II SA/Łd 90/09 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 536306

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 25 marca 2009 r. II SA/Łd 90/09

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA: Joanna Sekunda-Lenczewska (spr.).

Sędziowie: NSA Grzegorz Szkudlarek, WSA Czesława Nowak-Kolczyńska.

Sentencja

Dnia 25 marca 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 marca 2009 r. przy udziale - sprawy ze skargi T. K. na decyzję (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w L. z dnia (...), Nr (...) (znak: (...)) w przedmiocie nakazu rozbiórki ogrodzenia

oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją z dnia (...) r. Nr (...) Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w R. działając na podstawie art. 49b ust. 1 i ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 z późn. zm.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.), w sprawie wybudowanego przez T. i E. małż. K. ogrodzenia betonowego od strony rzeki A przy ul. A na nieruchomości oznaczonej nr x/2, nakazał E. i T. małż. K. rozbiórkę przedmiotowego ogrodzenia z elementów betonowych o długości 29 m i wysokości 1,80 m - 2,0 m.

W uzasadnieniu wyjaśnił, iż postanowieniem z dnia (...) r., na wniosek Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w L. Terenowego Inspektora w R., przeprowadził postępowanie administracyjne w sprawie ogrodzenia wybudowanego przez Państwa K. na ich nieruchomości. Ustalił, iż w planie zagospodarowania przestrzennego miasta R. w zakresie warunków zagospodarowania wynikających z potrzeb ochrony środowiska, w pkt 5 dot. rezerwatu rzeki A, wpisane są zakazy m.in. zabudowy terenów wyznaczonego pasa przywodowego. W toku wizji lokalnej w dniu 19 września 2007 r. stwierdzono istnienie ogrodzenia z elementów betonowych o długości 29 m i wysokości 1,80 - 2,0 m, według oświadczenia T. K. istniało ono już w 1993 r. Inwestor przedłożył mapę do celów projektowych z dnia 18 marca 1998 r., na której przedmiotowe ogrodzenie jest naniesione. W toku czynności nie było możliwe ustalenie odległości ogrodzenia od linii brzegowej z uwagi na jej zasypanie, jednakże WZMiUW w L. Terenowy Inspektorat w R., w piśmie z dnia 12 grudnia 2007 r., poinformował, że linia brzegowa przebiega w granicach od 4 do 5 m od istniejącego parkanu. Mając na uwadze uzyskane informacje organ wydał w dniu (...) r. decyzję nakazującą rozbiórkę, która w wyniku odwołania została uchylona w całości a sprawa powróciła do organu I instancji, ze wskazaniem, iż nie ustalono, kiedy ogrodzenie powstało co uniemożliwia zdecydowanie, które przepisy stosować ustawę-Prawo budowlane z 1974 r. czy 1994 r., jak również który plan zagospodarowania przestrzennego ten z 1985 r. czy z 2000 r.

W toku ponownego postępowania wyjaśniającego organ przesłuchał w charakterze świadka R. S., poprzedniego właściciela nieruchomości nr x/2, który zeznał, iż w dniu sprzedaży nieruchomości T. K. tj. w 1993 r. istniało ogrodzenie ze słupków drewnianych i siatki o wysokości 1,5 m. W dniu 18 lipca 2008 r. T. K. zapoznał się z zeznaniami. Organ za wiarygodne uznał złożone zeznania i na ich podstawie uznał, że ogrodzenie powstało po 1994 r., a ponadto uwzględnił, iż rezerwat A, obejmujący rzekę i przybrzeżne pasy gruntu o szerokości 10 m, został ustanowiony zarządzeniem Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego z dnia 24 listopada 1983 r. w sprawie uznania za rezerwaty przyrody, które weszło w życie 1 stycznia 1984 r., jak też to, że część działki nr x/2, znajduje się na terenie zalewowym, gdzie obowiązuje zakaz budowy. Reasumując organ wywiódł, iż w świetle poczynionych ustaleń nie jest możliwe przeprowadzenie postępowania w trybie art. 49b ust. 2 tj. legalizacja wybudowanego ogrodzenia.

W odwołaniu od powyższej decyzji T. K. wyjaśnił, iż gdy nabył nieruchomość w 1993 r., znajdowało się na niej ogrodzenie z słupków metalowych wraz z siatką, na przełomie 1995 i 1996 r. ogrodzenie zostało zmodernizowane na elementy betonowe prefabrykowane dopasowując się estetyką do pozostałych ogrodzeń istniejących obok. Gdy w 1998 r. występował o zezwolenie na zagospodarowanie nieruchomości, załączył mapę do celów projektowych, na której naniesione było ogrodzenie. Pod koniec 1998 r. otrzymał stosowne zezwolenie, obowiązywał wówczas miejscowy plan zagospodarowania z dnia 28 marca 1985 r., który nie przewidywał szczególnych regulacji dla ogrodzeń. Dalej podnosi, iż ze względu na wysokość ogrodzenia, nie powinna znaleźć zastosowania ustawa Prawo budowlane, gdyż budowa takiego ogrodzenia nie jest reglamentowana. Natomiast obowiązująca w 1995 r., ustawa z dnia 16 października 1991 r. o ochronie przyrody nałożyła obowiązek umieszczania tablic obwieszczających na ograniczeniach i zakazach lub innych oznakowań informujących o poddaniu pod ochronę. Takich tablic nigdy nie było w pobliżu spornego ogrodzenia. Podniósł, iż nie posiadał wiedzy o jakichkolwiek ograniczeniach, stoi na stanowisku, iż winien zostać o nich powiadomiony w czasie nabywania nieruchomości i przy wydawaniu pozwolenia na zagospodarowanie.

Decyzją z dnia (...) r. Nr (...) (...) Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w L. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.

Organ podał, iż zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 23 Prawa budowlanego, budowa ogrodzeń jest zwolniona z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, jednakże w myśl art. 30 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy, budowa ogrodzeń od strony dróg, ulic, placów, torów kolejowych i innych miejsc publicznych oraz ogrodzeń o wysokości powyższej 2,2 m wymaga dokonania zgłoszenia. Wskazał, iż T. i E. małż. K. bez zgłoszenia w warunkach samowoli budowlanej wybudowali na przełomie 1995/1996 r. ogrodzenie od strony rzeki A przy ul. A, zatem w sprawie niewątpliwie zastosowanie znajdują przepisy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane i art. 49b tej ustawy. Wobec natomiast ustalenia, iż sporne ogrodzenie narusza ustalenia zawarte w obowiązującym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, przyjętym uchwałą z dnia 30 marca 2000 r., zgodnie bowiem z § 2 ust. 3 lit. g na całym obszarze objętym planem obowiązuje zakaz realizacji ogrodzeń o wysokości powyżej 1,5 m z elementów o wypełnieniu powierzchni powyżej 50 %, brak było podstaw do przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi T. K. powtórzył argumentację odwołania, wskazał, iż w sprawie winien mieć zastosowanie plan miejscowy z 1985 r., a ponadto art. 49 w brzmieniu obowiązującym w dacie wejścia w życie ustawy, stosownie do którego upłynęło 12 lat od wybudowania ogrodzenia zatem uległo przedawnieniu ściganie samowoli.

W odpowiedzi na skargę (...) Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w L. podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga nie jest zasadna.

Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 powołanego aktu).

Analogiczne unormowanie zawarte zostało w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.). Oznacza to, iż sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, tj. jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zatem zmienić zaskarżonej decyzji, a jedynie uwzględniając skargę może ją uchylić, stwierdzić jej nieważność lub niezgodność z prawem. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skarga podlega oddaleniu.

Dokonując kontroli w tak zakreślonej kognicji Sąd nie dopatrzył się naruszeń prawa, które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy i uzasadniać uchylenie zaskarżonej decyzji.

W pierwszej kolejności wskazać należy na niekwestionowane przez stronę ustalenie organu, iż sporne ogrodzenie z elementów betonowych o długości 29 m i wysokości 1,80 m - 2,0 m wybudowane zostało na przełomie lat 1995/1996, od strony rzeki A przy ul. A na nieruchomości skarżącego. W konsekwencji organ nadzoru budowlanego prawidłowo przyjął, iż w odniesieniu do przedmiotowego ogrodzenia zastosowanie znajdują przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. Zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 23 ustawy Prawo budowlane, budowa ogrodzeń zwolniona jest z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, jednakże stosownie do art. 30 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy, budowa ogrodzeń od strony dróg, ulic, placów, torów kolejowych i innych miejsc publicznych oraz ogrodzeń o wysokości powyższej 2,20 m wymaga dokonania zgłoszenia. Jak wynika z akt sprawy E. i T. małż. K. bez wymaganego zgłoszenia w warunkach samowoli budowlanej wybudowali przedmiotowe ogrodzenie, a ustalenie to obligowało organy nadzoru budowlanego do zastosowania regulacji z art. 49b ustawy Prawo budowane, zgodnie z którym, jeżeli budowa jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo, w przypadku jego braku, ostatecznej, w dniu wszczęcia postępowania, decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, właściwy organ wstrzymuje postanowieniem - gdy budowa nie została zakończona - prowadzenie robót budowlanych oraz nakłada na inwestora obowiązek przedłożenia w terminie 30 dni dokumentów, o których mowa w art. 30 ust. 2 albo art. 30 ust. 2 i 3, albo art. 30 ust. 2 i 4, projektu zagospodarowania działki lub terenu oraz zaświadczenia wójta, burmistrza albo prezydenta miasta o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo ostatecznej, w dniu wszczęcia postępowania, decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego. Legalizacja popełnionej samowoli jest zatem możliwa po ustaleniu, iż budowa jest w pierwszej kolejności zgodna z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, w przypadku jego braku z decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz nie narusza przepisów w tym techniczno-budowlanych. Analiza materiałów sprawy prowadzi do wniosku, iż na uwzględnienie zasługuje stanowisko organów, stosownie do którego w niniejszej sprawie brak było podstaw do legalizacji ogrodzenia wybudowanego w warunkach samowoli budowlanej. Jak wynika z akt sprawy, sporny obiekt narusza ustalenia obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zatwierdzonego uchwałą Rady Miejskiej w R. z dnia 30 marca 2000 r., zgodnie bowiem z § 2 ust. 2 planu w pasie szerokości 10 m od linii brzegowej rzeki A istnieje zakaz zabudowy terenów wyznaczonego pasa przywodnego tj. w granicach rezerwatu rzeki A. Rezerwat rzeki A został ustanowiony na mocy § 14 zarządzenia Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego z dnia 24 listopada 1983 r. w sprawie uznania za rezerwaty przyrody (M. P. nr 39, poz. 230), nie ma zatem wątpliwości co do formy prawnej funkcjonowania tej części obszaru. Nadto z § 14 w zw. z § 18 pkt 11 ww. zarządzenia wynika zakaz wznoszenia budowli oraz zakładania i budowy urządzeń komunikacyjnych i innych urządzeń technicznych w rezerwacie rzeki A oraz wykonywania wszelkich prac związanych z regulacją koryta rzecznego i umacnianiem jego brzegów. W rezerwacie rzeki A dozwolona jest budowa niezbędnych zbiorników wodnych i urządzeń technicznych, po uzgodnieniu z wojewódzkim konserwatorem przyrody. W świetle przywołanych przepisów nie budzi wątpliwości, iż budowa spornego ogrodzenia nastąpiła w warunkach samowoli budowlanej.

W ustalonym stanie faktycznym podkreślić również należy, iż art. 36 ustawy z dnia 16 października 1991 r. o ochronie przyrody, obowiązującej w dacie wybudowania przedmiotowego ogrodzenia, zabraniał budowy lub rozbudowy obiektów i urządzeń w parku narodowym i rezerwacie przyrody, z wyjątkiem obiektów i urządzeń służących celom parku lub rezerwatu oraz związanych z prowadzeniem gospodarstwa rolnego i leśnego. Istotne jest także, iż stosownie do art. 53 tej ustawy obiekty i urządzenia zbudowane wbrew wprowadzonym zakazom albo bez uzyskania wymaganej zgody organu ochrony przyrody lub niezgodnie z warunkami uzgodnienia podlegały przymusowej rozbiórce w trybie przepisów prawa budowlanego. W świetle powyższej regulacji prawnej obowiązującej w dacie budowy, wybudowanie przedmiotowego ogrodzenia w tej lokalizacji było niedopuszczalne i ustawodawca wprost wskazał, iż wszystkie obiekty posadowione wbrew ustawowemu nakazowi podlegają rozbiórce w trybie określonym w przepisach prawa budowlanego.

W konsekwencji poczynionych ustaleń zgodzić należy się z organami nadzoru budowlanego, iż zobligowane były do zastosowania sankcji, o jakiej mowa w art. 49b ustawy Prawo budowlane i wydania nakazu rozbiórki. Argumentacja strony, iż w dacie zakupu nieruchomości również istniało ogrodzenie, nie ma wpływu na treść rozstrzygnięcia i ocenę stanu faktycznego i prawnego. Zarówno w dacie budowy jak i w dacie orzekania budowę przedmiotowego ogrodzenia należy traktować jako wykonaną w warunkach samowoli budowlanej. Z uwagi na brak możliwości jej legalizacji, wobec braku zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i przepisami dotyczącymi rezerwatów przyrody, organy zobligowane były do zastosowania trybu z art. 49b ustawy Prawo budowlane.

Na marginesie wyjaśnić należy, iż w sprawie nie mógł znaleźć zastosowania przepis art. 49 ustawy Prawo budowlane w brzmieniu obowiązującym w dacie wejścia w życie ustawy, który przewidywał, iż nie można nakazać rozbiórki, jeżeli upłynęło 5 lat od dnia zakończenia budowy obiektu budowlanego lub jego części. Przepis ten powoływał skarżący w skardze jako na właściwy w sprawie, jednakże przepis ten od dnia wejścia w życie był już kilkukrotnie zmieniany. Jedną z podstawowych zasad jest natomiast orzekanie na podstawie przepisów obowiązujących w dacie orzekania, rozstrzygania sprawy. Niewątpliwie powyższy przepis w tej dacie już nie obowiązywał. Z tych względów nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 49 ustawy Prawo budowlane w brzmieniu obowiązującym w dacie wejścia w życie tej ustawy.

Reasumując powyższe, należy stwierdzić, że zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa a przytoczona w niej argumentacja organu zasługuje na uwzględnienie. Sąd nie dopatrzył się takich uchybień przepisom prawa materialnego ani naruszenia przepisów postępowania, które mogłyby skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji - art. 145 § 1 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W niniejszej sprawie nie zachodzą również przesłanki do stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji w myśl art. 145 § 1 pkt 2 powołanej ustawy.

Z tych wszystkich względów Sąd na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.