Orzeczenia sądów
Opublikowano: www.nsa.gov.pl

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach
z dnia 10 marca 2006 r.
II SA/Ke 641/05

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Renata Detka.

Sędziowie WSA: Dorota Chobian, Asesor Jacek Kuza (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 marca 2006 r. sprawy ze skargi J. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia (...) nr (..) w przedmiocie odmowy przyznania dodatku mieszkaniowego

I.

oddala skargę;

II.

przyznaje od Skarbu Państwa (Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach) na rzecz adwokata A.K.-S. kwotę 292,80 zł (dwieście dziewięćdziesiąt dwa złote osiemdziesiąt groszy), w tym podatek VAT w wysokości 52,80 zł (pięćdziesiąt dwa złote osiemdziesiąt groszy) tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżoną decyzją z dnia (...) Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy z dnia (...) znak: (...), odmawiającą przyznania J. P. dodatku mieszkaniowego na objęty jego wnioskiem lokal mieszkalny-budynek położony w miejscowości H. S.

W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia organ II instancji wyjaśnił, że z przepisów ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (Dz. U. Nr 71, poz. 734 ze zm.) wynika, iż warunkiem ubiegania się o dodatek mieszkaniowy jest zamieszkiwanie i gospodarowanie w lokalu mieszkalnym wskazanym we wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego. Ponieważ organ, na podstawie przeprowadzonych dowodów z oględzin przedmiotowego lokalu i z zeznań świadków oraz w oparciu o oświadczeń samej strony ustalił, że J. P. nie zamieszkuje i nie prowadzi gospodarstwa w domu, który wskazał we wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego, nie znalazł podstaw do przyznania wnioskowanego dodatku mieszkaniowego.

W skardze na tę decyzję J. P. wniósł o jej uchylenie. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów art. 10 § 1 i 79 k.p.a. oraz przepisów postępowania, tj. art. 133 § 1, 135 i 138 k.p.c. przez to, że nie doręczono mu zawiadomienia o oględzinach w sposób wskazany w powołanych przepisach, a ponadto w zawiadomieniu o oględzinach wskazano błędną datę, późniejszą niż data oględzin.

W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W nawiązaniu do zarzutów skargi organ wyjaśnił, że skarżący został skutecznie, w trybie art. 43 k.p.a. zawiadomiony o terminie oględzin z dnia 30 września 2004 r., a błędna data pisma zawiadamiającego stronę o oględzinach, znalazła się jedynie w uzasadnieniu decyzji organu I instancji, a nie w samym zawiadomieniu. Ponadto ta oczywista omyłka została sprostowana postanowieniem Urzędu Gminy w B. z dnia (...), które zostało utrzymane w mocy ostatecznym postanowieniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia (...).

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu.

Sądowa kontrola legalności decyzji administracyjnych sprawowana jest w granicach sprawy, a rozstrzygając o zasadności skargi sąd nie jest związany jej zarzutami ani wnioskami oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).

Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością uchylenia lub stwierdzenia nieważności decyzji będącej przedmiotem skargi (art. 145 § 1 ustawy o p.p.s.a.).

Wbrew zarzutom skargi organy administracji publicznej nie dopuściły się naruszenia przepisów art. 10 § 1 i 79 k.p.a. Zgodnie z tymi przepisami organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań (art. 10 § 1 k.p.a.). Strona powinna być zawiadomiona o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków, biegłych lub oględzin przynajmniej na siedem dni przed terminem. Strona ma prawo brać udział w przeprowadzeniu dowodu, może zadawać pytania świadkom, biegłym i stronom oraz składać wyjaśnienia (art. 79 § 1 i 2 k.p.a.).

Jak wynika z niewadliwych ustaleń organu II instancji, kwestionowane w skardze zawiado-mienie o przeprowadzeniu dowodu z oględzin zaplanowanych na dzień 30 września 2004 r., zostało wysłane do skarżącego w dniu 20 września 2004 r. na adres H. S. (k. 32 akt administracyj-nych), podany przez J. P. we wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru tego zawiadomienia wynika, że zostało ono doręczone w dniu 23 września 2004 r. bratu skarżącego, L. P., u którego, pod adresem H. S., J. P. w tym okresie czasowo mieszkał (oświadczenie J. P. z dnia 29 września 2004 r. - k. 49 akt administracyjnych). Wskazany sposób doręczenia tego zawiadomienia znajduje oparcie w obowiązujących przepisach kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie bowiem z art. 42 § 1 k.p.a., pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy. W przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi (art. 43 k.p.a.). Ponieważ J. P. we wrześniu 2004 r. mieszkał pod adresem H.S. u brata L. P., który podjął się oddania zawiadomienia adresatowi (adnotacja na odwrocie zwrotnego potwierdzenia odbioru tego zawiadomienia - k. 33 odwrót akt administracyjnych), uzasadnione i skuteczne było doręczenie mu zawiadomienia o oględzinach pod tym adresem.

W związku z zarzutem skargi należy dodać, że ponieważ kodeks postępowania administracyjnego normuje postępowanie przed organami administracji publicznej w należących do właściwości tych organów sprawach indywidualnych rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnych (art. 1 pkt 1 k.p.a.), to zastosowanie w sprawie miały przepisy tego kodeksu dotyczące doręczeń, a nie odnośne przepisy kodeksu postępowania cywilnego,.

Minimalne, jednodniowe przekroczenie siedmiodniowego terminu określonego w cytowanym artykule 79 § 1 k.p.a. przy doręczeniu skarżącemu zawiadomienia o terminie oględzin, nie miało, zdaniem sądu, istotnego wpływu na wynik sprawy, a przez to nie upoważniało do uchylenia zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt 1c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).

Przede wszystkim sam skarżący nie zarzucał w sprawie uchybienia tego terminu, a jedynie twierdził, że o oględzinach w ogóle nie został zawiadomiony, co w świetle powyższych ustaleń nie może być uznane za zgodne z prawdą. Ponadto miejsce i charakter przedmiotowej czynności (oględzin), świadczy o tym, że przekroczenie siedmiodniowego terminu z art. 79 § 1 k.p.a., nie stanowiło naruszenia przepisów postępowania mającego istotny wpływ na wynik sprawy. Celem zawiadomienia, o którym mowa w art. 79 § 1, jest zapewnienie stronie możliwości wzięcia udziału w przeprowadzeniu dowodu, a obowiązek zawiadomienia strony przynajmniej na siedem dni przed terminem przeprowadzenia dowodu ma umożliwić stronie przygotowanie się do tych czynności. Ponieważ przedmiotowe oględziny zostały przeprowadzone w tej samej miejscowości, w której mieszkał J. P., a doskonała znajomość przez niego przedmiotu oględzin stanowiącego jego własność, nie wymagała szczególnego i czasochłonnego przygotowania się do tej czynności - nie można przyjąć, aby doręczenie skarżącemu zawiadomienia o oględzinach na sześć dni przed ich terminem, uniemożliwiło mu przygotowanie się do nich, czy wzięcie w nich udziału.

Zarzucany w skardze błąd w dacie zawiadomienia o oględzinach domu skarżącego, nie miał w istocie miejsca. Wynika to bowiem jednoznacznie z treści tego zawiadomienia znajdującego się w aktach sprawy (k. 32 akt administracyjnych). Omawiany zarzut skarżącego oparty był, jak się wydaje, jedynie na sprostowanej już, oczywistej omyłce zawartej w uzasadnieniu decyzji organu I instancji z dnia (...). Oczywistość tej omyłki dodatkowo uwiarygodnia fakt, że we wskazanej w tym uzasadnieniu, błędnej dacie 4 października 2004 r., rzeczywiście zostało sporządzone zawiadomienie skierowane do skarżącego, ale nie dotyczące oględzin, lecz poinformowania strony o możliwości zapoznania się z aktami sprawy i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów (k.41 akt administracyjnych). To zawiadomienie zostało doręczone skarżącemu w dniu 6 października 2004 r. (zwrotne potwierdzenie odbioru tego zawiadomienia - k. 42 akt administracyjnych), a więc na 13 dni przed wydaniem decyzji w sprawie, co świadczy o wypełnieniu przez organ obowiązku określonego w art. 10 § 1 k.p.a.

Podsumowując tą część rozważań należy stwierdzić, że organy obu instancji nie dopuściły się zarzucanego naruszenia przepisów k.p.a. nakazujących zapewnienie stronie czynnego udziału w każdym stadium postępowania, ani też mającego istotny wpływ na wynik sprawy naruszenia przepisów, dotyczących zasad zawiadamiania stron o miejscu i terminie przeprowadzania dowodów.

Aczkolwiek skarżący nie podnosił w sprawie jakichkolwiek zarzutów dotyczących merytorycznej zasadności zaskarżonej decyzji, to jednak sąd, kierując się treścią cytowanego art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, dokonał kontroli zaskarżonej decyzji i w tym zakresie.

Zgodnie z art. 2 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (Dz. U. Nr 71/2001 poz. 734 ze zm.) dodatek mieszkaniowy, z zastrzeżeniem art. 7 ust. 3 i 4 (nie mającego zastosowania w niniejszej sprawie), przysługuje:

1)

najemcom oraz podnajemcom lokali mieszkalnych,

2)

osobom mieszkającym w lokalach mieszkalnych, do których przysługuje im spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego,

3)

osobom mieszkającym w lokalach mieszkalnych znajdujących się w budynkach stanowiących ich własność i właścicielom samodzielnych lokali mieszkalnych,

4)

innym osobom mającym tytuł prawny do zajmowanego lokalu mieszkalnego i ponoszącym wydatki związane z jego zajmowaniem,

5)

osobom zajmującym lokal mieszkalny bez tytułu prawnego, oczekującym na przysługujący im lokal zamienny albo socjalny.

Według ustępu 2 tego artykułu, dodatek mieszkaniowy przysługuje na podstawie tylko jednego z tytułów wymienionych w ust. 1.

Stosownie do treści art. 4 cytowanej ustawy, przez gospodarstwo domowe rozumie się gospodarstwo prowadzone przez osobę ubiegającą się o dodatek mieszkaniowy, samodzielnie zajmującą lokal albo gospodarstwo prowadzone przez tę osobę wspólnie z małżonkiem i innymi osobami stale z nią zamieszkującymi i gospodarującymi, które swoje prawa do zamieszkiwania w lokalu wywodzą z prawa tej osoby.

Z przytoczonych przepisów, a także z istoty instytucji dodatku mieszkaniowego wynika, że jednym z koniecznych warunków przyznania go, jest zamieszkiwania w lokalu objętym wnioskiem o dodatek mieszkaniowy. Nie można bowiem mieszkać w jednym lokalu, a otrzymywać dodatek mieszkaniowy na inny lokal, ani tym bardziej, z mocy wyraźnego przepisu art. 2 ust. 2 ustawy o dodatkach mieszkaniowych - na oba zajmowane lokale. Ponieważ dodatek mieszkaniowy przyznaje się na wniosek osoby uprawnionej do dodatku mieszkaniowego (art. 7 ust. 1 ustawy o dodatkach mieszkaniowych), ten wniosek właśnie wskazuje, na jaki lokal strona chce dodatek otrzymać.

J. P. jednoznacznie wskazał w swoim wniosku z dnia 20 maja 2004 r., że domaga się przyznania mu dodatku mieszkaniowego na lokal mieszkalny położony w H. S., stanowiący jego własny dom jednorodzinny (wniosek k. 16 akt administracyjnych).

Poczynione przez organy ustalenia oparte na przeprowadzonych w sprawie dowodach z oględzin przedmiotowego lokalu i z zeznań świadków, jednoznacznie wykazały, że J. P. nie zamieszkuje i nie prowadzi gospodarstwa w domu, który wskazał we wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego. Ustalenie to potwierdził sam skarżący wyjaśniając w oświadczeniu z dnia 29 września 2004 r., a także w odwołaniu z dnia 2 listopada 2004 r., że faktycznie czasowo mieszka u brata L. P. w H. S., bo w lokalu położonym w H. S. nie może zamieszkać, gdyż rozpoczął tam remont, którego z braku środków finansowych nie może dokończyć.

Przedstawione, niewadliwe ustalenia organów administracji publicznej wskazują na to, że odmowa przyznania stronie dodatku mieszkaniowego, była uzasadniona powołanymi w zaskarżonej decyzji i w poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, przepisami ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych.

Skoro zatem podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270).

Na podstawie § 21 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163poz. 1348 ze zm.)w zw. z art. 250 popsa, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach przyznał od Skarbu Państwa na rzecz adwokata A. K.-S. kwotę 292,80 zł w tym podatek VAT w wysokości 52,80 zł tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.