Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2038038

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach
z dnia 15 kwietnia 2016 r.
II SA/Gl 1112/15

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.).

Sędziowie WSA: Piotr Broda, Andrzej Matan.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 kwietnia 2016 r. sprawy ze skargi J. T. na decyzję Wojewody (...) z dnia (...) r. nr (...) w przedmiocie pozwolenia na budowę oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

W dniu 18 lutego 2015 r. M. K. złożyła wniosek o wydanie pozwolenia na nadbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce nr 1 w obr. (...) położonej w J. przy ul. (...), dołączając projekt budowlany oraz oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.

Pismem z dnia 23 lutego 2015 r. zawiadomiono strony o wszczęciu postępowania. Właścicielka sąsiednich działek nr 2 i 3 w obr. (...) J. T., po zapoznaniu się z projektem budowlanym pismami z dnia 4 i 9 marca 2015 r. wniosła uwagi do planowanego na sąsiedniej działce zamierzenia, zarzucając niezgodność z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie zaburzenia ładu przestrzennego, estetyki jej budynku, obniżenia wartości jej działki, zacienienia działki i niekorzystnego wpływu planowanego podniesienia wysokości budynku sąsiedniego na wentylację i ciąg kominów spalinowych i wentylacyjnych oraz zagrożenia dla bezpieczeństwa konstrukcji.

Postanowieniem z dnia (...) r. nałożono na M. K. w terminie do dnia 23 kwietnia 2015 r. obowiązek doprowadzenia projektu budowlanego do zgodności z § 142 ust. 1 i 2 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r. Nr 75, poz. 690 z późn. zm.), w zakresie zabezpieczenia przed niedopuszczalnym zakłóceniem ciągu w przewodach kominowych sąsiedniego budynku mieszkalnego jednorodzinnego.

Postanowieniem z dnia (...) r. na wniosek inwestora orzeczono o zmianie terminu, przedłużając go do dnia 15 maja 2015 r.

W dniu 7 maja 2015 r. inwestorka przedłożyła skorygowany projekt budowlany zmiany Konstrukcji dachu i adaptacji poddasza na cele mieszkaniowe. W związku z tym, zawiadomieniem z dnia (...) r., poinformowano strony, że stosownie do art. 10 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, przed wydaniem decyzji można zapoznać się z dotychczas zebranymi dowodami i materiałami oraz projektem budowlanym zmiany konstrukcji dachu i adaptacji poddasza na cele mieszkalne w budynku mieszkalnym jednorodzinnym. Przewidywany termin wydania decyzji określono do dnia (...) r. Strony postępowania nie wniosły pisemnych uwag.

W tym stanie rzeczy decyzją z dnia (...) r. nr (...), podjętą z up. Prezydenta Miasta J. na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r. poz. 1409 z późn. zm.), po rozpatrzeniu wniosku zatwierdzono projekt budowlany i udzielono M. K. pozwolenia na zmianę konstrukcji dachu i adaptację poddasza na cele mieszkaniowe - z zachowaniem określonych warunków, w tym nakładając obowiązek ustanowienia inspektora nadzoru inwestorskiego.

W uzasadnieniu organ I instancji omówił przebieg postępowania oraz podał, że przedmiotowy budynek zlokalizowany jest na wąskiej działce o szerokości mniejszej niż 16 m w zbliżeniu do granic sąsiednich działek. Przed wydaniem decyzji zgodnie z art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego, sprawdzono:

1)

zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - projektowane zamierzenie jest zgodne z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego "(...)" zatwierdzonego uchwałą Nr (...) z dnia (...) r. Rady Miejskiej w J. (Dz. Urz. Woj. (...) z (...) r. Nr (...) poz. (...)) - strefa "MN 03" - mieszkalnictwo jednorodzinne w zespołach osiedlowych. Projektant uwzględnił przy zmianie konstrukcji dachu i adaptacji poddasza ustalenia tego planu, także w zakresie zharmonizowania obiektów sąsiadujących (dach dwuspadowy, kalenica prostopadła do ulicy - tak jak w sąsiednim budynku).

2)

zgodność projektu zagospodarowania działki z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi - zmiana konstrukcji dachu i adaptacja poddasza na cele mieszkalne została zaprojektowana z uwzględnieniem spełnienia wymogów § 142 ust. 1 i 2 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i usytuowanie (Dz. U. z 2002 r. Nr 75, poz. 690 z późn. zm.), w zakresie zabezpieczenia przed niedopuszczalnym zakłóceniem ciągu w przewodach kominowych sąsiedniego budynku co zostało wykazane w projekcie budowlanym oraz zgodnie z § 12 ust. 3 pkt 3 tego rozporządzenia, które dopuszcza: "nadbudowę tak usytuowanego budynku", tj. w zbliżeniu do granicy "o nie więcej niż jedną kondygnację, przy czym w nadbudowanej ścianie, zlokalizowanej z odległości mniejszej niż 4 m od granicy nie może być otworów okiennych i drzwiowych".

Projekt spełnia również warunki wynikające z właściwego zagwarantowania bezpieczeństwa pożarowego poprzez wykonanie ściany oddzielenia pożarowego, znajdującej się w zbliżeniu do granicy działki wysuniętej ponad połać dachu na wysokości 30 cm i z odpowiednim odprowadzeniem wód opadowych na teren posesji inwestora.

3)

kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień i pozwoleń - projekt został opracowany zgodnie z wymogami rozp. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego przez osoby posiadające stosowne uprawnienia do projektowania.

Odwołanie od powyższej decyzji wniosła J. T., zarzucając naruszenie:

1)

art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego i § 6 ust. 6 pkt 1 planu miejscowego oraz art. 7 i 77 k.p.a. - poprzez brak ustaleń faktycznych co do wielkości powierzchni zabudowy działki po zrealizowaniu inwestycji.

2)

art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego i § 142 ust. 1 i 2 rozp. w sprawie warunków technicznych... - poprzez brak wnikliwej analizy projektu budowlanego w kwestii niedopuszczalnego zakłócenia ciągu w przewodach kominowych jej budynku, a także niedopuszczalnego zacienienia ściany, co pogłębi jej zawilgocenie,

3)

brak ustaleń faktycznych co do niebezpieczeństwa przeprowadzenia projektowanych poważnych prac dla ścian jej budynku z uwagi na bliskie usytuowanie,

4)

brak ustaleń faktycznych co do zgodności projektu budowlanego z postanowieniami § 6 ust. 2 pkt 3 lit. b planu, zalecającym zharmonizowanie obiektów występujących w granicach posesji oraz sąsiadujących oraz sytuowanie kalenic w osi budynku i nawiązaniu ich kierunku i wysokości do budynków sąsiadujących.

Jednakże zaskarżoną decyzją odwołania nie uwzględniono. Utrzymując w mocy decyzję organu I instancji, organ odwoławczy stwierdził bowiem prawidłowość wydanego rozstrzygnięcia. Zgodnie z zasadą dwuinstancyjności, organ odwoławczy ocenił ponownie zgromadzony materiał dowodowy, między innymi pod kątem zgodności zamierzenia inwestycyjnego z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Ww. plan miejscowy obowiązujący dla terenu działki, na której zlokalizowana jest projektowana inwestycja określa następująco zasady przekształceń budynków istniejących: "Nadbudowy i rozbudowy poziome tradycyjnych budynków mieszkalnych z początku XX wieku nie powinny zniekształcać ich pierwotnego wyrazu architektonicznego". Plan ten określa również dopuszczalną wysokość zabudowy, która dla budynków mieszkalnych może osiągać trzy kondygnacje nadziemne łącznie z poddaszem użytkowym.

Organ stwierdził, że projektowana inwestycja jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, ponieważ budynek inwestorki po nadbudowie będzie miał dwie kondygnacje nadziemne, w tym poddasze użytkowe, jak również zachowana zostanie forma pierwotna obiektu, jako budynku o dwuspadowej konstrukcji dachu z kalenicą usytuowaną w osi budynku.

W wyniku analizy projektu zagospodarowania działki, organ II instancji stwierdził, że projektowany obiekt na działce inwestorki usytuowany jest w zbliżeniu do granicy z działkami sąsiednimi będącymi własnością skarżącej. W związku z takim usytuowaniem budynku projektowana zmiana konstrukcji dachu musi uwzględniać aktualnie obowiązujące przepisy, w tym dotyczące bezpieczeństwa pożarowego. Zgodnie z § 272 ust. 3 ww. rozporządzenia "Budynek usytuowany bezpośrednio przy granicy działki powinien mieć od strony sąsiedniej działki ścianę oddzielenia przeciwpożarowego (...)". Z dokumentacji projektowej wynika, że projektant taką ścianę uwzględnił w projekcie budowlanym.

Organ ustalił ponadto, że projekt budowlany jest kompletny, zawiera stosowne uzgodnienia i opinie oraz został wykonany przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym zaświadczeniem o członkostwie we właściwej izbie zawodowej.

Zdaniem organu podnoszony w odwołaniu zarzut naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego nie zasługuje na uwzględnienie. Organ I instancji sprawdził zgodność planowanej inwestycji z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, czemu dał wyraz w wydanej decyzji. Kwestia powierzchni zabudowy budynku inwestorki nie była przez ten organ rozpatrywana, ponieważ powierzchnia ta, w wyniku planowanych prac, nie ulegnie zmianie.

Kolejny zarzut stawiany przez skarżącą dotyczy zakłócenia ciągu w przewodach kominowych również nie zasługuje na uwzględnienie. Projektant wykazał, że projektowana nadbudowa nie zakłóci tego ciągu, ponieważ zostały spełnione warunki wynikające z przepisu § 142 ust. 1 i 2 ww. rozporządzenia mówiącego, że przewody kominowe powinny być wyprowadzone ponad dach na wysokość zabezpieczającą przed niedopuszczalnym zakłóceniem ciągu, oraz że wymaganie to uznaje się za spełnione, jeżeli wyloty przewodów kominowych zostaną wyprowadzone ponad dach w sposób określony Polską Normą dla kominów murowanych. Wg tej normy - PN-89/B-10245 "Przewody dymowe, spalinowe i wentylacyjne murowane z cegły. Wymagania techniczne i badania przy odbiorze" - "Wyloty przewodów kominowych należy wyprowadzić ponad dach na wysokość zabezpieczającą przed zawiewaniem wiatru. (...) Dla dachów stromych i usytuowaniu kominów obok przeszkody, na dachach wgłębionych powinny się znajdować co najmniej: (...) 0,3 m ponad płaszczyzną poprowadzoną pod kątem 120 w dół od poziomu przeszkody do kominów usytuowanych w odległości od 3 m do 10 m od tej przeszkody. Dach o nasileniu połaci dachowej ponad 120 należy uważać za przeszkodę, (...). W dokumentacji projektowej znajduje się rysunek obrazujący wzajemne usytuowanie dachu budynku inwestorki o nachyleniu połaci 300, będącego w rozumieniu ww. normy przeszkodą i komina na budynku skarżącej (rys. przekroju stanu projektowanego, str. 46 projektu budowlanego). Z rysunku tego wynika, że komin na budynku skarżącej sięga 0,3 m ponad płaszczyznę poprowadzoną pod kątem 120 w dół od poziomu przeszkody, czyli najwyższego punktu dachu budynku inwestorki, co wypełnia warunek ww. normy.

Organ nie zgodził się ze stwierdzeniem skarżącej, że powstanie "tuż przy granicy działek de facto mur o wysokości i długości tak znacznej, iż skarżąca zostanie pozbawiona należytego nasłonecznienia jej działki, a poza tym gwałtownie obniżą się walory użytkowe i estetyczne nieruchomości". Projektowana nadbudowa nie ogranicza możliwości zagospodarowania działki skarżącej i nie powoduje zacienienia ani jej działki ani ściany jej budynku, ponieważ budynek inwestorki znajduje się po stronie północnej budynku skarżącej. Przewidziany w projekcie budowlanym sposób odprowadzenia wody opadowej z powierzchni dachu uniemożliwia jakiekolwiek przedostanie się wody na sąsiednią posesję, a tym samym nie jest możliwe zawilgocenie ściany budynku skarżącej. Zastosowane w projekcie rozwiązania projektowe spełniają wymogi warunków technicznych, a organ I instancji zawarł wyniki swoich ustaleń w tym zakresie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Tym samym zarzut naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego poprzez "brak wnikliwej oceny zgodności projektu budowlanego z przepisami techniczno-budowlanymi" należy uznać za nieuzasadniony.

Nadto, projektant wypełnił zalecenia zawarte w § 6 ust. 2 pkt 3 lit. b i lit. d miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, bowiem zharmonizował, na ile było to możliwe, projektowaną nadbudowę z otoczeniem. Budynek ten po przeprowadzonych robotach będzie posiadał dach dwuspadowy, o jednakowym nachyleniu obu połaci 300 i o max. wysokości w kalenicy 7,57m. Co prawda budynek skarżącej jest niższy od budynku powstałego po projektowanej nadbudowie, jednakże w najbliższym sąsiedztwie budynku inwestorki znajdują się budynki o porównywalnej do jego wysokości po nadbudowie. W związku z powyższym stwierdzić należy, planowana inwestycja zgodna jest z zapisami ww. miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Również zarzut naruszenia przez organ I instancji art. 7 i 77 k.p.a. nie może być uwzględniony. Wojewoda (...) stwierdził, że organ I instancji w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy oraz w decyzji swojej czytelnie przedstawił podstawę prawną, przepisy którymi się kierował, a także zawarł obszerne uzasadnienie faktyczne podjętego rozstrzygnięcia, czym spełnił wymagania przepisu art. 7 i 77 k.p.a.

Stąd też orzeczono o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji Prezydenta Miasta J.

W skardze na decyzję ostateczną J. T. domagała się jej uchylenia i zasądzenia kosztów postępowania, zarzucając naruszenie:

1)

art. 35 ustawy - Prawo budowlane w zw. z § 6 ust. 2 pkt 3 lit. b planu miejscowego - poprzez niezharmonizowanie inwestycji z jej budynkiem jako zbudowanym wcześniej i znajdującym się w najbliższym sąsiedztwie, a także § 6 ust. 2 pkt 2 lit. a planu - poprzez nieuwzględnienie w pełni zakazu zniekształcania pierwotnego wyrazu architektonicznego budynków i § 6 ust. 2 pkt 2 lit. e planu - z powodu zacienienia jej działki i nieuwzględniania jej sprzeciwu; § 6 ust. 2 pkt 3 lit. b planu - z powodu dopuszczenia do formowania budynku w sposób niezgodny z charakterystycznymi cechami tradycyjnej zabudowy otaczającej,

2)

art. 4 Prawa budowlanego - poprzez niewykazanie przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane z uwagi na spór co do przebiegu granicy,

3)

art. 10 § 1, art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. - z powodu uniemożliwienia wglądu do pierwotnego projektu budowlanego, w którym podano inne parametry budynku i działki inwestora, co pominęły organy administracji i nie wyjaśniły przyczyn tych rozbieżności,

4)

art. 6, 7, 8, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. - z powodu nieodniesienia się przez organ odwoławczy do podniesionych w odwołaniu kwestii zagrożenia dla bezpieczeństwa jej budynku, zaburzenia ciągu w przewodach kominowych, braku ustaleń do pierwotnego wyrazu architektonicznego budynków, wpływu inwestycji na ład przestrzenny i estetykę jej budynku oraz obniżenie wartości nieruchomości.

Skarżąca podniosła, że pierwotny budynek inwestora posiadał zbliżoną wysokość do jej budynku, wynoszącą 5,4m, zaś z uwagi na niewielką odległość pomiędzy budynkami, nie będzie miała możliwości prowadzenia jakichkolwiek prac na jej nieruchomości, a już na użytek prac inwestor zamierza zająć część działki pomiędzy budynkami, mimo nieustalenia pierwotnego przebiegu granicy, co potwierdza dołączona mapa ewidencyjna.

W kolejnym piśmie z dnia 3 listopada 2015 r., uzupełniając skargę, skarżąca wniosła nadto o uchylenie decyzji organu I instancji jako obarczonej tymi samymi brakami. Zarzuciła dodatkowo, że w projekcie budowlanym jako inwestora wskazano inną osobę niż wnioskodawczyni, czym naruszono wymogi z art. 18 Prawa budowlanego w zakresie obowiązków inwestora. Wskazała też na różne daty budowy obiektu inwestorki i brak obliczeń w projekcie budowlanym co do ściany ogniowej (południowej), która znajduje się w złym stanie technicznym, co potwierdza dołączona dokumentacja fotograficzna oraz rozbieżności co do zakresu projektowanych robót. Zarzuciła też, że w projekcie błędnie określono wysokość jej budynku, gdyż w istocie wynosi ona 545 cm, a nie 575 cm (605 w kalenicy), jak podano w projekcie.

W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko i argumentację. Podał, że projekt zagospodarowania działki został sporządzony na mapie dla celów projektowych w skali 1:500, której aktualizacja została przyjęta do zasobu w dniu 22 kwietnia 2015 r. Przedmiotem badania przez organy nie był też projekt pierwotny, zaś orzeczenie o stanie technicznym budynku inwestora potwierdza brak zagrożenia dla budynku skarżącej, zaś za prawidłowość rozwiązań projektowych odpowiedzialność ponosi projektant, a nie organ administracji. Zdaniem organu odwoławczego, błędne oznaczenie inwestora jest zaś omyłką projektorską, która nie ma jednak znaczenia dla wyniku sprawy.

W kolejnym piśmie procesowym z dnia 11 grudnia 2015 r. skarżąca podtrzymała dotychczasowe zarzuty co do niekompletności akt i niemożności zbadania projektu pierwotnie przedłożonego przez inwestora. Zarzuciła, że zawyżenie przez projektanta jej budynku o 60 cm, miało wpływ na ocenę możliwości zakłócenia ciągów kominowych.

Wreszcie, w piśmie z dnia 15 marca 2016 r. skarżąca zarzuciła naruszenie § 12 rozp. w sprawie warunków technicznych.

W toku rozprawy sądowej pełnomocnik skarżącej podała, że nie dysponuje żadnym dokumentem, z którego wynikałaby wysokość jej budynku, dane w tym zakresie oparła na oświadczeniu skarżącej, która powołała się na zlecenie pomiarów budynku.

Pełnomocnik uczestniczki postępowania - inwestorki wniósł o oddalenie skargi przychylając się do stanowiska organów administracji, które jego zdaniem należycie zbadały i rozpoznały sprawę.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga nie mogła odnieść skutku, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa materialnego, ani też w toku postępowania organy obydwu instancji nie naruszyły reguł procedury w stopniu skutkującym wznowieniem tego postępowania, bądź mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tymczasem z mocy art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), dopiero stwierdzenie tego rodzaju naruszenia prawa uzasadnia uwzględnienie skargi.

Zakres sprawdzeń rozwiązań projektowych przez organ administracji architektoniczno-budowlanej, reguluje art. 35 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane, wyżej powołanej (obecnie tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 290). Z mocy art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego, w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz art. 32 ust. 4 (dysponowanie nieruchomością na cele budowlane), właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.

Zdaniem sądu administracyjnego, organy obydwu instancji dokonały sprawdzenia projektu budowlanego w określonym w tym przepisie zakresie, tj. zgodności z ustaleniami planu miejscowego, zgodności projektu zagospodarowania działki z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, kompletności projektu i posiadania wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń, a także wykonania projektu przez osobę legitymującą się wymaganymi na dzień jego opracowania uprawnieniami budowlanymi. Zakres tych sprawdzeń i ich wyniki potwierdzają obszerne i prawidłowe motywy obydwu decyzji, które należy w pełni podzielić.

Zdaniem sądu, trafnie ograny administracji dopatrzyły się zgodności spornej inwestycji z zapisami obowiązującego planu miejscowego, wyżej powołanego.

W pierwszym rzędzie podzielić należy pogląd organu odwoławczego, że przedmiotem sprawdzeń mógł być jedynie projekt przedłożony przez inwestorkę po uzupełnieniu jego braków, zgodnie z postanowieniem organu I instancji z dnia (...) r. Zarzucona w skardze różnica co do wymiarów budynku i działki inwestora, w porównaniu z parametrami, wynikającymi z projektu złożonego pierwotnie, nie ma żadnego znaczenia dla wyniku sprawy, bowiem w niniejszej sprawie zamierzenie polega nie na rozbudowie, lecz nadbudowie istniejącego budynku mieszkalnego w wyniku zmiany konstrukcji dachu i adaptacji poddasza na cele mieszkalne. Faktem jest, że w decyzji organu I instancji rodzaj budowy określono zgodnie z tytułem projektu budowlanego, który równocześnie zatwierdzono, jednak brak podstaw do ferowania zarzutu naruszenia prawa w tym zakresie, bowiem zakres robót budowlanych wynika z zatwierdzonego projektu budowlanego. Z samego wniosku inwestorki o udzielenie pozwolenia na budowę wynika też, że zamierzenie polega na nadbudowie istniejącego budynku. Dla rozstrzygnięcia sprawy istotna jest jedynie wysokość budynku po jego nadbudowie w wyniku zmiany konstrukcji dachu.

Sąd administracyjny nie podzielił zarzutów skargi w zakresie naruszenia ustaleń planu miejscowego. Zasady przekształceń budynków istniejących i formowania budynków reguluje § 6 ust. 2 pkt 1 - 3 uchwały. Plan miejscowy wprost dopuszcza nadbudowę budynków istniejących, która nie powinna zniekształcać ich pierwotnego wyrazu architektonicznego. Przepis ten jest jednak nieprecyzyjny, bowiem równocześnie dopuszczono wszelkie formy dachów z wyłączeniem asymetrycznych względem osi budynku oraz o połaciach przesuniętych w kalenicy, zaś kalenice winny być usytuowane w osi budynku i wysokość powinna nawiązywać do budynków sąsiadujących.

Jednak w sytuacji, gdy w planie określono dopuszczalną wysokość zabudowy na trzy kondygnacje nadziemne, łącznie z poddaszem użytkowym (§ 6 ust. 6 pkt 3 lit. a uchwały), brak podstaw do stwierdzenia naruszenia planu miejscowego z tego powodu, że budynek skarżącej jest niższy obecnie i po nadbudowie. Podzielenie stanowiska skarżącej oznaczałoby, że na tym terenie budynki istniejące nie mogą być nadbudowane. Wymóg nawiązywania wysokości do budynków sąsiadujących musi być interpretowany w kontekście dopuszczalnej wysokości zabudowy, skoro plan wprost przewiduje możliwość nadbudowy istniejących budynków. Zalecenie zharmonizowania obiektów sąsiadujących, zawarte w planie miejscowym, nie ma zaś cech normy prawnej, gdyż nie jest zakazem, bądź nakazem. W sytuacji, gdy w sąsiedztwie znajduje się zróżnicowana zabudowa, również co do wysokości, prawidłowo uznał organ odwoławczy, że wypełnienie tego postulatu nie jest ściśle możliwe. W żadnym też wypadku, w sytuacji, gdy zapis planu stanowi jedynie zalecenie, nie sposób ferować zarzutu naruszenia prawa. Postulat zharmonizowania zabudowy nie może być rozumiany jako powielenie (odwzorowanie) zabudowy. Obecny wygląd budynków sąsiadujących w obiektywny sposób przedstawia też materiał fotograficzny, znajdujący się w aktach administracyjnych. Charakterystyczna cechą zabudowy otaczającej są dachy spadziste i taką konstrukcję przewidziano w projekcie budowlanym. Użycie w akcie prawa miejscowego nieostrych i nieprecyzyjnych określeń, nie daje zatem podstaw do stwierdzenia naruszenia planu miejscowego.

Przepisy prawa budowlanego nie przewidują też zgody właściciela działki sąsiedniej na nadbudowę budynku, usytuowanego w odległościach mniejszych niż określonych w § 12 ust. 1 rozp. w sprawie warunków technicznych..., wyżej powołanego (Dz. U. z 2015 r. poz. 1442), zaś dopuszczalność nadbudowy takiego budynku o jedną kondygnację dopuszcza ust. 3 pkt 3 tego rozporządzenia. Spełniono też wymóg z § 272 ust. 3 rozp. z uwagi na zaprojektowanie ściany oddzielenia przeciwpożarowego. Prawo budowlane, w tym warunki techniczne, nie zapewniają też ochrony przed zacienieniem terenu, czy budynku sąsiedniego, lecz jedynie pomieszczeń, przeznaczonych na pobyt ludzi (§ 13 i § 60 rozp.). Postanowienia planu w zakresie § 6 ust., 2 pkt 2 lit. e, nie mają zatem zastosowania w niniejszej sprawie, gdyż nie jest to przypadek sytuowania, lecz nadbudowy budynku istniejącego. Zatem nieistotna jest powierzchnia zabudowy, gdyż wymogi planu dotyczą jedynie nowych obiektów, a nie istniejących.

Wbrew zarzutom skargi, nie naruszono też art. 4 Prawa budowlanego. Inwestorka złożyła wymagane oświadczenie o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane, którego skutków nie niweczy sam spór na tle przebiegu granicy. Jak prawidłowo podał organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę, projekt zagospodarowania został bowiem sporządzony na kopii mapy dla celów projektowych. Skarżąca nie twierdzi też, że część budynku sąsiedniego usytuowana jest na jej nieruchomości, ani też nie toczy się sprawa o rozgraniczenie. Na tym etapie postępowania nie ma też znaczenia fakt, czy w trakcie prowadzenia robót niezbędne będzie wejście na teren jej nieruchomości. Tego rodzaju kwestię reguluje bowiem art. 47 ust. 2 Prawa budowlanego. Kwestionowanie rzetelności dokumentacji geodezyjnej nie jest możliwe przed organami administracji architektoniczno-budowlanej, lecz w postępowaniu o rozgraniczenie. Ustalenie w odrębnym postępowaniu innego przebiegu granic, może skutkować jedynie wznowieniem postępowania w sprawie pozwolenia na budowę na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a.

Nieuzasadnione są też zarzuty skargi co do naruszenia reguł procedury administracyjnej. Faktem jest, że w aktach postępowania brak jest pierwotnego projektu budowlanego, gdyż został on zwrócony celem uzupełnienia jego braków. Bez znaczenia jest kwestia, czy projekt pierwotny różnił się od zatwierdzonego w zakresie wymiarów budynku i działki inwestora. Istotna jest jedynie jego projektowana wysokość oraz wysokość budynku skarżącej z uwagi na wymogi z § 142 ust. 1 i 2 warunków technicznych... i ta kwestia była przyczyną zobowiązania do uzupełnienia projektu. Wbrew zarzutom skargi, organ odwoławczy precyzyjnie objaśnił też przyczyny, dla których stwierdził, że w uzupełnionym projekcie budowlanym wykazano, iż projektowana nadbudowa nie zakłóci ciągu w przewodach kominowych. W tym względzie prawidłowo organ oparł się na rysunkach, zawartych w projekcie budowlanym (str. 46), które poddał własnej ocenie, co wynika z motywów zaskarżonej decyzji. Nie mógł też odnieść skutku zarzut, że budynek skarżącej ma wysokość w kalenicy w najwyższym punkcie 5,45m, a nie 6,05m, jak podano w projekcie budowlanym. Kwestia ta miała istotne znaczenie dla stwierdzenia dopełnienia po nadbudowie wymogów z § 142 rozp. Jednak skarżąca poza gołosłownym twierdzeniem nie przedłożyła żadnego dowodu (dokumentu), podważającego wiarygodność danych, zawartych w projekcie. W szczególności też, nie wnioskowała o przeprowadzenie oględzin celem pomiarów przez organ.

W toku postępowania przed organem I instancji skarżąca podniosła tę okoliczność w piśmie z dnia 4 marca 2015 r., co spowodowało wydanie postanowienia o uzupełnieniu projektu. Następnie jednak po przedłożeniu projektu, zawierającego analizę ciągu w przewodach kominowych, w której podano wysokość jej budynku na 6,05m, skarżąca nie ponowiła zarzutu co do błędnego określenia wysokości, nawet w toku postępowania odwoławczego, lecz dopiero w piśmie uzupełniającym skargę z dnia 3 listopada 2015 r. Organy administracji nie dysponowały zatem żadnym dowodem, pozwalającym na podważenie obliczeń uprawnionego projektanta. Nie pozbawia to jednak skarżącej ochrony prawnej. O ile bowiem w rzeczywistości dane co do wysokości jej budynku zawyżono, to okoliczność ta jako nowa i poparta dowodami, może uzasadniać wznowienie postępowania administracyjnego na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., podobnie jak ustalenie innego przebiegu granicy. Skoro jednak skarżąca nawet na etapie postępowania sądowego nie przedłożyła dowodu, z którego wynikałaby inna wysokość jej budynku, podniesiony zarzut wadliwych ustaleń opartych na danych, zawartych w projekcie budowlanym, nie mógł odnieść skutku jako gołosłowny.

Nieuzasadniony jest też zarzut braku ustaleń co do naruszenia ładu przestrzennego, obniżenia wartości budynku i estetyki budynku skarżącej. Organy administracji dokonały bowiem oceny zgodności spornego zamierzenia z zapisami planu. Obniżenie wartości i estetyki budynku skarżącej wskutek nadbudowy budynku sąsiedniego może zaś być jedynie przedmiotem roszczeń na drodze procesu cywilnego i zgodnie z art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego, nie uzasadnia odmowy udzielenia pozwolenia na budowę. Na tym etapie badane są bowiem jedynie wymogi ustawy - Prawo budowlane i przepisów wykonawczych do tej ustawy.

Jako nieuzasadnione należy zaś uznać uchybienie organu odwoławczego w zakresie nieodniesienia się do zawartego w odwołaniu zarzutu niebezpieczeństwa planowanych robót dla budynku skarżącej z uwagi na niewielką odległość pomiędzy budynkami, wynoszącą ok. 0,5 - 1,5 m. Odniesienie się do tej kwestii dopiero w odpowiedzi na skargę, nie może co prawda sanować braków uzasadnienia zaskarżonej decyzji, lecz istotne jest, że dane w tym względzie zawarto w orzeczeniu o stanie technicznym, znajdującym się w projekcie budowlanym. Zgodnie z obliczeniami projektanta, konstrukcja ścian budynku, podlegającego nadbudowie oraz obciążenia na grunt, spełniają warunki wytrzymałościowe. Za prawidłowość rozwiązań projektowych i dochowanie wymogów sztuki budowlanej, odpowiedzialność ponosi zaś projektant i kwestie te nie podlegają sprawdzeniu w trybie art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego. Istotny jest też wynikający z decyzji obowiązek ustanowienia nadzoru inwestorskiego. Zaprojektowano też odpowiednie odprowadzenie wód opadowych, a zatem dochowano wymogów prawa budowlanego celem zapobieżenia zwilgocenia ścian budynku skarżącej.

Projekt budowlany przewiduje też wykonanie ściany ogniowej trzywarstwowej od strony południowej w formie wieńca i rynny, z ponadto, skotwienie budynku na poziomie stropu nad piwnicą i parterem oraz wykonanie dwóch słupów w formie przypór - od strony elewacji zachodniej. Orzeczenie o stanie technicznym mogło zaś dotyczyć jedynie budynku inwestorki, a nie skarżącej. Jego stan techniczny nie może blokować procesu inwestycyjnego. Stwierdzenie braku dostępu do dachu skarżącej nie ma znaczenia, gdyż dopiero rozstrzygnięcie sporu na tle przebiegu granic, może przesądzić o zasadności zarzutów skarżącej.

Odnosząc się do rozbieżności w projekcie budowlanym co do oznaczenia inwestora, podzielić należy stanowisko organu odwoławczego, że jest to oczywista omyłka pisarska projektanta, bowiem wniosek o pozwolenie na budowę i oświadczenie o dysponowaniu na cele budowlane złożyła M. K., która złożyła też podpis w projekcie jako inwestor. Nie podważa też w żaden sposób legalności decyzji fakt wskazania innego inwestora na tablicy budowy.

Przedmiotem postępowania sądowego jest bowiem ocena decyzji o pozwoleniu na budowę, a nie sam proces budowy i działania budowlane. Oczywiste jest, że obowiązki z art. 18 Prawa budowlanego, dotyczą jedynie osoby, wskazanej jako inwestor w decyzji o pozwoleniu na budowę.

Zdaniem sądu administracyjnego, nieistotna jest też pomyłka w opisie konstrukcyjnym dachu (str. 17 projektu). Opis konstrukcyjny na str. 21 projektu koreluje z rysunkami technicznymi, które nie pozostawiają wątpliwości, że dach zaprojektowano jako dwuspadowy, a zmianie ulegnie jedynie kąt nachylenia połaci dachowych z 400 na 300.

Bez znaczenia dla wyniku sprawy jest też data budowy i rozbudowy budynku, będącego przedmiotem postępowania. Legalność już wykonanych robót nie podlega badaniu w niniejszym postępowaniu, lecz przed organami nadzoru budowlanego. Projekt budowlany zakłada zaś jedynie ocieplenie klatki schodowej i ścian budynku. W toku postępowania administracyjnego skarżąca nie ferowała też żadnych zarzutów co do legalności budowy na działce inwestorki.

Wreszcie skarżąca w żaden sposób nie uzasadniła, w czym upatruje naruszenie § 12 warunków technicznych..., przy czym przepis ten w niniejszej sprawie dotyczył jedynie dopuszczalności nadbudowy w świetle ust. 3 pkt 3 tej normy.

Z tych wszystkich względów nie stwierdzając naruszenia prawa wymienionego w art. 145 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił jako nieuzasadnioną na podstawie art. 151 tej ustawy.

ec

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.