Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1643845

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach
z dnia 29 stycznia 2015 r.
II SA/Gl 1262/14

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.).

Sędziowie: NSA Bonifacy Bronkowski, WSA Grzegorz Dobrowolski.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 stycznia 2015 r. sprawy ze skargi J. K. na decyzję (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia (...) r. nr (...) w przedmiocie wykonania określonych robót budowlanych oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

W dniu 13 września 2013 r. J. K. zgłosił Prezydentowi Miasta C. zamiar wykonania robót budowlanych polegających na przedłużeniu dachu istniejącego budynku przy ul. (...) w C. w stronę działki sąsiedniej. Decyzją nr (...) z dnia (...) r. Prezydent Miasta C. zgłosił sprzeciw wobec ww. robót.

W konsekwencji w dniu 10 grudnia 2013 r. J. K. zgłosił Prezydentowi Miasta C. roboty budowlane o odmiennym zakresie cyt. "pergola, zagosp. terenu pomiędzy budynkiem i murem oporowym". Wedle "Projektu zagospodarowania fragmentu działki położonej pomiędzy istniejącym budynkiem i murem oporowym w granicy działki" przedłużenie dachu miało mieć 4 m, z czego 2,3 m przypadać miało na "zadaszenie składziku drewna" a 1,7 m na "pergolę ogrodową". Pergola nie miała mieć pokrycia dachowego. Prezydent Miasta C. nie wniósł sprzeciwu.

Pismem z dnia 17 stycznia 2014 r. Urząd Miasta C. poinformował Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w C., że roboty budowlane prowadzone są niezgodnie z dokonanym zgłoszeniem, tzn. pergola na całej długości została pokryta łatami przeznaczonymi do montażu dachówki. Wobec tego PINB zarządził na dzień 17 lutego 2014 r. czynności kontrolne ustalając w ich trakcie, że inwestor dokonał przykrycia łatami nie tylko części dachu, która zgodnie ze zgłoszeniem ma być przedłużona (na szerokości 2,3 m), ale także pergoli (szerokości 1,7 m). Zgodnie z oświadczeniem inwestora budowa jest w toku, przedłużenie dachu będzie pokryte dachówką, natomiast pozostała część stanowiąca pergolę będzie jedynie lekką konstrukcją przeznaczoną do podtrzymywania roślin.

W dniu 12 marca 2014 r. PINB zawiadomił strony o wszczęciu postępowania administracyjnego w przedmiocie robót budowlanych polegających na przedłużeniu dachu budynku przy ul. (...) w C. Tego samego dnia PINB postanowieniem nr (...) wstrzymał prowadzone roboty budowlane, a także nakazał inwestorowi złożenie, w terminie 30 dni, inwentaryzacji wykonanych robót wraz z opinią techniczną oraz oceną pod kątem ich zgodności z wiedzą budowlaną i przepisami. Opinia taka została złożona w dniu 4 kwietnia 2014 r.

Dnia 8 maja 2014 r. PINB przeprowadził ponowną kontrolę nieruchomości sporządzając w jej trakcie zdjęcia, z których wynika, że roboty zostały zakończone, założono rynny, gąsiory dachowe, płyty poliwęglanowe. Pod zadaszeniem zaparkowany był samochód. Z dokumentów złożonych przez inwestora wynika, że wykonano również podbitkę, a krawędź wykończono gąsiorem identycznym z połacią dachu.

W dniu 9 maja 2014 r. w siedzibie PINB J. K. oświadczył, że ww. roboty zostały wykonane w dniach 18-20 lutego 2014 r. i od tego czasu nie wykonywał żadnych robót budowlanych.

Decyzją z dnia (...) r. nr (...) Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w C. nałożył na J. K. jako inwestora samowolnie wykonywanych robót budowlanych dotyczących budowy pergoli wraz przedłużeniem konstrukcji dachu budynku garażowego usytuowanego przy ulicy (...) w C., obowiązek doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z przepisami poprzez rozbiórkę, na odcinku 1,50 m od granicy działki, z konstrukcji pergoli wykonanego na niej pokrycia dachowego, poprzez demontaż:

płyt poliwęglanowych wraz podbitką dachową,

gąsiorów dachowych oraz fragmentów pokrycia wykonanego z dachówek,

odwodnienia dachowego oraz innych elementów dachu.

Termin, do którego ww. roboty winny zostać wykonane określono jako grudzień 2014 r.

W uzasadnieniu organ I instancji zrelacjonował przebieg postępowania administracyjnego, wskazując następnie, iż analizując charakter wykonanych robót stwierdził, że po ich wykonaniu uległy zmianie parametry techniczne istniejącego dachu w zakresie jego wymiarów. Zmieniły się także parametry użytkowe, gdyż przedłużenie dachu garażu pełni obecnie także funkcję zadaszenia składu drewna. Dlatego też po analizie dokumentacji technicznej dołączonej do zgłoszenia stwierdzono, że powyższa inwestycja nie stanowi remontu dachu, a w istocie jego przebudowę, na którą wymagane jest uzyskanie pozwolenia na budowę (nastąpiła zamiana parametrów technicznych i użytkowych dachu), nie zaś zgłoszenie. Błędne zaś przyjęcie zgłoszenia przez organ administracji architektoniczno - budowlanej, nie wywołuje skutków prawnych.

Organ I instancji wskazał następnie, że po wykonaniu ww. robót powierzchnia dachu uległa zwiększeniu, a co za tym idzie odległość okapu od granicy została zmniejszona. Zgodnie zaś z § 12 ust. 5 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie z dnia 12 kwietnia 2002 r. (Dz. U. Nr 75, poz. 690 z późn. zm.), odległość od granicy z sąsiednią działką budowlaną nie może być mniejsza niż 1,5 m do okapu, gzymsu, balkonu lub daszku nad wejściem (...). Ponieważ pergola po przebudowie pełni funkcję dachu budynku, to w przedmiotowym przypadku nie zostały zachowane przepisowe odległości okapu od granicy działki. W zaistniałej sytuacji okap wraz z odwodnieniem dachowym przylega do istniejącego muru oporowego i jego odległość od granicy działki wynosi ok. 10 cm.

Co prawda inwestor wskazał, że w Prawie budowlanym nie ma definicji pergoli i zna przypadki wykonania takiej konstrukcji jako pełnej, lecz mając na uwadze cytowane powyżej przepisy rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, pergola stanowiąca w istocie dach budynku ze wszystkimi elementami składowymi w postaci wykonanego pokrycia dachowego, odwodnienia, podbitki dachowej, okapu itp. nie może podlegać legalizacji, ze względu na zbyt bliskie usytuowanie takiej konstrukcji do granicy działki. W konsekwencji nakazano doprowadzenie robót do stanu zgodnego zobowiązującymi przepisami, poprzez rozbiórkę z konstrukcji pergoli, na odcinku 1,50 m od granicy działki wyżej wskazanych elementów.

Decyzja, jak wynika z jej części nagłówkowej, wydana została na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn.: - Dz. U. z 2013 r. poz. 1409 z późn. zm.).

W odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej reprezentowany przez adw. D. K. J. K. podniósł m.in., że dokonał zgłoszenia robót a wykonane roboty są z tym zgłoszeniem zgodne, nadto zastosowania nie może mieć § 12 ust. 5 pkt 1 przywołanego wyżej rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. gdyż działka sąsiednia położona jest ok. 3,7 m wyżej.

Decyzją z dnia (...) r. nr (...)(...) Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. utrzymał zaskarżoną doń decyzję pierwszoinstancyjną w mocy. W uzasadnieniu szczegółowo zrelacjonował przebieg dotychczasowego postępowania administracyjnego. Następnie wskazał, że inwestor dokonał zgłoszenia określonych robót budowlanych, jednak faktycznie wykonane roboty nie są z tym zgłoszeniem zgodne, bowiem pergola między budynkiem a granicą działki została także pokryta dachówką i płytami poliwęglanowymi, tym samym w istocie budynek został przedłużony aż do granicy działki sąsiedniej.

Słusznie zatem przyjął PINB, iż wykonane w ten sposób zadaszenie narusza § 12 ust. 5 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r., zgodnie z którym "Odległość od granicy z sąsiednią działką budowlaną nie może być mniejsza niż: 1,5 m do okapu, gzymsu, balkonu lub daszku nad wejściem, a także do takich części budynku jak galeria, taras, schody zewnętrzne, pochylnia lub rampa".

Nie można przy tym przyjmować, jak czyni to pełnomocnik odwołującego się, że ww. norma nie znajduje zastosowania, gdy działka sąsiednia jest wyżej niż działka inwestora, gdyż pogląd ten nie znajduje oparcia w treści przepisu. Stwierdzić również należy, że w chwili obecnej mamy do czynienia nie z pergolą, lecz z zadaszeniem, które co najwyżej pełnić może, dodatkowo, funkcję podpory dla roślin. Utrwalone jest w doktrynie i judykaturze to, że nie jest istotne, jak dany obiekt jest nazywany przez inwestora, lecz to jaką funkcję faktycznie pełni (por. wyrok WSA w Krakowie sygn. II SA/Kr 704/08 z dnia 8 października 2008 r.). Zadaszenia nie sposób uznać za pergolę także i dlatego, że za taką uznaje się konstrukcje ażurowe. Pergola określana jest jako budowla ogrodowa składająca się z szeregu kolumn podtrzymujących drewnianą kratownicę, oplecioną pnącymi roślinami (por. Mały słownik języka polskiego" pod redakcją E. Sobol, PWN, W-wa 2000, s. 648).

Organ II instancji wskazał następnie, że zarówno prawidłowość przyjętego zgłoszenia, jak również stopień zgodności ze zgłoszeniem robót faktycznie wykonanych może być przedmiotem kontroli ze strony organów nadzoru budowlanego, co wynika przede wszystkim z art. 84 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Podkreślił, że w sprawie traci doniosłość czy PINB dochował dwumiesięcznego terminu na wydanie decyzji nr (...) określonego w art. 50 ust. 4 w zw. z 51 ust. 1 Prawa budowlanego, bowiem ze względu na zakończenie robót i tak zastosowanie znajdzie art. 51 ust. 7 tejże ustawy. Innymi słowy, z uwagi na ukończenie robót jeszcze w lutym, tj. przed ich wstrzymaniem postanowieniem nr (...) było to postanowienie bezprzedmiotowe.

Organ odwoławczy podkreśli następnie, że tzw. postępowanie naprawcze prowadzone w trybie artykułów 50-51 Prawa budowlanego ma na celu przede wszystkim doprowadzenie wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem. W ocenie (...) WINB w przypadku przedmiotowych robót jest to możliwe, zaś nakazy określone przez PINB w decyzji nr (...) są wystarczające, jeśli chodzi o zaprowadzenie stanu zgodnego z przepisami. W opinii nadto organu z uwagi na nieskomplikowany charakter robót naprawczych termin na ich wykonanie, jest uzasadniony.

Pismem z dnia 8 września 2014 r. J. K. reprezentowany przez adw. D. K., wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na ww. decyzję (...) WINB wnosząc o jej uchylenie w całości, a także uchylenie decyzji pierwszoinstancyjnej. Zaskarżonej decyzji pełnomocnik zarzuciła, zarzuty te motywując w uzasadnieniu:

naruszenie art. 50 ust. 1 Prawa budowlanego przez jego zastosowanie i uznanie za dopuszczalne wstrzymanie robót budowlanych w sytuacji, gdy budowa została zakończona i roboty nie były wykonywane w dacie wydania postanowienia o ich wstrzymaniu,

naruszenie art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego przez jego zastosowanie, podczas gdy przepis ten jest powiązany merytorycznie z przepisem art. 50 ust. 1. Prawa Budowlanego, a zatem brak przesłanki do wydania postanowienia o wstrzymaniu prowadzenia robót budowlanych z art. 50 ust. 1 Prawa Budowlanego w postaci "okoliczności wykonywania robót budowlanych" determinuje brak warunków do prowadzenia postępowania i wydania decyzji na postawie art. 51 ust. 1 Prawa Budowlanego,

naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 w zw. z art. 11 k.p.a., poprzez niewyjaśnienie w sposób pełny i obiektywny okoliczności sprawy, co miało istotny wpływ na wynik sprawy,

naruszenie art. 138 § 1 ust. 1 i 2 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji (...) w całości, podczas gdy z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, iż organ odwoławczy stwierdził, iż decyzja nr (...) została wydana z naruszeniem przepisów ustawy Prawo budowlane, a to art. 50 ust. 1 w zw. z art. 51 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, co winno skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji (...) w całości,

naruszenie uzasadnionego interesu prawnego skarżącego poprzez błędne i nieuzasadnione uznanie, iż pergola wybudowana przez skarżącego nie jest obiektem małej architektury w rozumieniu art. 29 ust. 1 pkt 22 w zw. z art. 3 pkt 4c ustawy Prawo Budowlane, lecz pełni funkcję dachu, a zatem ma do niej zastosowanie § 12 ust. 5 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, a w konsekwencji pergola ta winna zostać zdemontowana na odcinku 1,50 m od granicy działki Skarżącego.

Skarga została wniesiona w terminie.

W skardze zawarto także wniosek wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, co Sąd uczynił postanowieniem z dnia 27 października 2014 r.

W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty, które zawarł był w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:

W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez m.in. kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm., zwanej dalej: p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.

Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że nie jest ona dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie, a tym samym przedmiotowa skarga, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, nie mogła zostać uwzględniona. W szczególności Sąd nie stwierdził wydania kontrolowanej decyzji z naruszeniem przepisów prawa materialnego mającym wpływ na wynik sprawy czy z naruszeniem przepisów prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, czy też z innym naruszeniem przepisów postępowania mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

W całej rozciągłości podzielić bowiem należy dokonaną przez orzekające w sprawie organy ocenę, iż wykonane przez skarżącego roboty budowlane pozostawały w niezgodzie z dokonanym zgłoszeniem, a efekt tych robót nie stanowi pergoli. Niezbicie świadczą o tym, zdaniem Sądu, dołączone do akt zdjęcia, jak również opis ustalonych w trakcie kontroli robót.

Zważyć zatem należy, że w trakcie przeprowadzonej w dniu 17 lutego 2014 r. przez PINB kontroli stwierdzono, że inwestor dokonał przedłużenia istniejącej konstrukcji dachu z drewnianych krawędziaków. Nowa konstrukcja dachu opiera się z jednej strony na ścianie budynku garażowego, a z drugiej na ścianie muru oporowego usytuowanego w odległości ok. 3,70 m od ściany garażu. Przedłużona konstrukcja dachu składa się z drewnianych krokwi, płatwi oraz łat przytrzymujących folię izolacyjną. Podczas kontroli stwierdzono, że inwestor dokonał przykrycia łatami oraz folią izolacyjną nie tylko części przeznaczonej pod przyszły dach, ale również pokrył nimi ażurową konstrukcję objętej zgłoszeniem pergoli (na szerokości ok. 1,70 m), która stanowi jednocześnie wspólną konstrukcję z dachem. Po przeprowadzonej kontroli, zostało wszczęte z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie prowadzenia robót budowlanych polegających na wykonaniu przedłużenia dachu budynku garażowego w sposób niezgodny z dokonanym zgłoszeniem. Bezpośrednio przed wydaniem decyzji z dnia (...) r. organ I instancji przeprowadził ponowną kontrolę, w czasie której stwierdzono, że inwestor w dniach 18-20 lutego 2014 r. wykonał dodatkowe roboty polegające na pokryciu ażurowej pergoli płytami poliwęglanowymi tworzącymi szczelne pokrycie dachowe. Od dołu konstrukcji pergoli wykonano podbitkę z desek pełnych oraz zamocowano na odcinku pergoli dodatkowe rynny do odprowadzania wody deszczowej. W konsekwencji ażurowa konstrukcja pergoli została przebudowana i pełni funkcję dachu, na którym zamontowano odwodnienie służące do odprowadzania wód deszczowych. Po wykonaniu ww. robót powierzchnia dachu uległa zwiększeniu, a co za tym idzie odległość okapu od granicy została zmniejszona.

Zdaniem Sądu niewątpliwym jest w konsekwencji, że roboty które wykonano w stosunku do konstrukcji określonej w zgłoszeniu jako "pergola" spowodowały, że w istocie konstrukcja ta pergolą nie jest, a stanowi w rzeczywistości pokryte płytami, z zamontowanym odwodnieniem przedłużenie dachu. Pergola to bowiem, jak słusznie podkreślono w zaskarżonej decyzji przywołując znaczenie słownikowe, lekka, ażurowa budowla ogrodowej składająca się z szeregu kolumn podtrzymujących drewnianą kratownicę, oplecioną pnącymi roślinami, nie zaś pokryte płytami przedłużenie dachu. Oceniając wykonane przez inwestora roboty mówić można zatem jako o wymagającej pozwolenia na budowę przebudowie bądź rozbudowie dachu, nie zaś o pergoli.

Oceny tej nie może zmienić podnoszony w trakcie postępowania administracyjnego argument, iż na "konstrukcji" o której mowa, można umieścić rośliny, a tym samym stanowi ona pergolę. Jak słusznie wskazał organ II instancji utrwalonym jest w doktrynie i judykaturze to, że nie jest istotne, jak dany obiekt jest nazywany przez inwestora, lecz to jaką funkcję faktycznie pełni. Nadto rośliny pnące teoretycznie umieścić można przy ścianach i na dachu każdego obiektu budowlanego, łącznie z wielopiętrowymi budynkami, co przecież nie spowoduje, że można je będzie traktować jako pergole. Pełne, stanowiące dalsze wydłużenie poprzednio istniejącego dachu zadaszenie, wraz z zamontowanym systemem odwadniania, niewątpliwie nie stanowi dedykowanej podtrzymywaniu roślin budowli ogrodowej, pozostaje zatem w niezgodzie z dokonanym zgłoszeniem. W sposób oczywisty nietrafnym jest w tym zakresie także podniesiony w skardze przez pełnomocnik skarżącego argument, iż organy winny były efekt wykonanych robót potraktować jako obiekt małej architektury, żaden bowiem odrębny obiekt na działce nie powstał.

Słusznie w konsekwencji organy oceniły, iż legalizacja robót w części, w której zadaszenie budynku narusza przepisy przywołanego wyżej Rozporządzenia Ministra Infrastruktury traktujące o wymaganej odległości od granicy działki nie jest możliwa. Możliwe jest natomiast doprowadzenie wykonanych robót do stanu zgodnego z przepisami poprzez wykonanie rozbiórki wyliczonych w decyzji pierwszoinstancyjnej elementów. Słusznie w konsekwencji organ I instancji w decyzji z (...) r. nakazał J. K. jako inwestorowi samowolnie wykonywanych robót budowlanych, doprowadzenie wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z przepisami poprzez rozbiórkę, na odcinku 1,50 m od granicy działki, z konstrukcji pergoli wykonanego na niej pokrycia dachowego, poprzez demontaż:

płyt poliwęglanowych wraz podbitką dachową,

gąsiorów dachowych oraz fragmentów pokrycia wykonanego z dachówek,

odwodnienia dachowego oraz innych elementów dachu.

Prawidłowo w efekcie organ II instancji utrzymał w mocy zaskarżone doń rozstrzygnięcie PINB, wskazując jednocześnie w uzasadnieniu, że w istocie postępowanie winno było toczyć się na podstawie art. 51 ust. 7 Prawa budowlanego, a nadto że wydane postanowienie wstrzymujące roboty budowlane de facto już wykonane było bezprzedmiotowe. Uchybienie to nie stanowiło bowiem podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji pierwszoinstancyjnej, nie wpływając na prawidłowość merytorycznego końcowego rozstrzygnięcia. Fakt bezprzedmiotowego wstrzymania robót wykonanych na etapie wydawania decyzji drugoinstancyjnej nie miał już tym samym znaczenia prawnego i wbrew twierdzeniom skargi nie niweczył prawidłowości wydanych w sprawie decyzji. Notabene na marginesie można zauważyć, że pomimo prawidłowego pouczenia o możliwości kwestionowania ww. postanowienia w odwołaniu od decyzji rozbiórkowej pełnomocnik w odwołaniu o kwestii tej nie wspomniała, czyniąc to dopiero w skardze.

Sąd nie podziela nadto zarzutów skargi dotyczących naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 w zw. z art. 11 k.p.a. Wszystkie istotne dla sprawy okoliczności zostały bowiem w trakcie postępowania administracyjnego wyjaśnione, a akta administracyjne zawierają w pełni obrazujące stan faktyczny sprawy dokumenty, jak również materiał fotograficzny. Notabene okoliczności te w postaci treści zgłoszenia i zestawienia wykonanych robót nie zostały przez stronę skarżącą zakwestionowane podważając jedynie płynące z faktów tych oceny organów. Zaskarżona decyzja zawiera wszystkie wymagane prawem elementy a dokonane przez organ oceny zostały szeroko i wnikliwie uzasadnione. Nie polega też na prawdzie zarzut, iż organ II instancji utrzymał w mocy decyzję PINB pomimo uznania jej za wadliwą. Decyzję tę (...) WINB co do meritum uznał bowiem za w pełni prawidłową, wskazując jedynie nie wpływające na ocenę decyzji uchybienie w postaci wstrzymania w trakcie postępowania pierwszoinstancyjnego robót wykonanych.

W konsekwencji zaskarżoną w sprawie decyzję utrzymującą w mocy rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne nakazujące, poprzez rozebranie części elementów dachu, doprowadzenie robót do zgodności z prawem, uznać należy za poprawną, odpowiadającą obowiązującemu prawu.

Jednocześnie Sąd wyjaśnia, wobec faktu, iż na wniosek skarżącego wykonanie decyzji zostało wstrzymane postanowieniem z dnia 27 października 2014 r., że wstrzymanie to, stosownie do art. 61 § 6 p.p.s.a., upadło z chwilą wydania przez Sąd niniejszego wyroku.

W konsekwencji przedstawionych wyżej wywodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie uwzględnił skargi i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.