Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1474132

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie
z dnia 27 maja 2014 r.
II SA/Ol 390/14

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora.

Sędziowie WSA: Beata Jezielska (spr.), Bogusław Jażdżyk.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 maja 2014 r. sprawy ze skargi M. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "(...)", nr "(...)" w przedmiocie zwrotu nienależnie pobranego świadczenia z funduszu alimentacyjnego we wznowionym postępowaniu

I.

uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "(...)", nr "(...)";

II.

orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.

Uzasadnienie faktyczne

Z przekazanych Sądowi akt administracyjnych wynika, że decyzją z dnia "(...)", nr "(...)', wydaną przez Kierownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w "(...)", działającego z upoważnienia Burmistrza "(...)" (dalej jako: "organ I instancji"), orzeczono o uznaniu za nienależnie pobrane przez M. S. świadczenie z funduszu alimentacyjnego na osobę uprawnioną M. S. za okres od 1 października 2010 r. do 30 września 2011 r. w wysokości "(...)" zł. W uzasadnieniu wskazano, że w dniu "(...)' do Ośrodka wpłynęło oświadczenie ojca osoby uprawnionej, który zgłosił, że systematycznie uiszczał alimenty do rąk matki i syna, do którego załączono kserokopie dokonanych wpłat.

M. S. nie wniosła odwołania od tej decyzji.

Następnie decyzją z dnia "(...)", nr "(...)", organ I instancji zobowiązał M. S. do zwrotu kwoty "(...)" zł wraz z odsetkami w kwocie "(...)" zł z tytułu nienależnie pobranego świadczenia z funduszu alimentacyjnego za okres od 1 października 2010 r. do 30 września 2011 r.

M. S. odwołała się od tej decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego które decyzją z dnia "(...)", nr "(...)", utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji.

W uzasadnieniu tej decyzji Kolegium wyjaśniło, że zaskarżona decyzja stanowi konsekwencję ostatecznej decyzji o uznaniu świadczenia za nienależnie pobrane.

W sprawie Kolegium badało jedynie, czy decyzja ta została skutecznie doręczona stronie i czy strona miała możliwość wniesienia od niej odwołania. Podano, że wobec uostatecznienia się decyzji o uznaniu świadczenia za nienależnie pobrane, organ I instancji zobowiązany był zażądać zwrotu ustalonej kwoty.

W dniu "(...)" M. S. złożyła w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w "(...)" wniosek - adresowany do Samorządowego Kolegium Odwoławczego - w którym wskazała że wnosi o wznowienie postępowania: znak: "(...)", zakończonego decyzją z dnia "(...)" oraz wznowienie postępowania znak: "(...)" i znak: "(...)". Podniosła, że po wydaniu prawomocnej decyzji zaistniały nowe okoliczności polegające na tym, że nie wniosła odwołania od tej decyzji, będąc przekonaną, że nie doprowadzi to do obowiązku zwrotu tych kwot. Jako nową okoliczność strona powołała również to, że organ orzekający nie posiadał całości materiału dowodowego, a w szczególności zaświadczenia od komornika sądowego dokumentującego zaległości J. S. z tytułu alimentów na syna.

Pismem z dnia "(...)" organ I instancji przekazał wniosek do rozpatrzenia Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu, które postanowieniem z dnia "(...)" nr "(...)' wznowiło postępowanie w sprawie zakończonej wydaniem własnej decyzji z dnia "(...)", nr '(...)" w sprawie zwrotu przez M. S. kwoty "(...)" zł wraz z odsetkami w kocie "(...)" zł.

Decyzją z dnia z dnia "(...)" Nr "(...)" Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło uchylenia własnej decyzji z dnia "(...)', nr "(...)", utrzymującą w mocy decyzję organu I instancji z dnia "(...)", znak: "(...)" w przedmiocie zwrotu przez M. S. nienależnie pobranego świadczenia z funduszu alimentacyjnego na osobę uprawnioną M. S., za okres od 1 października 2010 r. do 30 września 2011 r., w kwocie "(...)" zł wraz z odsetkami w kwocie "(...)" zł. W uzasadnieniu podano, że w ocenie Kolegium nie wyszły na jaw nowe okoliczności faktyczne, ani nowe dowody, istotne dla sprawy, istniejące w dniu wydania decyzji. Wskazano, że decyzją z dnia "(...)" organ orzekł o uznaniu świadczeń pobranych z funduszu alimentacyjnego w wysokości "(...)" zł za nienależnie pobrane. Decyzja ta jest ostateczna. Z uwagi na fakt, że pozostaje do rozliczenia kwota "(...)" zł, organ I instancji był zobligowany do podjęcia działań w celu jej odzyskania i dlatego decyzją z dnia "(...)" zażądano jej zwrotu. Po rozpatrzeniu odwołania strony Kolegium decyzję tę utrzymało w mocy. W związku z tym świadczenia pobrane na M. S. w okresie od 1 października 2010 r. do 30 września 2011 r. są świadczeniami nienależnie pobranymi i podlegają zwrotowi wraz z ustawowymi odsetkami. Wskazano, że nie zmieniają tego faktu okoliczności, na które M. S. powołała się we wniosku, gdyż nie są to okoliczności istotne dla sprawy i żadna z tych przesłanek nie ma wpływu na odmienne rozstrzygnięcie sprawy. Dlatego odmówiono uchylenia decyzji w trybie wznowieniowym.

We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy M. S. argumentowała, że otrzymane świadczenie alimentacyjne było należne, gdyż nie otrzymywała alimentów z innego źródła. Podała, że nie wiedziała, że J. S. wysyłał podstępnie pieniądze synowi. Wniosła o umorzenie w całości żądanej do zwrotu kwoty.

Decyzją z dnia "(...)" Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy własną decyzję z dnia "(...)", podtrzymując w całości dotychczasowe stanowisko w sprawie. Podano, że nie stanowi nowej i istotnej dla sprawy okoliczności ani fakt niewniesienia odwołania od decyzji stwierdzającej, że świadczenie pobrane z funduszu alimentacyjnego jest świadczeniem nienależnie pobranym, ani okoliczność że MOPS w "(...)" nie posiadał zaświadczenia od komornika, stwierdzającego zaległości J. S. Odnośnie wniosku o umorzenie należnych zobowiązań wskazano, że zostanie on rozpatrzony przez organ I instancji w odrębnym postępowaniu.

Na powyższą decyzję skargę do tut. Sądu wniosła M. S., domagając się jej uchylenia. Zarzuciła organowi, że wziął pod uwagę jedynie przytoczony przez nią fakt nieposiadania przez organ zaświadczenia komornika sądowego, dokumentującego zaległości J. S. z tytułu alimentów na rzecz syna, z którego wynikało, że zobowiązany pomija z rozmysłem egzekucję komorniczą i pod pozorem spłacania alimentów wspomaga finansowo syna, nie informując matki, uprawnionej do otrzymywania alimentów. Podniosła jednak, że w swoim wniosku użyła wyrażenia "w szczególności", a zatem organ winien mieć na uwadze art. 7 k.p.a., mówiący o konieczności poodejmowania wszelkich niezbędnych czynności celem dokładnego wyjaśnienia sprawy. W ocenie skarżącej organ nie wyjaśnił wszystkich okoliczności sprawy, a tym samym naruszył art. 7 i art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Ponadto skarżąca podniosła zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a. wobec pominięcia organu egzekucyjnego przy wydaniu decyzji dotyczącej należności alimentacyjnych.

W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko i argumenty wyrażone w zaskarżonej decyzji.

Na rozprawie przed tut. Sądem w dniu 27 maja 2014 r. skarżąca podtrzymała skargę i oświadczyła, że w piśmie z dnia "(...)" złożyła wniosek o wznowienie postępowania zakończonego decyzją orzekającą o nienależnie pobranym świadczeniu z funduszu alimentacyjnego. Wyjaśniła, że chodziło jej o wznowienie tego postępowania, ponieważ w jej ocenie świadczenie pobierała należnie. Podniosła, że mąż powinien zawiadamiać ją, że przekazuje synowi pieniądze, a o tym jej nie informował. Według skarżącej Kolegium nie ustosunkowało się w uzasadnieniu decyzji do jej zarzutów.

Pełnomocnik organu wniosła o oddalenie skargi. Podała, że Kolegium nie wyjaśniało, o wznowienie którego postępowania stronie chodzi. Wskazała przy tym, że na żadnym etapie strona nie podnosiła, że postępowanie toczy się w niewłaściwym przedmiocie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie stwierdził, co następuje:

Na wstępie wyjaśnienia wymaga, iż sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.). Przy czym sąd administracyjny, kontrolując legalność zaskarżonej decyzji, nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi. Orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy, w tym ustalenia zakresu żądania strony, spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku. Sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie sprawy zawisłej przed organami administracyjnymi, a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm., dalej jako: p.p.s.a.) uchyla go lub stwierdza jego nieważność.

Rozpoznając sprawę w świetle powołanych kryteriów Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, lecz z innych względów niż w niej zostały wskazane.

Przede wszystkim poważne wątpliwości budzi kwestia zachowania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze właściwości rzeczowej. Stosownie bowiem do art. 19 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 267 z późn. zm., dalej jako: k.p.a.) organy administracji publicznej przestrzegają z urzędu swojej właściwości rzeczowej i miejscowej. Natomiast naruszenie przepisów o właściwości jest przesłanką do stwierdzenia nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a.

Należy zatem wskazać, że skarżąca oświadczyła na rozprawie przed tut. Sądem, że jej wniosek z dnia "(...)" (data wpływu do organu - "(...)") dotyczył wznowienia postępowania zakończonego decyzją organu I instancji o uznaniu za nienależnie pobrane świadczenie z funduszu alimentacyjnego, gdyż w jej ocenie świadczenie to pobrała należnie. Wyjaśnienia te w zestawieniu z treścią wniosku skarżącej o wznowienie postępowania prowadzą do konkluzji, że żądanie strony nie zostało w nim jednoznacznie określone. Skarżąca podała bowiem, że wnosi o wznowienie postępowania zakończonego m.in. decyzją nr "(...)", lecz datę wydania decyzji określiła jako "(...)" co jest z kolei datą wydania decyzji w sprawie uznania świadczenia za nienależnie pobrane. Przy czym z akt sprawy wynika, że od decyzji wydanej przez Kierownika MOPS w "(...)", w przedmiocie uznania świadczenia za nienależnie pobrane skarżąca nie składała odwołania. Natomiast w uzasadnieniu wniosku o wznowienie postępowania skarżąca wskazywała niewniesienie odwołania od tej decyzji, jako jedną z nowych okoliczności w sprawie. Zatem powołanie daty decyzji może wskazywać, że intencją skarżącej było wzruszenie decyzji o uznaniu świadczenia za nienależnie pobrane, wydanej przez Kierownika MOPS w "(...)", a nie decyzji kończącej postępowanie w zwrotu nienależnie pobranego świadczenia, czyli decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "(...)", wydanej na skutek odwołania wniesionego od decyzji zobowiązującej skarżącą do zwrotu świadczenia. W takiej sytuacji organem uprawnionym do rozpatrzenia wniosku o wznowienie postępowania byłby Kierownik MOPS w "(...)". Stosownie bowiem do art. 150 § 1 k.p.a. organem administracji publicznej właściwym w sprawach wymienionych w art. 149 jest organ, który wydał w sprawie decyzję w ostatniej instancji. Rozbieżności tej nie dostrzegło Samorządowe Kolegium Odwoławcze, przyjmując a priori, że strona wnosi o wznowienie postępowania zakończonego decyzją tego organu, podczas gdy treść wniosku w kontekście podniesionych okoliczności wymagała precyzyjnego ustalenia co do jego zakresu, zgodnie z obowiązującą zasadą dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego (art. 7 k.p.a.). Zatem obowiązkiem organu było wezwać stronę do sprecyzowania wniosku, gdyż jedynie jasno sformułowane żądanie pozwala na jego prawidłową realizację w świetle obowiązującego prawa. Przy czym nie przekonuje argumentacja pełnomocnik organu, że skarżąca w toku postępowania nie kwestionowała jego przedmiotu, a ponadto skierowała swój wniosek do Kolegium. Strona może bowiem nie wiedzieć, do którego organu winna złożyć wniosek o wznowienie postępowania. Tak więc samo zaadresowanie go do Kolegium nie przesądza jeszcze o tym, że jest ono właściwe do załatwienia sprawy. Ponadto to na organie ciąży obowiązek wyjaśnienia treści żądania strony, zwłaszcza w sytuacji widocznej nieumiejętności formułowania przez stronę wniosków. Zatem przy ponownym rozpoznaniu sprawy Kolegium zobowiązane jest przede wszystkim wyjaśnić, wznowienia którego postępowania domaga się strona. Dopiero wyjaśnienie tej kwestii pozwoli na ustalenie organu właściwego do rozpoznania sprawy.

Jeżeli jednak, po wyjaśnieniu rzeczywistej woli strony, okaże się, że to jednak Samorządowe Kolegium Odwoławcze będzie właściwe do załatwienia przedmiotowego wniosku, powinno sprawę ponownie rozpatrzyć merytorycznie i szczegółowo uzasadnić swoje stanowisko, z odniesieniem się do okoliczności, na które powoływała się strona we wniosku o wznowienie postępowania. Trzeba wziąć pod uwagę, że skarżąca nie posiada wiedzy prawniczej i cały czas tkwi w przekonaniu, że świadczenie pobierała należnie. Motywy rozstrzygnięcia winny więc być sformułowane w sposób jasny. Wszelkie okoliczności i zarzuty strony, a zwłaszcza te, które mają znaczenie dla rozstrzygnięcia, muszą być omówione rzetelnie i wnikliwie przeanalizowane przez organ rozpatrujący sprawę, z uwzględnieniem stanu faktycznego i prawnego istniejącego sprawy. Nie jest zatem wystarczające jedynie lakoniczne stwierdzenie, że okoliczności podnoszone przez stronę nie stanowią nowych okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Takie uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie tylko narusza art. 107 § 3 k.p.a., ale także zasadę przekonywania określoną w art. 11 k.p.a.

Ponadto gdyby to Samorządowe Kolegium odwoławcze okazało się organem właściwym do rozpatrzenia wniosku o wznowienie postępowania, to winno również rozważyć, czy we wznowionym postępowaniu może orzekać w składzie tego organu członek, który brał udział w wydaniu weryfikowanej decyzji. Taka sytuacja miała miejsce w rozpatrywanej sprawie. W ocenie Sądu członek SKO, który rozpoznawał sprawę w postępowaniu odwoławczym, z mocy art. 24 § 1 pkt 5 w zw. z art. 27 § 1 k.p.a., podlega wyłączeniu w postępowaniu w przedmiocie wznowienia postępowania zakończonego decyzją wydaną z jego udziałem, na każdym etapie tego postępowania (por. wyrok NSA z dnia 18 lipca 2013 r., sygn. akt II OSK 680/12, publ. na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl oraz powołane tam orzecznictwo).

Omówione przez Sąd uchybienia proceduralne, związane z niewyjaśnieniem treści wniosku, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, powodują konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji z dnia "(...)", nr "(...)", na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.

Rozstrzygnięcie o niewykonywaniu zaskarżonej decyzji do czasu uprawomocnienia się wyroku uzasadnia przepis art. 152 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.