Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2054292

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach
z dnia 11 maja 2016 r.
II SA/Ke 199/16
Oświadczenie o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Renata Detka.

Sędziowie WSA: Jacek Kuza (spr.), Dorota Pędziwilk-Moskal.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 maja 2016 r. sprawy ze skargi J. N. na decyzję Wojewody z dnia (...) znak: (...) w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżoną decyzją z dnia (...) Wojewoda uchylił w całości decyzję Starosty z dnia (...) odmawiającą Kopalni (...) S.A. z siedzibą w L. zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę linii elektroenergetycznej SN 15kV w miejscowości M., na działkach (...) oraz przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, gdyż konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.

W uzasadnieniu tej decyzji organ II instancji wyjaśnił, że w dniu 2 września 2015 r. do Starostwa Powiatowego wpłynął wniosek z dnia 27 sierpnia 2015 r. Kopalni Gipsu "L." S.A. z siedzibą w L., działającej przez pełnomocnika - S.S.- w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę opisanego wyżej obiektu, między innymi na działkach (...) należących do J.N.

Do wniosku Inwestor dołączył między innymi oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania między innymi działkami (...) położonymi w obrębie ewidencyjnym M., obszar wiejski P., na cele budowlane.

Po zawiadomieniu stron o wszczęciu postępowania pismem z dnia 17 września 2015 r., do organu I instancji wpłynęło między innymi pismo pełnomocnika skarżącego adwokata W. C., w którym poinformował, że J.N. nie wyraża zgody na usytuowanie przedmiotowej inwestycji na jego działkach (...) i że jego mocodawca może rozmawiać wyłącznie o wykupie przez inwestora całości jego działek.

Postanowieniem z dnia (...) Starosta na podstawie art. 35 ust. 3 ustawy Prawo budowlane, nałożył na Inwestora obowiązek usunięcia nieprawidłowości w przedłożonym projekcie budowlanym wskazując, że należy go doprowadzić do zgodności z oświadczeniami o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, ponieważ właściciele działek (...) położonych w obrębie M. odrębnymi pismami wnieśli sprzeciw do planowanej na ich działkach inwestycji. W odpowiedzi na to wezwanie pełnomocnik inwestora wyjaśnił, że Inwestor posiada prawo do dysponowania ww. działkami (...) na podstawie umów zawartych z ich właścicielami i dołączył kserokopie tych umów.

Decyzją z (...) Starosta odmówił Kopalni (...) S.A. z siedzibą w L. zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę linii elektroenergetycznej SN 15kV w miejscowości M., na działkach (...).

W uzasadnieniu decyzji organ I instancji stwierdził, że Inwestor nie wywiązał się z obowiązku nałożonego postanowieniem z dnia (...), to jest nie odniósł się w wystarczającym stopniu do kwestii dysponowania działkami (...) położonymi w obrębie M., na cele budowlane. Tym samym - zdaniem Starosty - w dniu wydawania decyzji Kopalnia Gipsu nie posiadała prawa do dysponowania działkami jak wyżej na cele budowlane, pomimo złożenia oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, spełniającego warunki formalne. Organ wyjaśnił, że kwestie wywiązywania się z postanowień umów zawartych między inwestorem a właścicielami działek, na terenie których zaprojektowano przedmiotową linię energetyczną, są zagadnieniami z zakresu prawa cywilnego, do rozstrzygania których nie są uprawnione organy administracyjne.

Rozpatrując odwołanie inwestora od tej decyzji, Wojewoda wyjaśnił, że zgodnie z art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Zgodnie natomiast z art. 3 pkt 11 tej ustawy, przez prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane należy rozumieć tytuł prawny wynikający z prawa własności, użytkowania wieczystego, zarządu, ograniczonego prawa rzeczowego albo stosunku zobowiązaniowego, przewidującego uprawnienia do wykonywania robót budowlanych. W orzecznictwie sądów administracyjnych oraz w literaturze były początkowo prezentowane poglądy, że organ prowadzący postępowanie nie posiada, co do zasady, kompetencji do badania prawdziwości złożonego oświadczenia, a jeżeli nabierze wątpliwości co do zgodności oświadczenia z prawdą, to winien zwrócić się do organów ścigania o wyjaśnienie tej kwestii. Obecnie natomiast, głównie z uwagi na liczne nadużycia ze strony inwestorów przyjmuje się w orzecznictwie, że oświadczenie o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane ma charakter jedynie dowodowy. Organ może ograniczyć się do zbadania prawidłowości takiego oświadczenia pod względem formalnym jedynie wówczas, gdy jego treść nie budzi wątpliwości i żadna strona jej nie kwestionuje. W przeciwnym razie obowiązany jest do merytorycznej weryfikacji jego treści. W związku ze zgłoszeniem zastrzeżeń do złożonego przez inwestora oświadczenia o prawie dysponowania działkami (...) na cele budowlane, konieczne było przeanalizowanie przez organ dokumentów, z który inwestor wywodził to prawo. Dokumentem wskazanym przez inwestora jako podstawa jego zadeklarowanego prawa dysponowania ww. działkami na cele budowlane, była umowa cywilnoprawna z właścicielem działek, na terenie których zaprojektowano przedmiotową inwestycję. Według § 4 tej umowy: ust. 1. Właściciel gruntu wyraża zgodę na budowę przez Inwestora na terenie działki wymienionej w § 1 urządzeń wymienionych w § 2 i udostępni swoją nieruchomość do wykonania prac budowlanych, a także prac remontowo - konserwatorskich po wybudowaniu urządzeń. Inwestor przed każdym wejściem na nieruchomość powiadomi właściciela. ust. 2. Właściciel gruntu oświadcza, że wyrażona zgoda w niniejszej umowie jest ostateczna i nie może być cofnięta bez zgody Inwestora. Zgody tej nie można także cofnąć w postępowaniu administracyjnym, jak i w trybie odwoławczym od decyzji pozwolenie na budowę lub zgłoszeniu, jak również podczas budowy. ust. 3. Rozwiązanie umowy może nastąpić za zgodą stron lub w przypadku prawomocnego orzeczenia Sądu.

W związku z taką treścią powołanej umowy, złożone przez Inwestora oświadczenia są, w ocenie organu II instancji zgodne z prawdą. Inwestor uzyskał bowiem zgodę właścicieli na dysponowanie ich nieruchomościami na cele budowlane na podstawie stosunku zobowiązaniowego - umowy znajdują się w aktach sprawy. Późniejsze oświadczenia właścicieli, iż uchylają się oni od skutków wcześniejszych oświadczeń woli w przedmiocie wyrażenia zgody na realizację inwestycji, nie mają znaczenia dla toku postępowania przed organami administracji architektoniczno-budowlanej. Oświadczenia takie odnoszą się bowiem wyłącznie do sfery stosunków cywilnoprawnych pomiędzy właścicielami a Inwestorem, która to sfera nie podlega kontroli organów administracji architektoniczno - budowlanej. Ponadto istotnym jest, że oświadczenia te złożone zostały wyłącznie organowi administracji architektoniczno - budowlanej, a nie stronie stosunku cywilno-prawnego, przez co nie mogły wywołać skutków w zakresie tych stosunków. Dlatego oświadczenia właścicieli działek nie zniweczyły skutków zdarzenia, o jakim mowa w przepisie art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego. Organ dodatkowo wyjaśnił, że zgoda właścicieli na dysponowanie nieruchomością na cele budowlane, wyrażona w umowie, nie jest oświadczeniem o charakterze procesowym, które można swobodnie cofać w toku postępowania. Jest jedynie jednym z możliwych źródeł uprawnień do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, o których istnieniu zapewnia inwestor w trybie określonym wart. 32 ust. 4 pkt 2 prawa budowlanego.

We wskazaniach co do dalszego postępowania Wojewoda wyjaśnił, że rozpatrując sprawę ponownie organ I instancji powinien uwzględnić ustalenia organu odwoławczego, to jest wezwać strony kwestionujące prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane o wykazanie faktu rozwiązania umów zawartych z Inwestorem, a następnie ponownie ocenić kwestię prawa Inwestora do dysponowania działkami Nr (...) położonymi w obrębie M., na cele budowlane. Następnie organ I instancji powinien ocenić, czy Inwestor spełnił wymagania określone w przepisie 35 ust. 1 Prawa budowlanego, po czy wydać decyzję.

W skardze na powyższą decyzją Wojewody J.N. zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego przez wyrażenie poglądu, że uzyskanie przez inwestora oświadczenia o zgodzie na prowadzenie inwestycji przez jego nieruchomość, jest już przesądzona co do skuteczności tego oświadczenia, podczas gdy ma on prawo do cofnięcia w postępowaniu administracyjnym takiego oświadczenia w sytuacji, gdy inwestor nie zaoferował jakiejkolwiek kwoty za realizację owej zgody. Zarzucił również, że nie ustalono, czyją własnością są działki objęte złożonymi do akt sprawy zgodami, czy inwestor otrzymał taką zgodę od współwłaścicieli tych nieruchomości. Zakwestionował też wyrażenie przez organ II instancji poglądu, że oświadczenia o zgodzie nie mogą być badane w ponownym postępowaniu.

W uzasadnieniu skargi podano, że zgodę na dysponowanie działkami skarżącego na cele budowlane inwestor uzyskał podstępem zapewniając, że zapłaci za jej udzielenie odszkodowanie wynikające z rynkowej ceny tych działek. Następnie jednak wycofał się ze swoich propozycji finansowych i domaga się obecnie udostępnienia nieruchomości za darmo. W tej sytuacji nie do przyjęcia jest pogląd organu, że wyrażona przez skarżącego zgoda ma charakter nieodwołany.

Odnośnie drugiego zarzutu skargi jej autor stwierdził, że "wie, iż pozostałe nieruchomości mają charakter nieruchomości objętych współwłasnością, bądź majątkiem wspólnym małżonków. Tu także kwestia owej zgody wymaga badania, w zakresie tego, czy akceptują ją współwłaściciele, czy współmałżonkowie".

W odpowiedzi na skargę Wojewoda podtrzymał argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga nie zasługuje na uwzględnienie gdyż zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem.

Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153/2002 poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sądowa kontrola legalności decyzji administracyjnych sprawowana jest w granicach sprawy, a rozstrzygając o zasadności skargi sąd nie jest związany jej zarzutami ani wnioskami oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 153/02 poz. 1270 z późn. zm.).

Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością uchylenia lub stwierdzenia nieważności decyzji będącej przedmiotem skargi (art. 145 § 1 ustawy o p.p.s.a.). Decyzja Wojewody nie narusza bowiem ani prawa materialnego obowiązującego w dacie jej wydania, ani też przepisów postępowania w takim zakresie, iż mogłoby to mieć wpływ na wynik sprawy.

Zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a., który był podstawą prawną zaskarżonej decyzji, organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, gdy decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.

W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Wojewoda zasadnie wskazał na okoliczności świadczące o naruszeniu przez Starostę, przy wydawaniu decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na przedmiotową budowę, istotnych przepisów mającego zastosowanie w sprawie prawa materialnego, czego efektem było zaniechanie poczynienia ustaleń faktycznych niezbędnych do końcowego rozstrzygnięcia sprawy. Zasadnie również organ odwoławczy uznał, że uzupełnienie postępowania wyjaśniającego przez organ II instancji nie było w sprawie dopuszczalne ze względu na rodzaj popełnionych uchybień, których uzupełnienie mogłoby doprowadzić do wydania decyzji rozszerzającej lub zmieniającej zakres sprawy w stosunku do rozstrzygnięcia pierwszoinstancyjnego. To natomiast prowadziłoby do naruszenia podstawowej zasady postępowania administracyjnego wyrażonej w art. 15 k.p.a.

Zasadnicza wątpliwość wymagająca dodatkowych ustaleń dotyczyła aktualności w dacie wydawania zaskarżonej decyzji, koniecznego elementu wniosku o pozwolenie na budowę, który w myśl art. 33 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego musi być do niego dołączony. Chodzi tu o oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, przez które to prawo należy rozumieć między innymi tytuł prawny wynikający ze stosunku zobowiązaniowego, przewidującego uprawnienia do wykonywania robót budowlanych (art. 3 pkt 11 Prawa budowlanego). Jak trafnie to wyjaśnił organ II instancji, oświadczenie to jest środkiem dowodowym, który podlega badaniu przez organ architektoniczno-budowlany przed wydaniem decyzji w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. W razie wątpliwości co do prawa inwestora, badanie to powinno zmierzać do ustalenia rzeczywistego stanu prawnego (por. wyrok NSA w Warszawie z 3 kwietnia 2007 r., II OSK 577/06). Stan ten z kolei może być następstwem szeregu różnych zdarzeń prawnych, których ocena może leżeć w zakresie kompetencji organu administracji, jeśli nie należy do właściwości innych organów lub sądów.

Ujawniona w sprawie wątpliwość wynikła z kontrowersji wokół aktualności oświadczenia inwestora o prawie do dysponowania należącymi do J.N. działkami (...) położonymi w obrębie ewidencyjnym M., na cele budowlane. Kontrowersje te wynikły z tego, że zdaniem skarżącego cofnął on swoją zgodę na realizację planowanej przez inwestora budowy, a według inwestora, cofnięcie to nie było dopuszczalne, w związku z czym nie miało wpływu na prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.

Jedynym ujawnionym w sprawie, w tym również przez skarżącego, potwierdzeniem cofnięcia zgody J.N. na przeprowadzenie przez jego działki (...) planowanej linii średniego napięcia SN 15 kV, było pismo jego adwokata skierowane do Starosty w dniu 12 października 2015 r. (k. 18 akt organu I instancji). Z treści tego pisma wynika, że J.N. nie wyraża zgody na prowadzenie przez jego działki projektowanej linii energetycznej.

Wbrew twierdzeniom skargi, takiego oświadczenia nie można uznać za skuteczne uchylenie się od skutków prawnych zawartej przez strony umowy. Możliwość uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli, które stało się częścią umowy, przewidziana została w przepisach działu IV części ogólnej kodeksu cywilnego zatytułowanego: wady oświadczenia woli. W przepisach tych przewidziane zostały cztery podstawowe wady oświadczeń woli tj. brak świadomości lub swobody, pozorność, błąd i groźba. Powołane przepisy kodeksu cywilnego określiły też konsekwencje wystąpienia wskazanych wad. Z przywołanego wyżej pisma pełnomocnika skarżącego nie wynika jednak, czy i ewentualnie która z wad oświadczeń woli przewidzianych w przepisach art. 82-87 k.c. miałaby być podstawą cofnięcia zgody J.N. na przeprowadzenie przez jego działki projektowanej linii elektroenergetycznej. W sytuacji, gdy stronę reprezentuje fachowy pełnomocnik, nie jest obowiązkiem organu administracji domyślanie się znaczenia pisma skierowanego do tego organu w kontekście ewentualnych wad oświadczenia woli strony będącego podstawą umowy w sprawie zakładania na nieruchomości przewodów i urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej. Od takiego pełnomocnika strony można bowiem oczekiwać wiedzy prawnej na temat istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności i w konsekwencji precyzji i jednoznaczności przy formułowaniu pism składanych w imieniu strony. Skoro ten pełnomocnik nie zawarł w swym piśmie z 12 października 2015 r. wyraźnego oświadczenia o uchyleniu się przez J.N. od skutków prawnych oświadczenia woli, które zostało złożone innej osobie pod wpływem błędu lub groźby, ani też nie wskazał, czy i jaka wada oświadczenia woli skarżącego będącego częścią umowy z inwestorem z dnia 14 lutego 2013 r. wystąpiła w sprawie, organ I instancji nie miał podstaw, aby samodzielnie ocenić skuteczność cofnięcia zgody J.N. na udostępnienie jego nieruchomości na cele budowalne, i to nawet przy przyjęciu poglądu, że taka ocena należy do organu administracji w ramach badania formalnych warunków wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę, określonych w art. 33 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego.

Należy ponadto podzielić pogląd organu II instancji, że wyrażona w umowie zgoda właściciela na dysponowanie nieruchomością na cele budowlane, nie jest oświadczeniem o charakterze procesowym, które strona może cofnąć, czy zmodyfikować w toku postępowania. Oświadczenie takie ma charakter materialnoprawny, ponieważ może wywołać skutki w zakresie prawa materialnego przewidziane w przepisach prawa budowlanego. Warto też zauważyć, że w § 4 ust. 3 wspomnianej wyżej umowy z dnia 14 lutego 2013 r. zawartej pomiędzy Kopalnią Gipsu "L.", a J. N. przewidziano, że rozwiązanie tej umowy może nastąpić za zgodą stron lub w przypadku prawomocnego orzeczenia Sądu. Żadnego z takich zdarzeń w sprawie nie ujawniono.

Nie bez znaczenia w kontekście przewidzianych w art. 88 k.c. zasad uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli, które zostało złożone innej osobie pod wpływem błędu lub groźby jest to, że wspomniane pismo pełnomocnika skarżącego z dnia 12 października 2015 r. zostało skierowane do Starosty, tj. do organu architektoniczno-budowlanego I instancji, a nie do inwestora jako strony kwestionowanej obecnie przez skarżącego umowy z dnia 14 lutego 2013 r., na co trafnie zwrócono uwagę w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Przedstawione wyżej wątpliwości powodują, że przedwczesna była ocena przez organ I instancji pisma pełnomocnika skarżącego z dnia 12 października 2015 r., jako przesądzającego kwestię braku w sprawie tytułu prawnego inwestora w rozumieniu art. 3 pkt 11 Prawa budowlanego, do dysponowania nieruchomością J.N. na cele budowlane związane z projektowaną linią elektroenergetyczną. Zasadnie więc i zgodnie z art. 138 § 2 zd. 2 k.p.a. Wojewoda wskazał organowi I instancji, że jego obowiązkiem przy ponownym rozpatrzeniu sprawy będzie wezwanie strony kwestionującej prawo inwestora do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, do wykazania faktu rozwiązania zawartej z inwestorem umowy z dnia 14 lutego 2013 r., a następnie ponowne ocenienie prawa Kopalni (...) S.A. z siedzibą w L. do dysponowania działkami (...) położonymi w M., na cele budowlane objęte wnioskiem z dnia 31 sierpnia 2015 r. Zasadnie też organ II instancji wskazał, że Starosta powinien w dalszej kolejności ocenić, czy Inwestor spełnił wymagania określone w przepisie 35 ust. 1 Prawa budowlanego, po czy wydać decyzję.

W nawiązaniu do poglądu wyrażonego w uzasadnieniu skargi co do związania organu I instancji stanowiskiem wyrażonym w kasacyjnej decyzji organu II instancji należy wyjaśnić, że takie związanie nie jest przewidziane w przepisach kodeksu postępowania administracyjnego. Decyzja kasacyjna oparta o art. 138 § 2 k.p.a. jest rozstrzygnięciem procesowym. Nie kształtuje ona stosunku materialnoprawnego. Z tego też względu organ administracyjny I instancji nie może zostać skutecznie związany ocenami prawnymi organu II instancji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 lutego 2012 r., II GSK 9/11). Zakres tego związania należy przy tym rozumieć w ten sposób, że organ pierwszej instancji nie jest związany wyrażonymi w uzasadnieniu decyzji kasacyjnej ocenami, poglądami i stanowiskiem organu drugiej instancji odnośnie do wykładni przepisów prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie. Natomiast jest związany prawnie wskazanymi przez organ odwoławczy "okolicznościami", jakie należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu tej sprawy. Niewątpliwie wiążące prawnie są także oceny prawne organu odwoławczego w przedmiocie stwierdzonych naruszeń przepisów postępowania (por. Jaśkowska Małgorzata, Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego, LEX/el. 2016 teza 8 do art. 138 k.p.a.).

Niezasadny był również zarzut skargi dotyczący nieustalenia, czyją własnością są działki objęte złożonymi do akt sprawy zgodami, a w szczególności, czy inwestor uzyskał zgodę od współwłaścicieli tych działek. W tym zakresie należy najpierw stwierdzić, że skarżący J.N. mógł w swej skardze podnosić jedynie zarzuty dotyczące pozwolenia na budowę przedmiotowej linii elektroenergetycznej jedynie w części dotyczącej jego nieruchomości. Granicami jego skargi nie jest bowiem objęta zaskarżona decyzja w części dotyczącej pozwolenia na budowę na działkach należących do innych osób. Po drugie należy zauważyć, że kwestionując domniemany brak zgody współwłaścicieli nieruchomości, na których inwestycja ma być zlokalizowana, skarżący nie wskazał, które z działek objętych wnioskiem inwestora pozostają we współwłasności, a w szczególności nie podniósł nawet, aby we współwłasności pozostawały jego działki (...) położone w M. Poza tym należy dostrzec, że ze znajdujących się w aktach sprawy wypisów z rejestru gruntów (k. 7 akt organu I instancji) wynika, że działki (...) położone w M. stanowią w całości wyłączną własność J.N.

Uwzględniając powyższe uwagi Sąd stwierdził, że w kontekście prawidłowej wykładni art. 33 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego, Wojewoda zasadnie uznał, że decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem przepisów postępowania polegającym na braku wystarczająco dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego dotyczącego tytułu prawnego inwestora przewidującego uprawnienia do wykonywania robót budowlanych, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.

Ponieważ podniesiony w skardze zarzut nie mógł odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 u.p.p.s.a. oddalił skargę jako niezasadną.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.