II SA/Ke 1032/20, Przesłanki wydania zezwolenia na wejście na teren sąsiedniej nieruchomości. - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3178730

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 14 kwietnia 2021 r. II SA/Ke 1032/20 Przesłanki wydania zezwolenia na wejście na teren sąsiedniej nieruchomości.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Sylwester Miziołek.

Sędziowie WSA: Renata Detka (spr.), Krzysztof Armański.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 kwietnia 2021 r. sprawy ze skargi M. B. na decyzję Wojewody z dnia (...) r., znak: (...) w przedmiocie niezbędności wejścia na teren nieruchomości oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją z (...) r. (sprostowaną postanowieniem z 1 października 2020 r.) Prezydent Miasta K. po rozpatrzeniu wniosku M. N., na podstawie art. 47 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, orzekł o niezbędności wejścia na teren sąsiedniej działki nr ewid. (...) położonej przy ulicy Bp W. (...) w Kielcach, celem wykonania ocieplenia ściany budynku mieszkalnego realizowanego na podstawie ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta Kielce z dnia 13 lipca 2015 r. o pozwoleniu na rozbudowę i nadbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego z wewnętrznymi instalacjami wod.-kan., c.o., elektryczną i gazową oraz z przyłączami wod.-kan. i kanalizacji deszczowej, na działkach nr (...) i (...), położonych przy ulicy Bp W. (...) w Kielcach, zmienionej decyzją z 3 października 2018 r. oraz określił granice niezbędnej potrzeby i warunki korzystania z sąsiedniej nieruchomości:

1) zajęcie pasa gruntu przylegającego do ściany budynku realizowanego na działce nr ewid. (...) o szerokości 0,8 m i długości ok. 7,5 m wzdłuż granicy z działką nr ewid. (...),

2) termin korzystania z nieruchomości opisanej w punkcie 1 nie może być dłuższy niż miesiąc od dnia rozpoczęcia robót, które powinno nastąpić po uprawomocnieniu się niniejszej decyzji,

3) po zakończeniu robót budowlanych inwestor jest zobowiązany do uporządkowania terenu oraz do naprawienia szkód powstałych w wyniku korzystania z sąsiedniej nieruchomości, na zasadach określonych w Kodeksie cywilnym.

Decyzją z 6 października 2020 r., znak: (...), Wojewoda po rozpatrzeniu odwołania M. B.

- w pkt I. uchylił w rozstrzygnięciu zaskarżonej decyzji warunek zapisany w pkt 2 na stronie 1 decyzji:

termin korzystania z nieruchomości opisanej w pkt 1 nie może być dłuższy niż miesiąc od dnia rozpoczęcia robót, które powinno nastąpić po uprawomocnieniu się niniejszej decyzji, i orzekł w tym miejscu:

czas korzystania z nieruchomości opisanej w pkt 1 to 10 kolejnych dni roboczych w terminie od 19 października 2020 r. do 19 listopada 2020 r., a w przypadku wystąpienia warunków atmosferycznych uniemożliwiających wykonanie robót w tym terminie wyznacza się dodatkowy czas 10 kolejnych dni roboczych w terminie od marca do kwietnia 2021 r.

- w pkt II. w pozostałej części zaskarżoną decyzję utrzymał w mocy.

W uzasadnieniu Wojewoda wyjaśnił, że sprawa niezbędności wejścia na teren działki nr ewid. (...) celem wykonania robót budowlanych na działce nr (...) w Kielcach była już rozpatrywana przez organy obu instancji.

Decyzją z dnia 10 maja 2019 r. Prezydent Miasta Kielce orzekł o niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości, to jest działki nr (...), stanowiącej własność M. B., w celu wykonania ściany budynku mieszkalnego realizowanego na działkach nr (...) i nr (...) na podstawie opisanych wyżej decyzji, oraz określił granice niezbędnej potrzeby i warunki korzystania z sąsiedniej nieruchomości.

W wyniku uwzględnienia odwołania M. B., organ I instancji na podstawie art. 132 § 2 k.p.a. oraz art. 47 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, decyzją z 19 września 2019 r. uchylił własną decyzję z 10 maja 2019 r. i orzekł o niezbędności wejścia na teren sąsiedniej działki nr (...) w celu wykonania ściany budynku mieszkalnego realizowanego na działkach nr (...) i nr (...) oraz określił granice niezbędnej potrzeby i warunki korzystania z sąsiedniej nieruchomości.

Od decyzji Prezydenta Miasta Kielce odwołała się ponownie M. B. Odwołująca kategorycznie sprzeciwiła się czasowemu zajęciu swojej działki w celu umożliwienia budowy budynku na działce sąsiedniej, podnosząc, iż:

- prowadzi budowę budynku mieszkalnego na swojej działce w granicy z działką sąsiednią nr M. i nie korzysta z terenu działki sąsiedniej,

- ma małą działkę i trudno jest wygospodarować miejsce dla własnej budowy i dla budowy na sąsiedniej działce.

W czasie postępowania odwoławczego do Wojewody Świętokrzyskiego wpłynęło pismo pełnomocnika inwestora, w którym stwierdzono, że "... nie ma technicznych możliwości dokończenia budowy z terenu działki Pani N. Gdyby technicznie taka możliwość była, na pewno zostałaby zastosowana. (...) Pani N. nie może rozebrać istniejącej nośnej ściany swojego budynku i budować następnej przy granicy z działką Pani B., bo grozi to pewną katastrofą budowlaną...".

Do pisma dołączono pismo rzeczoznawcy budowlanego, potwierdzające zasadność określonych decyzją Prezydenta granic zajęcia pasa, które pozwolą na wykonanie takich robót jak docieplenie ściany zewnętrznej wraz z elewacją z ustawionych na tym pasie rusztowań.

W rezultacie postępowania odwoławczego, Wojewoda wydał decyzję z dnia 27 listopada 2019 r., w której uchylił decyzję Prezydenta Miasta K. z 19 września 2019 r. W uzasadnieniu organ zaproponował granice pasa gruntu na działce sąsiedniej, niezbędnego do wykonania poszczególnych robót oraz czas niezbędny do wykonania tych robót - jednak jednoznaczne określenie szerokości pasa do czasowego zajęcia i czasu trwania poszczególnych etapów budowy pozostawił do ustalenia z inwestorem w ramach ponownego postępowania w organie I instancji.

W piśmie z dnia 27 lutego 2020 r. w wykonaniu wezwania organu I instancji pełnomocnik inwestora przedstawiła aktualną sytuację na budowie, załączając do pisma zdjęcia z realizacji i rysunek wyznaczenia pasa zajętości terenu. Z pisma wynika, że:

- wykonano nową południową ścianę budynku, zgodnie z ostateczną decyzją o pozwoleniu na budowę. Ścianę wytyczył geodeta uprawniony w odległości 20 cm od granicy z działką nr ewid. (...) (uwzględniając grubość izolacji termicznej i tynku),

- demontaż szalunków pozostałych na ścianie południowej, a także wykonanie izolacji termicznej i tynków tej ściany jest możliwe jedynie z sąsiedniej działki nr ewid. (...), minimalne wymiary pasa do czasowego zajęcia - szerokość 0,8 m i długość 7,5 m,

- czas zajęcia ww. pasa przewidziany na roboty budowlane polegające na: zabezpieczeniu i wygrodzeniu pasa, ustawieniu rusztowania, demontażu szalunków, ociepleniu i otynkowaniu, demontażu rusztowania i uporządkowaniu terenu - 10 dni roboczych w zależności od pogody.

Prezydent Miasta K. decyzją z 24 czerwca 2020 r. orzekł o niezbędności wejścia na teren sąsiedniej działki nr ewid. (...) celem wykonania ocieplenia ściany budynku mieszkalnego realizowanego na podstawie opisanych wyżej ostatecznych decyzji Prezydenta Miasta Kielce.

W złożonym odwołaniu M. B. stwierdziła, że w obecnym czasie decyzja organu I instancji jest niewykonalna. Po raz kolejny nie zgodziła się na czasowe zajęcie swojej działki nr (...) podnosząc, że:

- cały teren tej niedużej działki, na której znajdują się 2 budynki, jest niezbędny dla niej między innymi do poruszania się,

- również buduje na swojej działce (nr (...)) budynek mieszkalny jednorodzinny, który usytuowany jest w granicy z działką sąsiednią nr M. i wykonując prace budowlane nie wchodzi na działkę sąsiednią,

- w związku z ww. budową na działce są złożone materiały budowlane i dlatego obcy ludzie nie powinni mieć wstępu na działkę.

M. B. zaproponowała, żeby zaczekać z ociepleniem południowej ściany budynku na działce nr (...) do zakończenia budowy na działce nr (...).

Odwołująca zakwestionowała ponadto wskazany w zaskarżonej decyzji Prezydenta Miasta Kielce czas udostępnienia działki nr (...) na 1 miesiąc, który jest w jej ocenie zbyt długi na wykonanie ocieplenia ściany.

Rozpatrując sprawę w trybie odwoławczym Wojewoda przytoczył treść art. 47 ust. 1 ustawy Prawo budowlane i podniósł, że w sprawie wejścia na teren działki nr (...) inwestor złożył wniosek z dnia 11 marca 2019 r., co było poprzedzone bezowocną próbą uzyskania zgody właściciela tej działki.

Organ podkreślił, że z wcześniejszych decyzji obu instancji wynika jednoznacznie, że organy zgadzają się ze stanowiskiem pełnomocnika inwestora odnośnie niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości (działki nr (...)) w celu zakończenia budowy na działce nr (...), to jest wykonania ocieplenia i elewacji nowej ściany południowej, co było wykazane w uzasadnieniach decyzji.

Analizując określone przez organ I instancji w zaskarżonej decyzji granice niezbędnej potrzeby i warunki korzystania z sąsiedniej nieruchomości organ odwoławczy stwierdził, że w pkt 1 i pkt 3 - są one uzasadnione i należy je zastosować.

W opinii Wojewody, brak jest uzasadnienia dla określonego w pkt 2 terminu korzystania z nieruchomości, który nie może być dłuższy niż miesiąc od dnia rozpoczęcia robót - i dlatego wymaga korekty.

Wojewoda Świętokrzyski przyjął wskazany przez inwestora czas 10 dni roboczych w terminie wynikającym z warunków pogodowych - dla wykonania ocieplenia i tynków ściany południowej, a także uprzedniego demontażu szalunków pozostałych na tej ścianie.

W złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze M. B. wniosła o uchylenie decyzji z 7 października 2020 r. zarzucając naruszenie art. 47 ustawy Prawo budowlane.

W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że nie przedstawiono jej żadnych dowodów na potwierdzenie wykonania przez inwestora chęci uzyskania stosownej zgody, jak również sama nie może potwierdzić takiego zdarzenia. W aktach sprawy są, jej zdaniem, pisma wskazujące na próbę szantażu i wymuszenia uzyskania takiej zgody, co nie jest zgodne z przesłaniem wynikającym z art. 47 ust. 1 Prawa budowlanego. Kontakty werbalne z inwestorem lub reprezentującymi go osobami są "naładowane emocjami wykluczającymi jakąkolwiek możliwość porozumienia. W związku z brakiem możliwości porozumienia się, spór przeszedł na drogę prawną, a co za tym idzie, musi odbyć się zgodnie z dyspozycją określoną w przepisach art. 47 ust. 1 ustawy Prawo budowlane."

Skarżąca wskazała, że pominięto istotny element w postaci uzgodnienia rekompensaty z tytułu korzystania z jej nieruchomości, a nie jest zainteresowana rekompensatą finansową.

Zarzuciła, że organy obu instancji przed wydaniem decyzji, powołując się na uprawnienie z art. 47 ust. 2 Prawa budowalnego winny sprawdzić, czy zostały wypełnione wszystkie dyspozycje wynikające z art. 47 ust. 1 tej ustawy, a jeżeli nie, to wyraźnie to wskazać. Pomijanie bowiem poszczególnych dyspozycji wynikających z przepisów prawa prowadzi do jego wypaczenia, co przekłada się na relację między ludźmi, którzy pojęcie uzgodnić rozumieją jako wymusić, a nie na tym polegają zasady współżycia społecznego.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.

Niniejsza sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 1842 z późn. zm.). Przepis ten zezwala wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu, w okresie obowiązywania stanu epidemii z powodu COVID - 19, na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym, jeśli przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów.

O skierowaniu sprawy do rozpoznania w trybie powołanego wyżej przepisu oraz o możliwości pisemnego wyrażenia swojego stanowiska, strony zostały zawiadomione.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który odpowiednio miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).

Z uwagi na fakt, że sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym wyjaśnienia również wymaga, że sąd administracyjny wydaje wyrok na podstawie akt sprawy i nie przeprowadza postępowania dowodowego. Może jedynie z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie (art. 133 § 1 oraz art. 106 § 3 p.p.s.a.). W niniejszej sprawie nie było konieczności przeprowadzenia uzupełniającego dowodu z dokumentów, a Sąd orzekał w oparciu o przedstawione akta sprawy.

Dokonując oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia w ramach tak zakreślonej kognicji, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością uchylenia lub stwierdzenia nieważności decyzji objętej skargą.

Podstawą materialnoprawną rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie był art. 47 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. 2020, poz. 1333 z późn. zm.), zwanej dalej ustawą. Zgodnie z jego brzmieniem, jeżeli do wykonania prac przygotowawczych lub robót budowlanych jest niezbędne wejście do sąsiedniego budynku, lokalu lub na teren sąsiedniej nieruchomości, inwestor jest obowiązany przed rozpoczęciem robót uzyskać zgodę właściciela sąsiedniej nieruchomości, budynku lub lokalu (najemcy) na wejście oraz uzgodnić z nim przewidywany sposób, zakres i terminy korzystania z tych obiektów, a także ewentualną rekompensatę z tego tytułu (ust. 1).

W razie nieuzgodnienia warunków, o których mowa w ust. 1, organ administracji architektoniczno-budowlanej - na wniosek inwestora - w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, rozstrzyga, w drodze decyzji, o niezbędności wejścia do sąsiedniego budynku, lokalu lub na teren sąsiedniej nieruchomości. W przypadku uznania zasadności wniosku inwestora, organ administracji architektoniczno-budowlanej określa jednocześnie granice niezbędnej potrzeby oraz warunki korzystania z sąsiedniego budynku, lokalu lub nieruchomości (ust. 2).

Poza tym, stosownie do art. 47 ust. 3 ustawy, inwestor, po zakończeniu robót, o których mowa w ust. 1, jest obowiązany naprawić szkody powstałe w wyniku korzystania z sąsiedniej nieruchomości, budynku lub lokalu - na zasadach określonych w Kodeksie cywilnym.

Wydanie decyzji zezwalającej na wejście na teren sąsiedniej nieruchomości w celu wykonania robót budowlanych uwarunkowane jest zatem dwiema przesłankami: po pierwsze, wejście na teren sąsiedniej nieruchomości jest niezbędne do wykonania robót budowlanych, a po drugie, dobrowolna zgoda właściciela sąsiedniej nieruchomości na wejście nie została wyrażona. Oznacza to, że w toku postępowania prowadzonego w trybie art. 47 ust. 2 ustawy, organ nie bada celowości i zasadności wykonania planowanych robót budowlanych, o ile mają one oparcie w przepisach prawa bądź w ostatecznych decyzjach administracyjnych.

W niniejszej sprawie obie przesłanki warunkujące wydanie decyzji w trybie art. 47 ust. 2 ustawy zostały spełnione, a organ II instancji w sposób wyczerpujący przeanalizował zarówno niezbędność, jak i zakres wejścia i sposób wykonania robót na nieruchomości sąsiedniej, należącej do skarżącej.

Po pierwsze potwierdzić należy ustalenie organu, iż zamierzone przez inwestora prace budowlane, związane z realizacją ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta Kielce z 13 lipca 2015 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej M. N. pozwolenia na rozbudowę i nadbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego z wewnętrznymi instalacjami oraz przyłączami na działkach nr (...) i (...) przy ul. Bp. Wincentego (...) w Kielcach, zmienionej decyzją tego organu z 3 października 2018 r., wiążą się z niedającą się ominąć koniecznością wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości należącej do skarżącej. Przesłanka "niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości" występuje zawsze, gdy posadowione budynki znajdują się w granicy działki sąsiedniej, a zatem nie ma innego sposobu wykonania robót budowlanych, jak tylko poprzez wejście na teren posesji sąsiedniej (por. wyrok WSA w Bydgoszczy z 23 lutego 2016 r., sygn. akt II SA/Bd 1393/15, dostępny na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Sytuacja taka zaistniała w rozpoznawanej sprawie, gdyż sporne roboty budowlane polegać mają na wykonaniu ocieplenia ściany budynku mieszkalnego, usytuowanego bezpośrednio przy granicy z działką sąsiednią nr (...), której właścicielem jest skarżąca. Powyższą okoliczność, bezsporną zresztą, potwierdza materiał dowodowy zgromadzony w sprawie.

Po drugie zaś, słusznie organ uznał za spełnioną przesłankę polegającą na bezskutecznym ubieganiu się inwestora o zgodę na wejście na teren nieruchomości skarżącej. W aktach sprawy znajduje się pismo skarżącej z 4 marca 2019 r., skierowane do inwestorki, będące odpowiedzią na pisemną prośbę M. N. dotyczącą czasowego udostępnienia pasa terenu działki nr (...) w związku z planowanymi robotami budowlanymi, w którym M. B. stwierdza, że prośba o czasowe udostępnienie pasa terenu jej działki nie jest możliwa do uwzględnienia. W ocenie skarżącej wyrażonej w tym piśmie, prośba o czasowe udostępnienie pasa terenu celem wykonania robót jest "niewykonalna i niezgodna z zapisami prawa budowlanego", a inwestorka powinna "swoją budowę prowadzić na swojej działce", a nie na działce sąsiedniej.

Brak zgody na wejście na teren swojej nieruchomości skarżąca podtrzymała w toku prowadzonego postępowania administracyjnego tj.m.in. w odwołaniach od decyzji Prezydenta Miasta K.: z 10 maja 2019 r., z 19 września 2019 r. i z 24 czerwca 2020 r.

Nie ulega więc wątpliwości, że oczywisty brak jakiegokolwiek porozumienia stron w zakresie możliwości wejścia na działkę nr (...) celem wykonania robót budowlanych na nieruchomości sąsiedniej, uzasadniał stwierdzenie zaistnienia przesłanki, o której mowa w art. 47 ust. 2 ustawy.

Stosownie do art. 47 ust. 2 zdanie drugie ustawy, organ zobowiązany był także do precyzyjnego określenia zakresu czasowego i przedmiotowego wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości. Jak wynika z akt sprawy, w sposób szczegółowy określono zarówno termin zrealizowania robót, szerokość i długość pasa terenu niezbędnego do ich wykonania. Zawarto również klauzulę, że po zakończeniu robót inwestor jest obowiązany do uporządkowania terenu oraz naprawienia szkód powstałych w wyniku korzystania z sąsiedniej nieruchomości na zasadach określonych w Kodeksie cywilnym, co odpowiada treści art. 47 ust. 3 ustawy.

Zwrócić należy uwagę, że zaskarżoną decyzją Wojewoda Świętokrzyski uchylił decyzję organu I instancji w zakresie określenia terminu korzystania z działki nr (...) na okres nie dłuższy niż miesiąc o dnia rozpoczęcia robót i orzekł znacznie krótszy czas udostępnienia nieruchomości, uwzględniając w tym zakresie zarzut skarżącej zawarty w odwołaniu.

Podkreślenia wymaga również fakt, że w toku postępowania zmieniły się okoliczności sprawy i po wykonaniu ściany południowej budynku realizowanego przez inwestorkę, położonej przy granicy z nieruchomością skarżącej, pierwotny zakres niezbędności wejścia na teren działki nr (...) ograniczony został do demontażu szalunków i wykonania ocieplenia tej ściany budynku.

Odnosząc się do zarzutów skargi stwierdzić należy, że nie zasługują one na uwzględnienie.

Po pierwsze, bezzasadnym jest zarzut wskazujący na brak chęci uzyskania przez inwestora zgody na wejście na teren nieruchomości skarżącej. W aktach sprawy znajduje się pismo nadane w dniu 25 lutego 2019 r., o którym była już mowa wyżej, doręczone skarżącej 26 lutego 2019 r., w którym M. N. "ponownie zwraca się z prośbą o czasowe udostępnienie pasa terenu (...) działki o nr ewid. (...) obr. 0011". Inwestorka wskazała w tym piśmie na niezbędność zajęcia pasa terenu, brak możliwości wykonania robót budowlanych bez wejścia na teren nieruchomości skarżącej, zawarła również zapewnienie o braku utrudnienia korzystania z nieruchomości i dojazdu do niej, czy też prowadzenia prac budowlanych na działce nr (...). Przedstawiła szczegółowy zakres robót, zapewnienie o ich prowadzeniu zgodnie ze sztuką budowlaną, natychmiastowym usunięciu wygrodzenia, uprzątnięciu terenu i przywróceniu go do poprzedniego stanu. Zawarła też prośbę o sąsiedzką życzliwość i przychylenie się do prośby.

Twierdzenia skarżącej o próbie szantażu i wymuszenia uzyskania zgody nie znajdują potwierdzenia w aktach sprawy i wiedzą o nich nie dysponował organ.

Odnosząc się do okoliczności, iż w piśmie zawierającym wniosek o zgodę na wejście na teren działki skarżącej "pominięto istotny element w postaci uzgodnienia rekompensaty" zauważyć należy, że w art. 47 ust. 1 ustawy wskazano, że porozumienie w kwestii wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości (budynku, lokalu) powinno obejmować "ewentualną" rekompensatę z tego tytułu. Należy rozumieć to sformułowanie w ten sposób, iż ustawodawca założył, że nie w każdym przypadku podmiot uprawniony do sąsiedniej nieruchomości (budynku, lokalu) będzie żądał rekompensaty z tytułu użytkowania należącego do niego terenu przez inwestora do jego celów budowlanych. Może bowiem wyrazić zgodę na nieodpłatne krótkotrwałe użyczenie części swojej nieruchomości w tym celu (zob. Filipowicz Tomasz (w:) Plucińska-Filipowicz Alicja (red.), Wierzbowski Marek (red.), Prawo budowlane. Komentarz, wyd. IV, WKP 2021). Bez względu jednak na to, czy przedmiotem rozmów między stronami, prowadzonych osobiście czy w formie pisemnej, były kwestie związane z ową rekompensatą, nie ulega wątpliwości, że do porozumienia nie doszło, a inwestorka nie uzyskała zgody na wejście na teren działki skarżącej celem realizacji robót budowlanych. Taka sytuacja jest wystarczająca do przyjęcia, że spełniony został jeden z warunków określonych w art. 47 ust. 2 ustawy.

Niezależnie od tego powiedzieć trzeba, że rekompensatę, o jakiej mowa w art. 47 ust. 1 ustawy, strony mogą uzgodnić, gdy porozumieją się co do warunków wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości. W razie braku takiego porozumienia i konieczności rozstrzygnięcia sporu w drodze decyzji administracyjnej, organ nie ma obowiązku orzekać w przedmiocie ustalenia kosztów ewentualnego odszkodowania czy wynagrodzenia z tytułu korzystania z nieruchomości, o czym stanowią wyraźnie art. 47 ust. 2 i 3 ustawy.

Mając zatem na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.