału wynoszącego 5/20 części nieruchomości położonej w A (obręb A) o numerach ewidencyjnych "(...)" o łącznym obszarze "(...)". Z § 9 umowy wynika, że przedstawiciele kupującego wnoszą do Sądu Rejonowego VI Wydział Ksiąg Wieczystych o dokonanie w księdze wieczystej Kw Nr "(...)" wpisu prawa własności do 5/20 części na rzecz spółki A (akta adm., k. - 102-103). Z trzeciego aktu notarialnego z dnia 3 listopada 1997 r. wynika, że pomiędzy rzeczonymi podmiotami doszło do zawarcia umowy sprzedaży udziału wynoszącego 10/20 części nieruchomości położonej w A (obręb A) o numerach ewidencyjnych "(...)" o łącznym obszarze "(...)" Z § 9 umowy wynika, że przedstawiciele kupującego wnoszą do Sądu Rejonowego VI Wydział Ksiąg Wieczystych o dokonanie w księdze wieczystej Kw Nr "(...)" wpisu prawa własności do 10/20 części na rzecz kupującego, spółki A (akta adm., k. - 99, 100).

Z odpisu przedmiotowej księgi wieczystej (akta adm., k. - 49) wynika, że w dniu 13 lutego 1998 r. ujawniono spółkę A jako właściciela ww. nieruchomości.

W księdze wieczystej znajduje się zapis, że ww. przedsiębiorstwo wpisano na podstawie umów sprzedaży z dnia 15 maja 1997 r. i 3 listopada 1997 r. oraz zawartych w nich wniosków z dnia 27 maja 1997 r. i 13 listopada 1997 r. K.49-51 I 54-56. Wprawdzie w odpisie księgi wieczystej nie ma wzmianki o wniosku dotyczącym wpisu nieruchomości (5/20 części nieruchomości, obręb A o numerach ewidencyjnych "(...)") objętej aktem notarialnym z dnia 20 grudnia 1996 r. Jednakże w pozostałych dwóch aktach notarialnych znajdują się zapisy (§ 1 umów sprzedaży), mówiące, że przedstawiciele spółki B, powołując się na przedłożony do aktu notarialnego odpis księgi wieczystej Kw Nr "(...)", wydany przez Sąd Rejonowy VI Wydział Ksiąg Wieczystych z dnia 14 maja 1997 r., pozycja wykazu "(...)", oświadczyli, że to przedsiębiorstwo jest wpisane jako właściciel udziału wynoszącego 15/20 części nieruchomości miejskiej, położonej w A przy ulicy A (obręb A), stanowiącej zabudowane działki gruntu o numerach ewid. "(...)" o powierzchni "(...)". Z tego faktu zaś można wywieść z całą pewnością, że do dnia 14 maja 1997 r. spółka A złożyła wniosek o wpisanie go jako właściciela 5/20 ww. nieruchomości, na podstawie aktu notarialnego z dnia 20 grudnia 1996 r.

Tym samym po analizie wspomnianej wyżej dokumentacji należy dojść do wniosku, że do dnia 31 grudnia 1997 r. w obrocie prawnym istniały trzy akty notarialne dotyczące sprzedaży przedmiotowej nieruchomości na rzecz spółki A, która przedłożyła stosowne wnioski o wpis w księdze wieczystej ujawniające ją jako właściciela rzeczonej nieruchomości. Taki stan prawny potwierdził w piśmie z dnia 2 sierpnia 2012 r. (akta adm., k. - 110) Sąd Rejonowy podnosząc, że na dzień 31 grudnia 1997 r. spółka A była właścicielem nieruchomości oznaczonej jako działki ewidencyjne nr "(...)" o pow. "(...)", objętych KW Nr "(...)".

Podkreślić należy w tym miejscu, że jeżeli przed dniem 1 stycznia 1998 r. rozporządzono wywłaszczoną nieruchomością w sposób określony w art. 229 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami i fakt ten został ujawniony w księdze wieczystej, to roszczenie o zwrot tej nieruchomości nie przysługuje byłemu właścicielowi - następcy prawnemu - choćby spełnione były przesłanki do zwrotu wynikające z art. 136 w związku z art. 137 ustawy. (patrz wyrok NSA w Warszawie z dnia 30 stycznia 2007 r., I OSK 386/06).

Przepis art. 229 ww. ustawy ma zaś zastosowanie jeżeli prawo do gruntu zostało wpisane do księgi wieczystej po wejściu w życie ustawy, ale wniosek o jego wpis do księgi został złożony przed dniem jej wejścia w życie, wpis bowiem, nawet gdy ma charakter konstytutywny, działa z mocą wsteczną od dnia złożenia wniosku o dokonanie wpisu (por. wyrok NSA z dnia 29 maja 2002 r., I SA 2683/00, LEX nr 82657, Komentarz, Ustawa o gospodarce nieruchomościami, J. Jaworski, A. Prusaczyk, A. Tułodziecki, M. Wolanin, 2 wydanie, str. 1651, Komentarz do art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami, Ewa Bończak-Kucharczyk), co wynika z art. 29 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (tekst jedn.: Dz. U. z 2001 r. Nr 124, poz. 1361 z późn. zm.). Jeszcze raz podkreślić trzeba, że stosowne wnioski na gruncie przedmiotowej sprawy zostały złożone przed dniem 31 grudnia 1997 r.

W okolicznościach zaś objętych hipotezą art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie dochodzi do merytorycznego (co do istoty) rozstrzygnięcia sprawy o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, lecz jedynie do formalnego jej załatwienia, wyłączającego skuteczne domaganie się zwrotu tej nieruchomości w celu ochrony osób trzecich, które nabyły własność wywłaszczonej nieruchomości lub stały się jej użytkownikami wieczystymi (por. wyrok NSA w Warszawie z dnia 3 marca 2010 r., I OSK 679/09, LEX nr 595463). Tym samym w zaistniałej sytuacji nie zachodzi potrzeba badania faktycznego przeznaczenia spornej nieruchomości. Niesłuszne są zatem zarzuty skarżącego dotyczące naruszenia wskazanych w skardze przepisów kodeksu postępowania administracyjnego.

Jeżeli zaś w sprawie o zwrot nieruchomości wszczętej na podstawie art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, ujawni się okoliczność, iż nieruchomość wywłaszczona została oddana w użytkowanie wieczyste przed dniem wejścia w życie ustawy, prawo nabywcy zaś zostało ujawnione w księdze wieczystej, to postępowanie administracyjne powinno ulec umorzeniu na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. jako bezprzedmiotowe (vide: wyrok NSA w Warszawie z dnia 7 października 2010 r., I OSK 1673/09). Ponadto w uzasadnieniu tego wyroku słusznie wskazano, że umorzenie postępowania jak i odmowa zwrotu nieruchomości sprowadzają się do tego, że żądający zwrotu nieruchomości nie może jej otrzymać. Dlatego nie ma znaczenia w sprawie, czy konsekwencją zastosowania przepisu art. 229 ustawy winno być umorzenie postępowania administracyjnego czy też odmowa zwrotu nieruchomości, gdyż oba wskazane rozstrzygnięcia nie prowadzą do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Z tych względów nawet, gdyby przyjąć, tak jak chce tego skarżący, że organ winien wydać ewentualnie decyzję o odmowie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości zamiast umorzyć postępowanie, to i tak tylko ta okoliczność w ocenie Sądu nie mogła skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji.

Mając powyższe na uwadze, na mocy art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.