II SA/Gl 474/20 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3062417

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 16 września 2020 r. II SA/Gl 474/20

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska.

Sędziowie: NSA Łucja Franiczek (spr.), WSA Edyta Kędzierska.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 września 2020 r. sprawy ze skargi H. L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia (...) r. nr (...) w przedmiocie kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia

1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Marszałka Województwa Śląskiego z dnia (...) r. nr (...),

2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach na rzecz skarżącego kwotę 100,00 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją z dnia (...) r. Marszałek Województwa Śląskiego orzekł o wymierzeniu skarżącemu H.L. administracyjnej kary pieniężnej w wysokości 1.271,75 zł za usunięcie bez zgody posiadacza nieruchomości 2 sztuk drzew (brzoza brodawkowa) z terenu działek nr 1. i 2., położonych w rejonie ul. (...) w S.

Jednakże wskutek odwołania skarżącego decyzją z dnia (...) r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach orzekło o uchyleniu powyższej decyzji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania, stwierdzając brak prawidłowego powiadomienia skarżącego o wszczęciu postępowania w trybie art. 44 k.p.a., a jednocześnie o terminie oględzin. Ponadto, zdaniem Kolegium, wadliwie uznano Gminę S. (właściciela nieruchomości) za stronę postępowania.

Prowadząc ponownie postępowanie organ I instancji pismem z dnia 7 września 2018 r., doręczonym w dniu 13 września 2018 r. powiadomił skarżącego o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie wymierzenia mu administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zgody posiadacza.

Następnie decyzją z dnia (...) r. organ I instancji, działając na podstawie art. 85 ust. 1, art. 86 ust. 1 pkt 4 i 10, art. 88 ust. 1 pkt 1, ust. 2 i 3, art. 89 ust. 1, 3 i 6, art. 90 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2018 r. poz. 1614 z późn. zm.) oraz § 1 pkt 1 zał. nr 1 do rozp. Min. Środowiska z dnia 2 lipca 2017 r. w sprawie wysokości stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów (Dz. U. z 2017 r. poz. 1330), art. 402 ust. 5 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2018 r. poz. 799 z późn. zm.), orzekł o wymierzeniu skarżącemu administracyjnej kary pieniężnej w wysokości 2.212,50 zł za usunięcie bez zgody posiadacza nieruchomości 2 sztuk przedmiotowych drzew o obwodzie pni 51 cm oraz 67 cm (na wysokości 130 cm).

Po zacytowaniu treści powołanych wyżej przepisów, organ I instancji wyjaśnił, że wszczęcie postępowania nastąpiło zawiadomieniem z dnia 10 maja 2017 r. Na podstawie zebranego materiału dowodowego organ I instancji ustalił, że wnioskiem z dnia 1 sierpnia 2016 r. Naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta S. wystąpił o usunięcie przedmiotowych drzew, podając termin ich usunięcia w 2017 r. Z treści wniosku nie wynikało, aby drzewa wymagały usunięcia w trybie pilnym. Drzewa te były jednak całkowicie obumarłe. Ich wycinki dokonał skarżący w dniu (...) września 2016 r., bowiem uznał, że stwarzają one realne zagrożenie bezpieczeństwa. Jednak usunięcie drzew nastąpiło bez zgody posiadacza nieruchomości i bez decyzji, zezwalającej na ich usunięcie. Zdaniem organu, działania skarżącego nie mogą być usprawiedliwione, a z akt postępowania nie wynika, aby zgłosił zagrożenie właściwym służbom, np. PSP. Nie wchodzi też w rachubę działanie w stanie wyższej konieczności w rozumieniu art. 89 ust. 7 ustawy. Obumarłe drzewa zlokalizowane w pobliżu obiektów budowlanych niemal zawsze mogą stwarzać zagrożenie, któremu jednak można zapobiec przez ogrodzenie terenu taśmą lub postawienie znaku ostrzegającego o niebezpieczeństwie. Stąd też spełnione zostały ustawowe przesłanki do wymierzenia kary pieniężnej, której sposób wyliczenia przedstawiono w załączniku do decyzji. Zdaniem organu, w niniejszej sprawie nie ma też zastosowania art. 189a k.p.a., bowiem wskazana ustawa o ochronie przyrody reguluje powyższe kwestie, a postępowanie wszczęto przed nowelizacją k.p.a. Zastosowano jednak aktualnie obowiązujące stawki opłat jako korzystniejsze dla sprawy. Dane do wyliczenia kary z powodu wykarczowania pnia i braku kłody, przyjęto na podstawie wniosku Gminy o wydanie zezwolenia na ich usunięcie.

W odwołaniu skarżący domagał się odstąpienia od wymierzenia kary, zarzucając niezrozumiałość obszernej decyzji. Skarżący powtórnie podniósł, że w rejonie przedmiotowej ulicy w czerwca 2016 r. przeszła trąba powietrzna. Z tego powodu w dniu 1 sierpnia 2016 r. wystąpił do Wydziału Miejskiego o pilne wycięcie obumarłych drzew. Jednak z powodu bezczynności Urzędu oraz złej prognozy pogody, postanowił dokonać usunięcia obumarłych drzew. Jego zdaniem, działał w stanie wyższej konieczności. Skarżący poinformował też, że usunięte brzozy zostały pocięte na pniaki i pozostawione do dyspozycji Urzędu. Pniaki zostały następnie wykarczowane przez służby miejskie. Skarżący zadeklarował też zamiar posadzenia dwóch ok. 2-metrowych brzózek.

Jednakże zaskarżoną decyzją odwołania nie uwzględniono.

Utrzymując w mocy decyzję organu I instancji, Kolegium wyjaśniło, że w niniejszej sprawie z uwagi na datę wszczęcia postępowania przed dniem 1 czerwca 2017 r., zastosowanie mają dotychczasowe przepisy k.p.a. Zdaniem Kolegium, w niniejszej sprawie prawidłowo ustalono stan faktyczny z udziałem strony. Prawidłowo też wykluczono przesłanki z art. 89 ust. 7 ustawy o ochronie przyrody. Skoro usunięcie drzew nie zostało dokonane za zgodą posiadacza (w toku postępowania o zezwolenie na wycinkę), nie może nastąpić wyłączenie odpowiedzialności strony, która ma charakter obiektywny. Rzetelnie przeprowadzono też postępowanie administracyjne i należycie umotywowano decyzję, przyjmując do wyliczeń stawki aktualnie obowiązujące jako korzystne dla strony.

Zatem odwołania nie uwzględniono.

W skardze do sądu administracyjnego skarżący wniósł o umorzenie sprawy z uwagi na działanie w stanie wyższej konieczności. Zarzucił błędną ocenę okoliczności faktycznych, nieuwzględnienie zasad współżycia społecznego i brak zainteresowania właściciela nieruchomości, co spowodowało usunięcie obumarłych drzew, zagrażających mieszkańcom. Organy administracji nie odniosły się też do zdarzeń pogodowych z dnia (...) sierpnia 2016 r. Jego zdaniem, zbędne było angażowanie do działań Straży Pożarnej.

Kolegium wniosło o oddalenie skargi.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:

Skarga jest uzasadniona.

Decyzje organów obydwu instancji zapadły bowiem bez należytego wyjaśnienia i rozważenia przesłanek z art. 89 ust. 7 ustawy o ochronie przyrody, wyżej powołanej, obecnie Dz. U. z 2020 r. poz. 55 (działania w stanie wyższej konieczności), co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto, wskutek wadliwej wykładni ust. 3 tego przepisu, błędnie po ponownym rozpoznaniu sprawy powiększono o 50% dane do wyliczenia kary pieniężnej, przyjmując, że z powodu wykarczowania pnia i braku kłody nie jest możliwe ustalenie obwodu usuniętych drzew.

Zdaniem sądu administracyjnego, przytoczone przez skarżącego okoliczności, towarzyszące usunięciu przez niego przedmiotowych drzew, podpadają pod ustawowe przesłanki działania w stanie wyższej konieczności, co uwalnia od administracyjnej kary pieniężnej.

Z ustaleń organów obydwu instancji wynika, że skarżący zwrócił się do Gminy jako właściciela nieruchomości o wyrażenie zgody na wycinkę drzew jako uschniętych i grożących zawaleniem przy silnym wietrze. Zgromadzony materiał dowodowy, w tym treść wniosku Gminy o zezwolenie na ich usunięcie, potwierdza fakt, że chodziło o drzewa obumarłe, rosnące wzdłuż chodnika. Wniosek ten zawierał też dane co do obwodów pnia na wysokości 130 cm. Zatem aczkolwiek Gmina nie wyraziła zgody na usunięcie drzew przez skarżącego, to jednak oczywisty jest jej zamiar wycinki obumarłych drzew. Zdaniem Sądu, bez znaczenia jest fakt, że w treści wniosku nie wskazano na pilną potrzebę wycinki, deklarując termin. Zauważyć też należy, że wniosek w tym zakresie zawiera skreślenia, które nie zostały omówione. Mianowicie wpisano "2016/2017" i przekreślono "2016". Gmina nie zadeklarowała też nasadzeń zastępczych, co może sugerować, że teren został zadrzewiony samoistnie albo w sposób niezaplanowany, bądź też obawę, że drzewa rosnące przy chodniku, mogą stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi i mienia. Gwałtowne zjawiska atmosferyczne są bowiem częste, a towarzyszące im wypadki powszechnie znane. Nie można się zatem zgodzić z argumentacją organów, że skoro obumarłe drzewa zawsze mogą stwarzać zagrożenie, lecz proces ten nie zachodzi nagle, wykluczyć należy zaistnienie nagłej, niemożliwej do przewidzenia sytuacji, a możliwe było zapobieżenie niebezpieczeństwu przez ogrodzenie terenu taśmą lub postawienie znaku ostrzegającego.

Gwałtowność zjawisk atmosferycznych i usytuowanie drzew przy chodniku oraz bezskuteczność interwencji skarżącego, przeczą tezie organów. Organy prawidłowo przywołały przesłanki podpadające pod stan wyższej konieczności, lecz niewłaściwie oceniły ich wystąpienie w niniejszej sprawie, pomijając wyjaśnienia skarżącego. O ile bowiem w istocie w dniu (...) sierpnia 2016 r. w tym rejonie wystąpiły gwałtowne wichury, a przed wycinką drzew prognozy pogody wskazywały na możliwość ich powtórnego wystąpienia, zdaniem sądu administracyjnego skarżący był uprawniony do podjęcia działań bez powiadomienia straży pożarnej, czy służb miejskich, skoro upłynęło ponad 3 miesiące od powiadomienia przez skarżącego o zagrożeniu bezpieczeństwa właściciela terenu. Nie może też budzić żadnych wątpliwości, że dobro chronione jest znacznie cenniejsze. Obumarłe drzewa nie stanowią żadnej istotnej wartości w środowisku poza terenami form ochrony przyrody.

Zatem pominięcie podnoszonych przez skarżącego okoliczności co do powodów jego działania stanowiło naruszenie reguł procedury administracyjnej, a to art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie ustalenie przesłanek z art. 89 ust. 7 ustawy.

Sąd administracyjny nie podzielił też stanowiska organów, co do podwyższenia opłaty z powodu niemożności ustalenia obwodu pni na wysokości 130 cm (ust. 3 tego przepisu).

Godzi się zauważyć, że w uchylonej w postępowaniu odwoławczym poprzedniej decyzji organu I instancji, wymierzono niższą karę, przyjmując do obliczeń średnicę pnia.

W toku pierwszych oględzin w dniu (...) czerwca 2017 r. dokonano bowiem pomiaru średnicy pozostałych po wycince pniaków o wysokości 88 cm i 94 cm. Zmierzono też obwody drzew na wysokości 5 cm. Dane te utrwalono w protokole oględzin. Usunięcie pni przez służby miejskie w toku ponownego postępowania nie może zatem powodować pogorszenia sytuacji skarżącego, skoro w zaskarżonej decyzji obwody pnia na wysokości 130 cm powtórnie ustalono na podstawie wniosku Gminy. Zdaniem Sądu, nie sposób w takich okolicznościach sprawy utrzymywać, że nie jest możliwy do ustalenia obwód pnia z powodu braku pnia i kłody. Zatem brak było podstaw do podwyższenia opłaty na podstawie art. 89 ust. 3 ustawy, skoro zastosować należało ust. 4 tego przepisu.

Z tych względów decyzje organów obydwu instancji jako wydane wskutek błędnej wykładni prawa materialnego oraz nienależytego wyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy, podlegały uchyleniu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.).

O kosztach postępowania, obejmujących wpis sądowy w kwocie 100 zł, rozstrzygnięto na wniosek skarżącego stosownie do wyniku sprawy zgodnie z art. 200, art. 205 § 1 i art. 209 cyt. ustawy.

Zdaniem sądu administracyjnego, nie mógł odnieść skutku wniosek skarżącego o umorzenie postępowania administracyjnego. Sąd nie jest uprawniony do uzupełnienia braków postępowania wyjaśniającego. Ustalenie okoliczności sprawy, a mianowicie wystąpienia gwałtownych wichur i prognozy pogody przed wycinką drzew, winno nastąpić przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez organ I instancji. Dopiero na tej podstawie winno nastąpić stwierdzenie, czy skarżący działał w stanie wyższej konieczności z powodu obawy o zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi i mienia wskutek możliwości zawalenia się obumarłych drzew, rosnących przy chodniku w wyniku możliwości wystąpienia gwałtownych wichur. Taki stan rzeczy winien skutkować umorzeniem postępowania administracyjnego jako bezprzedmiotowego w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a., a to wobec treści art. 89 ust. 7 ustawy o ochronie przyrody.

O ile jednak twierdzenia skarżącego co do wystąpienia w tym rejonie gwałtownych wichur oraz złej prognozy pogody przed wycinką drzew, nie zostaną wykazane, kara pieniężna winna być wymierzona bez zastosowania podwyższenia z art. 89 ust. 3 ustawy, skoro możliwe jest ustalenie obwodu pnia na podstawie jego średnicy zgodnie z ust. 4 tego przepisu.

mr

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.