II SA/Gl 1006/18 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2652665

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 27 marca 2019 r. II SA/Gl 1006/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski (spr.).

Sędziowie WSA: Grzegorz Dobrowolski, Andrzej Matan.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 marca 2019 r. sprawy ze skargi H.P. na decyzję Wojewody Śląskiego z dnia (...) r. nr (...) w przedmiocie wymeldowania oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

We wniosku z dnia 5 września 2017 r. J. i W. małżonkowie P. wnieśli o wymeldowanie H. P. (dalej też jako skarżąca) z pobytu stałego w lokalu przy (...) w T. stwierdzając, że w lokalu tym nie zamieszkuje ona od 1981 r., kiedy to wraz z mężem (bratem wnioskodawcy) wyjechała na stałe do (...).

Po wszczęciu i przeprowadzeniu w tej sprawie postępowania Burmistrz Miasta T. decyzją nr (...) z dnia (...) r. wydaną na podstawie art. 104 § 1 i 2 k.p.a. oraz art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji i ludności (Dz. U. z 2017 r. poz. 657 z późn. zm., obecnie Dz. U. z 2018 r. poz. 1382 z późn. zm., zwanej też dalej ustawą lub u.e.l.) powyższy wniosek uwzględnił.

W uzasadnieniu stwierdził, że objęty postępowaniem lokal został przydzielony na warunkach własnościowego prawa do lokalu (...) r. przez Spółdzielnię Mieszkaniową "A" w T. W. P. wraz z żoną J. Wcześniej zajmował on ten lokal wraz z rodziną w oparciu o jego przydział i protokół zdawczoodbiorczy z dnia (...) r. Dalej organ omówił szeroko orzecznictwo w przedmiocie rozumienia stałego zamieszkiwania w lokalu oraz jego opuszczenia. Następnie powołując się szeroko na treść zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w postaci zeznań wnioskodawcy W. P. oraz świadków J. G., H. B. i K. B. (poprzednio G.) oraz treść składanych w toku postępowania pism skarżącej, stwierdził, że zaistniała podstawa jej wymeldowania określona w art. 35 ustawy o ewidencji ludności. W lokalu tym skarżąca nie mieszka bowiem od 1981 r., kiedy to wraz z mężem (bratem wnioskodawcy oraz świadka H. B.) wyjechała na stały pobyt do (...), do mieszkania w T. już nie wróciła i nigdy w nim już nie zamieszkała.

W odwołaniu od tej decyzji skarżąca wniosła o jej uchylenie. Zarzuciła, że organ I instancji nie podjął wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, tj. nie uwzględnił wniosków kierowanych w toku postępowania o przesłuchanie jej bezpośrednio przed organem prowadzącym sprawę oraz nie zapewnił jej możliwości wypowiedzenia się co do zgromadzonego materiału dowodowego w Urzędzie Miasta w T., nie odniósł się również do tych wniosków. Wyjaśniła, że informowała organ pierwszoinstancyjny, iż powyższych czynności mogłaby dokonać po ustabilizowaniu się stanu jej zdrowia. Z uwagi na wskazane okoliczności nie zapewniono jej zatem czynnego udziału w postępowaniu. Zarzuciła, że organ I instancji dokonał dowolnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego poprzez uznanie za wiarygodne zeznań W. P. i H. B. podczas gdy są oni członkami najbliższej rodziny i ich zeznania powinny być oceniane z dużą dozą ostrożności. Jej zdaniem Burmistrz Miasta T. niesłusznie przyjął, że zerwała z objętym postępowaniem lokalem wszystkie więzi i założyła centrum swoich spraw życiowych w innym miejscu podczas gdy w spornym mieszkaniu, które w momencie wyjazdu było po kapitalnym remoncie, pozostawiła swoje rzeczy, małżonek, jak była poinformowana, uiszczał opłaty za mieszkanie oraz go doglądał. Nigdy też jako małżonka nie przenosiła swoich praw do ww. mieszkania na rzecz osób trzecich. Posiada zatem prawo do zamieszkiwania pod wskazanym adresem. W 1972 r. mieszkanie przy (...) w T. zostało bowiem przydzielone jej zmarłemu mężowi - M. P., a w toku postępowania nie wyjaśniono w jaki sposób W. P. nabył tytułu prawny do tego lokalu. Wniosku o wymeldowanie nie złożyła zatem osoba dysponująca tytułem prawnym do lokalu. Podkreśliła, że od zawsze miała zamiar wrócić do mieszkania. Obecnie nie może tego uczynić, gdyż rodzina uniemożliwia jej ponowne zamieszkanie w lokalu. Ponadto na razie nie istnieją warunki do powrotu do miejsca zameldowania na pobyt stały również z uwagi na fakt, że cała rodzina jej byłego małżonka mieszka na tym piętrze w różnych mieszkaniach. Stwierdziła, że opuściła sporny lokal w związku z odwiedzinami u rodziny męża w (...), jednak nie było to opuszczenie dobrowolne, ale na prośbę i pod naciskiem byłego małżonka. Dla organu I instancji zasadnicze znaczenie przy wydawaniu decyzji miał jednak jej wyjazd za granicę w odwiedziny do rodziny w 1981 r. Organ winien wziąć pod uwagę stan z chwili obecnej, zgodnie z którym przebywa ona w kraju z zamiarem stałego zamieszkania w objętym postępowaniem lokalu.

Wojewoda Śląski (dalej jako Wojewoda) odwołania tego nie uwzględnił i zaskarżoną decyzją z dnia (...) r. nr (...) wydaną z powołaniem się na treść art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 35 u.e.l. decyzję organu pierwszej instancji utrzymał w mocy.

W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia, po przedstawieniu przebiegu dotychczasowego postępowania, Wojewoda podzielił ustalenia tego organu poczynione w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy oraz ich ocenę prawną w odniesieniu do treści art. 35 ustawy. Stwierdził, że analiza zgromadzonego w przedmiotowej sprawie materiału dowodowego wykazała bezspornie, iż skarżąca nie zamieszkuje w lokalu przy (...) w T. od 1981 r. Powyższe potwierdziła sama odwołująca w toku postępowania (pisma z 19 i 20 października 2017 r., 14 lutego 2018 r., 20 marca 2018 r., 11 kwietnia 2018 r.) oraz w odwołaniu wskazując, że miejsce zameldowania na pobyt stały opuściła w październiku 1981 r. w związku z wyjazdem poza granice kraju (do (...)) w odwiedziny do rodziny byłego męża. Wskazała nadto, że z uwagi na wybuch stanu wojennego nie mogła od razu powrócić do kraju. Dodała, że obecnie od dłuższego czasu przebywa w Polsce w lokalu przy ul. (...) w K.

Fakt jej niezamieszkiwania w spornym lokalu potwierdziły również wyjaśnienia wnioskodawcy postępowania W. P. (protokół z (...) r.) oraz zeznania przesłuchiwanych w sprawie świadków J. G., H. B. (protokoły z (...) r.) oraz K. B. (protokół z (...) r.).

Dalej Wojewoda posiłkując się orzecznictwem odniósł się szeroko do twierdzeń skarżącej jakoby mieszkania nie opuściła dobrowolnie, nie zerwała z nim więzi i nie utraciła do niego uprawnień oraz do faktu jej czasowego obecnie zameldowania w K., jak również do jej twierdzenia, iż w mieszkaniu pozostawiła rzeczy osobiste. Nadto Wojewoda stwierdził, że w okolicznościach sprawy powziął wystarczające działania dla zapewnienia skarżącej czynnego udziału w postępowaniu, w tym umożliwiające złożenie jej zeznań w charakterze strony, z której to możliwości nie skorzystała.

W skardze do sądu administracyjnego na powyższą decyzję Wojewody reprezentowana przez adwokata skarżąca wniosła o jej uchylenie wraz z poprzedzającą ją decyzją organu pierwszej instancji oraz o zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Zarzuciła, że decyzja ta została wydana z naruszeniem:

1. art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1 k.p.a. polegające na uznaniu, że organ I instancji podjął wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy i nie pominął słusznego interesu strony, podczas gdy:

- organ I instancji nie uwzględnił wniosków kierowanych przez skarżącą i podyktowanych jej stanem zdrowia o przesłuchanie bezpośrednio w Urzędzie Miejskim w T., w momencie, gdy stan zdrowia skarżącej ustabilizuje się, w konsekwencji pominął dowód z jej przesłuchania i oparł rozstrzygnięcie na niepełnym materiale dowodowym,

- organ I instancji nie zbadał w jaki sposób W. P. uzyskał przydział lokalu mieszkalnego z dnia (...) r. (a zatem po niecałym miesiącu od wyjazdu skarżącej) oraz przydział na warunkach własnościowego prawa do lokalu przy (...) w T. z dnia (...) r., podczas gdy w aktach sprawy znajduje się także przydział lokalu mieszkalnego z dnia (...) r., wystawiony przez Spółdzielnię Mieszkaniową "A" w T. dla ówczesnego małżonka skarżącej- M. P. oraz dla skarżącej, a jednocześnie z informacji, które skarżąca przedstawiła organowi niezbicie wynika, że nigdy nie przenosiła na rzecz osób trzecich, w tym W. P., przysługującego jej prawa do ww. lokalu,

- nie uwzględniono stanu faktycznego sprawy istniejącego w dacie wydawania decyzji administracyjnej poprzez uznanie, iż zasadnicze znaczenie miał wyjazd skarżącej za granicę w 1981 r., podczas gdy organ winien był wziąć pod uwagę stan istniejący w chwili wydawania decyzji administracyjnej, zgodnie z którym skarżąca przebywa w kraju z zamiarem stałego zamieszkania w lokalu przy (...) w T., a osoby, które bezpodstawnie zasiedliły mieszkanie skarżącej, odmawiają jej powrotu do niego,

2. art. 10 § 1 k.p.a. poprzez uznanie, że organ I instancji zapewnił skarżącej możliwość zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym, podczas gdy nie uwzględnił wniosku skarżącej podyktowanego jej stanem zdrowia o przesunięcie terminu do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, a przez to uniemożliwił jej skorzystanie ze wskazanego uprawnienia,

3. naruszenie art. 80 k.p.a polegającym na dowolnej ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego:

- poprzez uznanie, że skarżąca wyjechała za granicę dobrowolnie podczas gdy wyjazd odbył się pod presją jej ówczesnego małżonka i był w zamiarze krótkotrwałym celem odwiedzin rodziny męża (także siostry matki W. P. i męża skarżącej), lecz powrót do kraju okazał się niemożliwy z uwagi na ogłoszenie stanu wojennego, jednakże małżonek skarżącej po zniesieniu stanu wojennego doglądał mieszkania i uiszczał opłaty, a po powrocie do kraju skarżąca nie została wpuszczona do lokalu,

- poprzez uznanie, że skarżąca zerwała z lokalem przy (...) w T. wszystkie związki i założyła w nowym miejscu ośrodek swoich spraw osobistych i majątkowych, podczas gdy ww. lokal w momencie wyjazdu był po kapitalnym remoncie, skarżąca pozostawiła tam swoje rzeczy, współmałżonek uiszczał opłaty oraz doglądał mieszkania, a skarżąca nigdy nie przenosiła swoich praw do ww. mieszkania na rzecz osób trzecich, ani nie przekazywała kluczy W. P. lub jego małżonce,

4. naruszenie art. 86 k.p.a. poprzez uznanie, że okoliczności faktyczne sprawy zostały w sposób wystarczający wyjaśnione na podstawie innych dowodów przeprowadzonych w sprawie i przesłuchanie skarżącej nie było obowiązkowe, podczas gdy w niniejszej sprawie pozostał szereg niewyjaśnionych okoliczności, a zatem przesłuchanie skarżącej było konieczne,

5. art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że zamiar powrotu do miejsca zameldowania na pobyt stały, jak również wola w nim zamieszkiwania nie stanowią przesłanek do utrzymania zameldowania pod danym adresem, podczas gdy prawidłowa wykładnia wskazanego przepisu pozwala na przyjęcie, że wymeldowanie z pobytu stałego wymaga stwierdzenia, że osoba zameldowana w miejscu pobytu opuściła je oraz że miała wolę takiego działania.

W uzasadnieniu skargi zaakcentowano, że wbrew stanowisku organów orzekających skarżąca nigdy nie opuściła objętego wymeldowaniem lokalu dobrowolnie z zamiarem stałego zamieszkiwania pod innym adresem. Podniesiono nadto, że każdy ma prawo podróżować i przebywać w innym miejscu nawet przez dłuższy czas.

W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie odnosząc, że do wszystkich sformułowanych w niej zarzutów, które stanowią powtórzenie zarzutów odwołania, odniósł się w uzasadnieniu swojej decyzji. Dodatkowo w odniesieniu do treści skargi Wojewoda stwierdził, że o zamiarze jedynie czasowego opuszczenia lokalu świadczą okoliczności wskazujące, że osoba zainteresowana utrzymuje więzi z miejscem zameldowania. O tym, że strona nie zrezygnowała z uprawnienia do przebywania w danym lokalu i zamierza do niego powrócić, tj. iż lokal opuściła jedynie czasowo, świadczy fakt posiadania nadal do niego kluczy i korzystania z lokalu w czasie pobytu w Polsce, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca.

W pismach z dnia 19 grudnia 2018 r., 23 stycznia i 22 lutego 2019 r. skarżąca informowała Sąd, że ciągle pozostaje w leczeniu i z tego powodu nie może brać zgodnie z jej wolą osobistego udziału w postępowaniu sądowym. W piśmie z dnia 11 marca 2019 r. powołując się na tą samą okoliczność wniosła o odroczenie rozprawy. Kolejne wnioski o odroczenie rozprawy z uwagi na jej stan zdrowia zostały zawarte w pismach pełnomocnika skarżącej z dnia 21 i 25 marca 2019 r. oraz w pismach skarżącej z dnia 20, 21 i 24 marca 2019 r.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:

Skarga nie zasługuje na uwzględnienie albowiem wbrew sformułowanym w niej zarzutom sprawa została należycie wyjaśniona w postępowaniu administracyjnym do jej końcowego załatwienia, istotny do wydania rozstrzygnięcia stan faktyczny nie budzi zastrzeżeń, zgromadzony materiał dowodowy został oceniony bez naruszenia treści art. 80 k.p.a., organy dokonały też jego prawidłowej oceny w odniesieniu do treści art. 35 ustawy o ewidencji i ludności, a obszerne i wyczerpujące uzasadnienie zaskarżonej decyzji odpowiada wszelkim wymogom z art. 107 § 3 k.p.a. Wojewoda odniósł się też w nim do istotnych z punktu widzenia prawidłowego załatwienia sprawy, zarzutów odwołania. Zgodnie z art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm., dalej jako ustawa p.p.s.a.), Sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy. W związku z treścią przepisów Rozdziału 7 Działu III oznacza to, że orzeka on na podstawie akt postępowania administracyjnego uzupełnionych ewentualnie dokumentami z których dowód może dopuścić na podstawie art. 106 § 3 tej ustawy. Nie przeprowadza zatem przesłuchania stron, których nieobecność na rozprawie (jak również ich pełnomocników) nie wstrzymuje nadto rozpoznania sprawy (art. 107 p.p.s.a.). W świetle tych przepisów za pozbawione podstawy prawnej były wnioski skarżącej i jej pełnomocnika o odroczenie rozprawy sądowej w dniu 27 marca 2019 r. i to niezależnie od tego, że nie zostało w świetle przedkładanych zaświadczeń lekarskich wykazane aby skarżąca z uwagi na swój stan zdrowia nie mogła się na tej rozprawie stawić. Za odroczeniem rozprawy nie przemawiała zatem żadna ważna przyczyna w rozumieniu art. 99 ustawy p.p.s.a.

Z samych już tylko twierdzeń skarżącej (wynikających z jej pism procesowych) wynika, że w objętym postępowaniem lokalu nie mieszka ona od 1981 r., kiedy to wraz z mężem wyjechała do (...). Z zeznań świadka K. B. wynika, że część wyposażenia przedmiotowego mieszkania zostało przez nią od skarżącej i jej męża zakupione. Jej też przekazali oni przed wyjazdem klucze od mieszkania, które po wyniesieniu zakupionych mebli oddała rodzinie męża skarżącej. Skarżąca nawet nie twierdziła, że od czasu wyjazdu do (...) pod koniec 1981 r. ponownie kiedykolwiek chociażby w nim czasowo zamieszkała. Skoro jednocześnie zgodnie z zeznaniami wnioskodawców oraz świadka H. B., którym skarżąca nie zaprzeczyła, skarżąca wraz z mężem posiadali w (...) mieszkanie, podjęli i kontynuowali pracę, ich syn tam uczęszczał do szkoły, to nie może ulegać wątpliwości, że tam koncentrowało się życie skarżącej i tam było jej stałe miejsce zamieszkania. Nie ma też żadnych podstaw do przyjęcia, że objęte postępowaniem mieszkanie skarżąca opuściła z zamiarem jedynie czasowego pobytu za granicą oraz, iż nie uczyniła tego dobrowolnie. Wtedy bowiem wraz z mężem nie sprzedaliby jeszcze przed wyjazdem wyposażenia mieszkania i nie przekazali do niego kluczy sąsiadce, która to wyposażenie nabyła. Nadto reagowaliby na zajęcie mieszkania przez wnioskodawców i jego przydział bratu jej byłego męża. Takie zachowanie świadczy też o tym, że mieszkanie to skarżąca opuściła wraz z mężem dobrowolnie. Konstatacji tej nie zmieniłoby też w żaden sposób ustalenie, że skarżąca uczyniła to za namową męża. Okoliczność taka nie może być bowiem uznana za bezprawne zmuszenie jej do opuszczenia lokalu. Nawet gdyby tak było, to zarzut ewentualnego "przymusu" nie mógłby być uwzględniony skoro przez ponad 30 lat skarżąca nie przedsięwzięła żadnych środków prawnych, a nawet czynności faktycznych zmierzających do przywrócenia jej posiadania mieszkania. Za gołosłowne należy uznać też w takiej sytuacji twierdzenia skarżącej, że ciągle nosiła się z zamiarem powrotu do tego mieszkania i rościła sobie do niego prawo. Gdyby tak było istotnie to chociażby już po rozwodzie z byłym mężem, a tym bardziej po jego śmierci w 2013 r. przedsięwzięłaby jakieś kroki zmierzające do przywrócenia jej praw majątkowych do mieszkania, a następnie do zamieszkania w nim. Takich działań skarżąca nie tylko, że nie wykazała ale nawet nie podniosła. Nawet gdyby przyjąć, że skarżąca posiada jakieś prawa majątkowe do przedmiotowego mieszkania, to w świetle treści art. 28 ust. 4 u.e.l. okoliczność ta i tak nie miałaby znaczenia, skoro zgodnie z tym przepisem zameldowanie służy wyłącznie celom ewidencji i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym jest zameldowana. Nie jest zatem powiązane z dysponowaniem tytułami prawnymi do lokalu zameldowania.

W konsekwencji organy orzekające dla właściwego załatwienia sprawy nie miały obowiązku wyjaśniać okoliczności w jakich przydział na sporne mieszkanie uzyskał od Spółdzielni Mieszkaniowej "A" wnioskodawca.

Wykazana w postępowaniu w sposób nie budzący wątpliwości okoliczność dobrowolnego opuszczenia przez skarżącą przedmiotowego mieszkania z zamiarem stałego zamieszkania w (...) oraz fakt niezamieszkiwania w min od października 1981 r. stanowił wystarczającą przesłankę do podjęcia na podstawie art. 35 ustawy decyzji o jej wymeldowaniu. Dla podjęcia takiej decyzji nie miała prawnego znaczenia podnoszona przez skarżącą okoliczność aktualnej sytuacji mieszkaniowej skarżącej, w tym okoliczność jej aktualnego czasowego zameldowania w Polsce w miejscowości K.

Za pozbawiony podstaw prawnych należało też uznać zarzut naruszenia przez organ pierwszej instancji art. 10 § 1 k.p.a. w sytuacji, gdy nie stawiła się ona nigdy na przesłuchanie w siedzibie organu oraz nie skorzystała z możliwości złożenia zeznań w Urzędzie Miejskim w K., do złożenia których została wezwana w trybie art. 52 k.p.a. i do którego to Urzędu w wyznaczonym dniu się zgłosiła ale odmówiła złożenia zeznań. Brak jest też przy tym dostatecznych podstaw do przyjęcia, że z uwagi na swój stan zdrowia na przesłuchanie nie mogła się też zgłosić w organie pierwszej instancji. W tym względzie Sąd podziela stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Należy też w tej kwestii podnieść, co podkreślił w swojej decyzji organ pierwszej instancji, że skarżąca nie skorzystała też z możliwości odpowiedzi na pytania zadane jej przez organ w piśmie z dnia (...) r., które zostało jej doręczone 5 kwietnia 2018 r.

Z tych wszystkich względów skarga jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy p.p.s.a. ec

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.