Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2505616

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach
z dnia 24 maja 2018 r.
II SA/Ke 277/18
Ocena przesłanek umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Jacek Kuza.

Sędziowie WSA: Krzysztof Armański (spr.), Beata Ziomek.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 maja 2018 r. sprawy ze skargi R. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 28 lutego 2018 r. znak: (...) w przedmiocie odmowy umorzenia zaległości z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego

I.

oddala skargę;

II.

przyznaje od Skarbu Państwa (Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach) na rzecz radcy prawnego M. Ś. kwotę 328,63 (trzysta dwadzieścia osiem 63/100) złotych, w tym VAT w kwocie 55,20 (pięćdziesiąt pięć 20/100) złotych tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją z dnia (...) r., znak: (...), Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. utrzymało w mocy wydaną z upoważnienia Burmistrza Gminy i Miasta C. decyzję (...) r., znak: (...), odmawiającą umorzenia R. K. należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego.

W uzasadnieniu organ II instancji przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy.

Opisaną na wstępie decyzją z dnia 30 października 2017 r. organ I instancji odmówił wnioskującej stronie umorzenia należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego w łącznej wysokości 71.223,60 zł oraz odsetek od tych świadczeń w łącznej wysokości 35.432,62 zł (według stanu na dzień 30 października 2017 r.).

W uzasadnieniu wskazał, że nie zostały spełnione przesłanki określone w art. 30 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów.

W odwołaniu R. K. wyjaśnił, że nie mógł podejmować pracy zarobkowej, ponieważ opiekował się chorymi rodzicami. Wskazał, że jest zarejestrowany w Urzędzie Pracy, dochód ze stażu w kwocie 299,20 zł urzędnik zalecił mu wpłacić na poczet zobowiązań alimentacyjnych, od 30 maja do 10 października 2017 r. nie miał żadnych środków na życie, ponosi koszty dojazdów do PUP w Kielcach, ponieważ w C. nie ma możliwości odbycia stażu.

Organ odwoławczy ustalił, że w okresie wypłacania świadczeń z funduszu alimentacyjnego wnioskodawca dokonał łącznie 14 wpłat w wysokości od 30 do 50 zł. Świadczenia alimentacyjne były zaś wypłacane w kwocie 300 zł na każdego z synów strony. W tej sytuacji organ stwierdził, że nie ma zastosowania art. 30 ust. 1 ww. ustawy, ponieważ egzekucja nie była skuteczna w żadnym okresie wymienionym w tym przepisie.

Rozważając natomiast kwestię umorzenia należności na podstawie art. 30 ust. 2 ww. ustawy, organ wskazał na uznaniowy charakter tego unormowania. Na podstawie zaktualizowanego wywiadu środowiskowego ustalił, że R. K. od 13 lat nie mieszka z żoną i synami, wyprowadził się do rodziców i do roku 2016 był na utrzymaniu matki. Obecnie prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe, zamieszkuje w domu będącym własnością jego siostry, w którym zajmuje dwie izby (wyposażenie podstawowe). Nie ponosi żadnych opłat związanych z utrzymaniem domu. Siostra nie pomaga mu finansowo, a jedynie czasami częstuje posiłkiem. W latach 1983-2002 wnioskodawca zatrudniony był w (...) na stanowisku monter łożysk. Obecnie jest bezrobotny, zarejestrowany w PUP. W dacie orzekania odbywał staż (od 22 września 2017 r. do 21 marca 2018 r.). Z tego tytułu otrzymał za wrzesień stypendium w wysokości 299,20 zł miesięcznie, a za październik - 997,40 zł. Organ ustalił, że wnioskodawca jest osobą zdrową, nie posiada orzeczenia o niepełnosprawności.

Kolegium stwierdziło, że w sytuacji strony, aczkolwiek trudnej, nie zachodzą szczególne okoliczności przemawiające za umorzeniem należności. Posiada bowiem realne możliwości spłaty zadłużenia w przyszłości. Wnioskodawca jest zdrowy, w wieku produkcyjnym, posiada wyuczony zawód, odbywa staż z PUP, co zwiększa jego szanse na uzyskanie zatrudnienia i osiąganie stałych dochodów, które pozwolą mu w przyszłości spłacić zadłużenie. Okoliczność, że wnioskodawca kiedy nie płacił alimentów na rzecz dzieci opiekował się chorymi rodzicami i z tego powodu nie mógł podejmować pracy zarobkowej, nie może usprawiedliwiać całkowitego uchylania się od obowiązku alimentacyjnego.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego R. K. zarzucił powyższemu rozstrzygnięciu naruszenie prawa materialnego, tj. art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów poprzez niewłaściwe zastosowanie, oraz przepisów postępowania, tj. art. 6, art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez rozstrzygnięcie sprawy sprzecznie z materiałem dowodowym, nieuwzględnienie interesu społecznego i słusznego interesu strony. Na tej podstawie wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji i zasądzenie kosztów postępowania.

W uzasadnieniu skarżący wskazał, że jego ojciec zachorował w roku 2008 i zmarł w roku 2012, natomiast matka chorowała od roku 1994 i zmarła w roku 2016. Wyjaśnił, że nie mógł podejmować pracy zarobkowej ponieważ opiekował się rodzicami. Wskazał, że otrzymywał pomoc żywnościową z MGOPS w C. i dopłatę do opału. W okresie do 22 września 2017 r. do 22 marca 2018 r. odbywał staż bez gwarancji zatrudnienia. W okresie od 30 maja do 10 października 2017 r. nie miał żadnych środków do życia. Organ skierował do komornika pismo o zajęcie mu 60% wynagrodzenia za staż od grudnia 2017 r., co oznacza, że zostawało mu 350 zł w okresie zimowym. Potencjalny pracodawca po zapoznaniu się z jego sytuacją w Urzędzie Pracy odmówił zatrudnienia kierując się dobrem firmy. Skarżący nie widzi więc możliwości spłaty zadłużenia. Zarzucił organowi nieuwzględnienie przyczyn powstania zadłużenia, tj. niesłusznie naliczonego zobowiązania wstecznego w sytuacji gdy wpłacił na "poczcie (...)" kwotę 6000 zł, a z wynagrodzenia w (...) potrącano mu środki na bieżąco z "lichwiarskimi" odsetkami.

W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach wniosło o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

W piśmie złożonym na rozprawie w dniu 24 maja 2018 r. skarżący podniósł, że rodzicami opiekował się nie pobierając żadnego zasiłku. Organ co prawda uznał jego prawo do opieki nad ojcem, ale ojciec zmarł, a potem organ zakwestionował chorobę matki.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 z późn. zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).

Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w nim naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 p.p.s.a.).

Materialnoprawną podstawą wydania zaskarżonej decyzji był art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2017 r. poz. 489 z późn. zm.), dalej jako "ustawa", zgodnie z którym organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną. Niekwestionowanym było bowiem, że nie zostały spełnione przesłanki przewidziane w art. 30 ust. 1 ustawy.

Decyzja wydawana na podstawie cyt. art. 30 ust. 2 ustawy zapada w ramach uznania administracyjnego, o czym przesądza użyte przez ustawodawcę sformułowanie "organ może umorzyć". Oznacza to sytuację, w której właściwy organ administracji ma możliwość wyboru rozstrzygnięcia, z jednej strony może bowiem umorzyć należności z tytułu wypłaconych świadczeń alimentacyjnych, z drugiej zaś może odmówić zastosowania tego rodzaju ulgi. Działanie w ramach uznania administracyjnego nie oznacza przy tym dowolności. Wręcz przeciwnie, działanie organu doznaje ograniczenia już w samej normie prawnej, wprowadzającej uznanie poprzez wyznaczenie ram w konkretnej kategorii spraw, a także postanowieniami naczelnych zasad postępowania administracyjnego, w szczególności zasady prawdy obiektywnej, wyrażonej w art. 7 k.p.a., uzupełnionej regulacją art. 77 § 1 k.p.a., jak również zasadami i celami określonymi w ustawie o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Organ powinien wykazać, że nie ma podstaw do pozytywnego załatwienia podania strony, przy uwzględnieniu przesłanek stawianych przez ustawodawcę.

W rozpoznawanej sprawie takimi przesłankami są sytuacje dochodowa i rodzinna dłużnika alimentacyjnego, co wynika wprost z treści art. 30 ust. 2 ustawy. Uwzględnienie sytuacji dochodowej i rodzinnej musi polegać na ustaleniu, czy i jakie dochody posiada dłużnik alimentacyjny, jakie ma możliwości uzyskiwania dochodów, jakie wydatki ma konieczne do poniesienia, jaka jest jego sytuacja rodzinna, czy prowadzi gospodarstwo domowe sam, czy z innymi członkami rodziny, czy i jaki ma to wpływ na budżet dłużnika, itp. Ustalenie tych okoliczności i poddanie ich analizie pozwala na załatwienie sprawy co do jej istoty - umorzenie, bądź odmowę umorzenia (por.m.in. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2016 r., sygn. I OSK 2311/14).

Sądowa kontrola uznania administracyjnego ograniczona jest wyłącznie do oceny tego, czy w sprawie zachodzą warunki materialnoprawne, uzasadniające skorzystanie przez organ administracji z przysługujących mu uprawnień oraz czy wydanie decyzji zostało poprzedzone prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem, z zachowaniem przepisów procedury administracyjnej. Decyzja uznaniowa może być przez sąd uchylona jedynie w wypadku stwierdzenia, iż została wydana z takim naruszeniem przepisów prawa o postępowaniu lub prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. O tego rodzaju naruszeniach można mówić, gdy organ pozostawił poza swoimi rozważaniami argumenty podnoszone przez stronę, pominął istotny dla rozstrzygnięcia materiał dowodowy lub dokonał jego oceny wbrew zasadom logiki lub doświadczenia życiowego (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 czerwca 2007 r., sygn. II SA/Wa 694/07).

Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd nie stwierdził tego rodzaju uchybień. Organy w sposób wyczerpujący zgromadziły materiał dowodowy i poddały go pełnej i prawidłowej ocenie, nie naruszając granic uznania administracyjnego. W tym miejscu podkreślić należy, że umorzenie należności na podstawie art. 30 ust. 2 ustawy, jako instytucja o charakterze wyjątkowym, powinno mieć miejsce tylko wówczas, gdy sytuacja dochodowa zobowiązanego lub jego rodziny nie pozwala mu na wywiązanie się z ciążącego obowiązku alimentacyjnego. Świadczenia z funduszu alimentacyjnego wypłacone są "w zastępstwie" osoby zobowiązanej, która ze względu na aktualnie trudną sytuację życiową nie jest w stanie podołać ciążącemu na niej obowiązkowi alimentacyjnemu. Już w preambule do ustawy zaznaczono, że dostarczanie środków utrzymania osobom, które nie są w stanie samodzielnie zaspokoić swoich potrzeb, a w szczególności dzieciom, jest w pierwszej kolejności obowiązkiem wskazanych w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym członków ich rodziny, a wspieranie osób znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej z powodu niemożności wyegzekwowania alimentów należy łączyć z działaniami zmierzającymi do zwiększenia odpowiedzialności osób zobowiązanych do alimentacji.

Pomoc państwa w opisanym zakresie zmierza więc przede wszystkim do ochrony dóbr osób uprawnionych do alimentacji tak aby, poprzez brak środków z tytułu alimentów, nie pozostały pozbawione podstawowego zabezpieczenia materialnego. Pomoc ta nie jest zaś nakierowana na zwolnienie osoby zobowiązanej z obowiązku alimentacyjnego wobec osób uprawnionych, który to obowiązek wynika z przepisów prawa. Zobowiązania alimentacyjne rodziców względem dzieci, które wynikają z art. 133 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, mają charakter obligatoryjny i zwolnić się z nich można tylko w szczególnie wyjątkowych sytuacjach (por. wyrok NSA z dnia 9 lutego 2016 r., sygn. I OSK 1549/14).

Z istoty omawianego unormowania wynika ponadto, że podmiotem aktywnym w ramach postępowania dowodowego prowadzonego w trakcie tego postępowania administracyjnego jest strona występująca z żądaniem kierowanym do organu administracji, ponieważ to wnioskodawca obowiązany jest wykazać występowanie sytuacji wyczerpujących przesłanki umorzenia ciążących na nim należności. Dla oceny przesłanek umorzenia należności dłużnika alimentacyjnego istotna jest przy tym nie tylko okoliczność, czy dłużnik aktualnie może wywiązać się z ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego, ale i to, czy w przyszłości dłużnik będzie mógł spłacać dług alimentacyjny (por. wyrok NSA z 22 czerwca 2016 r., sygn. I OSK 2429/14).

W ocenie Sądu organy prawidłowo przyjęły na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, że skarżący nie wykazał istnienia takich okoliczności, które przemawiałyby za umorzeniem, choćby częściowym, ciążącego na nim zobowiązania. W kontekście przesłanek zastosowania art. 30 ust. 2 ustawy nie ma przy tym znaczenia, z jakich powodów strona nie wywiązywała się z zobowiązań względem swoich dzieci. Umorzenie należności na podstawie ww. unormowania powinno mieć miejsce tylko wówczas, gdy sytuacja dochodowa i rodzinna zobowiązanego nie pozwala mu na wywiązanie się z ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego. Ustawodawca nie przewidział możliwości umorzenia należności na podstawie art. 30 ust. 2 ustawy w oparciu o inne kryteria niż wymienione w tym przepisie. Przyjęcie innych kryteriów stanowiłoby w sposób oczywisty naruszenie zasady praworządności wyrażonej w art. 6 k.p.a. Znaczenie rozstrzygające mają zatem aktualne dochody dłużnika, jego możliwości uzyskiwania dochodów, wydatki konieczne do poniesienia, to czy prowadzi gospodarstwo domowe samotnie czy z innymi członkami rodziny. Jakkolwiek docenić należy postawę skarżącego, który zajmował się chorymi rodzicami, to okoliczność ta nie może przesądzać o możliwości umorzenia należności. O tym decydują bowiem przesłanki przewidziane w art. 30 ust. 2 ustawy, tj. sytuacja dochodowa i rodzinna dłużnika, których spełnienie podlega ustaleniu na datę wydania decyzji przez organ.

Z treści art. 30 ust. 2 ustawy z 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów wynika, że dłużnik alimentacyjny to osoba zobowiązana do alimentów na podstawie tytułu wykonawczego, przeciwko której egzekucja okazała się bezskuteczna. A to oznacza, że co do zasady każdy dłużnik alimentacyjny, wobec którego okazała się bezskuteczna egzekucja, nie uzyskuje dochodów wystarczających na pokrycie zasądzonych przez sąd alimentów. Samo zatem uzyskiwanie niskich dochodów bądź też nieuzyskiwanie dochodów nie jest okolicznością wyjątkową i szczególną na tle sytuacji innych dłużników alimentacyjnych. Sytuacja rodzinna i dochodowa dłużnika ubiegającego się o umorzenie należności musi go więc wyróżniać spośród innych dłużników alimentacyjnych. Nawet bardzo trudna sytuacja materialna czy zdrowotna nie uzasadnia sama z siebie umorzenia należności. Zawsze bowiem podstawą do przejęcia (czasowego) przez Państwo obowiązku alimentacyjnego rodzica jest bezskuteczność egzekucji należnych alimentów, spowodowana z reguły bardzo trudną sytuacją materialną, rodzinną zobowiązanego. Dotyczy to zatem ex definitione osób w bardzo trudnej sytuacji materialnej i rodzinnej. Dla zwolnienia się z tego obowiązku dłużnik winien wskazać na okoliczności szczególne, wykraczające poza przyczyny przejęcia obowiązku alimentacyjnego przez Państwo (por. wyrok NSA z dnia 21 listopada 2017 r., sygn. I OSK 1100/17, wyrok WSA w Łodzi z dnia 13 czerwca 2017 r., sygn. II SA/Łd 1030/16).

Skarżący aktualnie nie pracuje, tym niemniej w toku postępowania nie przedłożył żadnych dokumentów, z których wynikałoby, że względy zdrowotne uniemożliwiają mu zarobkowanie. Wskazał jedynie, że z uwagi na swój wiek (57 lat) i aktualną sytuację życiową nie ma możliwości znalezienia pracy. Przywołał fakt, że jeden z potencjalnych pracodawców odmówił jego zatrudnienia motywując to dobrem firmy. Okoliczności te nie przesądzają jednak o braku możliwości zarobkowania. Skarżący jest osobą zdrową, w wieku produkcyjnym, zamieszkując u siostry nie ponosi kosztów utrzymania domu, posiada wyuczony zawód, doświadczenie zawodowe, odbył też staż zwiększający jego szanse na rynku pracy. Trudno znaleźć zatem obiektywne przesłanki wyłączające skarżącego z możliwości znalezienia zatrudnienia. Brak środków finansowych na pokrycie należności z powodu bezrobocia mógłby skutkować zastosowaniem art. 30 ust. 2 ustawy tylko wtedy, gdyby zobowiązany z uwagi na okoliczności od niego niezależne, np. chorobę uniemożliwiającą pracę (w dodatku nie rokującą poprawy stanu zdrowia), czy inne okoliczności losowe powodujące pogorszenie sytuacji życiowej i niemożność zarobkowania, nie był w stanie podjąć zatrudnienia, co w niniejszej sprawie nie zostało wykazane. Organ trafnie więc uznał, że brak jest podstaw do uznania sytuacji skarżącego za wyjątkową w znaczeniu, o jakim mowa powyżej, a w konsekwencji aby zasadne było umorzenie całości lub choćby części zobowiązania.

Podsumowując, skarżący nie wykazał, że jest niezdolny do pracy i tym samym zarobkowania mogącego umożliwić zarówno utrzymanie siebie, jak i spłatę wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, przy ewentualnym zastosowaniu innych ulg przewidzianych w art. 30 ust. 2 ustawy. W razie trudności ze spłatą zadłużenia nie jest wykluczone wnioskowanie w pierwszej kolejności o odroczenie terminu spłaty należności bądź rozłożenie jej na raty. W razie zaś zmiany okoliczności skarżący może ponowić wniosek o umorzenie zobowiązań.

W tym stanie rzeczy, ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę - Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

O wynagrodzeniu radcy prawnego ustanowionego z urzędu orzeczono na podstawie art. 250 § 1 i § 2 p.p.s.a. w zw. z § 21 ust. 1 pkt 1 lit. a, § 8, § 2 pkt 1 i 2 oraz § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2016 r. poz. 1715 z późn. zm.). Jakkolwiek, z uwagi na fakt, że przedmiotem postępowania była odmowa umorzenia należności, których wysokość uprawniała do przyznania kosztów w stosunku do wartości przedmiotu sprawy (w tym przypadku w kwocie 3600 zł), Sąd na podstawie art. 250 § 2 p.p.s.a., mając na uwadze nieskomplikowany charakter sprawy, jak też stosunkowo niewielki nakład pracy pełnomocnika, obniżył wynagrodzenie do kwoty 240 zł, odpowiadającej stawce podstawowej. Ponadto Sąd przyznał zwrot kosztów przejazdu zgodnie ze złożonym spisem.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.