Orzeczenia sądów
Opublikowano: www.nsa.gov.pl

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach
z dnia 10 listopada 2006 r.
II SA/Ke 1081/05

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Dorota Chobian (spr.).

Sędziowie Asesor, WSA: Jacek Kuza, Dorota Pędziwilk-Moskal.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 10 listopada 2006 r. sprawy ze skargi W.W. na decyzję Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia (...) Znak: (...) w przedmiocie doprowadzenia obiektu do stanu poprzedniego

I.

uchyla zaskarżoną decyzję, utrzymana nią w mocy decyzję organu I instancji oraz decyzję organu I instancji z dnia (...) Znak (...);

II.

stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku;

III.

zasądza od Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącego W.W. kwotę 960 (dziewięćset sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją z dnia (...) Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego po rozpatrzeniu odwołania W. W. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. z dnia (...), nakazującej W. W. doprowadzenie obiektu samowolnie nadbudowanego poddasza z antresolą na budynkiem mieszkalnym, zlokalizowanym w O. przy ulicy P. do stanu poprzedniego, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 83 ust. 2 ustawy Prawo budowlane utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.

W uzasadnieniu organ odwoławczy poczynił następujące ustalenia. Postanowieniem z dnia (...) Powiatowy Inspektor Nadzoru budowlanego w O. wstrzymał prowadzenie samowolnie wykonywanych robót budowlanych przy nadbudowie poddasza wraz z antresolą nad budynkiem mieszkalnym, położonym przy ul. P. w O., będącym wówczas współwłasnością W. W., A.C. i A. W. Następnie decyzją z dnia (...) W. W. został zobowiązany do przedłożenia stosownych dokumentów celem otrzymania pozwolenia na wznowienie robót i doprowadzenia wykonywanych robót do stanu zgodnego z prawem. Pismem z dnia 13 kwietnia 2000 r. inwestor zwrócił się do organu I instancji o zwolnienie go z nałożonego obowiązku złożenia odpowiedniej dokumentacji ponieważ nie będzie mógł uzyskać zgody współwłaściciela i prosił o przesunięcie terminu złożenia wymaganej dokumentacji do czasu zakończenia sprawy sądowej o zniesienie współwłasności. Postanowieniem z dnia (...) organ zawiesił postępowanie do czasu zniesienia współwłasności. Postanowienie to zostało utrzymane w mocy postanowieniem organu II instancji w dniu (...), a następnie na skutek wniesienia skargi uchylone wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 30 czerwca 2004 r. Jakkolwiek organ I instancji na wniosek A. C. w związku ze zniesieniem współwłasności podjął pewne działania w sprawie ( oględziny w dniu 24 czerwca 2004 r.), to dopiero formalnie w dniu 11 października 2004 r., w związku z otrzymaniem wyroku WSA w Krakowie, zostało podjęte zawieszone postępowanie. Tego samego dnia organ I instancji skierował do W. W. pismo, w którym przypomniał o wykonaniu do dnia 15 marca 2005 r. obowiązku nałożonego decyzją z dnia (...) tj. do przedłożenia:

-

planu zagospodarowania terenu działki,

-

oceny technicznej robót budowlanych nadbudowy budynku mieszkalnego, stwierdzającej, czy roboty zostały wykonane zgodnie ze sztuką budowlaną,

-

projektu budowlanego na dokończenie nadbudowy wraz z projektami branżowymi instalacji wod. - kan., instalacji elektrycznej - zgodnie z aktualnymi warunkami technicznymi / projekt powinien być uzgodniony z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków /,

-

decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu przeznaczonego pod nadbudowę istniejącego budynku mieszkalnego,

-

dowodu stwierdzający prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane,

-

oświadczenia kierownika budowy.

W wyznaczonym terminie inwestor nie wykonał nałożonego obowiązku. Pismem z dnia 27.04 r. 2005 r. PINB w O. wezwał W. W. na dzień 6 maja 2005 r. celem złożenia wyjaśnień dot. remontowanego budynku. W odpowiedzi na to wezwanie inwestor powiadomił organ I instancji o niemożności stawienia się w wyznaczonym terminie, proponując inny termin, na który również się nie stawił. Ponownie wezwany stawił się, ale na skutek chwilowej nieobecności Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego odmówił rozmowy z obecnymi pracownikami inspektoratu. W dniu 8 czerwca 2005 r. została przedłożona przez inwestora dokumentacja techniczna wraz z uzgodnieniami dotyczącymi przedmiotowej inwestycji. Z pisma z dnia 9 czerwca 2005 r. skierowanego przez organ do W. W. wynika, że dokumentacja ta została zwrócona z powodu braków i wad w celu dostosowania projektu do stanu zgodnego z warunkami technicznymi i uzupełnienia braków w terminie 7 dni. Inwestor pismem z dnia 20 czerwca 2005 r. zwrócił się o przesunięcie terminu oddania dokumentacji w związku z urlopem Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. W odpowiedzi organ pismem z dnia 27 czerwca 2005 r. odmówił przesunięcia terminu. W dniu 4 lipca 2005 r. projektant S.J. ponownie przedłożył ww. dokumentację do PINB w O., jednak po jej sprawdzeniu została ona zwrócona w dniu 6 lipca 2005 r. inwestorowi wraz z uzasadnieniem i następnie organ I instancji wydał przedmiotową decyzję na podstawie art. 51 ust. 5 Prawa budowlanego. Organ odwoławczy przepis ten zacytował i wskazał, że przedłożona w dniu 8 czerwca 2005 r. dokumentacja zawierała według organu I instancji następujące braki:

-

brak oceny technicznej, stwierdzającej czy roboty budowlane wykonane zostały zgodnie z obowiązującymi warunkami technicznymi,

-

brak projektu budowlanego, dostosowującego samowolnie wykonaną nadbudowę do aktualnych warunków technicznych,

-

brak oświadczenia stwierdzającego prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane,

-

brak oświadczenia kierownika budowy,

-

brak uzgodnienia projektu z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków.

Natomiast w dokumentacji przedłożonej w dniu 4 lipca 2005 r., uzupełnionej o projekt budowlany rozwiązania sąsiedztwa budynków ( marzec 2005 r.) wraz z pismem Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków delegatura w S. z dnia 21 czerwca 2005 r., stwierdzono, że:

-

zaproponowane rozwiązania projektowe nie spełniają obecnych przepisów warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, tj. przepisów Rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r.,

-

rozwiązania projektowe sąsiedztwa budynku dotyczą budynku sąsiedniego a nie budynku inwestora,

-

pismo Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia 21 czerwca 2005 r. nie zostało uznane za uzgodnienie obecnie przedkładanego projektu budowlanego ( datowanego na marzec 2005 r.). W wyniku dwukrotnego odrzucenia dokumentów PINB w O. uznał, że inwestor nie wywiązał się z nakazu przedłożenia stosownej dokumentacji, co stanowiło podstawę do wydania nakazu przywrócenia budynku do stanu poprzedniego, co jest równoznaczne z rozbiórką wykonanej nadbudowy.

Organ odwoławczy wskazał, że dokonał oceny zasadności odrzucenia przez PINB przedłożonych dokumentów, w tym przede wszystkim projektu budowlanego. W wyniku analizy akt oraz dokumentacji dostarczonej przez inwestora w dniu 2 września 2005 r. bezpośrednio do Wojewódzkiego Inspektoratu stwierdził, że:

1) Projekt budowlany - inwentaryzacja oraz projekt budowlany rozwiązania sąsiedztwa budynków ( marzec 2005 r.) zawiera następujące braki:

-

brak spełnienia warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, gdyż projekt narusza § 235, 271 i 272 ust. 3 Rozporządzenia ( Dz. U. Nr 75 za 2002 r. poz. 690 ze zm.) bowiem budynek ten, usytuowany bezpośrednio przy granicy, powinien mieć od strony sąsiedniej działki ścianę oddzielenia przeciwpożarowego / z jednoczesną likwidacją gzymsu i okapu), którą należy wznosić na własnym fundamencie lub stropie,

-

przedstawiony projekt ingeruje w rozwiązania projektowe sąsiedniego budynku, którego inwestorem jest A. C., posiadająca na jego wybudowanie ostateczną decyzję o pozwoleniu na budowę; takie postępowanie, bez zgody inwestora sąsiedniego budynku jest niedopuszczalne.

2) Projekt budowlany ( branża architektoniczno - konstrukcyjna) rekonstrukcji dachu w budynku - czerwiec 1999 ( projektanci J. J. i P. O.) oraz przedmiotowy projekt z marca 2005 r. znacznie się różnią. Największa z różnic to zmiana ukształtowania połaci dachowej od strony działki sąsiedniej, zwiększenie wysokości ( o ok. 1,5m) i położenia jednej z kalenic / przesunięta w głąb działki w wyniku czego znacznie wydłużono połać dachową mającą spadek w kierunku działki sąsiedniej z zaprojektowaniem okien połaciowych, powstanie dachu dwuspadowego nad łazienką. Konsekwencją tych zmian jest całkowita zmiana elewacji zachodniej budynku w jej górnej części. W związku z tym nie może być mowy, iż nowy projekt został uzgodniony przez Wojewódzkiego Konserwatora Budynków, ponieważ jest to zupełnie inny projekt niż ten, pochodzący z 1999 r. Dodatkowo organ odwoławczy podkreślił, że jak to wynika z decyzji Wojewody z dnia (...) nie można uznać opinii Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia (...) ( decyzja Wojewody Tarnobrzeskiego z dnia (...)) za uzgodnienie projektu architektoniczno-budowlanego, bowiem architektura projektowanego dachu jest inna niż pokazana w załączniku graficznym do ww. opinii ( wysokość dachu, dodatkowe okna połaciowe) a ponadto opinia ta została wydana przed wykonaniem projektu budowlanego.

3) Przedłożone oświadczenie inwestora z dnia 6 czerwca 2005 r. o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane dotyczy nieruchomości o nr ew. 1254,1255, 1805 i stwierdza, że W. W. posiada tytuł własności do ww. trzech działek. Tymczasem należy zwrócić uwagę, że w okresie wykonania przedmiotowej inwestycji nadbudowanego poddasza z antresolą nad budynkiem mieszkalnym (1999/2000) W. W. był współwłaścicielem a nie właścicielem tych działek i nigdy nie był w posiadaniu zgody pozostałych współwłaścicieli tj. A. C. i A. W. na przedmiotową inwestycję, w związku z czym nie miał prawa do samodzielnego dysponowania nieruchomością. Po zniesieniu współwłasności inwestor nabył tytuł do działek nr 1805 i 1255/2, natomiast nie posiada tytułu własności do działek 1254 i 1255/1. Przedmiotowa inwestycja położona jest na terenie działki 1805, a gzyms i okap wchodzą obecnie na działkę 1255/1. Proponowane rozwiązanie wykonania ściany oddzielenia pożarowego naruszają własność działki 1254 i 1255/1, do których W. W. nie posiada tytułu własności.

4) Dodatkowo z akt sprawy wynika, że inwestor nie przedstawił decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu przeznaczonego pod nadbudowę istniejącego budynku mieszkalnego i oświadczenia kierownika budowy / choć zapisy rozdziału 4 na str. 5 projektu budowlanego - inwentaryzacja oraz projekt budowlany rozwiązania sąsiedztwa budynków - marzec 2005 r. mogą być uznane za takie oświadczenie osoby posiadającej odpowiednie uprawnienia wykonawcze.

W związku z powyższym organ odwoławczy uznał działania PINB w O. za właściwe, a wydaną decyzję za zgodną z przepisami i zasadną. Tym samym nie podzielił zarzutów zawartych w odwołaniu a dotyczących tego, że zdaniem W. W. przywrócenie budynku do stanu poprzedniego jest "niehumanitarne", że wywiązał się on ze wszystkich obowiązków nałożonych decyzją z dnia (...) oraz, że nie jest prawdą, że nie podjął on żadnych czynności dla usankcjonowania zrekonstruowanego dachu w 1999 r. zgodnie z projektem i że to nowobudowany obiekt A. C. powinien być dostosowany do już istniejącego budynku.

W skardze na tę decyzję W. W. zarzucił, iż organ II instancji rozpoznając sprawę nie uwzględnił wszystkich dowodów złożonych w PINB w O. i w związku z tym domagał się zobowiązania organu I instancji do złożenia całości akt przedmiotowej sprawy, poczynając od 1998 r., w tym oświadczenia z dnia 30 października 1.999 złożonego prze Aleksandrę C., wyrażającego zgodę na rekonstrukcję dachu bez ograniczeń, pisma z dnia 14 lipca 2005. wraz załącznikami a mianowicie projektem budowlano - rekonstrukcyjnym, inwentaryzacją powykonawczą, opinią techniczną i innych, z których to dokumentów wynika, że braki zostały uzupełnione. Podniósł, że nie jest prawdą, aby przedstawiony projekt ingerował w rozwiązania projektowe sąsiedniego budynku, którego inwestorem jest A. C. Wskazał, że dach został wybudowany zgodnie z najlepszą sztuką budowlaną i konserwatorską wg projektu zatwierdzonego przez Wydział Budownictwa w O. decyzja Starosty w O. z dnia (...) i nie bez znaczenia w sprawie jest to, ż decyzja ta została uchylona w całości nie z powodów merytorycznych lecz z uwagi na konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. Występujący wówczas w sprawie brat A. W. nie jest już współwłaścicielem nieruchomości a siostra A. C. w całości aprobowała sposób odbudowy i rekonstrukcji budynku. Zarzucił nadto, że nie jest prawdą, jakoby nowy projekt nie został uzgodniony przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, przytaczając na poparcie tego zarzutu treść pisma z dnia 21 czerwca 2005 r., Kierownika Delegatury w S. Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków stwierdzającego, że w związku z przedłożeniem do zaopiniowania projektu budowlanego: opinia techniczna, projekt - rozwiązanie techniczne problemu sąsiedztwa budynków na działkach 1805,1824 i 1255 nie zgłasza uwag do zawartego w nim zakresu prac.

W związku z tak sprecyzowanymi zarzutami W. W. domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz decyzji PINB i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji.

W odpowiedzi na tę skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wnosił o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko, zaś odnośnie zarzutu niekompletności akt wskazując, iż jest on bezzasadny bowiem akta są kompletne i stanowią wystarczający materiał dowodowy w przedmiotowej sprawie. Zdaniem organu nie zachodzi konieczność dołączania wcześniejszych akt organu architektoniczno - budowlanego, dotyczących starań skarżącego o uzyskanie pozwolenia na rekonstrukcję dachu albowiem wcześniejszy przebieg postępowania został przedstawiony w uzasadnieniu załączonej do akt decyzji Wojewody z dnia (...)

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:

Skarga zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. Nr 153 poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sądowa kontrola legalności decyzji administracyjnych sprawowana jest w granicach sprawy, a rozstrzygając o zasadności skargi sąd nie jest związany jej zarzutami ani wnioskami oraz powołaną podstawą prawną / art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zwanej dalej uppsa /.

Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonej decyzji Wojewódzki Sąd Administracyjny dopatrzył się szeregu naruszeń prawa, skutkujących koniecznością jej uchylenia / art. 145 § 1 uppsa / Na wstępie podnieść należy, iż organy obu instancji jako podstawę prawną nałożenia obowiązku przywrócenia obiektu do stanu poprzedniego wskazały przepis art. 51 ust. 5 Prawa budowlanego, zgodnie z którym w przypadku niewykonania w terminie obowiązku, o który mowa w ust. 1 pkt 3, właściwy organ wydaje decyzję nakazującą zaniechanie dalszych robót bądź rozbiórkę obiektu lub jego części, bądź doprowadzenie obiektu do stanu poprzedniego. Art. 51 ust. 1 pkt 3 dotyczy zaś przypadku istotnego odstąpienia od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę. O istnieniu zatwierdzonego projektu budowlanego może być mowa wówczas, gdy decyzja zatwierdzająca projekt stała się ostateczna. Tymczasem przynajmniej z akt sprawy wynika, że takiej decyzji ostatecznej nigdy nie było albowiem decyzja Starosty O. z dnia (...) zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca W. W., A. C. i A. W. pozwolenia na rekonstrukcję dachu budynku przy ul P. w O. ( w aktach brak jest tej decyzji jak i zatwierdzonego nią projektu) została uchylona decyzją Wojewody z dnia (...) na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., na skutek wniesionego przez A. W. odwołania ( a więc w trybie zwykłego zaskarżenia). Z uzasadnienia decyzji z dnia 20 września 1999 r. wynika między innymi, że postępowanie w sprawie zakończonej wydaniem decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na rekonstrukcję dachu zostało wszczęte niejako z urzędu po tym, jak W. W. przedstawił opinię budowlaną dotyczącą stanu technicznego więźby dachowej na budynku mieszkalnym, będącym przedmiotem niniejszej sprawy. Po otrzymaniu tej opinii Urząd Rejonowy w O. zwrócił się do współwłaścicieli o przedłożenie projektu na remont w "celu wydania decyzji" i następnie ( bez stosownego wniosku współwłaścicieli) wydał decyzję zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą wszystkim współwłaścicielom pozwolenia na rekonstrukcję dachu. Również z uzasadnienia decyzji Wojewody wynika, że decyzją z dnia 23 lipca 1999 r. Starosta zatwierdził projekt, z którego wynikało, że roboty budowlane miały polegać na wymianie konstrukcji nośnej, zmianie kształtu dachu i wymianie pokrycia z blachy na dachówkę, nadbudowie poddasza użytkowego z antresolą, wykonaniu tarasu na poziomie poddasza użytkowego i w związku z tym Wojewoda wskazał na nieadekwatność decyzji udzielającej pozwolenia na rekonstrukcję dachu w stosunku do zatwierdzonego projektu nadbudowy i rozbudowy obiektu. W czasie przeprowadzonych w dniu 9 listopada 1999 r. oględzin stwierdzono, że inwestor wykonał nadbudowę poddasza użytkowego z antresolą - wykonano konstrukcję drewnianą dachu, więźbę dachową ze ścianą szczytową od strony M.G., dach kryty dachówką. Stwierdzono, że zakres remontu został przekroczony o wykonanie antresoli, ściany szczytowej - podwyższenie, wydłużenie połaci dachowej, wykonanie i wymurowanie dwóch kominów. Skoro więc prace były prowadzone bez zatwierdzonego projektu budowlanego, nie można mówić o odstąpieniu od zatwierdzonego projektu budowlanego a co za tym idzie brak było podstaw do zastosowania w niniejszej sprawie art. 51 ust. 5 Prawa budowlanego.

Na ocenę prawidłowości zaskarżonej w niniejszej sprawie decyzji ma również istotne znaczenie znajdująca się w aktach sprawy opinia budowlana, dotycząca stanu technicznego więźby dachowej na budynku mieszkalnym w O. przy ul. P., w której wnioskach końcowych znajduje się między innymi stwierdzenie, że "istniejąca więźba dachowa stanowi zagrożenie dla mienia i ludzi co wobec lokalizacji budynku ( ruchliwe miejsce) jest szczególnie niebezpieczne. Zagrożeniem jest również brak impregnacji środkiem ognioochronnym wobec intensywnej zabudowy miejskiej. Dla uniknięcia katastrofy budowlanej zaleca się remont i wymianę więźby dachowej i pokrycia dachowego zgodnie ze sztuką budowlaną". Nawiązując do wcześniejszych wywodów (dotyczących tego, że wobec uchylenia w trybie zwykłym decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i pozwalającej na prowadzenie robót budowlanych, wszystkie prace związane z nadbudową nad istniejącą według twierdzeń skarżącego od kilkuset lat kamienicą, zostały wykonane bez pozwolenia), należy stwierdzić, że po pierwsze, budzi poważne wątpliwości rozstrzygnięcie organów nadzoru, nakazujące doprowadzenie obiektu do stanu poprzedniego. Oznaczałoby to bowiem nałożenie na skarżącego obowiązku doprowadzenia obiektu do stanu, zagrażającego bezpieczeństwu ludzi i mienia. Po drugie, z uwagi na niedostateczne sprecyzowanie zakresu wymaganych do wykonania robót, problematyczne staje się wykonanie takiej decyzji w drodze egzekucji w sytuacji, gdyby skarżący odmówił jej dobrowolnego wykonania. Po trzecie, organy nie wyjaśniły, czy zakres wykonanych przez skarżącego prac bez wymaganego zezwolenia kwalifikuje je tylko jako roboty budowlane, do których mają zastosowanie przepisy art. 50 i 51 Prawa budowlanego, czy też jest to budowa o jakiej mowa w przepisach art. 48 Prawa budowlanego.

Nie są to jedyne nieprawidłowości, jakich dopuściły się organy w niniejszej sprawie. Z uzasadnienia zarówno zaskarżonej decyzji jak i utrzymanej nią w mocy decyzji PINB w O. wynika, że powodem nakazania skarżącemu przywrócenia obiektu do stanu poprzedniego było niewywiązanie się z obowiązków nałożonych na niego decyzją z dnia 12 stycznia 2000 r. Decyzją tą, z powołaniem się na art. 51 ust. 1 pkt 2 w brzmieniu wówczas obowiązującym ustawy Prawo budowlane, PINB w O. nałożył na W. W. jako inwestora obowiązek przedłożenia dokumentów: planu zagospodarowania działki, oceny technicznej robót budowlanych nadbudowy budynku stwierdzającej, czy wykonane roboty budowlane zostały wykonane zgodnie ze sztuką budowlaną, projektu budowlanego na dokończenie robót uzgodnionego z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków, decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu przeznaczonego pod nadbudowę istniejącego budynku mieszkalnego, dowodu stwierdzającego prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane i oświadczenia kierownika budowy. Tymczasem zgodnie z powołanym art. 51 ust. 1 pkt 2 przed upływem terminu, o którym mowa w art. 50 ust. 4 właściwy organ wydaje decyzję nakładającą obowiązek wykonania określonych czynności w celu doprowadzenia wykonywanych robót do stanu zgodnego z prawem i uzyskania pozwolenia na ich wznowienie oraz określającą termin wykonania tych czynności. Otóż wskazać należy, iż nałożenie czynności, o jakim mowa w tym przepisie nie może oznaczać obowiązku dostarczenia dokumentów, ekspertyz i ocen, ponieważ poprzez nałożenie takiego obowiązku nie można doprowadzić do stanu zgodnego z prawem. Tego typu dokumenty jak ekspertyzy, oceny, stanowią element postępowania dowodowego i możliwość ich żądania jest uregulowana w art. 81c Prawa budowlanego.

Na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 można było jedynie nałożyć obowiązek wykonania czynności faktycznych, naprawiających ewentualne odstępstwa od przepisów technicznych w sposób pozwalający na wznowienie robót budowlanych ( por. Komentarz do ustawy Prawo budowlane pod redakcją prof. Z. Niewiadomskiego Wydawnictwo C.H.Beck Warszawa 2006 str. 540 a także wyrok NSA z dnia 28 września 20000 r. II SA / Lu 930/99, wyrok NSA z dnia 16 stycznia 2001 r. II SA/Kr 1556/00). Ponadto wskazać należy, iż ratio legis art. 51 ust. 1 pkt 2 polega na doprowadzeniu wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem, ale w aspekcie przepisów prawa administracyjnego, a nie cywilnego. W rezultacie może dojść do zalegalizowania robót budowlanych wykonanych przez inwestora z naruszeniem prawa własności i w takim przypadku pokrzywdzeni mogą dochodzić swoich praw nie przed organami nadzoru budowlanego, lecz przed sądem powszechnym ( por. powołany wyżej komentarz - str. 540 - 541). Dlatego też z naruszeniem art. 51 ust. pkt 2 skarżący został zobowiązany również do wykazania prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Skoro decyzją z dnia (...) z naruszeniem prawa nałożono na skarżącego obowiązki, ich niewykonanie nie mogło pociągać za sobą skutku w postaci wydania decyzji, nakazującej doprowadzenie obiektu do stanu poprzedniego.

Nadto stwierdzić należy, iż organ I instancji jeszcze przed wydaniem przez siebie decyzji zwrócił przedstawione przez skarżącego/ stosownie do nałożonego decyzją z dnia (...) obowiązku/ dokumenty, dokonując ich negatywnej oceny wydał niekorzystną dla skarżącego decyzję i następnie z naruszeniem art. 133 k.p.a. przedstawił niekompletne w związku z tym akta organowi odwoławczemu.

Reasumując wskazać należy, że organy nie wyjaśniły, czy w sprawie powinny mieć zastosowanie przepisy art. 50 i 51 Prawa budowlanego czy też art. 48, wydane zaś decyzje - przynajmniej w świetle przedstawionych Sądowi akt administracyjnych naruszają art. 51 ust. 5, zaś decyzja z (...) art. 51 ust. 1 pkt 2. Ponadto w sytuacji, gdy organy nie ustaliły, jaki był stan budynku przed podjęciem przez skarżącego wykonywania robót i nie uwzględniły przy wydawaniu decyzji opinii z 1998 r. przedstawiającej ten stan, z naruszeniem nie tylko art. 51 ale i przepisów dotyczących kontroli przestrzegania i stosowania przepisów prawa budowlanego, mającej na celu zapobieganie katastrofom budowlanym, nałożyły na skarżącego obowiązek przywrócenia obiektu do stanu poprzedniego. Dlatego też zarówno zaskarżona decyzja jak i utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji oraz decyzja z dnia (...) podlegały uchyleniu, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" i "c" oraz art. 135 uppsa. Stosownie do art. 200 uppsa należało orzec o kosztach postępowania, zaś na podstawie art. 152 tej samej ustawy, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku.

Rozpoznając ponownie sprawę organ przede wszystkim ustali, czy prace prowadzone przez skarżącego były budową w rozumieniu art. 48 prawa budowlanego / co skutkowałoby umorzeniem postępowania w niniejszej sprawie / czy też ich zakres uzasadnia zastosowanie przepisów art. 51 prawa budowlanego.