II SA/Kr 81/18, Współwłaściciel nieruchomości inny niż inwestor jako strona postępowania o pozwolenie na budowę. - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2473386

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 22 marca 2018 r. II SA/Kr 81/18 Współwłaściciel nieruchomości inny niż inwestor jako strona postępowania o pozwolenie na budowę.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Łoboz.

Sędziowie WSA: Mirosław Bator (spr.), Beata Łomnicka.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 marca 2018 r. sprawy ze skargi A. N. na decyzję Wojewody (...) z dnia 2 listopada 2017 r. znak: (...) w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego

I.

uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji;

II.

zasądza od Wojewody (...) na rzecz skarżącego A. N. kwotę 797 zł (słownie: siedemset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie faktyczne

Prezydent Miasta K. decyzją z dnia 15 listopada 2016 r. nr (...) działając na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane oraz na podstawie art. 104 k.p.a. zatwierdził projekt budowlany i udzielił K. L. pozwolenia na wykonanie robót budowlanych pn. budowa zadaszenia i podpiwniczenia dziedzińca na działce nr (...) obr. (...) przy ul. (...) w K. - I etap inwestycji pn. "Przebudowa i rozbudowa budynku mieszkalno - usługowego, budowa stacji trafo i linii kablowych, budowa przyłączy: wodociągowego, kanalizacyjnego, gazowego na działce nr (...), (...), (...), (...) obr. (...) przy ul. (...) w K.

Od tej decyzji odwołali się A. N. i A. N. W związku z brakiem podpisu, wnioskodawcy zostali wezwani do uzupełnienia w terminie 7 dni odwołania w tym zakresie. A. N. nie uzupełniła odwołania i jej odwołanie zostało pozostawione bez rozpoznania. A. N. uzupełnił podpis na odwołaniu i tym samym z jego wniosku postępowanie mogło być prowadzone. Zarzutem podniesionym w odwołaniu był brak udziału w postępowaniu zakończonym decyzją o pozwoleniu na zabudowę podwórka, oraz wskazywana okoliczność, ze inwestycja ogranicza możliwość prawidłowej wentylacji i klimatyzacji pomieszczeń użytkowych, których jest właścicielem które zostały zrealizowane w oparciu o decyzję Prezydenta Miasta K. z dnia 25 października 2014 r. o pozwoleniu na budowę.

Wojewoda decyzją z dnia 2 listopada 2017 r. nr (...) działając na podstawie art. 81 ust. 1 i art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane i art. 138 § 1 pkt 3 w związku z art. 105 § 1 k.p.a. umorzył postępowanie odwoławcze. Badając przedmiotową sprawę organ odwoławczy stwierdził, że zarówno A. N. jak i A. N. winni byli być stronami postępowania w sprawie zakończonej decyzją Prezydenta Miasta K. z 15 listopada 2016 r. nr (...) o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na wykonanie zadaszenia i podpiwniczenia dziedzińca na działce nr (...) obr. (...) przy ul. (...) w K. Przymiot strony w tym postępowaniu wynikał z możliwego oddziaływania planowanej inwestycji na funkcjonowanie zamontowanych od strony dziedzińca klimatyzatorów i wentylatorów, tym bardziej, ze względu na rozbieżne stanowiska zaprezentowane w opiniach technicznych. Należałoby więc stwierdzić, że w dacie wydania decyzji z 15 listopada 2016 r., naruszony został art. 10 § 1 k.p.a. Jednak w przedmiotowej sprawie wystąpiła okoliczność która w ocenie organu odwoławczego warunkuje treść obecnego rozstrzygnięcia. Jest to fakt, że klimatyzatory i wentylatory zostały zdemontowane, a wnęka w której się znajdowały została zamurowana (zdjęcie stanowiące załącznik do pisma z 8 maja 2017 r.). Obecnie brak jest w tej sprawie potrzeby dalszej analizy ewentualnego negatywnego wpływu na funkcjonowanie urządzeń, których nie ma. Czy urządzenia te będą zamontowane w tym miejscu w przyszłości stanowi zdarzenie przyszłe i niepewne i nie może rzutować na obecne rozstrzygnięcie. Dlatego też, na tym etapie postępowania przedstawione przez strony opinie techniczne i stanowiska, sporządzone przez osoby uprawnione, dotyczące kwestii wpływu inwestycji (zadaszenia podwórka) na funkcjonowanie urządzeń wentylacji i klimatyzacji, odnoszą się do nieistniejącego stanu faktycznego. Okoliczność ta powoduje, że zawarte w nich wnioski pozostają bez wpływu na stanowisko organu odwoławczego zawarte w niniejszej decyzji. Organ wskazał, że ustalenie stron w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę następuje w oparciu o art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, zgodnie z którym stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Pod pojęciem obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu (art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane). Uznać należy, że wnioskodawcy w związku z obecnym stanem faktycznym (brak urządzeń na podwórcu) nie są obecnie stronami tego postępowania. Jak wynika z projektu budowlanego roboty budowlane realizowane są na dziedzińcu i nie dotyczą poszczególnych lokali w budynku. Tym samym nie wpływają na zmianę posiadanych uprawnień poszczególnych właścicieli lokali związanych z użytkowaniem tych lokali. W ocenie organu odwoławczego, skarżący nie posiadają interesu prawnego pozwalającego uznać, że są stronami niniejszego postępowania. Cechą bowiem interesu prawnego jest, że jest on indywidualny, konkretny, aktualny i sprawdzalny obiektywnie, a jego istnienie znajduje potwierdzenie w okolicznościach faktycznych będących przesłankami zastosowania przepisu prawa materialnego. Stwierdzenie, że interes lub obowiązek ma charakter prawny musi opierać się na przepisach prawa materialnego, czyli być wyprowadzone z prawa materialnego, z konkretnej normy prawnej. W niniejszej sprawie należy uznać, że udzielenie pozwolenia na budowę nie ogranicza posiadanego przez skarżących interesu prawnego. Przedmiotowa decyzja nie ograniczyła prawem chronionych interesów jak np. dopływu światła dziennego, prądu, wody czy gazu, dostępu do drogi publicznej, nie pozbawia i nie ograniczy możliwości korzystania z lokalu. Uznać należy, że skarżący może mieć interes faktyczny, w związku z np. utrudnieniem związanym z możliwością zamontowania w przyszłości urządzeń klimatyzacyjnych w miejscu w którym istniały. Interes faktyczny nie jest jednak tożsamy z interesem prawnym.

Na tędecyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniósł A. N. zarzucając naruszenie:

1)

28 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 Prawo budowlane przez odmowę uznania istnienia po stronie skarżącego interesu prawnego umożliwiającego wszczęcie postępowania odwoławczego;

2)

art. 7, 77 § 1 oraz 107 § 3 k.p.a. przez niewyjaśnienie stanu faktycznego w sposób dokładny, tj. brak dokładnego zbadania zarówno kwestii interesu prawnego skarżącego, w szczególności przez: brak uznania, że na mocy ostatecznej i obwiązującej decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 25 października 2004 r. skarżący ma prawo do umieszczenia klimatyzatorów we wnęce od strony dziedzińca, które służą funkcjonującemu w jego lokalu sklepowi sieci (...) Sp. z o.o. i prawo to jest naruszane przez działania zarówno Wspólnoty, jak jednego ze współwłaścicieli w sposób pozbawiony podstaw prawnych; brak uwzględnienia okoliczności, że we wnęce nadal istnieją funkcjonujące kanały wentylacji mechanicznej, a wnęka nie jest zamurowana, przez co nie można uznać za organem II instancji, że zostały nie znajdują się tam elementy instalacji wentylacji mechanicznej, a wnęka jest zamurowana; brak uwzględnienia funkcjonującej w obrocie decyzji (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia 25 lipca 2017 r. w przedmiocie nakazu przywrócenia wnęki i odtworzenia znajdujących się tam instalacji, jaki został nałożony na K. L.- beneficjenta decyzji organu I Instancji; brak uznania, że jako współwłaścicielowi budynku skarżącemu przysługuje interes prawny w postępowaniu dotyczącym inwestycji na nieruchomości wspólnej, a to dachu, gdy uprawnienie to w świetle prawa przysługuje wszystkim współwłaścicielom, niezależnie od sposób reprezentacji ich interesów w ramach wspólnoty mieszkaniowej, zwłaszcza w sytuacji, gdy interesów ich nie mają woli chronić organy tej Wspólnoty;

3)

art. 28 k.p.a. przez brak jego zastosowania, gdy istnieją wątpliwości dla uznania, iż Skarżący jest stroną w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, ale przy jednoczesnym bezspornym fakcie wpływania planowanej przez niego inwestycji na jego prawa i obowiązki;

4)

art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. przez umorzenie postępowania, w sytuacji, gdy: skarżący jako współwłaściciel budynku oraz osoba uprawniona do korzystania z dziedzińca na mocy pozwolenia na budowę skarżącego, ma bez wątpienia interes prawny i jest stroną postępowania w przedmiocie zadaszenia dziedzińca w związku z powyższym, był również uprawniony do złożenia odwołania od decyzji organu I instancji; na mocy ostatecznego i obowiązującego pozwolenia na budowę dla skarżącego, zgodnie z prawem na dziedzińcu powinna istnieć możliwość zamontowania i umieszczenia jednostek zewnętrznych klimatyzacji oraz urządzeń wentylacji mechanicznej obsługujących lokal sklepowy sieci (...) Sp. z o.o.; wydana została decyzja WINB, która uchylając decyzję organu I instancji, wskazuje, że obok odtworzenia otworu w witrynie, który został bez stosownych zezwoleń zamurowany przez K. L., winien być również nałożony na niego obowiązek odtworzenia istniejących tam instalacji (klimatyzacji i wentylacji mechanicznej), co pozwala uznać obecnie istniejący stan na dziedzińcu za nielegalny i sprzeczny przede wszystkim z ustalonym w drodze pozwolenia na budowę skarżącego;

5)

art. 10 § 1 k.p.a. przez zaakceptowanie faktu braku dopuszczenia skarżącego do postępowania w sprawie przed organem I instancji i tym samym petryfikację wad umożliwiających m.in. wznowienie postępowania administracyjnego, czy też umożliwiających stwierdzenie nieważności decyzji, na skutek błędnej oceny braku dysponowania przez skarżącego interesem prawnym;

6)

art. 6 k.p.a., a to zasady praworządności i legalizmu poprzez brak uwzględnienia w rozstrzygnięciu, że skarżący ma prawo do umieszczenia klimatyzatorów na dziedzińcu budynku na podstawie pozwolenia na budowę dla skarżącego, braku uwzględnienia tej okoliczności i normy bezwzględnie obowiązującej wynikającej z tego aktu administracyjnego w rozstrzygnięciu, jak również okoliczności stwierdzonych w ostatecznej decyzji WINB;

7)

art. 9, 11 k.p.a., przez brak współdziałania przez organ II instancji ze skarżącym, utrzymywanie fikcji statusu strony skarżącego i dopuszczanie go do udziału w postępowaniu ze wszystkim uprawnieniami strony, do czasu jego zakończenia i poprzez brak przekonującego zdaniem skarżącego wykazania okoliczności przemawiających za umorzeniem postępowania, które nie uwzględniały całościowego kontekstu całej sprawy i spowodowały pominięcie zasadniczych dla rozstrzygnięcia sprawy faktów;

8)

art. 106 § 3 p.p.s.a. wnoszę o przeprowadzenie dowodów wskazanych w treści niniejszego pisma, które nie były znane organowi II instancji na etapie prowadzenia postępowania, a które mają istotne znaczenie dla jej rozstrzygnięcia zgodnie z prawem oraz w sposób pozwalający na wyważenie interesu publicznego i prywatnego.

W uzasadnieniu skargi rozwinięto powyższe zarzuty wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.

W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując przy tym argumentację użytą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:

Zgodnie z dyspozycją art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sąd bada legalność zaskarżonej decyzji pod kątem jej zgodności z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.

Przedmiotem rozpoznania sądu w niniejszej sprawie jest ocena legalności decyzji organu II instancji w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego. Zdaniem organu odwoławczego, skarżącemu nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, które dotyczy między innymi zadaszenia podwórka budynku (kamienicy), w której skarżący jest współwłaścicielem i właścicielem dwóch lokali. W ocenie organu skarżący powinien mieć przymiot strony postępowania przed organem I instancji (był uprawniony do korzystania z klimatyzatorów zlokalizowanych właśnie na podwórku kamienicy), ale po uzyskaniu od inwestora informacji o zdemontowaniu tych klimatyzatorów według organu, skarżący przymiot strony tego postępowania utracił. Skarżący zarzuca, iż do korzystania z klimatyzatorów był uprawniony - urządzenia wykonane zostały w oparciu o ostateczną decyzję o pozwoleniu na budowę a zostały zdemontowane bez jego zgody przez inwestora. Zadaszenie podwórka może wpływać zaś na możliwość korzystania z klimatyzatorów a także wpłynąć na wentylację lokali należących do niego, gdyż w podwórzu kamienicy są zlokalizowane także wyloty wentylacyjne do jego lokali. W ocenie sądu stanowisko skarżącego zasługuje na uwzględnienie.

Wskazać przede wszystkim należy, iż stanowisko organu II instancji jakoby skarżący miał przymiot strony w postępowaniu przez organem I instancji, ale przymiot ten utracił bo inwestor poinformował go o demontażu urządzeń z których skarżący korzystał, co zapewniało mu wcześniej (przed organem I instancji) przymiot strony, jest dla sądu całkowicie niezrozumiały. Organ nawet nie próbuje ustalić, kto demontażu dokonał - bo jeżeli był to rzeczywiście inwertor, to konieczność ochrony swoich praw, poza innymi okolicznościami o których poniżej, tym bardziej po stronie skarżącego uzasadniała by przymiot strony tego postępowania. Przyjęcie przeciwnego poglądu i wyartykułowanie go wprost w wydanej przez siebie decyzji wskazuje na rażące wypaczenie przez organ reguł k.p.a. w tym wyrażonej w art. 7 zasady prawdy obiektywnej oraz w art. 8 § 1 zasady pogłębiania zaufania obywateli. Zwrócić należy uwagę, iż stosunki faktyczne i prawne jakie panują na tej nieruchomości są co najmniej specyficzne. Sąd z urzędu ma informacje (sprawa II SA/Kr 352/17, ale też okoliczność tą przyznał pełnomocnik uczestnika na rozprawie w dniu 22 marca 2018 r.), iż inwestor w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę - zadaszenia podwórka kamienicy (...) K. L. pełni jednocześnie funkcje jednoosobowego zarządu wspólnoty mieszkaniowej tej nieruchomości. W tym postępowaniu występuje on zatem (K. L.) w podwójnej roli - jako inwestor, podmiot realizujący własne zamierzenia, dążący do ziszczenia się konkretnych celów (zamierzeń budowlanych) oraz jako podmiot działający w interesie wszystkich współwłaścicieli tej nieruchomości tj. wspólnoty mieszkaniowej, której członkiem jest także skarżący. Zachodzi więc ewidentny konflikt interesów, co tym bardziej nakazywało by organom administracji dokonanie wnikliwej analizy stanu faktycznego i prawnego zaistniałej sytuacji. Analizy tej nie dokonał organ rozpoznający skarżoną decyzję.

Przechodząc do omówienia prawnej strony rozstrzygnięcia sądu wskazać należy, iż zgodnie z art. 138 § 1 pkt 3 ustawy k.p.a. organ odwoławczy wydaje decyzję, w której umarza postępowanie odwoławcze. Przepis ten dopuszcza umorzenie postępowania odwoławczego jako jedno z uprawnionych rozstrzygnięć wydanych przez organ administracji w postępowaniu odwoławczym. Umorzenie to należy odnosić do przypadku, kiedy uruchomione postępowanie odwoławcze stało się bezprzedmiotowe. Ogólnie z bezprzedmiotowością postępowania administracyjnego, w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a., mamy do czynienia wówczas, gdy odpadł jeden z konstytutywnych elementów sprawy administracyjnej, o której mowa w art. 1 pkt 1 k.p.a., tj. podmiot, przedmiot lub podstawa prawna, która umożliwia załatwienie sprawy w drodze decyzji administracyjnej. Organ, do którego wniesiono odwołanie obowiązany jest zweryfikować, czy podanie pochodzi od uprawnionego podmiotu tj. podmiotu, któremu przysługuje status strony postępowania. Skutecznie inicjować postępowanie odwoławcze może bowiem jedynie strona tego postępowania. Stwierdzenie braku spełnienia przesłanki podmiotowej może skutkować także wydaniem orzeczenia na podstawie art. 134 k.p.a., tj. postanowienia o niedopuszczalności odwołania. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się jednakże, iż zastosowanie art. 134 k.p.a. z przyczyn podmiotowych może mieć miejsce tylko wówczas, gdy ze złożonego odwołania wynika w sposób oczywisty, jednoznaczny i niebudzący wątpliwości, że wnoszący je nie jest stroną postępowania. W orzecznictwie sądowym i literaturze przedmiotu utrwalił się pogląd, zgodnie z którym, odwołanie wniesione przez podmiot, który twierdzi, iż zaskarżona decyzja dotyczy jego interesu prawnego lub obowiązku, powinno być rozpoznane przez organ odwoławczy. W przypadku stwierdzenia w toku badania dopuszczalności tego odwołania, że podmiot ten nie ma jednak interesu prawnego w sprawie, organ na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego. W sytuacji zatem gdy zachodzi konieczność zbadania interesu prawnego odwołującego, obowiązkiem organu jest zweryfikowanie tej okoliczności w toku postępowania rozpoznawczego, a w przypadku negatywnego wyniku weryfikacji, tj. w razie stwierdzenia braku legitymacji (interesu prawnego) po stronie podmiotu składającego odwołanie - obowiązkiem organu jest umorzenie postępowania odwoławczego, na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lipca 2006 r., sygn. akt II OSK 942/05).

W postępowaniu o pozwolenie na budowę ustawodawca odstąpił od określenia strony przez pryzmat interesu prawnego i zdefiniował ten przymiot (przymiotu strony) określeniem, iż stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu (art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane). Z kolei obszar oddziaływania inwestycji definiowany jest jako teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu (art. 3 pkt 20 w./w/ ustawy). Literalne odczytując te przepisy dojść by można do wniosku, iż współwłaściciel obiektu będącego przedmiotem postępowania o pozwolenie na budowę jest stroną tego postępowania jedynie wtedy, gdy jest inwestorem, bo poza inwestorem stronami tego postępowania są jedynie właściciele (współwłaściciele) użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu - czyli nieruchomości sąsiednich. Takie rozumienie przepisu doprowadził by do rozstrzygnięć godzących w porządek prawny. Jeżeli bowiem nieruchomość jest przedmiotem współwłasności a nie ma ona zarządcy (jak np. dom jednorodzinny będący przedmiotem współwłasności), oznaczało by to, że stroną tego postępowania jest tylko inwestor - podmiot występujący o pozwolenie na budowę, natomiast inny współwłaściciel (nie inwestor), pomimo że postępowanie dotyczy substancji do której przysługują mu prawa właścicielskie, nie miałby prawnych możliwość w postępowaniu tym brać udziału tj. nie miałby możliwości podjęcia działań zmierzających do ochrony swych praw.

Przepis ten należy odczytywać bardziej jako dający uprawnienia strony podmiotom będącym w obszarze oddziaływania inwestycji a nie tylko obiektu, którego pozwolenie na budowę dotyczy. W tym znaczeniu stroną jest każdy, na kogo inwestycja oddziaływane lub może oddziaływać tj. tak właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości sąsiednich, znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu będącego przedmiotem postępowania o pozwoleniu na budowę jak i współwłaściciel tego obiektu, który nie jest inwestorem. Często zresztą organy administracji architektoniczno-budowlanej kwestionując istnienie przymiotu strony w stosunku do podmiotów innych niż inwestor posługują się terminem "zakres oddziaływania inwestycji ogranicza się do terenu inwestycji", czym wyrażają, że inwestycja oddziałuje jedynie na obszar na której ma być realizowana, co z kolei dotyczy współwłaścicieli tego obszaru (nieruchomości) oraz przesądza, że są oni stronami tego postępowania.

Oznacza to, że co do zasady współwłaściciel nieruchomości inny niż inwestor jest także stroną postępowania o pozwolenie na budowę. Wyjątkiem od tej zasady są sytuacje, kiedy istnieje inny sposób reprezentacji własności wspólnej niż reprezentacja osobiście przez współwłaścicieli, co wynika z przepisów ustawy o własności lokali, czy prawa spółdzielczego. Jednakże i w tych przypadkach przyznaje się członkom wspólnot mieszkaniowych, niezależnie od zarządcy nieruchomości czy wspólnoty mieszkaniowej, przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, jeżeli wykażą własny zindywidualizowany interes prawny w tym postępowaniu. Jak wskazuje Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 lutego 2017 r. II OSK 1414/15 może być tak, że członkowie wspólnoty mieszkaniowej i właściciele wyodrębnionych lokali oraz współwłaściciele części wspólnych nieruchomości mogą samodzielnie występować w postępowaniu reprezentując w sprawie swój własny interes prawny, chroniony konkretnym przepisem prawa materialnego i ewentualnie kwestionować rozstrzygnięcia zapadłe w toku postępowania o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Także w wyroku z dnia 19 stycznia 2017 r. II OSK 1059/15 NSA wskazuje, iż (...) powyższe nie oznacza, że członek wspólnoty mieszkaniowej co do zasady nie może samodzielnie wystąpić jako strona postępowania o pozwolenie na budowę. Może to jednak nastąpić wyłącznie wtedy, gdy wykaże on swój indywidualny, własny interes oparty na przepisie prawa.

W przedmiotowym postępowaniu skarżący wykazywał swój interes prawny, jakim był wpływ inwestycji objętej postępowaniem o pozwolenie na budowę, na zakres możliwości korzystania z własnych lokali zakresie możliwości ich wentylacji oraz klimatyzacji. Inwestor i podmiot reprezentujący jednoosobowo wspólnotę mieszkaniową to ta sama osoba K. L. W ocenie sądu nie budzi wątpliwości, że skarżący ma swój indywidualny interes prawny w przedmiotowym postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę, interes który jest tym bardziej wyrazisty, że przyczyn oczywistych jego interesu nie reprezentuje wspólnota mieszkaniowa, którą jednoosobowo zarządza K. L. - inwestor planowanych robót. Okoliczność tą uwzględni organ rozpoznający odwołanie skarżącego.

W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) orzekł jak w sentencji. O kosztach orzeczono na zasadzie przepisu art. 200 p.p.s.a. oraz § 14 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. poz. 1800 z późn. zm.).

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.