Orzeczenia sądów
Opublikowano: www.nsa.gov.pl

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach
z dnia 10 października 2005 r.
II SA/Ke 68/05

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Beata Ziomek.

Sędziowie WSA: Renata Detka (spr.), Asesor Sylwester Miziołek.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 września 2005 r. sprawy ze skargi G. S. na decyzję Wojewody z dnia (...) nr (...) w przedmiocie odmowy prawa do świadczenia przedemerytalnego i przyznania prawa do zasiłku dla bezrobotnych

I.

uchyla zaskarżoną decyzję w części odmawiającej G. S. prawa do świadczenia przedemerytalnego i przyznającej prawo do zasiłku dla bezrobotnych oraz w tym samym zakresie uchyla poprzedzającą ją decyzję organu I-szej instancji;

II.

stwierdza, że zaskarżona decyzja w części określonej w punkcie I-szym nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia wyroku.

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją z dnia (...) Starosta na podstawie art. 2 ust. 1 i 2 w zw. z art. 27 ust. 1 pkt 6 i ust. 2 pkt 4, art. 24 ust. 3a i 37 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, odmówił G. S. prawa do świadczenia przedemerytalnego od dnia 1 grudnia 2003 r., uznał ją za bezrobotną od dnia 27 października 2003 r. i przyznał od 1 grudnia 2003 r. zasiłek dla bezrobotnych w kwocie 603,90 zł miesięcznie.

W uzasadnieniu organ I-szej instancji powołał brzmienie art. 37k ust. 1 pkt 2 ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu i obliczył - w oparciu o art. 5 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, że wszystkie przedstawione przez G. S. dowody na udokumentowanie okresów uprawniających do emerytury świadczą o tym, że posiada ona 6538 dni okresów składkowych i 3100 dni okresów nieskładkowych. Z okresów nieskładkowych, stosownie do zapisu art. 5 ust. 2 ustawy o emeryturach, można zaliczyć jedynie 2180 dni, a zatem do dnia rozwiązania stosunku pracy, łączny okres składkowy i nieskładkowy uprawniający do emerytury wynosi 8.718 dni. Ponadto organ zaliczył do tego okresu czas pracy zainteresowanej w gospodarstwie rolnym od 11 czerwca 1970 r. do 6 marca 1975 r., tj. 1730 dni. We wcześniejszym okresie, kiedy G. S. uczęszczała do Liceum Ogólnokształcącego w S.-K., jedynie pomagała w pracach związanych z prowadzeniem gospodarstwa rolnego w wymiarze około 4-5 godzin dziennie, wobec czego okres ten nie może zostać zaliczony do uprawnień emerytalnych.

W ostateczności, zainteresowana wykazała się okresem pracy 28 lat 7 miesięcy i 18 dni, co nie pozwala na przyjęcie, że przysługuje jej zasiłek przedemerytalny. Ponieważ spełniała ona wymogi niezbędne do uznania za bezrobotną i przyznania zasiłku, organ orzekł jak w sentencji swojego orzeczenia.

Decyzją z dnia (...) Wojewoda po rozpatrzeniu odwołania G. S., utrzymał w mocy orzeczenie organu I-szej instancji.

Organ odwoławczy stwierdził, że skarżąca nie spełnia przesłanek uprawniających ją do świadczenia przedemerytalnego, albowiem nie wykazała się wymaganym 30 -letnim czasem pracy. Sporny okres od 6 stycznia 1968 r. do 10 czerwca 1970 r., kiedy to uczęszczała do liceum w S.- K., nie może zostać zaliczony do okresu uprawniającego do emerytury. Wprawdzie odnośne przepisy dopuszczające uwzględnienie okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu emerytalnego nie określają wyraźnie rozmiaru świadczonej pracy, jednakże przyjmuje się, że czas pracy w gospodarstwie musi odpowiadać - czasu pracy obowiązującego osoby będące w zatrudnieniu tj. 4 godziny dziennie. Organ II instancji uznał, że ze względu na odległość szkoły od miejsca zamieszkania, czas potrzebny na dojazd i powrót do szkoły oraz czas poświęcony nauce w domu, nie jest możliwe, aby skarżąca stale pracowała w gospodarstwie co najmniej 4 godziny dziennie. Praca wykonywana przez nią miała charakter pomocy w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dziecka będącego członkiem rolniczej wspólnoty rodzinnej.

Skargę od powyższej decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożyła G. S. zarzucając, że błędnie organy obu instancji nie zaliczyły w całości jej okresu pracy w gospodarstwie rolnym, który przypadał na lata 1965-1975. Praca ta była bowiem wykonywana stale, codziennie, po kilka godzin, a w okresie letnim nawet po kilkanaście. W związku z powyższym wniosła o "wnikliwe rozpatrzenie" jej sprawy i "przychylenie się do prośby"

o przyznanie świadczenie przedemerytalnego.

W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga jest zasadna, aczkolwiek z innych przyczyn aniżeli wskazane w jej uzasadnieniu.

Sądowa kontrola legalności zaskarżonej decyzji sprawowana jest bowiem w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 153, poz. 1270).

Dokonując tak rozumianej kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia podnieść w pierwszym rzędzie należy, że ocena argumentów skarżącej co do zaliczenia jej pracy w gospodarstwie rolnym do okresu uprawniającego do emerytury, nie należała - w stanie faktycznym sprawy - do kompetencji organów wydających decyzje w obu instancjach.

Warunki konieczne dla przyznania świadczenia przedemerytalnego określała w sposób wyczerpujący ustawa z 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, obowiązująca w dacie orzekania w postępowaniu administracyjnym. Stosownie do treści art. 37k ust. 4 tej ustawy, organem wyłącznie uprawnionym do ustalenia wysokości emerytury w celu ustalenia wysokości świadczenia przedemerytalnego, jest organ rentowy. Fakt, że świadczenia te ustalał i przyznawał starosta, a wypłacał powiatowy urząd pracy oznacza, że decyzja starosty przyznająca prawo do świadczenia, musiała być poprzedzona ustaleniem, iż zachodzą ustawowe podstawy dla przyznania świadczenia, w tym posiadanie okresu uprawniającego do emerytury.

Zgodnie z treścią powołanego wyżej art. 37k ust. 4, do postępowania w sprawie ustalenia wysokości emerytury w celu ustalenia wysokości świadczenia przedemerytalnego, stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące postępowania w sprawie świadczeń emerytalnych, a zatem ustawę z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. To tam znajdują się zapisy dotyczące zaliczania do stażu pracy uprawniającego do emerytury okresów składkowych i nieskładkowych, a także pracy w gospodarstwie rolnym (art. 10). Oczywistym jest zatem, że organ rentowy ustalając na wniosek powiatowego urzędu pracy wysokość emerytury dla celów przyznania świadczenia przedemerytalnego, musi w pierwszym rzędzie ocenić, które z przedstawionych przez osobę zainteresowaną okresów pracy zaliczyć należy - stosownie do przepisów powołanej wyżej ustawy - do okresów składkowych, a które do nieskładkowych, a następnie obliczyć okres uprawniający do emerytury. W ramach tego postępowania mieści się także ocena, czy wszystkie przedstawione i udokumentowane przez stronę okresy spełniają ustawowe wymogi w zakresie stażu pracy uprawniającego do emerytury. Dokonywać jej winien zatem organ rentowy, który bądź to ustala wysokość emerytury, bądź też odmawia takiego ustalenia w sytuacji, gdy brak jest po temu warunków (brak wystarczających okresów składkowych i nieskładkowych). Rozstrzygnięcie takie podlega kontroli sądu powszechnego, jako sprawa z zakresu ubezpieczeń społecznych (art. 37k ust. 5 w zw. z art. 476 § 2 pkt 4 k.p.c.). Dla przesądzenia przez starostę istnienia prawa do świadczenia przedemerytalnego, decyzja ZUS ma zatem charakter prejudycjalny.

Pogląd przedstawiony wyżej wyraził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 19 marca 2003 r. (OSNP 2003/13/317) i Wojewódzki Sąd Administracyjny w pełni go podziela. Ma on także zastosowanie w sprawie niniejszej, tym bardziej, że zasadnicze znaczenie dla jej rozstrzygnięcia ma kwestia zaliczenia do stażu pracy uprawniającego do emerytury okresu, kiedy skarżąca świadczyła pracę w gospodarstwie rolnym, uczęszczając jednocześnie do szkoły w S.- K. Jak widać z przebiegu postępowania przed organami administracyjnymi, ocena tej okoliczności nie jest jednoznaczna i podlegać może różnym interpretacjom. Dlatego winien jej dokonać organ rentowy - jako wyłącznie właściwy do rozstrzygnięcia tego zagadnienia. Dopiero po wyrażeniu jego stanowiska w ostatecznej decyzji, powiatowy urząd pracy mógł - na gruncie przepisów ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu - wydać orzeczenie w przedmiocie prawa G. S. do świadczenia przedemerytalnego.

Postępując odmiennie, organy obu instancji dopuściły się naruszenia prawa (art. 37k ust. 1 pkt 2 i ust. 4 powyższej ustawy), które mogło mieć wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia, powodując tym samym konieczność uchylenia decyzji wydanych w pierwszej jak i drugiej instancji, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1c ustawy o p.p.s.a.

Orzeczenie w pkt 1I wyroku oparte zostało na przepisie art. 152 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Przy powtórnym rozpoznaniu sprawy, organ I-szej instancji mając na względzie poczynione wyżej uwagi wyda stosowne rozstrzygnięcie, eliminując dotychczasowe naruszenia prawa.