Orzeczenia sądów
Opublikowano: www.nsa.gov.pl

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim
z dnia 22 listopada 2006 r.
II SA/Go 363/06

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Maria Bohdanowicz.

Sędziowie Asesorzy, WSA: Joanna Brzezińska (spr.), Anna Juszczyk-Wiśniewska.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 listopada 2006 sprawy ze skargi M.B. na decyzję Wojewody z dnia (...) r. nr (...) w przedmiocie wymeldowania oddala skargę

Uzasadnienie faktyczne

Wyrokiem z dnia 14 września 2005 r., sygn. akt II SA/Go 228/05 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim po rozpoznaniu sprawy ze skargi M.B., uchylił decyzję Wojewody z (...) czerwca 2004 r. nr (...) w przedmiocie wymeldowania oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta z (...) kwietnia 2004 r. z tej przyczyny, iż po wstąpieniu nabywców w prawa do spornego budynku postępowanie zainicjowane przez zbywcę - A.N., toczyło się bez udziału stron postępowania, które weszły w prawa wnioskodawcy z mocy następstwa prawnego.

Wnioskiem z (...) listopada 2005 r. W. i M.M. wnieśli do Prezydenta Miasta o wymeldowanie M.B. z domu mieszkalnego położonego przy ul. (...), jako jego właściciele na podstawie umowy sprzedaży z dnia (...) kwietnia 2004 r. (akt notarialny repertorium A numer (...) sporządzony przed notariuszem J.Ż.). Wnioskodawcy wskazali, że M.B. nie przebywa w tym budynku od 1998 r., natomiast mieszka w (...), gdzie prowadzi gospodarstwo agroturystyczne.

Prezydent Miasta, decyzją z dnia (...) stycznia 2006 r. nr (...), na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2001 r. Nr 87, poz. 960 z późn. zm.) oraz art. 104 k.p.a., orzekł o wymeldowaniu M.B. z lokalu pry ul. (...).

W uzasadnieniu organ podał, iż kierował się następującymi ustaleniami.

M. i W.M. nabyli na własność budynek umową notarialną od A.N. w dniu (...) kwietnia 2004 r.

M.B. zameldował się na pobyt stały w budynku w dniu (...) czerwca 1976 r. Nie jest nigdzie zameldowany na pobyt czasowy. W chwili nabycia budynku przez wnioskodawców M.B. nie zamieszkiwała w nim, gdyż wyprowadził się wcześniej (przynajmniej przed trzema laty), kiedy jego właścicielem była A.N. Powyższe fakty organ przyjął za udowodnione na podstawie oceny zeznań świadków. Po sprzedaży spornego budynku M.B. poinformował nabywców, iż jest w nim zameldowany, jednakże organ nie stwierdził, aby podejmował on jakiekolwiek działania ukierunkowane na zmuszenie wnioskodawców do umożliwienia mu zamieszkania w lokalu. W szczególności nie występował do sądu cywilnego z powództwem o przywrócenie naruszonego posiadania, ani nie szukał pomocy w sprawie rzekomego naruszenia posiadania u organów ścigania. Jednocześnie organ stwierdził, iż powyższe wystąpienie do wnioskodawcy z (...) listopada 2005 r. w sprawie umożliwienia mu zamieszkania w spornym budynku, nie może być dowodem na okoliczność rzeczywistego zamiaru zamieszkania w nim. Z treści pisma wynika bowiem jednoznacznie, że zamiarem M.B. była jedynie realizacja roszczeń wobec byłej żony A.N., w żadnym stopniu nie chodzi o powrót do lokalu.

Organ nie dał wiary twierdzeniom strony, iż do czasu sprzedaży zamieszkiwał on w spornym budynku, a nabywcy uniemożliwili mu dalsze korzystanie z budynku. Ponadto Prezydent Miasta wskazał w uzasadnieniu, iż nie analizowano stanowiska M.B. w przedmiocie roszczeń dotyczących prawa do budynku, albowiem z umowy notarialnej wynika jednoznacznie, że nie posiada on do niego żadnego prawa. Nie analizowano również roszczeń strony wobec byłej żony, gdyż nie mają one wpływu na ocenę stanu faktycznego w przedmiotowej sprawie.

Przytaczając treść przepisu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych organ meldunkowy wskazał, iż w postępowaniu administracyjnym wszczętym na skutek wniosku właściciela lokalu o wymeldowanie osoby, która ten lokal opuściła organ ustala czy osoba, której wniosek dotyczy faktycznie opuściła lokal i czy po jej stronie powstał obowiązek wymeldowania. Nadto wskazano, że zameldowanie, stosownie do art. 4,5, i 9 ust. 2b oraz art. 47 ust. 1 ww. ustawy, służy wyłącznie celom ewidencyjnym i stanowi rejestrację miejsca faktycznego pobytu osoby. Z zasady tej wynika, że zamieszkanie pod określonym adresem rodzi obowiązek zameldowania, a jego opuszczenie obowiązek wymeldowania. Warunkiem braku obowiązku wymeldowania jest zamiar zamieszkiwania stałego w lokalu, istniejący podczas całego okresu nieobecności.

W okolicznościach przedmiotowej sprawy organ przyjął, że M.B. opuścił lokal na trwałe, co wynika z faktu przebywania przez okres kilku lat poza miejscem stałego zameldowania, zabrania z budynku swoich rzeczy, sprzętu, mebli. Organ uznał, że nie jest również realny i możliwy powrót do lokalu bez zgody nowego właściciela. Nie dał również wiary, iż nieobecność w lokalu spowodowana jest jego nabyciem przez wnioskodawców.

W odwołaniu od tej decyzji M.B. podniósł, że nie wyprowadził się z lokalu na stałe przed jego sprzedażą, a także nie zabrał swoich rzeczy i mebli. Zarzucił, iż była żona we wcześniejszym postępowaniu (już po sprzedaży domu) kłamała, że dom jest jej własnością. W.M. natomiast nie ustosunkował się do jego pisma w sprawie udostępnienia pokoju, a także nie stawiał się na rozprawy administracyjne.

Decyzją z dnia (...) marca 2006 r. nr (...), działający z upoważnienia Wojewody Dyrektor Wydziału Spraw Obywatelskich i Migracji Urzędu Wojewódzkiego, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego i art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.

W uzasadnieniu powyższego orzeczenia organ odwoławczy jako bezsporny w sprawie wskazał fakt, że od kilku lat M.B. nie zamieszkuje przy ul. (...), co potwierdziły obie strony postępowania. Z dokumentów zgromadzonych zarówno w postępowaniu toczącym się z wniosku A.N., jak również państwa M. wynika, że skarżącemu chodzi o realizację roszczeń cywilnych wobec byłej żony, a nie o powrót do spornego lokalu. Organ wywiódł, iż pomimo stwierdzenia skarżącego na rozprawie administracyjnej (...) stycznia 2006 r., że domagał się od wnioskodawcy umożliwienia mu zamieszkiwania w spornym lokalu, czego W.M. nie uczynił, skarżący nie wystąpił do sądu z powództwem cywilnym w sprawie naruszenia posiadania. Na tej podstawie organ drugiej instancji stwierdził, że skarżącemu nie chodzi o zamieszkanie w tym lokalu lecz o utrzymanie fikcji meldunkowej, co ma także potwierdzenie w pisemnych wyjaśnieniach wnioskodawcy, iż skarżący zamieszkuje od lat w (...), gdzie prowadzi gospodarstwo agroturystyczne. Organ nadmienił, że ewidencja ludności jest tylko rejestracją stanu faktycznego, a nie prawnego.

M.B. zaskarżył powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp., wnosząc o jej uchylenie. W skardze powtórzył stanowisko w sprawie zawarte w odwołaniu oraz wcześniejszych pismach kierowanych do organów orzekających w sprawie. Wskazał mianowicie, że wnioskodawca nie zareagował na jego pisemne żądanie udostępnienia pokoju zgodnie z meldunkiem. Nie zgodził się także ze stanowiskiem organu, iż zależy mu jedynie na utrzymaniu fikcji meldunkowej, gdyż naprawdę nie ma warunków do zamieszkiwania przez cały rok w (...), gdyż zamieszkuje tam w domu letniskowym bez stałego ogrzewania.

Skarżący domaga się połowy domu przy ul. (...). Wskazał, iż z owoców jego ciężkiej pracy skorzystała A.N. i W.M., który kupił dom własnoręcznie budowany przez skarżącego przez 25 lat. Formułując zastrzeżenia wobec postępowań sadowych w sprawach cywilnych, w tym o podział majątku M.B. uznał, że został pokrzywdzony przez Sądy i inne organy miedzy innymi, poprzez odrzucenie przez sąd jego propozycji podziału majątku (domu po połowie.).

Wojewoda odpowiadając na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

W piśmie z dnia (...) września 2006 r. skarżący dodatkowo podał, że była żona podczas jego pobytu za granicą zapoznała innego mężczyznę i po powrocie nie wpuszczała go do domu. Ze środków uzyskanych ze sprzedaży domu wnioskodawcom A.N. kupiła mieszkanie, które darowała swojemu konkubentowi, a nie dokonała rozliczeń ze skarżącym. Z tego powodu wystąpił on do sądu powszechnego z powództwem paulińskim przeciwko obdarowanemu przez swoją byłą żonę. Nadto M.B. podniósł, że sprawa o podział majątku wspólnego toczy się od 7 lat.

A.N. celowo nie wpuszczała go do wspólnego domu, aby mogło nastąpić wymeldowanie i wywiozła wszystkie jego rzeczy ruchome.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim zważył, co następuje:

Przystępując do merytorycznego rozpoznania skargi należy wskazać, że zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy te sprawują kontrolę zaskarżonych decyzji pod względem zgodności z prawem. Kontrola wojewódzkiego sądu administracyjnego wobec decyzji organu administracji publicznej obejmuje wszystkie kwestie związane z procesem stosowania prawa w postępowaniu administracyjnym, a więc to czy organy administracji dokonały prawidłowych ustaleń co do obowiązywania zastosowanej normy prawnej, czy normę tę właściwie zinterpretowały i nie naruszyły zasad ustalenia określonych faktów za udowodnione.

W zakresie tak określonej kognicji Sąd zważył, że skarga nie jest zasadna.

Stosownie do przepisu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, w brzmieniu obowiązującym w dacie orzekania organów w przedmiotowej sprawie, właściwy organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwające ponad dwa miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Dlatego źródłem powinności organu administracji dokonania czynności zameldowania jest sam fakt opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu przez osobę podlegającą wymeldowaniu, niezależnie od tego czy posiada ona uprawnienie do przebywania w tym miejscu. Ponadto należy podkreślić, że orzekając o obowiązku meldunkowym organy administracji publicznej nie rozstrzygają w zakresie tytułu prawnego do zajmowania danego lokalu.

W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalił się pogląd, który podziela skład orzekający w niniejszej sprawie, że spełnienie przesłanki opuszczenia przez zainteresowaną osobę dotychczasowego miejsca pobytu stałego następuje wówczas, gdy jest ono dobrowolne i wynika z jej własnej woli a nie z powodu bezprawnych działań lub zachowań innych osób. Jednocześnie jednak za równoznaczną z opuszczeniem lokalu w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych należy uznać także sytuację, w której zmiana miejsca pobytu osoby dotychczas zameldowanej nastąpiła na skutek zachowania innej osoby, ale osoba uprawniona nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu (vide wyrok NSA z 2 kwietnia 2001, sygn. akt V SA 3078/00, Lex 78937).

Bezsporną w sprawie pozostaje okoliczność, iż M.B. nie zamieszkuje w lokalu położonym w (...). Należy zatem jednoznacznie stwierdzić, iż centrum życiowe skarżącego nie znajduje się obecnie od dłuższego czasu w spornym budynku mieszkalnym, który rzeczywiście opuścił przed kilku laty (jeszcze przed wszczęciem postępowania na skutek wniosku z (...) listopada 2005 r.). Należy podzielić stanowisko organów, iż okoliczności tej nie neguje podnoszona przez skarżącego wielokrotnie okoliczność, iż nie mógł on wejść swobodnie do lokalu gdyż uprzednio była żona, a obecnie wnioskodawca mu tego nie umożliwili.

Kwestią sporną pomiędzy stronami pozostaje dokonane przez organy orzekające w sprawie ustalenie, iż owo opuszczenie lokalu mieszkalnego, w którym M.B. jest zameldowany na pobyt stały, miało charakter trwały i dobrowolny.

W okolicznościach przedmiotowej sprawy, po dokonaniu analizy zgromadzonego prawidłowo materiału dowodowego Sąd zważył, iż organy orzekające w rozpoznawanej sprawie wyjaśniły w dostateczny sposób okoliczności "opuszczenia" przez skarżącego przedmiotowego lokalu, a zwłaszcza że opuszczenie to wynikało z jego autonomicznej woli. Należy podkreślić, iż skarżący pomimo zgłaszanej w postępowaniu niemożności korzystania ze spornego budynku nie podjął czynności faktycznych, ani prawnych zmierzających do uzyskania utraconego posiadania lokalu. Jako gołosłowne należy uznać twierdzenia skarżącego, iż rzeczywiści wnioskodawca uniemożliwił mu zamieszkanie w budynku, nie można takiego wniosku wyprowadzać jedynie z okoliczności, iż nie odpowiedział on dobrowolnie na wezwanie skarżącego do udostępnienia mu pokoju. W tej bowiem sytuacji M.B. winien dochodzić obrony swych poprzez wykorzystanie dostępnych środków prawnych. W ocenie Sądu, w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, zaniechanie podjęcia takich działań przez okres kilku lat potwierdza, że skarżący opuścił lokal z własnej woli, nie mając zamiaru w nim zamieszkiwania w okresie objętym przedmiotowym postępowania. Nawet jeżeli jedną z przesłanek, którą kierował się skarżący podejmując tę decyzję był poważny konflikt z uczestniczką postępowania i jej zachowanie, nie niweczy to w okolicznościach niniejszej sprawy prawidłowości ustalenia dobrowolności i trwałości opuszczenia spornego lokalu. Należało bowiem uwzględniać fakt, iż niniejsze postępowanie toczy się z wniosku M. i W.M. - właścicieli budynku od (...) kwietnia 2004 r.

Nie budzi wątpliwości fakt, iż pomiędzy skarżącym oraz jego byłą żoną istnieje konflikt, jednakże jak słusznie uznały organy nie ma on znaczenia dla oceny prawidłowo ustalonego stanu faktycznego sprawy - opuszczenia lokalu bez dopełnienia obowiązku wymeldowania.

Od kilku lat skarżący faktycznie nie mieszkał w budynku przy ul. (...) a swoje potrzeby mieszkaniowe realizował w innych miejscach zamieszkania. Częściowo w domu w (...), częściowo zaś korzystając z gościnności osób trzecich. Winien ona zatem dopełnić obowiązku meldunkowego w lokalach, w których faktycznie w tym czasie przebywał, chociażby na pobyt czasowy. Aprobując zarzut skarżącego należałoby bowiem zaakceptować co do jego zamieszkania stan fikcyjny, niezgodny ze stanem rzeczywistym.

Jak słusznie wskazały organy obu instancji, zameldowanie w lokalu służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu urzędowe potwierdzenie faktu przebywania w lokalu, przy zameldowaniu na pobyt stały - z zamiarem stałego pobytu.

W następstwie decyzji o wymeldowaniu z pobytu stałego w budynku, w którym obiektywnie skarżący nie zamieszkuje, a nawet nie przebywa doprowadzi do uzgodnienia treści ewidencji ludności ze stanem faktycznym.

Jednocześnie orzekanie w sprawach meldunkowych nie rozstrzyga kwestii uprawnień do danego lokalu, roszczeń majątkowych pomiędzy byłymi współmałżonkami. W szczególności w okolicznościach niniejszej sprawy nie można wymeldowania utożsamiać z pozbawieniem prawa do budynku, gdyż takowe skarżącemu nie przysługuje.

Mając na uwadze powyższe okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa wobec czego, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę oddalił.

Zasadą postępowania sądowoadministracyjnego jest samodzielne ponoszenie przez strony postępowania kosztów związanych ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej (art. 200 ww. ustawy). Wobec oddalenia skargi, stronie skarżącej nie przysługuje zwrot kosztów postępowania