Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2029966

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach
z dnia 15 kwietnia 2016 r.
II SA/Ke 38/16

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Sylwester Miziołek.

Sędziowie WSA: Dorota Chobian (spr.), Jacek Kuza.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 kwietnia 2016 r. sprawy ze skargi "..." z siedzibą w S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia (...) znak: (...) w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności zażalenia

I.

uchyla zaskarżone postanowienie;

II.

zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz "..." z siedzibą w S. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie faktyczne

Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z (...), po rozpoznaniu zażalenia C.S. Właściciela Uzdrowiska S.M.Cz. (...) Sp.j. z siedzibą w S. na postanowienie Wójta Gminy z (...) opiniujące pozytywnie (...), na podstawie art. 134 k.p.a. stwierdziło niedopuszczalność zażalenia.

W uzasadnieniu Kolegium podało, że Marszałek Województwa pismem z 5 października 2015 r. zwrócił się do Wójta Gminy S. o zaopiniowanie "...". Postanowieniem z (...) Wójta Gminy pozytywnie zaopiniował ten projekt wskazując, że badania mające na celu rozpoznanie warunków geologiczno - złożowych i hydrogeologicznych występowania wód leczniczych, siarczkowych w rejonie miejscowości S. pod kątem ich wydobycia i zagospodarowania w zakresie określonym w przedłożonym projekcie, planowane są w strefie C ochrony uzdrowiskowej, w granicach Solecko - Pacanowskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu oraz w odległości około 60 m od granicy obszaru Natura 2000 Ostoja Szaniecko - Solecka PLH 260034. Projektowany otwór poszukiwawczo - rozpoznawczy Konstantynów K-1 zlokalizowany będzie na działce nr (...) w miejscowości S. Podkreślił, że określony w projekcie robót geologicznych cel badań nie narusza ustaleń szczegółowych obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy S. z wyłączeniem sołectwa (...). Dodał, że w związku z powyższym dalsze prace realizowane na ww. działce należy analizować w kontekście ustaleń wynikających z obowiązujących przepisów prawa miejscowego oraz innych przepisów prawa.

Zażalenie na to postanowienie opiniujące wniosło "..." M.Cz. (...) Spółka jawna z siedzibą w S.

Kolegium zażalenie to uznało za niedopuszczalne, wskazując, że z "..." wynika, że otwór poszukiwawczo - rozpoznawczy K. będzie wykonany na działce nr (...) w miejscowości S., stanowiącej własność I. W. i M. W., który jest jednocześnie wnioskodawcą w niniejszej sprawie.

Organ odwoławczy zauważył, że zgodnie z treścią art. 80 ust. 5 ustawy dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. z 2015 r. poz. 196), dalej określanej jako P.g.i g., stronami postępowania o zatwierdzenie projektu robót geologicznych są właściciele (użytkownicy wieczyści) nieruchomości gruntowych, w granicach których mają być wykonywane roboty geologiczne. Przepisy art. 41 stosuje się odpowiednio. Zgodnie zaś z treścią art. 41 ust. 1 i 2, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, stronami postępowań prowadzonych na podstawie niniejszego działu w odniesieniu do działalności wykonywanej w granicach nieruchomości gruntowych są ich właściciele (użytkownicy wieczyści). Stronami postępowań prowadzonych na podstawie niniejszego działu nie są właściciele (użytkownicy wieczyści) nieruchomości znajdujących się poza granicami projektowanego albo istniejącego obszaru górniczego lub miejscami wykonywania robót geologicznych.

Zdaniem Kolegium cytowane przepisy jednoznacznie zakreślają krąg stron postępowania dotyczącego zatwierdzenia projektu robót geologicznych zawężając go jedynie do właścicieli (użytkowników wieczystych) nieruchomości gruntowych, na których te roboty będą wykonywane. W związku z powyższym organ uznał, że stronami tego postępowania będą jedynie właściciele działki nr (...) tj. I. i M. W. oraz inwestor. Wnoszącemu zażalenie, (...), właścicielowi Uzdrowiska S.M.Cz. (...) Sp.j., na podstawie powołanych wyżej przepisów nie przysługuje więc w prowadzonym postępowaniu przymiot strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. C.S. nie jest właścicielem działki (użytkownikiem wieczystym) nr ewid. (...), ani działek sąsiednich. Swoje prawa wywodzi zaś z zagrożenia dla istniejącego w jego pobliżu (400m) eksploatowanego przez jego uzdrowisko złoża wód leczniczych. Wątpliwości te będą badane przez organ koncesyjny dopiero na dalszym etapie postępowania.

Następnie organ odwoławczy zacytował art. 134 k.p.a. i stwierdził, że zagadnienie dopuszczalności odwołania należy rozpatrywać w kontekście wymagań stawianych odwołaniu przez przepisy kodeksu i/lub przez przepisy szczególne. W doktrynie postępowania cywilnego przyjmuje się, że ze środka odwoławczego można skorzystać wówczas, gdy spełnione są następujące warunki: "1) środek odwoławczy względnie środek zaskarżenia musi być dopuszczalny z ustawy, 2) musi być wniesiony w przepisanej formie, 3) musi być wniesiony w przepisanym czasie, 4) musi być wniesiony przez legitymowaną do tego osobę" (W. Siedlecki, Postępowanie cywilne, 1972, s. 417). "Niedopuszczalność odwołania może wynikać z przyczyn przedmiotowych, jak też z przyczyn podmiotowych. W pierwszej grupie wymienić można brak przedmiotu zaskarżenia, wyłączenie możliwości wniesienia środka odwoławczego lub wyczerpanie przysługujących środków odwoławczych. Do podmiotowych przyczyn niedopuszczalności odwołania zalicza się przypadki wniesienia środka zaskarżenia przez osobę nie mającą do tego legitymacji bądź przez osobę nie mającą zdolności do czynności prawnych" (wyroki NSA: z 11 grudnia 2007 r., sygn. akt II OSK 1661/06 i z 16 listopada 2000 r., sygn. akt V SA 235/00).

Skargę na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach, domagając się jego uchylenia w całości, wniosło "..." M. Cz. (...) Sp.j. z siedzibą w S., zarzucając, że pozbawienie Spółki Jawnej przymiotu strony narusza przepisy prawa, w tym art. 28 k.p.a., gdyż niniejsze postępowanie dotyczy szeroko rozumianego interesu faktycznego i prawnego uzdrowiska. Interes faktyczny i prawny uzdrowiska winien być rozpatrywany na podstawie szeregu przepisów prawa w szerszym ujęciu, a nie w ujęciu bardzo wąskim. Zarzucił, że postępowanie opiniujące wydawane jest w oparciu o przepisy proceduralne, głównie k.p.a., przez co żaden podmiot oprócz właściciela (użytkownika wieczystego) nie ma wpływu na ten etap postępowania. Takie wąskie pojęcie strony powoduje, że samo zaopiniowanie projektu robót geologicznych jest jedynie formalnością realizowaną bez dogłębnej analizy i zbadania przez organ prowadzący postępowanie konsekwencji jakie niosą ze sobą np. w tej konkretnej sprawie prace geologiczne na nieruchomości znajdującej się obszar Natura 2000. Dodał, że na nieruchomości, na której będą realizowane prace hydrologiczne występują gatunki flory i fauny, czego Kolegium nie wzięło pod uwagę wydając zaskarżone postanowienie. Zdaniem skarżącego pozbawienie go statusu strony uniemożliwiło przedstawienie wniosków dowodowych, których przeprowadzenie mogłoby wykazać negatywne oddziaływanie inwestycji na środowisko. Dodał, że istnienie interesu prawnego powinno się badać w trakcie wszczętego postępowania administracyjnego z wykorzystaniem wszelkich środków dowodowych. Ponadto, w ocenie skarżącego, w niniejszej sprawie istnieje duże prawdopodobieństwo, że jego interes prawny może wynikać z art. 140 k.c. I nie ma w tym wypadku znaczenia, że prace hydrologiczne prowadzone będą na nieruchomości nr 579, gdyż wystarczającą okolicznością dla przyznania statusu strony postępowania będzie stwierdzenie, że nieruchomości uzdrowiska, a także obszar i teren górniczy uzdrowiska znajdują się w zasięgu oddziaływania inwestycji realizowanej na nieruchomości nr (...). Ponadto ustalenie wzajemnego oddziaływania odwiertów nie jest możliwe ze względu na ciągłą eksploatacje szybu S., a próba ustalenia braku współdziałania obydwu odwiertów wiąże się z koniecznością czasowego zaprzestania eksploatacji Szybu S. w celu podjęcia prac obserwacyjno - pomiarowych (wysokość zwierciadła wody siarczkowej, jego obniżanie, skład fizykochemiczny itp.).

Skarżący dodał, że jego zdaniem Kolegium w zaskarżonym postępowaniu powołuje ogólne zasady doktryny postępowania cywilnego, pomijając przepisy tego kodeksu w zakresie własności i ochrony tego prawa.

Dalej strona skarżąca wskazała, że organ opiniujący rozpoznając sprawę nie wykluczył, że prace geologiczne nie będą wykonywane na obszarze Natura 2000, a jedynie przyjął za pewnik podaną przez wnioskodawcę odległość "około 60 metrów" od granic tego obszaru. Nie można zatem wykluczyć, że projektowany odwiert znajduje się na obszarze Natura 2000. Wnoszący skargę zarzucił, że w niniejszej sprawie ocenie organu podlegało tylko zagadnienie zgodności przedsięwzięcia z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a ustawodawca określił, że powinno się badać również zgodność z przepisami odrębnymi. Zatem wpływ i realizacja prac geologicznych przy poszukiwaniu i rozpoznaniu złoża na szeroko pojętą sferę ochrony środowiska ma w tej sprawie kluczowe znaczenie, a zagadnienie to zostało zupełnie pominięte przez organy. Zdaniem autora skargi także zagadnienie dotyczące obszaru górniczego nie zostało dostatecznie uwzględnione przez organ wydający postanowienie. Wskazał, że projektowany odwiert znajduje się w niewielkiej odległości od granicy obszaru górniczego chroniącego Szyb S. tj. eksploatowane ujęcie przez uzdrowisko S. Obszar ten ma z założenia zabezpieczać eksploatowane złoże, a tym samym zabezpieczać interesy skarżącego prowadzącego wydobycie kopalin przed potencjalnym wpływem innych prac wydobywczych prowadzonych poza obszarem koncesyjnym. Nie wykluczone będzie współdziałanie nowego odwiertu na nieruchomości nr (...) z Szybem S., co stwarza zagrożenie dla uzdrowiskowego ujęcia. Samo udowodnienie braku wzajemnego oddziaływania odwiertów nie jest możliwe ze względu na ciągłą eksploatację Szybu S. Natomiast próba ustalenia braku współdziałania obydwu odwiertów wiąże się z koniecznością czasowego zaprzestania eksploatacji Szybu S. w celu podjęcia praw obserwacyjno - pomiarowych. Ze względu na ciągłą pracę uzdrowiska, nawet czasowe przerwanie eksploatacji wody siarczkowej wiązałoby się z poniesieniem ogromnych strat finansowych. Powyższe stanowi argument za tym, że skarżący powinien zostać uznany za stronę postępowania.

W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu.

O oddalenie skargi wnieśli również uczestnicy postępowania I. W. i M. W. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą (...) podnosząc, że o statucie strony w postępowaniu dotyczącym zatwierdzenia projektu robot geologicznych przesądza art. 80 ust. 3 P.g.i g., przy czym art. 41 tej samej ustawy stosuje się odpowiednio.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje:

Skarga jest zasadna, aczkolwiek nie wszystkie zawarte w niej zarzuty zasługują na uwzględnienie. Podkreślenia bowiem wymaga, że przedmiotem tego postępowania może być tylko badanie prawidłowości postanowienia wydanego na podstawie art. 134 k.p.a., stwierdzającego niedopuszczalność zażalenia, nie zaś postanowienia organu I instancji.

W ocenie Sądu zaskarżone postanowienie jest co najmniej przedwczesne, nie mówiąc o tym, że w realiach tej konkretnej sprawy można by ewentualnie rozważać tylko umorzenie postępowania zażaleniowego nie zaś stwierdzenie niedopuszczalności. Nie budzi bowiem wątpliwości, że na postanowienie uzgadniające projekt robót geologicznych przysługuje zażalenie. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia zostało ono wydane z przyczyn podmiotowych - wniesienie środka zaskarżenia przez jednostkę niemającą legitymacji. W związku z tym zauważyć należy, że tylko wówczas zachodzi podstawa do stwierdzenia niedopuszczalności odwołania (zażalenia), gdy taki środek składa osoba trzecia albo podmiot na prawach strony, który nie brał udziału w postępowaniu przed organem I instancji. W sytuacji, gdy odwołanie (zażalenie) składa jednostka, która twierdzi, że zaskarżona decyzja (postanowienie) dotyczy jej interesu prawnego, organ odwoławczy jest zobowiązany rozpoznać odwołanie (zażalenie). Jeżeli w wyniku rozpoznania środka zaskarżenia organ stwierdzi, że jednostka nie ma w danej sprawie indywidualnej interesu prawnego lub obowiązku, to wydaje wówczas decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego / zażaleniowego (por. Komentarz do k.p.a. B. Adamiak, J. Borkowski, wydawnictwo C.H.BECK, wydanie 13, str. 533). W niniejszej sprawie, jak wynika z pisma Marszałka Województwa skierowanego do Wójta Gminy o wydanie opinii, stroną tego postępowania jest między innymi (...) Spółka Jawna (w piśmie tym zapewne omyłkowo wskazano, że jest to Spółka z o.o.). Również Wójt Gminy doręczył postanowienie tej Spółce, co oznacza, że brała ona udział nie tylko w postępowaniu głównym prowadzonym przez Marszałka Województwa ale także w postępowaniu przed organem I instancji, zakończonym obecnie zaskarżonym postanowieniem. Nie ulega wątpliwości, że zażalenie zostało wniesione przez Spółkę, reprezentowaną przez jej współwłaściciela (wspólnika), a nie jak błędnie określiło Kolegium przez " (...), Właściciela Uzdrowiska S. M.Cz. (...) Sp.J." Dlatego też brak było podstaw do zastosowania ar. 134 k.p.a.

Pozostaje do rozstrzygnięcia kwestia, czy ta Spółka jest stroną postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu robót geologicznych, a co za tym idzie stroną postępowania w sprawie zaopiniowania tych robót przez Wójta Gminy. Zdaniem organu skarżąca (czy też jej właściciel - organ zdaje się nie rozróżniać tych podmiotów) nie ma interesu, bowiem nie jest wymieniona jako strona w art. 80 ust. 3 P.g.i g., zgodnie z którym stronami postępowania o zatwierdzenie projektu robót geologicznych są właściciele (użytkownicy wieczyści) nieruchomości gruntowych, w granicach których mają być wykonywane roboty geologiczne. Przepisy art. 41 stosuje się odpowiednio. Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 11 P.g.i g., w rozumieniu ustawy robotą geologiczną jest wykonywanie w ramach prac geologicznych wszelkich czynności poniżej powierzchni terenu, w tym przy użyciu środków strzałowych, a także likwidacja wyrobisk po tych czynnościach. Jak wynika z tej definicji, nie jest ona wyczerpująca, o czym świadczy użycie słów "w tym.." Niewątpliwie jednak, aby zakwalifikować daną czynność do robót geologicznych musi być ona wykonywana poniżej powierzchni. W tej sprawie Kolegium uznało, że jedyną robotą geologiczną jaką przewiduje projekt będzie dokonywanie odwiertu na działce nr (...), stanowiącej własność uczestników. Tymczasem przesłany Wójtowi projekt decyzji zatwierdza projekt robót geologicznych na wykonywanie poszukiwawczo - rozpoznawczego otworu geologicznego Konstantynów K-1, obejmujący wykonanie, oprócz otworu hydrogeologicznego szeregu badań, w tym miedzy innymi dokonywania pomiarów głębokości zwierciadła wody w otworach w obrębie obszarów górniczych "D." i "S.". Z kolei w samym "projekcie robót geologicznych", który ma zostać zatwierdzony przez Marszałka, i który został pozytywnie zaopiniowanym przez Wójta Gminy S., przewiduje się dokonywanie pomiarów sąsiednich ujęć, w tym między innymi obserwacje zwierciadła wody w ujęciu Szyb S. "Częstotliwość pomiarów powinna wynosić raz na dzień (o stałej porze, przed włączeniem ich do eksploatacji). Pomiary zwierciadła wód w sąsiednich otworach należy prowadzić również w trakcie stabilizacji zwierciadła wody w projektowanym otworze, a także przez okres 2 tygodni po ustabilizowaniu się zwierciadła wody w otworze K. K-1.Przed przystąpieniem do badań należy dokonać pomiaru położenia zwierciadła wody w otworach przewidzianych do obserwacji". Jak wynika ze skargi, i co zostało potwierdzone na rozprawie przed Sądem przez pełnomocnika skarżącej Spółki, jest ona właścicielem Szybu S. jak i nieruchomości, na której szyb ten się znajduje. Z wypowiedzi tegoż pełnomocnika wynika, że pomiary poziomu lustra wody są wykonywane za pomocą sprzętu specjalistycznego poniżej terenu. Okoliczności tej pełnomocnik uczestników nie kwestionował na rozprawie, natomiast zakwestionował ją już po zamknięciu rozprawy, w piśmie procesowym, wskazując, że pomiary są dokonywane za pomocą aparatury specjalistycznej umieszczonej powyżej powierzchni gruntu. Na tę okoliczność domagał się ewentualnie przeprowadzenia dowodu z opinii specjalisty.

Przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2012 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), dalej p.p.s.a., nie pozwalają sądowi administracyjnemu na prowadzenie takiego postępowania dowodowego. Dlatego też rzeczą organu będzie, przy ponownym rozpoznaniu sprawy ustalenie, czy przewidziane w projekcie robót geologicznych i projekcie decyzji zatwierdzającej ten projekt czynności na działce należącej do skarżącej Spółki, a polegające na dokonywaniu pomiarów głębokości zwierciadła wody w Szybie Soleckim są robotami geologicznymi w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 11 P.g.i g. W przypadku bowiem pozytywnej odpowiedzi na to pytanie Spółka niewątpliwie będzie stroną postępowania, stosownie do art. 80 ust. 3 P.g.i g.

Mając powyższe na uwadze zaskarżone postanowienie podlegało uchyleniu, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a.

Ponownie rozpoznając sprawę, w pierwszej kolejności Kolegium powinno wezwać skarżącą Spółkę do podpisania zażalenia przez drugiego wspólnika (...). Jak bowiem wynika z Krajowego Rejestru Sądowego - Rejestru Przedsiębiorców, uprawnieni do reprezentowania Spółki są wszyscy wspólnicy, których jest dwóch. Tymczasem zażalenie zostało podpisane tylko przez jednego z nich. Po uzupełnieniu tego braku organ winien zastosować się do wyżej wskazanych wytycznych, a więc ustalić, czy czynności jakie maja być wykonywane na nieruchomości należącej do skarżącej Spółki, stosownie do projektu robót geologicznych sporządzonego w sierpniu 2015 r., pozytywnie zaopiniowanego przez Wójta Gminy i przedstawionego do zatwierdzenia przez Marszałka Województwa są robotami geologicznymi.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.