II SA/Ol 454/18 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2576132

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 18 października 2018 r. II SA/Ol 454/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Adam Matuszak (spr.).

Sędziowie WSA: Katarzyna Matczak, Beata Jezielska.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 października 2018 r. sprawy ze skargi A. U. i M. U. na postanowienie Wojewody z dnia "(...)", nr "(...)" w przedmiocie wstrzymania wykonania ostatecznej i prawomocnej decyzji dotyczącej pozwolenia na budowę oddala skargę

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją z dnia 10 stycznia 2018 r. "(...)" (dalej jako: "organ pierwszej instancji") zatwierdził projekt budowlany i udzielił "(...) "pozwolenia na budowę obejmującego budowę "(...)".

Wnioskiem z dnia 19 lutego 2018 r. "(...)" (dalej jako: "skarżący") zwrócili się do organu pierwszej instancji o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej powyższą decyzją, na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257), dalej powoływanej jako k.p.a. Jednocześnie wnieśli o wstrzymanie wykonania tej decyzji, podnosząc, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo uchylenia decyzji w wyniku wznowienia postępowania. Stwierdzili, że odmowa wstrzymania wykonania decyzji umożliwi inwestorowi realizację inwestycji, co w dalszej konsekwencji narazi organ na ewentualne koszty roszczenia odszkodowawczego ze strony inwestora.

Postanowieniem z dnia 26 lutego 2018 r. organ pierwszej instancji wznowił postępowanie zakończone powyższą decyzją.

Następnie, postanowieniem z dnia 28 lutego 2018 r. odmówił wstrzymania wykonania własnej ostatecznej decyzji z dnia 10 stycznia 2018 r. Organ pierwszej instancji stwierdził bowiem, że nie jest oczywista zmiana obszaru oddziaływania nieruchomości, określonego w przedmiotowej decyzji, z uwagi na uwzględnienie działki skarżących. Nie można bowiem określić prawdopodobieństwa tej zmiany na wstępnym etapie postępowania, bez przeprowadzenia postępowania administracyjnego. Ocenił ponadto, że złożenie wniosku o wznowienie postępowania zakończonego decyzją ustalającą warunki zabudowy również nie jest okolicznością przemawiającą za wstrzymaniem wykonania decyzji podobnie, jak odczucia czy zaniepokojenie skarżących. Organ dodał, że decyzja nie wywołuje skutków społeczno-gospodarczych niemożliwych do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności.

Pismami z dnia 11 marca 2018 r. i 4 kwietnia 2018 r. skarżący wnieśli zażalenie na postanowienie z dnia 28 lutego 2018 r. zarzucając, że zostało ono wydane z naruszeniem art. 63 § 2 i art. 41 § 1 k.p.a. w zw. z art. 6 i art. 8 k.p.a. przez skierowanie korespondencji do skarżących na inny, niż podany przez nich, adres do doręczeń, co mogło skutkować niepodjęciem awizowanej korespondencji. Zarzucili ponadto naruszenie art. 152 § 1 k.p.a. przez odmowę wstrzymania wykonania przedmiotowej decyzji, gdyż zdaniem skarżących, okoliczności przedmiotowej sprawy wskazują na wysokie prawdopodobieństwo uchylenia decyzji w wyniku wznowienia postępowania. Podnieśli, że ich nieruchomość sąsiaduje z terenem inwestycji obejmującej działki o łącznej powierzchni około 1,5 ha i polegającej na budowie hali "(...) "o wymiarach do 10 m wysokości i ponad 30 m szerokość, "(...)". Wobec tego, zdaniem skarżących, oddziaływanie planowanej inwestycji nie pozostanie bez wpływu na ich nieruchomość, której granica znajduje się w odległości niespełna 40 m od granicy nieruchomości objętej decyzją o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę. Podali, że ich działka ma powierzchnię około 1000 m2 i jest zabudowana budynkiem mieszkalnym, a ponadto ma walory działki wypoczynkowej z uwagi na urządzoną wokół domu zieleń, ogródek przydomowy, miejsca rekreacji - ognisko i zadaszoną werandę. Nieruchomość ta, podobnie, jak wszystkie otaczające ją działki, przeznaczona jest na cele mieszkalne, wypoczynkowe i rekreacyjne. Wielkość planowanej inwestycji i rodzaj planowanej działalności powodują zaś, że przedsięwzięcie odbiega znacznie od przeznaczenia, funkcji i sposobu wykorzystania otaczających nieruchomości, zlokalizowanych w centrum wsi. Ponadto taki sposób wykorzystania i zabudowy nie pozostanie bez wpływu na nieruchomość strony skarżącej stanowiąc dla korzystania z tej nieruchomości znaczną uciążliwość. Skarżący wywiedli, że wstrzymanie wykonania decyzji jest obligatoryjne, a zaniechanie wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji umożliwi inwestorowi realizację inwestycji, a w dalszej konsekwencji narazi organ na koszty związane z ewentualnym roszczeniem odszkodowawczym inwestora.

Wojewoda "(...)" (dalej jako: "organ odwoławczy") postanowieniem z dnia 16 kwietnia 2018 r. utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie.

W ocenie Wojewody, interpretacja art. 152 § 1 k.p.a. winna mieć charakter ścieśniający, a słowo "prawdopodobieństwo" użyte w tym przepisie powinno być traktowane nie jako luźna poszlaka, lecz jako wniosek ściśle wynikający ze zbadanych rzetelnie okoliczności sprawy. Podniósł, że ustalenie istnienia przesłanki wznowieniowej nie przesądza o wstrzymaniu wykonania decyzji, ale dopiero uprawdopodobnienie, że ta przesłanka doprowadzi do uchylenia decyzji na podstawie art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. obliguje organ do wstrzymania wykonania decyzji. Konsekwentnie, obowiązkiem organu jest dokonanie oceny, czy w sprawie zachodzi prawdopodobieństwo uchylenia decyzji w wyniku postępowania wznowieniowego, przy czym dla wstrzymania wykonania decyzji wystarczające jest wykazanie prawdopodobieństwa uchylenia decyzji, bez względu na jego stopień. Ocenił, że skoro jedynym zarzutem stawianym kwestionowanej ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę jest pominięcie skarżących jako strony tego postępowania, to możliwe są dwa rozwiązania: organ podtrzyma swoje stanowisko co do kręgu stron postępowania i odmówi uchylenia decyzji lub uzna wnioskujących za stronę postępowania. W tym przypadku, przy braku innych nieprawidłowości, powinna zostać wydana decyzja stwierdzająca wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa i odmawiająca jej uchylenia, gdyż nie uchyla się decyzji, gdy w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. W obu wskazanych przypadkach ostateczna decyzja o pozwoleniu na budowę nie jest uchylana. Nie występuje zatem prawdopodobieństwo jej uchylenia, a nawet jeżeli występuje, to jest ono znikome. W ocenie Wojewody, podstawy do wstrzymania wykonania decyzji nie może stanowić również fakt złożenia wniosku o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją o warunkach zabudowy i narażenie organu pierwszej instancji na ewentualne roszczenia odszkodowawcze.

Wojewoda podzielił natomiast zarzut nieprawidłowego skierowania korespondencji na inny adres, niż podany przez skarżących. Zaznaczył jednocześnie, że skarżący odebrali postanowienie skierowane na niewłaściwy adres.

W złożonej skardze skarżący wywiedli, że Wojewoda powinien był stwierdzić niedopuszczalność ich zażalenia z dnia 11 marca 2018 r., gdyż postanowienie organu pierwszej instancji zostało doręczone im pod innym adresem, niż podali w toku postępowania. Stwierdzili, że doręczenie to nie było skuteczne, wobec czego błędnie organ odwoławczy uznał, że zostało ono doręczone skarżącym skutecznie i rozpoznał zażalenie wniesione na ten akt. Stwierdzili ponadto, że z naruszeniem art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 15 k.p.a. organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia odniósł się do obu zażaleń, traktując drugie podanie jako uzupełnienie zażalenia z dnia 11 marca 2018 r. Zdaniem skarżących, Wojewoda powinien był potraktować oba środki zaskarżenia jako odrębne podania wymagające odrębnych rozstrzygnięć: procesowego i merytorycznego. Zarzucili również naruszenie art. 152 § 1 k.p.a. przez utrzymanie w mocy postanowienia organu pierwszej instancji, podnosząc w tej kwestii zarzuty wskazane uprzednio w zażaleniu.

W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko i argumentację zawarte w zaskarżonym postanowieniu.

Odpowiedź na skargę wniósł też uczestnik postępowania - inwestor, wywodząc, że skarga jest nieuzasadniona w całości.

W piśmie procesowym z dnia 16 października 2018 r., skarżący wnieśli o zawieszenie postępowania sądowego z uwagi na wątpliwości co do daty i sposobu doręczenia decyzji o pozwoleniu na budowę. Na rozprawie w dniu 18 października 2018 r. Sąd postanowił oddalić wniosek o zawieszenie postępowania w całości.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302), zwanej dalej: "p.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, natomiast art. 135 p.p.s.a. obliguje sąd do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa. Przeprowadzona przez Sąd kontrola legalności zaskarżonego postanowienia oraz postanowienia organu pierwszej instancji według wskazanych wyżej kryteriów wykazała, że nie naruszają one przepisów prawa. Tym samym, skarga nie zasługuje na uwzględnienie.

Skarżący zakwestionowali prawidłowość odmowy wstrzymania wykonania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę na podstawie art. 152 § 1 k.p.a.

Zgodnie z tym przepisem organ administracji publicznej właściwy w sprawie wznowienia postępowania wstrzyma z urzędu lub na żądanie strony wykonanie decyzji, jeżeli okoliczności sprawy wskazują na prawdopodobieństwo uchylenia decyzji w wyniku wznowienia postępowania.

Przede wszystkim podnieść należy, że z uwagi na zasadę trwałości decyzji administracyjnych, interpretacja przesłanki z art. 152 § 1 k.p.a. powinna mieć charakter ścieśniający, a użyte w tym przepisie sformułowanie "prawdopodobieństwo" powinno być traktowane nie jako luźna poszlaka, ale jako wniosek ściśle wynikający ze zbadanych rzetelnie okoliczności sprawy. Jednocześnie, aby zastosowanie przywołanego przepisu mogło być możliwe, wystarczy wykazanie, że zaistniała określona w nim przesłanka prawdopodobieństwa, bez względu na jego stopień (zob. wyroki NSA z dnia 11 marca 2014 r. sygn. akt II OSK 2009/12 i z dnia 10 lutego 2011 r. sygn. akt II OSK 295/10, wyrok WSA w Białymstoku z dnia 23 maja 2013 r. sygn. akt II SA/Bk 462/12 - (w:) Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej jako: "CBOSA").

Podnieść ponadto należy, że wstrzymanie wykonania decyzji na podstawie art. 152 § 1 k.p.a. powinno być traktowane jako środek ostateczny, oparty na udokumentowanych i wiarygodnych dowodach. Wydając postanowienie w tym przedmiocie właściwy organ powinien wziąć pod uwagę wszystkie dostępne na tym etapie postępowania okoliczności faktyczne i prawne, przede wszystkim materiał dowodowy zawarty w aktach sprawy zakończonej dotychczasową decyzją i na tej podstawie wstępnie ocenić, czy istnieją podstawy do przyjęcia, że decyzja zostanie uchylona (zob. wyroki NSA z dnia 29 lipca 2014 r. sygn. akt II OSK 527/13 i z dnia 23 lutego 2012 r. sygn. akt II OSK 2353/10, CBOSA). Zastrzec jednak należy, że w postępowaniu dotyczącym wstrzymania wykonania decyzji nie bada się merytorycznie zgodności z prawem decyzji stanowiącej przedmiot postępowania wznowieniowego i konieczności ewentualnego jej wyeliminowania z obrotu prawnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 lipca 2014 r., sygn. akt II OSK 527/13, CBOSA).

Podkreślenia jednocześnie wymaga, że oceniając zaistnienie lub brak przesłanek z art. 152 § 1 k.p.a. organ administracji nie musi w tym celu prowadzić postępowania wyjaśniającego na zasadach określonych w art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., lecz wystarczy, że w wyniku przeprowadzenia wstępnej oceny uzna, że nie zachodzą okoliczności obligujące go do zastosowania art. 152 § 1 k.p.a. O prawdopodobieństwie uchylenia decyzji w rozumieniu art. 152 § 1 k.p.a. można mówić bowiem wówczas, gdy bez konieczności przeprowadzania szczegółowej analizy materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy oraz dowodów i argumentów przedstawionych przez stronę postępowania jak również bez konieczności dokonywania szczegółowej analizy przepisów prawa, mających zastosowanie w sprawie, możliwe jest stwierdzenie, że decyzja zostanie uchylona (por. wyroki NSA: z dnia 18 maja 2016 r., sygn. akt II OSK 2178/14, z 29 października 2015 r., sygn. akt. II OSK 456/14, CBOSA). Istotne jest bowiem, że w postępowaniu dotyczącym wstrzymania wykonania decyzji na podstawie omawianego przepisu nie bada się merytorycznej zgodności z prawem decyzji, której dotyczy wniosek i konieczności ewentualnego jej wyeliminowania z obiegu prawnego. Nie ocenia się zarzutów naruszenia tych norm prawa materialnego, które będą przedmiotem analizy dopiero w trakcie postępowania wznowieniowego.

Analiza cytowanego wyżej art. 152 § 1 k.p.a. wskazuje również, że w uzasadnieniu postanowienia w sprawie wstrzymania wykonania decyzji muszą zostać przedstawione okoliczności sprawy uprawdopodabniające uchylenie decyzji w wyniku wznowienia postępowania. W tym przypadku obowiązkiem organu administracji jest bowiem ocena czy w sprawie zachodzi prawdopodobieństwo uchylenia decyzji w efekcie przeprowadzenia postępowania wznowieniowego. Organ administracji musi więc być wstępnie przekonany o tym, że nastąpi skuteczne wznowienie postępowania, a w jego wyniku dojść może do uchylenia decyzji. Norma ta powinna być zatem oceniana w zestawieniu z art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. i art. 146 k.p.a., gdyż dla wydania postanowienia w oparciu o art. 152 § 1 k.p.a. nie będzie podstaw w przypadku zaistnienia sytuacji uniemożliwiającej wznowienie postępowania lub wyłączającej możliwość uchylenia decyzji stanowiącej przedmiot postępowania wznowieniowego. Zawarta w art. 152 § 1 k.p.a. regulacja uzależnia wstrzymanie wykonania decyzji od tego, czy zachodzi "prawdopodobieństwo uchylenia decyzji w wyniku wznowienia postępowania". Ocena tego prawdopodobieństwa musi być dokonana przez pryzmat możliwości zaistnienia w sprawie zgłoszonej we wniosku podstawy wznowienia postępowania, w świetle zebranego dotychczas materiału dowodowego oraz możliwości uchylenia badanej decyzji (zob. wyrok NSA z dnia 15 lutego 2018 r., sygn. akt II OSK 1000/16, CBOSA).

W niniejszej sprawie skarżący, wnosząc o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej pozwoleniem na budowę z dnia 10 stycznia 2018 r., powołali się na przesłankę określoną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., tj. okoliczność braku udziału w postępowaniu bez własnej winy. Wywiedli, że sporna inwestycja będzie oddziaływać na ich nieruchomość, sąsiadującą z terenem inwestycji. Podkreślenia wymaga, że w przypadku gdy wnioskujący o wznowienie postępowania powołuje się na art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., to odmowa wznowienia postępowania powinna być ograniczona wyłącznie do przypadków jasnych i oczywistych niewymagających prowadzenia postępowania wyjaśniającego, natomiast w sytuacjach wątpliwych, skomplikowanych, należy wznawiać postępowanie i przeprowadzić właściwe badanie spełnienia przesłanki stanowiącej podstawę wznowienia dopiero w drugim etapie postępowania wznowieniowego, który zgodnie z art. 149 § 2 k.p.a. przeznaczony jest właśnie dla badania przyczyn wznowienia (zob. np. wyrok NSA z dnia 24 stycznia 2018 r., sygn. akt II OSK 872/16, wyrok WSA w Krakowie z dnia 22 maja 2018 r. sygn. akt II SA/Kr 415/18, CBOSA). Istotne jest również, że wznowienie postępowania z tej przyczyny następuje niezależnie od tego czy brak udziału strony wywarł wpływ na treść decyzji, czy też nie. W konsekwencji, stwierdzenie przez organ zaistnienia powyższej przesłanki wznowieniowej nie oznacza automatycznie, że w wyniku wznowienia postępowania decyzja, której dotyczy to postępowanie, będzie uchylona. Jak już wyżej podniesiono, zgodnie z art. 146 § 2 k.p.a. nie uchyla się decyzji także w przypadku, jeżeli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Skoro zaś w art. 152 k.p.a. jest mowa o "prawdopodobieństwie uchylenia decyzji", to nie można przyjąć, że sam zarzut braku udziału w postępowaniu, który jedynie może, lecz nie musi doprowadzić do uchylenia ostatecznej decyzji wskutek wznowienia postępowania, daje podstawy do stwierdzenia zaistnienia powyższej przesłanki. Organy obu instancji oceniając kwestię przymiotu strony skarżących w postępowaniu w sprawie o pozwolenie na budowę jako przesłankę wstrzymania wykonania tej decyzji zasadnie więc uznały, że nawet uznanie skarżących za stronę postępowania zakończonego decyzją z dnia 10 stycznia 2018 r. nie uprawdopodabnia uchylenia tej decyzji.

Zarzuty skarżących dotyczące zmiany istniejącego stanu zagospodarowania działek inwestora, rozmiaru i specyfiki przedsięwzięcia oraz odmiennego przeznaczenia sąsiednich nieruchomości również nie stanowią przesłanki prawdopodobieństwa uchylenia decyzji w wyniku wznowienia postępowania. Określenie potencjalnego sposobu zagospodarowania i korzystania z terenu, w tym zmiana jego przeznaczenia, w przypadku braku planu miejscowego, następuje w drodze decyzji ustalającej warunki zabudowy, stosownie do art. 59 ust. 1 i art. 61 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2017 r. poz. 1073, z późn. zm.). W postępowaniu w przedmiocie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę organ administracji architektoniczno - budowlanej, na podstawie art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 30 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229, z późn. zm.), w odniesieniu do zagospodarowania terenu ocenia jedynie czy przedłożony projekt jest zgodny z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu (w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego). Niezgodność pozwolenia na budowę z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu mogłaby być podstawą uznania, że zachodzi prawdopodobieństwo jej uchylenia, gdyby była to niezgodność oczywista. Może to mieć miejsce wówczas, gdy pozwolenie na budowę jest niezgodne, np. z ustaleniami warunków zabudowy dotyczących maksymalnej wysokości zabudowy lub maksymalnej powierzchni zabudowy działki. Takich nieprawidłowości nie można zarzucić decyzji z dnia 10 stycznia 2018 r.

Należy zaznaczyć, że na tym etapie postępowania nie ma znaczenia, że nie akceptując realizowanej przez inwestora zmiany przeznaczenia jego nieruchomości, skarżący złożyli wniosek również o wznowienie postępowania zakończonego wydaniem decyzji ustalającej warunki zabudowy dla spornego przedsięwzięcia. Okoliczność taka nie stanowi bowiem o prawdopodobieństwie uchylenia pozwolenia na budowę w rozumieniu art. 152 § 1 k.p.a.

Odnosząc się do argumentacji dotyczącej potencjalnej możliwości poniesienia przez organ kosztów ewentualnego roszczenia odszkodowawczego, które mogłoby zostać zgłoszone przez inwestora, gdyby pozwolenie na budowę zostało uchylone, należy zauważyć, że roszczenie takie byłoby daleką konsekwencją uchylenia w postępowaniu wznowieniowym decyzji. Przesłanką zastosowania art. 152 § 1 k.p.a. jest zaś istnienie okoliczności wskazującej na prawdopodobieństwo uchylenia decyzji w wyniku wznowienia postępowania a nie skutki powstałe w wyniku uchylenia decyzji.

Reasumując, skarżący nie podnieśli argumentów wskazujących na istotną wadliwość decyzji z dnia 10 stycznia 2018 r. lub poprzedzającego ją postępowania administracyjnego, które pozwoliłyby na stwierdzenie, że mają one taki wpływ na treść tej decyzji, że w konsekwencji uprawdopodabniają uchylenie tej decyzji w trybie wznowieniowym, co uzasadniałoby wstrzymanie wykonania tej decyzji. Zasadnie zatem organy obu instancji, wobec braku przesłanek wynikających z art. 152 k.p.a., odmówiły wstrzymania wykonania decyzji.

Odnosząc się do zarzutów zaniechania zastosowania przez Wojewodę art. 134 k.p.a. należy stwierdzić, że organ odwoławczy nie miał podstaw do stwierdzenia niedopuszczalności odwołania. Odwołanie może być niedopuszczalne z takich przyczyn, jak: brak przedmiotu zaskarżenia, zrzeczenie się prawa do odwołania, wyczerpanie przysługujących środków odwoławczych, czy wniesienie przez osobę, która nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a. lub przez osobę niemającą zdolności do czynności prawnych. Żadna z tych okoliczności nie miała miejsca w stanie faktycznym sprawy. Bezsporne jest, że pomimo nadania przesyłki zawierającej postanowienie z dnia 28 lutego 2018 r. pod niewłaściwy adres, skarżący odebrali to postanowienie w dniu 5 marca 2018 r. i w ustawowym terminie wnieśli zażalenie na to postanowienie. W tej sytuacji Wojewoda miał obowiązek rozpoznania zażalenia. Zasadnie też uznał kolejne zażalenie za uzupełnienie środka zaskarżenia z dnia 11 marca 2018 r., a nie za odrębne podanie.

Odnosząc się do zarzutu dotyczącego terminu doręczenia decyzji inwestorowi należy wyjaśnić, że w aktach sprawy znajduje się złożone w dniu 23 stycznia 2018 r.,

w trybie art. 127a k.p.a., oświadczenie inwestora o zrzeczeniu się prawa do wniesienia odwołania. Tym samym, stosownie do art. 127a § 2 k.p.a., pozwolenie na budowę stało się ostateczne z tym dniem, co umożliwiło następnie wznowienie postępowania na wniosek skarżących z dnia 19 lutego 2018 r.

W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw do kwestionowania zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę należało oddalić.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.