Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1920139

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie
z dnia 12 lutego 2013 r.
II SA/Ol 1390/12

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Hanna Raszkowska.

Sędziowie WSA: Beata Jezielska (spr.), Tadeusz Lipiński.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 lutego 2013 r. sprawy ze skargi H. i J. W. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia "(...)", nr "(...)" w przedmiocie rozbiórki budynku letniskowego oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją z dnia "(...)" Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w P. nakazał H. i J. W. rozbiórkę budynku letniskowego, zlokalizowanego na działce oznaczonej nr 269/4, położonej w obrębie geodezyjnym miejscowości O., gmina O., jako wybudowanego w warunkach samowoli budowlanej. W uzasadnieniu podniesiono, iż w dniu 11 stycznia 2012 r. przeprowadzono oględziny, w wyniku których ustalono, że na wskazanej działce zlokalizowany jest budynek letniskowy z zadaszonym tarasem o łącznych wymiarach 7,65 m x 6,25m, wykonany w konstrukcji drewnianej, z dachem dwuspadowym pokrytym papą (nad budynkiem), posadowiony na bloczkach betonowych. Zgodnie z treścią aktu notarialnego z dnia 25 stycznia 2011 r. H. i J. W. kupili przedmiotową nieruchomość od T. J. J., który z kolei zakupił tę działkę - zabudowaną budynkiem nietrwale związanym z gruntem w dniu 22 lipca 1999 r. W toku postępowania ustalono, że budynek letniskowy powstał na początku lat 90, a zatem w niniejszej sprawie zastosowanie znajdują przepisy ustawy Prawo budowlane z 1974 r. Jednakże budowa przedmiotowego budynku nie była zgodna z planem zagospodarowania przestrzennego obowiązującym na tym terenie w 1994 r., bowiem stosownie do zapisów ówczesnego planu działka nr 269/4 była położona na terenie oznaczonym symbolem RP/RZ - tereny upraw rolnych i ogrodniczych oraz tereny łąk i pastwisk, a ponadto leżała w strefie ochronnej jeziora R. Natomiast w myśl obecnie obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obrębu O., zatwierdzonego uchwałą nr "(...)" Rady Miejskiej w O. z dnia 26 października 2005 r., przedmiotowa działka oznaczona jest symbolem ZS-1, tj. tereny zieleni związanej ze sportem, turystyką i rekreacją, na których zakazuje się dokonywania podziałów terenu i realizacji jakichkolwiek budynków. Zatem zapisy obowiązującego obecnie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu nie dopuszczają budowy spornego budynku na wskazanej nieruchomości. W związku z powyższym organ stwierdził, iż nie ma możliwości przeprowadzenia procedury legalizacyjnej dla tego obiektu, który powstał i znajduje się na terenie, nieprzeznaczonym pod zabudowę zarówno w dacie jego powstania, jak i w obecnie obowiązującym planie miejscowym. Zgromadzony zaś materiał dowodowy w pełni potwierdza, iż obiekt ten stanowi samowolę budowlaną.

Odwołanie od powyższej decyzji wnieśli H. i J.W., domagając się jej uchylenia i umorzenia postępowania, bądź też przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu odwołujący się podnieśli, że nabywając działkę, nie zdawali sobie sprawy, że znajdujący się na niej obiekt powstał w warunkach samowoli budowlanej. Dowiedzieli się o tym fakcie dopiero w styczniu 2012 r. Dodali przy tym, iż od początku posiadania działki opłacają podatek od nieruchomości. Ponadto uzyskali informację, że w uchwalonym w 2005 r. miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego obrębu O. należąca do nich działka oznaczona jest symbolem ZS-1, co oznacza tereny zieleni związanej ze sportem, turystyką i rekreacją. Odwołujący sądzili, iż taki zapis uprawnia ich do posiadania obiektu typu letniskowego i dopiero po otrzymaniu decyzji nakazującej rozbiórkę dowiedzieli się, że na takiej działce zakazana jest lokalizacja jakichkolwiek budynków. Podnieśli przy tym, że w ich ocenie obiekt znajdujący się na ich działce nie jest budynkiem, gdyż nie jest trwale związany z gruntem, a jedynie jest postawiony na gruncie na bloczkach betonowych i nie posiada fundamentów. Zatem jeżeli obiekt ten nie jest budynkiem, jego postawienie na przedmiotowej działce nie jest sprzeczne z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, co potwierdza nienaliczanie podatku za obiekt przez gminę.

Decyzją z dnia "(...)"Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu podniesiono, iż z całokształtu materiału dowodowego zebranego w niniejszej sprawie bezspornie wynika, że przedmiotowy obiekt został zrealizowany około 1994 r. w ramach tzw. samowoli budowlanej, czyli bez stosownego pozwolenia na budowę. Zasadnie zatem organ pierwszej instancji prowadził przedmiotowe postępowanie w oparciu o normy ustawy - Prawo budowlane z dnia 24 października 1974 r. Organ odwoławczy zaznaczył, iż nabywając nieruchomość odwołujący nabyli wszelkie prawa i obowiązki z nią związane, w tym również w zakresie konsekwencji wynikających z nielegalnej zabudowy. Uiszczanie obowiązków podatkowych związanych z posiadaną nieruchomością nie może usprawiedliwiać przekonania o legalności posadowionego na niej obiektu, albowiem przepisy prawa podatkowego pozostają w oczywistym oderwaniu od norm prawa budowlanego regulującego proces powstawania inwestycji budowlanych. Ponadto wskazano, iż zgodnie z przyjętym orzecznictwem cecha "trwałego związania z gruntem" przejawia się w posadowieniu obiektu na tyle trwale, by zapewnić mu stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym mogącym go zniszczyć lub spowodować przesunięcie. Biorąc powyższe pod uwagę, organ stwierdził, że obiekt należący do odwołujących się jest budynkiem w rozumieniu definicji wskazanej w art. 3 pkt 2 ustawy - Prawo budowlane, gdyż posiada trwałe związanie z gruntem za pomocą prefabrykowanego fundamentu - bloczków betonowych. Zgodnie zaś z art. 37 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane z dnia 24 października 1974 r. obiekty budowlane lub ich części, będące w budowie lub wybudowane niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie ich budowy, podlegają przymusowej rozbiórce albo przejęciu na własność państwa bez odszkodowania i w stanie wolnym od obciążeń, gdy terenowy organ administracji państwowej stopnia powiatowego stwierdzi, że obiekt budowlany lub jego część znajduje się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę lub powoduje bądź w razie wybudowania spowodowałby niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Odnosząc wskazany przepis do ustalonego stanu faktycznego w niniejszej sprawie organ odwoławczy uznał, że zaistniała sytuacja w pełnym zakresie odpowiada hipotezie zawartej w cytowanej normie prawnej. Posadowiony na działce należącej do odwołujących się budynek letniskowy znajduje się na terenie, który nie był (na podstawie miejscowego planu zagospodarowania obowiązującego w chwili jego budowy) i nie jest (obecnie obowiązujący miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego - uchwała nr "(...)" Rady Miejskiej w O. z dnia 26 października 2005 r.) przeznaczony pod zabudowę. Ponadto obiekt ten znajduje się w strefie bezpośredniego sąsiedztwa jeziora (strefa ochronna jeziora R.), w którym to obszarze bezwzględnie zabrania się wznoszenia jakichkolwiek obiektów budowlanych nie związanych z utrzymaniem zbiorników wodnych, przystani lub kąpielisk. W świetle powyższych okoliczności zastosowana przez organ I instancji sankcja w postaci nakazu rozbiórki obiektu była jedynym możliwym do podjęcia rozstrzygnięciem zgodnym z przyjętym trybem postępowania, opartym na art. 37 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane.

H. i J.W. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, żądając uchylenia decyzji organu odwoławczego oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia lub umorzenie postępowania. Strona skarżąca podniosła zarzut naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz 107 § 1 i 3. Wskazano, że organ nie dopuścił dowodu w postaci decyzji w sprawie łącznego zobowiązania pieniężnego z 2011 r., stwierdzając jedynie, że przepisy prawa podatkowego pozostają w oczywistym oderwaniu od norm prawa budowlanego, co wzbudziło istotne wątpliwości u skarżących. Zdaniem strony skarżącej sporny obiekt nie jest budynkiem, gdyż nie jest trwale związany z gruntem, a jedynie postawiony jest na gruncie na bloczkach betonowych, nie posiada fundamentów. Zaznaczono przy tym, iż organ odwoławczy nie wskazał konkretnie żadnych orzeczeń ani przepisów, z których wynika na czym polega cecha trwałego związania obiektu z gruntem. Ponadto przedmiotowa działka oznaczona jest w planie miejscowym jako teren zieleni związanej ze sportem, turystyką i rekreacją i takim właśnie celom służy sporny obiekt, a zatem jest on zgodny z planem miejscowym. Tym samym, zastosowanie normy prawnej art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane jest niewłaściwe. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika także na jakiej podstawie organ uznał, iż działka skarżących znajduje się w strefie ochronnej jeziora. Skarżący w toku postępowania nie mieli również możliwości zadawania pytań świadkom odnośnie daty powstania przedmiotowego obiektu na ich działce.

W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Podkreślono, iż z dokumentacji zgromadzonej w toku postępowania jednoznacznie wynika, iż nie ma możliwości legalizacji spornego obiektu bez względu na fakt, pod rządami której ustawy został zrealizowany. Wskazano przy tym, iż regulacje Prawa budowlanego z 1974 r. są korzystniejsze dla skarżących ze względu na brak opłaty legalizacyjnej.

Pismem procesowym z dnia 4 lutego 2013 r. skarżący podtrzymali wniesioną skargę, opisując ponownie stan faktyczny niniejszej sprawy oraz szerzej uzasadniając podnoszone zarzuty.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:

Podnieść należy, iż w myśl art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę wykonywania administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Rozpoznając zatem skargę na decyzję Sąd dokonuje jedynie oceny, czy przy jej wydaniu nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego bądź też procesowego, nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz podstawą prawną.

W niniejszej sprawie Sąd stwierdził, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie.

W pierwszej kolejności należy podnieść, iż przedmiotowy obiekt budowlany - domek letniskowy został wybudowany w warunkach samowoli budowlanej. Z ustaleń organu wynika, iż obiekt został wybudowany pod rządami ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 z późn. zm.). Zgodnie zaś z art. 28 powołanej ustawy roboty budowlane, z wyjątkiem rozbiórek, można było rozpocząć po uzyskaniu pozwolenia na budowę. Jak wskazano w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 25 stycznia 2007 r. (Sygn. akt II SA/GD 457/06) uzyskanie pozwolenia było więc zasadą, a odstępstwa musiały być wyraźnie prawem przewidziane. O konieczności uzyskania pozwolenia na budowę decydował fakt wykonywania określonych prac, nie zaś to, czy obiekty są trwale z gruntem związane. Wyjątki od tej zasady zostały określone w rozporządzeniu Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie nadzoru urbanistyczno - budowlanego (Dz. U. Nr 8, poz. 48), wydanym na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 28 ust. 4 Prawa budowlanego z 1974 r. Powołane wyżej rozporządzenie nie przewidywało zwolnienia z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę realizacji obiektu o charakterze letniskowym i to niezależnie od tego, jakiej był on konstrukcji. Stosownie do § 44 ust. 1 pkt 1 tego rozporządzenia pozwolenia na budowę wymagało, między innymi, wykonanie i rozbudowa stałych i tymczasowych budynków. Nie ulega zatem wątpliwości, iż na wybudowanie przedmiotowego obiektu wymagane było pozwolenie na budowę.

Przy czym należy wyjaśnić, iż nawet gdyby przyjąć - jak chcą tego skarżący - iż przedmiotowy obiekt został wybudowany pod rządami obecnie obowiązującej ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. (Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 z późn. zm.), to i tak jego budowa wymagała uzyskania pozwolenia na budowę. Nawet jeśli obiekt nie jest trwale związany z gruntem, czyli stanowi tymczasowy obiekt budowlany w rozumieniu art. 3 pkt 5 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, zgodnie z którym jest to obiekt budowlany przeznaczony do czasowego użytkowania w okresie krótszym od jego trwałości technicznej, przewidziany do przeniesienia w inne miejsce lub rozbiórki, a także obiekt budowlany niepołączony trwale z gruntem, jak: strzelnice, kioski uliczne, pawilony sprzedaży ulicznej i wystawowe, przekrycia namiotowe i powłoki pneumatyczne, urządzenia rozrywkowe, barakowozy, obiekty kontenerowe, to na jego wybudowanie wymagane jest pozwolenie na budowę. Stosownie bowiem do art. 29 ust. 1 pkt 12 Prawa budowlanego pozwolenia na budowę nie wymaga budowa tymczasowych obiektów budowlanych, niepołączonych trwale z gruntem, ale tylko takich, które są przewidziane do rozbiórki lub przeniesienia w inne miejsce w terminie określonym w zgłoszeniu, o którym mowa w art. 30 ust. 1, ale nie później niż przed upływem 120 dni od dnia rozpoczęcia budowy określonego w zgłoszeniu. Przedmiotowego obiektu budowlanego do takiej kategorii nie można zaliczyć.

Skoro zatem obiekt został wybudowany w warunkach samowoli budowlanej, to zaistniała podstawa do wydania nakazu jego rozbiórki. Przy czym organ - przed wydaniem zaskarżonej decyzji - przeprowadził postępowanie w celu ustalenia, czy istnieje możliwość zalegalizowania przedmiotowego obiektu. Wskazać przy tym należy, iż wprawdzie organy przyjęły, iż obiekt powstał pod rządami poprzednio obowiązującej ustawy Prawo budowlane z 1974 r., lecz badały zgodność z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zarówno obowiązującego pod rządami tejże ustawy, jak i zapisów obecnego planu miejscowego. Jak ustalono jednak żaden z badanych zapisów nie dopuszczał możliwości lokalizowania na przedmiotowym terenie obiektów budowlanych. Nie można przy tym podzielić stanowiska skarżących, iż obecnie obowiązujący miejscowy plan zagospodarowania terenu, zatwierdzony uchwałą Rady Miejskiej w O. z dnia 26 października 2005 r. dopuszcza możliwość takiego zagospodarowania działki, jak to ma miejsce na działce skarżących. Z pisma Burmistrza O. z dnia 7 grudnia 2011 r., a także z załączników do tego pisma wynika, iż przedmiotowa działka znajduje się na terenie oznaczonym symbolem ZS -1 - tereny zieleni związanej ze sportem, turystyką i rekreacją. Przy czym na terenach dodatkowo oznaczonych numerem 1 zakazuje się dokonywania podziałów terenu poza wyznaczonymi liniami rozgraniczającymi i zakazuje się realizacji jakichkolwiek budynków. Nie sposób zatem uznać, iż na terenach zieleni dopuszczalna jest jakakolwiek zabudowa, nawet związana ze sportem, turystyką czy rekreacją, zwłaszcza jeśli zapisy planu miejscowego wyraźnie to wykluczają.

Należy przy tym skarżącym wyjaśnić, iż zastosowanie poprzednio obowiązującej ustawy - Prawo budowlane z 1974 r. jest o tyle dla nich korzystniejsze, iż gdyby miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dopuszczał na przedmiotowej działce zabudowę, to legalizacja należącego do nich obiektu nie wymagałaby ustalenia opłaty legalizacyjnej. Natomiast nawet zastosowanie obecnie obowiązującej ustawy nie umożliwiłoby legalizacji obiektu, gdyż stosownie do art. 28 ust. 2 pkt 1 lit. a ustawy - Prawo budowlane z 1994 r. niezbędnym warunkiem legalizacji jest zgodność wybudowanego obiektu z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowani przestrzennego.

Zupełnie chybiony jest natomiast zarzut skarżących, iż za przedmiotowy obiekt uiszczali oni podatek od nieruchomości co miało potwierdzać legalność obiektu. Należy wskazać, iż organy podatkowe nie są uprawnione do badania legalności obiektów obciążonych obowiązkiem podatkowy. W związku z tym ustalenie obowiązku podatkowego nie ma żadnego wpływu na postępowanie organów nadzoru budowlanego. Przy czym należy wskazać, iż - jak słusznie podniósł organ - skarżący nabywając działkę nabyli także obowiązki z tym związane. Jak wynika zaś z aktu notarialnego znajdującego się w aktach sprawy skarżący nabyli działkę gruntu formalnie niezabudwaną, co powinno nasunąć wątpliwości co do legalności przedmiotowej zabudowy.

Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270),skargę oddalił.

------8

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.