Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 753844

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie
z dnia 10 grudnia 2010 r.
II SA/Lu 456/10

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Dudek.

Sędziowie: NSA Jerzy Marcinowski, WSA Bogusław Wiśniewski (sprawozdawca).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 23 listopada 2010 r. sprawy ze skarg E. Ch. i M. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia (...) r. nr (...) w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie ustalenia udziałów we wspólnocie gruntowej

I.

uchyla zaskarżoną decyzję;

II.

zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżących E. Ch. i M. R. po 440 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie faktyczne

Wnioskami z dnia z dnia 2 lutego 2007 r. dnia 8 lutego 2007 r. M. R. i E. C. na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. domagali się stwierdzenie nieważności decyzji Kierownika Wydziału Rolnictwa i Leśnictwa Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w B. z dnia 26 stycznia 1970 r. w sprawie ustalenia udziałów we wspólnocie gruntowej miasta B. Zdaniem M. R. wspomniana decyzja jest nieważna, ponieważ w wykazie udziałowców nie uwzględniono jego matki A. R., zmarłej w 1993 r. Wyjaśnił, że była ona właścicielką gospodarstwa rolnego położonego w B., do którego prawo własności zostało ujawnione w księdze hipotecznej "Hip...., prowadzonej przez Sąd Rejonowy w B. Jednocześnie miała prawo do 1/305 części udziału we wspólnocie leśnej i prawo do 1/321 części udziału we wspólnocie pastwiskowej. Według niego jego matka, a teraz on sam, mają prawo do wspólnoty gruntowej. W dniu 28 lutego 2007 r. uzupełnił wniosek i wskazał, że skarżona decyzja była niewykonalna w chwili jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały (art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a.), gdyż udziały członków wspólnoty ustalone wspomnianą decyzją przekraczają 100% i wynoszą 1,022 całości udziałów. Podniósł także, że decyzja dotyczyła uprawnień osób nieżyjących w dniu wydania rozstrzygnięcia. W szczególności dotyczy to osób wymienionych w pozycjach:101, 103, 137, 152 i 158 na liście osób uprawnionych do udziału we wspólnocie. Z kolei E. C. domagając się stwierdzenia nieważności wspomnianej decyzji dowodziła, że jako udziałowców wspólnoty nie uznano jej i jej rodzeństwa, jako spadkobierców po zmarłym w dniu 21 grudnia 1965 r. ojcu, J. S. Nabył on w 1950 r. nieruchomość o pow. 2428 m2 położoną przy ul. N. w B., z prawem do serwitutu leśnego i niepodzielnych wspólnot miejskich. Na nieruchomości tej został wybudowany dom mieszkalny, a część został wywłaszczona pod budownictwo wielorodzinne. Ponadto był on właścicielem nieruchomości przy ul. Z., nabytej w 1949 r. o pow. 1425 m2. Połowa tej nieruchomości została sprzedana. Matka zmarła w 1963 r. Spadek po ojcu został stwierdzony postanowieniem Sądu Rejonowego w B. I Wydział Cywilny z dnia 10 marca 1966 r. Spadkobiercami zostały nieletnie wówczas dzieci: Z., A., J., H., M. i E. S. W 1970 r., kiedy ustalany był wykaz osób uprawnionych do wspólnoty gruntowej wszyscy byli w dalszym ciągu nieletni i nie mieli możliwości działania w tej sprawie. Powinni jednak zostać ujęci w wykazie. Nastąpiło to dopiero w 1997 r., kiedy zgłosiła swoje roszczenie i umieszczono ich w wykazie. Podkreśliła, że wraz z rodzeństwem ma od 1950 r. do chwili obecnej prawo do wspólnoty gruntowej.

Decyzją z dnia 30 lipca 2007 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Z. odmówiło stwierdzenia nieważności wspomnianej decyzji. W motywach rozstrzygnięcia podano, że przy stwierdzeniu nieważności decyzji chodzi o oczywistość naruszenia prawa, polegająca na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. W sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. Skutki, które wywołuje. decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - skutki gospodarcze lub społeczne naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa. Takiej wady decyzji z dnia 26 stycznia 1970 r. Kolegium się nie dopatrzyło. Stosownie do art. 8 ust. 2 cyt. ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (Dz. U. Nr 28, poz. 169), wykaz uprawnionych do udziału we wspólnocie gruntowej oraz wykaz obszarów gospodarstw przez nich posiadanych i wielkość przysługujących im udziałów we wspólnocie ustala, w drodze decyzji, właściwy do spraw rolnych i leśnych organ prezydium powiatowej rady narodowej. Na obszarze gromad, osiedli i miast nie stanowiących powiatu projekty takich wykazów sporządzały biura gromadzkich rad narodowych bądź właściwe organy prezydiów miejskich rad narodowych lub rad narodowych osiedli. Zgodnie z art. 6 cyt. ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, uprawnionymi do udziału we wspólnocie gruntowej są osoby fizyczne lub prawne posiadające gospodarstwa rolne, jeżeli w ciągu ostatniego roku przed dniem wejścia w życie ustawy faktycznie korzystały z tej wspólnoty. Jeżeli wspólnotą gruntową są lasy, grunty leśne albo nieużytki przeznaczone do zalesienia, uprawnionymi do udziału w takiej wspólnocie są osoby fizyczne lub prawne zamieszkujące lub mające siedzibę na terenie miejscowości, w której znajdują się grunty stanowiące wspólnotę, lub osoby zamieszkujące na terenie innej miejscowości, a prowadzące gospodarstwo rolne, chyba że w okresie 5 lat przed wejściem w życie ustawy osoby te faktycznie ze wspólnoty nie korzystały. Niekorzystanie ze wspólnoty gruntowej w okresie wymienionym w ust. 1 bądź w ust. 2 nie powoduje utraty uprawnień, jeżeli spowodowane to było klęską żywiołową, wypadkami losowymi lub innymi szczególnymi względami. Kolegium wyjaśniło, że z załączonej przez M. R. kserokopii zaświadczenia Sądu Rejonowego Wydział Ksiąg Wieczystych w B. z dnia 24 listopada 2006 r. wynika, że w działach pierwszym i drugim księgi "Hip...B." wpisano, iż A. R. jest właścicielem nieruchomości opisanej w dz. I pod pkt 6 lit. a) jako działka łąki położona w miejscowości K., oznaczona numerem. o powierzchni 4623 m2, nadanej jej w wyniku zatwierdzonego projektu podziału wspólnot mieszczańskich, zapisanych w tabeli likwidacyjnej pod nr. Przysługuje jej także udział do 1/305 części do wspólnot leśnych o powierzchni 71, 5165 ha, 15,1030 ha bagna i 0,7795 ha dróg otrzymanych ze Skarbu Państwa z tytułu likwidacji służebności leśnych oraz udział do 1/321 części do wspólnot łąkowych i wodnych o pow. 8,8866 ha łąki i 0,3027 ha wód, otrzymanych ze Skarbu Państwa z tytułu likwidacji służebności pastwiskowych, związanych poprzednio z własnością osady, zapisanej w tabeli nadawczej pod nr 11, opisanej w dz. I księgi pod nr 5, wyłączonych od ich sprzedaży w umowie objętej aktem notarialnym z dnia 13 października 1938 r., na mocy której A. R. przeniosła na L. i C. małż. K. własność nieruchomości opisanej w dz.l księgi pod nr 5. Starosta B. w zaświadczeniu z dnia 25 maja 2007 r. poświadczył, że w operacie ewidencji gruntów i budynków obrębu Miasta B., założonym w 1968 r. w pozycji rejestrowej nr..., A. R. figuruje jako właścicielka działek oznaczonej numerami:. o pow. ogólnej 74787 m2. Zdaniem Kolegium w związku z takim zapisem w ewidencji gruntów, organ nie mógł ustalić, że A. R. przysługiwało prawo do udziału we wspólnocie gruntowej. Również A. R. nie wykazała swoich uprawnień do udziału we wspólnocie i nie zgłosiła woli przystąpienia do wspólnoty.

Przepisy ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych mówią o "uprawnionych do udziału we wspólnocie", a więc przepisy tej ustawy dawały osobom spełniającym warunki określone w tej ustawie "prawo do udziału we wspólnocie", a nie stanowiły o takim obowiązku. Zaliczenie do grona osób uprawnionych również nie następowało automatycznie, z mocy ustawy, ale po spełnieniu określonych ustawą warunków faktycznych. W niniejszej sprawie można co najwyżej stwierdzić, że A. R. została pozbawiona możliwości wzięcia udziału w postępowaniu administracyjnym, ale jest to wada o charakterze proceduralnym, gdyż usuwanie takich wad dokonywane jest na podstawie przepisów o wznowieniu postępowania. Powoduje ona zaistnienie podstawy wznowienia postępowania określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., ale nie może być uznana za wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa. Skoro A. R. nie została umieszczona w wykazie osób uprawnionych do udziału we wspólnocie gruntowej, zatwierdzonym decyzją z dnia 26 stycznia 1970 r., to także jej spadkobiercy nie są członkami spółki. W tej sytuacji, w ocenie Kolegium, nie ma ono legitymacji do rozpatrzenia zarzutów co do niewykonalności zaskarżonej decyzji oraz faktu umieszczenia w wykazie osób nieżyjących. Ponadto w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji organ nie prowadzi postępowania dowodowego co do istnienia uprawnienia do udziału we wspólnocie gruntowej i faktycznego korzystania ze wspólnoty. Ustaleń tych można dokonać w postępowaniu zwykłym, a nie nadzorczym. Z powyższego powodu Kolegium nie uznało za zasadnego także wniosku E. C. Wprawdzie wykazała ona, że jest spadkobierczynią po J. S., a ona i jej pięcioro rodzeństwa nie zostali umieszczeni w wykazie, który decyzja zatwierdzała, nie powoduje to jednak, że można stwierdzić jej nieważność, jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa. W sprawie można co najwyżej stwierdzić, że E. C. i jej rodzeństwo zostali pozbawieni możliwości wzięcia udziału w postępowaniu administracyjnym, ale jest to wada o charakterze proceduralnym i powoduje ona zaistnienie podstawy wznowienia postępowania określonej wart. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.

Po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Kolegium decyzją z dnia 30 sierpnia 2007 r. utrzymało w mocy swoje wcześniejsze rozstrzygnięcie, natomiast Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r. (II SA/Lu 793/07) oddalił skargę M. R. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 17 kwietnia 2009 r. (II OSK 562/08) uchylił wyrok sądu I instancji. Z kolei Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 10 listopada 2009 r. (II SA/Lu 353/09) uchylił decyzję Kolegium z dnia 30 sierpnia 2007 r. Ponownie rozpoznając sprawę Kolegium decyzją z dnia 17 maja 2010 r. uchyliło swoją decyzję z dnia 30 lipca 2007 r. i umorzyło postępowanie pierwszej instancji, uznając je za bezprzedmiotowe. Jak bowiem ustalono w toku ponownego postępowania decyzja Wydziału Rolnictwa i Leśnictwa Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w B. z dnia 26 stycznia 1970 r. w sprawie ustalenia udziałów we wspólnocie gruntowej miasta B. była już przedmiotem postępowania o stwierdzenie jej nieważności, zakończonego decyzją Wojewody Zamojskiego z dnia 8 sierpnia 1997 r., który odmówił stwierdzenia jej nieważności. W piśmie z dnia 25 stycznia 2010 r. Kierownik Oddziału Geodezji, Nieruchomości i Rolnictwa Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie Delegatura w Zamościu, działający z upoważnienia Wojewody Lubelskiego stwierdził, iż decyzja Wojewody Zamojskiego z dnia 8 sierpnia 1997 r. jest prawomocna. W tej dacie Wojewoda był organem wyższego stopnia w sprawach uregulowanych ustawą z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowywaniu wspólnot gruntowych (Dz. U. Nr 28, poz. 169). Z kolei kompetencje wojewody z dniem l stycznia 1999 r. na mocy art. 96 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 13 października 1998 r. Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. Nr 133, poz. 872 z późn. zm.) w związku z art. 22 ustawy z dnia 24 lipca 1998 r. o zmianie niektórych ustaw określających kompetencje organów administracji publicznej w związku z reformą ustrojową państwa (Dz. U. Nr 106,poz. 668 z późn. zm.) przeszły na Samorządowe Kolegia Odwoławcze. Jeżeli zatem w sprawie było podjęte ostateczne rozstrzygnięcie w sprawie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji Wydziału Rolnictwa i Leśnictwa Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w B. z dnia 26 stycznia 1970 r. w sprawie ustalenia udziałów we wspólnocie gruntowej miasta B., to ponowne wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności tej samej decyzji, czyni to postępowanie bezprzedmiotowym. Stąd też decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zamościu z dnia 30 lipca 2007 r. w sprawie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji z dnia 26. stycznia 1970 r. także jest nieważna na podstawie art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. Kolegium rozpoznając sprawę w postępowaniu odwoławczym ma możliwość wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji dotkniętej wadą nieważności określoną w art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. poprzez uchylenie skarżonej decyzji i umorzenie jako bezprzedmiotowego postępowania wszczętego przez Kolegium w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji.

W jednobrzmiących skargach do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego E. C. i M. R. zarzucili decyzji Kolegium naruszenie:

-

art. 10 § 1 k.p.a. poprzez uniemożliwienie jej, przed wydaniem decyzji, wypowledzenle się co do zebranego w sprawie materiału oraz wniosków,

-

art. 78 § 1 w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez pominięcie wszelkich wniosków dowodowych, zgłoszonych w toku postępowania,

-

art. 77 § 1 w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez zaniechanie przez organ przeprowadzenia postępowania dowodowego dla ustalenia istnienia przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji Wydziału Rolnictwa i Leśnictwa Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w B. z dnia 26 stycznia 1970 r.

-

art. 7 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie, czy decyzja Wojewody Zamojskiego z dnia 8 sierpnia 1997 r.. weszła do obrotu prawnego,

-

art. 138 § 1 pkt 2 w zw. z art. 105 § 1 k.p.a. poprzez jego zastosowanie pomimo braku przesłanek do umorzenia postępowania.

Zdaniem skarżących nie jest jasne na jakiej podstawie Kierownik Oddziału Geodezji, Nieruchomości i Rolnictwa Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego Delegatura w Zamościu stwierdził prawomocność decyzji Wojewody Zamojskiego z dnia 8 sierpnia 1997 r. skoro z ustaleń Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, ujawnionych w uzasadnieniu wyroku z dnia 10 listopada 2009 r., (sygn. II SA/Lu 353/09). wynika, że do dnia wydania powołanego wyroku decyzja Wojewody Zamojskiego z dnia 8 sierpnia 1997 r. nie została doręczona stronie, co w ocenie Sądu nie pozwala na stwierdzenie, że weszła ona do obrotu prawnego, wywołując jakiekolwiek skutki prawne, w szczególności nie można uznać jej za decyzję ostateczną. Skarżąca podniosła, że faktyczne doręczenie decyzji Wojewody Zamojskiego z dnia 8 sierpnia 1997 r., dokonał w 2009 lub 2010 r. p.o, Kierownika Oddziału Geodezji, Nieruchomości i Rolnictwa Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego Delegatura w Zamościu, jednak takie doręczenie nie jest skuteczne. Zgodnie bowiem z art. 39 k.p.a. doręczenie jest sformalizowaną czynnością postępowania, dokonywaną przez organ właściwy do prowadzenia danego postępowania administracyjnego (art. 20 k.p.a.). W okresie 2009 - 2010 takim organem nie był Wojewoda Zamojski, ani Kierownik Oddziału Geodezji, Nieruchomości i Rolnictwa Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego Delegatura w Zamościu. Bez znaczenia jest, że organ ten kiedyś był właściwym do prowadzenia postępowania. W przypadku bowiem, gdy organ prowadzący postępowanie stał się w jego toku organem niewłaściwym, przy braku szczególnych przepisów należy uznać, że prowadzenie postępowania powinien przejąć organ właściwy, który będzie uprawniony do stwierdzenia prawomocności decyzji. Skarżący zauważyli, że art. 96 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 13 października 1998 r. - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. Nr 133, poz. 872 ze zm.), w zw. z art. 22 ustawy z dnia 24 lipca 1998 r. o zmianie niektórych ustaw określających kompetencje organów administracji publicznej - w związku z reformą ustrojową państwa (Dz. U. Nr 106, poz. 668 ze zm.), nie znajduje zastosowania w sprawie, gdyż przepis ten dotyczy rozpoznania odwołań, a takiego od decyzji Wojewody Zamojskiego nie złożono. Zdaniem skarżących Kolegium bezzasadnie nie przeprowadziło także badania przesłanek stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji oraz nie umożliwiło im wypowiedzenie się co do zebranego w sprawie materiału dowodowego i złożenia wniosków.

W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Zamościu podtrzymało swoje stanowisko w sprawie.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga jest uzasadniona, jednak z innych powodów niż w niej wskazane, a które sąd, nie będąc związany jej zarzutami i wnioskami na podstawie art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) zobowiązany jest uwzględnić z urzędu.

Nie sposób przede wszystkim podzielić zapatrywania skarżącego, iż decyzja Wojewody Zamojskiego z dnia 8 sierpnia 1997 r. nie jest decyzją ostateczną. Przypomnieć należy, że stosownie do art. 16 k.p.a. decyzja ostateczna, to taka decyzja, od której nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji. Do decyzji ostatecznych zaliczyć należy między innymi decyzje wydane przez organ drugiej instancji w wyniku rozpatrzenia odwołania oraz decyzje organu pierwszej instancji, w stosunku do których upłynął termin do wniesienia odwołania i termin ten nie został przywrócony. Nie budzi wątpliwości, co przyznaje także sam skarżący, że w istocie decyzja ta odmawiająca stwierdzenia nieważności decyzji Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w B. z dnia 26 stycznia 1970 r. została doręczona Spółce dla Zagospodarowania Wspólnoty Gruntowej miasta B.

W piśmie z dnia 10 marca 2010 r. spółka stwierdziła, że decyzję otrzymała wraz z pismem przewodnim z dnia 25 stycznia 2010 r., natomiast na tym piśmie widnieje z kolei data 28 stycznia 2010 r. wpisana przez sekretarza spółki. Którąkolwiek jednak z tych dat przyjąć to zauważyć należy, że z upływem terminu do złożenia odwołania przez Spółkę decyzja ta stała się ostateczna. Podkreślić przy tym trzeba, że w takim przypadku na status decyzji nie ma wpływu brak jej doręczenia pozostałym stronom postępowania. Przyjmuje się bowiem, że termin dla złożenia odwołania liczony od dnia doręczenia decyzji jednej ze stron wiąże również stronę, która nie brała udziału w postępowaniu i której decyzja nie została doręczona (ogłoszona) (kodeks Postępowania Administracyjnego Małgorzata Jaśkowska, Andrzej Wróbel Komentarz wyd. Zakamycze 2005 str. 759, wyrok NSA z dnia 12 lutego 2010 r. II OSK 355/09 CBOSA). Z kolei rzeczywisty brak doręczenia przy jednoczesnym przyjęciu przez organ administracji, iż do doręczenia doszło, skutkuje zaistnieniem podstawy do wznowienia postępowania administracyjnego (wyrok NSA z dnia 5 lutego 2009 r. I OSK 308/08 CBOSA). Nie ma przy tym znaczenia, który organ decyzję w istocie doręczył. Przepisy k.p.a. nie rozróżniają bowiem prawidłowości doręczenia decyzji w zależności od organu dokonującego doręczenia. Zauważyć również należy, że strona może żądać stwierdzenia nieważności także decyzji nieostatecznej na wniosek złożony przed upływem terminu do wniesienia odwołania, z tym jednak zastrzeżeniem, że wniosek o rozpatrzenie sprawy w trybie nadzwyczajnym powinien być wyraźnie wskazany (Barbara Adamiak, Janusz Borkowski kodeks postępowania administracyjnego Komentarz Wydawnictwo C.H.BECK Warszawa 2009 str.583, także wyrok NSA z dnia 6 listopada 2009 r. II OSK 1753/08 Legalis).

Słusznie także Kolegium podkreśliło, że w sytuacji, gdy sprawa została już rozstrzygnięta inną decyzją ostateczną, ponowne jej rozpoznanie nie jest dopuszczalne przed jej wyeliminowaniem. Wniosek ten znajduje oczywiste uzasadnienie w treści art. 16 § 1 k.p.a., ustanawiającego ogólną zasadę trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych. Zgodnie z nią decyzje, od których nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji, są ostateczne, a uchylenie lub zmiana takich decyzji, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w wypadkach przewidzianych w Kodeksie lub ustawach szczególnych. Nie budzi też wątpliwości ocena, iż naruszeniem prawa i to kwalifikowanym jest ponowne wydanie rozstrzygnięcia w sytuacji, gdy sprawa została już ostatecznie rozstrzygnięta powodując tym naruszenie podstawowej zasady res iudicatae (powaga rzeczy osądzonej). Powyższe oznacza, iż ponowne rozstrzygnięcie przez organ sprawy załatwionej wcześniej, decyzją ostateczną, jest możliwe tylko po uchyleniu pierwotnej decyzji w ustalonym przez prawo trybie (por. wyrok NSA z dnia 26 maja 1981 r., SA 895/81, ONSA nr 1, poz. 47). W przekonaniu sądu wniosek taki można jednak uznać za uzasadniony jedynie w przypadku tożsamości rozstrzyganych spraw, która zachodzi w przypadku występowania tych samych podmiotów w sprawie, tego samego stanu prawnego w niezmienionym stanie faktycznym sprawy oraz tego samego przedmiotu rozumianego jako interesy prawne lub obowiązki, które następnie po wydaniu decyzji stają się prawem nabytym (jego brakiem) lub obowiązkami prawnymi określonych podmiotów. Słusznie bowiem podkreśla się, że decyzja ostateczna ma powagę rzeczy osądzonej tylko co do tego, co w związku z podstawą prawną stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, a ponadto tylko pomiędzy tymi samymi stronami (M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks..., s. 910). Na istotę tego zagadnienia zwrócił uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale 7 sędziów z dnia 7 grudnia 2009 r. (I OPS 6/09 CBOSA), dotyczącej kwestii dopuszczalności rozpoznania żądania strony stwierdzenia nieważności decyzji poddanej uprzednio ocenie sądu administracyjnego, który skargę na tę decyzję oddalił. Sąd wywiódł wówczas, że dla właściwego rozpoznania wniosku niezbędne jest przede wszystkim zbadanie, co było przedmiotem rozstrzygnięcia sądu administracyjnego. Niezbędne jest zatem stwierdzenie, czy oddalenie skargi nastąpiło w wyniku rozważenia przez sąd administracyjny także okoliczności odpowiadających wskazanym w żądaniu stwierdzenia nieważności decyzji przesłankom kwalifikującym do jej wzruszenia (art. 156 § 1 k.p.a.). Sąd podkreślił, że w sytuacji, gdy miało to miejsce, wydany wyrok zamknie organowi administracji drogę do uruchomienia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, gdyż wniesione żądanie wkraczałoby w zakres oceny objętej powagą rzeczy osądzonej (materii prawnej, co do której wiążąco wypowiedział się sąd formułując zwrot stosunkowy o zgodności z prawem zakwestionowanej decyzji). Możliwa jest jednak i taka sytuacja, w której występujący z żądaniem stwierdzenia nieważności decyzji wskaże okoliczności, które nie były objęte orzeczeniem sądu, np. fakt uprzedniego rozstrzygnięcia sprawy inną decyzją ostateczną albo zwróci uwagę na fakt oddalenia skargi z powodu braku legitymacji skarżącego. Na tym tle Naczelny Sąd Administracyjny akcentował. Iż uwarunkowany względami obiektywnymi brak wiedzy sądu o istotnych dla wyniku postępowania okolicznościach sprawy spowoduje, że poza zakresem kontroli sądowej objętej powagą rzeczy osądzonej znajdzie się to, na co powoła się wnoszący żądanie. W takim wypadku, prawomocny wyrok oddalający skargę na decyzję nie byłby przeszkodą dla przeprowadzenia postępowania w celu merytorycznego rozpoznania złożonego do organu administracji żądania.

Wprawdzie uchwała ta zapadła na tle innego zagadnienia, to jednak uwagi w niej zawarte w oczywisty sposób znajdują zastosowanie także w razie oceny żądania stwierdzenia nieważności decyzji, która była już przedmiotem oceny wyrażonej w innej ostatecznej decyzji. W orzecznictwie sądów administracyjnych podzielany jest pogląd, według którego wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej nakłada na organ rozpoznający sprawę obowiązek samodzielnie kontroli wystąpienia przesłanek określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Trafnie zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 lutego 2010 r. (II OSK 356/09 Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych), że kontroli tej organ dokonuje całościowo, niejako niezależnie od przesłanek wskazanych we wniosku. Fakt sformułowania we wniosku o stwierdzenie nieważności konkretnego zarzutu względem decyzji oznaczać musi natomiast konieczność jej zbadania w ramach tego postępowania oraz wykazania przesłanek rozstrzygnięcia w uzasadnieniu decyzji. Jest oczywiste, że poza kontrolą organu mogą znaleźć się okoliczności nie będące przedmiotem wcześniejszego badania, a wskazane w nowym żądaniu, choćby oparte na tej samej przesłance nieważnościowej. W pojęciu rażącego naruszenia prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.) mieszczą się takie naruszenia prawa, które z uwagi na wywołane skutki są jednoznaczne w znaczeniu wadliwości decyzji i które powodują skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności. Trudno przypuszczać, że organ rozpoznający sprawę przewidział i rozpoznał wszystkie okoliczności uzasadniające zaistnienie powyższego charakteru decyzji, której dotyczyło żądanie stwierdzenia nieważności.

Na tle rozpoznawanej sprawy zauważyć należy, że decyzja Wojewody Zamojskiego z dnia 8 sierpnia 1997 r. o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydium Rady Narodowej w B. z dnia 26 stycznia 1970 r., zatwierdzającej wykaz osób uprawnionych do udziału we wspólnocie gruntowej Miasta B., zapadła w rezultacie wniosku Spółki dla Zagospodarowania Wspólnoty Gruntowej w B. z dnia 12 maja 1997 r. Podnosiła ona przede wszystkim, że decyzja powołuje jako udziałowców wspólnoty osoby, które nie były właścicielami gruntów uprawnionych do serwitutów. Ponadto, według Spółki, nie spełniono wymogu określenia udziałów w częściach idealnych i nie uwzględniono dokumentów prawnych, określających prawa określonych gruntów do udziału we wspólnocie. Żądanie skarżących o stwierdzenie nieważności wspomnianej decyzji było natomiast oparte na twierdzeniu, że bezpodstawnie pozbawiono udziałów we wspólnocie ich rodziców A. R. i J. S. oraz, że decyzja dotyczyła uprawnień osób nieżyjących w dniu wydania rozstrzygnięcia. Treść wspomnianej decyzji z dnia 9 sierpnia 1997 r. nie pozostawia wątpliwości, że kwestia ta nie była wówczas w ogóle przedmiotem kontroli organu nadzorczego. Nie było zatem podstaw do umorzenia postępowania jako bezprzedmiotowego. Wprawdzie bezprzedmiotowość postępowania będzie miała miejsce także wówczas, gdy rozpoznanie sprawy łączyłoby się z wydaniem kolejnej decyzji załatwiającej tożsamą sprawę co do jej istoty, to jednak w rozpoznawanej sprawie z uwagi na brak owej tożsamości powyższa przesłanka nie ma miejsca. Kolegium było zatem zobligowane do rozpoznania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.

Z tych względów na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) należało uchylić zaskarżoną decyzję. O kosztach orzeczono na podstawie art. 205 § 2 w związku z art. 200 wspomnianej ustawy oraz § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c) Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zmianami).

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.