II SA/Kr 1370/18, Brak winy w uchybieniu terminu. - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2611864

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 11 stycznia 2019 r. II SA/Kr 1370/18 Brak winy w uchybieniu terminu.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Joanna Tuszyńska (spr.).

Sędziowie WSA: Agnieszka Nawara-Dubiel, Mirosław Bator.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 11 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi E. M. na postanowienie (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia (...) września 2018 r., znak: (...) w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania

1.

uchyla zaskarżone postanowienie

2.

zasądza od (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. na rzecz skarżącej E. M. kwotę 180 zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie faktyczne

Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. decyzją z dnia 4 maja 2018 r. znak: (...) umorzył postępowanie administracyjne w sprawie zrealizowanego muru pomiędzy działkami nr ew. gr. (...) i (...) położonymi w O. przy ulicy (...).

W dniu 13 lipca 2018 r. E. M. złożyła odwołanie od powyższej decyzji, osobiście na dzienniku podawczym PINB (prezentata).

Postanowieniem z dnia 2 sierpnia 2018 r. znak: (...) Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. (dalej: MWINB) stwierdził, że odwołanie E. M. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. z dnia 24 maja 2018 r. zostało wniesione z uchybieniem terminu przewidzianego w art. 129 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego dla jego wniesienia.

W dniu 9 sierpnia 2018 r. za pośrednictwem poczty e-mail wpłynął wniosek E. M. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. z dnia 24 maja 2018 r. W wyznaczonym terminie E. M. usunęła brak formalny wniosku poprzez jego podpisanie. W uzasadnieniu wniosku podała, że uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn niezależnych od strony, ponieważ w okresie od 1 czerwca 2018 r. do 24 czerwca 2018 r. przebywała w sanatorium w miejscowości W. Z. Do sanatorium została skierowana przez ZUS. Po zakończeniu turnusu w sanatorium odwiedziła rodzinę w W. Do O. wróciła w dniu 29 czerwca 2018 r. Następnego dnia udała się do Urzędu Pocztowego w O. celem odebrania listu poleconego. Zaznaczyła, że w skrzynce znalazła tylko jedno awizo. W dniu 2 lipca 2018 r. udała się do PINB w O. celem odebrania listu. Załącznik do wniosku stanowiła kopia wydruku z systemu komputerowego obsługującego pobyt sanatoryjny.

MWINB w K. postanowieniem Nr (...) z dnia 11 września 2018 r. znak: (...), na podstawie art. 58 § 1, art. 58 § 2, art. 59 § 2, art. 123 w zw. z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 z późn. zm. dalej jako k.p.a.) odmówił E. M. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. z dnia 24 maja 2018 r. (...)

W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wskazał, że organ administracji publicznej jest obowiązany przywrócić termin, gdy zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki:

a)

uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony,

b)

zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu,

c)

zainteresowany dopełnił czynności, dla której określony był termin jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu.

W ocenie organu z analizy materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że doręczenie zastępcze, o którym mowa w art. 44 § 4 k.p.a., decyzji PINB w O. z dnia 24 maja 2018 r. skierowanej do E. M. nastąpiło z dniem 20 czerwca 2018 r. Natomiast odwołanie w przedmiotowej sprawie zostało złożone dopiero w dniu 13 lipca 2018 r. Wobec powyższego MWINB w K. postanowieniem z dnia 2 sierpnia 2018 r. znak: (...), na podstawie art. 134 k.p.a. stwierdził, że odwołanie E. M. zostało wniesione z uchybieniem terminu przewidzianego dla jego wniesienia w art. 129 § 2 k.p.a. Powyższe postanowienie strona odebrała w dniu 8 sierpnia 2018 r., natomiast wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania przesłała za pośrednictwem poczty e-mail w dniu 9 sierpnia 2018 r. Organ uznał, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony w terminie zatem rozpoznał go merytorycznie.

Organ podniósł, że zarówno w orzecznictwie sądów administracyjnych, jak i w doktrynie ugruntował się pogląd, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zasadniczą przesłanką przywrócenia uchybionego terminu jest zatem uprawdopodobnienie przez zainteresowanego, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Oceniając brak winy przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można oczekiwać od osoby należycie dbającej o własne interesy. O braku winy można mówić jedynie wówczas, gdy dopełnieniu obowiązku stanęła na przeszkodzie okoliczność nie do przezwyciężenia eliminująca nie tylko możliwość złożenia pisma procesowego w terminie, ale wykluczająca w ogóle normalne działanie. W ocenie MWINB w K. E. M. nie uprawdopodobniła, aby istniała taka przeszkoda, której strona nie mogłaby usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Fakt wyjazdu do sanatorium na pobyt leczniczy, oraz podnoszona okoliczność podróży w celu odwiedzenia rodziny nie były zdarzeniami nagłymi, lecz z uwagi na istniejące procedury i terminy oczekiwania były czynnościami planowanymi. Strona przewidując opuszczenie miejsca zamieszkania na planowany wyjazd winna odpowiednio zadbać o swoje interesy, tak aby odebrać kierowaną do siebie korespondencję, szczególnie mając wiedzę, że przed PINB w O. toczy się postępowanie administracyjne, którego jest stroną. E. M. nie wykazała więc, aby niedochowanie terminu spowodowane było brakiem jej winy.

Organ podał, że analiza adnotacji zawartych na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki skierowanej do E. M., nie wykazała również, aby nastąpiło naruszenie przez operatora pocztowego procedury doręczenia zastępczego z art. 44 k.p.a.

Podkreślono, że o decyzji PINB w O. z dnia 24 maja 2018 r. strona dowiedziała się w dniu 2 lipca 2018 r. natomiast termin do wniesienia obwołania upłynął z dniem 4 lipca 2018 r.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie E. M. podniosła, że nie zgadza się z zaskarżonym rozstrzygnięciem. Wskazała, że w dacie doręczenia jej korespondencji z organu przebywała ponad 500 km od domu. Zaznaczyła, że mieszka sama i nie miała kogo upoważnić do odbioru korespondencji. Nadto podniosła, że skarga została złożona w dniu 26 kwietnia 2017 r., a rozpatrzona została w dniu 24 maja 2018 r., czyli po upływie 394 dni. W okresie od 1.06. do 24 czerwca 2018 r. przebywała w sanatorium w miejscowości W. Z. Do domu przyjechała w dniu 29 czerwca 2018 r. i już na drugi dzień udała się do Urzędu Pocztowego celem odbioru przesyłki. W poniedziałek 2 lipca 2018 r. udała się do siedziby organu, gdzie została pouczona, że odwołanie powinna złożyć w ciągu 14 dni od dnia dzisiejszego. Gdyby została poinformowana, że termin upływa w dniu 4 lipca 2018 r., to miałaby możliwość nawet wnieść odwołanie do protokołu.

W odpowiedzi na skargę (...) Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. wniósł o jej oddalenie w pełni podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Przepis art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) stanowi, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżony akt administracyjny według kryterium zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie jego wydania. Zgodnie z przepisem art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.- dalej: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, nie będąc przy tym związanymi granicami skargi (art. 134 ustawy).

Z art. 145 § 1 p.p.s.a. wynika natomiast, że w przypadku, gdy Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem.

Wskazać również należy, że zgodnie z przepisem art. 133 § 1 p.p.s.a. Sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd przy ocenie legalności decyzji lub postanowienia bierze pod uwagą okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw zaskarżonego aktu. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia (wyrok NSA W-wa z dnia 9 lipca 2008 r., sygn. II OSK 795/07, LEX nr 483232).

Zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a., stanowiącym podstawę prawną zaskarżonego postanowienia, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy.

Przesłankę braku winy wymienioną w tym przepisie należy rozumieć w ten sposób, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie.

Jeżeli zatem decyzja organu I instancji została doręczona zastępczo w dniu 20 czerwca 2018 r., a skarżąca uprawdopodobniła, że w okresie od dnia 1 czerwca 2018 r. do dnia 24 czerwca 2018 r. przebywała w sanatorium oddalonym o 500 km od miejsca zamieszkania (O.), a bezpośrednio potem do dnia 29 czerwca 2018 r. u rodziny w W. oraz że mieszka samotnie, to nie do zaakceptowania jest pogląd organu, że strona przewidując opuszczenie miejsca zamieszkania na planowany wyjazd winna tak zadbać o swoje interesy, żeby odebrać kierowaną do siebie korespondencję. Nawiasem mówiąc organ nie wskazał nawet, jakie środki skarżąca powinna przedsięwziąć, żeby móc odebrać kierowaną do niej przesyłkę. Nie można przecież uznać, aby czynnością świadczącą o dochowaniu należytej staranności było złożenie w urzędzie pocztowym dyspozycji o przesyłaniu korespondencji na adres tymczasowego, krótkiego pobytu. Wszak przesyłka przekazana do miejsca uzgodnionego z operatorem pocztowym mogłaby rozminąć się z adresatem. Nie ma również obowiązku ustanowienia pełnomocnika do odbioru korespondencji. Skarżąca wykazała się odpowiednią starannością, skoro przyjechawszy do O. w piątek w dniu 29 czerwca 2018 r., już w poniedziałek w dniu 2 lipca 2018 r., czyli w pierwszym możliwym terminie zgłosiła się do organu I instancji celem odebrania przesyłki. Jak wynika z przedłożonych akt administracyjnych pracownik organu sporządził w tym dniu notatkę służbową, w której podał, że wobec "niepodjęcia przez Panią M. pisma (decyzji nr (...)) wydano Pani zawartość koperty tj. ww. decyzję". W takiej sytuacji, przy założeniu, że pracownik organu powinien wiedzieć, że termin odwołania biegnie od dnia 20 czerwca 2018 r., należałoby od niego oczekiwać, że poinformuje stronę, że pozostało jej jedynie 2 dni na złożenie odwołania. Wydaje się, że fakt taki nie miał miejsca, a wręcz, że organ liczył termin wniesienia odwołania od dnia wydania skarżącej decyzji w dniu 2 lipca 2018 r. Wynika to z treści pisma przewodniego PINB w O., przekazującego odwołanie skarżącej organowi odwoławczemu, w którym wyraźnie wskazano, że odwołanie zostało złożone w terminie. Tymczasem w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia organ odwoławczy bezrefleksyjnie stwierdził, że o decyzji PINB w O. z dnia 24 maja 2018 r. strona dowiedziała się w dniu 2 lipca 2018 r., natomiast termin do wniesienia odwołania upłynął z dniem 4 lipca 2018 r.

Stosownie do zasady ogólnej procedury administracyjnej wynikającej z art. 9 k.p.a. organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Z zasady tej wynika również obowiązek organu do informowania strony o jej uprawnieniach i obowiązkach wynikających z przepisów prawa procesowego, których realizacja będzie miała wpływ na wynik sprawy.

Tak więc nie do przyjęcia jest sytuacja, gdy organ odwoławczy zarzuca skarżącej, że nie uprawdopodobniła istnienia takiej przeszkody, której nie mogłaby usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, nie wymagając od organu I instancji żadnej staranności, w tym wypełnienia obowiązku wynikającego z art. 9 k.p.a.

W realiach rozpoznawanej sprawy uprawniona jest konstatacja, że skarżąca uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.

Wobec powyższego, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a orzeczono jak w sentencji.

O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.

.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.