Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2720905

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach
z dnia 29 sierpnia 2019 r.
II SA/Ke 476/19
Rodzaj pojazdu a niedyskryminujące ustalenie stawki opłaty za korzystanie z przystanków.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Krzysztof Armański (spr.).

Sędziowie WSA: Beata Ziomek, Asesor Agnieszka Banach.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 sierpnia 2019 r. sprawy ze skargi (...) na uchwałę Rady Gminy Piekoszów z dnia 23 lutego 2017 r. nr XXXVII/254/2017 w przedmiocie określenia przystanków komunikacyjnych w gminie oraz ustalenia zasad korzystania z tych obiektów i stawki opłaty za korzystanie z przystanków komunikacyjnych

I. stwierdza nieważność § 3 ust. 1 zaskarżonej uchwały,

II. zasądza od Gminy Piekoszów na rzecz (...) kwotę 300 (trzysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie faktyczne

Rada Gminy Piekoszów podjęła w dniu 23 lutego 2017 r. uchwałę nr XXXVII/254/2017 w sprawie określenia przystanków komunikacyjnych w Gminie Piekoszów oraz ustalenia zasad korzystania z tych obiektów i stawki opłaty za korzystanie z przystanków komunikacyjnych. W podstawie prawnej uchwały powołano przepisy art. 18 ust. 2 pkt 15, art. 40 ust. 2 pkt 3, 4, art. 41 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2016 r. poz. 446 z późn. zm.), dalej u.s.g., oraz art. 15 ust. 1 pkt 6 i ust. 2 oraz art. 16 ust. 4-7 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o publicznym transporcie zbiorowym (Dz. U. z 2016 r. poz. 1867 z późn. zm.). W § 3 pkt 1 uchwały ustalono stawkę opłaty w wysokości 0,05 zł za jedno zatrzymanie na przystankach komunikacyjnych określonych w załączniku nr 1.

W złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na ww. uchwałę, poprzedzonej wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa, A. b. wniósł o stwierdzenie nieważności § 3 pkt 1 uchwały oraz zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania sądowego. Skarżący zarzucił naruszenie przepisu prawa materialnego, tj. art. 16 ww. ustawy o publicznym transporcie zbiorowym, zwanej dalej u.p.t.z., poprzez niewłaściwe zastosowanie i wprowadzenie stawek o dyskryminującym charakterze. Mianowicie Rada Gminy, przyjmując jednolitą dla operatorów i wszystkich przewoźników (w wysokości maksymalnej ustawowej) stawkę w kwocie 0,05 zł za jedno zatrzymanie środka transportu na przystanku komunikacyjnym - pomimo, że art. 16 ust. 4 u.p.t.z. jasno wymaga zastosowania przy ustalaniu wysokości stawki niedyskryminujących zasad. W przedmiotowej uchwale nie postarano się w żaden sposób uwzględnić odmiennych sytuacji operatorów i różnych przewoźników - co w efekcie doprowadziło do dyskryminacji niektórych z nich, w tym skarżącego. Przyjęte uchwałą rozwiązanie jest całkowicie sprzeczne z założeniami ustawy, co wprost wynika z uzasadnienia jej projektu, gdzie wskazano, że niedyskryminujące zasady odnoszą się w szczególności do takich kwestii jak np. "uwzględnienie wielkości taboru, jakim wykonywany jest przewóz". Na kwestię tą w toku całego procesu legislacyjnego silnie wskazywał również Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów - mając na uwadze duże ryzyko poszkodowania przez gminy podejmujące przedmiotowe uchwały mniejszych przewoźników. A. B. odwołał się w tym zakresie do uwag zgłoszonych do projektu ustawy, podkreślając, że ich uwzględnienie nastąpiło poprzez wprowadzenie do ustawy pojęcia "niedyskryminujących stawek", co w jasny sposób wyjaśnia intencje ustawodawcy. Skarżący powołał się na szereg orzeczeń sądów administracyjnych w przedmiotowym zakresie i podniósł, że w transporcie publicznym na terenie Gminy Piekoszów występują minimum dwa rodzaje autobusów - duże i małe. Małe autobusy to przykładowo pojazdy o liczbie miejsc 22 włącznie, zaś duże powyżej tej liczby. Rozgraniczenie takie przyjęte zostało przez samorządy przy wnoszeniu opłaty od środków transportu - deklaracja DT-1. Tym samym w przypadku podatku od środków transportu gmina dostrzega rozgraniczenie, natomiast w przypadku przystanków już nie. Potwierdzeniem tego stanowiska jest odgórnie wprowadzony formularz deklaracji od środków transportu DT-1 zawierający ów podział. Na tym tle brak podziału przy opłatach za przystanki wynika stricte z chęci uzyskania większych, nienależnych gminie dochodów, co w praktyce jest dyskryminacją części przewoźników. Istotna jest też długość pojazdu "małego" na poziomie 5-7 metrów, co stanowi średnio połowę długości "dużego" autobusu (12-14 metrów). "Mały" autobus zajmuje dwukrotnie mniej miejsca na przystanku czy dworcu. Podobnie ilość pasażerów autobusu małego na poziomie 20 osób jest co najmniej dwukrotnie mniejsza niż autobusu dużego (średnio 50 osób), co przekłada się przykładowo na dwa razy więcej śmieci na przystanku, a co za tym idzie dwukrotnie większe koszty utrzymania przystanku w czystości. Stosowanie jednolitej stawki dla obu typów pojazdów "dużego" i "małego" jest, zdaniem strony, bezspornie dyskryminacją, o której mówi ustawodawca. Podobne rozgraniczenia są powszechnie stosowane i przyjęte za regułę przy wnoszeniu opłat przykładowo za parkingi. Przewoźnik płaci więcej za autobus czy samochód ciężarowy niż za osobowy. Skarżący świadczy usługi przewozu osób na linii regularnej Korczyn - Kielce i czynił opłaty za korzystanie z przystanków na terenie Gminy Piekoszów, a co za tym idzie posiada legitymację do wniesienia przedmiotowej skargi - zarówno w interesie własnym jak i społecznym. W tym zakresie powołano się na art. 6 ust. 1 oraz art. 5 ust. 1 u.p.t.z.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie argumentując że specyfika lokalna może uzasadniać zastosowanie jednej stawki dla przystanków komunikacyjnych. W przepisach u.p.t.z. nie wyjaśniono, co należy rozumieć przez pojęcie "niedyskryminujące zasady". Z kolei w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego wskazuje się, że dyskryminacja to nierówne traktowanie prawnie usprawiedliwione i nieuzasadnione obiektywnymi przyczynami. Organ powołał się również na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 lutego 2015 r. o sygn. akt II GSK 2489/13, podkreślając, że podejmując zaskarżoną uchwałę, dokonał analizy zastosowania jednolitej stawki w przypadku wszystkich przewoźników operujących na przystankach,których właścicielem lub zarządzającym jest Gmina Piekoszów, ustalając, że specyfika lokalna tej Gminy w pełni uzasadniała zastosowanie jednej stawki. Publiczne przewozy pasażerów na tym terenie realizowane są bowiem w zasadzie w całości przez tzw. "busy" (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 stycznia 2019 r. o sygn. akt I OSK 3169/18).

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji nie naruszyły przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Jak wynika z art. 3 § 2 pkt 5 p.p.s.a. sądy administracyjne właściwe są do kontroli zgodności z prawem uchwał organów jednostek samorządu terytorialnego oraz aktów organów administracji rządowej stanowiących przepisy prawa miejscowego. Na zasadzie art. 147 § 1 p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na uchwałę, o jakiej mowa w art. 3 § 2 pkt 5 p.p.s.a., stwierdza nieważność tej uchwały w całości lub w części albo stwierdza, że została wydana z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie jej nieważności.

Zaskarżona uchwała - podjęta w sprawie określenia przystanków komunikacyjnych w Gminie Piekoszów oraz ustalenia zasad korzystania z tych obiektów i stawki opłaty za korzystanie z przystanków komunikacyjnych - stanowi niewątpliwie akt prawa miejscowego, bowiem dotyczy ona sytuacji powtarzalnych, odnoszących się do wszystkich adresatów - operatorów i przewoźników - określonych generalnie. Uchwała nakazuje adresatom określone zachowanie, tj. zastosowanie się do warunków i zasad w niej określonych.

Należy podkreślić, że istotą sądowej kontroli sprawowanej przez sądy administracyjne jest ocena legalności zaskarżonych aktów i czynności według stanu prawnego i faktycznego z daty ich podjęcia. Kontrola sądowa, w przypadku ustalenia sprzeczności aktu prawa miejscowego z obowiązującym prawem, prowadzi do stwierdzenia nieważności takiego aktu - ze skutkiem od chwili podjęcia uchwały - ex tunc (por. stanowisko P. Chmielnickiego w glosie do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 września 2003 r. sygn. II SA/Wr 854/03 publ. Samorząd Terytorialny z 2005 r.z. 7-8 poz. 125, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 marca 2007 r. sygn. akt II OSK 1776/06 publ. LEX nr 327767).

Zgodnie z art. 101 ust. 1 u.s.g. każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem, podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. W niniejszej sprawie należało powołać powyższy przepis w tak przytoczonym brzmieniu, obowiązującym przed dniem 1 czerwca 2017 r., albowiem jak wynika z treści art. 17 ust. 2 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r. poz. 935), przepisy art. 52 i art. 53 ustawy zmienianej w art. 9 (tj. ustawy p.p.s.a.), w brzmieniu nadanym ustawą, oraz przepisy ustaw zmienianych w art. 2 (u.s.g.), art. 6, art. 7 i art. 11, w brzmieniu nadanym ustawą, stosuje się do aktów i czynności organów administracji publicznej dokonanych po dniu wejścia w życie ustawy, tj. po dniu 1 czerwca 2017 r. (art. 18 ustawy zmieniającej p.p.s.a. z dnia 7 kwietnia 2017 r.). Zakwestionowana uchwała z dnia 23 lutego 2017 r. została podjęta przed dniem 1 czerwca 2017 r. - wobec czego skarżący był zobowiązany do wezwania organu do usunięcia naruszenia prawa i obowiązku tego dochował (k. 7 akt sądowych).

Poza tym w ocenie Sądu A. B. posiada interes prawny w zaskarżeniu przedmiotowej uchwały do sądu administracyjnego, gdyż w ramach prowadzonej działalności gospodarczej wykonuje publiczny transport zbiorowy na terenie Gminy Piekoszów (wypis z zezwolenia z dnia 13 października 2016 r. - k. 11 akt sądowych). W ocenie Sądu, powyższy interes prawny skarżącego, znajdujący swoje źródło w przepisach prawa materialnego, tj. art. 16 u.p.t.z., został naruszony wraz z podjęciem kwestionowanej skargą uchwały, o czym świadczą poniższe rozważania.

Stosownie do art. 16 ust. 4 u.t.p.z., w brzmieniu obowiązującym także w dacie podejmowania zaskarżonej uchwały, za korzystanie przez operatora i przewoźnika z przystanków komunikacyjnych lub dworców, których właścicielem albo zarządzającym jest jednostka samorządu terytorialnego, mogą być pobierane opłaty. Stawka opłaty jest ustalana w drodze uchwały podjętej przez właściwy organ danej jednostki samorządu terytorialnego, z uwzględnieniem niedyskryminujących zasad. W myśl art. 16 ust. 5 pkt 1 tej ustawy stawka opłaty, o której mowa w ust. 4, nie może być wyższa niż 0,05 zł za jedno zatrzymanie środka transportu na przystanku komunikacyjnym.

Z przytoczonych regulacji wynika, że obowiązkiem właściwego organu stanowiącego jednostki samorządu terytorialnego jest, zgodnie z powołanym art. 16 ust. 4 in fine u.t.p.z., rozważenie w procesie uchwałodawczym, czy nie będzie ona dyskryminować określonego kręgu jej adresatów. Delegacja ustawowa zawarta w art. 16 ust. 4 u.t.p.z. obliguje bowiem radę gminy do dokonania uprzedniej analizy wskazującej, że przy ustalaniu przez nią stawek opłat za zatrzymanie się na przystankach uwzględniono niedyskryminujące zasady. Aby więc ustalić, czy uchwała odpowiada ratio legis przepisu upoważniającego, należy zbadać materiały dokumentujące jej przygotowanie i uchwalenie, jak również treść uzasadnienia uchwały. Dla oceny motywów działania organu nie może być wystarczająca sama treść uchwały, z której nie wynikają racje, jakimi kierował się organ podejmujący rozstrzygnięcie skierowane do adresatów stojących na zewnątrz administracji i dotyczące ich sytuacji prawnej (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2016 r., sygn. akt II GSK 1405/16, z dnia 6 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 2860/15, dostępne na www.orzeczenia.nsa.gov.pl).

Omawiana ustawa z dnia 16 grudnia 2010 r. nie definiuje pojęcia "niedyskryminujących zasad". W uzasadnieniu projektu u.t.p.z. (druk sejmowy nr 2916) podniesiono: "Stawki opłat powinny być ustalane z uwzględnieniem niedyskryminujących zasad dla wszystkich operatorów i przewoźników wykonujących publiczny transport zbiorowy na obszarze właściwości organizatora. W szczególności odnosi się to do takich kwestii jak np.:

- jednakowa wysokość stawki opłaty,

- uwzględnianie standardu poszczególnych przystanków komunikacyjnych lub dworców,

- uwzględnianie wielkości taboru, jakim wykonywany jest przewóz.

W sytuacji, gdy przystanki lub dworce są własnością lub w zarządzie jednostki samorządu terytorialnego, za ich korzystanie mogą być pobierane opłaty, których stawka może być ustalona w drodze uchwały podjętej przez właściwy organ danej jednostki samorządu terytorialnego, również z uwzględnieniem niedyskryminujących zasad, o których mowa powyżej. Jednakże w projektowanym art. 15 ust. 5 wprowadzona została górna granica, do której właściwy organ może ustalić stawkę omawianej opłaty, co ma służyć ograniczeniu dowolności w jej ustalaniu w nadmiernej wysokości. (...). Możliwość nałożenia omawianej opłaty uzasadniona jest tym, żeby zarówno operatorzy jak i przewoźnicy wykonujący publiczny transport zbiorowy i korzystający przy tym z przystanków lub dworców będących własnością lub w zarządzie jednostki samorządu terytorialnego, partycypowali w kosztach związanych m.in. z korzystaniem z infrastruktury transportowej, z utrzymaniem przystanków lub dworców w należytym stanie, co związane jest z ich sprzątaniem, konserwacją, odnawianiem itp.".

Z cytowanego wyżej uzasadnienia projektu ustawy wynika, że przy ustalaniu wysokości opłaty za korzystanie z przystanków komunikacyjnych (lub dworca) należy uwzględnić między innymi takie kwestie, jak standard poszczególnych przystanków oraz wielkość taboru, jakim jest wykonywany przewóz (por. ww. wyroki NSA o sygn. akt II GSK 1405/16 i II GSK 2860/15). Przez standard przystanków należy rozumieć infrastrukturę przystanku (istnienie wiaty, kiosku, ławek, utwardzenie podjazdu dla środków komunikacyjnych i inne), a także jego wielkość. Pod pojęciem taboru należy rozumieć ogół środków transportowych, jakimi dysponuje przewoźnik (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 2 października 2013 r. o sygn. akt III SA/Łd 736/13, dostępny j.w.)

Jednocześnie zauważyć należy, że przedmiotowa opłata jest przeznaczana na obsługę przystanku komunikacyjnego, a więc na jego remont, konserwację, odnowienie, przebudowę, rozbudowę w tym m.in. wiat i innych budynków dla pasażerów, a także na utrzymanie czystości na przystankach. Celem wprowadzenia opłaty jest więc spowodowanie, aby wszyscy przewoźnicy korzystający z przystanków komunikacyjnych (lub dworców) partycypowali w kosztach związanych z ich utrzymaniem.

Dla oceny wpływu na wysokość opłaty wielkości taboru, jakim wykonywany jest przewóz, istotne jest więc przeznaczenie tej opłaty. Wysokość kosztów ponoszonych przez gminę na utrzymanie przystanków zależy m.in. od wielkości pojazdów, jakie zatrzymują się na tych przystankach. Im większa pojemność pojazdu, tym większa liczba przewożonych pasażerów, którzy jednocześnie korzystają z tych przystanków. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym zgodnie podkreśla się m.in., że rodzaj pojazdów, którymi wykonywane są przewozy na terenie danej gminy ma znaczenie przy ocenie, czy wprowadzenie jednej stawki opłaty dla środków transportu zatrzymujących się na przystanku bez względu na wielkość (gabaryty) tych pojazdów nie będzie dyskryminować określonej grupy adresatów tej uchwały.

Skoro ustawodawca upoważnił jednostki samorządu terytorialnego do ustalania wysokości opłat za zatrzymywanie się na należących do tych jednostek przystankach, lecz jednocześnie to upoważnienie powiązał z obowiązkiem tych jednostek uwzględnienia niedyskryminujących zasad, to niewątpliwie obowiązkiem Gminy Piekoszów było wykazanie, że podjęła uchwałę faktycznie z uwzględnieniem tych niedyskryminujących zasad, co przede wszystkim powinno wynikać z jej uzasadnienia, ewentualnie innych dokumentów powstałych w trakcie procesu uchwałodawczego. Tymczasem, ani z uzasadnienia zaskarżonej uchwały, ani z protokołu z sesji Rady Gminy nie wynika, aby przy podejmowaniu zakwestionowanej uchwały wzięto pod uwagę niedyskryminujące zasady - w odniesieniu do ustalenia stawki w maksymalnej przewidzianej ustawowo wysokości 0,05 za jedno zatrzymanie. Powyższe okoliczności świadczą o tym, że organ w ogóle nie analizował możliwości i celowości rozróżnienia wysokości stawek opłat ze względu na jakiekolwiek cechy różnicujące przewoźników, w tym np. wielkość taboru, jakim dysponują, bądź wielkość środków transportu, jakimi się posługują. W tym zakresie argumentacja organu przedstawiona dopiero w odpowiedzi na skargę (co do tego że przewóz na terenie gminy realizowany jest "w zasadzie" w całości przez busy) nie może zostać uznana za wystarczającą, zwłaszcza że nie przedstawiono żadnych dodatkowych materiałów. Podkreślenia jednocześnie wymaga, że odpowiedź na skargę jest pismem procesowym strony, które powinno zawierać ustosunkowanie się do twierdzeń zawartych w skardze, nie może zaś ani uzupełniać zaskarżonej uchwały, ani też sanować uchybień zaistniałych na etapie jej podejmowania - w sytuacji gdy argumenty przedstawione w odpowiedzi na skargę nie zostały w żaden sposób wyartykułowane w dokumentach dotyczących etapu jej uchwalenia.

Jak wynika z kolei z wyroku WSA w Krakowie z dnia 7 lipca 2015 r. o sygn. III SA/Kr 1599/14 (dostępnym j.w.) - które to stanowisko tut. Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie w całości podziela - stała opłata jest dyskryminująca dla przewoźników dysponujących niewielkimi pojazdami. Przedsiębiorcy ci są bowiem zobowiązani uczestniczyć w takim samym stopniu jak przewoźnicy wykonujący przewóz dużymi pojazdami, w kosztach utrzymania przystanków - mimo że ich udział w powstaniu tych kosztów jest znacznie mniejszy. Skoro zaś w przepisie art. 16 ust. 4 u.p.t.z. nakazano przy ustaleniu opłaty uwzględnić "niedyskryminujące zasady", to przy określeniu takiej opłaty należy również wziąć pod uwagę wielkość pojazdu, jakim realizowany jest przewóz (tak też WSA w Łodzi w ww. wyroku w sprawie III SA/Łd 736/13, dostępnym j.w.).

W konsekwencji stwierdzić należy, że z powodu braku analizy jednej z przesłanek zawartych w przepisie stanowiącym podstawę do podjęcia zaskarżonej uchwały oraz z powodu braku uzasadnienia ustalenia stawki w wysokości 0,05 zł, brak podstaw do przyjęcia, że zaskarżoną uchwałę podjęto zgodnie z upoważnieniem ustawowym zawartym w art. 16 ust. 4 u.p.t.z. (por. ww. wyrok NSA o sygn. akt II GSK 1405/16, a także liczne wyroki WSA w Kielcach, w tym m.in. z dnia 10 lipca 2019 r., sygn. akt I SA/Ke 420/19, z dnia 29 sierpnia 2018 r., sygn. II SA/Ke 388/18, z dnia 22 sierpnia 2018 r., sygn. II SA/Ke 391/18, dostępne j.w.). Dlatego też za niezgodny z prawem uznać należy podjęty na podstawie art. 16 ust. 4 u.p.t.z. akt prawa miejscowego (w zaskarżonym zakresie), co do którego nie sposób ustalić, czy wydający go organ kierował się przesłankami przewidzianymi w ustawie stanowiącej podstawę prawną do jego wydania, a więc czy stanowi on prawidłowy akt wykonawczy do tej ustawy, zgodny z jej celami i uszczegółowiający zawarte w niej regulacje.

Powyższe skutkowało stwierdzeniem, że zaskarżony zapis uchwały w sposób istotny narusza art. 16 ust. 4 u.p.t.z. i art. 40 ust. 1 u.s.g., zgodnie z którym akty prawa miejscowego są stanowione na podstawie upoważnień ustawowych. Jak konsekwentnie wskazuje się w orzecznictwie sądowoadmnistracyjnym, brak wskazania motywów podjęcia uchwały wpływa także zasadniczo na jej ocenę z punktu widzenia standardów konstytucyjnych. Skoro granice samodzielności działania organów gminy wyznacza legalność działania tych organów, a wykonywanie uchwałodawczej działalności rady gminy (miasta) powinno się odbywać zawsze zgodnie z obowiązującym prawem, to słusznie wskazuje się (por. ww. wyrok NSA o sygn. akt II GSK 1405/16, dostępny j.w.), że podjęcie uchwały z niewypełnieniem delegacji ustawowej stanowi istotne naruszenie art. 87 ust. 2 i art. 94 Konstytucji RP, a także zasad praworządności i legalności, wynikających z art. 7 Konstytucji RP.

Mając na uwadze powyższe należało stwierdzić nieważność zaskarżonej regulacji, tj. § 3 ust. 1 uchwały - o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł jak w pkt I wyroku na podstawie art. 147 § 1 p.p.s.a.

O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a. w pkt II wyroku, mając na uwadze wysokość uiszczonego przez A. B. wpisu od skargi (300 zł).

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.