Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1502511

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi
z dnia 10 stycznia 2014 r.
II SA/Łd 1110/13

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Renata Kubot-Szustowska.

Sędziowie WSA: Joanna Sekunda-Lenczewska, Arkadiusz Blewązka (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 stycznia 2014 r. sprawy ze skargi M. S. na decyzję Wojewody (...) z dnia (...) nr (...) znak: (...) w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę

1.

uchyla zaskarżoną decyzję;

2.

zasądza od Wojewody (...) na rzecz skarżącego M. S. kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. LS

Uzasadnienie faktyczne

Wojewoda (...) decyzją z dnia (...), Nr (...) (znak: (...)), po rozpoznaniu odwołań P. S. oraz M. B., uchylił w całości decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia (...), nr (...) o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu M. S. pozwolenia na budowę zjazdu indywidualnego na części pasa ul. A. (dz. nr 24/11 w obr. (...)) i drogi wewnętrznej na działce nr 42/4 w obr. (...), na nieruchomości w Ł. przy ul. A 94/94a i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.

Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym:

W dniu 6 czerwca 2013 r. do Prezydenta Miasta Ł. wpłynął wniosek M. S. o wydanie pozwolenia na budowę zjazdu indywidualnego na części pasa ul. A (dz. nr 24/11 w obr. (...)) i drogi wewnętrznej na działce nr 42/4 w obr. (...), na nieruchomości przy ul. A 94 i 94a w Ł. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego organ pierwszej instancji decyzją z dnia (...) zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę zjazdu indywidualnego na części pasa ul. A i drogi wewnętrznej na działce nr 42/4 w obr. (...), na nieruchomości w Ł. przy ul. A 94/94a.

Odwołanie od powyższej decyzji wnieśli P. S., współwłaściciel nieruchomości objętej zamierzeniem inwestycyjnym oraz M. B., współwłaściciel sąsiedniej nieruchomości.

M. B. w treści swojego odwołania wskazał, że nie jest możliwa do akceptacji proponowana w projekcie zagospodarowania terenu lokalizacja wjazdu z projektowanej drogi wewnętrznej na działkę nr ewid. 41, stanowiącą jego własność. Od wielu lat istnieje bowiem w innym miejscu brama wjazdowa z działki nr 42/4 na teren działki nr 41. Projektowana zmiana skutkowałaby koniecznością budowy przez odwołującego się nowego wjazdu. Z tego względu autor odwołania wniósł o wykładnię postanowienia Sądu Rejonowego z dnia (...), w sprawie sygn. akt (...), w którym sąd zezwolił inwestorowi na ogrodzenie działki nr 42/4 z zapewnieniem bramy wjazdowej na teren sąsiedniej działki nr 41. Nadto odwołujący się wskazał na naruszenie przepisów postępowania, bowiem jego pełnomocnik nie był zawiadomiony o podejmowanych przez organ czynnościach, ani nie miał doręczonej kwestionowanej w odwołaniu decyzji.

P. S. w treści swojego odwołania wskazał, że pozwolenie na budowę drogi wewnętrznej wydane zostało bez uzyskania zgody wszystkich współwłaścicieli tej działki, a ponadto, że organ pierwszej instancji w ogóle nie odniósł się do zastrzeżeń formułowanych przez niego w toku postępowania.

Wojewoda (...), po rozpoznaniu odwołań, uchylił decyzję organu pierwszej instancji i sprawę przekazał temu organowi do ponownego rozpoznania. W motywach rozstrzygnięcia organ opisał dotychczasowy przebieg postępowania wskazując, że organ pierwszej instancji w toku postępowania naruszył przepisy proceduralne, a przede wszystkim art. 10 § 1 k.p.a. Akta sprawy wskazują, że o wszczęciu nowego postępowania nikt nie został zawiadomiony, a jedynie P. S. został poinformowany o możliwości zapoznania się z uzupełnioną przez inwestora dokumentacja projektową (pismo z dnia 26 czerwca 2013 r.). W sprawie zupełnie pominięto pełnomocnika M. B. Jak ocenił organ odwoławczy pominięcie to jest poważnym uchybieniem. Naruszenie przepisu art. 10 k.p.a. jest kwalifikowaną wadą postępowania, dającą podstawę do wznowienia postępowania na wniosek strony w trybie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. W sytuacji zaś, gdy badana w zwykłym trybie decyzja obarczona jest wadami uzasadniającymi wznowienie postępowania, organ odwoławczy ma obowiązek uchylenia takiej decyzji.

Jak następnie wskazał organ odwoławczy, w sprawie znaczenie mają inne dodatkowe okoliczności, co do których organ pierwszej instancji nie wypowiedział się w uzasadnieniu decyzji. Jak wynika z załączonego do wniosku projektu zagospodarowania terenu działki nr 42/4, z projektowanej drogi wewnętrznej miałby być także zapewniony w określonym miejscu (innym niż dotychczas) wjazd na działkę sąsiednią nr 41, stanowiącą własność M. B. Sąd zezwolił inwestorowi m.in. na wykonanie drogi dojazdowej na działce nr 42/4 oraz na ogrodzenie tej działki z zapewnieniem bramy wjazdowej na teren sąsiedniej działki nr 41. Organ odwoławczy stanął na stanowisku, iż zgodnie z treścią postanowienia sądu brama wjazdowa na sąsiednią działkę winna zostać zapewniona w tym miejscu, gdzie istnieje do tej pory, natomiast ewentualna zmiana usytuowania tej bramy wymaga uzgodnienia z właścicielem tej działki. W ocenie organu odwoławczego dla rozstrzygnięcia tej kwestii pomocna będzie wykładnia tego postanowienia.

W konkluzji rozważań Wojewoda wskazał, iż w ponownie prowadzonym postępowaniu organ pierwszej instancji winien ocenić także zasadność zastrzeżeń podnoszonych wobec inwestycji przez P. S., właściciela działki nr 42/3. Wprawdzie przywoływanym postanowieniem sąd zezwolił inwestorowi na wykonanie drogi dojazdowej, więc sama inwestycja nie wymaga już zgody pozostałych współwłaścicieli działki, a jej koszty poniesie inwestor - jednak jak uznał organ, należy także zbadać, czy prawa odwołującego nie zostaną naruszone.

W skardze na powyższą decyzję skierowanej do tutejszego Sądu M. S. wniósł o jej uchylenie wskazując, że budowa ogrodzenia pomiędzy sąsiadami nie podlega reglamentacji administracyjnej. W związku z powyższym nie można decyzją administracyjną narzucić jej parametrów, w tym także lokalizacji bram i furtek. Podkreślił, iż Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 6 marca 2000 r., w sprawie sygn. akt: P 10/99, uznał, że ewentualne spory między sąsiadami, jako spory o cywilno - prawnym charakterze, nie powinny angażować organów władzy administracyjnej. Ponieważ jeden z odwołujących nie zgadza się z lokalizacją bramy wjazdowej, skierował do Sądu Rejonowego wniosek o interpretację wyroku. Skarżący zwrócił uwagę, że bezprawna także i rodząca sytuację konfliktową jest sugestia zawarta w stwierdzeniu, iż koszty budowy drogi ponosi inwestor, podkreślił, iż zasady rozliczenia inwestycji w sytuacji współwłasności w sposób jednoznaczny określa Kodeks postępowania cywilnego.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty przedstawione w motywach kwestionowanej decyzji.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga zasługuje na uwzględnienie

Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę administracji publicznej. Kontrola działalności organów administracyjnych, o której mowa, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, iż sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej.

Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. Nr 270, powoływana dalej jako p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze - w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Kontrola sądu nie obejmuje natomiast zasadniczo oceny wypełniania przez organy administracji tzw. pozasystemowych kryteriów słusznościowych, w szczególności kierowania się zasadami współżycia społecznego, ani kryteriów celowościowych, takich jak realizacja określonej polityki stosowania prawa administracyjnego (vide: wyrok NSA z dnia 25 września 2009 r., w sprawie sygn. akt I OSK 1403/08, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).

Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla je w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala (art. 151 p.p.s.a.).

Przedmiotem oceny legalności w niniejszej sprawie jest decyzja Wojewody (...) wydana na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., uchylająca decyzję organu I instancji i przekazująca sprawę do ponownego rozpatrzenia przez ten organ, dlatego w pierwszej kolejności należy wyjaśnić charakter zaskarżonej decyzji oraz treść powołanego przepisu, którego aktualne brzmienie zostało nadane ustawą z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2011 r. Nr 6, poz. 18). Celem nowelizacji art. 138 § 2 k.p.a. było zwiększenie prymatu zasady merytorycznego załatwienia sprawy przez organ odwoławczy nad wyjątkowym charakterem decyzji kasacyjnych. Administracyjne postępowanie odwoławcze powinno bowiem co do zasady zmierzać do ponownego rozpatrzenia sprawy administracyjnej oraz rozstrzygnięcia sprawy co do istoty przez organ odwoławczy.

Wydanie decyzji kasacyjnej w oparciu o art. 138 § 2 k.p.a. możliwe jest zatem w przypadku łącznego wystąpienia dwóch przesłanek. Po pierwsze, postępowanie przed organem I instancji, w którym wydana została zaskarżona decyzja prowadzone było z naruszeniem przepisów postępowania. Po drugie, konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia gdy postępowanie przed organem I instancji zostało przeprowadzone z rażącym naruszeniem norm prawa procesowego, a zatem gdy organ I instancji nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego, gdy wprawdzie zostało ono przeprowadzone ale z rażącym naruszeniem przepisów procesowych oraz w przypadku naruszenia przepisów postępowania będących podstawą do wydania określonego rodzaju decyzji (vide: B. Adamiak, w: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2011 r., str. 518-519).

Oznacza to, że wydanie decyzji kasacyjnej wymaga wykazania przez organ odwoławczy takiego naruszenia przepisów postępowania, którego następstwem jest niewyjaśnienie podstawowych okoliczności stanu faktycznego sprawy, bez którego nie można sprawy rozpoznać co do istoty. Decyzja kasacyjna powodująca przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji nie może być zatem podjęta w sytuacjach innych niż te, które zostały określone w art. 138 § 2 k.p.a. Żadne inne wady postępowania czy wady decyzji podjętej przez organ I instancji nie dają organowi odwoławczemu podstaw do wydania decyzji kasacyjnej. Wykładnia rozszerzająca analizowanego przepisu jest niedopuszczalna.

Jeżeli natomiast dostrzeżone przez organ odwoławczy wady postępowania pierwszoinstancyjnego nie przekreślają możliwości rozstrzygnięcia sprawy co do istoty, a zebrany w sprawie materiał dowodowy wymaga jedynie uzupełniania w ograniczonym zakresie, wówczas organ II instancji zobligowany jest zastosować art. 136 k.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję. Dokonując bowiem wykładni art. 138 § 2 k.p.a. nie można pomijać treści art. 136 k.p.a., gdyż przepisy te pozostają ze sobą w ścisłym związku funkcjonalnym.

Skoro zatem wykładnia rozszerzająca art. 138 § 2 k.p.a. nie jest dopuszczalna, to organ odwoławczy może powołać się na ten przepis tylko wówczas, gdy wykaże, że przeprowadzenie przezeń dodatkowego postępowania wyjaśniającego w granicach art. 136 k.p.a. nie jest wystarczające do rozstrzygnięcia sprawy. W takiej sytuacji, gdy po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego organ odwoławczy dojdzie do przekonania o konieczności wydania decyzji kasacyjnej, winien nie tylko uzasadnić istnienie przesłanek wymienionych w art. 138 § 2 k.p.a. ale również wskazać, dlaczego nie skorzystał z możliwości przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego. Na organie odwoławczym ciąży zatem obowiązek wskazania, jakie okoliczności faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy winny zostać wyjaśnione oraz wskazania przyczyn, z powodu których organ odwoławczy w celu ich wyjaśnienia nie zastosował art. 136 k.p.a. (vide: wyrok WSA w Kielcach z dnia 16 czerwca 2011 r., w sprawie sygn. akt II SA/Ke 302/11; wyrok WSA w Opolu z dnia 14 czerwca 2011 r., w sprawie sygn. akt II SA/Op 139/11; wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 9 marca 2011 r., w sprawie sygn. akt. II SA/Rz 1166/10; wyrok WSA w Krakowie z dnia 29 grudnia 2010 r., w sprawie sygn. akt II SA/Kr 534/10; wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 21 grudnia 2010 r., w sprawie sygn. akt II SA/Go 823/10; WSA w Rzeszowie z dnia 20 grudnia 2010 r., w sprawie sygn. akt II SA/Rz 360/10; wyrok NSA z dnia 9 grudnia 2010 r., w sprawie sygn. akt II GSK 1065/09).

Zasada merytorycznego rozstrzygania sprawy przez organ odwoławczy związana jest również z określoną w art. 12 k.p.a. zasadą szybkości postępowania. Zgodnie z powołanym przepisem organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Organ odwoławczy rozpoznając sprawę powinien zatem kierować się względami ekonomiki procesowej i wspomnianą zasadą szybkości postępowania. Jeżeli zatem organ odwoławczy uchyla rozstrzygnięcie organu I instancji i przekazuje sprawę do ponownego rozpatrzenia przez ten organ, to musi liczyć się z tym, że ostateczne załatwienie sprawy zostanie odsunięte w czasie.

Należy jednak pamiętać, że kontrola prowadzona w aspekcie dopuszczalności uchylenia decyzji organu I instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia winna uwzględniać także treść art. 15 k.p.a., statuującego zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Zgodnie z tą zasadą sprawa administracyjna jest dwukrotnie rozpoznana i rozstrzygnięta, po raz pierwszy przez organ I instancji, a następnie w drugiej instancji. Oznacza to obowiązek dwukrotnego prowadzenia postępowania wyjaśniającego i dwukrotnego rozstrzygnięcia sprawy, z uwzględnieniem przez organy obydwu instancji, w szczególności zasad wynikających z przepisów art. 7 i 8 k.p.a., przepisów Rozdziału 4, regulujących zasady prowadzenia postępowania dowodowego oraz oceny dowodów zgromadzonych w sprawie. Wskazane przepisy gwarantują stronom postępowania wyjaśnienie okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, czyli jej załatwienia zgodnie z art. 104 k.p.a.

Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, iż Wojewoda (...) uchylając decyzję organu I instancji oraz przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia przez ten organ dopuścił się naruszenia art. 138 § 2, w związku z art. 136 k.p.a., a także naruszenia podstawowych zasad postępowania administracyjnego określonych w art. 7, art. 8 i art. 12 k.p.a. W rozpoznawanej sprawie nie zaistniały bowiem przesłanki, które nakazywałyby odstąpienie od zasady merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez organ odwoławczy z uwagi na konieczność przeprowadzenia dodatkowego postępowania wykraczającego ponad dopuszczalność zastosowania art. 136 k.p.a. Co więcej organ odwoławczy nie pokusił się nawet o wskazanie, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy uniemożliwia jego ustalenie poprzez przeprowadzenie postępowania dowodowego w oparciu o art. 136 k.p.a. Natomiast żadna z powołanych przez organ II instancji okoliczności nie ma na tyle skomplikowanego charakteru, który uniemożliwiałby jej wyjaśnienie w ramach postępowania odwoławczego bez szkody dla wnikliwego i wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz uprawnień procesowych stron postępowania. Ocena powyższych okoliczności przez organ odwoławczy z pewnością nie naruszałby zasady dwuinstancyjności postępowania (art. 15 k.p.a.), a realizując zasadę szybkości postępowania (art. 12 § 1 k.p.a.), w sposób kapitalny mogłaby przyśpieszyć zakończenie sprawy.

Z okoliczności niniejszej sprawy jednoznacznie wynika, iż organ odwoławczy podstaw do wydania decyzji w oparciu o przepis art. 138 § 2 k.p.a. upatrywał w naruszeniu przez organ I instancji przepisu art. 10 k.p.a., nakładającego na organy obowiązek zapewnienia stronom czynnego udziału w prowadzonym postępowaniu, a powodem do tego było zaniechanie doręczenia wydanej przez organ I instancji decyzji pełnomocnikowi uczestnika postępowania i doręczenie jej samemu uczestnikowi. Analizując powyższe stanowisko należy stwierdzić, iż nie ulega wątpliwości, że działanie organu I instancji w powyższym zakresie stanowiło naruszenie prawa, bowiem ustanowionemu pełnomocnikowi, a nie stronie postępowania, która go ustanowiła winna być doręczona decyzja (art. 40 § 2 k.p.a.). Wyciągając konsekwencje z powyższego stanu rzeczy organ odwoławczy nie dostrzegł jednak, iż pominięty w doręczeniu pełnomocnik w terminie prawem zakreślonym wywiódł odwołanie od decyzji organu I instancji. Tym samym trudno nawet doszukiwać się związku nieprawidłowo dokonanego doręczenia decyzji organu I instancji ze sferą uprawnień procesowych strony naruszonych wskutek pogwałcenia przez organ obowiązku zapewnienia stronom czynnego udziału w prowadzonym postępowaniu. Należy bowiem mieć na uwadze, iż dwuinstancyjność postępowania administracyjnego daje organowi odwoławczemu możliwość naprawienia określonych wad postępowania prowadzonego przed organem I instancji, wskutek ponownego rozpoznania sprawy w jej całokształcie. Tak więc naruszenie przez organ I instancji przepisu art. 40 § 2 k.p.a., w realiach niniejszej sprawy nie daje podstawy do twierdzenia, że stronie uniemożliwiono czynny udział w prowadzonym postępowaniu. Tym samym powyższe okoliczności nie mogły stanowić dostatecznej podstawy do uchylenia decyzji organu I instancji i nakazania temuż organowi ponownego rozpoznania sprawy.

Podobnie chybione jest stanowisko organu odwoławczego upatrujące uzasadnienia dla wydanej decyzji w zakresie koniecznego do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. W tej kwestii organ odwoławczy wskazał jedynie na zagadnienia związane z koniecznością wyjaśnienia okoliczności związanych z zapewnieniem wjazdu na teren działki sąsiedniej poprzez stosowną bramę. W powyższym zakresie organ odwoławczy wyraził pogląd, iż brama ta winna zostać zlokalizowana w tym samym miejscu, w którym istniała dotychczas. W ocenie organu odwoławczego wyjaśnienie powyższych kwestii miałby wynikać z wykładni postanowienia sądu rejonowego, które zezwoliło jednemu ze współwłaścicieli na realizację przedmiotowej inwestycji. Ponadto organ odwoławczy w motywach wydanej decyzji wskazywał na konieczność oceny zasadności zastrzeżeń podnoszonych wobec inwestycji przez jednego z uczestników postępowania, dostrzegając jednocześnie, iż w aktach sprawy znajduje się orzeczenie sądu rejonowego zezwalające na realizacje przedmiotowej inwestycji.

Analizując tę część uzasadnienia zaskarżonej decyzji należy jasno wskazać, iż okoliczność, której ustalenia domagał się organ odwoławczy nie ma - z punktu widzenia treści art. 138 § 2 k.p.a. - istotnego znaczenia i nie może usprawiedliwiać wydania decyzji w oparciu o owa normę. Niezależnie od tego, iż rolą organu odwoławczego formułującego powyższe zarzuty było uprzednie udzielenie odpowiedzi na pytanie o zakres projektowanej inwestycji podlegający reglamentacji prawnej na gruncie prawa budowlanego, a w szczególności w trybie udzielenia pozwolenia na budowę, to dodatkowo wypada skonstatować, iż powyższe elementy stanu faktycznego sprawy mogły zostać wyjaśnione w postępowaniu odwoławczym (art. 136 k.p.a.) bez szkody dla osiągniętych wyników i przy zachowaniu uprawnień procesowych uczestników postępowania. Ponadto powodem zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. nie może być brak oceny określonych okoliczności przez organ I instancji, czym także usprawiedliwiał organ odwoławczy wydaną decyzję kasacyjną. Być może ocena organu I instancji była rzeczywiście powierzchowna i nie uwzględniała wszystkich okoliczności sprawy, ale nie zwalniało to organu odwoławczego od dokonania własnej oceny owych okoliczności w ramach prowadzonego postępowania, przed wydaniem decyzji rozstrzygającej sprawę co do istoty.

Natomiast poza zakresem posiadanych kompetencji, a więc z naruszeniem art. 6 k.p.a., organ odwoławczy wypowiedział się na temat tego kto winien ponieść koszty projektowanej inwestycji.

Konkludując należy zatem wskazać, iż zasadne są te zarzuty skargi, które odnoszą się do bezpodstawnego oparcia kwestionowanego rozstrzygnięcia na przepisie art. 138 § 2 k.p.a. Mając powyższe na uwadze Sąd, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., uznając, iż w niniejszej sprawie doszło do naruszenia przepisu art. 138 § 2 k.p.a. orzekł, jak w pkt 1 wyroku.

O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Ponownie rozpoznając niniejszą sprawę Wojewoda (...) powinien rozważyć w pierwszej kolejności możliwość samodzielnego przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego (art. 136 k.p.a.) oraz wydania decyzji co do istoty sprawy, mając na uwadze, iż tylko w ściśle określonych sytuacjach może przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, na podstawie art. 138 § 2 k.p.a.

A. P.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.