Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1502379

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie
z dnia 5 sierpnia 2014 r.
II SA/Kr 558/14

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Renata Czeluśniak.

Sędziowie NSA: Anna Szkodzińska, Joanna Tuszyńska (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 sierpnia 2014 r. sprawy ze skargi B.U. na postanowienie Wojewody (...) z dnia 17 lutego 2014 r. znak: (...) w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania

I.

uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu I instancji;

II.

zasądza od Wojewody (...) na rzecz skarżącego B.U. kwotę 100 zł (sto złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie faktyczne

Starosta C. postanowieniem z dnia 2 stycznia 2014 r., na podstawie art. 149 § 3 oraz art. 148 § 1 i 2 k.p.a., po rozpoznaniu wniosku B.U. odmówił wznowienia postępowania administracyjnego w sprawie zakończonej decyzją Starosty C. z dnia 27 grudnia 2012 r. znak: (...) o pozwoleniu na rozbudowę istniejącego budynku mieszkalnego jednorodzinnego obejmującą dobudowę części pomieszczeń na kondygnacji piwnicy, parteru i poddasza od strony północno - zachodniej wraz z przebudową i zmianą konstrukcji dachu na działce nr (...) i części działki nr (...) w miejscowości (...) przy ul. (...).

W uzasadnieniu organ podał, że w dniu 22 lipca 2013 r. do Starosty C. wpłynął wniosek B.U. o wznowienie postępowania w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę jw. Wniosek został uzasadniony wadliwością decyzji oraz brakiem udziału B.U. jako strony w przedmiotowym postępowaniu. We wniosku wnioskodawca podał, że o decyzji o pozwoleniu na budowę dowiedział się pomiędzy 10 a 15 kwietnia 2013 r. W piśmie z dnia 20 maja 2013 r. (zwrotne potwierdzenie z dnia 27 maja 2013 r. w aktach sprawy) organ poinformował B.U. o wydaniu decyzji, a wniosek o wznowienie postępowania B.U. złożył dopiero w dniu 18 lipca 2013 r. (data wpływu pisma 22 lipca 2013 r.).

W związku z powyższym organ uznał, iż wnioskodawca nie zachował terminu zgodnie z art. 148 § 1 k.p.a. Organ przyjął, że wnioskodawca dowiedział się o ww. decyzji pomiędzy 10-15 kwietnia 2013 r. Dlatego też termin do wznowienia postępowania upłynął w dniu 15 maja 2013 r. Podkreślił, że B.U. dopiero w piśmie z dnia 10 czerwca 2013 r. podał, że nie został uznany za stronę postępowania. Zostało ono złożone po upływie terminu jednego miesiąca od dowiedzenia się o wydaniu decyzji. W piśmie tym B.U. nie domagał się w sposób wyraźny wznowienia postępowania. Dopiero w piśmie dnia 18 lipca 2013 r. B.U. złożył wniosek o wznowienie postępowania.

Ponadto organ wskazał, że B.U. przymiot strony wywodzi z tytułu prawnego do działki nr (...) w miejscowości (...), jednak nie załączył dokumentu, który by wykazywał tytuł prawny do tej nieruchomości.

Zażalenie na ww. postanowienie złożył B.U., zarzucając, że organ skupił się na kwestii formalnej, nie odnosząc się merytorycznie do sprawy. Wskazał, że już w piśmie z dnia 4 czerwca 2013 r. sygnalizował konieczność przeprowadzenia kontroli inwestycji, a fakt, że nie użył sformułowania "wznowienie postępowania" nie ma znaczenia. Ponadto na wezwanie organu sprecyzował w piśmie z dnia 18 lipca 2014 r., że ww. pismo należy traktować jako wniosek o wznowienie postępowania. Ponadto zacytował treść pisma Wojewody (...) z dnia 29 października 2013 r., w którym wskazano, że miesięczny termin "mógł zostać zachowany" w związku z pismem z dnia 6 maja 2013 r. Wreszcie wskazał, że twierdzenie, że dowiedział się o wydaniu decyzji w dniach 10-15 kwietnia 2013 r. jest nadużyciem interpretacyjnym.

Wojewoda (...) postanowieniem z dnia 17 lutego 2014 r., znak: (...), na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 k.p.a. utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy.

W uzasadnieniu organ odwoławczy w pierwszej kolejności wskazał, że organ I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia błędnie wskazał podstawę prawną jako art. 148 § 1 i 2 k.p.a., zamiast prawidłowo art. 148 § 2 k.p.a., ponieważ stosowanie obu tych paragrafów równocześnie jest niemożliwe.

Zdaniem Wojewody z akt wynika jednoznacznie, że B.U. o decyzji Starosty C. 27 grudnia 2012 r., najwcześniej dowiedział się w Starostwie Powiatowym w C. w dniach: 10-15 kwietnia 2013 r., o czym sam napisał w swym piśmie z dnia 18 lipca 2013 r. Oznacza to, że jednomiesięczny termin, o którym mowa w art. 148 § 2 k.p.a., na złożenie wniosku o wznowienie postępowania upłynął z dniem 15 maja 2013 r.

B.U. w dniu 6 maja 2013 r., wysłał do Starostwa Powiatowego pismo, ale z treści tego pisma nie wynikało, że żąda on wznowienia postępowania. Pismo to dotyczyło "zajęcia stanowiska w sprawie udzielenia zezwolenia, realizacji inwestycji oraz naprawy lub zapłaty odszkodowania za dokonane zniszczenia" i nie określało tego zezwolenia, dlatego nie może być uznane za wniosek o wznowienie postępowania. Dopiero w piśmie wysłanym w dniu 5 czerwca 2013 r. wnioskodawca wskazał okoliczności, na które organ I instancji zareagował wezwaniem z dnia 2 lipca 2013 r., z zapytaniem czy pismo to ma traktować jako wniosek o wznowienie postępowania. B.U. potwierdził to w piśmie nadanym w dniu 18 lipca 2013 r. Jednakże wniosek został wysłany w dniu 5 czerwca 2013 r., a więc po ustawowym terminie 1 miesiąca, który upłynął z dniem 15 maja 2013 r.

Organ II instancji zaznaczył, że organ I instancji nieprawidłowo przystąpił do analizy czy B.U. posiada przymiot strony. Takich analiz i ustaleń można dokonywać bowiem wyłącznie po wydaniu postanowienia o wznowieniu postępowania.

B.U. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na postanowienie Wojewody (...) domagając się jego uchylenia lub przywrócenia terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. W uzasadnieniu skarżący przedstawił argumenty mające w jego opinii przemawiać za wadliwością wydanej decyzji o pozwoleniu na budowę. Wyjaśnił, że w dniach 10-14 kwietnia 2013 r. był w starostwie, jednak nie był wówczas uznany za stronę postępowania, dokumenty znajdowały się w archiwum i nie uzyskał żadnej konkretnej informacji. Budowa była wówczas na etapie prac ziemnych bez tablicy informacyjnej. Dopiero w późniejszym terminie uzyskał "pełną nazwę decyzji", zwracając przy tym uwagę, że urzędnik nie był w stanie wyrecytować jej pełnego brzmienia. Ponownie odwołał się do treści swojego pisma z dnia 6 maja 2013 r., wskazując, że nie można zarzucać skarżącemu, że w tym piśmie nie określił zezwolenia, w sytuacji gdy nim nie dysponował. Zwrócił uwagę, że w sprawie występuje bez profesjonalnego pełnomocnika, a pisma organu nie zawierały mimo to żadnych pouczeń.

W piśmie z dnia 26 lipca 2014 r. (wpływ do sądu 31 lipca 2014 r.) skarżący wniósł o zwrot kosztów sądowych oraz kosztów niezbędnych do celowego dochodzenia praw.

Nadto zarzucił nieważność decyzji z przyczyn określonych w art. 156 k.p.a. punkt 2, 5, 6 i 7 oraz naruszenie § 12 ust. 4, ust. 5 pkt 1 i ust. 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Wniósł o uwzględnienie w wyroku jego roszczeń negatoryjnych co do działki budowlanej nr (...) oraz o poinformowanie organów zwierzchnich.

W odpowiedzi na skargę Wojewoda (...) wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał swoje stanowisko w sprawie.

Z przedłożonych akt administracyjnych wynika:

- pierwszym pismem B.U., które wpłynęło do organu wydającego kwestionowaną decyzję o pozwoleniu na budowę było pismo z dnia 6 maja 2013 r. (koperta z datą nadania - 6 maja 2013 r., prezentata organu - 9 maja 2013 r.). W nagłówku pisma skarżący podał, że dotyczy ono "zajęcia stanowiska w sprawie udzielenia zezwolenia....". Skarżący podał, że zezwolenie na budowę wydane A.A. poprzez wykorzystanie drogi o nieustalonym statusie zmniejszyło prześwit tej drogi, a pomniejszenie odległości odbyło się bez pisemnej zgody sąsiadów. W załączniku do tego pisma (pismo z dnia 20 kwietnia 2013 r. adresowane do Urzędu Gminy w A.) B.U. wskazał, że jest współwłaścicielem działki nr (...), która poprzez drogę nr (...) graniczy z działką nr (...), na której prowadzona jest jakaś budowa i zmieniana konstrukcja dachu, a jedna z połaci dachowych jest na całej długości nad drogą (...). Wskazał w nim: "mam wątpliwości, czy na parceli o szerokości mniej niż 16,00 metra" zabudowie połaci dachowej nad drogą, wykorzystanie tej drogi na technologiczną,... jest zgodne z przepisami".

- w odpowiedzi na to pismo Starosta C. poinformował skarżącego, że inwestor A.A. otrzymał w 2012 r. decyzję o pozwoleniu na rozbudowę istniejącego budynku mieszkalnego jednorodzinnego obejmującą dobudowę części pomieszczeń na kondygnacji piwnicy, parteru i poddasza od strony północno - zachodniej wraz z przebudową i zmianą konstrukcji dachu na działce nr (...) i części działki nr (...) w miejscowości (...) przy ul. (...).

Obszar oddziaływania obiektu nie obejmuje nieruchomości skarżącego.

- w kolejnym piśmie nadanym w dniu 5 czerwca 2013 r. (prezentata organu 10 czerwca 2013 r.) skarżący wskazał, że "pozwolenie na zabudowę działki (...), które nie ma urzędowego pozwolenia jest kompromitujące, a brak uznania go za stronę w pozwoleniu na budowę, kiedy zabudowana jest jego działka nr (...) jest rozumowaniem dziecięcym" oraz że "zabudowa i wykorzystanie działki (...) jest nieuprawnione i narusza wszystkie odpowiedzialności wynikające z prawa budowlanego".

- pismem z dnia 2 lipca 2013 r., doręczonym w dniu 15 lipca 2013 r. Starosta C. wezwał skarżącego do uzupełnienia wniosku z dnia 10 czerwca 2013 r. przez jednoznaczne sprecyzowanie, czy jest on wnioskiem o wznowienie oraz o wskazanie dnia (daty), w którym dowiedział się o decyzji o pozwoleniu na budowę obejmującej roboty budowlane na działce nr (...).

- pismem z dnia 18 lipca 2013 r., nadanym w tym samym dniu (prezentata organu 22 lipca 2013 r.) skarżący podał; "Wizualnie jakieś roboty ziemne widziałem na wiosnę 2013 r., a o pozwoleniu dowiedziałem się w starostwie, czyli tydzień przed skierowaniem pisma do Pana Burmistrza w A. o określenie precyzyjnego statutu działki nr (...). Czyli pismo do burmistrza 20 kwietnia 2013 r., a ja byłem w starostwie 10 - 15 kwiecień 2013, w którym odmówiono mi jako strony w procesie inwestycyjnym A. Augustynka". "Inwestycje na cudzej działce są niedopuszczalne i domagam się wznowienia postępowania".

- pismem z dnia 19 sierpnia 2013 r., wobec braku sprecyzowania w terminie zakreślonym w piśmie z dnia 2 lipca 2013 r., czy pismo skarżącego jest wnioskiem o wznowienie postępowania, Starosta C. zawiadomił skarżącego o pozostawieniu bez rozpoznania pisma z dnia 10 czerwca 2013 r.

- w dniu 29 października 2013 r. Wojewoda (...) przekazał Staroście C. pismo skarżącego z dnia 16 września 2013 r. jako wniosek o wznowienie postępowania. Wcześniej pismo to Starosta przesłał Wojewodzie jako odwołanie. W piśmie z dnia 29 października 2013 r. wojewoda wskazał, że mógł zostać zachowany termin do złożenia wniosku o wznowienie, skoro B.U. wysłał listem poleconym pismo z dnia 6 maja 2013 r. i w tym przedmiocie powinien szczegółowo wypowiedzieć się organ I instancji.

- po otrzymaniu tego pisma Starosta C. pismem z dnia 20 listopada 2013 r. wysłał do stron zawiadomienie w trybie art. 10 k.p.a.

- pismem z dnia 14 grudnia 2013 r. B.U. ponownie wniósł o wznowienie postępowania.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Przepis art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) stanowi, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżony akt administracyjny według kryterium zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie jego wydania. Zgodnie z treścią art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, nie będąc przy tym związanymi granicami skargi (art. 134 ustawy).

Z brzmienia art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) wynika natomiast, że w przypadku, gdy Sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Cytowana regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy.

Wskazać również należy, że zgodnie z przepisem art. 133 § 1 p.p.s.a. Sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, iż sąd przy ocenie legalności decyzji bierze pod uwagą okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw zaskarżonego aktu. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego, że "skoro wyrok wydawany jest na podstawie akt sprawy, to tym samym badając legalność zaskarżonej decyzji Sąd ocenia jej zgodność z prawem materialnym i procesowym w aspekcie całości zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym materiału dowodowego" (wyrok NSA W-wa z dnia 9 lipca 2008 r., sygn. II OSK 795/07, LEX nr 483232).

Zaskarżone do Sądu postanowienie wydane zostało w związku z wnioskiem skarżącego B.U. o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Starosty C. z dnia 27 grudnia 2012 r. znak: (...) o pozwoleniu na rozbudowę istniejącego budynku mieszkalnego jednorodzinnego obejmującą dobudowę części pomieszczeń na kondygnacji piwnicy, parteru i poddasza od strony północno - zachodniej wraz z przebudową i zmianą konstrukcji dachu na działce nr (...) i części działki nr (...) w miejscowości A. przy ul. (...).

Stosownie do przepisu art. 148 § 1 k.p.a. podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania.

W myśl § 2 tego przepisu termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji, to jest powzięła wiadomość o istnieniu decyzji i zawartym w niej rozstrzygnięciu. Powzięcie wiadomości o wydaniu decyzji nie jest przy tym pojęciem tożsamym z zawiadomieniem o pełnej treści decyzji, co mogłoby nastąpić dopiero po doręczeniu decyzji (por. wyrok NSA z dnia 14.02.2013 sygn. II OSK 1927/11 lex nr 1358465).

Przed wydaniem postanowienia w przedmiocie wniosku o wznowienie postępowania (wznowienie postępowania albo odmowa wznowienia postępowania) organ administracji powinien zbadać, czy podanie o wznowienie postępowania zostało wniesione z zachowaniem terminów przewidzianych w art. 148 k.p.a. Żeby jednak do takich ocen mogło dojść, organ, do którego podanie wpłynęło, musi wcześniej podjąć szereg czynności wyjaśniających właściwych dla każdego postępowania administracyjnego (w tym również ustalenie rzeczywistej treści wniosku). Dopiero wynik tych wstępnych badań daje możliwość formułowania dalszych wniosków procesowych (por. wyrok NSA z dnia 12 lutego 2013 r., sygn. II OSK 1901/11, LEX nr 1358452).

Wobec powyższego rozstrzygnięcie sprawy sprowadzało się do dokonania oceny, czy prawidłowe jest ustalenie organu, że podanie o wznowienie zostało złożone w dniu 5 czerwca 2013 r. (ustalenie organu odwoławczego), względnie 18 lipca 2013 r. (ustalenie organu I instancji), a więc po ustawowym terminie 1 miesiąca, który upłynął z dniem 15 maja 2013 r.

Przedstawiony stan akt administracyjnych pozwala na dokonanie oceny, że zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu I instancji wydane zostały z naruszeniem przepisu art. 235 k.p.a., a także art. 7, 77 i 80 k.p.a., mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.

Stosownie do treści art. 235 § 1 k.p.a. skargę w sprawie, w której wydano decyzję ostateczną, uważa się zależnie od jej treści za żądanie wznowienia postępowania, stwierdzenia nieważności decyzji albo jej uchylenia lub zmiany.

Precyzyjne określenie żądania strony jest niezwykle istotne, zakreśla bowiem materialnoprawne podstawy działania organu rozpoznającego skargę wniesioną w trybie art. 235 k.p.a. Wiedzę o tym, jaka jest treść żądania zawartego w takim podaniu posiada jedynie strona wnosząca to podanie, a nie organ administracji publicznej, do którego zostało ono skierowane. Niedopuszczalne jest więc, by to organ administracji samodzielnie rozstrzygał wątpliwości dotyczące treści żądania strony. To organ ma zastosować właściwy tryb nadzwyczajny odpowiedni do treści żądania, a jedynie w razie gdy rzeczywiście istnieją wątpliwości co do żądania strony określonego w piśmie stanowiącym wniosek wszczynający postępowanie administracyjne, w myśl art. 235 § 1 k.p.a. organ powinien stosując art. 9 k.p.a. zwrócić się do strony udzielając jej niezbędnych wyjaśnień i wskazówek, w celu doprowadzenia do sprecyzowania żądania. Obowiązkiem organu administracji publicznej, do którego podanie wpłynęło, jest bowiem podjęcie z urzędu kroków zmierzających do sanowania tejże czynności procesowej strony.

Powinności tej organ zaniechał.

W dacie złożenia pisma z dnia 6 maja 2013 r. organ wszak wiedział, że decyzja Starosty C. z dnia 27 grudnia 2012 r. znak: (...) o pozwoleniu na rozbudowę jest ostateczna, a porównanie informacji zawartych w tym piśmie i załączniku do niego z treścią decyzji o pozwoleniu na rozbudowę, powinno doprowadzić organ do wniosku, że skarżący jako właściciel sąsiedniej do inwestycji nieruchomości, kwestionuje decyzję o pozwoleniu na budowę. Już zatem wówczas, a nie dopiero w dniu 2 lipca 2013 r. organ winien zwrócić się do skarżącego z żądaniem sprecyzowania wniosku, udzielając mu w tym względzie stosownych (art. 235 § 1 k.p.a.) pouczeń.

Nadto, z przedłożonych akt administracyjnych nie wynika, jakie konkretnie informacje uzyskał B.U. w starostwie w dniach 10-15 kwietnia 2013 r.

Istotne bowiem było nie tylko to, w którym dniu strona dowiedziała się o istnieniu jakiejś decyzji, ale również kiedy powzięła wiadomość o zawartym w niej rozstrzygnięciu. To zaś nie zostało ustalone. Nadto, zwrócić należy uwagę, że odpowiedzi z dnia 18 lipca 2013 r. skarżący udzielił na pytanie organu "o wskazanie dnia (daty), w którym dowiedział się o decyzji o pozwoleniu na budowę obejmującej roboty budowlane na działce nr (...)."

Wprawdzie to na wnioskodawcy ciąży obowiązek wykazania, w jakiej dacie dowiedział się o okolicznościach stanowiących podstawę wznowienia, ale nie zwalnia to jednak organu administracji, stosownie do art. 7 k.p.a. i art. 9 k.p.a. od podjęcia czynności mających na celu wyjaśnienie tej kwestii. Organ w tym zakresie nie przeprowadził żadnych czynności dowodowych.

Ustosunkowując się do pisma skarżącego z dnia 26 lipca 2014 r. wyjaśnić należy, że w rozpatrywanej sprawie kognicja Sądu administracyjnego obejmowała wyłącznie kontrolę postanowienia o odmowie wznowienia postępowania. Sąd w żadnym razie nie był uprawniony do kontroli kwestionowanej przez skarżącego decyzji o pozwoleniu na rozbudowę.

Sąd także nie stwierdził, aby w tej sprawie (kontrola legalności postanowienia o odmowie wznowienia postępowania) zaistniała przesłanka polegająca na wystąpieniu istotnych naruszeń prawa, co z kolei mogłoby być podstawą do wydania postanowienia sygnalizacyjnego w trybie art. 155 § 1 p.p.s.a.

W oparciu o powyższe, na podstawie art. 145 pkt 1 lit. c oraz art. 135 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.

O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. Stosownie do treści tego przepisu, w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt lub podjął zaskarżoną czynność albo dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Zakres kosztów niezbędnych określa art. 205 p.p.s.a. W myśl § 1 tego przepisu do niezbędnych kosztów postępowania prowadzonego przez stronę osobiście lub przez pełnomocnika, który nie jest adwokatem lub radcą prawnym, zalicza się poniesione przez stronę koszty sądowe, koszty przejazdów do sądu strony lub pełnomocnika oraz równowartość zarobku lub dochodu utraconego wskutek stawiennictwa w sądzie. Stosownie do § 3 omawianego przepisu przysługujące stronie należności z tytułu kosztów przejazdów oraz utraconego zarobku lub dochodu ustala się i wypłaca według zasad określonych w przepisach działu 2 tytułu III ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2010 r. Nr 90, poz. 594 z późn. zm.). Zgodnie z art. 85 ust. 1 i 4 oraz art. 86 ust. 1 i 4 w związku z art. 91 tej ustawy wysokość kosztów podróży, utratę zarobku lub dochodu oraz ich wysokość powinna być należycie wykazana.

Skarżący nawet nie określił tych kosztów, nie mówiąc już o ich wykazaniu. Niezbędność oraz celowość kosztów postępowania podlega ocenie sądu i jest uwarunkowana konkretnymi okolicznościami sprawy. Sąd powinien rozważyć, czy poniesione koszty związane były z czynnością celową z punktu widzenia dochodzenia przez skarżącego jego praw do uruchomienia kontroli legalności zaskarżonego aktu lub czynności albo braku działania organu.

Według powyższej reguły wymienione w piśmie z dnia 26 lipca 2014 r. koszty wykonania wykazu synchronizacyjnego, wypisów i wyrysów z rejestru gruntów, zmian w księgach wieczystych, porad prawnych nie mieszczą się w zakresie kosztów niezbędnych określonych w art. 205 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.